Ja już od dłuższego czasu robię po 4 dni. Fakt, że 10,5h ale to i tak jest warte dłuższego weekendu. Odwalę co mam zrobić potem piątek, sobota i niedziela luz(albo i nie bo w domu też często trzeba działać). Wciąż 40h wpada a czas leci jak szalony jak ma się co robić.
Co jakiś czas sobie odświeżam i wciąż bawi:)
Tak na poprawę humoru jak ciężki dzień.
Zdrapałem przyschinęty ketchup z ekranu smartfona bo już mnie denerwował. Tak tylko daje znać i uciekam.
Stary cytacik
"Za każdy dobry uczynek czeka Cię zasłużona kara"
Niestety często gęsto tak jest.
Sia - Breathe me
SPOILER
Tym, którzy nie oglądali Six feet under radzę nie oglądać bo popsują sobie odbiór serialu.
Nie do końca teledysk ale zajebiste zakończenie serialu i piękne połączenie muzyki z obrazem.
Pokrzywa I kość.
Całkiem fajne.
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5064414/pokrzywa-i-kosc
Komornik (polecam w audiobooku bo lektor robi robotę że hej)
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/271400/Komornik
Marcin Mortka
Nie ma tego złego. Cała seria.
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/301339/dziecko-odyna
Trylogia Krucze pierścienie
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/301339/dziecko-odyna
Więcej niż 5 lat ale może pominąłeś :)
Czemu dajecie linki z daily motion? Nie każda przeglądarka, zwłaszcza na telfonie to obsługuje.
Dla takich jak ja.
https://youtu.be/cgM6poO2JmY
Wiecie, że jest yt revanced? U mnie na telefonie hula jak ta lala od dłuższego czasu.
Nie wiem jak na kompie.
Jak ostatnio zamiatałem podłogę to odkryłem swoje łóżko. Śmiechom nie było końca. Dałem zdjęcie na fb. Rodzina się zjechała z każdego zakątku globu i teraz wszyscy na nim śpimy:)
Przykro mi chłopie.
Mój odszedł tydzień temu. Zasnął i się już nie obudził. Łez się przelało wiele. 11 ponad lat z nami był.
Ja to oglądałem w kinie co również było teatrem bo byłem tam później ze szkoły. Z jednej strony kino, z drugiej teatr.
Mogę się mylić bo miałem chyba z 5 lat. Mimo wszystko to był mój pierwszy wypad do kina.
Tym przy cmentarzu.
Hej.
Pamiętacie swój pierwszy wypad do kina?
Jak przez mgłę ale pierwszy mój "film" (chyba) w kinie to był "Bolek i lolek na dzikim zachodzie". Dziadek mnie zabrał. Nie pamiętam czy było coś wcześniej.
Rok około 1986/87.
Grypy nie mam ale noga mnie napierdziela. Ciągnący ból od uda do łydki i co parę minut, jakby mnie jakiś duży typ złapał i ścisnął za udo w jednym miejscu albo przywalił mięśniaka. Juz tak od miesiąca. Muszę w końcu odwiedzić lekarza bo na kiblu nie mogę spędzić więcej nic 5min a jak zejdę to ledwo chodzę a ból masakra.
Obiad też na szybo bo usiedzieć się nie da.
Ot take pytanie na niedzielę.
Miałem w swoim życiu, dużo przypadków gdzie jak zrobiłem dobrze to dostałem po dupie.
Szczerze, to ciężko zliczyć sytuacje.
Co się bardziej "opłaca" w życiu więc ? Bycie ok, ale wtedy zle rzeczy się dzieją czy bycie mendą(niekoniecznie jak ta na forum) i mieć wyrąbane na wszystko? Pomóc czy olać?
U mnie akurat jak staram się dobrze to mam w wuj pod górę.
Nie, nie czuje podobnie. Też kiedyś byłem fanem flagowców. Latałem za najnowszym, rootowalem itd. Nie chce mi się już.
Teraz mam średnią półkę bo liczyło się tylko dla mnie wejście na kartę pamięci. Mam cała na dysku ale lubię mieć też przy sobie.
Wywalone na jakość zdjęć (a uwierz, że uwielbiałem robić foty, przerabiać, itd. ). Wybralem gorszy model tylko przez wejście na kartę. Jestem zadowolony.
Nigdy nie wrzuciłem nic w chmurę i nie wrzucę.
Samsung A55.
Śmiga jak burza, bateria super.
Polecam wyłączyć animację. Robiłem tak też flagowcami.
Po kiego wuja dajecie filmiki w daily motion?
Kurde, dzięki za przypomnienie. Już dawno nie słuchałem.
https://youtu.be/h4rZE_J1beA?si=qoK-w3XmARQXt7aR
Siema.
Szukam w miarę tani chrom albo laptop.
Ważne, żeby Fortnite i roblox chodziły płynnie.
Kwota jeszcze niewiadoma ale powiedzmy do 1.5k.
Dawno nie siedzę w takich rzeczach a muszę ogarnąć coś na szybko.
Pograłem kiedyś trochę ale to jeden z tytułów do którego, bym nie wrócił. Nudne to było a wydać ze 100 czy tam ile ne remake tego raczej nie dla mnie.
Z platformówek najchętniej zagrałbym w remake Pandemonium. Uwielbiałem. Może to było to pierwsze wrażenie ale do tej pory pamiętam ogrywanie w wakacyjne noce.
Jak dla mnie najlepsza na ps1.
Do mnie akurat nie trafia.
Dostałbym grubego pierdolca jakbym tego miał słuchać.
Bez obrazy oczywiście, każdy ma swoje zajawki.
Ostatnio, przyszło mi słuchać rumuńskiej, kurdysjkiej muzyki. Ni wuja, niektórzy to lubią a inni nie. Tak czy owak, jak się podoba to się tym napawaj.
Siema. Koleżanka sprawiła sobie iphona 15 i chciała by przerzuć dane(fotki, wiadomości, kontakty itd.)
Próbowaliśmy poradników, różnych apek ale niestety bez powodzenia. Zawsze jakis problem.
Używaliśmy move to ios ale się nie łączy ani na kablu ani WiFi. Jakiś tam switch ale robi wszystko w pizdu. Zamiast przesłać dane z androida na iphona to przesyła odwrotnie.
Macie może jakiś sprawdzony sposób?
Pewnie najłatwiej było by zgrać dane na kompa ale aktualnie komputer nie wchodzi w grę.
Dzięki z góry za jakieś sugestie.
Aktualnie nie mam dostępu do tych telefonów ale jutro będziemy walczyć.
"Ten materiał nie jest artykułem sponsorowanym. Jego treść jest autorska i powstała bez wpływów z zewnątrz. Część odnośników w materiale to linki afiliacyjne"
Pokaż, zrób własne fotki i opisz jak to działa z Twojego punktu widzenia.
Nie masz, więc artykuł jednak jest sponsorowany a Ty dziewczę weź się za pracę na jakiejś normalnej stronie czy gazecie.
Po co psuć sobie wizerunek robiąc takie reklamy?
https://prawointernetu.eu/obowiazek-oznaczania-artykulow-sponsorowanych-w-sieci/
Nie będę oryginalny i napiszę, że vice city.
Można było wgrać swoje mp3. Uwielbiałem jechać na, że tak powiem kraniec(wiecie, tam na rogu mapy), przy zachodzie słońca i słuchać Cyndi Lauper Time after time.
Ja posiadam takie cuś
https://www.tp-link.com/pl/home-networking/cloud-camera/tapo-c100/
Kupiłem właśnie ze względu na psa bo jak jest sama to często darła papę i sąsiady się wkurzali. Wykrywa ruch, dostajesz powiadomienia, możesz rozmawiać itd.
