Taki Project Gotham Racing nadal mógłby być nadal taką trzecią odnogą Microsoftu skupiając się właśnie na tym czym była ta seria - miejskie wyścigi na zamkniętych torach rozsiane po całym świecie. Szkoda. Chociaż przy obecnej sytuacji z Forzą Motorsport to już nawet nie trzecią.
To gra, którą można po prostu określić jako „więcej tego samego”
A przypadkiem Obsidian sam tego tak nie reklamowali?
Gdyby tak miało być, to Google by nie porzuciło Stadii.
Przy czym Google popełniło sporo błędów przy wprowadzaniu Stadii na rynek. Kiepski model biznesowy, niewielka dostępność na start, brak gier first-party, i wiele innych większych, mniejszych rzeczy. Jedynie to wydawcy third-party zyskali, bo Google płaciło wiele milionów dolarów za przygotowanie portów.
Zaczęli robić dużą grę na silniku od gier mobilnych, a jak chcieli przenieść to na coś bardziej przystępnego to było już za późno i za drogo. Ups.
Choć Electronic Arts wciąż oficjalnie milczy, wszystko wskazuje na to, że tytuł kolejnej odsłony serii Battlefield został już zdradzony – i to przez samo EA. Na 99,9% w nazwie nowej strzelanki znajdzie się cyfra „6”, a nie „7”, mimo że za szóstą część cyklu dotąd uznawano Battlefielda 2042.
Battlefield to od zawsze akurat był na bakier ze swoją numeracją, więc nie ma co przywiązywać do tego uwagi. Jak w takim razie liczyć to z takim Battlefield 1 na przykład, który też przecież jest główną odsłoną w serii.

U mnie było tak pokazane. U innych też dochodziło jeszcze Xbox Series X|S. Także coś dłubali przy tym.
Widzę, że autor zerżnął prawie wszystko z tego no-name'owego portalu.
https://en.gamegpu.com/game/uncharted-i-the-last-of-us-mogut-vyjti-na-xbox
Tymczasem grafika pochodzi z tego gó#no-wpisu.
https://gamingbible.com/news/platform/xbox/uncharted-the-last-of-us-xbox-release-505828-20250611
Jeśli Steam będzie na nextgenowym Xboxie
Tylko co z tego, że będzie? Co mi po tym Steamie, jeżeli to nadal nie będą natywne porty na Xboksa z pełnym wsparciem różnych funkcjonalności platformy (Xbox network, Xbox cloud saves, Xbox Play Anywhere, osiągnięcia, cyfrowa biblioteka zakupionych gier, itd.).
Jedynie robiłoby to za agregator różnych storefrontów w jednym miejscu i nic ponadto.
Jak tylko wyjdzie następna generacja te gry i tak będą dostępne na Xboxie.
Byłyby dostępne, ale tylko do pogrania na tym sprzęcie. To nadal nie byłyby dedykowane wydania pod platformę Xbox wykorzystując jej wszystkie możliwości. A to jest różnica.
Cała ta „integracja” to nie będzie nic innego jak wrzucenie dostępu do tej aplikacji i tyle. Chyba że jakimś cudem Xbox network z osiągnięciami, cloud save'ami Xboksa, Xbox Play Anywhere i całą resztą będą połączone ze Steamem. A to wydaje się mało realne. Szczególnie, że w samych grach first-party Microsoftu na Steamie bywa różnie z dostępnością do ich własnych funkcji.
Według nieoficjalnych informacji pochodzących od branżowych insiderów
To znaczy których konkretnie? Bo autor nie raczył podać ani jednego. A tym bardziej kogoś rzeczywiście znanego i wiarygodnego.
Świetny wpis, nie ma co!
Zgodnie z tymi doniesieniami, pierwszym tytułem, który miałby zostać udostępniony na platformach Microsoftu, jest Uncharted: Drake's Fortune.
Tym bardziej nie ma to sensu, bo pierwsze trzy odsłony UNCHARTED nie mają nawet swoich wydań na PS5 i PC.
Co więcej i równie interesujące. Port na Xboksie jest przygotowany przez Nixxes Software, które jest od kilku lat częścią PlayStation Studios. Więc mieli przy tym swój bezpośredni udział. A nie sytuację typu, że SIE dało Arrowhead Game Studios zielone światło na kolejną platformę, ale oni odcinaliby się od tego.
MLB The Show jest na Xboksie i Nintendo za sprawą wymogu ze strony MLB. Kiedy dochodziło do przedłużenia kontraktu Sony miało dwa wyjścia – albo pożegnać się z prawami do tej serii (co w efekcie najprawdopodobniej zakończyłoby żywot San Diego Studio natychmiastowo), albo zgodzić się na warunki MLB i zacząć robić kolejne odsłony na dodatkowych platformach. Przy czym za wydawnictwo na Xboksie i Nintendo odpowiada MLB Advanced Media, a nie Sony Interactive Entertainment (pomimo widocznego PlayStation Studios na pudełkach, zwiastunach, przy odpalaniu samej gry).
DEATH STRANDING to również osobliwy przypadek. Przez 5 lat SIE było w posiadaniu IP do tej marki, co najpewniej było zawarte w kontrakcie pomiędzy nimi a Kojima Productions. Za wydanictwem gry na innych platformach niż PlayStation stoi 505 Games (Windows, iOS, iPadOS, macOS, Amazon Luna, Xbox Series X|S). Nie wiadomo jak będzie w przypadku DEATH STRANDING 2: ON THE BEACH. Czy port na PC będzie wydawany już przez PlayStation Publishing, czy może cały czas 505 Games, a może ktoś inny. To już czas pokaże.
Natomiast HELLDIVERS II to faktycznie pierwsza gra na Xboksie wydawana i należąca bezpośrednio do PlayStation. Co więcej. Port na Xboksie jest przygotowany przez Nixxes Software, które jest od kilku lat częścią PlayStation Studios. Więc mieli przy tym swój bezpośredni udział. A nie sytuację typu, że SIE dało Arrowhead Game Studios zielone światło na kolejną platformę, ale oni odcinaliby się od tego.
