Fabuła w tych grach to druga największa bolączka, zaraz po wszechobecnej powtarzalności w questach i aktywnościach pobocznych.
Przecież to podsumowanie 1:1 Hogwartu którym się tutaj zachwycałeś.
Dobry pokaz, niepotrzebnie kończyli tym czymś, mogli dać Divinity na koniec.
Na Exodus mi spadł hajp, urywki z walki wyglądały słabo, dziwny design przeciwników, twarze postaci trochę jak z animacji Disneya.
Może nadrobi czymś innym.
To samo Phantom Blade, jakoś tak meh.
W każdym razie będzie w co grać. Super że będzie w końcu poważna Yakuza od ojca serii, chyba najbardziej na to czekam.
NoLaw - trochę takie NeoBerlin, zobaczymy.
Dziwnie się gra w tego nowego CODa single.
Single to po prostu coop, gdzie jest lobby w którym się gra samemu.
Przez to że jest się w "meczu", to nie można nawet zapauzować.
Jednak najbardziej dziwne jest to że przez ten wymuszony coop, grając samemu nie grają z nami npce z drużyny, tylko cały czas coś mówią i pojawiają się w cutscenkach, żeby zaraz zniknąć i znowu gadać cały czas.
Nawet się nie chciało robić AI towarzyszy.
Tyle że za darmo.
Dajcie spokój, nawet jakby to było dlc stulecia,to takie dziady jak wyżej i tak by nie kupiły, bo coś tam coś tam.
Już nie mówiąc o tym że nie pofatyguje się przeczytać 3 zdań żeby dowiedzieć się o tym, że dlc jest free.
Potem się dziwicie że wszyscy na discordzie siedzą, jak wy tu screenami spoilerujecie co druga duża premierę, jak nie jakiś jebitny spoiler z Claire albo innej gry, to teraz dzban gołst musial wrzucić screen z końca gry, który jest dosyć sporym spoilerem, bo sugeruje bardzo dużo, w efekcie czego można się domyślić domknięcia fabularnego.
Całej reszcie dziękuję w imieniu rodziny Mariusza, jak i swoim, za ciepłe słowa i szczere kondolencje.
Co nie.
Koleś mógł pisać jakieś pasty, albo ogólnie jakieś teksty, bo wyobraźnia bardzo bogata.
Wchodzenie w postać niczym najwięksi mistrzowie pióra, którzy wizualizują sobie stworzonych bohaterów, a nawet z nimi rozmawiają.
Zaraz ktoś się dowie że jest coś takiego jak budżet obywatelski i ludzie zagłosowali za tym a nie tęczowy Rafałek.
Ale pożywką jest dla mateckich i jak widać ich odbiorcow lykajacych jak leci
No i propo interesujących mnie gier w pudle.... ja pierdolę...
https://www.ppe.pl/news/373011/skybound-games-wyda-nadchodzacy-hit-bloober-team-jednak-to-nie-dla-wszystkich-dobra-wiadomosc.html
No to albo będzie wersja pudełkowa albo zagram za 40zł/w abonamencie.
A skąd wiesz jak Indiana i Doom by się sprzedały bez abo?
Zwyczajnie zgadujesz nie bazując na żadnych wartościowych danych, czyli spekulujesz.
Poprzednie Doomy też nie były hitami sprzedażowymi, możesz sobie sprawdzić.
Expedition 33 pokazuje jak gra która ma rynek zbytu dobrze się sprzedaje pomimo bycia w abonamencie.
A twórcy pokroju tego z newsa to zawsze mają szklankę do połowy pustą, wszystko stoi im na przeszkodzie, tylko nie oni sami. Bez abonamentów by zarobili miliardy tylko im się nie chce.
Bo GP dewaluuje nie tylko gry same w sobie, ale też ogólną jakoś tego, co wychodzi. Mam przypomnieć Avowed, Starfield, Redfall?..
Mam przypomnieć Doom The Dark Ages, Indianę i wiele innych gier?
Może Expedition 33? Jeśli GP tak mocno dewaluuje to powinno się tak samo "słabo" sprzedać jak Indiana.
Czy może jednak Indiana słabo by się sprzedał nawet bez GP? Ciężko będzie stwierdzić bazując na podstawie IDZD :D
Poza tym ten koleś z tego studia jest wyjątkowo męczący.
Ktoś im pistolet przyłożył do głowy i kazał grę wydać w GP?
