Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 5 czerwca 2019, 12:06

autor: Jaszczomb

Sen o Heroes of Might and Magic 8 – marzymy o powrocie HoMM

Ubisoft wyraźnie nie ma pomysłu na kontynuowanie serii Heroes of Might and Magic, a gracze nie potrafią znieść najmniejszych odchyłów od kultowej „trójki” w nowych odsłonach. Czy jest szansa, że kiedykolwiek pojawi się ósma część Hirołsów?

Parę miesięcy temu świętowaliśmy 20-lecie gry Heroes of Might and Magic III – niedoścignionego ideału z gatunku turowych strategii, który mimo dwóch dekad na karku wciąż zachwyca. Kult trzecich Heroesów pociąga jednak za sobą skutki zbliżone trochę do działania miecza obosiecznego – z jednej strony aktywna społeczność nie przestaje organizować turniejów ani tworzyć kolejnych map, z drugiej nie pozwala to nowym częściom serii rozwinąć skrzydeł. Niewolnicy „trójki” zżyli się z nią tak bardzo, że nie chcą zaakceptować jakichkolwiek zmian naruszających status quo i mechanikę, na której się wychowywali. Inna sprawa, że proces produkcji ostatnich odsłon był przyspieszany i trafiły one na rynek niedokończone...

Kto jeszcze pamięta „dwójkę”? - 2019-06-05
Kto jeszcze pamięta „dwójkę”?

MISTRZOSTWA POLSKI

O turniejach w Heroes of Might and Magic III piszemy nie ot tak sobie. Właśnie rozgrywane są mistrzostwa Polski. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, zapraszamy na oficjalną stronę projektu.

Sequel, który nigdy nie powstanie

Prawa do marki posiada obecnie francuski wydawca Ubisoft, który każdą kolejną część Heroesów (koncern wydał odsłony V, VI i VII) zleca różnym studiom. Studia te albo nie miały pomysłu na rozwój serii, albo bały się za bardzo odejść od ukochanego przez fanów oryginału z rzymską trójką w tytule. Nie ma też co czekać na dewelopera mesjasza, który powróci w chwale. Zespół, który tworzył HoMM3, już nie istnieje. Poza tym ekipa Van Caneghema zdążyła wydać powszechnie znienawidzoną czwartą odsłonę cyklu. „Czwórka” jest jak pizza z ananasem – ma swoich fanów i być może nie jest taka zła, ale biada temu, kto postawi ją w jednym rzędzie z prawdziwymi pizzami!

To screen z oryginału, czy wersji HD od Ubisoftu? Na pierwszy rzut oka trudno ocenić. - 2019-06-05
To screen z oryginału, czy wersji HD od Ubisoftu? Na pierwszy rzut oka trudno ocenić.

Skoro sami ojcowie sukcesu zawiedli w kwestii zmiany sprawdzonej formuły, to jak ma to zrobić ktoś z zewnątrz? Pewnie dlatego każde nowe Heroesy kurczowo trzymają się bezpiecznego powielania schematów, co w porównaniu z dopracowanym i wymuskanym HoMM3 zawsze będzie wypadać blado. Czyli zmieniać nie wolno, kopiować nie warto – jedynym wyjściem był remaster... ale i w tym przypadku pokpiono sprawę.

„Odświeżona” wersja HoMM3 dobitnie pokazuje, jak bardzo Francuzów nie obchodzi ta marka. Wszystko, co dostaliśmy, to podbicie rozdzielczości, taki płatny mod HD do gry, której stylowa oprawa i tak praktycznie się nie zestarzała. Nie pokuszono się nawet o dołączenie obu dodatków do owego remastera. Z biznesowego punktu widzenia Ubisoft powinien dać sobie spokój. Drugie odświeżenie tytułu nie przejdzie (przynajmniej nie tak szybko po wydaniu poprzedniego), nowe części nie dostają wysokich not, a znalezienie odpowiedniego zespołu okazuje się niełatwe. Z tematem zmierzyły się już studia Nival, Black Hole oraz Limbic i żadne z nich nie było w stanie w pełni zadowolić społeczności. I tak sympatycy „trójki” chyba pozostaną już na zawsze ze swoją wersją z 1999 roku, co najwyżej uzupełnioną o fanowskie mody.

Załóżmy jednak, że miałoby powstać (a może już powstaje?) Heroes of Might and Magic VIII. Czym mogłoby być, co chcielibyśmy zobaczyć, a czego się obawiamy? Zaplanujmy zwycięską formułę na (uwaga, bluźnię!) restart serii.