HELLDIVERS II należy w pełni do Sony Interactive Entertainment. Pod względem IP, jak i praw wydawniczych. To że grę zrobiło zewnętrzne studio to już inna kwestia. Tak było od zawsze odkąd istnieli wydawcy first-party. Czy to w przypadku SIE, jak i Microsoftu czy Nintendo. Oczywiście są zespoły należące do nich, jak i wiele projektów stworzonych w ramach współpracy ze studiami z zewnątrz. A w większości takich gier prawa do nich zostają właśnie u tych wydawców.
Dobrze, że mam totalnie wywalone w multiplayer i w kampanię single-player można pograć bez problemu.
Tylko co tutaj ratować, skoro faktyczna gra nawet nie istniała. A to co nam pokazano w zeszłym roku to sfabrykowany materiał nie mający nic wspólnego z tym nad czym pracowano.
W przypadku Everwild to nie wiadomo było dosłownie nic o tej grze, więc nie wiadomo czy była dobrze zapowiadającą się.
Do tego też gra jest dostępna w Battle.net, z którego z pewnością korzysta pewna bańka graczy nieobecna na Steamie. A stamtąd również będzie ciężko wyciągnąć jakiekolwiek liczby.
Weź to usuń i nie kompromituj się człowieku.
Ich źródłem jest mający dobrą renomę kanał TCMFGames.
TCMF Games nie jest żadnym kanałem mającym dobrą renomę (xDDD). To najzwyklejsze fanbojskie konto na X-ie do engagement farmingu z dodatkiem graficzek tłoczonych w fotoszopie czy innym „AI”.
To wreszcie w tytule brzmi tak jakby ktokolwiek w przeciągu tych blisko 20 lat obiecywał autorowi tego newsa, że Gears of War będzie wydane na PlayStation.
Może w międzyczasie pojawią się wydania Reloaded dla Gears of War 2 oraz 3. Oby. Bardzo chętnie zagrałbym sobie ponownie przed E-Day.
Horizon Realms – najbardziej bezużyteczna aktualizacja w historii tej historii.
Tyle dobrego, że osiągnięcia zajmują jakieś 2 godzinki roboty i można o tym zapomnieć.
Niska cena. Szybka premiera od zapowiedzi. Bardzo skromne materiały z gry, w tym brak dłuższego zapisu rozgrywki. Wszystko mocno oskryptowane. Nawet bardziej niż w Call of Duty. Śmierdzi mi to niezłą wydmuszką, która okaże się średniakiem z toną QTE.
Na początku warto zwrócić uwagę, że Days Gone Remastered nie przyciągnęło zbyt wielu graczy, przynamniej jeśli chodzi o wersję PC.
Może dlatego, że Days Gone Remastered nie został wydany na PC, a jedynie na PS5. PC dostało tylko DLC z tymi kilkoma pierdołami, więc trudno, aby jakkolwiek to miało przyciągnąć do gry rzeszę tysięcy nowych graczy.
Tymczasem remaster na PS5 podobno nadal ma przydługawe czasy ładowania udekorowane pięknymi czarnymi ekranami. Coś co na PC zostało bardzo ogarnięte i jest prawie że nieodczuwalne.
Ta gra to jakiś ewidentny scam. A nazywanie ich twórcami Metro to spore nadużycie do sprzedawania nagłówków takimi clickbaitami. Owszem, zespół był częścią 4A Games w ramach ukraińskiego oddziału, ale się oddzielili i zmienili nazwę. W dodatku, która może być dla nich bardzo niefortunna (Reborn).
Źródłem informacji jest użytkownik Detective Seeds
Czyli tak naprawdę nikt ze zmyśloną historyjką dla pismaków, którzy znowu łapią się na kolejnego fake insiderka.
Może być też tak, że grafika i niektóre inne elementy siedzą na Unreal Engine, ale rdzeń nadal na starym silniku.
Japończycy - jesteśmy bardzo zboczeni, sprzedajmy nawet zużyte majtki w automatach na ulicy.
też Japończycy - cenzurujemy gry, porno, i co tam jeszcze można.
Na razie nie ma żadnych danych sprzedażowych - i bardzo długo nie będzie. Ubisoft od kilku lat już nie podaje takich informacji.
Sony oberwie od własnej broni
Ależ bzdura. Microsoft wymaga swojego konta do grania w część własnych gier na Steamie od lat i nikt o to nie płacze. Czy to Forza Horizon, Halo: The Master Chief Collection, Sea of Thieves. W przypadku innych jest to tylko wymagane chcąc grać cross-platformowo, np. Grounded, Age of Empires. A gry w pełni single-player, jak Pentiment, Avowed, Tell Me Why, Psychonauts 2, mają to opcjonalnie.
A nikt o to nie płacze na Steamie między innymi dlatego, że każdy większość posiadaczy PC obecnie posiada konto Microsoftu i można się nim zarejestrować w wielu krajach. Problem z Sony i PlayStation Network jest taki, że jego dostępność jest bardziej ograniczona.
Na PlayStation 5 już Sea of Thieves wymaga konta Microsoftu i też było cicho. Hmm, a dlaczego? Pewnie dlatego, że Forza Horizon jest znacznie większą marką i ludzie, w tym pismaki, nagle robią raban. Grounded czy Minecraft również do różnych rzeczy wymagają konta Microsoftu.
A z perspektywy Microsoftu? Nic w sumie dziwnego. Skoro od wielu lat mają własne Xbox network, od pewnego czasu tworzą swój własny tzw. ekosystem, więc niech to będzie spójne.
Bardziej rozczarowuje brak wydania fizycznego…
A co do jeszcze spójności pomiędzy kontem Xboksa oraz ich ekosystemu. Indiana Jones and the Great Circle oraz Avowed oferują Xbox cloud saves pomiędzy każdą platformą na której obie gry są dostępne. Coś co wcześniej nie było tak wygodnie dostępne, a przede wszystkim na Steamie (a w przypadku Avowed również pomiędzy Battle.net). I najprawdopodobniej będzie to już obecne w każdej nadchodzącej grze first-party od Microsoftu. Ciekawe czy jak za niedługo Indiana Jones and the Great Circle wyjdzie na PS5 to czy również będzie opcja synchronizacji naszego zapisu z Xboksa czy PC.
A ten Horizon Realms to też nie ma być okazja do zdobycia wcześniej dostępnych różnych samochodów objętych FOMO w ramach sezonowych playlist? Tak przynajmniej to rozumiałem parę tygodni temu.
A gdzie wzmianka o tym jak ówczesne PlatinumGames przewalało kasę od Microsoftu na swoje inne projekty?
