Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Resident Evil 2 Recenzja gry

Recenzja gry 22 stycznia 2019, 17:00

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Recenzja gry Resident Evil 2 – więcej niż remake

Gdyby wszystkie odświeżenia klasycznych gier prezentowały taki poziom wykonania co nowy Resident Evil 2, to nie potrzebowalibyśmy całkowicie nowych gier.

Recenzja powstała na bazie wersji PS4. Dotyczy również wersji XONE

Lubię remaki. Gry wideo stale ewoluują i wypracowują nowe standardy – a wszystko po to, by były coraz lepsze. Ofiarą tych zmian jest jednak odchodzenie w cień równie wielu udanych mechanik, które swego czasu sprawiały nam sporo radości. Na szczęście dzięki porządnemu odkurzeniu i operacji plastycznej dawne dzieła znów mają okazję zabłysnąć.

No i dochodzi do tego jeszcze kwestia sentymentalna – tak po prostu fajnie jest znów zagrać w grę, którą zachwycaliśmy się w dzieciństwie, nie ryzykując brutalnego rozczarowania, gdy okazuje się, że fotorealistyczna oprawa, jaką zapamiętaliśmy, to w rzeczywistości szkaradny zlepek kilkudziesięciu wielokątów.

Recenzja gry Resident Evil 2 – więcej niż remake - ilustracja #1
Zombie przebyły długą drogę od 1998 roku.

Powiedziawszy to wszystko, wypada jednak odsłonić karty. Resident Evil 2 nie jest remakiem. Przynajmniej nie tradycyjnym, jak chociażby Shadow of the Colossus czy Spyro Reignited Trilogy, w przypadku których dostawaliśmy te same gry, jakie znaliśmy i lubiliśmy, ale z nową grafiką i garścią drobnych ulepszeń. Nie, pracownicy Capcomu zafundowali dwudziestoletniej klasyce nie tyle operację upiększającą, co pełną rekonstrukcję, w oparciu o sam szkielet gry tworząc de facto nowy produkt, zawierający ledwie znajome motywy.

Ocenę w rogu recenzji pewnie podejrzeliście, jeszcze zanim zaczęliście czytać, więc nie ma co owijać w bawełnę – zastąpienie podgniłego mięsa świeżutkim zestawem mięśni, organów i skóry zdziałało cuda. Resident Evil 2 rządzi!

Recenzja gry Resident Evil 2 – więcej niż remake - ilustracja #2
On zalicza najtrudniejszy pierwszy dzień w pracy, ona zamiast brata znajduje koszmar.

To gdzie te szopy?

PLUSY:
  1. wciągająca fabuła, zgrabnie wymyślona od nowa na klasycznych podstawach;
  2. stanowiące kompromis między irytującym na dłuższa metę rozwiązaniem z pierwowzoru a wygodą użytkownika zarządzanie ekwipunkiem;
  3. nowe sterowanie i kamera w pełni uwspółcześniające rozgrywkę;
  4. świetne wyważenie ilości amunicji – stale musimy oszczędzać i liczyć naboje, ale grając z rozwagą, nie znajdziemy się w sytuacji bez wyjścia;
  5. wspaniale zaprojektowany, pełen odrażających istot bestiariusz;
  6. ciekawe zagadki;
  7. zachwycająca oprawa audiowizualna (z równym naciskiem tak na „audio”, jak i „wizualia”);
  8. nowa wersja posterunku w Raccoon City to jedna z najlepszych lokacji w grach komputerowych, a i inne miejscówki prezentują się bardzo dobrze.
MINUSY:
  1. fabuły kampanii obu grywalnych postaci niepotrzebnie rozjeżdżają się w kilku punktach, nie tworząc przez to zgrabnej całości;
  2. rozgrywka w obu scenariuszach w dużej mierze pokrywa się ze sobą, więc aby poznać pełną opowieść, wiele sekwencji trzeba zaliczyć dwukrotnie.

Akcja gry toczy się w Raccoon City, gdzieś w USA. Jego mieszkańcy zostali zarażeni tajemniczym wirusem, zmieniającym wszystkie stworzenia – zarówno żywe, jak i martwe – w krwiożercze, kierujące się wyłącznie instynktem, rozkładające się bestie. Na pogrążone w chaosie ulice trafiają Leon Kennedy, młody funkcjonariusz policji, który miał rozpocząć pracę w tutejszym komisariacie, oraz Claire Redfield, studentka poszukująca swego zaginionego brata. Próbując przetrwać i wydostać się z piekła na ziemi, bohaterowie poznają kulisy wydarzeń, które doprowadziły do zagłady miasta.

