heh... podziwiam jednak wiarę w inteligencje swoich czytelników...
średnio ogarnięty człek się domyśli, że Jajo działał wbrew woli ojca... przecież to wyłożone jak krowie na miedzy...
Niestety, ale xbox umarł już dawno temu.
Miałem x360, xbox one, xsx... obecnie tylko PC i Steam
Po co mi konsola - skoro i tak te same tytuły ogram na PC. I tak, wyłożony na kanapie z padem w ręku. Nie płacę za możliwość grania w mutli.
Nie ma żadnego exa z X', w którego nie zagrałbym na PC.
I to w dużo lepszej jakości.
ostatnio ( no .. przez ostatnie pół roku ) - w ramach urodzin już 50tych :) - kupiłem sobie wzmacniacz, gramofon, kolumny no i streamer... w międzyczasie dojechało również nieco płyt winylowych. Klasyki w sumie - około 70 tytułów na półeczce stoi.
najczęściej oczywiście leci stream - Tidal HiRes - super jakość, czasami leci winyl... mimo wszystko, fajne po dniu pracy właczyć sobie grajdoła, rozwalić sie na fotelu i posłuchać ... mam wrażenie że poznaje muzyke na nowo, bo do tej pory słuchałem głównie z PC na słuchawkach.
Floydzi, Peter Gabriel, REM, U2...
Jako stary pryk, napisze tak...
skusiłbym się i zagrał - gdyby B4 był za darmo w ramach przeprosin za B3 ;)
Mając w doopie graczy przy wydaniu i wsparciu B3... no trochę straciliście prawdziwych fanów ...
Jakoś ta B4 nie jest w topie moich wyczekiwanych gier...
jak to mówią... obejdzie sie.
Jak już się raz skończyło grę, to raczej na mapie się nie zgubi.
Trochę zazdroszczę tym, którzy nie grali... to właśnie dla nich HC jest prawdziwym HC.
Żartujesz? FIFA = GTA6?
GTA6 jest obecnie największą marką, jeżeli chodzi o elektroniczną rozrywkę. Nowa FIFA jest co roku. Robi oczywiście wyniki sprzedażowe - ale ... gdyby przeciętny konsument ( który w ub. roku kupił FIFE ) stanął przed wyborem - GTA6 za 200$ vs. FIFA za 200$... jak myślisz... jaki byłby wynik? Przy obecnym poziomie hype?
To jest biznes... Rockstar przez lata budował markę rozrywki immersyjnej, doskonałej w odbiorze.
I będzie dyktował ceny, czy tego chcemy czy nie.
Baza fanów rzuci się na GTA6 bez opamiętania - bez względu na cenę.
Wystarczy pomyśleć z biznesowego punktu widzenia...
Wydania kolejno :
1. PS5/Xbox ( chyba ze ktoś kupi wyłączność na platforme )
Rok albo dwa przerwy
2. Następcy PS5Pro/Xbox
Rok przerwy
3. PC
Typowy Pececiarz - kupi przynajmniej 2 wersje i konsole po drodze ( o ile jeszcze nie ma )
Jeżeli 4 będzie ty, czym 2 dla 1... ( uff.. pokrętne ) - to kupie.
ale jeżeli wrzuca gimnazjalny humor z 3... ło muj borze... to podziękuje :)
i najlepiej gdyby wrócił Jack :)
niestety, obawy mam bardzo duże.

hmm....
kiedyś kupiłem, na pudełku było logo nintendo...
tak jakby oficjalny produkt nintendo...
Postrach wybrzeża - Morfoflądra - zmiennokształtna ogromna ryba pustoszy wybrzeże naszej wyspy. Wyruszamy! Razem z odważnymi braćmi w niedoli! Czeka nas okrutna walka! Gdy odciągną jej uwagę, wtedy ja - Roger Solista - wykorzystam Święty Harpun Meduzy - i zadam jej ostateczny cios w samo serce. Gdziekolwiek ono jest - Święta Meduza mnie poprowadzi!!! Do Zwycięstwa Bracia!!!!
a czy dalej przy dropie losują sie afiksy z doopy?
co mnie najbardziej wkurzało, grając np. rogalem dropiły mi itemy z +inteligencja albo same +szczesliwy traf i inne mniej potrzebne.
oh i ah!
i to wszystko bez ani jednego ekranu z "loading" :)
japończycy umiom, a my nie.
Kolejna gównoburza.
Każde DLC jest warte tyle, ile ktoś za to zapłaci.
A zapłaci - jak będzie tego warte.
Czyli to czy kupie DLC nie zalezy od ceny - tylko od zawartości.
Chyba proste że jeżeli będzie sławna zbroja dla konia - to raczej nie wydam 50$
Jeżeli będzie dodana podoba mapa, nowe bronie, bossowie, nowe questy - tak że nie bede sie nudzić przez kilka tygodni - to rozważe zakup.
Szczerze... Fabuła jest. Nie jest to poziom BG3. Jest jako wypełnienie.
Potęga tej gry jest exploracja, zabawa z pionkami, walka, rozwój.
Tak w wielkim skrócie.
Jeżeli jeszcze nie kupiłes - poczekaj az Capcom naprawi.
Gra sie fajnie, ale miejscami jest 30-40 fpsów i to na mocnych sprzętach.
pliz.. daj pan spokój... i po 22 godzinach gry narzeka na harpie?
w ciagu pierszej godziny grania, pionek łucznik rozprawia sie z nimi bez problemów...
po kilku godzinach rogal tłucze je bez problemu.
wojownik tak samo...
i to bez żadnych zewnetrznych pomocy w postaci płatnych dlc...
grał? Nie...
oglądał - tak. Przez 15 minut. chociaz i tego nie jestem pewny :)
Dwie rzeczy, które mogły spowodować mniejsze zainteresowanie.
1. Mimo wszystko jest to port z PS5. Sporo ludzi ograło już to na PS5, ma to w swoich bibliotekach - wiec nie ma sensu wydawać po raz drugi kasy na to samo.
2. Dragon's Dogma 2. Premiera dzień później. Sporo ludzi czekało na DD2 jako nową grę.
Uwaga. Ważne info do youtubowych narzekaczy ...
