Mam nadzieję, że wprowadzą swój odpowiednik dla Steam Workshop, bo obecnie zarządzanie modami w Microsoft Store nie istnieje i trzeba je albo ręcznie instalować, albo liczyć, że gry mają wbudowany system zarządzania nimi co jest w ogóle śmieszne, bo gry Microsoftu dość często mają wsparcie dla modów i najlepsze doświadczenie oferują przez Steam. Nie wszystkie, ale jednak
Co do systemu to myślę, że to nie będzie do końca tak samo działał jak na PC nawet jeśli to będzie pełen Windows z technicznego punktu widzenia. Jeśli miałbym zgadywać to nie będzie można go wpiąć do domeny, nie będzie można zmienić SKU i sam system nie będzie zainstalowany na gołym sprzęcie tylko na Hyper-V, a aktualizacje będą wypuszczane w innym cyklu wraz z aktualizacjami niż na zwykłym PC oraz pliki systemowe będą zablokowane przed modyfikacją.
Alpha to równie dobrze może być nawiązanie do historycznej nazwy zestawów deweloperskich pierwszego Xboxa, a nie tylko określenie stanu rozwoju konsoli i to nie mówi NIC na temat potencjalnej daty premiery, bo devkity wydawane twórcom gier i tak z reguły zawierają już kompletną funkcjonalność konsoli xD
https://www.youtube.com/watch?v=c-J229FzKXk
Historycznie Xbox rozsyłało zestawy deweloperskie w tym samym roku co premiera rynkowa.
Inna sprawa, że natywne gry na następnego Xboxa można już zacząć teraz budować na Windowsie korzystając z GDK
Byle pracownicy nie mogą tknąć Half-Life'a bo marką "opiekuje" się grupa starszych pracowników jak Robin Walker i David Speyer. HLX przetrwało co najmniej 5 lat i kilka przerw świątecznych po których gry często były kasowane. Datamining wskazuje, że projekt przechodzi teraz przez fazę szlifowania. Mieli wystarczająco czasu na skasowanie projektu.
O ile nie powtórzyła się sytuacja z Deadlockiem i Half-Life Alyx, gdzie te gry zostały przebudowane na późnym etapie produkcji to zgaduję, że w przypadku HLX muszą podjąć decyzję czy dalej chcą powiązać premierę i marketing ze sprzętem.
HLX jest w produkcji od ci najmniej początku 2020. Nie ma opcji, że Valve kompletnie skasuje tą grę po takim czasie. Przebudowa jakiegoś etapu gry jest możliwa. Ale na całkowite wywalenie gry do kosza mieli prawie 6 lat, a większość gier jakie skasowali nie przetrwały nawet dwóch lat
Half-Life 3 nie jest grą VR i samo Valve potwierdziło, że nie pracują nad dedykowaną grą dla VR
Steam Frame to Deckard, czyli gogle VR będące czymś pomiędzy Questem i Apple Vision nie Fremont. W ostatniej aktualizacji SteamVR znaleziono bezpośrednie nawiązania do tej nazwy, a osoby jak Gabe Follower też twierdzą, że Steam Frame to Deckard
Sam Deckard ma umożliwiać granie w gry z płaskiego ekranu z efektami przestrzennymi dla gier 3D oraz lokalnie pozwoli na uruchamianie niektórych gier przez translację FEX (Deckard chodzi na procesorze Qualcomm 8 Elite)
Do tego oni sami niejednokrotnie wyrazili chęci co do rozpoczęcia prac nad tradycyjną strzelanką:
Privately, most of the team hopes that the next big thing will indeed be a
full-scale Half-Life game built not for VR, but as a game accessible across all
traditional gaming platforms. But given the scope of first-person action
games, where development teams' number into the hundreds, some at Valve
wonder if the company wants to take on such a large project.
Tutaj masz wszystko co wiadomo na temat HLX zebrane w jedną tablicę: https://miro.com/app/board/uXjVINqBTwM=/
Nazwa HL3 w Source 2 jest już zajęta przez wersję Half-Life 3, która była w produkcji pomiędzy 2013, a 2014. Stąd też HLX.
Valve nie używa tych samych nazwę kodowych w odniesieniu do osobnych projektów, które docelowego mają się nazywać tak samo. To nie byłby pierwszy raz kiedy by tak zrobili. Inna sprawa, że onie wręcz nie mogą tego zrobić, bo HL3 to jeden z najstarszych projektów w Source 2 i pozostawił po sobie masę zależności
Inna sprawa, że nazywanie kolejnej gry z Gordonem inaczej niż Half-Life 3 nie miało by żadnego sensu xD Mówimy o trzeciej pełnoprawnej grze na nowym silniku i lepiej aby wykorzystali nazwę, która wywoła jak najmniej zmieszania
Trzymanie Xboxa i Windowsa jako osobne platformy miało coraz mniej sensu, więc dobrze że je integrują na poziomie platformy. Jeżeli Microsoft jest w stanie zapewnić konsole doświadczenie przy wszechstronności PC oraz zachowaniu kompatybilności wstecznej to będzie to o wiele lepsze rozwiązanie niż robienie kolejnej tradycyjnej konsoli. Lepiej dla użytkowników
Jakiś czas po zawieszeniu prac nad Half-Life 2 Episode 3 w 2008 Valve uznało przy ewaluacji tego co zrobić z Half-Life, że zrobienie po prostu kolejnego dodatku do Half-Life 2 po tylu latach przerwy jest wykluczone i powinni wydać kolejną grę jako pełnoprawny tytuł na Source 2.
Po premierze Portal 2 osoby które mogły pracować nad Half-Life były już dostępne i gdzieś na przełomie 2012/2013 zaczęły się prace nad ichnim projektem RPG, Left 4 Dead 3 oraz Half-Life 3. W 2014 te gry zostały skasowane przez problemy z niedokończonym i niestabilnym Source 2 (które zaogniły się przez fakt, że ładowano do niego funkcje dla trzech różnych gier jednocześnie) co zmusiło Valve do przebudowy silnika oraz zrujnowało morale w studiu
Half-Life Alyx istnieje, bo Valve potrzebowało gry dla Steam VR, czegoś z czym Source 2 mogło sobie poradzić w 2015 oraz pozwoliło by na zbudowanie bazy by pchnąć go do przodu i czegoś do przerwania kolektywnej prokrastynacji w studiu.
Po premierze Half-Life Alyx Valve dość dosadnie dawało znaki, że chcą aby ich kolejną grą była tradycyjna strzelanka w świecie Half-Life i już w 2021 zaczęto znajdować nawiązania do HLX w Source 2. Do tego HLX wykorzystuje trochę pomysłów ze starej wersji HL3 z 2013/2014
Po skasowaniu Half-Life 2 Episode 3 większość osób pracujących przy grach jednoosobowych przeszła zajęła się Portalem 2 i w 2012 wrócili do eksploracji tego co mogą zrobić
Valve odwaliło potem fuszerkę w trakcie tworzenia Source 2 i stąd ten czas oczekiwania. Musieli skasować wszystkie flagowe gry jakie mieli w produkcji w 2014 by dopracować silnik, a Alyx w sumie szczytem tego co Source 2 mogło zrobić
Dopiero po premierze Half-Life Alyx mieli ludzi, silnik i chęci by ruszyć potencjalne HL3
Firma może więc sobie pozwolić na powolne tworzenie produkcji, czy to Deadlocka, czy może nowego Half-Life’a.
Typowy cykl produkcyjny dla gier AAA w Valve, które uda im się wypuścić wynosi od 4 do 5 lat oraz obiektywnie patrząc to dość sprawnie przechodzili pomiędzy kolejnymi projektantami niezależnie od tego czy zostały skasowane w trakcie produkcji jak wersja Half-Life 3 z 2012/2013 - 2014 (i też Left 4 Dead 3) czy nie (czytaj. zdecydowana większość). Obecnie rozwijany nowy Half-Life jest w produkcji od mniej więcej 5 lat i według doniesień jest już na etapie szlifowania, więc pewnie też się wpasuje w ten cykl
Deadlock to inny przypadek, bo przez większość czasu był projektem pobocznym rozwijanym przez mniejszy zespół i już kilka razy już zmienił kierunek artystyczny, a w pełną produkcję też wszedł około 2020/2021.

Odpal test spójności plików gry w jej właściwościach na Steam
Podobno chodzą słuchy, że w tym roku Half-Life 3
Ano chodzą. Tym razem szanse na to są umiarkowanie wysokie, bo obecna wersja nad którą pracują przetrwała już prawie 5 lat produkcji
Tylko wiesz. Patrząc na to, że Microsoft to producent Windowsa to taki kierunek jest dla nich dość naturalny przy obecnej sytuacji
Obecne plany mają obejmować jedynie następcę wersji Xbox Series X, a wstępna data premiery zaplanowana jest na 2027 rok.
I understand that Microsoft's next-gen hardware plans include a premium successor to the powerful Xbox Series X, alongside its own Xbox gaming handheld, and several new controller options. Tentatively, these new console devices are slated for 2027.