Podobnie jak pierwowzór sprzed dwóch dekad nowy Resident Evil 2 oferuje dwie główne kampanie fabularne – po jednej dla Leona i Claire. Aby w pełni poznać całą historię i zobaczyć właściwe zakończenie, należy zaliczyć oba scenariusze. Opowieść w ogólnych założeniach jest zbliżona do tej z oryginału, ale już szczegóły potrafią być mocno odmienne, sprawiając, że nawet najwięksi weterani mogą spodziewać się wielu mniejszych i paru większych zaskoczeń. Zmiany widać już na samym początku gry – spotkanie pary głównych bohaterów nie wygląda tak, jak to zapamiętaliśmy.

Co ważne, modyfikacje w scenariuszu nie są sztuką dla sztuki, dzięki nim narracja staje się bardziej filmowa i wciągająca. Efekt okazuje się naprawdę zadowalający – wprawdzie historia u swych podstaw wciąż pozostaje dość tanim akcyjniakiem z jednowymiarowymi bohaterami, ale dialogi nie brzmią tak skrajnie kiczowato, sceny akcji trzymają w napięciu, a momenty dramatyczne czy wzruszające grają na odpowiednich strunach. Resident Evil 2 nie jest grą, której fabułę wspomina się latami, niemniej ta została wymyślona na tyle dobrze, by motywować do zagłębiania się w czeluście koszmaru, a nawet zaciekawić całym uniwersum i zachęcić do sięgnięcia po inne pozycje z cyklu.

Muszę jednak wspomnieć o jednej rzeczy, która nie zagrała mi w opowiadanej historii. O ile początkowo scenariusze Claire i Leona sprawnie splatają się ze sobą, tworząc logiczną całość, tak od pewnego momentu wydarzenia w obu zaczynają się dość mocno rozjeżdżać, stanowiąc niejako alternatywne wersje tych samych sytuacji. Zdarza się to tylko w kilku momentach, by chwilę później obie historie znowu zaczęły się ze sobą łączyć. Efekt jest dość dziwny i psuje narrację, a skoro już scenarzyści i tak przepisywali całą opowieść i nie bali się dokonywać w niej zmian, spokojnie można było go uniknąć, modyfikując parę sekwencji.

Recenzja gry Resident Evil 2 – więcej niż remake - ilustracja #3

Planujesz grać w Resident Evil 2? Lubisz zdobywanie trofeów? Zapisz się do turnieju Friendly Fire i powalcz o sprzęt SteelSeries.

Recenzja gry Resident Evil 2 – więcej niż remake - ilustracja #4
Pojedynczy strzał w głowę to za mało, żeby wyeliminować żywego trupa.
Recenzja gry Resident Evil 2 – więcej niż remake - ilustracja #5

SLOTY NA PRZEDMIOTY – ZMORA KLASYCZNYCH ODSŁON CYKLU RESIDENT EVIL

Jeśli miałbym wskazać jedną rzecz, która najgorzej zniosła próbę czasu w starych częściach serii, to byłoby to zarządzanie ekwipunkiem. W oryginalnym Resident Evil 2 mogliśmy mieć przy sobie równocześnie tylko 8 przedmiotów, a wszelką nadwyżkę trzeba było odnosić do specjalnie do tego przeznaczonej skrzyni, często znajdującej się dość daleko od nas. W efekcie po trafieniu do pomieszczenia z większą ilością zapasów marnowało się mnóstwo czasu na wycieczki do skrzyni i z powrotem, bo po załadowaniu dwóch typów broni, amunicji do nich, jakiegoś przedmiotu leczącego i – nie daj Cthulhu – jeszcze potrzebnego w danym momencie przedmiotu fabularnego nie zostawało już wiele miejsca na nadmiarowy ekwipunek.

Nowa wersja nie rezygnuje całkowicie z limitów, wciąż wymuszając pewną dozę główkowania, co ze sobą zabrać, ale podchodzi do tematu znacznie bardziej praktycznie. Ponownie zaczynamy z zaledwie 8 slotami na przedmioty, jednak regularnie znajdowane w trakcie rozgrywki ulepszenia pozwalają istotnie zwiększyć ten limit. Ponadto w sytuacji podbramkowej jesteśmy w stanie bezceremonialnie wyrzucić zbędne rzeczy, co dawniej nie było możliwe. Żeby jednak nie było zbyt różowo, wybrane przedmioty i broń zajmują aż dwa miejsca w ekwipunku. Nowy system nie pozwala targać ze sobą wszystkiego, co da się zgarnąć, ale jednocześnie nie frustruje jak ten z pierwowzoru – twórcy znaleźli złoty środek.