No chyba nie, widocznie to był dla nich dobry deal finansowy skoro się na to zdecydowali.
Zawsze mogli nie wydawać w GP i liczyć na kokosy ze sprzedaży, ale dobrze wie że by się zesrał zwyczajnie bez abo.
Bez gamepassa by nawet połowy tego nie zarobił.
Wydać grę w TPP wyglądająca jakby była sprzed dekady z lockiem na 30 fps. Już widzę te tłumy ludzi co lecą to kupić - z tego powodu nawet w gamepassie nie chcą w to grać i gra dostaje łomot w ocenach.
Młodzi co głosowali na PiS/Konfe nie zdają sobie sprawy że te dzbany jak tylko wróca to wprowadzą na dziko kolejne dopłaty niczym Buda z PiSu BK2% i ceny znow skoczą swoje.
Tutaj obecna koalicja też nie jest bez winy, bo tutaj gumofilce z PSL ledwo się do koryta dostali już kombinowali z dopłatami. KO z Tuskiem niewiele lepsi, jednak mają na tyle oleju w glowie że mają jakikolwiek respekt do opinii publicznej.
Z PiS będzie tak jak zwykle - jak postanowią tak zrobia i pocałuj ich w pompę.
U nas będzie nie inaczej jak w 2027 się zacznie PiS z Konfederacja i Braunem rozpychać między sobą.
Czy to jest ta straszna cenzura przeciwko której była prawica - czyli strach przed blokowaniem i ściganiem pomówień?
No i zobaczymy co znajdą, czy większość to prawdziwe konta czy zobaczą masę kont z dziwnymi adresami IP świeżo założonymi :)
https://wiadomosci.onet.pl/wybory/wybory-prezydenckie/corka-karola-nawrockiego-ofiara-hejtu-szef-mswia-zapowiada-dzialania/9b4b66e?utm_source=wiadomosci.onet.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2
Ja akurat tutaj to bym pogrzebał więcej niż stronniczy Krzysiu Pisowski, bo są pewne dowody wskazujące że nagonkę zaczął Matecki z pomocą swojej faremki obrzydliwej dezinformacji.
Zapewne jakas część rozemocjowanych frustratów dołączyła i zaczęła cisnąć po dziecku, jednak to pokazuje jak łatwo by można było zrobić w drugą stronę i pokazać palcem na prawicę.
Myślę że coraz i coraz mniej można będzie spoglądać rzeczowo na komentarze w socjal mediach, bo zwyczajnie będą to wysrywy wygenerowane przez AI (od kilku lat i tak ciężko brać komentarze na poważnie z uwagi na faremki)
Ogólnie śmieszy mnie ten spin, że to wina krytykowania wsi itd.
Przecież cały czas leciało gęste o lewakach, uśmiechniętych, pedałach, tęczowych, miastowych, wilanowie, żeby tym lewakom w wawie imigrantów naściągać żeby ich dźgali i gwłacili, tęczowy rafałek, dupiarz, czajka, warszawiaki debile wybrali idiotę.
Przecież to non stop leciało jeszcze przed kampanią.
Teraz ludzie napisali w ferworze wyników coś na wieś itd i nagle próbują wmówić że zagłosowali tak właśnie dlatego że tak każdy podobno mówi, mimo że praktycznie takich komentarzy nie było przed wynikami, a nawet jeśli były to niknęły w tym zalewie szamba, który się wylewał i wylewa na fejsie, instagramie, twitterze, youtubie, forach, tik tokach itd.
Komentarze pod filmikiem są porażające.
Wychodzi na to że Trzaskowski ośmielił się mieszkać w Warszawie i skrytykować Nawrockiego, ewentualnie być na paradzie LGBT.
Jak widać bandzie troglodytów z dostępem do internetu tyle wystarcza żeby kogoś nienawidzić, za to są na tyle stronniczy że są w stanie zaprzeczać jako że Nawrocki chodził na ustawki, mimo że jest pełno dowodów, czy też sam potwierdził. Nie wspominając o postach na fejsie które usunęli, w stylu "Jeb** K***", czy inne patusiarsko-kibolskie wpisy :)
Podobno są przymiarki żeby posadzić Cenckiewicza na szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego z nominacji Batyra.
Przymonimam że to koleś z zarzutami prokuratorskimi za ujawnianie planów obronnych.
