Sensu niema to istnienie miliardów żyjących z brutalnej eksploatacji innych ludzi. Pasożyty trzeba tępić, a nie robić z nich autorytety!
Producenci gier dni są sobie winni. Mikropłatności, gry-usługi, zero innowacyjności w grach. Najgorsza patologia to te w nieskończoność wydawane płatne DLC! Ostatnio na Steam'ie widziałem ofertę Hearts od Iron IV w postaci miesięcznej subskrypcji! Przecież to szczyt bezczelności, takich TFUrców trzeba karać nie kupując od nich, albo, czego oczywiście nie polecam, brać piraty, byle nie dawać zarabiać gnojkom w tak podły sposób!
No i słusznie! W czasach kiedy dzieje się akcja EU miasta były maleńkie, a większość ludzi mieszkała na wsiach. Rozwój miast nastąpił dopiero w XIX wieku wraz z industralizacją i to też tylko ludnościowo a nie powierzchniowo. Rozległe aglomeracje zaczęły powstawać dopiero po IIWŚ.
3060 TI uciągnie grę w 4K i to niby wymagania dla współczesnych gier AAA? No litości!
Kreatywne i szanujące klientów studia się utrzymają, a padną różne Ubisofty i tym podobne, nieszanujący graczy, trujący rynek gier mikropłatnościami. Coraz więcej młodych ludzi znowu korzysta z piratów, ale jak gra się okaże dobra, w rozsądnej cenie i godna tego to ją kupią, a ci co będą wydawać gry niewarte kupna padną.
To jak biały Assassin roz... pół obecnego w grze świata to jest ok, a jak robi to czarny to już bleee?
No i mamy czarne Elfy w The Elder Scrolls, a w USA mieli czarnego prezydenta, i co z tego??
W Cywilizacji V od początku były Warszawa i Kraków jako niezależne miasta. A już w Jedynce obecne było Obserwatorium Kopernika.
Jak można nawoływać by mapa była mniejsza? Dla mnie nawet ta w AC Odyssey była za mała!
Może NRGeek weźmie ją niedługo na warsztat w swoim najpopularniejszym kontencie!
Mi to wygląda na kontynuację patologii które zaczęły się już w Szóstce, czyli zamiany mechanik gry komputerowej na mechaniki rodem z planszówek. Żeby nie było, jestem wielkim fanem planszówek i mam ich całą szafę, no ale w planszówki gra się na żywo dotyka tych wszystkich elementów, w grze planszowej sami musimy wszystko ogarnąć musi być więc wiele uproszczeń w porównaniu do gier komputerowych, gdzie obliczeń dokonuje maszyna z szybkością miliardów operacji na sekundę. Dlatego właśnie wprowadzanie mechanik planszowych do gier komputerowych to jakaś kpina!
Najgenialniejszą grą wszechczasów była Cywilizacja 1, która w swoim czasie (1991 rok) była bezprecedensowym skokiem jakościowym na tle gier które wtedy były dostępne. Kolejne części wnosiły różne drobne ulepszenia, ale nie były w niczym rewolucyjne. Od części 4 pojawiły się pierwsze patologiczne zagrywki, że gra w wielu aspektach była zubożona wobec poprzedniej części i dopiero płacąc za kolejne dodatki otrzymywało się coś co można było nazwać pełną grą. Cywilizacja VI to już był wyraźny krok wstecz, mechanika ustrojów czy gubernatorów to przypominała bardziej planszówkę niż grę komputerową. No a ta VII to wygląda na totalny szrot, gdzie jeszcze płacąc pełną cenę za grę stajemy się testerami wersji beta, a za kolejne ulepszenia pewnie będą kazali znowu bulić.