TWOIM ZDANIEM

Który Resident Evil powinien zostać zremake'owany w następnej kolejności?

Resident Evil 3: Nemesis
90,8%
Resident Evil 4
6,2%
Inny
1,8%
Resident Evil 5
1,1%
Zobacz inne ankiety
Recenzja gry Far Cry: New Dawn – farbowana apokalipsa
Recenzja gry Far Cry: New Dawn – farbowana apokalipsa

Recenzja gry

Różowa apokalipsa w New Dawn okazała się przede wszystkim dalszym ciągiem piątej części serii Far Cry, a nie nową marką, która wstrząsnęłaby nurtem postapo. Tylko, czy Joseph Seed byłby zadowolony z takiego dzieła?

Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów
Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów

Recenzja gry

Umarł Half-Life, umarł STALKER – niech żyje Metro! 4A Games za nic ma sobie trendy i serwuje FPS-a w starym stylu; takiego, co to nie trzyma gracza za rączkę, pożera klimatem i nie oszczędza na fabule. Nawet Valve nie przeskoczy łatwo tej poprzeczki.

Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy
Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy

Recenzja gry

Rico Rodriguez powraca, by wyzwolić kolejne państwo i obalić kolejny zbrodniczy reżim. Czas rozliczyć Avalanche Studios z przedpremierowych obietnic i sprawdzić, czy nowa gra uniknęła błędów poprzedniczki.

Komentarze Czytelników (123)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
22.01.2019 17:22
9
odpowiedz
4 odpowiedzi
Guntor
20
Konsul
9.0

Wygląda genialnie. A już niedługo Metro Exodus, DMC V I Sekiro.

22.01.2019 20:40
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hydro2
120
Legend

Trochę mnie martwi fakt braku nagich zombi w labolatorium. Chodziło mi o dźwięki, jakie wydają w oryginale. Na tym mi na maksa zależało. Na szczęście są jeszcze zombi labolatoryjne wydające podobny dźwięk:> Poza tym ktoś mówił, ze tylko w edycji kolekcjonerskiej mozna będzie zmienić dźwięki nana oryginalne i....na szczęście się pomylił :)

post wyedytowany przez Hydro2 2019-01-22 20:41:02
22.01.2019 21:44
😁
odpowiedz
2 odpowiedzi
lukaszgracz
48
Centurion

Jestem fanem tego tytułu i bardzo się cieszę że capcom zrobił REMAKE tej gry czyli RE2 a nie Remaster jak to było z jedynką. Oczywiście gra już kupiona na PSN i zostało tylko 2 dni :-)
Ojj bedzie się działo !
P.s. Jestem też fanem serii Silent Hill i tak chciałbym żeby Konami zrobiło REMAKE Silent Hill 2 Było by zajebiście :-)

22.01.2019 22:10
odpowiedz
4 odpowiedzi
futureman16
30
Senator

Po recenzji zagram.
Ale jeszcze mnie ciekawią opinie graczy szczególnie zwyczajnych nie fanów. I trudność gry bo nie lubię się flustrowac przy walkach.

22.01.2019 23:26
odpowiedz
3 odpowiedzi
/|\
6
Konsul

Chciałem napisać iż napaliłem się jak "Arab na kurs pilotażu" potem stwierdziłem iż to będzie jakimś "hejterstwem "albo innymi bredniami. Choć z kolejnej strony to chyba dobrze że użyłbym wersji z Arabami i ochoczo tulił się do wersji oficjalnej. No nie wiem (biedactwo) jak trzeba się wypowiadać żeby prokuratory mnie nie zwinęły... nawet nie wiem czy można się jeszcze wypowiadać. Można? Można cokolwiek?

Sam zacząłem przygodę z RE od RE3N i się zaciekawiłem.
Na obecną chwilę jestem zaciekawiony. Produkcją. Czekam na więcej ocen Kolegów użytkowników. ;-)

EDIT:
Poprawiam: Użytkowników

post wyedytowany przez /|\ 2019-01-22 23:28:18
22.01.2019 23:30
odpowiedz
1 odpowiedź
Michas.
26
Chorąży

@Czarny Wilk
Mam pytanie do autora tekstu, grając w oryginalnego REsidenta drugiego ograłeś go tak jak w przypadku REmake czyli kampanie fabularna dla każdego z bohaterów czy może zaliczyłeś Leonem scenariusz A i B oraz Claire scenariusz A i B?
Pytam bo nie wiem czy do recenzji wkradł się błąd ponieważ napisałeś.