Ja w oryginalnym tekście widzę wzmiankę o dwóch konsolach od Microsoftu, ale kto wie czy oczy mi nie płatają figla xD
Tegoroczne urządzenie ma na celu wypromowanie nowości jakie Microsoft wprowadza do jedenastki i usprawnienia dla handheldów PC. Urządzenie planowane na 2027 to pełnoprawny przenośny Xbox.
A biorąc pod uwagę wszystko co wiadomo na temat HLX można z pełną powagą powiedzieć, że to nie jest Half-Life Alyx 2
Valve buduje gry na Source 2 z jednej bazy kodu. Jeżeli oprogramowują jakąś funkcjonalność w silniku z myślą o jakiejś grze, a potem implementują ją w innej to jej nazwa pozostaje taka sama i często zawiera nazwę projektową gry dla której ją pierwotnie wdrożono.
Nie wydaje mi się, aby to było HLX, bo o ile Valve nie traktuje tego projektu jako wyjątek to miałby on już numerek przyznany kilka lat temu. Half-Life: Alyx i Deadlock miały swoje ID przydzielone odpowiednio w 2016 i 2020 kiedy były na wczesnym etapie produkcji. HLX z kolei weszło w fazę koncepcyjną gdzieś 2019, a produkcja zaczęła się gdzieś w 2020.
intrygującym wpisem aktora Dana Shapiro
Kim jest Dan Shapiro? xD
Może to być HLX (rzekoma nazwa kodowa nowego Half-Life’a)
Rzekoma to była plotka, że Valve miało gotowy scenariusz Half-Life 2 Episode 3 / Half-Life 3 (nie, nie mieli xD). To jest autentyczna nazwa kodowa projektu w Source 2 tak jak HL3 było nazwą projektu skasowanej wersji Half-Life 3, a HLVR było nazwą Half-Life Alyx
W sumie nie bardzo rozumiem idei Steam Machines, to ma być konsola jak Xbox czy PS?
Ten kto śledził na bieżąco co się działo w świecie dataminingu gier Valve ten wiedział co w trawi piszczy. Nowy Half-Life powstaje i jest już na to po prostu za dużo dowodów.
Co prawda subreddit Half-Life od niedawna jest niezłym wariatkowem i zaczynają trochę histeryzować jak społeczności GTA VI i Silksong. Ostatnio świrowali na punkcie liczby 197, którą znaleziono w kilku miejscach jak na okładce singla Mike Shapiro.
Inna sprawa, że z tą stroną na Steamie coś może faktycznie nie gra. Wayback Machine dziwnie współgra ze Steamem i to, że zaciąga kartę podarunkową to niby norma. Nie sprawdzałem tego jeszcze, ale rzekomo manualne wykonanie zapytania HTTP do Steam zwraca dwie nadchodzące gry z czego jedna jest oznaczona jako gra akcji bez tagu multiplayer.
Prawda jest taka, że decyzja Valve co do zapowiedzi, bądź opóźnienia będzie uzależniona od tego jak przebiegną testy dla osób zewnętrznych, które niedawno miały przebiegać
Kwestia z Valve jest taka, że od kiedy w pełni przerzucili się na Source 2 to wszystko nad czym pracują prędzej czy później zostanie zauważone przez dataminerów i rozwój w dość miarodajny sposób chociaż minusem tej metody jest to, że czasami trzeba zgadywać do jakiej gry dana funkcja może należeć. Można też dość skutecznie zgadywać na jakim etapie produkcji jest dana gra. Dokładnie tak istnienie Half-Life Alyx (jako HLVR) zostało odkryte w 2016.
Od 2018 obok HLVR pojawiły się trzy nowe nazwy kodowe na Source 2: CSGOS2, Citadel i HLX. Pierwsze - wiadomo czym było. Citadel i HLX były mylące, bo obie gry były wtedy osadzone w świecie HL i pierwotnie zakładano taki scenariusz, że HLX to gra VR, a Citadel to FPS opierający się o bitwy na dużych mapach z elementami RTS. Potem okazało się, że Citadel to jednak Deadlock i powoli zaczęto sobie zdawać sprawę czym może być HLX i wszystko się zaczęło powoli spinać. Mamy dużo informacji na temat mechanik, symulacji świata oraz pojazdów, systemów fizyki i niektórych nowych NPC. Znaleziono dosłowne nawiązania HEV, Łomu, działka grawitacyjnego, xen, houndeye'ów i innych elementów, które by nie pasowały w spin-off.
Inna sprawa, że kto czytał The Final Hours of Half-Life Alyx (fajna lektura) oraz widział zakończenie HLA i wiedział jak doszło do tego, że znalazło się w grze ten wiedział co się może święcić xD
Baldur's Gate 3 pokazało, że w zasadzie zapomniana marka może z dnia na dzień wrócić do łask. A powiedziałbym, że Half-Life dalej jest w lepszym stanie niż Baldur's Gate przed premierą trójki
Do tego Half-Life 1 i 2 jak na tak stare gry dalej mają bardzo zdrową społeczność.
Na znaczeniu mogą również stracić tytuły ekskluzywne, ponieważ pomijanie platform przestało być opłacalne zarówno dla Sony Interactive Entertainment, jak i Microsoftu.
Prawda jest taka, że rynek konsol nie rośnie, a granica między nimi a PC powoli się zaczyna zacierać. Coraz więcej wskazuje, że Xbox idzie w kierunku hybrydyzacji z Windowsem. Sony pewnie zacznie stopniowo wydawać gry PC z mniejszym opóźnieniem
Na koniec być może najodważniejsza teza dziennikarza, zgodnie z którą po przeszło 20 latach przerwy doczekamy się zapowiedzi Half-Life 3. Zeszły rok rozbudził nadzieje na trzecią część przygód Gordona Freemana, ale nie byłby to pierwszy raz, kiedy fani musieliby obejść się smakiem.
Ostatnia gra była 18 lat temu lub 5 w zależności od tego czy HLA się liczy
Pamięta ktoś jak śmieszne i ogólnikowe były wcześniejsze "wycieki"? Te prawdziwe można było policzyć na palcach u obu dłoni. Ludzie traktują dzisiejszą falę informacji poważnie, bo nigdy do tej pory nie było tak regularnej fali konkretnych informacji. Mówimy bezpośrednich odniesień do funkcji, assetów i rozpoznawalnych elementów gry (jak łom, HEV i gravity Gun) oraz NPCtów bezpośrednio w plikach gier Valve i struktura tych odniesień wskazuje, że gra jest w zaawansowanej produkcji. Do tego Valve nigdy do tej pory nie zachowywało się tak jak teraz. Dlaczego nie zrobili niczego w 20 rocznicę Half-Life? Do tego widać, że wszyscy kolektywnie zapomnieli o tym co Valve przekazało w The Final Hours of Half-Life Alyx xD
Alyx dosłownie zakończyło się
spoiler start
powrotem do perspektywy Gordona i Eli mówiącym mu, że mają robotę do wykonania
spoiler stop
i to co wiadomo z dataminingu wskazuje na to, że następna gra ma Gordona jako protagonistę
Przyczyny braku sukcesu SteamMachines, było to, ze gracze woleli sami sobie złożyć PC niz bawić sie w gotowego odpowiednika z linuxem a ci bardziej leniwi i nie znający sie na PC
Poległy bo ceny były nieadekwatne do możliwości, a Steam OS 1 i 2 nie potrafiły uruchamiać gier z Windows poprzez Protona a nie dla tego, że ludzie wolą budować stacjonarki. Obecnie to drugie już nie jest problemem, a Valve budując własny sprzęt może go potencjalnie dofinansowywać tak jak to robią ze Steam Deckiem.
Jeżeli Valve dobrze wyceni swoje urządzenie to nie widzę powodu dla którego nie znalazło by nabywców. System referencyjny którego Valve jest 3-4 razy mocniejszy od Steam Decka więc możemy potencjalnie mówić o czymś pomiędzy Series S a PS5.
HLX to zupełnie inna gra
Według odniesień w plikach nowy Half-Life albo inna niezapowiedziana gra nad którą pracują może mieć otwarte proceduralnie generowane obszary poza ręcznie wykreowanymi ścieżkami (coś a'la Crysis na sterydach albo God of War) więc ich ekspertyza w rougelikach się bardzo przyda.
Ja się cieszę, że wracamy do Xen, bo Valve będzie mogło odkupić swoje winy za te poziomy z pierwszego HL i zaserwować Xen tak jak oni je sobie wyobrażali na współczesnym silniku. Black Mesa pokazała już, że da się zrobić coś fajnego w tym wymiarze
Epistle 3 było jedynie wizją tego jak według Marca Lidlawa Episode 3 miałoby wyglądać i krytyką skierowaną w stronę Valve. Było kilka iteracji HL3 i każda miała mieć inną historię. Niektóre grafiki koncepcyjne sugerowały, że też byśmy trafili do Xen
miejsce "produkcji" GManow (strzele ze jest ich wiecej niz jeden), oraz wyjasnienie czym sa i w jaki sposob moga tak wplywac na rzeczywistosc.
spoiler start
Wydaje mi się że po HLA Gordon i Eli będą szukali sposobu na zabicie G-Mana i uwolnienie Alyx więc na pewno temat jego rasy zostanie poruszony
spoiler stop
Gabe Follower wspomina o pół-otwartym świecie jak Crysis, God of War 2018 albo niektóre segmenty w Half-Life 2 EP2, a nie w pełni otwartym
>Wystarczy popatrzeć jak spartaczona jest aplikacja game passa...