Historyczny recykling

Zacznijmy od pozornie najmniej istotnego elementu, czyli fabuły. Tło historyczne Heroesów nigdy nie było na pierwszym planie, a nazwy własne, takie jak Erathia, Roland Ironfist czy król Enroth, kojarzymy na zasadzie, że coś tam dzwoni, ale nie wiadomo, w którym kościele. W naszej hipotetycznej „ósemce” powinniśmy pozostać przy najbardziej znanych bohaterach i miejscach z pierwszych części, zachowując ich cechy charakterystyczne, ale wymyślić całą historię na nowo, ignorując fakty z dotychczasowego lore na rzecz wciągającej i spójnej fabuły.

Ważne, żeby w nowej grze fani „trójki” szybko poczuli się jak w domu. - 2019-06-05
Ważne, żeby w nowej grze fani „trójki” szybko poczuli się jak w domu.

Dla osób śledzących historię HoMM od lat może to brzmieć jak profanacja, jednak patrząc chociażby na branżę komiksową, widzimy, że tego typu zabiegi pozwalają na większą wolność twórczą i czynią dane dzieło bardziej przystępnym dla nowych odbiorców. Byle tylko oprzeć wszystko na klasycznych zamkach i najważniejszych postaciach z trzeciej części. Wieloletni weterani serii, którzy nigdy wcześniej nie przejmowali się trybem kampanii, mogliby w ten sposób zainteresować się mgliście kojarzonymi postaciami i miejscami, a jak przekonaliśmy się już nieraz – granie na nostalgii działa. Za to pretekstowa kampania jako dwugodzinny samouczek nie jest drogą do jakiegokolwiek sukcesu.

TWOIM ZDANIEM

Który zamek z Heroes of Might and Magic III był Twoim ulubionym?

Nekropolia
21%
Zamek
19,2%
Bastion
16,8%
Loch
14,8%
Forteca
11,7%
Cytadela
6,8%
Twierdza
5,6%
Inferno
4,2%
Zobacz inne ankiety
Might & Magic: Heroes VII

Might & Magic: Heroes VII

Might & Magic: Heroes VI

Might & Magic: Heroes VI

Heroes of Might and Magic V

Heroes of Might and Magic V

Heroes of Might & Magic III: HD Edition

Heroes of Might & Magic III: HD Edition

Heroes of Might and Magic III: The Shadow of Death

Heroes of Might and Magic III: The Shadow of Death

Heroes of Might and Magic III: The Restoration of Erathia

Heroes of Might and Magic III: The Restoration of Erathia

Heroes of Might and Magic IV

Heroes of Might and Magic IV

Heroes of Might and Magic III: Armageddon's Blade

Heroes of Might and Magic III: Armageddon's Blade

Heroes of Might and Magic: Kolekcja Wszech Czasów

Heroes of Might and Magic: Kolekcja Wszech Czasów

Heroes of Might and Magic 3 na sterydach – najlepsze mody do HoMM3
Heroes of Might and Magic 3 na sterydach – najlepsze mody do HoMM3

Wyższa rozdzielczość, przygoda w uniwersum StarGate, podróż do świata mitologii, a nawet spotkanie z nocnymi elfami z Warcrafta - mody do HoMM3 skutecznie urozmaicają kultowego klasyka.

Ewolucja serii Heroes of Might and Magic
Ewolucja serii Heroes of Might and Magic

Przyglądamy się jak z upływem lat zmieniała się mechanika rozgrywki w serii Heroes of Might and Magic oraz które modyfikacje spotkały się z pozytywnym przyjęciem fanów.

Komentarze Czytelników (87)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
05.06.2019 13:54
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
72
Wśród horyzontów

Czasami myślę, że jestem chyba jedyną osobą na świecie która nie uległa magii "herosów". Próbowałem wiele razy i nigdy nie moglem się wkręcić w te bieganie konikiem do wyczerpania punktów ruchu i budowanie miast. Jest ktoś podobny? :)

05.06.2019 14:03
3
odpowiedz
geohound
67
Konsul

Patrząc na zachowanie tych wszystkich na-zabój-fanów Homm 3 i Gothica, to wystarczyłby prosty repack i tyle. Upchnąć stare gówno w nowe pudełka i sprzedać za 150zł od łebka.

