Może zadziała u Prezesa w jego gabinecie, ale szeregowi pracownicy zaczną się przekrzykiwać w biurowcach, a ludzie na ulicach będą wrzeszczeć do smartfonów, żeby przebić się przez hałas ruchu drogowego.
Tego typu artykuły o Bethesdzie czy id Software nie mają sensu od kiedy oba studia są własnością Microsoftu. Pytanie powinno brzmieć, czy Microsoft ma pomysł na te studia czy je po prostu zamknie.
Na System Shock potrzebowałem jakieś dwa miesiące i pod koniec, gdy się zaciąłem, czytałem solucje, bo nie miałem siły kombinować z kolejnymi zagadkami. Nie uważam jednak tego za marnowanie czasu. Bo to nie jest kolejna gra z ogromnym nudnym otwartym światem, tylko jedna wielka łamigłówka, która zaskakuje nieustannie.
Nie ma się czego bać ;)
Kto przeszedł dopiero niedawno pierwszą część kupi remaster drugiej, ale czeka na promocję. Ale może kupi w pełnej cenie, bo pierwsza część jest tak świetna, a promocji na drugą nie widu ni słychu.
Wszystko się zgadza z wyjątkiem stwierdzenia, że Rockstar "da" nam więcej. Raczej "sprzeda", ewentualnie "dostarczy".
Niestety oprócz fabuły już sama obsada jest generyczna:
Emily Watson - Matka Przełożona
Mark Strong - Imperator
Travis Fimmel - świrus
Wszystko zrobione jak najostrożniej, żeby ograniczyć ryzyko straty na inwestycji.
... jak w „czwórce” będzie prezentował się grany przez Vina Diesela bohater.
Aktor zaoferował bowiem własne fundusze na trzecią część
Którą część teraz kręcą, bo się zgubiłem?
Ten artykuł zawiera ogromny spoiler.
O ile to wszystko nie wina polityki i ideologii. W pierwszej części był silny władca miasta, a w drugiej wprowadzili wynalazek dekadenckiego Zachodu, czyli polityczny pluralizm, co może się nie podobać zwolennikom trzymania ludzi pod butem (w domyśle ruskim trollom).
Mam nadzieję, że przynajmniej część autorów cytowanych wypowiedzi z exTwittera rzeczywiście kupi coś na fizycznym nośniku, żeby powstrzymać upadki firm produkujących DVD i Blu-ray.
Z samej pisaniny nic nie wyniknie.
Dodałbym też walkę turową jako dużą zaletę BG3. Typ walki z aktywną pauzą z PoE i pokrewnych (np. Tyranny) jest jednak nudnawy w dużej ilości.
Niemcy chcą tworzyć „gęste i mroczne tytuły akcji z głębokimi historiami, horrorem i elementami RPG”. Gry – choć będą mniejsze od poprzednich projektów – mogą być „odważniejsze i bogatsze”
Oby im to wyszło, bo w takie gry chciałbym grać.
Gdyby ludzie nie wymyślali takich głupich plotek, G.R.R. Martin nie musiałby tracić czasu na ich komentowanie i mógłby się skoncentrować na kończeniu książek rozpoczętych lata temu.
Oglądałem go w kinie i pamiętam, że się wynudziłem. Fajnie byłoby wiedzieć, co forumowiczom się podobało w tym filmie. Słaby scenariusz? Słabe efekty? Wyraźnie widoczne sceny na blue screenie (nawet w zwiastunie)? Zmarnowany potencjał? Generyczna muzyka? Znając tematy dyskusji tutaj, główną zaletą jest pewnie brak Murzynów w głównych rolach.
Czy tym razem czeska wersja językowa będzie gotowa na premierę? Bo brytyjski akcent głównych aktorów ze zwiastuna słabo mi pasuje do tej gry.
"doić subskrypcje" sugeruje duże zyski, podczas gdy MS prawdopodobnie dopłaca do tego biznesu i przy spadającej sprzedaży konsol nie prędko wyjdzie na prostą.