Wszystkie problemy tej aplikacji są związane z tym, że to nakładka pod Microsoft Store, gdzie istnieje coś takiego jak limit na ilość komputerów, które mogą korzystać z trybu offline (tak coś takiego istnieje o dziwo). A i tak muszę i przyznać, że jest lepiej niż kiedyś. No i do tego klient nie jest napisany w natywnym API jak Microsoft Store (które obecnie jest świetne), ale w ReactNative więc to w zasadzie aplikacja webowa.
Gdzie ty masz napisane, że to by miało bebechy PS4? Tam napisali, że w tym urządzeniu miało by być 18 jednostek obliczeniowych dla zachowania kompatybilności wstecznej. To jest nie to samo. Takie ROG Ally ma ich 12, a Series S 20 i bez wątpienia są o wiele wydajniejsze of PS4
More Law Is Dead ma beznadziejną historię jeśli chodzi o wiarygodność jego "przecieków".
Bardzo chciałbym zobaczyć kolejną przenośną konsolę od Sony. Do teraz nie zapomnę jak zobaczyłem pierwszy raz PSP na wystawie sklepowej i jak kolejno kusiły mnie Xperia Play i Vita. Ale prawda jest taka, że póki co ta wiadomość nie wyszła od wiarygodnych osób więc nie ma co się ekscytować
Halo Infinite to gra od której się potwornie uzależniłem. Ale i tak dobrze, że powoli przenoszą się na kolejną odsłonę, bo błędy jakie popełnili Bonie Ross i spółka tak głęboko wniknęły w tą grę, że nawet gdyby nowe kierownictwo zaserwowało 10 kolejnych wyśmienitych sezonów to nic nie przyciągnie graczy z powrotem. Halo potrzebuje nowej premiery i tyle. Mam nadzieję jednak, że postępy i przedmioty z Infinite przeniosą na kolejną odsłonę.
Autor powołuje się na Windows Central, ale to co pisze nie ma już nic wspólnego z ich artykułem XD
Germanium to platforma na której jest budowane jest Hudson Valley. Problem jest taki, że mający premierę wiosną procesor Snapdragon X Elite nie działa z niczym starszym niż Germanium. Microsoft więc zrobi wyjątek i laptopy z X Elite będą miały zainstalowane Windows 11 23H2 zaktualizowane do Germanium i dla nich HV będzie wydane później jako aktualizacja kumulatywna
Z kolei Hudson Valley może być wydane jako aktualizacja do Windows 11, a nie jako nowy system, bo nowe kierownictwo Windows nie chce sztucznie fragmentiwać bazy użytkowników. Wewnętrzne Hudson Valley jest uznawane jako nowy system, ale dla klienta to tylko kwestia nazwy
Swoją drogą to XboxOS jest bardziej zbliżony do Windows 10 Mobile niż do pełnoprawnej jedenastki. To nie są te same systemy. Ich podobieństwo jest analogiczne do tego iOS'a i macOS'a. Nawet jeśli gry pod oba systemy buduje się podobnie to i tak nie można tutaj (jeszcze) mówić o tych samych wersjach gier. One nadal są tworzone z myślą o zupełnie innych scenariuszach
Druga sprawa, że Rockstar zawsze najpierw produkuje wersje na konsole, a dopiero potem tworzy port na PC. I do tej pory przekładało się to na bardziej rozbudowane wersje na Windowsie
Dobrą stroną tej wiadomości jest to, że Snapdragon 662 na luzie wystarczy do przyjemnego grania niektóre natywne gry dla Androida oraz emulacji całkiem dużej ilości konsol. To kwestia czasu zanim ktoś się dobierze do roota xD
25 tyś graczy na Steam w chwili obecnej to niesamowity wynik jak na 25 letnią grę. Niewiele firm potrafi tak zmobilizować graczy jak Valve
Swoją droga cudowne jest to, że Valve dodało kilka zajebistych map a większość serwerów Deathmatch i tak hostuje przeklęte Crossfire xD
Jeśli chodzi o Linux. Większość zamkniętych aplikacji i narzędzi dalej nie ma wersji dla ARM. O Steam i jakimkolwiek natywnym graniu w ogóle zapomnij. Do tego potrzebujesz warstwy kompatybilności/emulatora jak Box64 albo XQemu, które nie są domyślnie dostarczane z żadną dystrybucją. Więc sytuacja na dobrą sprawę nie jest o niebo lepsza od tej na Windowsie. W zasadzie w ogóle nie jest lepsza. W najlepszym przypadku jest podobna.
Tak było od zawsze. Jeżeli dobrze poszperasz to praktycznie każdy Windows wydany po 1993 ma ukryte okno dialogowe z Windows NT 3.1. W macOS też są pozostałości po NextStep z lat 90s, a najnowszym Androidzie menu serwisowe w stylu Androida 2.0
Mam lekką nadzieję, że będzie dostępny osobny napęd, który został opatentowany jakiś czas temu i brak wzmianki na ten temat trochę mnie niepokoi.
Tak czy siak, nadchodzi duchowy następca Mac Pro z 2013 xD
Ten mail poprzedza przejęcia Activision i Zenimax. Cokolwiek by teraz Microsoft planowało to Nintendo na pewno nie będzie częścią tych planów i Valve prawdopodobnie też
Urywek rozgrywki z RE4:R ewidentnie był robiony z kontrolerem fizycznym, więc wydaje mi się, że to będzie sugerowana metoda sterowania. Może Apple wyda nawet własny kontroler
Coraz flagowych SoC dla telefonów jest względnie porównywalna do tych w Steam Deck i innych handheldach, a jednocześnie takich urządzeń jest w obiegu o wiele więcej. Istnieje powód dla którego Take Two, Ubisoft, Sony i inni są zainteresowani rynkiem mobilnym, Microsoft wręcz chce wydać własny sklep na iOS i Androida
dziwne piruety przy skakaniu, podrzucanie wroga włócznią, magiczne efekty przy łuku, mityczni bossowie.
To gra mobilna tworzona między innymi z myślą o Chińczykach. Stąd te dziwactwa
Omawiany sprzęt ma pojawić się na rynku już w tym roku w cenie 219,99 euro (ok. 1200 zł z VAT).
Odświeżony Steam Deck 64 GB kosztuje 1520, a ten sprzęt najwyraźniej jest tak zablokowany, że w przeciwieństwie do prototypu który wyciekł na nagraniu nie wspiera domyślnie aplikacji z Androida. Ciekawe czego Sony oczekuje po tym sprzęcie
Jak Microsoft zmieni taktykę i przestanie wydawać każdą grę na PC - to i kupię ich konsole.
Na Starfielda czekam ale po Redfallu dużo nie oczekuje bo Microsofcie więc.. no zobaczymy.
Redfall powinien być skasowany i to, że po przejęciu Zenimax uznali, że Arkane i Bethesda wiedzą co robią jest idiotyczne
Słyszałem, że szanowany i rzetelny ośrodek badawczy IDZD ma niedługo opublikować raport badawczy jasno udawadniający, że średnie IQ dla osoby biorącej udział w wojnach konsol i traktującej to poważnie wynosi mniej niż temperatura pokojowa wyrażana w celsjuszach
- Port na nowy silnik ze wsparciem dla współczesnych API i 64 bitowych systemów przez co nie ma już problemów z działaniem
- Usprawnienia graficzne
- Lepsze SI
- Nową kampanią od Machine Games tak dużą jak oryginał
- Scenki przerywnikowe wyrenderowane od zera
- Materiały z produkcji gry oraz dwie grywalne mapy z E3 1997
OK, nie ma przymusu kupowania, ja to wszystko rozumiem, ale mogę skomentować odświeżanie prehistorycznego kotleta dla PR--u, bo nowych gier nie ma, a o studiu i jego markach cicho.
Czego się Ty oczekujesz? Że w dwa lata od skończenia prac nad Doom Ethernal i dodatków będą mieli cokolwiek sensownego do pokazania? Remasterami gier id zajmuje się NightDive, a nie główny zespół id, a oni sami potwierdzili, że pracują nad następną grą
Menadżer społeczności z 343 wyśmiał te plotki, ale ciekawi mnie to czy jest w tym jakiś cień prawdy. Halo na pewno już nie jest flagową serią i niepokazanie niczego związanego z Halo na ostatnim pokazie było dość wymowne. Infection to najlepszy sezon Infinite jaki wyszedł do tej pory, a Booty argumentuje brak nagłośnienia Halo na pokazie wynika z tego, że 343 nie ma do pokazania nic znaczącego. Mam wrażenie, że Microsoft serio przestało wierzyć w tą markę
Bardzo bym chciał, aby niektóre studia dostały "urlop" od siedzenia w kopalni CoD, ale wątpię aby to nastąpiło w najbliższej przyszłości (chociaż Infinity Ward Polska ma już pikcić własnego RPG). Przyszłość Blizzarda mnie najbardziej ciekawi i nawet Mike Ybarra się już dzisiaj wygrażał, że po dopiero się rozkręcają
Microsoft zawsze dawało 2 lata wsparcia dla konkretnej wersji. Za rok aktualna wersja 22H2 też straci wsparcie. I tak w ogóle to absolutnie nie wiem jakie trzeba mieć uzasadnienie by dalej dobrowolnie siedzieć na 21H2, która jest po prostu gorsza pod każdym względem obecnej wersji jedenastki xD
Rozumiem niechęć do przechodzenia z Windows 10 na 11. Ale w tym konkretnym przypadku mówimy premierowej wersji Windows 11. Jedenastka kiedy wyszła sprawiała wrażenie systemu, który potrzebował co najmniej jeszcze dodatkowego roku.