Podobno dziadek Cenckiewicza był w UB i kierownikiem w Hotel Grand :)
Kaczyński po prostu wie, że ma 30% overall z samego bloku wschodniego za bycie antyEU, pierdu pierdu coś o demokracji na którą sam sra po 5 minutach z Ziobrą xD, coś o patriotyźmie, powiedzieć nie gejom i można kraść miliony na oczach ludzi, mówić że się biło po lasach z przestępcami i nic ich nie ruszy :)
Patrząc na punkt kontrowersje od razu widać że ta kobieta to solidny autorytet praworzadnosci
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dagmara_Pawe%C5%82czyk-Woicka
Raczej co zrobią z polakami, likwidując całkiem trójpodział władzy i mając władzę sądowniczą z nadania partyjnego, plus powołując jakieś quasi izby, które będą służyły jedynie zabetonowaniu władzy.
Oczywiście wszystko za zgodą świadomych wyborców, którzy w większości nawet nie mają pojęcia o co się toczy walka i co zrobił dudu w 2015. W sumie nawet jak wiedzą to sobie jakoś to zracjonalizują, albo stwierdzą że tamci by też tak robili.
Może każdy musi na swojej skórze poczuć szał ludzi zafiksowanych na władzy absolutnej.
Duda nie jest w stanie na nic odpowiedzieć sensownie, a już na pewno nie na miarę prezydenta, masakra.
Niech już to Monaco usuną z kalendarza. Nikt tego nie lubi, włącznie z kierowcami.
Nie no, wiadomo że Trzaskowski miał się na wszystko zgodzić jak ten podnóżek batyr, zaprzeczając wszystkim swoim poprzednim pogladom żeby zadowolić Mentzena, logiczne bardzo, nikt by się nie połapał i nie wyciągnął jego poprzednich wypowiedzi, a jego obecni wyborcy by byli wniebowzieci
Jak wiemy jesteś bardzo obiektywny.
Czaskowski wlonczy do NATO, uruchomi pstryczek w szafce nocnej i dołączy Ukrainę do NATO, paskowy z Republiki powtarzam
Może zabrzmi jakbym się wymądrzał, ale ton debaty obu kandydatów ewidentnie próbujący dotrzeć do mniej inteligentnej części społeczeństwa, która reaguje głównie na takie prymitywne teksty i porównania, sterowani emocjami i impulsami a nie świadomymi przemyślanymi decyzjami.
Według nich to by wygrał jakby wyłoił tam połówkę na raz i się zbeltał na podłogę i przespał reszte debaty.
Sikorski by miał lepszy odbiór w tym elektoracie, a tutaj jest to kluczowe w tych wyborach. Ma Tusk jak sam chciał.
Trzaskowski staje się za bardzo monotematyczny. Jak ma zamiar jeszcze godzinę cisnąć PiS to tamto zamiast dawać konkrety to będzie blamaż.
No chyba że uda mu się sprowokować dresa, a już raz mu się lont podpalił
To chyba żadne zaskoczenie.
Dziwne że Mentzen się kryje, ale to chyba że na siłę próbuje pokazać swoim wyborcom że jest niezależny i bezstronny.
Po prostu polityka stękania i starca krzyczącego na chmury jest już męcząca.
Nikt nie ma żadnego pomysłu, podniesienie danin pomoże na maks 5 lat może, potem wrócimy do punktu wyjścia.
To chyba oczywiste jest że zwłaszcza przy starzejacym się społeczeństwie część świadczeń trzeba pokryć z budżetu, inaczej zaora się ludzi w wieku produkcyjnym daninami, nie wiem czemu każdy próbuje wycyrklować to tak jakby ze składki 100% miało zostać pokryte.
Mogą nic nie robić, problem w tym że co oni w takim razie robią poza narzekaniem takim jak my? Marnują tylko środki podatnikow pobierając świadczenia żeby Tupac gniewnie noga
A jak tam partia Razem, przez dwa lata byli w stanie przygotować jakiś papier nawet do szuflady z propozycją reformy/usprawnienia służby zdrowia? Czy czekają na cuda, tupią nogami i piszą dramatyczne posty na Twitterze, skandując jedyne sensowne rozwiązanie, czyli zwiększenie obciążenia każdemu i dosypanie do niewydolnego systemu, jednocześnie używając argumentu że nie są w rządzie jako karty makao na brak własnych inicjatyw?