05.06.2019 14:30
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Matrixen07
0
Legionista

Autor artykułu porusza kwestię balansu gry, ale przecież w III części go nie było :

1.Umiejętności - najczęściej brało się podobny zestaw - ofensywa, mądrość magia ( obowiązkowo ziemi i powietrza, ewentualnie pozostałe), płatnerz, i dopychało to się inteligencją, logistyką, taktyką + połowa była albo beznadziejna lub bardzo sytuacyjna.
2.Magia - praktycznie mając magię powietrza i ziemi się miało rozwinięte wersje wszystkich najpotrzebniejszych czarów.
3. Frakcje - tutaj też ciężko mówić o jakimś balansie kiedy jedne frakcje (nieumarli, zwierzoludzie) były ewidentnie słabsze od innych (zamek, lochy).

Ale jak widać w kolejnych częściach oczekują balansu a sami go nie zauważają w "ukochanej" części.

05.06.2019 14:34
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Matrixen07
0
Legionista

I nie rozumiem tego obrażania czwórki (miała swoje mankamenty) ale miała dużo ciekawych mechanik + balans był o lepszy niż w trójce (nie licząc magii ładu która była za mocna).

05.06.2019 14:44
Sir Xan
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Sir Xan
94
Legend

Tylko Paradox Interactive mają potencjały do stworzenia coś lepszego niż Heroes III, gdyby naprawdę będą mieć prawa do marki Heroes. Są specjaliści od gry strategiczne-turowe. Ale UbiSoft nigdy to nie oddadzą. Marzenia...

post wyedytowany przez Sir Xan 2019-06-05 14:47:31
05.06.2019 15:17
odpowiedz
SheWas14
4
Legionista

Na szczęście H3 przeżywa swoją drugą młodość dzięki Horn of the Abyss. Pod koniec roku będzie nowy zamek, a teraz rozgrywane są mistrzostwa polski gdzie brało udział ponad 1000 graczy, za rok pewnie będzie jeszcze więcej. Ubisoft nic lepszego nie zrobi, starzy fani gry sami dają sobie radę.

05.06.2019 15:51
😃
odpowiedz
BananowyJoe
1
Junior

Nie grałem zbyt długo w HoMM'a 3 ponieważ, za moich lat młodocianego no-life'a nowa była 4-ta część w którą grałem sporo godzin. Była specyficzna, gdy w końcu wziąłem się za 3-cią część to zrozumiałem fale hejtów na ich kolejną odsłonę ponieważ poziom rozgrywki i różnice były do zaakcjeptowania jednak, dla staego pryka-wyjadacza było to już coś "blee". W pełni to rozumiem również uważam 3-cią część za najlepszą. Później było HoMM 5, które wróciło trochę do starej dobrej trójki, jednak w odświeżonej oprawie audiowizualnej. Również była moim zdaniem dobrą cześcią, a w porównaniu do 4. To było niebo, a ziemia. Później była katastroficzna część 6, która ma tyle do zniesienia tryb fabularny, ze wzgląd na bycie fanem HoMM'ów przecierpiałem to jakoś. Tragiczne "koło talentów" jakieś wymyślone jednostki, kompletnie nie pasujące do zamku. Jedyne co mi się w 6 podobało to możliwość przebudowania obcego zamku na zamek swojej frakcji. Za to 7 część moim zdaniem wróciło do klimatu 5, jednak osobiście mi się bardziej podoba niż 5 część serii i zaraz za "3" jest najlepszą częścią serii HoMM. Gdyby HoMM 8 miał być coś na zwór 3 i 7 to mogłoby wypalić.

05.06.2019 15:52
Wiarołomca
1
odpowiedz
Wiarołomca
72
Senator

Ja nie marzę od chwili gdy poszły w 3d

05.06.2019 17:24
Kaczmarek35
odpowiedz
4 odpowiedzi
Kaczmarek35
14
Generał

U mnie przygoda zaczęła się od Heroes 2 w 1997 roku. Bardzo dużo godzin spędzonych przy dwójce w 1997, 1998 i 1999 roku. Nie tylko przy kampanii, i wszystkich mapkach dostępnych single player, ale zagrywałem się z 2-3 osobami tocząc batalie.
Później trójeczka od połowy 1999 roku z przerwami przez ponad 10 lat grania w kampanie, wszystkie mapki oraz z znajomymi i kuzynami. Później w jedynkę pograłem, ale stosunkowo mało.
4 i 5 część nie potrafiłyby mnie już przyciągnąć na tak długo, ale też przeszedłem całe kampanie, ale dużo bardziej wolałem wracać do 2 i 3. Natomiast 6 i 7 są bardzo rozczarowujące.
Czuć, że tworzyli je inni ludzie. Znacznie słabsze.