BG 1 i 2 , Fallouty 1 i 2 czy Planescape Torment nie mają atmosfery Ultimy I ani nawet takiego Ponga. Powtarzam to od 30 lat, ale nikt mnie nie słucha.
Wszystko co wymieniłeś oraz specyficzna reklama konsoli: PS5 jest niby tak potężna, że może się równać z 3070.
Gdyby szlachta potrafiła zachęcić chłopów do walki za kraj, to może tych zwycięstw byłoby więcej i kraj nie upadłby? Ale wtedy trzeba dać chłopom więcej wolności, nie trzymać ich w ciemnocie i płacić podatki na armię zawodową, a tego szlachta nie chciała.
Upadkowi Rzeczypospolitej towarzyszył też upadek edukacji, czyli na przykład zamykanie szkół parafialnych, gdzie kształcili się chłopi.
Masz rację, jeśli poprzez "zachód" rozumiesz wyłącznie kraje anglojęzyczne. W francuskim czy niemieckim są formy: docteure, ingenieure, Doktorin, Ingenieurin.
W samym angielskim rzeczowniki pospolite nie mają rodzaju gramatycznego, inaczej niż w większości europejskich języków. W polskim słowa doktor i inżynier są rodzaju męskiego.
Mnie osobiście te nowe feminatywy też rażą. Nie można bo po prostu uznać, że niektóre rzeczowniki mogą mieć dwa rodzaje i wtedy mielibyśmy:
Sędzia wydał/wydała wyrok.
Inżynier zaprojektował/zaprojektowała most.
Mało kobiet na stanowiskach menedżerskich w japońskiej firmie i problemy związków zawodowych w amerykańskim oddziale to też zaskoczenie.
Fajnie byłoby wiedzieć, czym się twórcy Mario obecnie zajmują. Czy dalej robią gry czy tylko czekają emerytury.
MS mógł wydać te pieniądze na mnóstwo nowych, innowacyjnych i oryginalnych gier i jeszcze starczyłoby na opłacenie testów i poprawek przed ich wydaniem. Zamiast tego będziemy mieć w kółko "nowe" CoD.
". .. dla fanów kultowego Zeusa"
Ponieważ znaczenie słówka "kultowy" zdewaluowało się, a i fani to już nie to co kiedyś, proponuje zmienić tytuł na
". .. dla wyznawców boskiego Zeusa"
Problem leży po stronie menu kołowego z konsol, gdzie trzeba przebijać się do kolejnych opcji, podczas gdy na pececie wystarczy kliknąć jedną ikonkę lub nacisnąć skrót klawiaturowy. Tylko jedną taką grę skończyłem na konsoli (Wasteland 3), a sporo innych porzuciłem po drodze i przeszedłem później na PC.
Chodzi o inną interpretację filmu: rekiny bronią się przed wtargnięciem do ich środowiska ludzi, czyli właśnie krwiożerczych ssaków
"Co to za powalona maniera wstawiać ą zamiast om?".
Polski jest żywym językiem i nieustannie ewoluje. Gdyby 1000 lat temu istniał internet, na pewno ktoś by zadał głupie pytanie:
"Co to za powalona maniera wstawiać om zamiast om[jer twardy]?".
Skyler była warta Waltera White i Jesse Pinkmana, bo oni też podejmowali idiotyczne decyzje i wcale nie byli jacyś szczególnie mili. Jakby nie patrzeć, to ci dwaj byli kryminalistani z krwią na dłoniach, nie Skyler.
Ocena 10 lub jej brak jednak robi wrażenie. Przypuszczam, że przy Starfield poleci sporo najwyższych ocen od pierwszego dnia, nawet jeśli gra wyjdzie zabugowana i gameplay będzie powtarzalny. Budżet po prostu nie ten.
Wracając do ostatniej prezentacji Baldurs Gate 3, oprócz sceny z niedźwiedziem, za którą dostali bana na Tiktoku, było też trochę dialogów z gry i po raz pierwszy od dawna nie zgrzytałem zębami. Jednak większość fantasy (growa, filmowa czy literatura) to grafomania, a tutaj słuchało się tego z ciekawością. Nie interesowałem się tą grą wcześniej, dlatego jestem zaskoczony.