Nagrywanie albo w chmurze albo na karcie. Ja akurat mam kartę.
Wiem, że są w wuj lepsze ale ta akurat spisuje się bardzo dobrze a przy tym jest tania.
Różne gadziny przeszkadają różnym ludziom.I odwrotnie. Mimo wszystko, nazywanie gołebi "latajace smiecie czy smietniki"z ust (jeśli się nie myle) wetrerynarza to chujnia. Nie wział bym mojego zwierzaka do takiej osoby.
No to naj Goozys masz i ode mnie ;)
Może nie śliczna ale 100 lat chłopie.
https://youtu.be/lcRohsF7Rnk?si=qPVpM08JYI7WGC6d
To jest najgorsze. I samemu miałem okazję raz i znam osoby co przechodziły/przechodzą przez to.
Wole być w związku i jestem od paru lat. Dzieciaki, pies, koty. Można dostać pierdolca czasami, ale na swój sposób uwielbiam to.
Czasy singla, przypadkowe dziewczyny, imprezy itd. wspominam miło, nie powiem, ale nie było tam tej radości, spełnienia, satysfakcji i ogólnego rozpierdolu :)
Jak widać dalej wkurza.
Zaburza np. poczucie estetyki przy przeglądaniu forum.
Czemu mają to olać skoro im to pszeszkadza?
To, że Ty się godzisz na wszystko(nawet na takie błahostki) to nie znaczy, że każdy musi.
Jakby np. wróbelek elemelek stukał Ci w okno od rana do wieczora, ale nie zrobisz nic bo nie możesz otworzyć okna też byś się wkurwiał. Dla innych to żaden problem bo mają słuchawki, bo lubią takie dźwięki itd. A taki leo zamiast napierdalać o it będzie się wkurzać. Problem trzeciego świata, bo wróbel stuka w okno.
Nikt u mnie w domu nie lubi karpia. Jadłem raz, u ciotki i podziękuję. Raz pomogłem też koledze zabić jednego. Tylko słowami "jak chcesz to go walnij ale ja to pierdole"
Za trzecim razem dopiero do pełnił dzieła.
Ja tam wolę zwykle fileciki. Łosoś, okoń ze skórką czy też dorsz.
Aplikacja na ios do NAUKI języka? Google translator? Czy Ty jesteś normalny człowieku?
Obejrzałem, dlatego napisałem. Nie jestem akurat tą osobą co ocenia po tytułe.
Niestety, nie będe Twoim fanem ale +1 do wyświetleń masz.
To jest jakiś żart na sali.
Serio, oczekujesz realizmu od komiksowych postaci? Czy Ty człowieku jesteś normalny?
Jak to naprawić? No, Spiderman powinien używać lassa albo grubego sznura.
No daj przyklad i se poskacz po blokach.
PS. Zapoznaj się ze znaczeniem słowa 'interview".
Ja np. ogarniam tylko forum. Mam zakładkę i tyle. Jestem ta osobą :)
Babke z Fable z "chicken chaser" Do you chasing the chickens?
Naklejki samoprzylepne i długopis, czy inny pisak (który pewnie masz) wyjdzie dużooo taniej. No ale...nikomu nic nie bronię :)
Polacy (pewnie, sporo karków) są na melediwach, w Egipcie itd
Dobrze porosylac info a ich dojadą.
Szczucie, w tym wypadku jest jak najbardziej potrzebne.
Policja nie zrobi nic.
Przeciez siana nie targali w torbach podróżnych. Na bank używają kart.
To para gówniarzy, nie zatrą po sobie śladów.
Policja jakby chciała to spokojnie by ich namierzyła.
A i ja dołączając do zabawy.
Może zrobimy co w ten deseń z filmami?
Czekam na wysyp tych wszystkich klasyków, które, "musisz koniecznie znać" bo jak nie toś matoł i nie znasz się na literaturze.
Ja jestem dość "stary" już i mimo, że widziałem wiele to akurat tego ni wuja, nawet nie kojarzę.
Mowa o Warcraft: początek.
Nigdy nie bylem w tym kościele, mimo, że sporo życia w DG. Wolę ten "na górce".
Tu by pasowała Cynthia Rothrock. Jak dziadki to czemu nie babcie? Pewnie wciąż pamięta jak się naparzać.
Nie chce mi się szukać czegoś dla kogoś teraz.
Jakbym wiedział to normalnie, po ludzku bym mu powiedział co i jak.
Ty chyba wiedziałeś więc mogłeś po prostu mu napisać a nie pierdolić kocopoły.
Serio? Zamiast pomóc(skoro wiesz co i jak) , to rzuciłeś durnym, pustym postem. Mogłeś mu po prostu napisać co i jak, zamiast pierdolić farmazony.
Sorry sabaru, ja nie pomogę bo się nie znam.
Napisałem tylko po to by spierdolić takiego buraka jak ten łeb powyżej.
Czy Ty człowieku jesteś normalny?
Jak wyslupam na premium to znikną te wszystkie clikbajty, arty na gówno burzę itd.?
Ze 2 artykuły, w miarę dobrej jakości na miesiąc.
Reszta to zwykle, z tyłka wyjęte arty, marnej jakości autorów, albo tych, którzy muszą od czegoś zacząć i niestety poświęcać się czując zażenowanie.
Wiem troszkę jak ta praca wygląda od paru osób i szkoda mi, że tak to się kręci.
I tak, Gol zszedł na psy. A Ty chcesz by ludzie płacili Wam za pierdoly w stylu "ta gra na ps, ten film, ten aktor z tego hiciora z 2001 itp.itd.
Aż mi się przypomniał cytat. Jak na GoL przystało. Z pewnego filmu, pewnego pana, z pewnego roku,
" A Ty rano wstajesz i golisz się normalnie "
Często sam wchodzę w clikbajty, i umieszczam na forum o co chodzi(lista filmów, gier) , co by ludzie nie musieli nabijać klikow, i/albo przepierdalać się kilka stron o filmach, grach, które wg. autora są, takie, srakie i owakie.
Zejdzie ze 2h zanim usuną i zawsze parę osób odpuści.
Myślę, że zainteresowani znaleźli by watek bez problemu. Na kij wciskać go wszystkim?
Nie mam. I w sumie, nie potrzebuje. Raz, jak moja luba, pojechała na 2 dni na małą wycieczkę z dzieciakami to mialem doła. Cisza, spokój itd.
Malowałem wtedy wszystkie pokoje na chacie więc luz ale kurwica mnie łapała. Zero darcia, krzyków itd. no jak żyć? :)
Po powrocie, znowu krzyki, dzieci się kłócą, pies drze papę, koty wyją, znowu muszę zapierdalać po włoszczyznę i kostkę rosołową :)
Muzyka dla moich uszu :)
Swojego czasu, wszystkie telefony rootowalem czy wgrywalem inne romy z xda. Nigdy nie było problemów. Nie wiem jak teraz bo już dawno się w to nie bawiłem ale tej stronie, przynajmniej wtedy, można było ufać.
Pierdolnij na nim logo jabłka to z 5k od Alexa wyrwiesz.
Tak mi się dziś przypomniało.
Dzięki
https://youtu.be/PQHNcQUUHYc?si=Akvhza4DTJIviJJT
Czemu nie wrzuciłeś na dzień dobry Zero..
Przecież tak fajnie tam wygląda :) Taka słodziutka piosenka:) Od tego akurat poznałem ją.
https://youtu.be/Mv3xsN6NqoE?si=lTLQXr0r8CaaVEFm
Gęsty, ja nie lubię mieć wyjebanej na całą klatę marki firmy.