Heroes 1 - 8
Heroes 2 - 9+
Heroes 3 - 10
Heroes 4 - 7,5
Heroes 5 - 8+ (mimo przejścia w 3d ta część była lepsza od IV)
Heroes 6 - 7
Heroes 7 - 6

Przy tej serii spędziłem mnóstwo czasu.
Heroes 1 - ok 20 godzin
Heroes 2 - ok 400-500 godzin
Heroes 3 - ok 800 godzin
Heroes 4 - ok 100 godzin
Heroes 5 - ok 100 godzin
Heroes 6 - ok 30 godzin
Heroes 7 - ok 30 godzin

Jeśli chodzi o czas spędzony przy strategiach to najwięcej czasu z wszystkich gier tego gatunku wzięły mi Heroes 3, Heroes 2 i Settlers 2 (zarówno wersja z 1996 i remaster na 20-lecie z 2006) Dużo mniej miałbym jednak nabitych godzin w Heroes 2 i 3, gdyby nie znajomi/kuzyni, którzy ciągle chcieli w to grać wspólnie w 3-4. Jaja były i kupa śmiechu.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2019-06-05 17:30:33
05.06.2019 17:32
odpowiedz
Moodye
0
Junior

Ja bym bardzo chętnie chciał, żeby uniwersum might & magic było nam przybliżone niekoniecznie w odsłonie Heroes'ów, bo jest na prawdę ciekawe ale ma braki duże, także mogliby nad tym się skupić, mesjasz może się pojawić w swoim czasie, ale nie ma się co nad tym spuszczać, lepsza część Heroes'ów raczej nie wyjdzie

05.06.2019 17:42
kluha666
odpowiedz
1 odpowiedź
kluha666
129
See you space cowboy

Moim zdaniem Ubi bardzo marnuje potencjał uniwersum. Czemu nie zrobią RPG akcji na modłę nowych odsłon Assassins Creed? Chętnie bym coś takiego zobaczył. Nie musieliby się trzymać ram serii, tylko robić to co podpowiada wyobraźnia.

05.06.2019 19:27
leaven
odpowiedz
1 odpowiedź
leaven
82
Pretorianin

Dla mnie Ubi skończył się jako firma kiedy zamknął Duel of Champions. Od tej chwili do każdego ich pomysłu podchodzę z dużą rezerwą i tak jak przedmówca nie marzę już o nowych Herosach. Niedawno kupiłem sobie III-kę Complete z GOGa i w zupełności mnie to satysfakcjonuje. Każdy nowy Heroes to kolejne rozczarowanie i zmuszanie się do gry (bo wydało się przecież kasę), ale prawdziwą frajdę daje mi III-ka.

05.06.2019 19:51
2
odpowiedz
Nroht
53
Centurion

bo nowych Hirołów powinna zrobić ekipa która zrobiła King's Bounty. W sumie wystarczyłoby do KB dodać zamki i mamy perfekcyjne HoMM 8.
Graficznie było ekstra, jednostki zróżnicowane z mnóstwem dodatkowych umiejętności, potwory na mapie przygodowej mogły pogonić bohatera itp itd.

post wyedytowany przez Nroht 2019-06-05 19:54:04
05.06.2019 20:38
santiago1818
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
santiago1818
20
Spartanin

Jak to "Nival sobie nie poradził"? Przecież piątka jest stawiana zaraz obok trójki (często nawet wyżej) w rankingu najlepszych części serii. Piątka nie odbiega wiele od trójki pomijając zmianę grafiki na baśniowo/komiksowe 3D. Jeżeli już komuś powinni zlecić prace nad kolejną częścią, to właśnie Nivalowi

05.06.2019 21:44
Vamike
odpowiedz
Vamike
57
Konsul

Według mnie tylko totalna rewolucja moze jeszcze wynieść tą serie na piedestał...Obecnie chyba twórcy mysla ze juz sama nazwa Heroes przyniesie im sukces a od Heroes V to brakuje juz nawet ducha hirołsów.