Przy prezentacji była też mowa, że jakiś tysiąc zestawów kolekcjonerskich było dla kogoś zarezerwowanych i nic z tego nie wyszło, ale nie powiedzieli, dla kogo. Może dla Xboxa?
Co rzeczywiście jest niepotrzebne, chociażby z takiego powodu, że nic nie pamiętam z pierwszej części i nie mam jak zrobić porównania i podejrzewam, że wielu innych widzów także.
"widział, ilu terrorystów w Rambo II Stallone posyła do piachu"
Pomieszanie epok - amerykańska wojna z terroryzmem zaczęła się dopiero w 2001, a film dzieje się w latach 80-ych
Pokazany gameplay wydaje się być na najłatwiejszym poziomie trudności. Trudno znaleźć moment, w którym wrogowie rzeczywiście atakują gracza. Raczej tylko czekają aż ich zastrzeli.
Gdyby MS skasował tę grę, to dopiero by się zaczęło.
A może decyzja o anulacji Scalebound była prawidłowa, bo gra zapowiadała się kiepsko, pomimo twierdzeń przeróżnych insiderów?
Zatrudnianie lingwistów jest bez sensu, bo lepsze od prób kontaktu z obcymi jest ich zbombardowanie.
Te cały miliardy biorą się z tego, jak bardzo ludzie wierzą w Muska. Samochody Tesli przecież nie zaczęły się gorzej sprzedawać, co by mogło tłumaczyć wyprzedaż akcji.
jest to bardziej jak lokalny dialekt, który nigdy nie rozpowszechnił się na tych terenach
Bardziej lokalny język, a dominacja rosyjskiego na wschodzie Ukrainy wynika z Hołodomoru (wielkiego głodu zorganizowanego za Stalina) i późniejszej kolonizacji rosyjskiej.
Dear Esther i Amnesia: A Machine for Pigs to bardzo klimatyczne gry, chociaż ta pierwszą można przejść w dwie godziny.
Jeśli tej gry nie zdecydowano się porzucić, to może ktoś widzi w niej nadal szansę na sukces.
Przerażająca jest obojętność na to wydarzenie. Gdyby artykuł mówił o Murzynach we Władcy Pierścieni mielibyśmy już że sto komentarzy w pierwszej godzinie po publikacji.
Warto obejrzeć odcinki, które są adaptacją opowiadań Sapkowskiego - "Mniejsze zło" i "Kwestia ceny"w pierwszym sezonie oraz "Ziarno prawdy" w drugim, a resztę można sobie spokojnie odpuścić.
Skoro tak szybko patch dało się zrobić, to dlaczego nie dodali go do wersji dostępnej na premierę? Nikt nie robi już testów przed wydaniem gry?
Jak to możliwe, że gra, w której tak duże znaczenie ma światło, nie ma raytracingu na nowych konsolach? Nie udźwignęłyby?
Dodałbym jeszcze "Idiocracy" i "Sens życia". Skoro Paul Verhoeven może być dwa razy, to czemu nie Monty Python.
Keanu na zdjęciu promującym pierwszą część jest tak bardzo zretuszowany, że nie poznałbym go, gdybym nie wiedział, że to on.
Publiczna debata byłaby ciekawa i medialnie korzystna dla Muska, który ma dużo (psycho)fanów, ale niestety w umowie, którą podpisał z Twitterem nie ma nic o botach i wydaje się, że Twitter ma większe szanse w sądzie.
Drugi sezon przestałem oglądać zaraz na początku kiedy
spoiler start
przypadkowo spotkany weterynarz przyszywa jednej postaci dłoń uciętą na końcu pierwszego sezonu.
spoiler stop
Uznałem, że ten serial obraża moja inteligencję.
Od dawna jednym z problemów Netflixa było zbyt sztywne trzymanie się ilości odcinków narzuconych przez management. Pierwsze sezony Jessica Jones i Punishera byłyby jeszcze lepsze, gdyby były krótsze, bo w końcowych odcinkach było widać, że scenarzyści nie mieli już pomysłów.
Co do emancypacji kobiet, to było już to i u Sapkowskiego. Rasizm też był, ale skierowany przeciw nie-ludziom.
Sam tytuł gry też się zmienił, bo to nie jest już Heart of Chernobyl, ale Heart of Chornobyl, czyli w transkrypcji ukraińskiej.
Większość tych filmów jest jednak świadomą krytyką pokazanych zachowań, a widzowie nimi się inspirujący są zaburzeni albo są po prostu idiotami. Dlatego brakuje mi w tym zestawieniu filmów, które rzeczywiście namawiały do zła, takich jak Żyd Süss z 1940, czyli propagandówych produkcji nakręconych na zlecenie rządzących partii/dyktatorów.
Czas skończyć że szkalowaniem Sprawna, bo to fajny film jest. Nie mogę się za to wypowiedzieć, czy to dobra adaptacja, bo tej serii komiksów nie czytałem.
Sam artykuł bardzo ciekawy. Posłucham tych płyt.
Teraz mamy inna sytuację: rekordy inflacji, rosnące stopy procentowe i ryzyko recesji. Tego kryptowaluty jeszcze nie widziały, bo są bardzo młode.
Byłoby zabawnie, gdyby Anglicy odpowiedzieli tym samym i zaczęli usuwać francuskie i łacińskie zapożyczenia. W jednej chwili zniknęłoby 70% angielskich słów.
Chciałbym dowiedzieć się, dlaczego ludzie minusują ten artykuł. Bo nie jest na temat gier?
Jeśli to są naprawdę poważni znawcy Tolkiena, to kłamanie o serialu naraziłoby na szwank ich własną reputację. Fajnie byłoby wiedzieć, czy były też negatywne opinie wśród uczestników, ale może jest jednak szansa na udaną ekranizację.
Nie rozumiem tego fragmentu
"Podobno Carell do końca liczył na to, że stacja NBC zaproponuje mu przedłużenie kontraktu, ale tak się nie stało (...) I nawet jeśli ostateczna decyzja należała do niego"
Czyli miał zostać w serialu i grać za darmo? Czy powinno być "ostateczna decyzja NIE należała do niego"?
Jeśli kiedyś powstanie remake i zrobi go Ubisoft, to Control tak właśnie będzie wtedy wyglądał, czyli jak każda ich gra od wielu lat.
Przesadą jest twierdzenie, że to co najlepsze w tym serialu to przemoc. Bo nie jest. Najlepszym w nim jest satyra na superbohaterów, Disneya i współczesny świat.
"nieistniejący język ukraiński w czasach średniowiecza, w którym toczy się akcja gry"
Po prawdzie rosyjskiego też wtedy nie było, więc dlaczego rosyjska transkrypcja jest lepsza?
Wg. Wikipedii:
"Język staroruski - język wschodniosłowiański używany od X do XV wieku, protoplasta współczesnych języków: białoruskiego, rusińskiego, ukraińskiego i rosyjskiego"
"w komentarzach widzę już jakaś skoordynowana akcje xD"
Skoordynowana na pewno. Ale przez kogo? Może Putin chciał nakręcić własną wersję, ale Bezos go ubiegł?
Na pewno pojawią się sposoby migracji kontaktów na inne platformy, a lokalne biznesy mają i będą miały inne sposoby reklamowania się.
Najbardziej poczują to influencerzy, którzy stracą możliwość zarobku i będą musieli wrócić do swoich nudnych żyć. I zwykli ludzie, którzy stracą możliwość spędzania wolnego czasu i będą musieli wrócić do swoich nudnych żyć.
Będę miał zagwozdkę. Czy przy graniu na pececie wybrać tryb jakości czy wydajności?
Trochę nie uczciwy komentarz, bo we Francji budują ITER, który ma być pierwszym reaktorem fuzyjnym z pozytywnym bilansem (o ile zadziała a Chińczycy nie będą szybsi).
