Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Filmy i seriale 26 lipca 2020, 09:30

autor: N.S.

7 filmowych motywów, które dziś by nie przeszły (i dobrze)

Niektóre starsze filmy oglądane dziś wydają się niesamowicie kontrowersyjne. Przedstawiamy filmowe motywy, które we współczesnym kinie nie miałyby racji bytu!

Przerysowane postaci LBGT+

Przykładowe filmy z tym motywem: Akademia Policyjna (1984-1997), Another Gay Movie (2006), Wojna żeńsko-męska (2011)

W latach, gdy sztuka filmowa zaczęła dopiero powstawać, postaci LGBT+ pojawiały się sporadycznie. Jeśli już je przedstawiano, zwykle miały budzić rozbawienie, zażenowanie, żal czy nawet odrazę. Już w pierwszej połowie XX w. niezależni artyści starali się jednak stworzyć dzieła, które stawiają mniejszości seksualne w pozytywnym lub po prostu normalnym świetle, ale próby okazywały się płonne – latach 20. „zniewieścieli” mężczyźni albo postaci męskie przebierające się z różnych powodów za kobiety wywoływały na salach salwy śmiechu. Zaczęto więc – dla uzyskania efektu komediowego – jeszcze częściej umieszczać w komediach niebinarnych bohaterów, którzy zachowywali się w coraz bardziej przerysowany sposób.

W latach 30. pojawiła się nadzieja na zmiany. Chociaż stereotypowi geje na ekranie nadal wzbudzali podobne emocje, Marlena Dietrich posyłająca pocałunki kobietom w męskim fraku wzbudziła zachwyt i podziw. Rewolucję przerwała wojna, która doprowadziła do zaostrzenia działań „obrońców moralności”. W latach 50. homoseksualni mężczyźni byli portretowani już nie tylko jako budzące politowanie dziwadła, ale też złoczyńcy czy nawet zwyrodnialcy. Kolejne dekady przyniosły jednak długo wyczekiwaną rewolucję seksualną. Szczególnie w latach 70. i 80. działacze LBGT walczyli o to, by osoby reprezentujące dyskryminowane mniejszości były widoczne, w tym także w kinie.

Ostatnie dekady co prawda przyniosły wiele bardzo ważnych filmów, jak np. Tajemnica Brokeback Mountain (2005), Carol (2010) czy Moonlight (2016), ale nadal nie były całkiem wolne od stereotypów. Szczególnie w komediach i serialach obyczajowych pojawiały się niesmaczne motywy przerysowanych postaci LGBT+. Prezentowano je jako śmieszne, irytujące, a często nawet napastliwe seksualnie. Geje, transseksualiści czy transwestyci mieli tylko czyhać na heteroseksualnych mężczyzn, a lesbijki odstraszały niechlujnym wyglądem oraz ordynarnym zachowaniem.

Powszechny „przyjaciel gej”, nawet jeśli był postacią pozytywną, zachowywał się w skrajnie „przegięty” sposób – mówił piskliwym głosem, nosił ekstrawaganckie ubrania i poruszał się jak modelka na wybiegu. Niektórzy mogą w tym momencie lektury stwierdzić, że przecież takie osoby istnieją. Faktycznie – stereotypy zwykle mają w sobie niewielkie ziarno prawdy. Nie znaczy to jednak, że każdy przedstawiciel danej grupy społecznej tak właśnie wygląda i się zachowuje. Ważne jest, by pokazać różnorodność. Każdy człowiek jest przecież inny – nikt nie zasługuje na to, by go szufladkować.

Współcześnie trudno nie zauważyć, że podejmuje się wszelkie starania, by znormalizować wizerunek osób LGBT+ w popkulturze. Niestety, te jak najbardziej słuszne założenie jest realizowane z różnym skutkiem. Czasem trudno nie odnieść wrażenia, że postaci pojawiające się np. w serialach od Netflixa są „zróżnicowane” w sposób wręcz nierzeczywisty. Z drugiej strony, każde przedstawienie mniejszości na ekranie jest krokiem w stronę czasów, w których nikogo nie będzie już drażnić, dziwić czy zastanawiać, dlaczego dana postać reprezentuje daną mniejszość seksualną. Antagonista też może być niebinarny, ale ważne jest, by jego tożsamość czy orientacja nie wpływały na wartościowanie postaci – zabieg tego typu zastosowano np. w Ptakach Nocy (2019).

Najważniejsze filmy, których nie było
Najważniejsze filmy, których nie było

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, ile świetnych pomysłów na film trafiło do kosza? Poznajcie jedne z najsłynniejszych projektów, które mimo ogromnego potencjału na zmianę kina nigdy nie zostały zrealizowane.

Niepokojące filmy, po których będziesz potrzebować terapeuty
Niepokojące filmy, po których będziesz potrzebować terapeuty

Filmy wzbudzają całe spektrum emocji – od radości, przez wzruszenie, aż po strach. Dziś przyjrzymy się jednak dziełom dziwacznym i niepokojącym, które trudno jednoznacznie określić, a jeszcze trudniej przetrawić.

Najlepsze komedie na Netflixie i HBO GO
Najlepsze komedie na Netflixie i HBO GO

Dobra komedia pozwala zapomnieć o świecie za oknem - albo dać do myślenia. Tak się złożyło, że Netflix i HBO GO posiada spore zasoby porządnych filmów tego typu. Pomagamy Wam wybrać najlepsze.