Nikt nie ma żadnych propozycji, taki problem w tym kraju, że każdy chce leczyć symptomy a nie przyczynę, po czym z zadowoleniem przykleiła kolejne renty wdowiej czy inne wydatki rzędu kilkudziesięciu miliardów rocznie, po czym piękna się w czoło i stwierdza że brakuje jednak na służbę zdrowia.
Obywatel kukucki to też niezły .. sprzedał się za posadkę prezydenta włocławka, tak samo jak hetman za bilecik do europarlamentu.
Oni wszyscy mają gumowe kręgosłupy i mocne poglądy dopóki nie muszą podjąć decyzji lub się postawić
Skumulowana inflacja od 2015 do 2023-2024 roku to +40-50 procent, masz mnóstwo źródeł i wyliczeń, sam sobie możesz sprawdzić ceny historyczne, nie wiem czemu tu zaprzeczac, trochę jak plaskoziemcy.
Na całym świecie 42-50%? A to ciekawe, IDZD, proszę sobie zobaczyć inflację CPI w innych krajach które aspirują do bycia europejskimi, nie trzeciego świata.
A twierdząc że przez ten czas ceny mniej wzrosły niż przez ostatnie 2 lata to nie wiem jak trzeba byc oderwanym mocno od rzeczywistości.
Jak ktoś bardzo chce to i zaprzeczy nauce i powie że w gniazdku diabeł korba kręci, ja mu nie bronie.
Pragnę tylko przypomniec że już pod koniec 2019 cel inflacyjny został przeskoczony znacząco przez politykę i zarówno brak reakcji NBP, a nie było wtedy ani widu ani słuchu o covidzie czy Putinie
Większość cen w ciągu roku ich ostatnich rządów wzrosła bardziej jak przez 8 lat pisu.
Nie wiem, może za PiSu i skumulowanej inflacji 50 procent chodziłeś do szkoły i mama robiła zakupy, bo inaczej to ciężko skomentować.
Myślałem że ta szarobura sraka z x360/PS3 gdzie kazda gra wyglądała tak samo jest już passe
A ostatnio się pietrus dziwiłes jak napisałem że wszędzie cię pełno z opiniami/komentarzami pod grami w które nawet nie grałeś i gdzie nie wejdę to coś tam piszesz cały czas nawet nie mając jednej minuty gry nabitej
Kilka miesięcy temu to premierę miała pierwsza część. Druga część miała premierę z dwa tygodnie temu i to dopiero była pełna gra
Prawda taka że mało kto potrafi zrobić dobrą walkę TPP.
Jak to ma być takie gówno jak w wiedźminie 3 czy ostatnim finalu to dziękuję i zawsze wolę w takim wypadku turówkę
Nie wszystko każdemu pasuje.
Mi wiele książek uznanych za świetne czy filmów klasyków też nie siadło.
Nikt nie ma problemu z podzieleniem się opinią.
Raczej jest problem z rosnącą liczbą ludologow i samozwańców opiniotwórczych którzy ciągle mają chęć klepania kilkudziesięciu postów na temat gier których nawet nie uruchomili.
Standardowy przypadek exa Sony.
Brak zrównoważonych opinii twierdzących że gra jest dobra i wypunktowanie mankamentów, zwłaszcza przez recenzentów, tylko klapki na oczach i wynoszenie pod niebiosa. Wszystko to wywołuje wysokie oczekiwania u osób ogrywających jakiś czas po premierze, w efekcie dostają dużo niższy poziom gry niż oczekiwało się po tych wszystkich laurkach.
No cóż, narracja Druckmanna jak widać wielu osobom nie pasuje i bynajmniej nie przez scenę z golfem, tylko męczący sposób prowadzenia i zbyt nachalna próba sprzedania swojej wizji poprzez właśnie takie zabiegi fabularne - no weź popatrz jaka ona jest fajna bo to robi a tamta to robiła. No naprawdę da się to samo osiągnąć bez takiego smętnego pierdzenia.
Well, patrząc na historię twoich postów to ty niejedna rzekę wypłakałes na tym forum i to na marne bo jak przychodzi co do czego to szewc chodzi boso.
Żeby nie było że się bezpodstawnie czepiam, to ciągle widzę twoje komentarze gdzie to wręcz w groteskowy sposób udajesz s
zmartwionego potencjalna słaba sprzedażą tej gry i złym stanem gamingu po czym wyskakujesz że 160zl za nową grę która spełnia twoje wymagania nie dasz.