06.06.2019 00:01
odpowiedz
2 odpowiedzi
Father Nathan
44
Centurion

Ech, nostalgia... Tyle godzin spędzonych w trybie "hot seat" z kolegami w jedynce i dwójce w czasach liceum (druga połowa lat 90.) Czasami po lekcjach po prostu zaczynaliśmy u kolegi jakąś mapkę i po dwóch godzinach każdy wracał do domu na obiad. Ponadto:
1) Ten dźwięk, gdy gryfy ginęły w Hirołsach jedynce.
2) Ta muzyka w Hirołsach dwójce.
3) Niedawno wspominaliśmy z rodziną, co każdy robił w czasie ataku na WTC 11 września 2001 r. Co ja robiłem? Grałem w Hirołsów trójkę.
Późniejsze części znam słabiej. Czwórka miała premierę, gdy byłem na ciężkich studiach i nie bardzo miałem czas grać. Potem zagrałem jeszcze w dema piątki i szóstki, ale jakoś mi się nie podobały.

post wyedytowany przez Father Nathan 2019-06-06 00:02:46
06.06.2019 08:11
👍
odpowiedz
Aniol543
28
Pretorianin

Oj grało w te Heroes mnóstwo czasu pamiętam jak dziś ( oczywiście mówię o Heroes 3 plus DLC i mody) nie zapomnę jak była godzina np 20 wieczorem a jak zobaczyłem zegarek 3 nad ranem a potem jeszcze do szkoły a i do pracy późniejszym czasie sam gran w nią od czasu do czasu bratem lub sam ale pamiętam też jak grało się z kolegami to bula masakra sojusze i inne ważne rzeczy.Inne części grałem w czwartą część nie tak dużo,za to mnóstwo czasu spędziłem w piątek część plus DLC jak dla mnie na tamten czas była to miazga i wcigala mnie gra.Dla mnie jeśli by mieli zrobić ósmą część to powinni komuś powierzyć kto umie robić takie gry mogli by znowu dac Nival bo przecież oni odwalili dobra robotę z Heroes 5 plus DLC ale mogą też dac Paradox lub nawet Larian Studios je wiadomo czy by się zgodził.Heroes 3 jest w graniu bo odbywają się mistrzostwa itp może wkrótce będę nawet świata ale to czas pokaże.Patrzeć tylko że może Ubisoft weźmie rozum do głowy i stworzy Heroes 8 które będą sławne jak ukochana część 3:)

06.06.2019 08:19
Kaczmarek35
odpowiedz
Kaczmarek35
14
Generał

Father Nathan
To nie nostalgia. A przynajmniej nie u mnie, bo zaczynałem od 1989-1990 Amstrad, 1990-1996 Commodore, Amiga 1993-1997. Pc pierwszy dopiero w 1997 roku.
Po drugie zawsze jakaś cześć serii musi być tą najlepszą, a często są to starsze części, bo kiedyś siłą gier była przede wszystkim grywalność, pomysłowość, dialogi, humor. Nie można było za dobrą grafiką jak obecnie ukryć, że poza nią nie oferują w zasadzie dużo więcej.

Do dziś uważam za najlepsze strategie:
Defender of the Crown 1986
North & South 1989
Dune II 1992
Sid Meier's Civilization 1991
Sid Meier's Civilization II 1996
Sid Meier's Civilization IV 2005
Settlers II 1996
Warcraft 2 1995
Warcraft 3 2002
Heroes of Might and Magic II 1995
Heroes of Might and Magic III 1999
StarCraft 1998
StarCraft II 2010
Command & Conquer 1995
Command & Conquer: Red Alert 1996
Dungeon Keeper 1997
Age of Empires II 1999
Black & White 2001
Rome: Total War 2004
Medieval II: Total War 2006
Company of Heroes 2006
Crusader Kings II 2012
Europa Universalis IV 2013

Nie można też zapomnieć o The Settlers 1993, który też zapoczątkował serię, bez niej nie było genialnej dwójki i postawiłbym zaraz za II częścią.
Age of Empires I oraz III też warto zagrać. Heroes V nie jest zła. Oraz warto też zagrać w najlepsze części Age of Wonders, Anno, Tropico.

Czekam za Age of Empires IV.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2019-06-06 08:25:37
06.06.2019 11:27
YojimboFTW
😉
odpowiedz
YojimboFTW
10
Centurion

Motyw jakiegoś rodzaju rewolucji i solidny BadAss by się tej serii przydał. Niczym z StarCraft II i Raynor'em. Wiecznie przychodzi nam grać jakimiś leszczami, którzy wierszami farmazonią. Isabel z V miała większe cyce i jaja razem, niż najlepsze jednostki z VII. Mocna fabuła, wymieszać co dobre z poprzednich systemów, satysfakcjonujący poziom trudności i gotowe.

post wyedytowany przez YojimboFTW 2019-06-06 11:32:02
06.06.2019 11:53
MrPawlo112
😎
odpowiedz
MrPawlo112
5
Proboszcz

Szczerze ? Mi do szczęścia wystarczy H3 I HV :D

06.06.2019 13:04
Blackthorn
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Blackthorn
114
Senator

A mi się marzy powrót serii Might and magic, ale w stylu MM 6-8.