Capcom zniósł obowiązkowe granie w DD2.
możecie się rozejść. Wracać na tiktoki.
Dwa ciekawe fragmenty z wypowiedzi...
1. "22 godziny za mna..."
2. "Gdybym wydał na to 300zł..."
co tutaj jest nie tak?
:)
ja pier....
o to chodzi, że to nie ingeruje w rdzeń rozgrywki... ileż można pisać?
Nie lubie mikropłatności - nie korzystam. Tyle w temacie.
W Helldrivers 2 też są mikropłatności. Też ingerują w edycje postaci... możesz zmienić wygląd postaci...
nie korzystam!!! zawsze, w każdej grze - mimo mikropłatności - nie korzystam, bo nie wspieram tego typu biznesu.
Przewrotnie - im wiecej ludzi grę kupi, i nie będzie korzystać z mikrotransakcji - tym lepiej.
Na 100 egzemplarzy skorzysta 10 osób... a jak nie kupiłbym, to na 99 egzemplarzy dalej 10 osób skorzystało by z MT...
ale tam sie dopłaca.... aby normalnie grać i skończyć - nie wydasz żadnej dodatkowej gotówki...
a będziesz grać tak, jak twórcy zaplanowali.
Też sie nie zgadzam z mikropłatnościami... i nie kupuje. Nie korzystam. Bo nie widze potrzeby.
I do tego całkiem fajnie sie w to bawię.
PS. Dzięki Capcom za milion $ :)
Mikropłatności są dla niecierpliwych.
Wszystkie rzeczy można spokojnie odnaleźć poukrywabe w grze.
Patche z optymalizacje się pojawią.
Na chwile obecną - prowizorycznie - podnieść priorytet procesora na High w menagerze zadań dla procesu DD2.
Pomijając cały szum wokół DD2, to jest naprawde bardzo dobra gra.
Co do braku wersji PL. Po chamsku bym napisał - "trzeba sie uczyć języków" :)
Ale mam jeden argument przemawiający za graniem w wersje EN. Mocno stylizowany jest na staroangielski.... "thee" itp... Nie da sie tego przetłumaczyć zachowując klimat... nawet gdyby "My Lord" zamienić na "Proszę waćpana" - straciło by to swój klimat średniowiecza i fantasy...
Pytanie: Grałeś? :)
1. Nie.
2. Tak.
odp1. No to sobie możemy podyskutować... :)
odp2. To że tobie sie nie spodobało, nie znaczy że pozostałym graczom również gra nie podeszła. Opinai jest jak dupa - każdy ma swoją.
W moim przypadku - grałem całkiem sporo. A moich kilka powodów - bo DD swietnie udaje MMO, ma namiastkę endgamu, całkiem udanie przedstawiony świat i nigdy nie silił sie na AAA.
"jakiekolwiek funkcje sieciowe"
Ale przecież tam były delikatne funkcje sieciowe - można było "wypożyczać" pionki innego gracza. Wiec jakieś tam były... z siecią połączenie było.
Oczywiście - brak kooperacji, tym bardziej PvP.
"do sieciowej rywalizacji..."
raczej do "sieciowej kooperacji"
tam jest PvE a nie PvP.
Raczej nie że słabo sie sprzedało, ale bardziej jako promo - aby kupić DLC :)
Przecież praktycznie większość gier w passie nie ma DLC, za które - jak ktoś chce - trzeba zapłacić.
no ale pokaż mi gdzieś info, że każdy MUSI to kupić?
głosuj portfelem...
Acti zagrało na sentymencie - to sie nazywa po prostu marketing.. i sporo ludzi zapewne to kupi tylko dlatego - akurat dobór tych mapek jest bardzo fajny. Zauważ że ludzie którzy grali na tych mapkach w orginale, obecnie maja 40-50 lat... tak sie robi kase po prostu i możemy sobie narzekać, ale biznesowo - to ACTI robi naprawde świetną robote. Podkreślam... biznesowo.
Rynek po prostu tak wyglada. Nie chcesz, nie kupuj.
Kampania kosztuje 110 zł i to z z mozliwością zagrania tydzień przed premierą...
Wiem, że są ludzie którrzy kupuja CoDy tylko dla singla.. ale - nie oszukujmy się - tę grę w większości wypadków kupuje sie dla MP.
I pisze to jako bardzo obiektywna osoba... grająca i tak samo w BFy jak i CoDy ( nie wszystkie )
Tak wiec, troche to takie czepianie się już na siłe...
zresztą, tak jak poprzednicy pisali - CoDy nigdy nie grzeszyły długością kampanii SP.
te osiedlowe sklepy to obecnie wszystkie żabki - gdzie właściciel na franczyzie i tak ledwo wiąze koniec z końcem... a wystarczy ze "bedzie musiał" zatrudnić jedną osobę, a ZUS i pozostałe koszty pracy go dobiją...
4 dni są wykonalne - ale nie w polskich warunkach obciążenia podatkami pracodawcy.
Już to widze w polskich warunkach... gdzie w jakims osiedlowym sklepie ktoś zatrudnia 3 osoby, tak wby była ciągłość w zmianach... i nagle sru! 4 dniowy tydzień pracy...
i aby zapewnić ciągłośc musi zatudnić 1 osobę... I nagle ... koszty utrzymania sklepu o 40% w góre...
sprzedaż nie wzrośnie... niestety...
pozostaną 2 drogi..
- zwiększyć ceny - chociaż konkurencja nie śpi...
- zwinąć biznes...
dla kogo fajnie te 4 dni, dla tego fajnie...

chyba jestem stary :)
moje pierwsze konto, oddane kilka lat temu synowi :)
heh... założone własnie jak grałem w CS'a ;)
Obecnie korzystam tylko z drugiego konta, jak - wtedy gdy z młodym współdzieliłem konto. Pewnego dnia dostał Vac bana, którry oczywiście jest do dnia dzisiejszego.. wtedy dostał ode mnie opier...l... a ja załozyłem drugie konto.
Na jednym ... no jest całąkiem duzo gier... na drugim też.