Zgadzam się.
Wątek Naoe to kupa, nudy i przez 30h gry można zasnąć.
Gra nabiera rumieńców i tempa dopiero pod koniec ścieżki Yasuke - tutaj jest już jakaś motywacja do gry i widać że ktoś inny to pisał.
Ogólnie Shadows to piekna gra, z jednym z najlepszych stealth systemów w serii (Naoe) z jednym z najgorszych wątków głównych. Krok wstecz jeśli chodzi o zadania poboczne.
No kurde, w Odyssey i Valhalla potrafili zrobić zróżnicowane, a tu tylko kilka takich jest.
Reszta to ctrl c ctrl v zlikwiduj krąg.
Brak wątku współczesnego i rezygnacja z wątków mitologicznych boli.
Czy żałuję spędzonego czasu?
Nie, bo mimo wszystko gra dostarczyło mi frajdy.
Aj tam
Ja mam z 10 rozgrzebanych i sobie z doskoku kończę jak mnie najdzie ochota.
Za dużo ciekawych gier wychodzi na które człowiek ma ochotę, a te które się zaczyna czasem schodzą na drugi plan.
Dlatego nikt takich internetowych krzykaczy nie słucha.
Co chwilę lazicie i narzekacie, a jak przychodzi co do czego to budżet 2.50zł.
Tak mocno głosujecie portfelem że jakby każdy tak robił to jedyne w co by można było pograć to jakieś F2P na telefonie
Na dodatek rynek psuje, jakieś DLC kupuje, podobno to niedobre kupować dodatki
Mogłaby być lepsza jakby malkontenci co zawsze krzyczą że głosują portfelem w końcu by zagłosowali i kupili świetną grę która ma cenę na premierę śmiesznie niską.
Grifterzy jak widać też chyba wolą woke skoro nie działają, inaczej by pokazali wydawcom gdzie raki zimują.
Co wy z tymi souls likeami na tym forum piszecie w kontekście Expedition 33 to przyprawia mnie o zawrót glowy
No ale przecież ty i wszyscy grifterzy kupicie tę grę po cenie premierowej żeby wesprzeć twórców i pokazać że chcecie takie gry, a nie woke i ubigry, rynek uratowany!
Prawda? Czy będzie sępienie i czekanie na humble bundle za czteropak piwa i narzekanie że gier takich już nie robią?
Na UE słabo jednak te gry dojrzewają.
Gram w Wukonga i mam te same problemy co ludzie ponad pół roku temu na premierę
Może kogoś zaskoczę, ale wiele osób będzie zagrywało się w obie gry, bo lubią grać w dobre gry!
No no, dopiero golowi analitycy pisali o 3-6 milionach sztuk, jednak ty poleciałes całkiem, widzę że według ciebie koszt produkcji wyszedł blisko 700 mln dolarów, jakiś nowy insider na miarę Hendersona?
Gdzie to wyrównanie stawki?
Jakby nie safety car i fuckupy Norrisa to mclareny by były dobry pitstop zapasu nad resztą.
Potem może ferrari coś z mercedesem by powalczyli, a dalej by było 20 sekund jak między czołowa 4-5 a reszta stawki przed safety carem.
Chyba że oglądasz F1 tak samo jak grasz w gry to rozumiem.
No ale właśnie o to chodzi w lidlomixie że kupujesz jeden sprzęt zamiast 10 i sobie robisz obiadek krop po kroku.
Naprawdę na jedno wychodzi cenowo kupienie kilku sprzętów i zawalenie połowy kuchni czy tego lidlomixa za 2 tysiące
No a jak ktoś nie używa lidlomixa to i tego Boscha i 10 innych elektrosprzetow nie będzie odpalał bo widocznie nie gotuje/gotuje bez potrzeby mixerow itd
Mi się nawet podoba ta otwartość poziomów.
Można pochodzić, powlepiać mandaty, jakieś sprawy rozwiązać, poczuć się jak detektyw, mimo że blaszany.
Tak to można racjonalizować na przykład cenę piekarnika i wyposażenia mieszkania.
No kanapę przecież używasz 10 lat, cena 10000zl za bazowy model to jedyne 1000zl rocznie, 25 kebabów rocznie, 2 miesięcznie.
Producenci kanap podnosić ceny :)

jakim k**** "pozytywnym odbiorze"?!
Poza oszołomami toczącymi pianę jest jak widać na obrazku ->
Dobra, już zamknij dupę w końcu. Kupił kartę się pochwalił, a ten jak zwykle się musi przypierdolić
No i było mnóstwo gadżetów oraz skrótów i miejsc ataku na mapie żeby skradankowe eliminowanie miało jak najwięcej stylu i możliwości
No to wszystko jest w Assassinie
Co jest nie tak z AI poza zachowaniem w walce bezpośredniej?
Pracownicy w zamku reagują na nasz widok/znalezionego trupa i z krzykiem biegną do strażników.
Atakują nas grupami, a nie czekają w kolejce jak w innych grach/częściach Assassyna.
Gdy nas zauważą j się schowamy, to przeszukują krzaki itd
Zauważają zwłoki z dużej odległości i rozpoczynają przeszukiwanie terenu.
No chyba że to złe AI polega na tym że ma się jakiś czas zanim wróg nas "zauważy" żeby gra nie stała się męczarnią?
Ciekawe kto z tych wyżej by wyczyścił chociaż jeden zamek z tym AI co w ciągu ułamka sekundy ich zauważa i atakuje, plus ma zasięg pola widzenia jak w real life.
Właśnie.
Far Cry 5. Możliwe że też powinienem umieścić na swojej liście, bo to jest jedna z tych gier co daje najlepsze wspomnienia jak się nad tym zastanowię.
Widzę że wiesz o czym piszesz.
Chętnie bym poznał twoje top 10 chińskich gier single player aaa oprócz Wukong
1. RDR2
2. Cyberpunk 2077
3. KCD2
4. Yakuza 0
5. Mario Odyssey
6. Fire Emblem Three Houses
7. Prey
8. Assassin's Creed Odyssey
9. DOS2
10. Metro Exodus
Rozumiem że wszyscy narzekający tutaj że takich gier już nie produkują są gotowi na zakup gry na premierę żeby wesprzeć twórców i dać wydawcom sygnał, że chcą takich gier a nie Assassinow?
Po piewsze
Gdzie napisałem ze sukces?
Po drugie
Odnosiłem się do komentarza który został opublikowany o 10, gdzie mamy był kurs w miarę stabilny od kilku dni, z normalną fluktuacją w okresie premiery, bo część graczy realizuje zyski kupując na dołku jesienią, również w obawie o powrót do dołka.
Koleś napisał że kurs spada, to się pytam gdzie spadał? Z 13.44 na 13.22? Wszyscy w domu zdrowi?
Po trzecie
Będziesz tutaj publikował każde wachanie o 30 centów góra dół i mnie tagował?
Jak już mowa o średnio rozgarniętych użytkownikach, to tacy wiedzą że nie będzie żadnego dużego skoku przed oficjalnym stanowiskiem z raportem sprzedaży.
Także ja się pytam gdzie te spadki, gdzie ta panika wśród inwestorów o której piszecie, jak tu zwykłe wahania są, a kurs po premierze i tak dobrego eurasa do góry skoczył i się w miarę trzyma przed jakimkolwiek raportem?
O i znowu się odbiło od 13 do 13.20, co teraz? Panika i spadek? Ogromny sukces? Może czytać ze zrozumieniem wystarczy, bo widzę że zaprzeczenie jakiegoś wysrywu z automatu dla takiego mądrali jest głoszeniem sukcesu.
Tak kiszak powiedział?
Nawet małpa z twojego avatara by była zdolna sprawdzić w gugle/stock trackerze, że cena akcji jest blisko szczytu rocznego, przed dupnięciem w październiku jak ogłosili przesunięcie premiery.
Najwiekszy kretyn na golu to Ergo, bo on nie gra w gry, za to wszędzie widzi bugi i pisze z pozycji osoby grającej.
Po forach samochodowych może też chodzi i pisze że nie warto niczego kupować bo źle dopasowane elementy i skrzypią, po czym jedzie składakiem do kołchozu na 6 rano.
A ja myślałem że się nie sprzeda bo 30 osób z forum co i tak gier nie kupuje pisało że będzie porażka.
No nie wiem na jakim ustawieniu Ty grasz, ale u mnie jak sie poloze to dostaje zaraz katana i innymi ostrymi na twarz i gine.
Gra na ustawieniach "jestem farmazonem co bazuje na filmikach z jutube"
A no faktycznie, tutaj przy odpalaniu grył napis że to jest dzieło historyczne a nie fikcyjne jak dwójeczka.
Kark nie boli od nieudanych fikołów jeszcze?

Czekaj, musi chłopak filmiki na jutube najpierw znaleźć.
Ja to bym chciał również żeby ta gra była normalna jak chociażby druga część ->
Jak tam walka z papieżem Rodrigo Borgią w AC2, też niekanoniczna z historią, czy jednak papież miał faktycznie artefakty prastarej cywilizacji i był templariuszem?
Świetna gra, polecam.
Ludziom się podoba, coraz wyższa ocena na Steam.
Nie słuchać oszołomów i ludzi piszących jakieś pierdoły bazujące na filmiku z neta.
No chyba że chcecie słuchać gdzie jechać na wakacje od malkontentów co byli za granicą tylko palcem po mapie.
Współczuję wyborów życiowych, że ktoś tak przeżywa wydanie przez kogoś innego 300zł. Może jakby się też grało w głupie gierki to by się oglupialo na tyle żeby się odechciało być inteligentnym golodupcem.
Granie w jedynkę w 2025 roku to dobry sposób na sadystyczny wymiar kary omijając przy tym uznane konwencje chroniące prawa człowieka jak i jego godność.
Taki typ gry, już się dużo nie rozkręci.
Po prostu Henryk stanie się lepszym szermierzem, będzie miał lepszą zbroję, będziesz mógł na spokojnie 3 bandytów sobie rozpykać na drodze.
Jak się nie podoba zwiedzanie świata i wykonywanie misji dla wsioków, to raczej skip
Coś tam napiszemy.
Dziadek z ziemniakiem na czole już udowodnił przy okazji premiery Dragons Dogma 2 że leci z głównym nurtem dla klików, wprowadzając wtedy wielu graczy w błąd - odnośnie tych mikrotransakcji które to miały być nie wiadomo czym, a się okazało że ciężko ich obecność w grze zauważyć.
No ok, nie wiem jaką miał opinię na temat poprzednich Assassinow RPG.
Na GOL recenzent napisał że jest fanem AC, ale nie po drodze mu było z poprzednimi częściami i w komentarzach ludzie bez zrozumienia pisali że "no bo recenzent napisał że jest fanem Assassinow".
Ja polegam na opinii UV bo mamy zbliżone zazwyczaj spostrzeżenia.
A to jakieś słowo klucz że recenzent jest fanem?
Kęsik też jest fanem Assassina, a jakby go ludzie mieli słuchać to od Origins po Valhalle by powtarzali jak katarynki że gra beznadziejna.
Cóż, kiedyś był naprawdę jednym z najbardziej sensownych użytkowników na forum, pełen pasji i podjarany sprzętem, chętnie pomagał w kwestiach z tym związanych.
To co się z nim zaczęło robić od gdzieś 2015 roku to coś strasznego, jakieś zdziecinnienie połączone ze zidioceniem, ciężko się na to patrzyło, może dobrze że i usunął te posty...
Niedługo się będziecie czepiać że można gałkę do przodu wychylic.
Przecież nawet w KCD2 jest śledzenie postaci z którą się idzie podczas misji i możesz położyć pada na podłodze.
Co za ludzie.
Ale tak to jest na forum komentatorów gameplayow z YouTube, bo mało kto tutaj gra w cokolwiek.
Nie sugerowalbym się mocno ocena tutejszego recenzenta, bo to tak jakby dać recenzje Death Stranding 2 osobie co nie lubiła jedynki. UV zapewne da lepszy pogląd na to jak gra się ma punktując co się nie udało i czego nie poprawili.
To może miałem inny egzemplarz gry, bo u mnie pojawiały się pytajniki na mapie nawet w obszarach nieodkrytych przeze mnie.
Eksploracja zwyczajnie nie dawała radowxic, bo wiadomo że znajdziemy albo lisia norę albo dwudziesty piąty oboz wroga
No wiadomix że wspinaczka a'la Uncharted/Tomb Rider (skakanie od skały do skaly) > Assassin's Creed
Bardzo obiektywnie jak zwykle
No tak, nie ma pierdyliarda znaczników i prowadzenia za rączkę, to na plus, zgadzam się.
Design łąk pełnych kwiatów też świetny i piękny.
W AC mam przynajmniej wrażenie że te NPCe żyją i coś tam robią, plus zawsze masa historycznych budowli i miejsc do zwiedzenia, w Tsushimie dosłownie stoją jak kołki.