06.06.2019 17:29
petemut
odpowiedz
2 odpowiedzi
petemut
32
Centurion

Szczerze mówiąc słaby ten tekst.

Trochę uwag ode mnie:

- Heroes 4 jest zdecydowanie lepszy od pizzy z ananasem, więc porównanie nietrafione. Przy dopracowaniu kilku elementów mógł spokojnie przebić trójkę.

- Brak dodatków do Heroes 3 HD nie wynikał ze złej woli Ubisoftu, który „nie pokusił się na ich dołączenie”, co z braku kodu źródłowego (tak przynajmniej to tłumaczono).

- Wyliczenie Nivala obok Black Hole i Limbica, jako studia które nie poradziło sobie w pełni z tematem, jest bardzo nie fair. Jak na 3D piątka dała sobie bardzo dobrze radę, a to że nie zadowoliła wszystkich? Prawdopodobnie części miłośników trójki żadna wersja 3D by nie zadowoliła niezależnie od jakości gameplayu. Wystarczy powiedzieć, że niektórzy kręcili nosem nawet na izometrię w czwórce. Moim zdaniem (i wielu innych) piątka to jedna z solidniejszych części serii. Nie miejsce żebym rozpisywał się dlaczego nie osiągnęła większego sukcesu.

- Powrót do świata z trójki? Czuć że ten artykuł pisał fanboy tej części. Taki np. Ashan wcale nie musi być gorszy od uniwersum z trójki. To nie fabuła, czy świat decydował o porażce ostatnich części. Poza tym to ma być gra strategiczna, fabuła zawsze będzie tu odgrywać drugorzędne znaczenie. Powrót do świata z trójki nic nie da, jeśli zostaną powielone błędy z ostatnich dwóch odsłon. Granie na nostalgii wcale nie musi działać, o czym przekonało się wiele kontynuacji różnych starszych znanych tytułów. Poza tym, rynek jest w dużej mierze kształtowany przez upodobania współczesnych nastolatków, a czy dla nich Heroes 3 cokolwiek znaczy? A z drugiej strony ilu pozostało aktywnie grających tych starych fanów, którzy często siedzą zakopani w pieluchach albo zabiegani w pracy żeby zarobić na swoje rodziny? Czy jest ich wystarczająco dużo aby kupić/uczynić rentowną taką sentymentalną odsłonę? Raczę wątpić.

- Nie zgodziłbym się że np. zamki z piątki wyglądały jak „wycięte z dowolnej przeglądarkowej darmówki”. Życzyłbym sobie przeglądarkowych darmówek z jakością wizualną tamtych zamków. Problem z nimi w tamtej części polegał na ich małej czytelności/przejrzystości, stąd w następnych kontynuacjach znacznie ten element uproszczono (w szóstce chyba w ogóle na początku z zamków zrezygnowano, co zbulwersowało fanów). Zasadniczo to jest duperel, aspekt głównie estetyczny (no i tez interfejsowy).

- Co do grania w ciemno… to i tak gramy w ciemno, bo na mapach zawsze była mgła wojny i z jej racji nie było wiadomo w co należy w pierwszej kolejności inwestować. O ile na niższych poziomach trudności to nie miało istotnego znaczenia, tak przy najwyższych owszem miało. Ale oczywiście system z wyborem alternatywnej rozbudowy trochę ten temat komplikuje i wymaga staranniejszego pomysłu na mapy i cały gameplay, jednak wcale go nie wyklucza.

- „Balans przede wszystkim” – tak, jest to jedna z nielicznych tez w tym artykule pod którą mogę się podpisać obiema rękami.

- Kolory to też tylko estetyka. Nie wydaje mi się żeby to stanowiło szczególną zaletę trójki, a wadę innych części.