Często, zwykły noname wygląda lepiej i o dziwo dłużej się trzyma. Mi chodzi o wygląd ciucha a nie o markę.
Lubię lumpy. Przejdę się czasem i zawsze coś wyrwę. Nie szukam markowych ciuchów.
Trafiają się fajne bluzy noname, dziwne, zajebiste koszulki, których nie kupisz w marketach itd.
A że używane? Nie ma śladów to wypierzesz w 60 i heja.
Codziennie szukam banera + 5 goli co by wyrwać w końcu kubek za punkty. Ot co!
Dlatego też powstała Magda Gessler. Przyjdzie, pokrzyczy i jedzenie będzie już "dobre".
Oj tam, pewnie wszystko da się wyprostować jednym kliknięciem.
Zwykła reklamówka, że niby coś nie działa i żeby więcej osób poznało stronę.
"At the same time, my life has been shaped by being female. I do not believe it’s hateful to say so.”
Bo kurwa nie jest w żadnym wypadku.
Szlag człowieka trafia bo niby nie można im po prostu zajebac żeby nie mieć problemów później.
Dobra blondi :)
https://youtu.be/FTCbE8Jr5WU
Nie. Pal se i palety.
Sąsiad używał grila elektrycznego w ogródku. No masakra. Jeszcze się chwalił, że taki zajebisty. Już sam pomysł, przedłużacze itd. jest chory. Po pierwszym razie ok, ale po kilku gdy zeschniety tłuszcz(coś tam czyścił) tak jebał, że mój nos prosił bym go złamał i tak go zostawił. A ci żarli i klaskali uszami, że mieli taki pomysł.
Robili na nim tylko najtańsze burgery ze sklepu.
Pierwszy raz słyszałem na taśmie wieki temu. Jakie zaskoczenie(też wieki temu),że nie śpiewa refrenu kobieta:D
(Chyba za młody byłem)
Poszedł się jebać. Jak to na golu.
Laska jednak wygrał z laską piszącą o seksualizacji w grach jednocześnie świecąc tyłkiem na insta.
Jak wspomniałem wcześniej, Gol ma ekipę po wuju i po plecach :D
I tak to usuną więc no i chuj, no i cześć ;)
Za łebka czaiłem czy kierowcy autobusów pomachają sobie jak się mijają. Do dziś zwracam na to uwagę:)
Lubie obrgryzac skórki u paznokci, ale nie lubię jak ktoś obgryza paznokcie.
Lubie mieć czyste ręce.
Lubię jak kobieta ma "oponkę " lub lekki brzuszek.
U mnie, we Dąbrowie górniczej, w centrum, przy przystanku autobusowym też kobity rozpylają nasiona wszędzie. Przystanek i okolice cały w kupach.
Mycie zębów z rana. Wiem standard, ale mnie wkurza. Język z tyłu też trzeba wyczyścić co powoduje u mnie kaszel, zaczerwienione oczy i w sumie wyglądam jakbym chlał od paru dni.
To gadzina. Też chce żyć. Daj żyć i pozwól żyć innym. Ty też srasz na forum.
Filmy z "artykułu". Bez premium nie ma co klikać ani czytać bo paywall.
Tango i cash
Stalowy rycerz
Człowiek demolka
Czerwona gorączka
Żółtodziób
Godzina zemsty
Huragan ognia
Szkoła wyrzutków
Rykoszet
Zimny jak głaz
i w ogóle nie jestem typem człowieka, który jest zabawny, przystojny, charyzmatyczny, jestem wstydliwy i trudno się ze mną dogadać
A wyobraź sobie, że tak samo pierdolilem :) Teraz żona, dzieci i poukładane życie.
Nie załamuj się chłopie. Życie nie raz da Ci w dupę ale nieraz Cię jeszcze pozytywnie zaszkoczy.
To, że teraz jest jak jest, nie znaczy, że zawsze tak będzie.
Trzymaj się :)
Brałem przez pewien okres czasu i przyznam, że daje daje rade. Na anxiety jak znalazł.
Myślę, że zdanie jest poprawnie sformułowane. Dom, ma piwnice, a ta ma okno. Piwnica jest pod kuchnią. Kuchnia ma dwoje drzwi. Jedne prowadzą na zewnątrz, drugie do piwnicy. Zazwyczaj (te drugie oczywiście) są otwarte, właśnie dla kota.
Kąkutera nie posiadam. Jadę na mobilkach :p
Hej. No więc po tym wczorajszym piciu z klasą zainspirowany wątkiem Gęstego obudziłem się troszkę "wczorajszy"
Było po 6. Walnąłem kawę, jeszcze pół śpiący po czym wpada kot. Kot może sobie wejść przez okno w piwnicy. Ledwo widzę jeszcze ale coś ma w gębie. Przetarlem oczy a tu ptake.
Ptaszek wciąż żył więc przekupilem kota szynką by go puścił. Puścił by zaraz złapać go za dupę(wcześniej trzymał go w połowie)
Ja tu ledwo wstałem a tu taka sytuacja.
Nie wyrwę mu go z gęby bo poryje biednego ptaka. Dałem inną szynkę. Puścił. Ptake zaczęło skrzeczeć i latać po kuchni jak szaleniec, strącając kilka rzeczy zanim zdążyłem otworzyć drzwi.
Uwielbiam z rana takie sytuacje. Na kaca jak znalazł. Polecam :)
Tylko forum. Reszty nie czytam.
Tematy z "opiniami" albo typu " gwiazda hitu tego i tego zesrała się na żółto" też staram się omijać.
Tak samo jak newsy o diablo, wiedzminie i inne znalezione z redita kupy.
Przykro trochę, że portal spadł na psy. Wpasowują się w te wszystkie wujowe trendy. Bo kliki.
Szkoda mi niektórych autorów bo myślę, że mieli większe ambicje.
Jak wyżej, lubię, że jest i za użytkowników. Forum mogło by zostać a resztę wyrzucić, zmielić i przerobić na karmę dla psa.
obecnie mieszkam w ameryce centralnej ( Belize)
Ha, niedawno byłem w Belize. Kraj mega my ale ma bardzo ciekawe atrakcje.
przyznam sie ze jeszcze nie bylam =D
Bocik? No to wyżej raczej nie po polsku.
Nie ma sprawy:)
Podobno zajebisty autor więc sam chętnie przeczytam.
To to czy nie? Z tego co się dowiedziałem był jeszcze zabójca o dwóch duszach i najemniczka.
Nie czytałem ale chodzą słuchy, że to może być to
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/58374/mroczny-ksiezyc
Zastanawia mnie czemu nikt nie wychodzi ulicę? Ludzie zamiast protestować to robią memy. Śmiejemy się z durnych decyzji rządu,i tylko tyle. Pośmiejemy się jaki głupi rząd i zapomnimy.
Mamy osobne konta. Jednak oboje wiemy co i ile. Wiemy ile zarabiamy, za co płacimy, co schodzi samo itd. Mam jej kartę w telefonie a ona ma moją. Po prostu rozmawiamy. Coś jak wspólne konto tylko osobno.
Nie wyobrażam sobie takiej chorej sytuacji jak u Iselora.
Nigdy nie grałem w żadną Zelde bo nie mam Nintendo i nigdy mnie to nie kręciło. Wy sobie grajcie i bawcie się dobrze. Pozdrawiam i życzę miłej zabawy.
Ja pierdole. Człowieku, twój troling jest tak marny, że nawet "twój" pisze z małej litery.
... OK, już schodzę na ziemię, dostanie od razu pojedynczą celę i będzie pilnowany cała dobę.
Właściwie tak powinno być...
Nie wydaje mi się. Na bank będzie miał "odwiedziny" nie raz, nie dwa. Czego jak najbardziej życzę.
Tak, jak najbardziej. Gry powinny poruszać dokładnie takie same poważne i trudne tematy jak filmy czy książki, a świat w grach powinien przedstawiać szerokie spektrum ludzi zupełnie takich samych jak w rzeczywistości, z krwi i kości.
Nie, gry powinny być odskocznią od rzeczywistości a nie ją symulować.
To ma być rozrywka a nie rzeczywistość.
Świat jest różnorodny, to i gry, które przecież mają symulować prawdziwe życie, muszą stać się w końcu różnorodne.
Serio? Gry mają symulować prawdziwe życie?
Fajna sprawa. Problem tylko, że jednak za granicą i ciężko może być znaleźć takie "cudeńka" w tutejszych lumpeksach. Moze jednak coś wyrwę. Nie pomyślałem o tym tylko bardziej o znanych ludziskach.
Luba planowała coś w stylu Cyndi Lauper ale chyba zmieni zdanie :D
Dzięki za pomysł
Wybieram się na imprezkę z lat 80/90.
Sam jestem z 80/90 ale kurde nie mam pojęcia teraz co charakterystycznego założyć, żeby jakby oddać ducha tamtych czasów. Myślałem przeleciec się po lumpeksach za jakimś ortalionem ale bardziej idę w stronę jakiś marmurek z flanelą itd.
"Boomerzy" rzućcie jakiś pomysł. Tylko nie tego z Łodzi :)
Jak myślę pozytywnie to się wszystko pieprzy :P
Tak to już jest z tym pozytywnym myśleniem. Myśl, że wszystko się pojebie a tu cyk, niespodzianka. Sprawdzone dziesiątki razy :)
Jak błagali? Na kolanach chodzili?
Czemu nie możecie pisać jak normalni ludzie? Gdzie jest napisane, że błagali?
W skrócie. Według inżynierów al bard nie był gotowy a i tak google wypuścilo. Tyle.
Żurek, biała kiełba, jajka w całości, chleb, ćwikla i tyle.
Jaja z majonezem robię na jakąś okoliczność. I nie z samym majonezem. Do tego jakaś szynka, szczypior, przyprawy itd. Wszystko ładnie wymieszane i załadowane na jajka smakuje znakomicie . Same jajo z majo jest mdłe.
Mix majonezu i ketchupu jest jak najbardziej ok ale nie na jaju. Tym bardziej, że to na zdjęciu to nawet nie mix.
O taki rzeczach się tu nie pisze. Oprócz prezesów są też wszyscy świeci.
Pijesz piwo, spiryty raz w tygodniu = alkoholik. Po pracy piwo = alkoholik
Z żoną, wieczorem, po ciężkim dniu winko, drinka itd. to już w ogóle patalogia a jeszcze jak macie dzieci to ło panie, po mops trza dzwonić.
Nie pij, nie pal, nie jedz tego czy tamtego, tylko zdrowa żywność, pij taka herbatę a nie inną bo ta co pijesz szkodzi itd. Według golowych świętych to najlepiej po prostu nie żyć.
Wy WSZYSCY jesteście pojebani. Was nie można sądzić, Was trzeba leczyć :)
Jak lubisz przygodówki to polecam
Demetrios. Point and click z jajem.
Dentures and demons 1 i 2. Również zabawne, w stylu retro.
Nigdy nie byłem na żadnej imprezie, zawsze liczyła się praca i rozwój, a nie głupoty.
Smutne. Wiem, że jesteś jeszcze łebkiem i dużo przed tobą ale dobra impra od czasu do czasu to nic złego.
"All work and no play makes Bartek a dull boy"
Niekoniecznie. Mam gdzieś fotke "fireballa" na starym dysku. Fakt, że akurat odpowiedni moment i czas jednak pamiętam, że chwilę mu zajęło.
Tak czy owak, domyślam się, że to samolot. Mimo wszystko fajnie to wyglądało. Raczej widuje się długie smugi kondensacyjne.

Ostatnio wychodząc z pracy zaobserwowałem takie coś. Jakoś kijowa, wiem, 10x zoom w starym s10.
Samolot? Smugi powinny być chyba dłuższe. Jakiś meteorycik akurat się przewinął?
Świecisz mi czy sobie:)
I parsknąłem śmiechem.
Naprawiałem zmywarkę i poprosiłem syna by potrzymał latarkę. Ten oczywiście świecił gdzie popadnie ale nie tam gdzie trzeba.
Wkurzył się po kilku uwagach i "delikatnie" olał sytuację:)
Do teraz mam bekę
Kiedyś jak zajechałem do rodzinnego domu troszkę popiłem. Wstałem rano i zobaczyłem kompot w słoiku. Zawsze były w słoiku. Pociągnąłem spory łyk i prawie puściłem pawia. Pytam matki co jest w tym słoiku? Rozwodniony Balsam dla babci na skórę bo coś jej powychodziło. Musi być w lodówce.
Popiłem resztką drinka z wieczora i jakoś opanowałem wymioty :)
Hehe usunęli mój komentarz. Pisałem, że oczywiście może zastapic ta padake co teraz robią. Łebki po 20 lat co nie maja pojęcia ocb, porowkacje by wywołać gówno burzę itd. Clickbajty są na porządku dziennym. Tak, może Was zastąpić bo jesteście po prostu kiepscy w tym co robicie.
Są wyjątki i dobrzy autorzy, dla nich szacun.
GOL to pasjonaci i profesjonaliści. informują, wyjaśniają, odważnie i otwarcie piszą o tym, co ich boli, wzrusza lub to, co ich uskrzydla. który inny serwis to ma?
W długim związku raczej nikt się nie przejmuje byle pierdnięciem (czy pod kołdrą) , unikaniem łazienki gdy druga połówka siedzi na tronie itd.
Ot normalna ludzka rzecz.
Obczaj sobie trylogię Krucze pierscienie Siri Pettersen.
https://lubimyczytac.pl/cykl/10345/krucze-pierscienie
.
Macie plany na oberwację obiektu, który ostatnim razem był widziany 50 tyś. lat temu przez neandertalczyków? Niby można gołym okiem ale warunki muszą być doskonałe. Lornetka lub teleskop powinny wystarczyc.
Jeszcze nie miałem okazji obejrzeć pierwszego a tu już spojlery w tytule.
Nędzna karykatura z tyłka recenzenta.
Nie wiem jak w Polsce ale w uk napiwki daje się po. Uber eats I zwykły. Przychodzi rachunek i pytanie o napiwek dla kierowcy albo dostawcy jak już dowiozą.
Zgadzam się z op. Star Wars obejrzałem tylko raz z ojcem w 198?. Nie jestem fanem, bo próbowałem oglądać później, już nowsze wersje ale zawsze zasypiałem. Nie wiedziałem o co chodzi. Wiem, że ktoś jest czyimś ojcem :)
Mimo wszystko, może kiedyś sobie obczaję ale myślę, że do tego czasu zapomnę kto to jest ten Anakin :)
Wybór tej aktorki też mi się specjalnie nie spodobał. Ellie ma łagodne rysy twarzy, wygląda sympatycznie. Bella znowu ma twarz surową, pasującą bardziej do antagonistki co nie znaczy, że brzydką.
Przykro się jednak czyta jak ludzie jadą po niej.
Taka młoda dziewczyna czytającą, ze nie tylko nie pasuje ale, że jest po prostu brzydka w milionach komentarzy. To musi boleć i odbić się jakoś na jej psychice.
Mam nadzieję, że jak to się teraz mówi "dowiezie" zajebiscie i wypierdoli wszystkich hejterów w kosmos.
Komp stoi otwarty.
Kabelek od dysku był poluzowany. Może kot się wbił. Tak czy owak hula już. Dzięki

Hej. Dzis na kompie córki pojawilo się takie cuś?
Jako, że sam od dawna nie siedzie w kompach nie mam pojęcia co zrobić. Za każdym razem jest to samo i system się nie ładuje. Nie zmieniałem żadnych parametrów a zapisz i wyjdź nic nie daje.
Dodam, że komp już leciwy a wyłącz i włącz nie działa.
Dzięki za jakiekolwiek wskazówki.
Wy tak serio? Szmatki, specjalne płyny itd..?Nie umiecie sobie okularów wyczyścić bez takich rzeczy? Noszę okulary od ponad 25 lat i nigdy nie miałem takich problemów.
Używam koszulki jaka mam na sobie a jak są bardzo zawalone to wody i koszulki.

Z ostatnich co mi się bardzo podobało to
https://www.filmweb.pl/film/Mitchellowie+kontra+maszyny-2021-849412
Każdy w domu miał ubaw :)
Mam 3 rakietki dla dzieciaków. W całym tym szumie bardziej popatrzymy na inne. Nie jestem fanem fajerwerków a mój pies ma totalnie wyjebane. Szczeknie kilka razy i idzie spać.
Ano zdarza się. Jak na złość. W sierpniu jechałem na wakacje, tylko na 3 jebane dni. W dzień wyjazdu dopadła mnie grypa żołądkowa. A podróż była długa. Autokar i pociąg. Poty, trzęsawki itd.
Z tych 3 dni miałem może półtora.
To samo miałem napisać. Resident nie po polsku i większości tej zacnej społeczności płacz i wkurwa. Co za naród, co za ludzie:D
Mam nadzieję, że będzie dobrze.
Wiem jak to jest ze zdrowiem.
Trzymaj sie koleżko.
Wszystkiego dobrego,
Mam podobnie. Gry planszowe, choinka malutka bo piesel czy kot by szarpał. Na drugi dzień tradycyjne (dla nas) budowanie lego z prezentu. Szamka, baje (filmy animowane) i leżenie jak kłody plus podżeranie.
Wszyscy happy.
Skarpetki każdy nosi, a alkohol pije tylko patologia.
Miszcz:D
No jacyś pojebańcy, parę lat po premierze wymyślili sobie, że to pokahontas. A że większość much leci do gówna tak się rodzi hejt. Wiem z doświadczenia, że wiele osób co zachwycało się Avatarem, później hejtowalo go bo ktoś pierdnął w internecie, że pocahontas.
Teraz te pajace już powielaj to samo gówno na okrągło
Zobaczę, ocenie.
Kilka razy słyszałem hasło "miej wyj...ne a będzie Ci dane"
Tak sobie sprawdziłem w necie i okazało się, że jest książka o podobnym tytule. Jakiś poradnik czy cuś. Nie ważne.
Chodzi mi o samo zdanie. Czy kiedykolwiek wprowadziliscie je w życie? Czy to się u Was sprawdza?
Przypomniał mi się Yaro ze swoją Olewką.
Przyznam, że jestem osobą, która się dużo zamartwia o wszystko, nawet o pierdoly.
Zdarzalo się jednak, że w końcu miałem wyj.. ne a rzeczy poukładały się same.
Oczywiście nie da się przeskoczyć pewnych rzeczy ale zauważyłem jednak, że odpuszczenie czasem pomaga bardziej niż stresowanie się wujową sytuacją i usilnym dążeniem do jej wyprostowania.
Farciarz ze mnie żaden ale "cuda" się czasem zdarzaja właśnie jak odpuszczam.
A Wam?
Ja za to mam w głowie wszystkie. I zmieniam je od czasu do czasu. Zawsze mialem pamięć do haseł i cyfr. Jednak jako, że glowa już nie młoda a i łatwo o uszkodzenia fizyczne, muszę się w końcu zabrać za zrobienie kopii zapasowej na papierze z adnotacją "w razie w".
"Auto"rzyna się nie przyłożył co widać w komentarzach. No żadna nowość.
Dużo lepsza lista. Może autor korzystał.
https://www.popularmechanics.com/cars/g625/top-10-movie-cars-of-all-time/
Dużo nocek przerobiłem. Często dopada "kryzys" a jak przejdzie to człowiek swiruje (ot ma bekę zniewyspania).
Czasem biorę nocki z przymusu. Nie ze strony firmy ale mojej. Lepiej mi wtedy poukładać życie rodzinne(Przerwy w szkołach) , dzieciaki itd.
Kawy od dawna nie pije. Ba spijam sobie melisę :)
Mam kolesia co robi nocki prawie bez przerwy. Pracuje w tygodniu w innej firmie po czym przychodzi do nas na weekend. Żona, dzieci a koleś zawsze jak malinka. Uwielbia nocki.
Ma czas na siłkę, wycieczki, codzienna jazdę na rowerze. No wariat.
"Swoją podróż z pisaniem i publicystyką zaczął już wiele lat temu w listopadzie 2021 roku." Podróże w czasie istnieją!!!
Siemka.
Potrzebuje nowy telefon. Mój 3letni s10 wciąż hula jak burza jednak, z pewnych przyczyn musi zostać telefonem domowym(coś jak stacjonarny).
Mam jednak 2 rzeczy, które muszą być spełnione.
Po pierwsze, musi mieć wejście na kartę sd.
Po drugie, mniej ważne ale ze się przyzwyczaiłem, fajnie by miał obsługę gestów.
Tak sobie patrzyłem na s22, s21 i niestety odpadają.
Kieruję się w stronę s20.
Szukałem czegoś w miarę z sd ale z nowych jest lipa.
Mam jakieś rozeznanie ale nie jestem do końca pewny.
https://www.androidauthority.com/best-android-phones-expandable-memory-696913/
Nie chciałbym czegoś poniżej s10.
Może coś polecicie? Oppo, redmi itd. jak najbardziej wchodzą w grę.
Remaku sobie nie wyobrażam. W ogóle nie chciał bym by ktoś to dotykał.
Jeśli jednak muszą i jeśli bohaterka będzie kobieta (nie mam nic przeciwko) to niech to będzie po prostu kolejna część. Np. córka Martego. Wpadają synowie(lub jeden bo drugi ma kłopoty) doktora, że coś się popierdzielio i trzeba naprawić. Od biedy.
Zapuścić się tak bardzo i prowadzić taki tryb życia przez tyle lat a i tak dożyć 94 lat. No zajebiscie.
A Wy prezesy smarujcie się tymi drogimi kremami, kropcie drogimy perfumami, myjcie się codziennie to zobaczycie później konsekwencje. Przeca od dawna wiadomo, że częste mycie skraca życie. No, ale kto bogatemu zabroni:D
oj pomylił wątki. Chodziło mu o ten, że piekło naprawdę istnieje.
Na ps1 grało się z chińskimi napisami(krzakami) i człowiek jakoś ogarniał a nawet zaczął kumać język z czasem:) Nie tylko RE ale i inne.
Ahh, ta dzisiejsza polska młodzież. Niby to ogarnięte, światowe a angielskiego nie znajo:p
Jak się grało w przygodowki za łebka to była rozkminka. Take, give, use znało się z filmów i muzyki więc dawało się radę. Reszta z metodą prób i błędów została ogarnięta a i się czegoś nauczyło :)
Tak poważnie, to zgadzam się. Jeśli gra jest dostępna na polskim rynku to powinna mieć polską wersję.
Może po prostu czynik z Legimi z jakąś fajną już wgrana książka. ? Niby obsługuje inne formaty i apki.
... kogel mogel?
Wiem, wybaczcie mały klikbajcik w tytule.
Ja za dzieciaka uwielbiałem. Zwykły, prosty z cukrem. Teraz widzę, że są dodatki jakieś ale nie wiem czy bym się skusił. Ostatni raz szamalem to może ze 30 lat temu.
Jecie, dajecie pociechom?
Tak mi wpadło jak robiłem rano jajówę.
Tu by się Chyłka przydała :)
Tak poważnie, w obronie rodziny nie miałbym zahamowań i bym miał wyjebane na konsekwencje. Ba, w takiej sytuacji nawet bym o nich nie pomyślał.
Na tygodniowe i kredki jak znalazł.
Mówiłem, że tygodniówka :)
Spoko stary, trzeba kombinować.
Jutro następna więc targaj do Lidla.
Ryż już masz. Kilo pałek (8-10)z kurczaka ok Ł2, potem polski sklep, Przyprawa do pałek z woreczkiem Ł1+. Do tego jakiś ogór kiszony czy co tam wolisz max Ł2.
Myjesz paly, wrzucasz do wora(mokre) , trochę oleju, przyprawa (ta od woreczka) i cyk w piekarnik.
Obróć to wszystko gdzieś po 40 min, i dalej w piekarnik. Potem rozetnij woreczek (tu by się przydała jakaś brytfanka) i wsadz na troszkę again co by się lekko przypiekł.
Ugotuj ryż, wrzuć parę pałek z omasta z woreczka i zarlo jak znalazł za ok Ł5. Styka na 2 dni:)
1906: .:[ Kocioł ]:.
1946: Dziadek , zbyszek1946
1954: Mr.Kalgan
1955: Joanna
1958: Pinezka
1959: Trzepiskor
1960: Tami
1961: Yogi_B
1962: Adamus, jola1, SilentOtto, Szenk
1963: Bodokan
1964: Doksa, zakq
1965: Atom, Goriusz, magre, Muminek, VinEze
1966: AnankE, Martinus
1967: aries, Attyla, Deser, lizard , Pejotl, roman11, Slawekk, ureus, zbuju
1968: mirasek, Soulcatcher , trustno1, YoMaN ,Dariusz_I , slavo_cc, zelka
1969: AHA, Mazio, _mixer, resmedia, Snake, thanatos, Valturman
1970: Cangoor_K, Dario120, Hellmaker, mabrus, Mecenas, Oneeyee, Piotrasq, Przemodar, Zgred
---
1971: artexx, Astrea, cymeon, Dekert, jarocin, kombi0, matchaus, Metatron, Mr.Bungle, Nick, OlozKatowic, rothon, tomirek, U-boot, kopytko_m, PeeJay---
1972: Artuus, Bandit, Gerion, jojko999, Mariooshus, Peleque, Rzuczek, Saval, Siostra, Tlaocetl, Wlx, yagienka, Yos_sarian
---
1973: Alex FC, dakota12, Dymion_N_S, Earina, Glazer, Iarwain Ben-Adar, massca, Rammzes1, Rysław, (to)my, Visus Augustus, Yancy, Mnieteq
---
1974: AK, artikus, Bialy, BWP, draczeek, FaceOFF, Gryffin, ***Half-Life***, Larin, Magini, Mysza, neXus, obitewary, PePe, Rafstaman, SER-JONES, Wiener, Zeus
---
1975: arthemide, Arttrue, Assamite, CATAN, Entreri, garrett, Goostaff, Hriss, Kargath, Kastore, Kojot_, Lemano, w o y t e k, lon, matik, Owen, Poke, Rendar, Yaca Killer, Yutek, zarith, MRUWEK, Mark24
---
1976: Azirafal, Buliwyf, DariFula, Dreamquest, dudek, evs, foroe, Gambit, Garak, glum, Jeh'ral, Kłosiu, ksenus, la fessée, sajlentbob, sliva, So-pel, Stellincia, Szakal, tiges, tygrysek, Vayacord, RealRufus,Krees
---
1977: aikikaisensei, Egnar, Eliash, EwUnIa_kR, Holgan, Jopin, Meghan (mph), Misza, Najmad, legrooch, PanSmok, QbaX, Szaman, Thomsen, wysiu, davis, fanfa, martino_1', Stoigniew, Preator
---
1978: Alvarez, Diz, Dorotka, Etka, FAJEK , grah, Hallatil, KANGUR, Kharman, l4mer, L@WYER, Leia, Logan, LooKAS, Mr_Baggins, pasterka, rxb, soze, Sparky, Thomolus, Tofu, yazz_aka_maish , Gasto
---
1979: Arczens, astronom, Crov, Dbest, ejacek, emerka, gereg, JihaaD, Kane, kiowas, lara, _Luke_, mikmac, Ninja, NosferX, N_U_N, Queen_Arwen, Rav_s, Rob(no)Ot, Urdaz, Vilya, wodnik, xmaster, Yahat, Glenn, Ingham, peeyack, Zdzisiek, Hilander
---
1980: ainaval, Atreus, buba, Bzyk, Czesterek, gacek, GER@RD, KaPuhY, KIKA, magex, Mastyl, piokos, Prestidigitator, slayerrulez, <<<<STANSON>>>>iCe_BeE, Gigabyte, rostov, tigerkb, Goofy23
---
1981: Ashura, astral, Bdx, Bodekkw, Caine, DKAY, fistik, Grul, H3ZEKI4H, himera, ILEK, Judith, Khe, m6a6t6i, owoc pomarańczy, Pafciu, Paudyn, PB, pre13, Rakes, Rintintin, rtur, Silent, Stitch001, syxa, wzorzec, Bucha, Dół, Stranger, maciek_ssi, Cavca, PalooH, queen_of_silence, Deepdelver . anksma1, AGArtha, mariaczi
---
1982: Arab, Czamberka, Daark, DiabloManiak, Elum, Emsi, Ezrael, Faolan, Funthom, Immothep, marcinwks, Michael_Wittmann, M'q, rozkosz, Schwarz, Shadowmage, TeadyBeeR, Torn, wich3r,cneyhaz, Blond_Alex
---
1983: Big Money, Chupacabra, electra, Genzo9, hugo, hyba, Inverness, Johann, Kade, kami, ~Łupieżca~Umysłów~, Mac, Mackay, Mad_Angel, Mad Vert, nope, Ophidia, Pijus, Piotr-Tolkien, Prezes_Krzychu, PROSZATAN, sh4d3, Shilka, The Dragon, Tywin, UltRafaga, vcarter, Voytas_WRC, Wisien, Zarek, zbm, Fantazyoosh, Tsoushi, squallu, Greedoo, Herr Flick, Mack5
---
1984: Beren, bukers, DeathDave, Emill, Esqualante, Fanta:), FreemaN, FS*_Blade, Gordek, grish_em_all, Jałokim, Jeremy, Kainek, KaM1kAzE®, konioz, Lim-Dul‹CoD›, Luk1984, Luremaster, lukasz1984:), mar_tusia, martuch_84, Merkav, Mikhell, mortan_battlehammer, OhmA, Peterrek .40i4, Piotrek, Piotrek K. Pirix, rethar, Ronn, Sasanka, severok, Skrzypu, spawn, Sulik, Vorador, Zodiac ,McClanesHungOver, KULL, leeloo7, katrin20, hausi, MGS_Saladin, sparrhawk, Rezor, Mobii, zuromil,Szyszkłak, _Pikuś_, musaidi1111
---
1985: Bahr, banan, blumchen, Bonek, Buczo_cm, Drak'kan, ===Elvis===, ewelina_m, Forca, FoXXXMagda, Hebron, KaGuSS, Kasha, Lipton, LooZ^, Maciak, Maliniarz, Narmo, potwór, Requiem, ^quqoch^, Satoru, sMOOker, SONGOKU SSJ, The LasT Child, volvo95, yediii, Zalen, SoulHunter, Sqlim, żul_z_norwida, Toolism, C@MEL, tsunami, krusinka, Snopek, hohner111, (:AllegromańkA:), SpaceCowboy, Saluteer, Yari, N2 - negroz, Sqlim, Deead, Windi_, Swistak19 , Patrol_wcg,Sn33p3r
---
1986: S1KoR©, abu, Ame_, Ayertienna, Bili, Blendon, *Bonek*, Bremen, Bullzeye_NEO, Caleb, Chepre, childlike, Cicha woda brzegi rwie, Coswort, Danger, Dj_Lenin, DonZoolo, Drzewiec, Dunkan Mlodszy, flikt, eJay, Garbizaur, Grand, Gregov, Grzesiek16, Karl_o, Katane, Kune, Lander1, Marksman, Misiak, Mudvayne, Mulder, Necromancer, Orrin, Radosh, Regis, Sabazios, Serina, SEW, SDSW, slowik, SnT, Sudzione, Superstar, U_N, X-Cody, YackOO, yosiaczek, Zawisza Czarny, zmudix, Vein, Misiolo, Cuphay, Kicab, HuntER, DOROTKADK, krzynier, Da5id, ganek, Miczek[PL]. kamil210, Afromen, dziku86, bekas86, Madril , Moniiushco
---
1987: Andrei, Annihilator,Arcy Hp, Arthe[16], Banita_bb, BarD, bers, Bregan, brother of Esqualante, BukE ,Cast Away, Danley, DziuDziu_Koles, FemmeFatale, Geenel, gofer, Hitman14, Holyfire, Jaelle :], Jam Jest Pawian, KaWuHa, ^KoKoT^, Lizard_PL, mateusz2, MateyToB, Midgard01, mr_brain, NaJlePsZy, PAW666THESATAN, PODmanka, Raynor, rg, ShatteR, Sheld0n, ssjmichal, Stian,SzajbiX, Tomas87, weds, iNfiNiTy!, Banananan, Ficket, Snorty, Tomuslaw, pecet007, Malakar, loczek ,Milka, Dragon The Next Episode, EBek, brutu, peners Mutant z Krainy OZ, KOWAL24, KRIS_007, LooreNz, Mask, Xaar, gromusek, p_e_p_s_i, thenatuart, Raz3r
Guru Fenix, Kajon
---
1988: Jerryzzz, presio,
---
1989: Adamss, AMDD, BLADE22, Globus, irenicus, Jake, KaGieBe, kaies, LuCaZ15, Moniash, Okruch, Orlando, paściak, Quicky, Sanchin, Turgon, v(i)ader-ko, xywex, NathaN, bartol1414, Grzybiarz, Filevandrel ,Zacker, Lukas130, TEDDY BEAR IS BAD,-=chudy=-, viesiek (dawniej Viesiu), |Black Moon|, Mrooofka, Lewy Krawiec(łoś), Arxel, jedrasss, felomon, Nazgrel, Emerald, elessar89, Loonatyk, Sir klesk, -=>Adex<=- , Kurdt, Souldriver, Api15, tomekcz, Łyczek, waslo :D, Janczes, kkazz
---
1990: barteqq, Anarki, Hakerss, maVes, Mysiek, Nilhir, Sandro, SirGoldi, Velothee, mDoro, hctkko, Golem6, tadekdul, Pvt. Creak, __FurY_of_WinD_ (a.k.a Jogurt [Truskawkowy]), kwajz, lo0ol, GeForce, Gonsiur, False ,Tigras(seba 2000), EspenLund, Szaluś, michallp, Sandro, cronotrigger, White Star, Dziubek90, Gotman, Mefiu (Mati176), Foxx, Actimel ,Dziki 10, blackdragon2, Tigerek, .:Jj:., duRin[90], Coolfon, Zymek_1
---
1991: DarkStar, Softi, Hitmanio, HNTR, paw :], lez, MASHTRIX, DrakStelix, goldenSo, mineral, eMMeS, Pauleta, oooololo, Obscure,ratman, Dr@cOniS , mozdzek14, fan revana i nihilusa, gris, Laios
---
1992: mycha921!, klawisz11, W_O_D_Z_U, Master_2 , qaq, karas_PL, Adam9870, EG2005_808538100,
1993:golmann, Child of Bodom kupcia77, mwmwmw
1994:gwgw
2002: David Fula
2012: Mondragorn
Lista dawno nieaktualizowana więc sobie zaktualizujcie :)
Hi man. Ufabet it's a wrong spelling. Alphabet should it be. Hope i helped. Kind regards.
Nie pamiętam już na kompie ale telefonie jest taniutki. Koło 5 zeta za miesiąc nieograniczony transfer. Ludzie pewnie na potęgę ściągają książki, komiksy, audiobooki itd. "Bezpieczniejszy" niż torrenty.
Mam tam parę rzeczy od lat, prywatnych ale nic szczególnie ważnego. Tak czy owak przeniosę je gdzieś indziej w razie w.
Jestem tu od ponad 15 lat. Jeszcze tego wilka nie spotkałem. Wręcz przeciwnie. Na dzień dobry było fajnie. Poznałem tyle fajnych ludzi, że glowa mała. Pomogli w "bidzie" a i rzeczy które odpierniczalismy to sztos.
Anglicy, moi, do cyca przyłóż przyjaciele też.
Na zawsze szacun dla nich.
Tyle imprez, wariactwa, nawet te czytanie poezji w dziwnych pubach, karaoke, i inne rzeczy o których nie wspomnę bo może dzieci czytają:)
Działo sie:)
Wątpię, że są prowadzone przez Polaków. Większości sklepów wlascielem jest Kurdysz.
Polska obsługa itd. to normalka. Mam powiązania z pewną hurtownią to wiem to i owo.
Karpie itd. to standard.
Bulki i pieczywo zazwyczaj biorę z polskiej piekarni. W sklepach jedynie wrzucają w piekarnik.
Wędliny i mięso (na szybko) od polskiego rzeźnika. Wszystko pod ręką.
Najważniejsze, że Lidl blisko :) Duże zakupy to tylko Lidl albo Aldi.
Większość sklepów z polską żywnością prowadzą Kurdowie. Są małe gówienka z polską, słowacka, rumunską itd. z rzeczami pierwszej potrzeby a i duże gdzie dostaniesz praktycznie wszystko, od świeżych szynek na wagę po farby do włosów.
Turbo jest w każdym od lat.
Turbo w polskich sklepach w uk jest od lat. Dziwne, że dopiero teraz zauważyłeś.
Kosztuje od 40 do 60p. Zależy od sklepu.
Rozumiem ale gry z czasopism są również w pudełkach. Takich zwykłych z okładka itd. plus dema. Ja osobiście nie uważam tego za ochłap. Jest jakaś pełna wersja gry to czemu nie skorzystać? Czemu to ma się marnowac a inne nie?
Wyrzucić czy oddać za darmo? Koleś płaci za przesyłkę więc zero straty masz.
Oddalem kilka do "czaritu".
Jeśli koleś jest oszustem to i tak na tym nie tracimy. I tak by poszły w kibel.
Jak sobie na tym zarobi to niech ma(pomijam wyrzuty sumienia itd
) . I tak by poszły w kibel.
Do op. Czemu nie z czasopism?
I wiem jak jak zachowują się nowi bo kiedyś też taki nowym bylem ale bez przesady.
Koleś, chwaliś się jak pojebany, że mieszkasz w uk, ze pijesz sobie piwo w pubie. Bittera.
Wyobraź sobie, że to tylko UK.
I nic więcej.
Kolo, zachowujesz się jakbyś był w uk parę miesięcy. Piwo z podkreśleniem bitter, w uk mają dywany w barach itd.
Nie zapomnij wspomnieć, że latasz w bluzach, spodniach, gaciach itd. Everlasta albo no fear.
Kozaczysz to udowodnij.
Fotek mam od chuja bo długo tu siedzę a takie pierdolenie to tylko "świeżaki".
Piąteczek to wpadła tygodniówka :p
Dokładnie. Mam tygodniowe wypłaty tylko, że pokazałem dniówkę. Tygodniowa wypłata nie zmieściłaby mi się w takim ułożeniu jak w poście nr #1
To dawaj ten payslip.
Wymarz swoje dane. Zostaw paye tax, deductions, net pay i datę ;)
Szamał bym:)
Air fryer to zajebista rzecz.
Znakomita do np. mrożonych rzeczy typu skrzydełka, frytki, nuggetsy itd. Kiełba wychodzi jak z grilla i śmiem twierdzić, że nawet lepsza i bez pierdzielenia się.
Nie wiem co do mnie piszesz człowieku. Jak chcesz mi coś przekazać to pisz tak, żebym Cię zrozumiał.
BTW. Nie rób recenzji.
Ode mnie od razu byś dostał "nie jestem zainteresowany, nara". Kulturalnie.
Wiem, czyjas praca itd. Ja jednak nie lubię telemarketerow. Także tych na ulicy naciagaczy.
Jak będę chciał sobie kupić jakiś produkt /usługę to sobie kupię. Jak nie kupuję to znaczy, że mnie to nie interesuje (albo mnie nie stać).
Poprawiłem. Nie będę winił słownika, pisałem na sporej "kurce" co i tak mnie nie tłumaczy.
Wiem, użyłem takiego a nie innego słowa by podkreślić wkurkę:)
Ty, użyłeś za dużo spacji :p
Rzecz się dzieje w uk.
Dziś byłem świadkiem chorej sytuacji imo.
Byliśmy u znajomych. Córka do matki powiedziała fuck off gdy ta kazała jej wziąć jedzenie do góry ( do pokoju) i jak zje ma znieść.
Matka nie odezwała się nic.
Krew się we mnie zagotowała.
Zapytałem czemu nie reaguje? Bo my sobie tak gadamy.
14 lat? I mówi mamie fuck off?
Ojca akurat nie było.
Czy to ja jestem po... czy ten świat?
Z tej ksiazki utkwiło mi głównie jedno.
spoiler start
Ośmielę się stwierdzić, że miałbyś trudności ze znalezieniem lepszej pary zdarzeń ilustrujących równocześnie boską i zbrodniczą naturę istot ludzkich - gatunku, który jest zdolny do odkrycia najgłębszych tajemnic nieba i zarazem potrafi bez żadnej przyczyny wy tłuc co do jednego bezbronne stworzenia, które nigdy nie uczyniły nam nic złego i nie były w najmniejszym stopniu zdolne do zrozumienia, co im uczyniliśmy ani dlaczego uczyniliśmy to, co uczyniliśmy.
spoiler stop
Czytałem dawno ale to mnie jakoś tak bodlo, że wciąż pamietam.
Gol jak zawsze na poziomie i na czasie.
Pobierz poradnik z prawie 4 lat za 9 zeta. Wariaty:D
To jest oryginal.
In 1986, a songwriter/poet William Sutton who was born and lived in England, wrote a song about xenophobia. In his song we can listen how people can be afraid of strangers or different culture, “Let’s find a nasty, slimy, ugly alien to fear”. The main idea of this song is to show intolerance to anyone or anything. “We’ll serve ’em up a genocide they never will forget. Cause if we miss a couple, they’ll breed a couple more!” Live with an idea that if something incomprehensible or alien,so it would be bad thing or enemy to nation
https://medium.com/@extremismclass/lets-be-xenophobic-420239d4c5c5
Jak wyżej. Połóż kilo cukru i zrób bekę, że nie wiesz już co masz sprzedać, czy furę czy cukier. Może akurat trafi się kolo bez kija w dupie.
Zostanę jednak przy swoim wyborze bo Florence wydaje mi się zbyt "natarczywa".
O Samarze zdania nie mam bo nie widzialem z nią nic. Ze zdjęć w google to zwykła blondi i raczej nie.
Tak samo jakby krytykować np.
książkę, że akurat nie wyszła autorowi dobrze.
I co, autor spędził nad nią parę miesięcy a jednak okazała słaba a ja ma klaskać i kupić bo poświęcił na to czas? No sorry ale nie.
Sam lepszej nie zrobię ale ogarnę mu np. hydraulikę w domu.
Dzięki normalnej (konstukrywnej) krytyce, kazdy może poprawić swoją pracę.
Chyba się opamiętali bo reklamy już nie ma. Przynajmniej ja jej nie widzę a do utworzenia wątku jeszcze byla.
Jak dla mnie jedne z lepszych jakie żarłem to z Surf burgera. Makiem nie pogardzę. Czasem nachodzi ochota na właśnie maca i nic więcej.
W Gdyni można takie spotkać. W miejscu gdzie serwują najlepsze zapiekanki ever :)

Wciąż dodają do mega ale rzadko. Śniadania teraz są drogie w gnój. Tak czy owak lepiej i taniej zrobić samemu :) Już wrzucałem w poprzedniej części.
To jest full breakfast :)
Nie, nic tych rzeczy. Mam wrażenie, że jednak sport to nie była otoczka. Wydaje mi się, że końcówka filmu była związana z jakimś finałem baseballa. Kolo był chyba przebrany za lekarza i zrobił coś jednemu z zawodników. Podał mu coś chyba.
No ciężko w gnój ale jak ktoś ma pomysły to śmiało :)
Napisałem, że widziałem to za gówniarza a nie o gowniarzach. To nie była komedia dla dzieci. Nie był to film familliny. Nie bylo tam dzieci (chyba).
Jak wyżej napisałem były sceny" erotyczne". Z Punktu widzenia małolata.
Kurde napisałem to wszystko w poście pierwszym a Wy podsyłacie kaczory.
BTW. Kaczory uwielbiałem :)
To akurat nie było dla dzieci, o dzieciach itd.
Hej.
Ostatnio znajomy mówił mi o lekach antyhistamisowych bo ma alergię.
Nie wiem czemu ale nagle, przez słowo antyhistamina(jakiś trigger) przypomniałem sobie starą komedie, którą oglądałem za dzieciaka.
Niewiele pamiętam więc ciężko będzie.
Przedział to może rok 89 do 95.
Otoczką był chyba football amerykański albo baseball.
Nie jestem pewny ale ktoś chyba się za kogoś przebierał.
Były sceny erotyczne(przynajmniej z perspektywy gowniarza)
Kolo w dużych okularach aczkolwiek nie jestem pewny.
Była seksowna pielęgniarka z dużymi piersiami:)
I zastrzyk z antyhistaminą jakos pod koniec filmu.
Nie wiem czemu ale słowo antyhistamina utkwiło mi najbardziej. Oprócz pielęgniarki :p
Oglądałem na VHS. Widzę w głowie jakieś sceny ale wszystko pomieszane i bardzo mglisto.
Może komuś się uda:)