Aż takiej bieda wersji Cywilizacji to chyba jeszcze nie było! I to nieprawda że brakuje tylko jednej epoki. Starożytności, klasycyzm, średniowiecze, renesans, oświecenie, epoka przemysłowa, modernizm, era atomu, era informacji. Tyle powinno być co najmniej epok! Najpewniej brakuje też wielu cywilizacji, budynków, jednostek, rozwiązań ideologicznych. Potem pewnie dodadzą to jako DLC i sumacyjna cena gry podskoczy pewnie z 10 razy! Nieładnie się prawie bawią państwo z Firaxis, w końcu gracze ich ukarają, bo grę można zdobyć nie tylko poprzez płacenie za nią, ja oczywiście tak nie robię, ale wielu graczy może w to pójść.
W każdym razie ja tego totalnie okrojonego czegoś nie tknę nawet przez 2 lata, potem zobaczymy czy uda im się w końcu wydać wersję Cywilizacji 7 która będzie można nazwać na poważnie wersją 1.0 i ile to to będzie kosztować.
Ale jest za to problem z Ray Tracingiem no i FSR wygląda dużo gorzej niż DLSS. A problem VRAMu dotyczy tylko niewielu gier gdzie są albo przerośnięte tekstury, albo skopana optymalizacja, w przygniatającej większości gier problemem jest niedostateczna wydajności karty, a nie za mała ilość VRAMu.
Tylko żeby tą grę w końcu zoptymalizowali, bo wymagania jedynki co do VRAMu są poprosi chore!
Ciężko się prowadzi tego typu rozgrywkę. Komputerowy przeciwnik w civ2 na potężną przewagę nad graczem, gdyż nie musi utrzymywać swoich budynków, jak się za wczasy nie zdobędzie odpowiedniej przewagi ekonomicznej, albo nie zmiażdży ich militarnie, to potem jest ciężko.
No to patrząc najbardziej optymistycznie może już za 5 lat gra będzie gotowa...
Najsłabsza z całej serii.
1. Mapy tak mikroskopijne że można klaustrofobii dostać.
2. Oleje dają tak nikłe bonusy że ich stosowanie prawie nic nie zmienia.
3. Beznadziejnie słabe eliksiry, niektóre przynoszą więcej szkód niż pożytku.
4. Jaskółka całkiem bezużyteczna, wzrost żywotności podczas walki tak niemiłosiernie słaby że trzeba w nieskończoność robić uniki by się energia odnowiła.
5. Walka z trudniejszą grupą przeciwników polega na tym by zadać jeden coś i uciekać, bloki prawie bezużyteczne.
6. Większość perków przy awansie postaci daje tak małe bonusy że nie widać większej różnicy.
W tamtych czasach nie było jeszcze C64! :oD
Gra chyba w tym samym czasie (1986 rok) wyszła na PC i C64.
Ja się zagrywałem pod koniec lat 80ych na PCecie z Herkulesem i PC Speakerem! Można było pograć m.in. w F-19 czy pierwszych Piratów, w Ultimę chyba też.
Jak ta gra powstała to jeszcze PCtów nie było! :oD
Gra chodziła oryginalnie na Apple II, więc i na radzieckim Agat czy którymś bułgarskim Prawec'u, ale i te chyba też były w Polsce ciężko dostępne.
Strasznie zgliczowana gra, pod Windows 10 wogóle nie chodzi, a pod Windows 11 co parę minut tnie.
Co to za g***o z tym budowaniem shaderów! I żeby to było tylko raz przy pierwszym uruchomieniu, a nie co kilka uruchomień! Żałosne patałachy, czy oni to robią specjalnie żeby wqrwiać użytkowników PCtów!
Co za niezoptymalizowany crap! Takie gry trzeba bojkotować, niech się frajerzy-deweloperzy nauczą optymalizować gry!
Gra ma bardzo ładny ray tracing, świetnie wygląda przyroda i całe otoczenie. No ale grafika i animacja postaci to jakaś totalna porażka, poziom jakby sprzed 20 lat!
GTX 1050 i RX 6400 boją integry AMD i Intela, więc niema się co chwalić że Apple jest mocniejsze od nich.
Patrząc na ceny Apple to taka konsola byłaby 2-3 razy droższa od PSa i XBOXa, a wydajność pewnie niższa, bo Apple nie potrafi robić GPU.
Kompatybilność i możliwość rozbudowy to podstawa i najważniejsza kwestia. Apple nie nadaje się do zastosowań komputerów osobistych.
Ja np. nie kupiłem i nie gram, bo mam RTX 3080 TI i zawsze gram w 4K na max detalach z ray trancingiem (niema go tutaj, skandal w przypadku nowej gry gargantuicznego studia), po to wydałem ciężki szmal na to GPU, ale co najgorsze na tej przedpotopowej grafice moje GPU nie wyciąga średnio 30 FPS, a do tego gnoje z premedytacją nie umieścili DLSS, pokazali na starcie gdzie mają użytkowników RTXów, więc niech się walą na ryj i każdy użytkownik RTXa powinien ich ZEROWAĆ w ocencach!!
Na którym GTX Tobie tak śmiga?
https://www.techspot.com/review/2731-starfield-gpu-benchmark/
Mod jest na DLSS 3, a co mają powiedzieć użytkownicy RTX 3000 i 2000 których jest większość?
Na 3080 TI gra nie osiąga średniej 30 FPS w 4K, a nawet grając w Cyberpunka na detalach ultra i ultra RT gra nie schodzi poniżej 30 FPS, a te gry dzieli przepaść jeśli chodzi o jakość grafiki. A do tego gnoje z premedytacją nie dali DLSS żeby utrudnić życie z tą grą posiadaczom RTXów, już nie wspominając o braku ray tracingu. Niech się Bethesda i AMD udławią tym crapem!
W tamtych grach wszyscy cierpieli tak samo. W Starfield jest taka sytuacja, z premedytacją wygenerowana przez twórców, że gracz który wydał kupę kasy na dobrego RTXa, żeby grać płynnie musi korzystać z jakiegoś FSR a nie z DLSS za który zapłacił i nie może nawet w grze z 2023 skorzystać z rdzeni RT. Użytkownicy RTXów nie wybaczą tego Bethesdzie i AMD i słusznie!
RTX 4090 wyciąga ponad 70 FPS w Cyberpunku w 4K z włączonym Path Tracingiem!! A w tym czymś, co wygląda jak gra sprzed dekady, ledwie 80. Strafield to totalny crap!
Grafika może mieć drugorzędne znaczenie w grze zajmującej <20 GB, no niech będzie <40 GB w grze z bardzo rozbudowanym światem (choć tu i tak wszystko generuje się losowo i bardzo podobnie) i w grze która ma niskie wymagania co do posiadanego GPU.
Ocena czytelników 4, ocena redakcji 8,5! Przyznajcie się ile wam zapłaciły Bethesda i AMD??
Hańba dla Bethesdy że tak się sprzedała AMD! AMD nie dorasta NVIDII do pięt, więc przekupuje różnych developerów by ci nie korzystali z najnowocześniejszych technologii dających ogromnego kopa jeśli chodzi o jakość grafiki (Ray Tracing DLSS).

Wie ktoś jak odblokować DLSS w tej grze? Mam RTX 3080 TI, a DLSS mam wyszarzone?
Jeśli rzeczywiście sqrwysyny z AMD zablokują w tej grze DLSS i XeSS, to posiadacze NVIDII i Intela powinni po prostu zbojkotować tą grę. Trzeba walczyć z tymi sqrwysyńskimi zagraniami AMD, niech się udławią tymi swoimi chłamami z dostępnym jedynie FSR!
Żeby planszówka przeniesiona na komputer zajmowała ponad 100GB! To już totalne przegięcie!
Zmusili producenta by nie dodawał DLSS. Takie gry trzeba bojkotować, niech się oszuści z AMD udławią!
Lipa że niema Ray Tracingu. W nowych grach to jest standard, szczególnie tych co zajmują ponad 100 GB i nastawione są na jakość grafiki. Brak RT można wybaczyć w niezależnej produkcji gdzie gra zajmuje parę GB, ale nie w takiej produkcji!
Ale g***o, gra się wiesza przy pierwszej bitwie, jak łapudrakom nie wstyd taki syf wydawać!!
Gra-pułapka. Mam RTX 3080 TI i podkręconego I7-9700k z zasilaczem 750W, czyli na granicy i niestety wysokie ustawienia graficzne które piłują GPU nawet w menu, plus maksymalne użycie procka przy ładowaniu shaderów wyłączyły mi kompa, wcześniej żadna gra, nawet procesora gdy miałem odblokowany FPS, nie zrobiła mi niczego takiego. Musiałem zmniejszyć taktowanie procka i napięcie by dało się to u mnie uruchomić.
Kurwa żeby 12 GB VRAMu było za mało! Niech się udławią takim chłamem!
Gra która wymaga więcej niż 12 GB VRAMu to jakaś aberracja! No chyba że ktoś porywałby się na 8K. Nie wiem czy to zwykłe partactwo czy celowa zagrywka AMD (jej GPU mają więcej VRAMu niż odpowiedniki NVIDII).
Gra jest sponsorowana przez AMD, ta gra ma słabo działać pod kartami NVIDII, takie są założenia tych pajaców z AMD. Próbują zwalczać NVIDIĘ tak prymitywnymi metodami, to się na nich zemści że całkiem znikną z rynku.
Zero optymalizacji, a do tego z premedytacją, pod naciskiem gnojków z AMD nie dodali nawet DLSS, niech się pie**lą z tym syfem!!
Wqrwia mnie w tej grze i oczywiście w innych podobnych, że stacja kolejowe czy mijanki buduje się na głównej mapie, co tworzy chore wręcz figury na mapie, że pociągi nie mieszczą się na mijance, że duża stacja kolejowe ze swoimi rozjazdami potrafi niemal sięgnąć kolejnej stacji, a czasem trzeba kasować całe połączenie między miastami by rozbudować stację kolejową. Prawda jest taka że Rail Road Tycoon z 1990 wciąż rządzi, a twórcy powinni powrócić do tamtych rozwiązań że stacje kolejowe i mijanki zajmują jedno pole, a nie pół mapy jak tutaj i w podobnych nowych grach!!
Gierka nawet całkiem niezła. Jednak naprawdę niesamowite i przykre zarazem jest to, że mimo ponad 30 lat nikomu jeszcze nie udało się stworzyć lepszej gry o biznesie transportowym niż leciwy pierwszy Railroad Tycoon!
Twórcy tego tutaj dzieła, jak i Transport Tycoon, jak i nawet sam Sid Meier w Sid Meier’s Railroads! z uporem maniaka rozwój stacji kolejowych i rozjazdy robią na głównej mapie gry, co kończy się tym że rozjazdy torów na dużych stacjach niemal sięgają stacji w kolejnym mieście, a pociągi z dużą liczbą wagonów osiągają takie patologiczne rozmiary na mapie głównej że sięgają dwóch
Szkoda że gra tak niemiłosiernie oszukuje w temacie celności ataków. Czasem muszę pół godziny powtarzać bitwę żeby w końcu się te pudła sprawiedliwie rozłożyły.
Myślałby kto, po tytule, że to może będzie jakieś Mount & Blade w realiach Chin, a to taki shit...
Przecież to jakieś brednie! Jestem co prawda fanem NVIDII, ale jakoś nie wierzę by AMD mogło tak skopać swoje GPU żeby jakiś software mógł ją przegrzać.
Poza tym co za szaleńcy instalują pirata i nie blokują dostępu takiej gry do internetu!
Gdybym dostał tą grę w 1990, to bym... no w sumie nic, bo jeszcze miałem Herkulesa, ale w 1991 miałem już VGA i na tle tego co wtedy było dostępne, to aż do pojawienia się Cywilizacji, zagrywałbym się w to bez końca!! :D
Beznadziejny system walki strasznie irytuje. Nie da się blokować ciosów przeciwnika (a przeciwnicy mogą blokować ciosy), niema uników (a przeciwnicy mogą je robić) tylko odskok co potem uniemożliwia skuteczną kontrę. Biegające zombiaki prawie zawsze trafią ciebie nim ty je trafisz. A tych nocnych łowców to da się wogóle zabić białą bronią? I do czego jest ta kasa? Można tylko kupić jakąś słabą broń i czasem jakiś projekt (zwykle za śmieszne pieniądze), ale niema wogóle możliwości zakupu materiałów, więc forsa do niczego się nie przydaje.
No i jeszcze te wkurzające utraty doświadczenia kiedy się skusi.
To wszystko psuje całą grę!
Zestaw 1, a może ktoś chce mieć PCta, sporadycznie używanego do gier. Co niby lepszego, poza używkami bez gwarancji, można kupić za 1400? I5 drugiej generacji w niczym nie będzie spowalniań GT 1030, a do prostych zastosować się nada.
Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Trzy ostatnie generacje przecież mocno odstają. Ja osobiście trzymam kciuki za AMD, bo jak na razie są słabą konkurencją dla NVIDII, a jak się bardziej postarają to może NVIDIA w końcu będzie zmuszona do obniżenia cen, ale mało prawdopodobne by mogli nadrobić lata zapóźnień i przeskoczyć NVIDIĘ.
I bardzo dobrze! Wydałem kupę kasy w marcu na moją 3080 TI, kiedy w końcu seria 3000 osiągnęła w miarę cywilizowane ceny i chcę się jeszcze trochę pocieszyć posiadaniem topowej GPU, powyżej jest już tylko 3090 TI do zastosowań tzw. profesjonalnych nie do gamingu!
Kiedy w końcu tą grę dopracują?? Na razie da się grać tylko do epoki przemysłowej, potem pojawiają się zanieczyszczenia, zadowolenie w miastach spada do zera i gra staje się niegrywalna!
Jakie to ma znaczenie czy bym napisał że nie mam pirata? Nie udowodnię ci tego więc mi i tak nie uwierzysz, dlatego podałem przykłady ludzi którzy oficjalnie zgłaszają problemy z oryginalną wersją.
"Ludzie ktorzy mieli zainstalowanego pirata i potem kupili oryginala bardzo czesto sie borykali z tym problemem." - chcesz powiedzieć że tak właśnie te łapudraki z Microsoftu odpowiadają ludziom którzy wyrzucili 200 złotych w błoto na coś co nie działa?
Ocena Zi0br0, bo na nic więcej nie zasługuje gra której psy ogrodnika nie pozwalają wydać na PC.
Irytująca i skrajnie niesprawiedliwa gra. Choćby nie wiem jak byś był dobry to komputerowy przeciwnik zawsze dostaje jakieś bonusy i oszukańczo ciebie dogania, choćbyś niewiem jaką sobie przewagę wyrobił na początku zawsze przynajmniej jeden gnojek ciebie dojdzie. Ja prawie wszystkie wyścigi kończę 30s do minuty z zapasem do dominacji, a mimo to zawsze sekundę-dwie z tyłu jest jakiś przeciwnik.
Jak to jest że tzw. firmy trzecie nie mają problemów ze swoimi tytułami pod systemem Microsoftu, a Microsoft odwala taką manianę!
Trzeba przyznać że Microsoft trzyma poziom, Czwórka tak samo Trójka nie uruchamia się i już!
Już to co odwaliły te łapudraki z EA z NFS Heat to totalna kompromitacja. Ale robić gry które nie uruchamiają za stworzonym przez ciebie systemie operacyjnym, łapudraki z Microfostu przyszli samych siebie i swoim partactwem przebili wszystko!
Zarówno NFS Heat, jak i Forza Horizon to takie same niedorobione barachło które dużej liczbie graczy po prostu się ot tak nie uruchamia!
Syf który się nie uruchamia i nie wiesz dlaczego! Trzeba być naprawdę ... zdolnym by jako wielkie studio wydać grę która ogromnej liczbie graczy się poprostu nie uruchamia "bo nie"!