Nowe RPG Fable zalicza kolejne duże opóźnienie.
Kolejne? To jest pierwsze opóźnienie. Wcześniej, poza 2025, nie było żadnych oficjalnie podawanych widełek i okienek wydawniczych.
Warto wspomnieć, że samo tworzenie nowego Fable ma być dość kosztowe. Z tego też powodu, jak podaje jeden z branżowych dziennikarzy, Microsoft ma zastanawiać się nad wydaniem gry również na konsolę PlayStation 5 niedługo po oficjalnej premierze, aby dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Są to jednak tylko plotki – przynajmniej na razie.
Kosztowne czy nie – przy obecnej strategii Microsoftu Fable wyszłoby na PlayStation prędzej czy później.
Playground Games niemal na pewno zajmuje się także nową odsłoną Forzy Horizon.
Playground Games zaczyna prace nad kolejną odsłoną Forzy Horizon od razu po wydaniu dotychczasowej. Skromniejsze aktualizacje jedynie świadczą o tym, że więcej ludzi siedzi przy nowej grze, a mniej przy wspieraniu obecnej. Do tego port na PS5 został zlecony komuś z zewnątrz. Podobnie było z FH4, której port na Steam oraz Xbox Series X|S były przygotowywane przez outsourcingowe zespoły. A w przypadku Steam było to też na kilka miesięcy przed FH5, aby na szybko wydoić jeszcze troszkę łatwej kaski.
A to przypadkiem multiplayer nie miał być free-to-play, a kampania single-player jako płatny dodatek?
Zespół, który liczył podobno z 10 osób i zajmował się level designem.
Warto dodać, że NetEase przechodzi przez restrukturyzację i zamierza zawinąć się ze wszystkimi swoimi interesami w USA oraz Japonii.
Tymczasem Kingdom Come: Deliverance II wchodzi całe na biało ze swoim kosztem produkcji ok. $41 milionów, który już zdążył się zwrócić.
Szybcy jesteście. Wiadomo o tym już od połowy listopada.
Co jest bardziej widoczne do odnotowania to gry od Bethesdy nadal wychodzą w pudełkach (ostatnio Indiana Jones and the Great Circle czy nadchodzący DOOM: The Dark Ages). Tymczasem to będzie druga, po Microsoft Flight Simulator 2024, gra od Xbox Game Studios, która nie dostanie wydania fizycznego dla edycji standardowej.
Ciekawe w takim razie jak będzie z nadchodzącymi grami, czyli Fable, The Outer Worlds 2, NINJA GAIDEN 4, Gears of War: E-Day, Clockwork Revolution. Niestety również obawiam się, że tutaj nie będzie już takich wydań fizycznych jakie powinny być.
Firma Sony potwierdziła także wymóg posiadania konta PSN dla tej gry.
1. Było to potwierdzone już od momentu zapowiedzi w grudniu podczas The Game Awards, więc to żadna nowość.
2. Od premiery Ghost of Tsushima na PC każda kolejna gra od PlayStation Studios wydawana na tej platformie ma wymóg połączenia z PlayStation Network, więc tym bardziej to żadna nowość.
3. Hermen Hulst w ostatnim wywiadzie z Famitsu wspomniał o tym jak to jest fajnie z ich perspektywy, że ich gry mają PSN na PC, więc jednocześnie nie zapowiada się na to, aby mieli z tego rezygnować. Co najwyżej może ogarną się z wymogiem na rzecz opcjonalnego połączenia się ze swoim kontem PlayStation.
Ŕpropopos samego The Last of Us. Widać tutaj również pewną niekonsekwencję ze strony Sony. Tak, wymóg takiego połączenia jest dość kontrowersyjne dla graczy PC. Natomiast z perspektywy Sony chyba lepiej dla nich byłoby, aby obie gry miały zachowaną spójność. Skoro Part II Remastered będzie się łączyło z PSN z możliwością odblokowywania trofeów, tak Part I również powinno zostać do tego zaktualizowane.
To samo w przypadku Marvel’s Spider-Man 2. Tutaj będzie PSN, a takie Marvel’s Spider-Man Remastered i Marvel’s Spider-Man Miles Morales zostaną najprawdopodobniej bez. Tym bardziej, że Marvel’s Spider-Man Remastered było pierwszą grą, w której dodano opcjonalne logowanie się do konta PlayStation, ale to tylko dawało jakieś drobne bzdety w grze do odblokowania.
Z jakiegoś powodu ta cząstka twórców i wydawców decyduje o dołączeniu do Xbox Game Pass w premierę. Oczywiście, że chodzi o pieniądze. Ale sam Microsoft przecież siłą im tego nie wpycha. Wszystko rozbija się o różne negocjacje i dochodzenie do porozumienia obu stron w kwestii różnych opłat licencyjnych.
A dwa, że przecież nie wszystko co jest wydawane po stronie third-party oraz indie trafia do usług subskrypcyjnych (nie tylko w premierę, ale i jakiś czas po niej) i nie tylko. A tyczy się to zarówno PlayStation Plus, Prime Gaming czy giveaway'ów na Epic Games Store. A często to też bywa pula tych samych tytułów, ale oferowanych w innym przedziale czasowym.
Przykładowo Suicide Squad: Kill the Justice League. Totalna porażka. A żeby WB Games załatało co nieco straty to przytulili parę groszy najpierw za Prime Gaming, a następnie PlayStation Plus.
Tyle gier już do tej pory wyszło, które działają na Series S bez większych zarzutów. Widać, że u tych ciapciongów ciężko jest z optymalizacją.
Oficjalnie gra nie dostała nawet żadnego okienka na to kiedy miałaby wyjść, więc o opóźnieniu nie ma żadnej mowy. A to co się dzieje wewnętrznie to już inna historia i wiele gier przechodzi przez takie coś.
Pierwotnie główna bohaterka miała być biała, z piegami i rudymi włosami, taka dziewucha z południa.
Jeżeli Sony samo z siebie nie zamierza nic robić ze swoimi markami, bo nie mają do tego ekip, to niech zrobią tak jak z tym Freedom Wars Remastered. Licencja IP dla chętnych studiów z zewnątrz, którzy przy okazji mieliby finansowanie na to, a jakby pykło to i Sony by na tym coś zrobiło. A na pewno nic by nie stracili takim ruchem.