ABK zawsze wydawało mi się tak nudą firmą do przejęcia. Rozumiem czemu Microsoft to robi. Nadal uważam, że istnieją firmy z ciekawszym katalogiem do przejęcia zamiast gułagu Call of Duty i Candy Crush. Jedynie Blizzard jest ciekawy
Prawnicy FTC w ogóle nie potrafili uzasadnić sprawy jaką reprezentują i sprawiali wrażenie kompletnie odklejonych. Prawnik Microsoftu praktycznie wycierał nimi podłogę.
Silnik Fallout 76 to obecnie kompletnie osobna gałąź od tej dla gier jednoosobowych. Creation Engine z Fallout 4 od którego wywodzi się wariant CE dla F76 w ogóle nie posiadało funkcjonalności dla grania po sieci co jest bardzo ironiczne, bo NetImmerse / Gamebryo oryginalnie były przeznaczone między innymi dla gier MMO.
Oni mają moderów tak gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. Sami mają pracowników, którzy już nie potrafią się przestawić.
Fallout 76 nie wspiera modów, bo to gra MMO. Ich gry jednoosobowe są budowane w taki sposób, by uwzględnić modowanie. Do tego spora cześć osób zatrudnionych w BGS zaczynało jako moderzy.
Creation Engine działa dla Bethesdy, bo pozwala im robić typ gier jaki preferują i jednocześnie pozwala im na udostępnianie narzędzi dla moderów w sensowny sposób
Niemniej jednak takie transakcje są planowane z kilkuletnim wyprzedzeniem, dlatego nie można wykluczyć, że już wtedy Amerykanie nie przygotowywali gruntu pod fuzję.
I co, Microsoft wynajęło ninja i Schreiera po to by wyciągnąć brudy na ABK doprowadzić do obniżenia cen akcji i doprowadzić do tego, że będą szukać kupca? xD
Inna sprawa, że nie wiadomo co było w treści tego maila i jedyne co mamy to świadectwo słowne "graczy", że to niepodważalny dowód na to, że microsoft che wygryźć PlayStation z rynku.
ok, czyli jak devsi zauwaza na poczatku tworzenia gry ze cos slabo chodzi na Unity to nie powinni na początku projektu przejsc na UE
Powinni robić to co uznają za konieczne i ewaluować projekt na bieżąco. Masz nieskończoną kombinację tego co się może stać. Nie ma uniwersalnego szablonu na to co ci ludzie mają dokładnie robić. To kierownictwo musi umieć podejmować decyzje. Niektórzy uznają, że może pod koniec produkcji wszystko magicznie zaskoczy *kaszl* Duke Nukem Forever *kaszl* Redfall *kaszl*, a niektórzy w są w stanie kompletnie zresetować, albo nawet wywalić projekt do kosza w dość zaawansowanym stadium produkcji. Jeśli deweloperzy mają problemy z osiąganiem kolejnych mileston'ów w odpowiednim terminie i narzędzia z jakich korzystają są jednym ze źródeł problemów na wczesnym to znaczy, że menadżerzy powinni się przyjrzeć swoim procesom, albo wprowadzić zmiany w projekcie.
Alfa to bardzo umowna rzecz. Inni deweloperze mogą mieć odmienne definicje tego co dla nich oznacza ta faza produkcji.
Poza tym APU Xboxa nie jest do końca najmocniejsze. GPU może być porównywalnie RTX 2070, ale CPU to nie jest do końca potężne
Do DF podchodzę z przymrużeniem oka, ale Linneman jest jedną z bardziej ogarniętych osób w tym zespole. I masa osób mających wgląd w branżę gier mówi mniej więcej to samo co Linneman. Creation Engine traktuje wszystko jako osobne obiekty fizyczne i zapamiętuje ich położenie, a Starfield samo w sobie też nie jest prostą grą. Skomplikowana gra to coś co zawsze morduje procesor i jeśli procesor jest zajęty to silne GPU nic nie da. Co z tego, że graficznie XSX jest porównywalny do RTX 2070 skoro ZEN2 w Xboxie i PS5 nie był najmocniejszym procesorem już na starcie tej generacji, ma swoje ograniczenia i Starfield najprawdopodobniej na nie trafił
-Całe studio opiera się na Creation Engine. Przestawienie całego studia na nowe narzędzia zajęło by lata wliczając to, że musieli by dostosowywać go do swoich specyficznych potrzeb, nie zobaczylibyśmy ich kolejnej gry przez dłuższy czas niż gdyby budowali je na CE2. Musieli by budować masę systemów od nowa. A do tego nie było by żadnych gwarancji, że końcowy produkt nie byłby w stu procentach taki jakiego oczekiwali by ludzie od gier Bethesdy.
- Scena moderska wokół gier Bethesdy jest zbyt wielka by ją ignorować. Masz Creation Club na którym Bethesda i teraz też Microsoft zarabiają. Do tego masa pracowników Bethesdy to właśnie zatrudnieni moderzy. Mogli by zbudować nowy silnik, ale ludzie by czekali zbyt długo na nową grę. Z kolei Unreal nie nadaje się do tworzenia modów
Jeśli chodzi o 30 FPS. john Linneman z DF to moim zdaniem dobrze opisał. Na pokazie była scena, gdzie statek był zapchany kanapkami. Gra zapamiętywała, że te kanapki były na statku i śledziła ich stan na bieżąco. Teraz pomyśl sobie, że dotyczy to każdego przedmiotu w całego grze. Dolicz do tego symulowanie rutyn NPC i to wszystko zaczyna się nakładać. To obciąża CPU i obniżenie rozdzielczości nic by nie dało.
Tam musiały być spore problemy przy produkcji co było widać na nie jednym pokazie tej gry, i dostaliśmy dzisiaj potworka w 30 klatkach
Jedyne o czym wiemy to to, że przed przejęciem przez Microsoft Zenimax chciało wypuścić Starfield o wiele wcześniej niż 2022. Nieironicznie to właśnie terminy ustalane przez Zenimax były jednymi z przyczyn niedoszlifowania gier Bethesdy
Po prostu Creation Engine jest bardzo wyspecjalizowany i ma swoje indywidualne limitacje tak jak każdy inny silnik.
To RPG, nie FPS byczki. InXile to studio Briana Fargo - jednego z twórców Fallouta
Ally jest tak samo konsolą jak laptop do gier. To pecet tak jak Steam Deck i takich pecetów będzie jeszcze więcej w przyszłości
Dali. Tak jak BGS z Fallout 76, Machine Games z Wolfenstein The Young Blood, Noughty Dog z TLoU Factions i BioWare z Anthem
Czytałeś artykuł Schreiera? Arkane przez cały czas miało braki kadrowe, których pomocnicze studia nie były w stanie załatać. Poodchodziło 70% osób pracujących nad Prey i nikt nie miał pojęcia nad czym miał pracować, bo reżyserzy nie wiedzieli jak ta gra ma dokładnie wyglądać i po prostu dawali Fallout oraz Borderlands za punkt odniesienia. Kierownictwo miało problemy z odnalezieniem kogoś znającego się na grach online, bo Bethesda płaciło mniej niż inni, a aplikantów interesowały gry jednoosobowe. Zrobiono takie fikołki jak wycięcie całego aspektu GaaS.
Czy Ty uważasz, że w tym całym pierdolniku znajdowało się nawet jakiekolwiek miejsce na skupienie się na wyreżyserowanie scenek przerywnikowych (których Arkane Austin i tak nigdy nie stosowało) i opracowaniu dobrego scenariusza?
Dla mnie fakt, że Zenimax nadal funkcjonuje niezależnie to żart. Przecież ta firma była niebezpieczna dla samej siebie już wtedy kiedy byli niezależni, a co dopiero dla Microsoftu który desperacko potrzebował gier. Mam nadzieję, że Phil nie rzucał słów na wiatr, kiedy mówił o rewizji wewnętrznych procesów
Cena jak najbardziej jest atrakcyjna, ale z drugiej strony słyszałem trochę niepochlebnych opinii na temat Armory Crate i praktyk Asusa. Jeżeli bym się zdecydował na ROG Ally to pewnie i tak bym postawił system od zera i korzystał z takich narzędzi jak handheld companion, albo po prostu poczekam na propozycje od innych producentów.