Co do zakazanych słów, to Chiny razem z Rosją putinowską pod tym względem już znacznie wyprzedzają UE.
W takim tempie, jak w końcu powstanie polska elektrownia atomowa, to będzie ją trzeba od razu wyburzać jako przestarzałą, bo już będą elektrownie termojądrowe.
Dziwne, że dla przyzwoitej recenzji filmowej musiałem zajrzeć aż tutaj, bo taki Filmweb stać było tylko na jakieś przeintelektualizowane wypociny.
Nie wierzę, co czytam.
"Nic nowego, nie świeży, nie innowacyjny"? To z jakiegoś szablonu recenzji? Nadałby się do ogromnej większości sequelów, ale na pewno nie do Matrixa 4
Kiedy powstawał Fight Club świat wyglądał trochę inaczej, chociażby nie było wtedy mediów społecznościowych, a internet ledwo się pojawił. Z kolei taki film jak Armageddon krytykowano za mało realistyczny sposób przestawienia szkolenia astronautów i samej wyprawy.
spoiler start
Kto mógł przypuszczać, że gdyby rzeczywiście kometa leciała w Ziemię, ludzie zamiast godzić się i jednoczyć, zaczną pisać w internecie o tym że żadna kometa nie istnieje, bo nikt jej nie widział oprócz jakichś kolesi w kitlach.
spoiler stop
Według mnie czwarta część jest lepsza od drugiej i trzeciej. Widzę, że będę musiał sprawdzić, co takiego ludziom się nie podoba i na ile to szczere opinie, a na ile trolling. Może trolle nie lubią być trollowani przez filmy? Mówię tutaj o scenie z Merowingiem.
I tak, jak już z ktoś napisał wcześniej, Warner Bros też się obrywa.
Jeśli XSS nie będzie wyświetlał 4k, to nie ma sensu ściągania takich tekstur i już wielkość się zmniejszy.
W ogóle powinna być możliwość wyboru ściągania tekstur 4k na konsolach. Bo po co mi one, jeśli mój TV nie wyświetli ich?
Pierwszy raz wykupiłem Prime kiedy ogłosili wykupienie praw do ekranizacji "Pierścienia" Nivena, "Zamieci" Stephensona i komiksu "Lazarus". Było to kilka lat temu i nic więcej nie było o tym słychać. Zamiast tego będą kręcić "Mass effect"? Może ten projekt też trafi do zamrażarki?
Szkoda, że wojny często prowadzi się wbrew zdrowemu rozsądkowi. Wtedy nie byłoby ich prawie wcale. Niemcy z lat 30-tych mogli wykorzystać swój sukces gospodarczy i zdominować Europę bez jednego wystrzału. I po co Amerykanie pchali się do Afganistanu? Żeby wykończyć Bin Ladena wystarczyła wysoka nagroda za jego głowę i akcja komandosów.
Gdyby Polska armia miała lepszą broń i dowódców może dałaby radę doczekać do pomocy z Zachodu. Co do porażki Francji, to trzeba też uwzględnić niechęć do kolejnej wojny z Niemcami, gdy pamięć o poprzedniej była wciąż żywa, a I Wojna była traumą dla Francuzów i Brytyjczyków. Ponadto Blitzkrieg, który był koniecznością z powodu braków ropy w niemieckiej armii oraz Pervitin, czyli metamfetamina, dzięki której niemieccy żołnierze mogli obchodzić się bez snu przez kilka dni i ten czas wykorzystać na przebycie Lasu Ardenskiego. Tutaj większą rolę mogło mieć samo zaskoczenie szybkością wojsk niż rzeczywista wartość bojowa, bo po takiej przebieżce żołnierze Wehrmachtu ledwo trzymali się prosto.
Tylko że ci wieśniacy z łukami potrafią dokopać tym z fanatykom religijnym z laserami. Początkowo też chciałem się trzymać od nich z daleka, ale w końcu zdecydowałem, że chce być Berserkerem. Niestety jak się zapytałem ich bossa jak mi idzie, powiedział, że tyle kłopotów im narobiłem, że powinien mnie wygnać, ale da się udobruchać, jeśli mu zapłacę 2 tysiaki, bo chociaż zaufania nie da się wycenić, to żyjemy w ciężkich czasach
Pierwsza część to fajna gra. Szkoda tylko ,że dostaję wpie*dol wszędzie, gdzie pójdę.
Przy tak dużych różnicach względem oryginału, czy można jeszcze mówić o adaptacji czy już to oryginalny utwór? Może któryś serwis streamingowy by chciał nakręcić serial na podstawie tych projektów i storyboardów? Oczywiście już bez Dalego i Pink Floyd.
Nareszcie news wart mojej uwagi. Szkoda że te swetry trochę drogie, a skarpety nie do noszenia, ale do zawieszenia na kominku na prezenty od Sw. Mikołaja. W Polsce zwyczaj nie istniejący.
Mr Robot był świetny w pierwszym sezonie, który opowiada zamkniętą historię. Kiedy serial odniósł sukces musieli kręcić dalej i zrobili żałośnie nudny i rozwleczony drugi sezon, po którym nie miałem już ochoty na resztę.
Hunters z kolei świetnie się zaczyna, ale pod koniec zwroty akcji stają się trochę przewidywalne. Ale to chyba jedyny serial z listy, w którym są dialogi po polsku.
Mogliby się wzorować na Bard's Tale 4, bo ta gra wygląda bardzo ładnie i klimatycznie.
Brak raytracingu w grze, w której światło odgrywa tak ważną rolę? Chociaż tyle mogli zrobić, skoro jest mod dodający RT w GTA3.
Marnowanie talentu takich aktorów jak Hardy i Harrelson na takie filmy powinno być karalne.
Mówią do nich po polsku, bo to byli Polacy żydowskiego pochodzenia i w takim języku mówili, niemieckiego by nie zrozumieli (pomimo podobieństw do języka jidisz). Ci nadzorcy pewnie sami byli Żydam, czyli capo. Co do kolaboracji Polaków z Niemcami, naprawdę tak trudno w to uwierzyć? Nie było oficjalnej współpracy z państwem polskim ani zorganizowanych oddziałów wojskowych (takich jak ukraińskie czy łotewskie komanda), ale twierdzenie, że nigdy żaden Polak w czasie kilku lat okupacji nie wysłużył się Niemcom z takiego czy innego powodu, to robienie z nas narodu świętych. Nie wiem ile godzin musiałbym oglądać TVP Info, żeby uwierzyć w coś takiego.
Nie winiłbym samego internetu czy smartfonów, ale negatywne elementy przez nie umożliwione, takie jak media społecznościowe, słabe apki oraz strony z głupimi filmikami i obrazkami. Dzisiaj żeby uprawiać politykę i wpływać na ludzi wystarczy wrzucić mema zamiast pisać artykuł o swoich poglądach.
Zoe spotyka podobny los w powieści, która jest podstawą serialu House od Cards i ta scena jest chociaż zaskakująca. Jednak już od trzeciego sezonu nie było żadnego napięcia w tym serialu. Cokolwiek by bohaterowie nie wymyślili, wiadomo było że im się uda.
Co do Sons of Anarchy, to rodzinka głównych bohaterów to pełnoprawni socjopaci, którzy w potrafią pobić lub zabić kogoś, kto im się naraził, a później spać spokojnie. Trudno lubić te postaci i dlatego serial jest tak wiarygodny, pomimo woltyżerki, którą uprawiają scenarzyści od czasu do czasu. Piszę to przed obejrzeniem ostatniego sezonu.
Jeśli nie liczyć odwrócenia rezerw na zwroty gier, to i tak liczby są znacznie wyższe od przewidywań. Czy to tylko efekt powrotu na PS Store, który miał miejsce dopiero w połowie czerwca? Czy Wiedźmin sprzedaje się lepiej niż oczekiwano - czemu jednak analitycy tego nie przewidzieli? Czy to jednak zasługa CB2077? Pewnie wszystkiego po trochu.
Gdybym był analitykiem mylącym się o 125%, zastanowił bym się poważnie nad sobą.
Czy EA dostanie część zysków z gry, bo posiada prawa autorskie, chociaż gra będzie sfinansowana ze zbiórki?
Obejrzałem niedawno ponownie film z '97 i wydał mi się spoko. Minęło sporo lat od poprzedniego razu i wiele zdążyłem zapomnieć, dlatego oglądałem prawie jak nowy film. Bardzo różnił się od marvelowych, których większość jest dla mnie nudna z obowiązkową widowiskową rozwalką na koniec przy której ziewam. Jeśli rzeczywiście złagodzili ton w porównaniu z komiksem (nie czytałem tej serii), to szkoda. Jeśli nowy będzie miał kategorię R, to fajnie, ale to nie gwarantuje udanego filmu, jak ostatni Hellboy udowadnia.
Primal powtarzał najgorsze błędów serii Farcry nie mając na dodatek przyzwoitego głównego wątku. Główny wątek w tej grze składa się z musi pobocznych ??. Naprawdę szkoda bo pomysł był świetny i oryginalny. Zatrudnili nawet lingwistów do opracowania dwóch staroindoeuropejskich języków. Wiem, bo kiedyś odkupiłem wersję kolekcjonerska zawierająca słowniczek obu języków. Wielki potencjał zmarnowany.
Jeśli dobrze pamiętam, orka na polu pojawia się dopiero w epilogu (który jednak trochę mi się dłużył). Czyli musiałeś przejść całą grę
Nie oglądałem tego filmiku na YT, ale o ile pamiętam "Hejtera", to z agencji hejterskiej korzystały tam obie strony polityczne, a liberalna rodzina, do której bohater chciał się wżenić, obmawiała go za plecami dosyć chamsko, co jest pokazane nawet w zwiastunie.
"Hejter" nie miał szansy na nominację do Oscara, bo nie został zgłoszony jako polski kandydat. Czy dlatego, że był za słaby, czy też odpowiedzialna za nominacje komisja przestraszyła się wymowy filmu (vide komentarz arturdzie powyżej oraz afera listy przebojów Trójki)?
Z czego bierze się różnica wielkości na rynku amerykańskim i europejskim? Kwestie dialogowe nagrane w różnych wersjach językowych?
Z tą niezależnością Jacksona różnie bywa, bo jednak zgodził się nakręcić trzy części Hobbita, ponoć w zamian za sfinansowanie King Konga.
Filmowe wersje historii z Silmarilliona obejrzałbym chętnie i może Amazonowi uda się ten serial.
W ogóle dawno nie czytałem Tolkiena. Tym razem spróbuję któreś z nowszych tłumaczeń :)
Dwie refleksje:
- zabijanie(?) zombie opłaca się, 500 lejów to prawie 500 zł.
- wielokrotne strzelanie w takiej piwnicy byłoby ogłuszające, bohater po wyjściu nie dałby rady usłyszeć dialogu
Twitter i inne korporacje przez długi czas pozwalały Trumpowi pisać, co tylko chciał łamiąc regulamin wielokrotnie. Zmieniło się to dopiero po próbie puczu i nie widzę w tym żadnej cenzury, tylko strach przed uznaniem za współwinnych organizacji zbrojnego powstania. Z jakiegoś excela wyszło komuś, że koszty ewentualnych procesów i odszkodowań przewyższą wpływy z reklam, nawet tych wyświetlanych 80 milionom followersów.
Parler przecież stał na serwerach Amazonu, chociaż Jeff Bezos jest osobistym wrogiem Trumpa. Pieniądze nie śmierdzą, póki wpływają.
UOKiK nakłada teraz kary gdzie popadnie, bo budżet kraju jest dziurawy. Ostatnio nałożyli kary na Biedronkę i sieci siłowni, nad które być może zasłużyli, ale w przypadku siłowni, które są zamknięte i nie zarabiają, to trochę chamstwo.