- Ta manipulacja z danymi dot. posiadania poszczególnych gier na steamie jest z lekka irytująca. Wiadomo że Heroes 3 HD był już w bundlach i można go było dostać za grosze. Podobnie jest z Heroes 6, którego można było bardzo tanio wyrwać. Z drugiej strony Heroes 7 jeszcze w żadnym bundlu nie był (a przynajmniej ja sobie nie przypominam), a zatem jest wyraźnie droższy od tych powyższych dwóch części. Do tego stosunkowo najtańsze klucze do niego są do zdobycia na uplay, więc nie wykluczone że tam posiadaczy tej gry może być więcej niż na steamie. Oczywiście nie kwestionuję, że seria mocno straciła na popularności, ale nie znaczy to że siódemka finalnie (jak pojawi się w bundlach) nie zbliży się do liczb, które ma 6tka czy trójka HD.

Co było problemem ostatnich dwóch części? Zasadniczo niedopracowanie techniczne i problemy z balansem (siódemki za bardzo nie znam, ale 6tka w tym względzie mocno kulała). W dodatku przy premierze 6tki bardzo źle została przyjęta decyzja o połączeniu gry z klientem uplaya, a więc z siecią. Teraz jest to standardem w grach ubisoftu, wtedy jeszcze nie było. Obydwie te części były nie najlepiej przemyślane, zabugowane, zbyt szybko wypuszczone, bez otwartej bety, ze słabą reklamą i to zaważyło na ich porażkach. Po prostu Ubisoft za bardzo chciał te gry zrobić po taniości.

Zatem jaka ma być ósemka? Doszlifowana technicznie i nieźle zbalansowana przy w miarę głębokiej, dającej opcje różnych strategii, mechanice (acz nie jakiejś hardcorowej, to nie ma być 4X). No i nie można zaniedbać multiplayera, to również pod jego kątem ma być stabilność rozgrywki i jej dobry balans. Jeśli przy tym będą dobrze przemyślane, urozmaicone mapy, to gra będzie miała wszystko co potrzebne aby uznać ją za dobrą. Reszta (świat, fabuła, kolory, zamki) to jest kwestia drugorzędna. No i raczej nie ryzykowałbym powrotu do czystego 2D z H3 – wątpię żeby poza grupką starych fanów ktoś to zaakceptował. Ogólnie nie przesadzałbym z inspiracjami do tej odsłony, bo choć grało mi się w nią bardzo przyjemnie, to zgadzam się z powyższymi opiniami, że tej grze nie brakowało wad i tylko ślepi starzy fani ich nie dostrzegają.

Najlepiej gdyby wrócić do pomysłu z piątki, gdy zanim grę wypuszczono, zrobiono otwartą betę podczas której usunięto największe bolączki rozgrywki i tym samym zredukowano liczbę niezadowolonych fanów serii. To powinno zagwarantować przynajmniej znośne przyjęcie na rynku.

Kto powinien się wziąć za ósemkę? Jeśli najbliższa odsłona Settlersów odniesie sukces, to naturalne że po niej, a wcześniej Anno 1800, najbardziej do tego predysponowana będzie ekipa Blue Byte. Tym bardziej, że jakieś przetarcie z tym tytułem mieli w postaci online’owych Heroesów, spin-offu który był całkiem nieźle przyjęty (pomijając późniejszy model ekonomii, który tę grę zniszczył). Z kolei alternatywną opcją byłaby ekipa z Owlcat Games czyli rdzeń dawnego Nivala, ludzi odpowiadających za piątkę. Strzelam jednak, że jeśli Settlersi wypalą i centrala w Paryżu będzie chciała następnej strategii i postawi na odkurzenie serii Heroesów, to raczej wskaże na Blue Byte. I to będzie dobra kandydatura, bo wierzę że Niemców stać na zrobienie tej gry na przyzwoitym poziomie.

06.06.2019 21:31
kuba1711
odpowiedz
kuba1711
93
Ten post może kłamać?

Skąd ten jad na piątkę w artykule? Przyrównywanie jej z następnymi częściami naprawdę ją krzywdzi.
Po piątce widać, że w Nival pracowali ludzie co czuli ducha tej serii i wiedzieli co robią. Wzięli bebechy z trójki, dodali parę nowinek z czwórki i doprawili szczyptą własnych pomysłów nie przeginając w żadną stronę jak poprzedniczka.
Żadna część (tak, nawet trójka) nie miała tylu zróżnicowanych mechanik dla każdej z frakcji. Żadna też część nie miała tak dobrze zrobionego systemu rozwoju postaci (pod tym względem szóstka to dno).
Gdyby nie ta nieszczęsna grafika 3D (kto choć raz nie przeoczył czegoś w podziemiach niech rzuci kamulcem) i ślimacze AI to byłaby gra bliska perfekcji.
Jak mieliby kiedyś robić ósemkę (oby...) to V jest najlepszą bazą pod fundamenty dla tejże części.

post wyedytowany przez kuba1711 2019-06-06 21:33:55
06.06.2019 23:23
Szymekkk2005
😒
odpowiedz
4 odpowiedzi
Szymekkk2005
2
Legionista

Moim zdaniem HeroesV z dodatkiem dzikie hordy jest tak samo dobre jak 3,a nawet pod pewnymi względami lepsze.Nie wiem dlaczego jest tak niedoceniane

07.06.2019 01:56
odpowiedz
Zyga
201
Urpianin

Najgorzej jak H4 oceniają gracze, którzy prawie w nią nie grali.
Ja ze wszystkich serii właśnie 4 oceniam najwyżej.
A kolorystycznie H2 lepiej wygląda od H3.

07.06.2019 09:00
odpowiedz
Neleron
0
Junior
Image

Albo takie rozwinięcie serii ^

07.06.2019 11:04
odpowiedz
scar85
1
Junior

Hej wszystkim,
Herosy ogrywam od 3 części, żadko kampanię, zawsze "gorące pośladki" kiedyś z kolegami teraz z żona. Nie będę pisał, która najlepsza bo każda oferowała coś innego (oprawa graficzna/zamki/jednostki/rozwoj bohaterów itd.)więc to raczej rzecz gustu - każda mi się podobała i zawsze znalazłem coś dla siebie. To co głównie chciałem tu napisać to, że gry nie zamordowali twórcy tylko ciągle fale hejtów na wszystko cokolwiek wydawca proponował słuchając, czy nie słuchając społeczności. Podsumowując "gratuluję i dziękuję" wszystkim pseudo-fanom serii...

07.06.2019 11:23
odpowiedz
scar85
1
Junior

....rzadko...XD

07.06.2019 22:31
odpowiedz
KurCocaChuj
0
Junior

Witam, to mój pierwszy post na forum lecz z serią HoMM związany jestem w "większej połowie" swojego życia. Wszelkie utyskiwania odnośnie rozwoju są w pełni zrozumiałe, ale na temat 3-ki należy powiedzieć, że nie jest to gra idealna. Ona trafiła na swoje pięć minut... Kto grał w 2-kę ten wie o co chodzi... Fenomen 3 części polegał na tym, że ukazała się w momencie kiedy PC-ty trafiały pod dachy polskich domów ( i nie tylko), a wraz z nimi m.in ta gra. Dzisiaj wszystko wygląda inaczej. Model turówki znanej z Herosów po prostu się wyczerpał. Korzystały z niego inne "produkcje" naśladujące tamten klimat. Ale co do trójki to tak jak powiedziałem... Miała wtedy i do dzisiaj ma w sobie to coś... Dwa lata temu w sylwestra na domówce u kolegi ze szkoły, jak już wszyscy mieli w czubie mocno, to na tacy wjechali "Hirołsi" i przed jednym kompem siedziała banda podpitych żulaków, ale wszyscy się przednio bawili do rana. Echh.. To se już ne vrati... 20 lat poszło jak z wora nawet nie wiadomo kiedy... Herosi 3 będą dla fanów najzajebiściejszi bo mieliśmy wtedy po 11, 13, 16 lat i to jest główny powód dlaczego 3-ka jest najlepsza. A co do rozwoju... Mam słabe uczucia. Dzisiaj królują sieciówki pod wszelaką postacią, ale to nie są GRY, które my znaliśmy wcześniej!!! Raczej ta 3-ka razem z jej wiernymi fanami pozostaną po wsze czasy "Might and Magic". Pozdrawiam serdecznie.

post wyedytowany przez KurCocaChuj 2019-06-07 22:33:10
16.06.2019 15:13
odpowiedz
Guldanowskyy
0
Junior

Moim zdanie urozmaiceniem homm VIII było by danie 12 zamków : Nekropolia, Przystań,Bastion,Inferno,Loch,Twierdza,Forteca,Akademia,Cytadela,Sanktuarium,Wrota żywiołów i dwa nowe czyli Egipt i Port(Piraci).1-7 jednostek każda ma do wyboru ulepszenie np.rycerz-boski rycerz/nauczyciel.dużo jednostek neutralnych,żadnych bossów baśniowa grafika.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze