Gdyby połączyć rozwiązania z części AoH 2 z prostą mechaniką toczenia bitew, z Europa Universalis 2 byłby to majstersztyk.
Problemy z tego typu grami są zasadniczo dwa:
1) coś z czego Paradox sobie zdał sprawę, a mianowicie, że te same mechaniki wykorzystywane na różnych poziomach cywilizacyjnych mogą się sprawdzić jedynie gdy będą dość płytkie. Stąd konieczność dzielenie poszczególnych okresów na różne gry. Logistyka, ekonomia, kwestie społeczne wyglądały w różnych okresach tak skrajnie różnie, że jeżeli chce się je oddać w miarę wiarygodnie to musza być specyficzne dla konkretnego okresu.
2) Paradox rozbudowuje swoje gry latami za pomocą darmowych patchy i płatnych DLC. To oferują niespotykaną złożoność. Każdy nowy tytuł wchodzący tutaj jest z góry na ciężkiej pozycji bo konkuruje z produktami długo rozwijanymi. Patrzmy na przykład Stallaris i Endless Space 2, które miały premierę w zbliżonym czasie. Stellaris wciąż jest naprawdę popularne a o ES2 mało kto pamięta. Trójki się nie doczekamy w najbliższych latach z prostego powodu, bo musiałaby konkurować z Stellarisem jakim jest dzisiaj.
Tak wiec może to być coś ciekawego ale osobiście się nie napalam, może bardziej casualowi gracze się odnajdą. Tylko mają pecha z datą premiery, bo ostatnio latał ultimate EU IV po jakieś dwieście coś złotych.
Jak można w ogóle ta bieda zabugowana strategie porównywać do gier Paradoxu ? Rozumiem że obecnie Paradox nie ma dobrej passy ale jednak jest to firma która stworzyła najlepsze strategie na Pc .
Age of History 3 wieje nuda i dodatkowo ma wiele nielogicznych rozwiązań .
Poza mapą ma niewiele do zaoferowania, dobra dla casuali, którzy się nie interesują tematem i chcą swoim krajem pograć i dać upust pseudopatriotycznym emocjom. Miałem wyższe oczekiwania, ponadto nawet na steamie wielu ludzi pisało to samo, czego doświadczyłem, czyli trojan jest w tej grze.
Gra ma fajną mapę i w sumie byłoby na tyle. To już trzecia odsłona gry Łukasza i niestety nie poprawiło się wiele, może jest bardziej czytelna i tyle. AOH 3 jest prymitywne, ekonomia jest bezsensowna, dyplomacja tym bardziej, do wojny nie wytrwałem. Do tego zgodność historyczna poza mapą żadna, bo Lorenzo V raczej nie rządził Rusią Halicko-Wołyńską. Gra ma potencjał, czy raczej jej silnik, ale biorąc pod uwagę to jak szanse sprzeniewierzył pan Łukasz... raczej się to nie poprawi. Kupiłem, pograłem, zwróciłem. Dobra dla casuali bez żadnej wiedzy historycznej, ekonomicznej, militarnej.