Spodziewałem się, że w przypadku CDPR wymyślą raczej jakoś specjalny podatek, jak w przypadku KGHM, ale Redzi sami się podłożyli swoją zepsutą premierą.
Dla mnie to też problem. Gdyby był napęd w Series S to bym rozważył kupno, bo nie mam jak grać w 4K.
Myślicie, że kiedyś MS mógłby dodać możliwość podpięcia zewnętrznego napędu, jeśli sprzedaż będzie za słaba? Bo zdaje się że Series S nie sprzedaje się jakoś świetnie, skoro wciąż jest dostępny, kiedy Series X jest wszędzie wykupiony.
Może nakręcą osobny serial na podstawie kolejnych tomów z nowymi aktorami, skoro jest tam skok kilkudziesięcioletni? I to mógłby być dobry pomysł, bo jednak aktorstwo niektórych wydawało mi się trochę słabe.
XBX nie generuje czasem trochę większej rozdzielczości niż PS5? Oczywiście w obu przypadkach jest później skalowanie do pełnego 4K.
Ciekawy paradoks: Sony ma gry, ale nie ma konsol. MS ma konsole, ale nie ma gier. I co wybrać? ;)
Sztuczność widać w scenie po 9.00 minucie. Może to poprawią w ostatecznej wersji, ale w tej chwili nie czuć w ogóle masy konstrukcji, która się przewraca. Sprawia wrażenie plastiku, nie stali.
Po drugim obejrzeniu zauważyłem, że to nie jest wielka platforma, tylko wrak którejś sondy ;) ale i tak wygląda sztucznie.
Co jeśli gra się nie spodoba? Płytę można odsprzedać (zwykle ze stratą). A wersję cyfrową?
Kiedyś kupiłem zestaw 3 AC w promocji. W Blag Flag trochę pograłem, w Unity pochodziłem po mieście, a Syndicate nigdy nie zainstalowałem, bo po doświadczeniach z poprzednimi szkoda mi było czekać, aż się ściągnie.
A w ogóle artykuł wyraźnie sponsorowany.
Czy producentom gier nie opłacało by się bardziej robić czasowych exclusiwów? Pozbawiają się przychodów z innych platform. Sony wynagradza im to jakoś?
Event Horizon był klęską w box office i wyszło mu to na dobre, bo nie powstała cała seria żałosnych kontynuacji. A sam film miodzio, o ile można tak powiedzieć o (kosmicznym )horrorze.
Netflix miał do niedawna Egzorcyzmy Emily Rose, który też jest miodzio, chociaż traci na napięciu pod koniec.
Jest też Kowal i diabeł, tylko to bardziej baśń z elementami horroru, ale za to w całości nagrana po baskijsku
Ludzkie szachy były też w powieści "Trupia otucha" Dana Simmonsa. Główny bohater jest polskim Żydem, który ucieka z dwóch obozów. Jedni Polacy mu pomagają, inni na niego donoszą. Czyli taka raczej obiektywna wersja historii. Poza tym świetna powieść, jak wszystkie tego autora, które czytałem.
Wymienili już kostiumologa, mogliby też wymienić kilku scenarzystów, na przykład tych którzy wymyślili wątek dopplera i fanatyczny Nilfgaard.
Powinno też być więcej Sapkowskiego. W pierwszym sezonie chcieli przedstawić Yen i Ciri, ale od drugiego można by wierniej trzymać się książek. I trochę zwiększyć budżet.
Serial jest nierówny. Świetne sceny przetykane głupimi pomysłami
U Sapkowskiego ludzie przypłynęli na kontynent setki lat wcześniej nie wiadomo skąd. Być może nawet z innego świata w wyniku Koniunkcji Sfer, tak jak elfy. Jeśli płynęli z południa, nie można wykluczyć, że większość z nich była śniada ??
Czarne elfy nie są niczym niezwykłym w fantasy. Pojawiają się chociażby w D&D i w grach Elder Scrolls