Swoją drogą ciekawi mnie, jak Ally w połączeniu z Nexdockiem sprawdzał by się jako zamiennik laptopa
Mamy cenę! 3799 zł za wersję z Z1 Exterme. Tańszy jak na razie nie ma podanej ceny i nie wiadomo czy trafi do nas w tym samym czasie: https://www.benchmark.pl/aktualnosci/asus-rog-ally-konsola-do-gier-mobilna.html
Paradox podobno nie radzi sobie z pracami nad Vampire The Mascarade Bloodlines 2 i prawdopodobnie celowano z premierą na ten rok, ale teraz nie wiadomo jak to będzie wyglądało
Trochę skąpy artykuł biorąc pod uwagę ilość detali ze względnie wiarygodnych źródeł, które mamy
Nic co jest w tej koncepcji nie jest niedostępne na istniejących systemach mobilnych. Jak ktoś na upartego chce mieć Windows na telefonie to nic nie stoi na przeszkodzie, by go zainstalować na niektórych urządzeniach ze Snapdragonem
Jeśli pomimo przesunięcia premiery jest tak słabo to w takim razie zastanawiam się co Bethesda planowała pierwotnie wypuścić?
Zenimax robiło wszystko by utrzymać płynność finansową, a ostatecznie i tak musieli się sprzedać. Arkane z tego co kojarzę to też miało masę problemów jak odchodzący deweloperzy. Prawda jest taka, że Microsoft przejął firmę, która coraz bardziej była zdesperowana by przetrwać, miała coraz więcej problemów i teraz skutki tego mogą ciągnąć się przez jakiś czas. Plus jest taki, że ktoś z Arkane (chyba Harvey Smith) potwierdził, że po Redfall zamierzają wrócić do robienia gier w stylu Dishonored i Prey
"Recent comments at Ignite about Windows 10 are reflective of the way Windows will be delivered as a service bringing new innovations and updates in an ongoing manner , with continuous value for our consumer and business customers. We aren’t speaking to future branding at this time, but customers can be confident Windows 10 will remain up-to-date and power a variety of devices from PCs to phones to Surface Hub to HoloLens and Xbox. We look forward to a long future of Windows innovations"
Przecież ta wypowiedź idealnie pokazuje, że oni nie mieli pojęcia jak to dokładnie będzie wyglądało w przyszłości i nie gwarantowali, że nie dojdzie do zmian w brandingu. Poinformowali, że dziesiątka definitywnie zmienia sposób w jaki dostarczają zmiany do systemu i tak nadal jest w trochę zmienionej formie. Microsoft nigdy w na swojej stronie, ani materiałach marketingowej nie nazwało dziesiątki ostatnią.
I patrząc na to, że w 2017 całe kierownictwo Windowsa poodchodziło i do 2020 nikt nie stał na czele zespołu, Microsoft przez ten czas nie wiedziało co zrobić z Windowsem co widać po ogromnej ilości pokasowanych systemów to nie było opcji by nie zmienili kierunku. Nawet jeśli by przysięgali, że dziesiątka by była ostatnia to przez te kilka lat za dużo się zmieniło, że te obietnice nie miały by już znaczenia.
Bo dziesiatka wcale nie cierpiała z powodu fragmentacji. Nawet jeśli by wydali jedenastkę jako kolejną aktualizację do dziesiątki to co by to zmieniło? Nadal byśmy dostali aktualizację, co dużo zmienia w interfejsie i co nie każdemu by się spodobało, a Microsoft i tak w pewnym momencie przestałoby wspierać 32-bitowy wariant i starszy sprzęt. Jak by to zapobiegło bałaganowi? Nowa wersja przynajmniej dała im uzasadnienie dla większości zmian.
nazwać to Windows i wypuszczać aktualizację
Nadal by musieli wprowadzić prosty sposób na identyfikację wersję bez konieczności rozumienia formatu YYHH. Wyszło by na to samo co jest teraz
Dziesiątka była już skończona po 20H1. Wszystkie nowe wersje jakie wydano były zaledwie drobnymi aktualizacjami nie wprowadzającymi żadnych zmian
Zakładając, że to prawda to dobrze rokuje cenom innym wersjom ROG Ally, a nawet przyszłym handheldom od innych producentów. Nawet podstawowa wersja AMD Z1 powinna być zauważalnie mocniejsza od AMD Van Gogh ze Steam Decka.
Coś czuję, że jedynym czynnikiem przez który myśleli co zaprzestaniu corocznego cyklu wydawania było przejęcie przez Microsoft xD

Całkiem zabawne, że Z1 Extreme jest na teoretycznie dwukrotnie mocniejsze od procka w Xbox Series S. Ciekawe jak to będzie z faktyczną wydajnością i czasem pracy w obu przypadkach
Oj, dawno nie grałem w Planetside 2. Ta gra w ogóle jeszcze żyje?
Co drugi system wydany przez Microsoft to sensowny system, który można zainstalować
No nie do końca. Prawda jest taka, że na popularność każdej wersji wpłynęło wiele czynników. Tylko ME było rzeczywiście nie do uratowania, pozostałe często naprawiono po problematycznym starcie. XP i 10 miały szczęście, bo pomimo przeciętnego startu nie zostały zastąpione przez kilka lat.
10 i 11 to wręcz całe serie systemów operacyjnych, które wydawano jako aktualizacje pod tą samą nazwą co pół roku lub co rok.
Później czy prędzej wypróbuję Windows 11, ale nie teraz. Na to przyjdzie właściwy czas.
Nie ma co się spieszyć. Ale wątpię, aby wiele się miało zmienić. Możliwe, że te etykiety obok odświeżonego eksploratora rzeczywiście są ostatnimi większymi funkcjami dla jedenastki i zostaną wydane jako paczki kumulatywne. Wiele wskazuje, że 24H2 będzie wydane jako następny produkt. Dziesiątka na rok przed wydaniem jedenastki też przestała dostawać pełne aktualizacje.

Wolę poczekać, aż dopracowują Windows 11 do sensowne poziomu.
No to mają rok zanim zapowiedzą następną wersję. Problem jest taki, że jesteśmy na tym etapie kiedy nie wiadomo które funkcje powstają z myślą o Windows 11, a które z myślą o Windows "12". Nie wiadomo kiedy Microsoft zdecyduje się na postawienie granicy między nimi. Do tego dzięki temu jak jedenastka (i wszystkie systemy po niej) jest skonstruowana Microsoft może przerzucać funkcje między różnymi wersjami jak im się żywnie podoba co tym bardziej nie rozjaśnia sytuacji.
Jeśli 23H2 to rzeczywiście łatka kumulatywna to oznacza, że jedenastka równie dobrze nie zmieni się bardzo i to dwunastka dostanie wszystkie bajery.
Przy okazji, to fajnie, że można już postawić menu startu na lewej stronie pasku jak za dawnych czasów.
Przecież tak było od samego początku
Jedenastka powinna zostać wydana co najmniej pół roku później. Wersja, którą wydano w 2021 był szkieletem na którym Microsoftowi ledwo co udało doprowadzić nowy pasek zadań do podstawowej funkcjonalności. I to nie jest tak, że ten pasek był w pełni pisany od zera, bo to w zasadzie zmodyfikowana wersja tego z 10X. A i tak pełną funkcjonalność UI z 10X dostaliśmy dopiero w tym roku
Szkoda, że płyty na konsolach są teraz praktycznie licencją na grę, która i tak musi zostać pobrana
No tak, a czemu by być inaczej? Source 2 opiera się na Source, który opiera się na GoldSRC, który był zmodyfikowanym silnikiem Quake/ iD Tech 2 więc to oczywiste, że niektóre funkcje pozostały bez zmian
Nie wiem co za "ciemna masa" tam kieruje projektami, że nie rozwinęli jeszcze do tej pory "Minecrafta"
Minecraft w założeniu ma być grą dla dzieci i jej mechaniki mają być proste do opanowania. Jeśli chcesz wycisnąć więcej z tej gry to masz od tego mody
Mogli by to nawet wypuścić jako oddzielny tytuł.
Przecież to jest osobna gra
Redfall to niezła zagwozdka. Wygląda jak pozostałość po tym okresie kiedy Bethesda kazała swoim studiom robić gry usługi nawet jeśli szło to w przeciwieństwie do specjalizacji studia, a po przejęciu przez MS nagle zmieniono kierunek i próbowano zrobić z tego grę Arkane. Ciekawe czy recenzje dobiją do 8/10
Różnica jest taka, że ROG Ally będzie dostępny na półkach sklepowych i przez to, że Asus ma głębsze relacje z dostawcami komponentów istnieje prawdopodobieństwo, że będzie tańszy od nich
Widzę, że czapeczka foliowa siedzi sztywno. Masz coś na podparcie tego? Microsoft nigdy nie zablokuje instalacji aplikacji firm trzecich choćby z prostego powodu - regulatory i zbiorowe pozwy by ich w**ebały w kosmos. Apple zostało zmuszone wręcz do otworzenia iOS i iPadOS na sideloading przez Komisję Europejską. Oznacza to, że na terenie EU systemy na komputerach ososbistych i telefonach nie mogą blokować aplikacji trzecich. Nawet ChromeOS obecnie pozwala tobie instalować aplikacje w pakietach .deb, .apk i flatpaki. Jestem przekonany, że wymóg konta to używania systemu operacyjnego, a kto wie może i konsole są w harmonogramie regulatorów
Service Packi są takim archaizmem jak MS-DOS kiedy Windows 7 dostawało swój jedyny SP i wartość w wykopywania trupa jaką jest siódemka jest dla MS równa zeru. Teraz Microsoft ma nowe i skuteczniejsze metody dostarczania funkcji do nowszych systemów. Dziesiątka dostaje "service packi" non stop od 2015.