Dzięki Steam przestawiłem się zupełnie na wersje "chmurowe" gier, bez fizycznych nośników... dla mnie wygodniejsze, i na pewno nie zajmuje tyle półek na szafce. Żę o kurzu nie wspomne.
Tak wiec.. ide chlać szampana...
Kupujta!!!
każda denar i talar wydany na to coś, oddala nas od GTA6 i przybliża do kolejnych "remasterów"...
Zagłosuj portfelem...
Okaż wsparcie dla twórców - takie jakie uważasza powinni otrzymać...
Ja np. odczuwam taką komercyjną zasadnośc i potrzebę, że odpowiedio szybkim krokiem przejde obok ...
Ten obrazek to takie... wishful thinking...
Debilstwem biznesowym było by wrzucać takie złote jajca jak D4 czy CoD do passa...
Pany.. z ust mi to wyjeliście...
az zainstalowałem sobie GD i.. ło matko.. ależ to wyprzedza D4 pod względem.. kurde.. pod praiwe każdym względem...
I co z tego że pracowało tyle tysięcy...
A kto to przyszedł?
Pan Maruda...
jakby i za darmo była
to w oko i tak by biła..
D4 jest ok :)
W wiekszości produkcji gier AAA nastanie jakiś dzień, kiedy excel wskaże zysk 666 tysięcy albo milionów dukatów.... nic dziwnego.
Zgadzam sie z przedmówcą...
Będzie co będzie... po co drązyc... jest dobrze, a może będzie jeszcze lepiej.
pożyjemy, zobaczmy.
Preordera nie robie.
Boję sie że to ponownie będzie to samo, z dołozonymi kilkoma nowymi mechanikami. Na chwile obecną... poczekam, pooglądam pierwsze pełne gameplaye i poczekam na recenzje... Valhalli do dzisiaj nie skończyłem i nie mam ochoty instalować.
Whisful thinking by prezes ;)
Prezi chciałby aby tak było. Z tym że jeszcze nie skonsultował tego z zespołem projektowym, który w pewnym momencie zmusi go na pewne kompromisy.. bo kasa, bo technologia, bo tak.
Wyjdzie.. kolejna kalka i średniak.
Nie z nami te Brunerry, Numer!
Ale w czym problem... nie podoba sie gra, nie graj. Podoba się, graj. Przymusu nie ma.
Pokaż mi proszę taką grę, która zadowoli wszystkich?
NIe lubie flaków. Ale nie podchodze do każdego w knajpie i nie gadam... ale ch**we te flaki... a grzybowa to jest najlepsza.
Każda opinia jest subiektywna.
Ale już mogliby sobie darować te marketingowe pisanie o "wsłuchiwaniu się w opinie graczy"... zawsze, przed każdym dodatkiem się wsłuchują... a to po prostu jest czas i oczekiwania graczy, które rosną z roku na rok. To co bawiło 10 lat temu, obecnie nie ma racji bytu.. Każdą grę trzeba rozwijać, trzymać się trendów i po prostu wymyślać coś nowego. eksperymentować. Nie zawsze z sukcesem. Ale zawsze to będzie cos nowego. Coś co może być inspiracją do kolejnych zmian.
W Wowie jest jeszcze bardzo duzo rzecz do zrobienia... walki morskie, housing z prawdziwego zdarzenia...

Tym czasem PeCeciarz oglądający gównoburze między PS5 a Xboxiem, ile fps i w jakies rozdzielczości będzie grał... :)
Ok. Nie kupisz.
Będziesz grał w coś innego... dla mnie spoko.
Fajny tytuł, dalej nie czytałem :)
Z całym szacunkiem do Al Pacino - bo bardzo lubię i cenie go jako aktora. Jednak tutaj znalazł sie przez pomyłkę... organizatorzy bardzo pragnęli dodać splendoru swojej imprezie... Al tutaj po prostu nie pasował. Zresztą nawet powiedział, że on w gry nie gra - co najwyżej patrzy jak grają wnuki... Miało być jak Oscary, wyszło jak wyszło.
Pozew rozwodowy gotowy, kochanka wie że związek tylko do maja.... jestem gotowy na D4
NO.. jak w marcu czy kwietniu wyjdzie Diabolo 4... to Assasin może czuć się mocno zagrozony.
https://crast.net/202875/the-windows-11-22h2-update-causes-problems-with-games/
ciekawe kto od kogo newsa sobie przepisał :)
mogą podziękować za sukces EA i premierze BF'a. Przyłożyli cegiełkę do sukcesu Cod'a

lepiej grać młodym Gromsko niż starym...
ooo... wysyp jasnowidzów mamy....
"nie gralem, ale napisze że kupsztal i grzybnia"
a jak tam z wojną na wschodzie? kto wygra?
nawet trochę się cieszę... ( tylko w swoim wypadku , bo sa pewnie osoby, które czekały tylko na to )
nie przepadam za rts, jednak to mam w planach do zakupu i grania.
A do końca roku mam w co grac - troche gorzej z czasem - ale jednak mam.
Xenoblade 2 i 3, Persona 5 Royal, Gotham... akurat to są gry które zajmują ogrom czasu - wiec akurat do premiery wystarczy.
heheh... dooobre... gta 6 :)
to chyba alfy z gta 5 a ludzie juz obszczani na forach :D
Moja porady co do grania :)
Graj na Hard - gry starczy na dłużej. Walki nie są tak trudne jak się wydaje.
Podstawa to jednak prawidłowe skonfigurowanie drużyny. Mój zespół zazwyczaj to 2 lekarzy, 2 dps i dwóch tanków + jedna dowolna dodatkowa odblokowana gościnna postać. W zależności od potrzeb - na początku lekarz, później tank, jak już nieco się podpakuje własnych ludzi, to dps.
Oczywiście - fajny ficzer auro budowanie postaci, jednak polecam samemu nieco poczytać i skonfigurować postać. Gra stopniowo uczy grania - również i budowania postaci. Na początku artsy, akcesoria i klejnociki.
Budowanie arts jest ważne jak dochodzą fuzje. Prawidłowo połączone dwa ataki mogą robić piękne crity, mogą leczyć przy ataku - kombinacji jest naprawdę ogrom - oczywiście nie wszystko od razu. Przy masterowaniu kolejnych klas dochodzą kolejne arty.