Podobnie jak pierwowzór sprzed dwóch dekad nowy Resident Evil 2 oferuje dwie główne kampanie fabularne – po jednej dla Leona i Claire.
edit.
Dziękuje za szybką odpowiedź.

post wyedytowany przez Michas. 2019-01-23 01:23:27
23.01.2019 00:01
👍
odpowiedz
2 odpowiedzi
A.l.e.X
119
Alekde
23.01.2019 01:59
odpowiedz
1 odpowiedź
Michas.
26
Chorąży

@Czarny wilk
Mam jedną ciekawostkę dla Ciebie a i inni może skorzystają.
Ciekaw jestem ile osób wie że prawidłowy scenariusz RE2 oryginał to ten w którym Sherry jest zainfekowana wirusem a jako Claire musisz stworzyć dla Sherry szczepionkę w laboratorium (trzeba zacząć od Claire scenariusz A później Leon scenariusz B) Efekty tego scenariusza widać w RE6 w kampanii Sherry/Jake w którym nie dość że Sherry ma "moc" błyskawicznego gojenia ran to opowiada Jake'owi jak ta została zarażona przez ojca w Raccoon City.

23.01.2019 03:14
odpowiedz
1 odpowiedź
BananowyJoe
1
Junior

Resident Evil 1 to była próba capcom'u na odbiór gatunku survival-horror, gra miała parę mankamentów, ale nadal to 1-sza cześć serii jednak perełka to Re'2 i Re3, bo to były czasy gdzie firma reagowała na pomysłu fanów serii i je uzupełniała. Dlatego, aż tak wielka różnica jest między 1 i 2 oraz 1 i 3. Wszystko co fani chcieli zostało dodane i dopieszczone. No i tym samym capcom jest zapamiętany w serii horror właśnie tymi tytułami. Pozdrawiam i również czekam na premierę porządnej gry gatunku survival-horror.

post wyedytowany przez BananowyJoe 2019-01-23 03:17:03
23.01.2019 06:30
odpowiedz
1 odpowiedź
Obscure
103
ExcalibuR

RE 2 można pobierać na steam przed premierą gry?

23.01.2019 07:23
odpowiedz
Linhael
24
Centurion

Po zagraniu w demo stwierdziłem że nie kupię tej gry. Uwielbiam te stare klasyki ale poziom napięcia jaki ta gra generuje mnie przerasta.

23.01.2019 13:17
😜
odpowiedz
2 odpowiedzi
ViruS122
40
Chorąży

I chops cena dwie stówy, dziękuje na razie postoje

23.01.2019 21:13
odpowiedz
1 odpowiedź
exterminator10000
11
Legionista

Bethezda powinna się uczyć od Capcomu i zrobić taki remake np z fallout 1 lub fallout 2,(odświeżona grafika, perki, systam V.a.t.s, atrybuty dialogi coś na mode wasteland 2-3) a nie taką porażę jak fallout 76

23.01.2019 21:37
👍
odpowiedz
A.l.e.X
119
Alekde

dobrze że pass od północy jutro czyli już za ok. 26 godzin :)

23.01.2019 22:22
😍
odpowiedz
Ogame_fan
97
KH3!!

Ogralem już +/- 2 godziny i Wow. Brawo Capcom <3. Gra wygląda świetnie, na pewno lepiej od Evil Within 2 więc nie wiem kto tam ktoś bredzil ale najwyższa pora lecieć do okulisty.

Aż szkoda że jutro muszę wstać wcześnie i więcej pograć nie mogę bo bym chętnie nockę zarwal :(

post wyedytowany przez Ogame_fan 2019-01-23 22:22:58
23.01.2019 22:42
odpowiedz
Hydro2
120
Legend

Ja poki co oglafam sobie filmiki z klasyka, by przypomnieć sobie oryginał.

23.01.2019 23:08
odpowiedz
4 odpowiedzi
A.l.e.X
119
Alekde

opcji graficzny jest tak dużo że efekty w ustawieniach maksymalnych i siatka światłocienia to absolutny top, dodatkowo bardzo ładnie wykonano oświetlenie w HDRze, miejsca zadymione, refleksy, itc. minusem to chyba tylko 6 euro więcej za wersję deluxe gdzie dodano oryginalną ścieżkę audio, gdyby nie to to byłoby idealnie, rozumiem dodanie stroi, tapet itc, ale pozbawienie wersji zwykłej ścieżki audio to zagrywka poniżej oczekiwań, szczególnie że każdy z automaty musi wybrać wersję deluxe.

