Sam teraz gram już głównie na PC, ale nie widzę sensu zakłamywać rzeczywistości twierdząc, że brak trybu wydajności to jakaś norma.
Śmieszne, że oburzyli się akurat przy okazji gry, która podaje prawdziwe wymagania do natywnej rozgrywki w 4K i 60 FPS, a nie ukrywa tego pod płaszczykiem FG i DLSS upscaling. Sporo gier NIE działa w 60 FPS w natywnym 4K na RTX 5090 w maks detalach (Gothic Remake, CP2077, RE9, Pragmata - wiem bo we wszystkie grałem i w każdej z nich musiałem używać DLSS Quality) i trzeba się ratować FG i DLSS, ale w maks zalecanych do 4K/60 mają słabsze karty bo podają je z uwzględnieniem FG i DLSS.
Jak pisał
Prawda jest taka, że ten trailer to nic specjalnego, a główny rozgłos robi nie sam trailer, Rockstar czy Netflix, tylko sami gracze mieląc ten temat w kółko. Ci sami gracze co narzekają, że „rzygac im się chce już tym GTA bo wszędzie to wpychają” jednocześnie niezauważając, że sam Rockstar jakoś marketingu nie pchał mocno. Dwa trailery, zero jakichś większych zapowiedzi i materiałów itd - wszystkie wiadomości o GTA to przede wszystkim mielenie i powielanie tego samego przez samych graczy i portale growe.
To naprawdę jest bardzo proste - nie chcesz płacić 99 dolarów za grę? Bardzo słusznie. To nie płać. Nie chcesz oglądać trailera na Netflixie? To nie oglądaj - nikt Cię nie zmusza. Dopóki gracze nie zaczną głosować portfelami to się nic nie zmieni, a oburzać się można do końca świata.
Ja sobie kupiłem narazie ROG Equalizer (już po wielu testach w necie - i tym pierwszym, przeprowadzonym niepoprawnie, który twierdził, że kabel jest gorszy i po kilku innych, które miały różne konkluzje), ale nie wymieniam nic dopóki cały PC mam na gwarancji (jako, że był kupowany jako złożony zestaw)