Ale beznadzieja, gorszy z serii jest tylko Heat który wogóle się nie uruchamia! Zamiast się ścigać z przeciwnikami to musisz walczyć z policją której nie da się zgubić i polują tylko by ciebie obrócić o 180 stopni, jedyny sposób to przy dużej prędkości zwolnić i policyjny samochód obrócić no ale nie zawsze masz odpowiednią prędkość do tego i to cię spowalnia. Do tego idiotyczne zachowanie się samochodu które często przy kolizjach wbrew fizyce na siłę obraca ciebie tyłem do trasy.
NIE POLECAM!
Nie rozmumiem skąd te wysokie oceny? Gra to niedopracowany chłam, totalnie irytujący!
1. Większość ciosów albo pudłuje albo jest blokowana, jedyny sens to grać samymi magami.
2. Walka z bosami prawie niemożliwa, często już na starcie zabija mi jedną z postaci pierwszym strzałem., zawsze trafiają a ja mogę ich kłuć głównie czarami, broń prawie bezużyteczna ("chybienie" "blok").
3. Losowo psująca się broń, nagle w środku misji twoja broń traci 75 skuteczności. I trzeba wracać do miasta i naprawiać (choć z drugiej strony i tak prawie nieprzydatna bo wciąż pudłuje)
4. Większość przeciwników to "elitarni", po cholerę nazywają ich elitarnymi jeśli występują tutaj w większości!
5. Jak gra z taką słabą grafiką może schodzić chwilami poniżej 30 FPS?
Nawet na high pójdzie w > 30 klatkach/s. No chyba żebyś chciał grać w wyższej rozdzielczości niż HD.
Przecież ta gra to jakaś kpina! W niczym nie umywa się do legendarnego UFO Enemy Unknown. XCOM prowadzi gracza za rączkę w niemal liniowej fabule, niema porównania do strategii jaką było UFO!
Ta gra to jakaś tragedia, najgorsza z całej serii!
Interfejs totalnie nieprzejrzysty, w mieście trzeba się przeklikiwać przez masę opcji które wcześniej były na jednym ekranie, idiotycznie rozwiązane przydzielanie mieszkańców do terenu, mapa zupełnie nieprzejrzysta. Ciężko tam cokolwiek znaleźć, żeby wyszukać jakiejś jednostki czy surowca muszę się rozglądać po mapie zamiast znaleźć to w jakimś ogólnym podsumowaniu. Podsumowanie porównawcze miast to też jakaś porażka, nie da się szybko i łatwo zobaczyć wszystkich miast pok kątem ich produktywności, zasobów, mieszkańców. Kongres światowy i jego idiotyczne bezsensowne postanowienia, a czasem wyskakuje tam jakiś ewent bez opisu gdzie nie wiadomo wogóle o co chodzi.
Dyplomacja jakaś zubożona, idiotyczne opcje sojuszy, z cywilizacją z którą mam sojusz na jednaj płaszczyźnie (np. nauka) nie mogę zawrzeć sojuszu na innej płaszczyźnie, zupełnie bez sensowne i nierealistyczne.
Nie można też sprzedawać budynków, co mnie wkurzyło bo wszędzie w dzielnicach kulturalnych mam pobudowane muzea sztuki (też nie wiem skąd) i nie mogę nigdzie zbudować muzeum archeologicznego.
Ponadto wydaje mi się że gra jest słabo zoptymalizowana jeszcze pod tym względem że możliwości produkcyjne cywilizacji zupełnie nie nadążają za postępem technologicznym. Kilku rodzajów jednostek wogóle nie zbudowałem bo po prostu czasu nie starczyło i stały się już przestarzałe.