Ale nawet jeśli umowa jest na 3 miesiące to nie znaczy, że taki port pojawiłby się po tym czasie. Wtedy mogliby równie dobrze zacząć prace nad nim i to potrwałoby kolejne parę miesięcy.
Od początku wiadomo, że to jest konsolowa czasowa wyłączność dla Xboksa. Najwcześniej za kilka miesięcy od premiery gra może się pojawić na PS5. Tyle.
Dzień bez wpisu o Swenie Vincke z Larian Studios na GRYOnLine.pl dniem straconym! <3
Valve jednak przewidziało kierunek zmian na rynku
Przewidziało to nowy synonim wymusiło w tym przypadku?
Wizualnie akurat wygląda bardzo przyjemnie. Z wyjątkiem twarzy i ich animacji, szczególnie miniki.
Zapomnieliście wspomnieć m.in. o tym, że prawdopodobnie będziemy mogli wybrać protagonistę, a przynajmniej pomiędzy kobiecą a męską postacią.
Bardzo dziwne. Szczególnie biorąc pod uwagę współpracę Microsoftu przy tej produkcji. Nie wspomnę też o braku Xbox Play Anywhere. Nawet jeżeli nie chcieli cross-buyu to mogli chociaż się postarać o współdzielone zapisy w chmurze i jedną listę osiągnięć. A tak to są dwa w pełni oddzielne SKU w Microsoft Store.
Przede wszystkim jednak posiada 69,66% udziałów we FromSoftware
Przede wszystkim to chodzi tutaj o anime. Sony chce mieć jeszcze udział w tym segmencie. Gry byłyby tutaj bonusem.
Warto dodać, że Syndicate nigdy nie dostało aktualizacji jeszcze dla Xbox One X, więc teraz przy okazji będzie można również pograć w wyższej rozdzielczości. W końcu.
PlayStation Store – 219 zł
Microsoft Store – 169 zł (bez promocji)
Widać różnicę pomiędzy wydawnictwami :P
Kto jak kto, ale Rockstar ma wystarczająco dużo środków, zasobów, czasu i pieniędzy. GTAVI na Xbox Series S powinno działać dobrze.
I tak, GTAV na Xboksie 360/PlayStation 3 nie chodziło idealnie, ale to że byli w stanie wycisnąć soki z tak leciwych już sprzętów jak na tamte czasy to trzeba im oddać.
Nic nie ujawniono, bo o ulepszaniu gier z PS4 to wiadomo od samego początku odkąd zapowiedzieli PS5 Pro. Tylko na jakieś wielkie kokosy wokół tego bym nie liczył.
Przecież to jest najprawdopodobniej literówka. Patrząc na opis i chronologię to najpewniej chodziło o tę wersję, która już została na PS4 i dostała dodatkowo 60 fps na PS5 i tyle.
Za pecetowy port popularnego sandboxa
To jest open-world, a nie żaden sandbox. Kolejna co nie odróżnia podstaw.
A skąd pan redaktor wie czy 23 lata temu taka opcja była czymś prostym do wprowadzenia?
Teraz wyszedł remake, a przy okazji zakończono prace na planie filmu, a także przebąkuje się o kontynuacji gry, która ma być w rękach Firesprite, innego studia należącego do Sony.
Gra z otwartym światem, taka jak Ghost of Tsushima i inne jej podobne, nie są sandboksami. Sandboksem jak już to jest między innymi Minecraft. Tyle lat, a ludzie nadal nie potrafią się tego nauczyć i zacząć rozróżniać.
Na pewno sporo w okresie premierowym. Jeżeli jakaś firma ma ustalony dany pułap egzemplarzy do sprzedania, aby usatysfakcjonować siebie i ewentualnie inwestorów to przez pewien okres od premiery. A nie przez załóżmy 5 lat.
Ale nadal dedykowane temu trybowi. A szkoda. Sieciowe osiągnięcia nie starzeją się zbyt dobrze. Co teraz widać po Forzie Horizon 4. Ktoś kto będzie chciał wbić cały pakiet z Eliminatora musi się nieźle namęczyć.
Wielka szkoda, że wraz z tym nowym trybem sieciowym w chowanego dodadzą przy okazji kolejne osiągnięcia z nim związane.
Techland wypracował sobie po mistrzowsku umiejętność dojenia jednej gry przez lata do cna.
Trzeci Kiler, Fuks 2, ze trzy kontynucje Kogla-mogla, a teraz to… Eh, już naprawdę nie mają co robić.
To jest coś [AC w Japonii – dop. red.], co zawsze chcieliśmy zrobić, ale musieliśmy znaleźć na to odpowiedni czas.
Czyli poczekać jak ktoś inny to zrobi, tj. w tym przypadku Sucker Punch ze swoim Ghost of Tsushima.
mamy mocny sprzęt, ale także nową wersję silnika
Mają mocniejszy sprzęt i rzekomo odświeżony silnik, a i tak tego w ogóle nie widać. Ba, wręcz czuć w tym regres do tego co sami robili kiedyś.
Francuska firma nie ukrywa, że jednym z jej celów jest zwiększenie bazy fanów serii Assassin’s Creed m.in. w Japonii właśnie
Umm, z takim czymś co oni chcą zaproponować to powodzenia xD
Microsoft boi się ponoć nadmiaru hitów w Xbox Game Passie
Coś pokraczna ta odmiana. Jak już to powinno być po prostu Xbox Game Pass. A jeżeli Game Passie to już bez członu Xbox.
Xbox Game Passie nawet nie brzmi jakoś dobrze.
Skoro już mówimy o zamiarach Obsidanu, to warto także napomknąć o tym, iż studio rzekomo pomoga w produkcji State of Decay 3. W sieci pojawiły się niepotwierdzone informacje, jakoby deweloper miał być zaangażowany w tworzenie trybu kooperacyjnego.
Szkoda, że nie mówimy tutaj o pełnej rzetelności autora Maćka i sprawdzania informacja przed utworzeniem tego artykułu.
Undead Labs wyraźnie potwierdziło już w czerwcu, że Obsidian pomaga przy State of Decay 3 wykorzystując ich doświadczenie z Grounded przy funkcji shared worlds.
Klobrille wyraźnie użył zwrotu ICYMI w swoim wpisie.