Graj zawsze tak, aby każda postać uczyła się nowej klasy. Zmieniaj, przestawiaj itd... Noah może być również lekarzem, może być i tankiem. Mio i reszta również. Po prostu - czytaj i nie spiesz się. A Noah i spółka pokażą na co ich stać :)
Podczas walki korzystaj z chainów - warto korzystać na pewno na samym końcu walki aby zrobić tzw. Overkill - robienie dmg dalej wzmacnia bonusy exp i CP.
Pamiętajcie o żarciu - czy w kantynach czy w obozach. Jeżeli chodzi o mój styl gry - to ja wybierałem zazwyczaj żarcie dające bonus CP, tak aby jak najszybciej rozwijać dostępne klasy.
Nie omijajcie "Happy" mobków - dropią dodatkowy loot. Elity - dużo exp i CP. Epickie - jak dasz rade, to warto próbować - dodatkowy punkt do teleportu. A na pewno z czasem i tak trzeba będzie je pozabijać wszystkie ;) a po co ? "Arrrrrrrr" :D i więcej nie napisze - kto grał to zrozumie.
W miarę eksploracji pamiętaj o budowaniu bazy klejnotów - bardzo dużo materiałów zbiera sie po drodze, sporo także wypadnie gdzieś tam przy okazji z mobków. Jednak jest kilka materiałów, które trzeba poszukać i wyfarmić. Dobrze jest albo pamiętać nazwy brakujących rzeczy - wcześniej czy później odpowiedni mobek będzie po drodze.
Moja rada - nie korzystajcie z lvl postaci w trakcie biwakowania przy ognisku. Podczas gry jest tyle questów i mobków że i tak robiąc questy dodatkowe - podchodząc do głównego questa na 20 lvl - twoja drużyna będzie przypakowana na 40 lvl.
Chyba tyle z mojego doświadczenia :)

uwaga przeciek. Już po sieci krążą obrazy nowych specjalistów...
Dobre. naprawdę dobre. Oczami wyobraźni już widzę te memy - maskowanie sie we własnej brodzie... albo gracz potykający sie o 2 metrową brodę drwala...
A nie lepiej aby biegali nago? Nic tak nie dodaje powagi mężczyźnie jak dyndający dżyndzel...
Myślę czysto biznesowo. Bez żadnych ciągotek typu "przez fanów dla fanów" itp...
Nie nastawiałbym się na fascynująca sprzedaż jak nowego IP. Nie pakowałbym tez olbrzymich pieniędzy w wytworzenie remaku. Zresztą, warto tylko wspominiec o GTA Trilogy Remake... oczywiście ND to nie to co R* - trudno porównywać. Ta cena, która żądają - ma zwrócić koszty produkcji - zakładając dużo mniejszą sprzedaż niż nowej gry. I jak przyjdzie czas - to wszystko zweryfikują klienci.
Nie jestem w żadnym wypadku jakoś negatywnie nastawiony do takiej ceny - wiem, że nie kupie - bo TLOU ograłem jeszcze na PS3 i uważam że gra miała swój czas i nie ma co wracać, aby nie psuć sobie wspomnień. ND ma prawo przecież żadać każdej ceny za swoją prace - tak jak każdy może sam cenić swój czas i zasoby.
czyli co? od nowa projektują lokalizacje, nagrywają teksty, udźwiękowianie, od podstaw piszą nowy scenariusz, zatrudniają aktorów?
nie pisze o typowo graficznej pracy - to rozumiem. Ale pre-produkcja gry też kosztuje. A to maja już gotowe od kilku lat.
Pomalowanie samochodu nie kosztuje tyle co zaprojektowanie i wyprodukowanie, i przetestowanie nowego...
podpowiem...
Miracast albo Chromecast
albo dłuższy kabelek hdmi
Ostatnio zmieniłem grafikę w moim PC.
Sprzedałem XSX - jest obecnie urządzeniem zbędnym ( dla mnie )
Steam ma Big Pictures, mam PC Game Pass. I czasami wykorzystuje Miracast aby pograć na kanapie. Z padem w dłoni.
Nawet jak przestane płacić za PC GameP, to zostanie mi darmowy multi ( i nieco wiecej cziterów ). I przestałem własnie czekać na łaskawe "next generation updates" i 60 fps w bez next genowych efektów.
"Włożono w ten projekt ogromną ilość pasji – poinformował"
W 33 roku legioniści rzymscy w Jerozolimie też włożyli dużo pasji w jeden z projektów...
Może taka cena dziwić - ponieważ:
- silnik gry gotowy
- Scenariusz - gotowy
- voice - gotowe
praktycznie wszystko jest zrobione. Nałożenie nowych tektur, podbicie rozdzielczości...
Jedyne co usprawiedliwia to prognoza sprzedaży - na pewno dużo mniejsza niż przy pierwotnym wydaniu.
Przecież zawsze tak było.
Obecnie - bo inflacja, bitcoiny, wojna.
Kiedyś - bo szybko wychodziły nowe, lepsze podzespoły.
Gdyby tak zwlekać z zakupem, - a bo zaraz wyjdzie cos nowego, lepszego - to w życiu nic bym nie kupił. A tak - mam to co mam i cieszę się, że miałem to kilka tygodni wcześniej.
skorzystałem, kupiłem.
No i jest całkiem fajnie - jak na Wczesny dostęp. I o tym trzeba pamiętać, że gra ma pełno bugów i niedoskonałości. Ale zapowiada się całkiem przyjemnie jak na oldschool.
Skandal... wszystkie filmy nagrywane w Warszawie tez w takim razie do pieca... Skandal.
Ten świat dosłownie jest p******y.
Wiadomość dobra ale...
Fani DD ( do których i ja należę ) od kilku lat proszą o seqel. Od ponad 2 lat gdzieś tam krążą plotki, że DD2 jest w produkcji - ale to tylko plotki życzeniowe.
To co było pokazane wczoraj na "prezentacji" to ochłap na tkzw. od***cie się.