A co mnie najbardziej rozwaliło to sytuacja gdy Niemcy napadły na zaprzyjaźnione ze mną państwo-miasto, już pal licho że w tej kulawej dyplomacji nie było żadnej opcji by im za to pogrozić, ale nawet nie mogłem Niemcom za to wypowiedzieć wojny, z powodu takiego że mój sojusznik handlowy Rzym był też na innej płaszczyźnie sprzymierzony z Niemcami. W dyplomacji nie było żadnej opcji by namówić Rzym do zerwania sojuszu z Niemcami, ale nie było nawet opcji bym ja mógł zerwać sojusz z Rzymem i zaatakować Niemcy w odwecie za napaść na miasto-państwo którego jestem suzerenem!!! W tym właśnie momencie wqrw przekroczył poziom krytyczny, powiedziałem p*dolę wracam do Piątki, a to gówno precz z dysku!
To że producenci nie przejmują się ograniczeniami sprzętowymi konsol to akurat bardzo dobrze. Patologią byłoby to że sprzęt będący archaizmem sprzed kilku lat miałby blokować stosowanie nowych technologii w grach które spokojnie pociągnie normalny nowy sprzęt klasy PC.
No niestety grafika GTX 1050 w górę albo GTX 1060 na laptopach i dysk SSD wtedy chodzi dosyć płynnie i praktycznie niema długich ładowań. Błąd zrobili na początku z tym Crytekiem, a teraz muszą iść w to konsekwentnie, inaczej dużo dłużej musielibyśmy czekać na drugą część.
Ale jeśli to ten sam silnik, to przecież zanim wyjdzie dwójka to już nie będzie żadnych problemów z zakupem karty która to pociągnie, a i dysk SSD 256 to już dziś minimalny standard.
Po prostu ludzie różnie odbierają dynamikę w grach, są tacy dla których nawet 15 FPS to płynna gra.
Walki w turnieju to najtrudniejsze walki 1v1 w całej grze, poniżej 12 lvl nawet nie podchodź (no chyba że chcesz sobie jedynie podrasować umiejętności), a i na 20 lvl ostatni. Przeciwnik to nie lada wyzwanie, czasem wali ci jakieś durne kontry i zabiera 1/3 życia. No i obowiązkowo przejdź pełne szkolenie u kapitana Bernarda tak by Henryk potrafił wykonać super blok i kontrę.
Jak dla mnie to najbardziej niedopracowane są kombosy w walce, poprostu nie idzie ich wykonać, gdy podczas walki próbuję zrobić jakiś kombos to prędzej zabiję przeciwnika moimi ciosami próbując wykonać te nieudane kombosy niż uda mi się jakiś wykonać.
Najlepsza byłaby TES 1 Arena (cały Tamriel) z wielkością świata świata jak w Daggerfalu i niech będzie nawet na silniku Skyrima! :oD
Gra poprostu się nie uruchamia, nie zasługuje na nic więcej jak ZERO! W sumie to powinna dostać ocenę minusową, no bo żeby gra wydawana przez Microsoft nie uruchamiała się pod systemem operacyjnym Microsofotu, to są już szczyty totalnego partactwa!
ZERO! Za brak wersji na normalną platformę. Konsoli używam tylko w ramach kinecta.
Wkurza mnie to co oni robią już od Trójki, dają pierwszą totalnie ogołoconą wobec poprzedniczki wersję i dopiero kolejne dodatki (za które trzeba oczywiście bulić ekstra) nadają grze właściwy kształt. Poczekam aż wyjdą dwa duże dodatki, wtedy kupię pełną grę i zapewne wystawię ocenę około 9, póki co 4.
Skąd taka wysoka ocena? Przecież gierka była totalnie niegrywalna! Owszem pomysł świetne, ale ta niemoc w stawianie nowych budynków czy wyburzaniu slumsów niszczył całkiem grywalność. Dopiero kolejne części, gdzie budowy zaczęły przebiegać dużo szybciej były świetne i grywalne.
Moja ocena to 9 za świetny pomysł i 2 za wady niszczące grywalność, w sumie 5,5.
Po dwóch dodatkach da się grać, pierwsza wersja jak zwykle była goła i beznadziejna.
Ludzie minusują tą grę bo na większości komputerów się poprostu nie uruchamia, jakieś łapudraki to to pisały i technicznie skopali grę totalnie.