Tak uczciwie to używałbym tego widoku na swoim komputerze zamiast tradycyjnego pulpitu z ikonkami. Już teraz częściej korzystam z menu start i wyszukiwarki niż ikonek. Przynajmniej ta przestrzeń by była jakoś wykorzystana
Swoją drogą, te obrazki z interfejsem wyglądającym jak macOS to prototypowe UI dla następnej wersji Windowsa, czyli po ludzku dwunastki
Half-Life 2 to gra która się zestarzała jak dobre wino. Ponadto każdy mod odświeżający grę to idealna okazja by ograć tą grę ponownie. Mam nadzieję, że projekt przenoszący tą grę na Source 2 też zyska posłuch
Z tego co teraz sprawdziłem to ta funkcje ma na przykład wykrywać czy ktokolwiek nie zagląda nam w ekran laptopa zza pleców i jak wspomniano wymagają specjalnych czujników i certyfikatu od Intela i Microsoftu
Wykrywanie obecności ma działać tylko kiedy w laptopie jest zainstalowany specjalny sensor
Po drugie, to funkcja opcjonalna
3. Oddzielenie ikon/przycisków na paski, na pasku zadań
Ma być dostępne jeszcze w tym roku i od grudnia kompilacje z gałęzi 25*** mają zaszytą wczesną implementacje tej funkcji bez etykiet https://twitter.com/thebookisclosed/status/1592981617341247490?s=20

Menu kontekstowe jedenastki to największe nieporozumienie dekady. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że teraz większość nowych aplikacji opartych na WinAppSDK jak Notatnik czy Paint ma zupełnie inne menu, które jest pod każdym względem lepsze od tego z Eksploratora.
pamiętam jak obiecywali przed premierą Win 10, że na nowy framework można przenieść łatwo stare aplikacje i elementy systemu.
UWP jest zimnym trupem od kilku lat, teraz to Windows App SDK i WinUI3 są nowymi zabawkami Microsoftu i to na nie przenoszone są wszystkie aplikacje i komponenty od notatnika na eksploratorze i powłoce UI kończąc.
Windows 365 to wersja Windows 11 strumieniowana z chmury tak jak Game Pass. Nic nie działa natywnie. A wariant dla ARM pełnego Windowsa jest dostępny od 2017 i w obecna wersja działa całkiem imponująco: https://www.youtube.com/watch?v=q3zb87Icdnc&t=72s
https://www.youtube.com/watch?v=h6a_80XiF4k&list=PLQGR5E_roHCE29fERvU06GJNc1F421_Tn&index=10
Wydaje mi się, że Jim rzuca teraz rzutkami w ścianę korkową na której są zawieszone argumenty z jakimi wystrzeli. Jestem przekonany, że on sam ma wywalone w to czy cokolwiek zdziała i jedyny powód czemu to robi to by zarząd Sony i inwestorzy nie pociągnęli go do odpowiedzialności za nic nie robienie w tej kwestii
Jeśli to jest handheld to pad od Wii U też nim był xD
I jeśli będzie kosztować więcej niż 200 dolarów to nikt się tym nie zainteresuje
Nie zdziwiłbym się jakby to był PC z odchudzonym Windowsem na którym byłby zainstalowany zmodyfikowany frontend z Xboxa. Mogliby to nawet nazwać Xbox Series P, gdzie P oznaczałoby portable i PC
Cooo?! $650 za 515 GB? O ile to prawda to nie jest taka wysoka cena w porównaniu do Ayaneo 2 i GPD Win 4. Dokładnie tyle samo kosztuje Steam Deck 512 GB. Coś czuję, że Asus będzie chciało się na akcesoriach odbić
Jedno jest pewne, cena zwali z nóg. Ale swoją drogą to, skoro kolejni ważni producenci zaczynają produkować własne handheldy to ciekawe, ile minie zanim Sony i Microsoft spróbują wydać coś swojego
Piżmak w pośpiechu bezmyślne wprowadza zmiany do Twittera z dnia na dzień i traktuje go jak swoją prywatną piaskownicę, a sam chce, aby wstrzymano rozwój SI na 6 miesięcy? xD
A on przypadkiem nie ma pobudek osobistych by być próbować dogryźć OpenAI, bo ci odrzucili jego propozycję by został głową firmy w zamian za finansowanie? Przypominam też, że na tą chwilę to jego firma wypuściła samochody z autopilotem, który spowodował masę wypadków w tym wiele śmiertelnych. Czy na pewno Musk jest osobą, która powinna zajmować się tym tematem?
Teoria, że Microsoft wrzuci Windows w abonament to czyste niczym nie poparte foliarstwo
Źródło tego artykułu opierało się na niemieckiej stronie Deskmoder, która wygląda jak Dobreprogramy na cracku i ma wiarygodność Pudelka. Do tego sami powołują się na Brada Samsa, który nic o wymaganiach nie mówił
Co ciekawe, z dwa dni temu Windows Central wypuściło raport, gdzie podali konkretne detale dotyczące dwunastki i sporo z tego jest zaprzeczeniem tego co napisano tutaj. Nazwa kodowa to Hudson Valley, planowane są ogromne zmiany pod maską, system może być lżejszy i będzie instalował się na kilku partycjach jak SteamOS albo ChromeOS, a do tego planowana jest specjalna edycja dla tanich komputerów jak Chromebooki.
Są trzy wyjścia - albo zaktualizować system do Windows 10, albo zainstalować Linux, albo bawić się w łatanie Steam na własną rękę.
Prędzej czy później każdy system to czeka. Nawet dziesiątka kiedyś przestanie otrzymywać nowe wersje Chromium i Valve ostatecznie zamknie zawór
To AI czuje oddech Google na karku i nie chce skończyć jak ich poprzednie zabite projekty
Raczej nie będą wprowadzać gwałtownych zmian każdym aspekcie gry, bo ludzie zamieniliby siedzibę Valve w drugą Bastylię. Tu przede wszystkim chodzi o przeniesienie gry na nową technologię, bo pierwszy Source ma już prawie 20 lat i chodzi na archaicznych API oraz nie wspiera 64 bitów. I narzędzia, te dotychczasowe pamiętają jeszcze pierwszego Quake
No właśnie widać, Na tej stronie są slidery porównujące obie wersje https://www.counter-strike.net/cs2
Od stycznia 2022 nie minęły dwa lata. Microsoft to spółka notowana na giełdzie i jeśli planuje przejęcie to musi je ogłosić
Google nie ma nic do gadania, bo Android to otwarty system i sklepy firm trzecich mogą tam swobodnie działać, a Apple wkrótce też nic nie będzie miało do gadania, bo Digital Markets Act zmusi ich do otwarcia iOS na aplikacji spoza App Store.
Owszem, mamy Linux, ale to za mało.
A to nie jest tak, że od zarania dziejów aktualizacje powodowały problemy u niektórych? Z resztą problematyczne aktualizacje to nie tylko domena Windows, ale i innych systemów
Mam nadzieję, że ta konsola będzie miała normalny slot m.2 i USB4, a nie ta zmutowaną wersję CGExpres co jest teraz
Machine Games pracuje nad Indiana Jones i niezapowiedzianą grą (najpewniej Wolf 3)
id Software poinformowało, że pracują nad nową grą (według plotek Quake)
Alpha Dog to studio mobilne
Zanimax Online tworzy nowe MMO
Roundhouse to enigma
Arkane Austin szykuje się do premiery Redfall, a studio w Lyon niedawno wydało Deathloop
Tango w ciągu dwóch lat wypuściło dwie gry z czego Hi=Fi Rush jest potencjalnym kandydatem na grę roku
Już widzę jak nie podniosą ceny, albo nie dodadzą dodatkowego poziomu subskrypcji
Najbardziej w tym zwiastunie podoba mi się, to że ludzie we tle grają sobie w grę, jak gdyby nic
I co ma do tego pandemia swoją drogą? Pracuję zdalnie od czasu jej wybuchu i obroty w firmie wzrosły
Masa zespołów okazała się wrażliwa tak gwałtowne zmiany i odbiło się to na ich trybie pracy, morale oraz dopełnianiu terminów. Dlatego wiele studiów pracowało z ograniczoną wydajnością przez pewien czas i to w wielu przypadkach wpłynęło na terminy. Nie zauważyłeś, że w trakcie pandemii masa oprogramowania i gier powychodziła albo z masą problemów, albo uległa opóźnieniu
Microsoft w ubiegłym roku wrócił do trzyletniego cyklu wydawniczego głównych wersji systemu Windows
Tłumacząc na polski. Pamiętacie jak Windows 10 otrzymywało nowe aktualizacje całego systemu z funkcjami co pół roku, a Windows 11 miało otrzymywać jedną taką raz na rok? To wszystko idzie do kosza i zamiast tego będzie wychodziła tylko jedna wielka aktualizacja co trzy lata podbijająca numerek, a pomiędzy wydaniami nowe funkcje będą dostarczane przez sklep oraz aktualizacje kumulatywne. Struktura systemu od jedenastki w górę pozwala na aktualizowanie całkiem pokaźnej ilości funkcji niezależnie od platformy systemowej co eliminuje konieczność tak częstej podmiany systemu. Bo tym do tej pory były te wielkie aktualizacje wprowadzone wraz z dziesiątką - podmianą CAŁEGO systemu operacyjnego, która technicznie niczym się nie różniła się od przejścia ze starszej na nową wersję. Więc w teorii dla wielu to może być błogosławieństwo
To najprawdopodobniej CS:GO na Source 2, CS2 to pozostałość po starym projekcie na Source 2 do której NVIDIA się przypadkowo odniosła, a plik wykonawczy CSGO2.exe jest traktowany przez GeForce Experience jako Counter-Strike: Global Offensive.