W DD2 zagramy - najszybciej w 2025 roku. Jak złożą team developerski. Moim zdaniem - właśnie wczoraj padła decyzja, że "dobra, robimy DD2"
Te "dbanie" o relacje miedzy rówieśnikami w SMTV są bardzo śladowe. Dosłownie. Przez praktycznie 80% gry biega się po światach i walczy/rekrutuje demony. W Personie jest "Dbanie" o relacje. Tutaj w porównaniu do Persony .. a nie.. nawet nie ma co porównywać. Nie to że się żale. W żadnym wypadku. W SMTV jest po prostu zdecydowanie większy nacisk położony na samo mięso - czyli walka, walka i jeszcze raz walka ... no i rozwój bandy :) a "dbanie" to tylko mały, naprawdę malutki procencik całej gry.
Swojego czasu Acti/Blizzard pracował nad Destiny.
Myślę, że pojawi się karnet sezonowy + pierdułeki kosmetyczne. Tak jak w Destiny 2 - jest sklep, który nie przeszkadza. Nawet jak będzie taki karnet, to jednak jest to tez motywacja aby coś tam pograć i zdobyć to co jest do zdobycia w karneciku. Jeżeli D4 będzie tego warta, jeżeli będę uważać że praca devsa będzie warta tych 40 zł za karnet sezonowy, to z chęcią za to zapłacę. Bo jeżeli w pewnym momencie devs stwierdzi, że się nie opłaca rozbudowywać gry - to D4 skończy tak jak D3.
I tak, zapłacę pełną cenę za D4 - bo te też będzie cena za nie toksyczny chat, którego momentami się nie da czytać w DI. Im droższa gra, tym większe szanse na odpad dzieciaków z D4, których po prostu nie będzie stać na tak drogą grę.
Pewnie macie racje.
Ale i tak zapewne jest jakiś procent - mniejszy bądź większy - który ma podobnie jak ja. Gra ma zarobić na siebie, a remake też kosztuje. Swoją droga - trzymam kciuki za powodzenie, naprawdę. Jeżeli mimo wszystko, te remake będą na siebie zarabiać, to daje jakieś perspektywy na więcej gier z ps5 na PC. Sam czekam na nowe Horizon, czy też Persona 5 Royal, które - mam wielką nadzieje - pojawią się na PC.
zaraz chwila...
czyli to jest Remake remastera, tak?
Moim zdaniem - każda gra miała swój czas. "Last of Us" jest grą świetną. I miała swój czas kilka lat temu. Ja ją ograłem ze 2 lata po premierze na PS3 i w mojej pamięci grafika była tak, jak na tym trailerze. Nie wracam, bo bym się srodze zawiódł na wyglądzie. Kto miał ją ograć, to już ograł. Kto nie miał jak , a chciał - oglądał na YT. Obrabianie kolejny raz tego samego mija się nieco z celem. Czy nie lepiej było by przeznaczyć zasobów na robienie czegoś nowego? Nawet nie czekam już na cześć drugą, bo właśnie oglądałem sobie ją na YT kilka miesięcy temu. Cóż, to też jakaś forma piractwa ;)
60 fps i to wszystko co trzeba. O dodatkach fabularnych nie wspominam, bo to na pewno by sie przydało.
Ufff... jak miło oszczędzić kasę :)
Gearbox to geniusze. jak zarobić aby się nie narobić? Wydać DLC w postaci pełnej gry. I jeszcze do tego ogłosić season pass.
Przejechałem się na BL3. Później przejechałem się na BF2042. Dwa preordery. Ostatnie moje prordery w moim życiu. Trzeba przyznać, że takie firmy potrafią wiele zdziałać na rynku gracza - niekoniecznie w tę dobrą stronę.
Co mnie najbardziej wkurzało w BL3 to zupełne olanie całego community skupionego wokół BL3. Błędy, wycinanie pewnych funkcjonalności oraz ogólnie zepsuty koncept shoot lootera.
Szkoda mi marki BL, bo świat wykreowany w 2 był świetny.
A teraz moim zdaniem - niech jak najszybciej zdechnie wraz z pazernością GB.
Za czasów głębokiego ZSRR opowiadano dowcipy o Radiu Erewań. Nie zapomnie jednego z lepszych dowcipów...
- Czy to prawda że na Placu Czerwonym rozdają samochody?
- Oczywiście, z tym że nie w Moskwie, a w Leningradzie, nie samochody a rowery, i nie rozdają a kradną.
- Czy to prawda że karty graficzne będą tanieć?
- Tak, ale nie karty graficzne a procesory, nie o 25% a o 50%, i nie tanieć a drożeć.
"Jednak ceny samochodów to istotny czynnik, który stanowi o ich wyjątkowości i rzadkości, dlatego uważam, że jest istotne, by odzwierciedlały kwoty z prawdziwego świata"
W kolejnych updejtach - obowiązkowe ubezpieczenie OC każdego z samochodu, opłaty za wyjeżdżone paliwo oraz naprawy mechaniczne. Będzie można płacić w bitcoinach.
To nie jest śmieszne.
a ten kolejny dodatek "Heart of Russia" będzie z lejami po bombach czy jeszcze bez? :)
będzie to wyglądać tak np.
Diablo 4 premiera
PS4: 450 zł
XBOX - 250 zł ( dla GP ), cena normalna 350 PLN.
oj podzielił, podzielił...
na tych co już oglądali wszystko i na tych co jeszcze nie.
Rozumiem to doskonale - chore, nie chore. Jednak to jest wymagane i pewnie MS ma to gdzieś, że ktoś tam w PL albo innym Azerbejdżanie nie ma sprzętu z TPM. Inaczej pisząc - nie masz, to se kup! :) NO sie nazywa napędzanie rynku :|
"...korzystanie z takich syntezatorów mowy jest złym pomysłem, gdyż ograniczanie ludzkiego udziału może pozbawić gry duszy..."
... a aktora zawodu i kasy... jakby nie można było tego wprost powiedzieć...