Undead Labs has been collaborating with Obsidian Entertainment on the shared world feature, enabling more flexible online co-op. The acclaimed Grounded released with Undead Labs’ shared save technology and State of Decay 3 will build on that to deliver a truly open co-op world owned by multiple players.
https://news.xbox.com/en-us/2024/06/09/state-of-decay-3-interview-details-xbox-games-showcase-2024
Gdyby jeszcze ta gra miała porządny single-player, w którym byłaby dobrze poprowadzona historia. Ten setting ma na to duży potencjał.
Taka ciekawostka odnośnie tego domniemanego historyka.
https://x.com/purplewhale24/status/1814817381287416191
No cóż. Niestety jednak nie :(
Video Games Deluxe has released the following statement regarding the project:
“We are working exclusively on projects for Rockstar. We commissioned some music from a local composer Freyja Garbett for a VR project that we were working on a number of years ago when between projects. It is based on a case from L.A. Noire that did not make the cut but was more of a tech demo than anything else. We have no idea whether this will ever see the light of day but we decided to finish the score commission to support a local composer.”
No i dobrze. Nie wszystko musi być po setki godzin. A o tym, że gra w wielkości i strukturze będzie podobna do The Outer Worlds to wiadomo od bodajże roku już.
Po sieci krąży wprawdzie pogłoska, która to sugeruje, choć wiarygodność jej źródła jest wątpliwa.
Nie tyle co źródło jest wątpliwe, co wręcz gów###. Wystarczy przelecieć sobie przez inne wpisy tego konta. Spamerski fanboj, który leci na engagement farmingu, bo ma niebieskiego ptaszka.
Jeżeli już ktokolwiek miałby zdradzić potencjalne istnienie kontynuacji w tym roku to zdecydowanie nie takie coś, a bardziej zaufane w tej branży osoby. A one póki co milczały, więc śmiem twierdzi, że Forza Horizon 6 nie pojawi się w tym roku.
Po prostu GOL brandzluje się tym, że zrobili z nim wywiad, gość jest ostatnio popularny, więc grzeją temat póki gorący i może się dobrze klikać.
Ale żeby tak GOL chętnie odnosił się tak konkretnie do wywiadów z innych portali i materiałów (przede wszystkim z zagranicy, bo tam jest tego najwięcej), w których mogły być umieszczone przeróżne informacje i ciekawostki to już nie. Jedynie jakieś większe rzeczy :P
- Horizon Zero Dawn
- Horizon Forbidden West
- każde ze swoim dodatkiem fabularnym – Frozen Wilds oraz Burning Shores
- Horizon Call of the Mountain
- Horizon multiplayer (podobno dwa projekty, jeden wewnętrzny, drugi z partnerem – mówi się o NCSoft)
- Horizon 2074 – serial dla Netfliksa
- LEGO Horizon Adventures
- Horizon Zero Dawn remaster (jeżeli jeszcze powstaje)
- trzecia odsłona Horizon
Tak wydojonej marki u Sony chyba jeszcze nie było.
Infinity Ward Polska już w 2022 roku szukało ludzi do nowego IP w otwartym świecie. Najwidoczniej Activision dało im więcej możliwości, w tym na rozbudowę zespołu, i ostatecznie pracują jako własne studio pod nowym brandem.
Tymczasem w przypadku gier Microsoftu, Xbox network również nie jest dostępne wszędzie na świecie. Ba, oficjalne wsparcie jest obecne bodajże w mniejszej ilości krajów w porównaniu do PlayStation Network. A mimo to, nie ma z tym problemu. Nawet w grach, które wymagają zalogowania się kontem Microsoftu. A tam gdzie nie ma, to wystarczy zarejestrować się w innym regionie i tyle. A tutaj? Koleine archaizmy i idiotyczne podejście Sony wychodzą na powierzchnię.
O tym, że utworzono w SIE nowy zespół to wiadomo było już od pewnego czasu. Szczególnie, że część ludzi z Deviation Games przeszła do Sony. Teraz natomiast pojawiło się określenie o studiu.
Nie powiem, dość ‘zabawna’ sytuacja. Podobnie, ale nie identycznie, było z Firesprite.
- 2012: Sony zamyka Studio Liverpool
- 2012: byli członkowie zakładają Firesprite
- 2014: parę osób z Firesprite zakłada Fabrik Games
- 2021: Sony przejmuje Firesprite…
- …niedługo po tym Firesprite dokupuje Fabrik Games
A tutaj?
- 2021: Deviation Games ogłasza współpracę z PlayStation
- 2023: Deviation Games zwalnia większość zespołu
- 2024: Deviation Games zostaje zamknięte, część ludzi przechodzi do SIE, w którym dostają swój zespół/swoje nowe studio
Napchali już tyle tych pomniejszych płatnych paczek z samochodami jak nigdy przedtem. To przynajmniej liczę na to, że pod koniec życia gry zrobią jakieś prawdziwe Ultimate Edition zbierając to wszystko w jedno z niższą ceną.
Uwalili FPS-a, w których Respawn czuje się świetnie, a utrzymali takie coś od innego studia, które pewnie szybko zdechnie.
Patrząc po tym, że aktualizacja obniżająca te wymagania to zaledwie kilkaset MB (czyli taki unlocker) to można śmiało przypuszczać, że stał za tym inny powód.
Remedy mogło już znacznie wcześniej przygotowywać grę pod takie konfiguracje, ale mieli po prostu nałożony deadline ze strony Epic Games, aby produkt już wydać i pozwolić mu zacząć na siebie zarabiać, więc przy premierowym wydaniu skupili się na tych mocniejszych podzespołach.
Alan Wake II wyszedł, pierwsze przychody zostały zanotowane, to jakaś część deweloperów mogła dokończyć optymalizowanie gry pod słabsze GPU. Jednocześnie dając sobie furtkę pod dodatkową grupę odbiorców. Szczególnie, że mają przed sobą 2 rozszerzenia fabularne.
A także Szymona, Adama, Adaminy, Brendana, Germeriusza, Honorata, Jana Nepomucena, Jędrzeja, Peregryna, Trzebiemysła, Ubalda, Wiktoriana, Wiktoriany, Wiktorianny.
A najlepsze, że o tym porcie wiedzieliśmy już od września 2021 roku, czyli od wycieku danych z NVIDII.
Kompletnie nie potrafię pojąć w czym Respawn ma problem i dlaczego tak mocno upierają się przy tym, aby nie stworzyć trzeciej odsłony w serii, która była (i nadal w jakimś stopniu jest) uwielbiania przez wiele osób i do dziś oczekuje takiego ruchu z ich strony.