24.01.2019 01:05
😃
odpowiedz
menththethuethe
20
Centurion
9.0

Jeszcze tylko trójeczki brakuje. A później kolejny RE8.

post wyedytowany przez menththethuethe 2019-01-24 18:15:31
24.01.2019 01:28
odpowiedz
1 odpowiedź
bywa111
14
Legionista

Taki zajebbisty Remake ze nie ma akcji w Autobusie i nie ma akcji w sklepie gdzie gośc mierzył w nas z shotguna, nawet straży pożarnej nie ma , która stała koło komisariatu ;(((((

24.01.2019 08:05
1
odpowiedz
gajver248
11
Legionista
9.0

Mogli by te części po koleji remastrować a nie skokami.

24.01.2019 09:21
odpowiedz
2 odpowiedzi
pieterkov
81
Konsul

Patrząc po gameplayach to HP zombiaków bywa przeróżne. Czasem wystarczy 1 strzał w łeb, a czasem 6. Denerwujące

"Jeśli taka gra nie zasługuje na to, by kupić ją za pełną cenę – to żadna na to nie zasługuje" - no i tak właśnie jest. Obecne ceny gier PC z kosmosu - w okolicach 200-230zł to jakiś żart. No chyba, że na konsoli, to wtedy kupujesz za 270 i sprzedajesz za min. 200. Ale jednorazówki ze steama nie są warte więcej niż 100-120zł.

post wyedytowany przez pieterkov 2019-01-24 09:28:27
24.01.2019 10:00
odpowiedz
Hydro2
120
Legend

Alex, szykują wsparcie RT :> To było pewne. Ciekawe tylko, czy bedzie na premierę jak Metro, czy dodadzą w patchu.

24.01.2019 10:49
👍
odpowiedz
domino310
55
Burzą Błogosławiony

Na pewno ogram, jak przyjdzie chęć na jakiś horror.
Cieszę się z wysokich ocen.

24.01.2019 11:05
odpowiedz
2 odpowiedzi
maggotsic
50
Centurion

Zamówiłem zwykłą wersję na PC z 3 kropek, bo dopłacanie 60 zł za stroje i możliwość podmiany muzyki z pierwszego RE 2, to przesada. 200 zł, to i tak sporo, a ceny zbliżają się już do cen gier na konsole lub są praktycznie takie same (na Steamie RE 2 na PC kosztuje 230 zł).

24.01.2019 12:31
odpowiedz
Michau_40
1
Junior

Hej. Ktoś wie jak tam wygląda sprawa ze steelbookiem? Zamówiłem taką wersję a teraz widzę że z opisów we wszystkich sklepach info o takim dodatku zniknęło. Mam nadzieję że jutro przy odbiorze nie będzie niemiłej niespodzianki :/

25.01.2019 15:16
odpowiedz
pawell75
30
Chorąży
9.5

Gra zapowiada się wyśmienicie, jeśli ktoś jest zainteresowany zapraszam na gameplay

https://youtu.be/mdLOpD6jbOk

26.01.2019 21:29
1
odpowiedz
Kalbi84
30
Centurion

Resident Evil 2 nie jest remakiem. Przynajmniej nie tradycyjnym, jak chociażby Shadow of the Colossus czy Spyro Reignited Trilogy, w przypadku których dostawaliśmy te same gry, jakie znaliśmy i lubiliśmy, ale z nową grafiką i garścią drobnych ulepszeń.
NIe powinno być "nie jest remasterem"? Remaster to podrasowanie graficzne, aby gra odpowiadała nowym standardom. Remake to właśnie zmiany w mechanikach/poziomach itd. gry.

27.01.2019 11:37
odpowiedz
1 odpowiedź
toyminator
13
Konsul

Ogólnie dwie rzeczy mi się nie podobają. 1. To że jeden strzał w głowę, nie równa się zabicie. Głupie to jest. Albo niech już byłyby te dwa strzały.A nie czasami 6...w zwykłego zombie.
Po za tym typowa głupota gier. Wystrzelasz się z amunicji, a w przerywniku strzelasz XD No ale co zrobisz.

01.02.2019 19:37
odpowiedz
szejk18
25
Pretorianin
10

7 dni czekania :):):)
szybko poszlo xd

03.02.2019 20:47
😁
odpowiedz
wafel_15_84
13
Centurion
9.0

Robi robotę,jest moc,następnie przydał by się code veronica,dobrze że za marzenia nie karają

07.02.2019 20:36
😉
odpowiedz
KrisQs
17
Chorąży

Ja to bym teraz chciał żeby zremasterowali mojego ukochanego RE 3 lub mniej znane Code: Veronica, w które zagrywałem się swego czasu na konsoli Dreamcast. :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze