Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Filmy i seriale 20 lutego 2021, 09:30

autor: Karol Laska

10 rzeczy, które uratowały złe filmy przed katastrofą

Mało jest filmów, które miałyby same wady. Zawsze znajdzie się choćby jedna zaleta ratująca dzieło od zyskania miana kompletnej katastrofy. Te produkcje mogły być tragiczne, ale dzięki pewnym elementom stały się troszkę mniej złe.

Wolverine (The Wolverine) – sceny akcji i stary, dobry Hugh Jackman

  1. Co to: solowy film o Rosomaku osadzony w Japonii
  2. Rok premiery: 2013
  3. Reżyseria: James Mangold
  4. Gdzie obejrzeć: Chili, iTunes Store, Rakuten vod.pl, Player, Canal+

Seria X-Men od Foxa miewała swoje wzloty i upadki, choć nawet najgorsze chwile nie były aż tragiczne, jeżeli przez ekran przewijał się Hugh Jackman. Nie da się ukryć, że aktor ten najprawdopodobniej urodził się, żeby zagrać komiksowego Rosomaka. I naprawdę dobrze, że to on wcielił się w jego rolę, bo inaczej pewien film mógłby przejść do historii jako jeden z najgorszych superbohaterskich tworów w ogóle. A tak mówimy tu jedynie o potężnie zmarnowanym potencjale z paroma aktorskimi przebłyskami. Na karnego jeżyka wzywam Wolverine’a Jamesa Mangolda.

Sporo oczekiwałem po tym tytule, zważywszy na to, iż bardzo podobał mi poprzedni solowy film o Loganie spod znaku X-Men Geneza. A tu jeszcze zapowiadano, że bohater uda się na wycieczkę do Japonii, i to bynajmniej nie w celach krajoznawczych. Ma zamiar skopać parę samurajskich tyłków.

Niestety oczekiwania ponownie zostały boleśnie zweryfikowane przez rzeczywistość. Seans pozostawił mnie tylko z jedną prostą refleksją – zmarnowałem dwie godziny swojego życia na coś totalnie odtwórczego i przerażająco nudnego. Pewne powidoki oczywiście w głowie pozostały. Mają one głównie związek z dwoma w miarę pomysłowymi scenami akcji, które choć trochę wykorzystały dalekowschodnią scenerię połączoną z futuryzmem. To zabawna potyczka Wolverine’a z Yakuzą na dachu pędzącego pociągu i finałowy pojedynek z typowym japońskim robotem. Żałuję, że cały film nie bawił się konwencją w podobny sposób.

LOGAN

Przeciwwagą dla kiepskawego Wolverine’a jest zdecydowanie Logan, czyli niemalże postapokaliptyczny film superbohaterski będący dość wzruszającym pożegnaniem z Hugh Jackmanem w roli Rosomaka, jak i Patrickiem Stewartem w roli profesora Xaviera. Jest to jedna z ambitniejszych produkcji spod szyldu X-Men. Otrzymała nawet „erkę”, i to nie tylko w celach marketingowych. Krew, brud i smutek – te elementy dominują na ekranie. Przy okazji Wolverine próbuje odnaleźć się w roli przyszywanego ojca.

TWOIM ZDANIEM

Wolisz filmy Marvela czy DC?

80%
Marvela
20%
DC
Zobacz inne ankiety