Forza Horizon 5 zbliża się do 800 aut
Z czego tylko kilka ma naprawdę świetne odworozowanie wszystkiego?

Ten według ostatnich plotek miał opracowywać grę multiplayer z akcją osadzoną właśnie w Londynie, która powstawała z myślą o PS5.
Tak to jest gdy sami siebie zmusili do takiej formy aktualizowania gry. Zamiast postawić co coś rzadszego, np. co 3 miesiące, a bardziej napakowane zawartością, to w miesiąc w miesiąc dostajemy jakieś pierdy, czasami z jakimś przebłyskiem, a do tego od ponad pół roku wypuszczają kolejne płatne paczki z samochodami.
Gdzie jeszcze w FH4 było to jakoś bardziej ciekawsze, lepiej urozmaicone, mimo że też nie wszystkie aktualizacje urywały tyłek, a też byli przymuszeni taką formą przez model 4 pór roku, więc jedna na tydzień. Z czego nie raz dostawaliśmy kolejne Horizon Stories, czasami większą aktualizację (jak to z Eliminatorem).
A w FH5 widać, że im dłużej, tym biedniej. A skoro przerzucili się na dłuższy cykl deweloperski to powinni też bardziej ogarnąć swoje siły na zamiary względem rozwijania gry.
Gry RTS to kompletnie nie moja bajka. Jednakże spory plus dla Microsoftu oraz World’s Edge i jego partnerów za ogarnięcie jednoczesnej premiery na konsolach. Widać, że najpewniej wykorzystano doświadczenie nabyte przy tworzeniu konsolowych konwersji dla Age of Empires II: Definitive Edition oraz Age of Empires IV. Kolejny plus za szeroką paletę wersji językowej, w tym polskie tłumaczenie.
IP może należy do FromSoftware, ale prawa wydawnicze nadal mogą być u BANDAI NAMCO.
Console debut exclusive, czyli później trafi na Xboksa. Trochę rzetelności.
https://gematsu.com/2024/02/forever-skies-to-launch-as-ps5-console-debut-exclusive
Zabrakło istotnej informacji o budżecie tej gry.
The development cost was around $85 million, and I think EA kicked in $40 million for marketing and distribution.
Bardziej remake, bo oryginał leci na silniku od Guerrilla Games – Decima. A nowa wersja będzie na Unreal Engine 5.
- rebuilt in Unreal Engine 5 with the latest tools and techniques
- new and improved animations build on the success of the original character performances
- characters, environments and VFX have been upgraded
- broader cinematic tonal colour palette and new perspectives to make the story more nuanced and emotional
- added a third-person camera
- explore enhanced and new locations with new interactions and collectables
- a new score from legendary horror composer Mark Korven
prawdopodobnie ograniczą tym razem gadanie i skupią się na zwiastunach
Oglądałeś kiedykolwiek State of Play?
• Marvel's Spider-Man Remastered
• Ghost of Tsushima Director's Cut
• DEATH STRANDING DIRECTOR’S CUT
• UNCHARTED: Legacy of Thieves Collection
• The Last of Us Part I
• The Last of Us Part II Remastered
Teraz wyciek o Until Dawn, niedawno ploteczka o jakimś powrocie starych God of War. A jeszcze wcześniej też pogłoski o remasterze Horizon Zero Dawn, które przecież tak mocno się zestarzało i jest już w ogóle niegrywalne.
Jak już tak lecą z remasterami to niech zrobią jeszcze inFAMOUS z PS4, The Order: 1886, Detroit: Become Human, The Last Guardian czy Ratchet & Clank z 2016.
Zapomniałbym. Jeszcze ostatni Killzone. Najlepiej z tytułem w stylu Activision, czyli Killzone Shadow Fall Campaign Remastered (bo przecież wyłączyli już wszystkie serwery) xD
Było chyba mówione, że Hexe ma być czymś w stylu Origins

Forza Horizon 6. Hmm, Chciałbym, abym lokalizacją dla nowej odsłony była Skandynawia.
- tereny leśne (w FH5 moje ulubione miejsce), tereny górskie, tereny zimowe (trochę już mają z nimi doświadczenia)
- zorza polarna (obecne w FH4: Fortune Island)
- kręte drogi, szutrowe, proste, rajdy, klimatyczne miasteczka (FH5: Rally Adventure jest najbardziej kręty pod względem dróg, szutrowe drogi pasowałyby pod pociągnięcie rajdowych aspektów bardziej)
- szwedzkie samochody, skandynawska kultura (wprawdzie nie ma za dużo marek, ale więcej i tak niż meksykańskich)
- samochody elektryczne (coraz więcej takich się pojawia w serii, a Skandynawia to w sumie jeden z takich domów dla elektryków, mimo że osobiście nie jestem ich zwolennikiem, ale też Forza coraz więcej ich dostaje), wokół których mogliby zrobić dedykowane serie mistrzostw i wyścigów (brand Forza EV już się pojawia w czasówkach w playliście sezonowej)
- noc polarna, zwierzęta (aktualizacja sprzed kilku miesięcy do FH5 przedłużyła czas trwania nocy, o co społeczność prosiła)
- przepiękne krajobrazy (szczególnie Norwegia czy Islandia), które przy wykorzystaniu tylko obecnych konsol mogą wyjść świetnie
- pory roku rozwiązane inaczej, czyli właśnie dłuższa noc czy dzień i to też w zależności od miejsca na mapie
Microsoft nie zwykł bowiem organizować swoich pokazów w weekendy.
Ekhm, ktoś tutaj chyba nie oglądał czerwcowych prezentacji od Microsoftu.
• The Last of Us Part II Remastered (PS5 | 19 stycznia)
• HELLDIVERS II (PS5, PC | 8 lutego)
• Rise of the Ronin (PS5 | 22 marca)
• Horizon Forbidden West Complete Edition (początek 2024 | PC)
• Concord (PS5, PC)
• Stellar Blade (PS5)
• Ara: History Untold (PC)
• Avowed (XSX, PC)
• Senua’s Saga: Hellblade II (XSX, PC)
• Microsoft Flight Simulator 2024 (XSX, PC)
• Towerborne (XSX, PC)
Oby dobrali do tego dobre studio i oby ta ekipa miała naprawdę fajny pomysł na tę grę z porządnym wykonaniem pod względem całokształtu i jakości. Nuts & Bolts nie miało zbyt wielu dobrych opinii.

Koei Tecmo wyda Rise of the Ronin wyłącznie na PlayStation 5.
Wiele wskazuje, iż w przyszłym roku otrzymamy grę z Venomem w roli głównej.
Jak byście zajrzeli do wycieków od Insomniac Games to znaleźlibyście tam informację, że taka gra (zatytułowana prawdopodobnie jako Venom: Lethal Protector) pojawiłaby się dopiero w 2025 roku.
Na kilkanaście wspomnień słowa never w tym wywiadzie nie ma żadnego przy temacie Game Pass. Nie wiem skąd autor tego wpisu to akurat wziął.
Słabym było to jak taki Kojima gadał z 10 minut o niczym. Podczas gdy przy odbieraniu nagród ludzie mieli jedynie 30 sekund. Jeszcze jak gość z Larian Studios w momencie gdy wspominał o tym, że podczas prac nad grą odeszło kilku ich ludzi to na prompterze było Please Wrap It Up.
Okazuje się, że Death Stranding 2 to nie jedyna gra, nad którym pracuje obecnie studio Kojima Productions.
To gdzie wy byliście przez ostatnie półtora roku? Od czerwca 2022 roku wiadomo, że Kojima pracuje również Xbox Game Studios.
https://news.xbox.com/en-us/2022/06/12/announcing-a-new-partnership-between-xbox-game-studios-and-kojima-productions
W OD twórcy porzucili więc znany z Death Stranding silnik Decima na rzecz Unreal Engine 5.
Trudno, żeby robił grę dla Xboksa na autorskim silniku PlayStation.
Oficjalna strona gry
A tam… https://persona.atlus.com/p3r/
Do samego newsa można by jeszcze dodać informację o mocnym wykorzystaniu technologii MetaHuman od Epic Games.
https://twitter.com/UnrealEngine/status/1732944194744865084
Dość nietypowa zapowiedź.
Żadnego logo Xboksa na wejściu zwiastuna (jak to zwykle jest przy materiałach od nich), żadnych platform, żadnej wzmianki o Game Passie. Na X'ie Xboksa jedynie podania dalej bez dedykowanego wpisu, jak przy OD czy Hellblade II. Natomiast na Xbox Wire jest jedynie przekierowanie do strony Bethesdy. Na YouTube'owym kanale Xboksa również brak zwiastuna, jedynie u Bethesdy i Marvela.
Sama zapowiedź w porządku. Ale szkoda oczywiście, że nic więcej pokazali przy tym nie pokazali. Ale jeżeli chodzi o spójność w kontekście komunikacji ze strony Microsoftu to słabiutko. Tym bardziej, że powinni to bardziej wykorzystać. Znana marka, dobre studio, gra single-player z trzeciej osoby i mieć więcej z tych swoich 5 minut podczas The Game Awards.
To gra multiplayer, która ma trochę przypominać hero shootery, gdyż grywalni bohaterowie będą różnili się od siebie klasami i umiejętnościami.
Powodzenia.
Są też pozytywy w tej sytuacji.
Others laid off included a noticeable number of members of Bungie’s DE&I clubs, including co-heads of Pride@Bungie, Women@Bungie.
Szkoda, że Valiant Hearts: Coming Home zostało wydane tylko na Netfliksie. Oby to była jedynie czasowa wyłączność.
Jak już będą wstępnie jakoś zintegrowani z Microsoftem, a pierwsze gry trafią do Game Passa to obstawiam, że zrobią tutaj pewne upgrade pakiety w niższej cenie dla subskrybentów. Jak to było z innymi grami już.
To tylko pokazuje co można było wycisnąć z takich kartofli jak PlayStation 4 oraz Xbox One.
Branżowa legenda głosi, że słynny projektant gier Nintendo, Shigeru Miyamoto, miał powiedzieć niegdyś: „Opóźniona gra ostatecznie będzie dobra, ale pośpiesznie wydana gra na zawsze pozostanie zła”.
Tylko że to nie są jego słowa :P
https://nintendolife.com/news/2022/03/random-is-miyamotos-most-famous-quote-not-his-after-all
A dlaczego nie powinno być? Niczego niepoprawnego nie napisałem. Natomiast to tutaj można się spotkać z wielokrotnie źle opisanymi tytułami gier. Na co czasami jest reakcja, a czasami żadnej.
Nvidia ogłosiła, że od dzisiaj usługa GeForce NOW będzie umożliwiała uruchamianie gier z abonamentu Game Pass.
Przecież jest to możliwe już od kilku tygodni. Dostępne są między innymi Age of Empires, Grounded czy DEATHLOOP.
Ok, fajnie zebraliście różne wykresy i podstawowe cyferki. Ale zabrakło jakiegoś fachowego komentarza, który mógłby wytłumaczyć prostym językiem co może skutkiem takich sytuacji. Czyli w skrócie – bezużyteczny artykuł.
Oby fizyka pojazdów była ulepszeniem względem GTAIV, a nie tej mydlano-kartonowej padaki z GTAV.
Wielka szkoda, że Liberty City Stories oraz Vice City Stories nie dostały odświeżenia na współczesne platformy. Nawet jakby były częścią tego nieszczęsnego The Definitive Edition to i tak byłbym jakoś zadowolony, bo przynajmniej dałoby to w pewnym stopniu drugie życie.
W przypadku Chinatown Wars to chciałbym osobiście, aby to było swego rodzaju trzecim rozszerzeniem do GTAIV, ale dobry remaster/port pod współczesne platformy również bym chętnie przyjął. Niedoceniona odsłona, która także zasługuje na większą grupę odbiorców.

Grafika Klobrille'a jest o wiele, wiele lepsza.
Tylko że taki Jim Ryan to nie ma żadnego pojęcia o tworzeniu gier. To typowy krawaciarz.

Activision Blizzard oficjalnie stał się częścią Xbox Game Studios
Innymi słowy, katalog Xbox Game Studios wzbogacił się o jedną z największych serii gier
Na tej infografice wszystko jest bardzo dobrze i szczegółowo opisane.