https://www.youtube.com/watch?v=QZLwjoBndUo
Jeśli miałbym na ślepo brać tablet z Androidem to były by to albo Samsung albo Xiaomi. Mój problem z tabletami z Androidem obecnie jest taki, że wiele z nich nadal zachowuje się jak przerośnięte telefony i sporo zależy od nakładki. Android 12L wiele pozmieniał, ale mimo wszystko dla mnie istnieją o wiele lepsze alternatywy jak iPadOS, czy też superwszechstronne lecz mniej popularne tablety z Windows i Linuxem albo nawet ChromeOS który leży pośrodku, jeśli chodzi o wszechstronność.
Ten Chat AI nawet nie działa w Polsce, bo Bing nadal nie wyświetla się w wyszukiwarce systemowej jak gdziekolwiek indziej.
Reszta zmian na plus, zwłaszcza usprawnienia dla tabletów, szybka pomoc oraz nagrywanie ekranu w wycinaniu.
Edit: Jedyne co się pojawia to ikona przekierowująca do strony w Bing w przeglądarce xD
https://twitter.com/thebookisclosed/status/1592981617341247490
Nadal jestem zdumiony, że Nokia jako marka telefonów stała się takim pośmiewiskiem pomimo tego, że na początku ich powrót na rynek telefonów zapowiadał się obiecująco i wypuścili całkiem porządne telefony jak Nokia 7 Plus
Valve zmieniło treść ogłoszenia zapowiadającego letnie uaktualnienie
https://www.youtube.com/watch?v=MWTbhy5BqMU
To, że coś uruchamia się nie znaczy, że działa poprawnie. Nawet na zrzucie jest pokazane, że ta instalacja non stop korzysta z pliku wymiany i pamięć jest kompletnie zapełniona
Myślę, że Half-Life 3 nie będzie rewolucyjną grą. Będzie solidna, ale nie wykona przeskoku na miarę poprzednich części
Czasy, kiedy liczyłem na to, że kolejny Half-Life będzie mesjaszem gier już dawno minęły. Po prostu chcę, by Valve wypuściło dobrą grę
A i McVicker nie jest dziennikarzem i sam się nim nie nazywa. Istnieje precedens by móc uwierzyć, że to co mówi pokrywa się z prawdą, ale wszystko co mówi powinno się brać z dozą ostrożności
To, że Valve nie produkuje gier
Przecież Valve w tej chwili pracuje nad dwiema nowymi grami z czego jedna z nich powinna zostać zapowiedziana niedługo, bo Valve zastrzegło nowy znak towarowy
No i ile lat minęło od wykupienia studiów przez Microsoft?
5 od pierwszej fali przejęć. Zdajesz sobie sprawę, że te studia miały gry w produkcji w trakcie przejęcia i musiały je wydać zanim mogły przejść do następnych? Czas produkcji przeciętnej gry AAA zajmuje od 3 do 5 lat i z czego większość tych studiów wydało ostatnie gry w okresie 2020 -2021 i można śmiało założyć, że produkcja ich następnych ruszyła w pełni jakiś czas wcześniej. Dlatego tak, ten rok powinien być tym w którym niektóre z tych gier być szerzej pokazane. I uważam, że zapowiedź Avowed, Fable i TOW2 tak wcześnie była absolutnie skretyniałą decyzją.
Microsoft po wykupieniu Activision będzie cały czas wydawał Call of Duty na konsolach Sony.
Mając CoD, Microsoft dostaje kolejnego Minecrafta. Nadella nie przeznaczyłby takiej kwoty tylko po to, aby spłukać to wszystko w kiblu. Activision przede wszystkim to nieustanny wpływ gotówki. To co Microsoft prędzej zrobi to przerzuci CoD na Azure i wplecie swój silnik reklamowy gdziekolwiek jest to możliwe i wykorzysta doświadczenie ABK w produkcji gier mobilnych.
No nie wiem co tu zaszło. Albo ktoś w Arkane Austin przegrał w karty i za karę całe studio musi robić klona Borderlands, albo pracują nad kolejnym arcydziełem i znowu nie wiedzieli co właściwie pokazać. Nie wygląda źle, ale czuję, że coś jest nie tak
Też mam wrażenie, że Arkane znowu będzie pokrzywdzone przez marketing. Nie chcę wierzyć, że studio, którego ostatnią grą było Pray zrobiło by generycznego lootershootera i nazwali go ich najambitniejszą grą
I to będzie na tyle jeżeli chodzi o Xboxa
*tyle na pierwszą połowę roku. E3 nadal będzie miało miejsce i może coś rzucą na drugą połowę
O Forzę się nie obawiam
Minecraft Legends zapowiada się dobrze
Hi-Fi Rush nieironicznie wygląda super
Redfall zapowiada się na kolejnego lootershootera. Nie wygląda źle, ale nie wiem czy będzie się wyróżniać. Nie zdziwiłbym się jakby to był po prostu Borderlands z wampirami. Poczekam na recenzje
Od samego początku Microsoft nawet nie ukrywało, że to wydarzenie nie będzie niczym więcej niż bardziej szczegółowym przedstawieniem nowych gier przez deweloperów i nie należy się spodziewać wielkich zapowiedzi. A jednak mimo wszystko znaleźli się tacy którzy byli w stanie uwierzyć, że to będzie pokaz niczym drugie E3 xD
Straszne szybko leci. Ja jeszcze pamiętam, jak instalowałem Technical Preview dziesiątki i widziałem jak ten system się zmienia na moich oczach
Jeżeli w 343i jest ktoś kto może przywrócić Halo na właściwe tory to jest nim Pierre Hintze który uratował MCC i teraz został kierownikiem studia. Jeśli mu się nie uda to nie wiem czy ta marka ma przyszłość
Z tego co rozumiem to o Bethesdę nie ma co się obawiać. Natomiast w 343i sprawa jest poważniejsza i nie zdziwiłbym się jakby to był koniec z Halo na najbliższe parę lat. A szkoda, bo kampania w Infinite miała masę przebłysków geniuszu jak na warunki w jakich powstawała
Lubiłem ósemkę i 8.1 i uważam, że ten system miał potencjał, który został zmarnowany jedną durną decyzją projektową, czyli bezkrytyczne stwierdzenie, że nikt nie będzie miał problemu ze zrobieniem z Metro głównego interfejsu dla każdego użytkownika. Interfejs tabletowy ósemki najlepszy jaki Windows posiadał i dziesiątka była strasznym regresem pod tym względem. Ale przez to, że Sinofsky za wszelką cenę chciał pokazać jakim jest wizjonerem i uznał, że każdy musi doświadczyć nowego UI nawet jeśli nie używa dotyku to wyszło jak wyszło
Mówienie o tym, że przejdzie się na Linuxa, bo Windows dostaje nową wersję co jakiś czas jest bardzo ironiczne, bo większość głównych dystrybucji dostaje nową wersję do kilku razy w roku i musisz się liczyć z różnymi typami modeli aktualizacji
Jakby wyciekło ropozytorium CS:GO, Portal 2 albo L4D2 to by było śmieszne, bo prawdopodobnie byłoby tam sporo nawiązań do jednej z wersji Hl2:E3/HL3.
Fajnie by było jakby znajdowały się tam jakieś assety i mapy z Half-Life 2, których brakowało w wycieku z 2003
Takie urządzenia to na ten moment tylko ciekawostki. W tym momencie są niczym niż obskurnymi tabletami z Androidem, chociaż nadal teoretycznie mają pewne zalety dla casuali w porównaniu do handheldów PC. Cena tutaj ma sens, bo ten chip to mocniejsza wersja zeszłorocznego SD 8G1 i jest on w stanie radzić sobie z wymagającymi grami. Problemem jest to, że ich brak, a to one powinny decydować o sensie zakupu.
Może, kiedy Microsoft wypuści ten swój sklep mobilny, a Sony, Ubisoft i EA zaczną wydawać obiecany gry to coś zacznie się dziać, ale to już wróżenie z fusów
To co, rozbicie Standard Oil było zdradą USA leseferysto? Microsoft to dwutrylionowy konglomerat z historią, który zamierza dokonać przejęcia za 69 miliarda dolarów i nie było opcji, aby to spotkało się z wzięciem pod lupę. Tak, FTC prawdopodobnie działa z powodów politycznych i prawdopodobnie nic nie osiągną w tym przypadku, ale istnieje też wiele przypadków, w których ich działania są uzasadnione - jak ich wojna z Metą.
Monopol? Jakby im zależało nanwalce z monopolem to Valve czy dawniej Nintendo
Czemu Valve jest monopolem? Czemu Nintendo jest monopolem?
Gamepass to rewolucja
Poczekaj aż podniosą cenę i dodadzą opcję z reklamami xD
GTA Online było jedynie środkiem doraźnym, by marka w dalszym ciągu miała jakiekolwiek znaczenie.
Notatnik na Windows 11 korzysta z bibliotek WinUI które pozwalają dodawać karty do aplikacji, więc dodanie kart raczej nie było wymagające. Nie zdziwiłbym się jakby te prace rozpoczęto bardzo niedawno
Microsoft już ma własną alternatywę dla Notepad ++ i nazywa się Visual Studio Code. Notatnik ma być prostym edytorem tekstu, a nie wielofunkcyjnym kombajnem.
Dobrze, że w końcu nadganiają to co było w Linuxie od lat. Karty to mimo wszystko ułatwienie przy pracy na wielu plikach.
Robi wrażenie jak na mobilkę. Wygląda nawet jak coś co by wyszło na pograniczu siódmej i ósmej generacji. Mogę nawet zapłacić za tą grę, jeśli będzie dobra i oznaczałoby to, że mikropłatności nie będą bardziej uciążliwe niż w każdej innej grze Ubi. Niepokoi mnie tylko to czy przypadkiem nie będzie robiona pod rynek Chiński i nie będzie przemielona przez KPCh
Jeśli nie ma podpisanej umowy tymczasowo zabraniającej mu pracy dla rywali to nie zdziwiłbym się jakby przeszedł do albo Apple, albo MS, aby znów pracować w id Software lub by pracować przy ich AR/VR. W końcu, gdy Microsoft ogłosiło przejęcie Zenimax to Carmack wyrażał się na ten temat bardzo przychylnie i stwierdził, że jeśliby mu pozwolili to by chętnie wrócił do pracy nad swoimi starszymi grami
Cage podkreśla, że cały zespół podchodzi do projektu z taką samą pasją, jak do jednej z ich autorskich historii
Skoro Cage tak mówi to trochę się boję xD
Warner teraz ma sporą zadyszkę przez restrukturyzację po fuzji z Discovery
Sony nie jest samoświadomym bytem i to jak działają SIE i Sony Pictures jest zupełnie rozbieżne. Tutaj chodzi o prawa dystrybucyjne do następnych projektów Legendary. Sony Pictures nie będzie miało większej kontroli nad produkcją
Nie ma oprogramowania bez błędów i w porównaniu do swoich poprzedników problemy z Windows 11 i tak są śmieszne. Windows 10 przy pierwszych wersjach było w stanie uszkodzić pliki systemowe samo z siebie oraz kasowało pliki z katalogów użytkowników w trakcie aktualizacji, Windows XP było tak dziurawe, że Microsoft musiało przerzucać ludzi pracujących nad Longhornem (nazwa robocza Visty) do łatania poprzednika co było jedną z przyczyn katastrofalnego stanu Visty na starcie. MacOS i Linuxy też mają masę problemów.
Nowa wersja co trzy lata to lepiej niż półroczne wydawanie nowej wersji systemu w ramach jednego produktu jak to było z Windows 10 i bardzo dobrze, że wracają do trzyletniego cyklu począwszy od 2024
Jedenastka jest ewenementem pod tym względem, że pokrywa się ze zmianą kierownictwa w zespole Windows i przez to tak drastycznie odeszli od tego co było w dziesiątce i zmienili plany odnośnie przyszłości Windows (nieironiczne na lepsze, bo wcześniej to Windows 10X było domniemaną przyszłością Windowsa dla konsumentów, a klasyczny Windows miał być podtrzymywany tylko). Z tym, że to zmiany w powierzchowne (jak w macOS 11, Android 12) spodem niewiele się różni od Windows 10 (na razie)
Zwróć uwagę, że wszystkie systemy są wydawane jako darmowe aktualizacje. I z tego co wiem to Windows 11 nie jest czasową promocją. I z jedenastką na pewno nie ma tylu problemów co z dziesiątką na początku.

Ale być może 12 będzie miała chociaż lepszy, mniej smartfonowy design.
Akurat wiemy trochę na temat Windows 12, bo Microsoft opublikowało przez przypadek prototyp interfejsu chociaż ten jest zawsze podmiotem zmian, bo Windows 12 to najwcześniej końcówka 2024
spoiler start
Nie będzie
spoiler stop
Ludzie zapomnieli szybko, ile problemów powodowała otrzymująca nową wersję co pół dziesiątka jeszcze była rozwijana to bardzo poważnych problemów jak znikające całe katalogi użytkowników, a nie tylko spadki wydajności. Na szczęście 22H2 to ostatnia wersja Windows 11, bo Microsoft podobno wróciło do wydawania nowych wersji systemu co trzy lata
A myślisz, że z jakiego systemu korzysta Steam Deck?
Pewnie sprawdzają wody i to czy jest jeszcze zainteresowanie Age of Mythology na tyle aby inwestować w nową grę. Tworzenie nowej pełnoprawnej odsłony z bomby byłoby dość ryzykowne. Nawet jeśli powrót Age of Empires można uznać względny sukces to AoM jest nadal tą znaną grą z serii i to taką dość zakurzoną. Nie mniej dość dużo osób błagało MS by zrobili coś z tą grą.
Microsoft potwierdziło, że na półce Phila jest wersja Keystone na którą pracowali zanim zmienili kierunek projektu. Czymkolwiek Keystone jest obecnie, może być zupełnie inne od tego co widzimy na tej półce zakładając, że w ogóle pracują jeszcze nad jakimkolwiek urządzeniem.
The device on Phil's shelf was an old prototype of Keystone. Earlier this year, we announced that we made the decision to pivot away from the current iteration of Keystone and are taking our learnings to refocus our efforts on a new approach that will allow us to deliver Xbox Cloud Gaming to more players around the world in the future. We have nothing more to share today
https://www.eurogamer.net/fans-think-phil-spencers-shelf-is-teasing-the-xbox-game-pass-streaming-box
Zachowujesz się jakby Microsoft nie miało już własnej platformy streamingowej od kilku lat. Jedyną nowością tutaj jest ewentualne dedykowane urządzenie do streamingu, taki ichni Chromecast, ale dla gier.
Dwa kafle za tablet z SD720G? Jakich oni tam części używają? Porównywalny Galaxy Tab S6 Lite z tym samym chipem kosztuje 1300 będąc cieńszy oraz mając większy ekran. Jedynie brakuje mu kontrolera. Takie urządzenia powinny być przestępne dla kupujących.
Ciekawe co takiego mogło robić Rockstar między 2013 - 2018, że nie prowadzono żadnych większych prac nad GTA 6

Na YT jest 50 minut nagrań pokazujących debugowanie, mapy testowe itd.
https://www.youtube.com/watch?v=sbu2V2fgkXc
To na bank nie jest GTA 5, a ktokolwiek to zrobił ma srogo prze***rdolone jak tylko go Rockstar namierzy
P.S Tak wyglądają gry w trakcie produkcji - istnieje powód dla którego studia nie chcą się dzielić materiałami z produkcyjnych wersji gier xD
Call of Duty nie będzie ekskluzywny i Sony doskonale o tym wie. Ta trzyletnia umowa, o której Rayan wspominał prawdopodobnie miała na celu zapewnienie sterowności dla Microsoftu podczas renegocjowaniu umów. Ich przeraża Gamepass oraz to, że ktoś może mieć poważną kartę przetargową w razie jakichkolwiek negocjacji
Szczerze mówiąc to w tym zakupie najbardziej obchodzi mnie to, że Activision i Blizzard mogą nie być już pod wpływem Koticka.
Swoją drogą te trzy lata mogą być jednoznaczne z maksymalnie dwiema grami w związku z tym, że Microsoft chce skończyć z corocznym wydawaniem Call of Duty. Nie zdziwiłbym jednak się jakby mogło dojść do tego, że Microsoft by musiał zagwarantować regulatorom, że CoD będzie non stop wydawany na innych platformach
Następna gra z uniwersum Half-life jest hybrydą RTS/FPS nastawioną na rozrywkę wieloosobową. Na pełnoprawnego Half-life sobie poczekamy zakładając że w ogóle wyjdzie

Wielkie Księstwo Litewskie było słowiańskie. Obecna Litwa to Bałtowie, bo nazwa "Litwa" została ukradziona przez Żmudzinów.
Źródło - ISDzD
Od kiedy WKL przed unią Lubelską było państwem Słowiańskim? Słowianie stanowili większość populacji, ale Litwini będący założycielami i większością elit do XVI - już nie
Mam nadzieję, że nie skończą jak Concorde