Gra sama w sobie jest ok. Fajnie sie strzela, nawet fabuła jest ciekawa. Co do endgam'u - no jest. Ale czego brakuje to moim zdaniem - finezji. Niestety, endgame polega na walka z olbrzymia ilością przeciwników, rzuconych wręcz chaotycznie na mape...
hmm.. ale to już było ( jak śpiewa Maryla ) - wygląda jak zapowiedź DLC Dragon's Keep z dwójeczki. Też Tina była narratorem i się biło smoka...
Niestety - ale ja podziękuje już serii BL. Wyśmieta dwójeczka niestety była ostatnim BL w który warto grać.
Gimbazowy humor w 3, zero słuchania community ( do dzisiaj nie jest naprawiony błąd ze skalowaniem HUD), i chamski skok na kase z 2 season pasem - ta rzczy przelały szale żółci. Obecnie FY Randy.
Najdłuższy? Tak. Czy najdroższy? Cz ja wiem... FPS logic i parodia Call of Duty moim zdaniem mogła być droższa. Na pewno krótsza. Viva la Dirt obserwuje od dawna... są kapitalni w tym co robią, Świetne są jeszcze filmy z zaplecza pewnego sklepu :)
Pytanie. Czy BF 4 obecnie ma podbitą rozdzielczość chociażby co fhd? czy dalej 720p?
a możesz uzasadnić? :)
Bo moim zdaniem rdr jest grą wspaniałą, jednak rdr 2 jest dużo lepszą. ( Ale to tylko moje zdanie )
Chociaż wiem i rozumiem że z opinią jest jak z dupa :) każdy ma swoją i takie mamy prawo :)
pacze na daty i... nie... dzisiaj 30/03. W piątek takie newsy to rozumiem, ale dzisiaj?
Hmmm...
"Gracz wciela się w tytułowego Falconeera – powietrznego wojownika dosiadającego ogromnego ptaka."
Zajebisty opis,,, taki Freudowski :)
Fajnie. Tylko po co? Rozumiem, jakby była od początku. Rozumiem sens ficzera w MMROPG'ach. Nie widze za bardzo sensu w tym dla kogoś, kto skończył grę. Mały ficzer, który nie wniosi nic praktycznego.
Właśnie do mnie dotarło , że jestem z Wami od 19 lat ... ależWy starzy jesteście ;)
A ja tam widze buzie... twarz widze... matuchno !!!!! W tym tęczu...
Mafia (2002) i tak wygląda teraz całkiem nieźle. Pamiętam jak zaraz po tym EA wydało "Ojca Chrzestnego" ( chyba ). W Mafii wszystko wyglądało pięknie - jak na tamte czasy. A w produkcji EA to co mi się mocno rzuciło w oczy to masę bubli graficznych. Ot takie samochody - w Mafii były szyby przezroczyste - a w "Godfather" wrzucone textury. Żę już o kwadratowym miejsce nie wspomnę.
Racja. Jedyny trailer, który zrobił na mnie wrażenie to Demon's Souls. Ale coś Sony szybko zdjęło go, bo gdzieś na końcu migneło, że również na PC będzie.
No coż. Dalej utrzymuje się w twierdzeniu, że najrozsądniejszym rozwiązaniem jest zakup w listopadzie... RTX 3070.
MS robi fajny sprzęt, ale... gry które docelowo mają być na XSX będą także na PC. Z możliwością ustawienia konfiguracji tak jak mi się podoba. Sony robi konsole fajną, na którą na starcie nie będzie interesujących gier, lub takie, które akurat mnie nie interesują. A może będzie i tak, że dostanie czasowe exclusivy. Czyli pozostanie uzbroić się w cierpliwość i ... po prostu przeczekać grając w coś z kupki wstydu.
Mam wrażenie, że to będzie ostatnia generacja konsol i narażona jest na mocny niewypał.
BL2 była dużo lepsza. Graficznie B3 jest wspaniała, niestety -kuleją mechaniki gry, scenariusz podstawy to żart, humor gimnazjalny... co mnie najbardziej razi to brak słuchania community. Do tej pory jest sporo błędów nierozwiązanych, każdy patch i hotfixy przynoszą nowe problemy. I mimo że ludzie piszą, to devsi są głusi i dodają wydarzenia okresowe.
Dobry artykuł. Mam podobnie jak autor - z tym, że bardzo lubię grać na padzie. Ale... mając w grudniu budżet około 2,5 k na sprzęt do grania też zdecyduję sie na nową kartę graficzną... a dlaczego?
1. Microsoft - nie widzę sensownego powodu, dla którego miałbym kupować XSX. Mimo olbrzymiej sympatii do obozu MS, szkoda mi wydawać 2,5 na konsole, na której będą gry wydawane i tak na PC. Bo exów się nie spodziewam. Wiem, że konsola jest bezobsługowa - jednak wole w tym wypadku dołożyć do swojego zestawu właśnie 3070, po uprzedniej sprzedaży 1060.
2. PS5 - nie wiem... jest kilka exów, jednak nie zainteresowały mnie na tyle abym zrezygnował z zakupu 3070 na rzecz PS5. W tym wypadku wolę poczekać 2-3 lata aż sytuacja z grami na PS5 będzie już mocno klarowna a i cena konsol spadnie.
Największy żal jednak w tym wszystkim mogę mieć do MS - bo robi nową konsolę, tak na dobrą sprawę krzycząc, że i tak będzie można grać na PC. Marketingowo wiec pięknie - moim zdaniem - strzela sobie w czoło.
Zgadzam się w całości. Incepcja jest dużo lepszym filmem. Tenet zły nie jest, jednak jest za bardzo pokręcony - aby go zrozumieć jako całość, trzeba go zobaczyć pewnie ze dwa razy. Problem jest taki, że nie mam ochoty oglądać go drugi raz. Z incepcją mam zupełnie odwrotnie - mogę ją oglądać i oglądać i nie potrafie sie nudzić na tym filmie. Za każdym razem coś się nowego z niego wyciągnie. W Tenet brakuje jednak tej iskry jaka była w Incepcji.
I w sumie bardzo dobrze. Sezon 1 był całkiem dobry, a drugi... po prostu mógłby nie powstać. Nic wielkiego by się nie stało. Tylu durnot i nielogiczności było w drugim sezonie, że nie udało mi się do końca tego oglądać.
W 2006 kupiłem X360. Poźniej miałem też XO, a ze 3 lata temu XOX. A teraz szukam powodu dla którego kupiłbym XSX. Lubie ten sprzęt, fajnie że jest game pass itd. Jest jedno ale... obecnie mam PC z Ryzen 5 3600 i GF1060. I czuje , że dużo lepiej będzie mi zamiast XSX po prostu zmienić grafikę i tak bede miał dostęp do tych samych gier w tej samej jakości albo nawet lepszej... bo na typowe exlusivy raczej liczyc nie moge...
Chyba jednak najsensowniejszym rozwiązaniem będzie dodanie go na platformę streamingową, tudzież jakoś vod płatny. I z tekstu wynika, że tak chyba bedzię.
Na miejscu R*, i pewnie tak zrobią - najpierw wydałbym VI na obecną generację konsol. Sprzeda się, zrobi się wersję na nowe konsole. Sprzeda sie ponownie, i wtedy wersja na PC. Kasa. Życie.
a jak mi np. wystarczy WHD? Fajnie gdyby była możliwość wyboru rozdzielczości.Na 4k nie zalezy, za to na 60 fps juz tak
uuuuuuu... jeżeli to jest screen z gry, to już widać że to kalka z dwóch poprzednich cześci ...
Ciekawe czy będzie to taki sam skok jakościowy w grafice jak między Origins a Oddyssey? Czyli w sumie to samo, tylko miejscówki inne ;) No i jeszcze jedno - rozwój postaci. Nie za bardzo rozumiem, bo w Oddyssey był skopany. Moja postać się "rozwijała" , tylko że ciężko to było odczuć. Przeciwnicy także dostosowywali się do mojego poziomu. W sumie miałem doczucie, że równie dobrze mogło nie być żadnego systemu rozwoju i też grało by się tak samo.
Czy lepszy? Nie wiem. Nigdy nie zastanawiałem się nad tym. Po prostu oba seriale wspaniale się uzupełniają. Studium postaci, ich losy, motywacje i przekonania budują klimat. To co mi się bardzo podoba w obu serialach to ta małomiasteczkowość. Wszystko dzieje się powoli, ot tak jak to w małych miastach potrafi toczyć się życie. Wszystko pod upalnym słońcem. Nagle zdaję sobie sprawę, że to wszystko dziać się może również za moim oknem na pobliskim parkingu Tesco... Na pewno BB był nieco dynamiczniejszy - zwłaszcza w ostatnim sezonie, gdzie w jednym odcinku działo się już bardzo dużo. 10 lat z BB i BCS :)
Nie wyczuliście ironii... :)
Smieszy mnie to, że to na czym wzorował się R*, teraz jest brane w odwrotną strone.
Jakoś nie widze, aby widzowie spuszczali sie nad każdym Audi A8 z tekstem „ ooooo samochod Mike’a z GTA V”
Dodge Viper.
W ramach wypatrywania podobieństw... w tym samym odcinku jest jeszcze kilka innych nawiązań do GTAV. Na pustyni są podobne kamyki jak na pustyni w GTAV. Jakby poszperać, to jest jeszcze kilka innych rzeczy podobnych...
i jeszcze w pierwszym sezonie był gość łudząco podobny do Trevora...
Dobra, wysiadam z tej karuzeli śmiechu...
eheheh… czyli co? odgrzewanie map z 1 tylko w letniej scenerii? nie no "gooood joooob". "shiiiiiiiiiiiiiiit"
coż, Activision czego się dotknie to spartoli. Excel ma się zgadzać. Activision jest jak Midas - tylko złota brak. A era Blizzarda "it's ready, when it's ready" już niestety minęła bardzo dawno temu. Niestety, ale polityka Activision przełozy się nie tylko na WoW, ale także i na przyszłe Diablo 4. Szkoda, wielka szkoda.
Zgadzam się. Nie widać jakiegoś skromnego budżetu. Fantasy pełną gębą - walka, brud i cycki. Wszystko jest co powinno być w fantasy.
No tylko że jak bede chciał sobie zrobić muze, to od tego mam inny soft. A to jest gra w kosmosie z exploracją...
i moim skromnym zdaniem - bardzo dobry ruch. Lojalność klientów przekłada się na kasę. Mimo tego że można będzie i za darmo mieć przepustkę, zapewne odżałuje 60 zł na przepustkę płatną... aby w przyszłości nie wrócili do płatnych dlc. A CoD obecny podoba mi się na tyle aby taką kasę wysupłać :)
„Te całe hejtowanie Apple jest wspomagane i finansowane przez firmy związane z googlem”... P. Vega.
Borderlands 3.
Wykreowany na potrzeby gry świat, wykreowane postacie, styl graficzny, strzelanie, masa odnośników do popkultury, wszechobecny humor - to są rzeczy które mocno przekonały mnie do serii Borderlands. Druga cześć wraz ze wszystkimi DLC gości na moim PC praktycznie od premiery. Ograna na większości platform - PS3, Xbox no i PC. Od kilku lat z utęsknieniem czekałem na część trzecią. I w końcu się doczekałem. Mam nadzieję, że poziom humoru ( z CL4P-TP na czele ) będzie jeszcze wyżej od dwójki. Żegnaj depresjo jesienno-zimowa :)
O ile sensu remastera na PC nie za bardzo widzę, o tyle wersje na obecne konsole już tak. Przydałby się też - remaster to za dużo napisać - ale i części 2 i presequla - na XoX i Ps4. Własnie nie remaster - ale jakiś patch z możliwością zmniejszenia HUD'a - bo obecnie jest po prostu za duży
TO, że RDR2 na PC będzie, jest pewne tak samo jak to że po kwietniu jest maj. Maksymalizacja zysków... i tyle. Przecież nie wyjadą z zapowiedzią teraz... " słuchajcie, planujemy na pc, więc nie kupujcie teraz tylko czekajcie pól roku bo będzie. Sam bym tak robił na miejscu R*, by przygarnąć dużo więcej kasy. A dlaczego nie od razu na PC? Bo rynek nie działa w drugą stronę... Sam mam PC i XoX w domu, i zapewnie jak wyjdzie na PC to kupie.
po poprzednim dodatku, ten powinien być za darmo. Chociaż już nie chce mi sie nawet wracac do D2. Poprzedni dodatek był żenujący... teraz nie spodziewam sie także rewelacji. Wiec spoko. jak bedzie za free, mogę zerknąć. Jak za kase to ... dziękuje ale nie skorzystam.
Fajnie że powoli hype sie zaczyna na B3. Akurat w tym stylu graficznym różnic za duzo nie widać, ale gdyby dołozyli możliwość niszczenia budynków., to już jakas wartośc dodana do tego co było.
Faktem jest, że mechanika serii DS jest przyjemna do grania - ale ile można grać w to samo. DS3 podoba mi sie, jednak czuje że to już nie to samo co Demon''s Souls. Nie wiem czy wytrzymałbym DS4. Teraz po skończeniu DS3 nie mam ochoty na DS3 N+.
a mi sie jednak wydaje, że fake ;) brak mexico - bardzo klimatycznej strefy. Western bez meksyku to nie western :)
20 razy na tego "bossa"w tutorialu? :O
turlaj sie wiecej, to podstawa w DS. Ja go zabiłem z marszu... nawet nie dało sie zauwazyć ze to boss :)
Zgadzam sie - fake. R* w swoich grach "parodiuje" ( na swój sposób ) Stany - popkulture, polityke itd... Japonia zupełnie tutaj nie pasuje - zupełnie inna kultura.
Tom Clancy's The Division - bo nigdy nie zawiodłem się na fabule wymyslonej i sygnowanej nazwiskiem Clancy. Ogrom miasta spustoszonego przez epidemie, granie ze znajomymi a także i przeciwko nim :) Własnie dlatego czekam na gre. I do tego lubie strzelanki :)
z chęcia bym z kimś postrzelał - a na pewno bym postrzelał w raidach. Niestety nie mam z kim strzelać ... jakby coś to GT - Skrzypas
Nie wracam do starych gier. Wspomnienia mają to do siebie, że lepiej wyglądają jako wspomnienia ;) Zderzenie z teraźniejszością przegrywają... niestety. Po zagrania w Wiedźmina 3, blado i banalnie może także wyglądać FF7. Wole jednak aby stare gry zostały we wspomnieniach - tam się dalej błyszczą i mienią w blasku swojej świetności. A jeżeli już wspominam te stare perełki - to Thief 1, Quake 2 i Fallout 1 i 2. Początki mojej przygody z PC - kiedy kupiłem pierwszy komputer z Voodoo 1 :) A jeszcze wczesniej to Cannon Fodder na Amige ( grałem na pożyczonej amisi od znajomego ). Niestety, sam Amigi nie miałem, chociaż to było marzenie mieć sprzęt Commodore... No i jeszcze wspominam Spectruma i Amstrada :) Fruitty Frank, Jet Set Willy albo Target Renegade ;) eh.. wspomnienia... Pyjamarama :)
Pan Dzikus -> bo w tablecie nie da się wymienić ręcznie baterii. Akcja godna podziwu i słów uznania - tak się własnie dba o klienta. ( a raczej o to aby nie było fali pozwów o próby zabójstwa :) )
No to żeście ( i Rocksteady też ) pokazali "fragment rozgrywki"... na pewno to jest film z engine gry... no jestem pod wrażeniem.
... tak ... to sarkazm...
a mam pytanie. Dalej statystyki idą w rozdmuchane liczny? +4548 stamina? +8547 siły? Boje sie że przy 10 dodatku, o ile wogóle bedzie - to staty bedą liczone w milionach
Przecież to jest kolejny rozdział z cyklu Demon's Souls... mechanika, wygląd bedzie zbliżony. Lubie gry, gram w DS2, ale jednak - po lilkunastu godzinach grania w DS2 - zaczałem sie zastanawiać czy wytrzymam w kolejnej części.. nie wiem. Gra jest świetna ale obecnie potrzebuje naprawde solidnego kopa. Mam nadzieje że Beast takiego kopa dostanie.
heh... wow fajna gra, ale inflacja w statystykach jest poteżna. O ile w vanili było do przełkniecia ( +8 stamina, +12 agility ) tak obecnie jest juz chore ( +1500 <... ). Wali troche brakiem pomysłu na faktyczny addon, który bedzie balansować gre, a nie dodawać coraz to wyższe statystyki...
jaalboja -> tak... własnie tak powinni zrobić normalni PC-iarze ;) i 5 bedzie ostatnią grą ( jakakolwiek od R*) jaka wyjdzie na PC
Polecam Nexusa 7 z G3. Przesiadłem się z Acera Iconia A501 10" na Nexusa 7. Lżejszy, bardziej mobilny, taka sama rozdzielczość na mniejszej powierzchni LCD, aktualizacje prosto od googla... plusy można wymieniać i wymieniać. Wady? Gorzej sie czyta e-booki - chociaż kwestia przyzwyczajenia.
I tak kilkaset sztuk gry w takiej cenie w naszym chorym kraju zejdzie na pniu... Ja sie ostro i tak wypinam na gry powyżej 100 zł. I czekam az ceny spadną poniżej tej magicznej ceny. Bo podyktowanie takiej ceny przez Sony Polska trakuje jako poligon doswidczalny - jak sie rozejdzie w planowanym nakładzie, to moze już być tylko gorzej. Sytuacje uratowałby tylko całkowity bojkot konsumentów w PL - tak aby dystrybutor liczył nie zyski, a straty za sprzedaz w PL. A że rynek Pl jest g*wniany w skli swiatowej... własnie dlatego jest tak jak jest.
Co Wy z tymi "duchowymi następcami". Przecież to "prosta" kontynuacja DS, tyle że w innych realiach. Mechanika ta sama, grafika ta sama. W sumie nic mi więcej nie trzeba aby DS było gra, na która czekam :)
i tak Wall-E jest najlepszy :)
Swoja droga - po raz drugi chyba w swoim życiu czekam z niecierpliwością na koniec lata/październik. 2 late temu czekałem na forze 3, teraz BF3.