Co ciekawe, według tego samego dewelopera przez chwilę istniała szansa na stworzenie nowej odsłony BattleTecha, ale pomysł upadł z uwagi na fakt, że licencją na tę markę ciągle zarządza Microsoft, a Paradox „chciało IP, które byłoby w ich rękach”. Jak twierdzi sam zainteresowany, marki Shadowrun i BattleTech nigdy nie były własnością studia Harebrained Schemes – „obie były licencjonowane na mocy umowy z Microsoftem”.
Microsoft powinien od siebie się zainteresować stworzeniem jakichś nowych gier w świecie dawnego FASA, skoro IP w przypadku gier wideo cały czas należy do nich. Podrzucić większy budżet, lepiej to ponadzorować, i tak dalej. Tym bardziej, że nie brakuje ludzi, którzy chcieliby nowego Shadowrun (w innej konwencji niż to co było do tej pory) czy MechAssault.
Nic dziwnego. Wydali małą grę w dość gorącym okresie. Przynajmniej Game Pass zapewni jej trochę odbiorców.
Trudno, aby Call of Duty: Modern Warfare III miało się pojawić w tym roku w Xbox Game Pass, skoro gra jest objęta rocznym kontraktem marketingowym z Sony.
Co do reszty gier to najwidoczniej nie będą chcieli dodawać wszystkiego za jednym zamachem czy tam w dwóch rzutach, a bardziej to rozproszyć w czasie.
powrót owalnego toru na stadionie
Łatwiej jest wywalić wszystko z dystrybucji cyfrowej, niż zebrać wszystkie fizyczne kopie rozrzucone po całym świecie i zakopać je gdzieś na pustyni.
A skoro teraz mamy EA SPORTS FC 24, o rozłące EA i FIFA wiadomo już od jakiegoś czasu, to mógł być tam zapis, że wraz z zakończeniem umowy wszelkie produkty sygnowane znakiem FIFA mają zniknąć ze sprzedaży. EA jest wydawcą i producentem, umowy z nimi już nie ma, więc nie mogą już na tym zarabiać w tym kanale dystrybucji, który jest zdecydowanie łatwiejszy do kontrolowania.
To samo z innymi wycofanymi już grami, dla których pudełka znajdziemy w sklepach (nowe w sklepie, używane, nowe w folii, ale z drugiej ręki). Za chwilę do takiej grupy dojdzie Marvel's Avengers. Dotychczasowo bywały to gry wyścigowe czy muzyczne. A to jak wygląda rozliczanie się z tego w przypadku sprzedaży nowych kopii w sklepach to też pewnie zależy od uzgodnień z wydawcami i dystrybutorami. Przykładowo czy nadal dzielą się jakimś procentem z wydawcą czy po prostu leży to już w gwoli sklepu.
Mam wrażenie, że tego newsa pisał ktoś nie do końca rozgarnięty.
Oczywistym jest fakt, że chodzi o licencje, na które umowa pomiędzy Electronic Arts a FIFA już dobiegła końca. Proste jak budowa cepa.
Game Pass jest ja rynku już kilka ładnych lat. Jaką według Ciebie grę już zdążył zniszczyć?
Opiera się to na dokumencie, który jest datowany na lipiec 2020 r., czyli na długo przed premierą gry. Nie wiemy jakie były rzeczywiste oczekiwania na 2022 r., biorąc pod uwagę:
• obecną sprzedaż konsol
• subskrypcje Game Pass (tym bardziej, że dynamika wzrostu na konsolach zwolniła, a dla PC Game Pass znacząco wzrosła wraz z poszerzeniem liczby dostępnych krajów)
• wyższe ceny gier o $10
• faktyczną już obecność w strukturach Microsoftu
• model biznesowy gry (edycja Premium czy Premium Edition Upgrade skierowany dla posiadaczy subskrypcji)
• czy też wewnętrzną projekcję potencjalnego podziału pomiędzy zakupionymi egzemplarzami a graczami w ramach XGP
No przecież już od kilku miesięcy wiadomo publicznie, że STAR WARS Jedi to będzie trylogia. Nie ma tutaj niczego nowego.
Tymczasem ciekawe jak sobie poradzi Ara: History Untold od Oxide Games / Xbox Game Studios, która ma wyjść w przyszłym roku.
Jak twierdzi serwis Insider Gaming
Nie jak twierdzi Insider Gaming, a jak przedstawia prezentacja Microsoftu, którą zresztą sami wklejacie.
Użytkownik Twittera/X Idle Sloth upublicznił
On jedynie podał to dalej. To na stronach FTC była cała fala dokumentów z klauzulą highly confidential, która wyciekła.
SANDBOKSOWE RPG
Sandboksowe? Czyżby ktoś znowu nie odróżniał piaskownicy od otwartego świata?
Nie jeśli. To już jest potwierdzone. billbil-kun ma jakiś skuteczny dostęp do backendu różnych portali, m.in. PlayStation czy Microsoftu. Przez co właśnie jest w stanie udostępnić przed oficjalną prezentacją różne rzeczy. W przypadku portów na PC to zdradził Ratchet & Clank: Rift Apart. Na kilka godzin przed zapowiedzią również potwierdził ostatni PlayStation Showcase.
Warto sprecyzować, że ta aktualizacja nie daje natywnego wsparcia dla Dolby Atmos, a jedynie wsparcie tego ich własnego 3D Audio na urządzeniach kompatybilnych z Dolby Atmos.
Ok, na premierę nie będzie zbyt dużego wyboru tras. Zdecydowanie minus nowej odsłony.
Ale jeżeli już mają dodawać kolejne i bezpłatnie, to aby dość często, regularnie, systematycznie.
Fakt, twórcy rozwodzili się nad tym, jak to ostatnie sześć lat, czyli aż trzy razy dłuższy czas niż przerwy pomiędzy premierami poprzednich odsłon serii, poświęcili na analizowanie i odtwarzanie fizyki jazdy samochodów z różnych dekad, ulepszanie symulacji przyczepności opon w różnych warunkach, czyli wszystko to, co w symulatorze wyścigów siedzi „pod maską”, w kodzie gry.
6 lat? Ciekawe. Bo Turn 10 usiadło do FM dopiero na początku 2019 roku.
Take-Two ma prawa wydawnicze do Borderlands, a samo IP należy do Gearbox Entertainment.

CMA, pospieszcie się! Microsoft musi odkupić Crystal Dynamics i Eidos Interactive Corp. od Embracer Flop ^.^