Tsushime kończyłem w tym roku i tutaj było bardzo słabo pod tym względem, oby w Yotei poprawili, jak poprawią to co napisałem to będzie prawie perfekto.
Że eksploracja w cuszimie ciekawsza?
W tym pustym świecie z 30 lisimi norami i kilkudziesięcioma obozami na jedno kopyto, npcami stojącymi jak kukły i nie mającymi nic do powiedzenia?
Well, polecam ograć ponownie
Walka i główny wątek/postacie ciekawsze/lepsze, wątki poboczne to bym się kłócił, bo to po prostu było też na jedno kopyto chodzenie z punktu A do B w każdej historii z takimi se dialogami, niczym serie zadań pobocznych zlecanych przez dane postaci w Odyssey...
Będzie grane na premierę.
250zl czy 100zl to żadna różnica jak ma się ochotę zagrać teraz vs czekać ponad rok.
Mam nawet remastery wszystkich trzech części, ale zawsze odpadalem w jedynce po 2 godzinach na przestrzeni dobrej dekady. W sumie to nawet nie wiem po co to kupiłem.
Raczej dotyczy obecnych zakupów po aktualizacji regulaminu/polityki.
Jakby mieli patrzeć historycznie to 3/4 by było do zbanowania, przynajmniej u nas
Na telefonie nigdy reklam nie blokowałem, ale gratulacje dla gry-online, bo zmotywowali mnie do używania mobilnej mozilli z adblockiem... Nie da się inaczej ostatnio tutaj przeglądać.
Mam nadzieję że ani jednym ani drugim się nie uda.
EA to by była największą tragedia, a Microsoft ze swoimi ostatnimi ruchami jest nieprzewidywalny jak ćpun na głodzie.
No to czekamy aż zaczniecie krytykować pod każdym filmikiem z Ghosta, Horizona i Residenta itd :) Też będą komentarze że żółte beczki dla debili?
Wiadomo że tego nie zrobicie, a teraz się tłumaczycie jak dzieci które zostałe przyłapane.
Niedługo zaczniecie narzekać że woda jest mokra w grach Ubisoftu.
Się czepiacie byle czego a tak jest w każdej grze prawie.
W horizonie to już nie jest wada, co nie?
I ta banda biedaków zarówno mentalnych jak i finansowych broniąca interesy zagranicznych korporacji. No chyba że są takie potężne farmy botów i trolli.
Może jeszcze będą bronić flipperów i kolekcjonerów betonu, którzy tylko kupują mieszkania w celu ich leżakowania żeby rosły na wartości, nie partycypujac w kosztach utrzymania infrastruktury w pobliżu, jedynie czerpiąc z tego tytułu zyski.
Raczej nic takiego nie wejdzie.
Zarówno rząd PiS jak i KO jest przesiakniety przez wszelkiej maści lobbystów i szkodników politycznych działających na ich korzyść, często z cichym przyzwoleniem Tuska który nie reaguje dobrze wiedząc co dzieje się pod jego nosem.
Przecież tych sznapsow jest bardzo dużo do znalezienia przy poległych wrogach/loocie. Ba, nawet można je sobie scraftowac do woli.
Jedyny problem może być na samym początku, ale wtedy jest się takim wymoczkiem że trzeba się i tak zastanowić kilka razy zanim się porwie na przeciwnika.
Dla tych co coś tam piszą o szacunku do czasu, to zawsze można kliknąć zapisz i wyjdź do menu ;)
Po paru godzinach gry ten problem już nie występuje.
A jak ktoś chce spamować save'ami co minutę to troszkę odbiera sobie radość gry i chroni się sztucznie przed konsekwencjami swoich działań, które też sporo wnoszą do role play tutaj.
To tak jakby trochę grać w grę wyścigowa, wypaść poza tor i narzekać że gra nie szanuje czasu bo nie można przewinąć do tyłu nieograniczoną liczbę razy.
Avowed – RPG, które wciąga i nie chce wypuścić
Avowed to gra, na którą czekałem od dawna – i muszę przyznać, że Obsidian dowiózł. Nie jest to może idealna produkcja, ale klimat, świat i system walki sprawiają, że ciężko się od niej oderwać. Przejdźmy więc przez każdy aspekt i sprawdźmy, dlaczego warto dać tej grze szansę (a może i więcej niż jedną).
Żywe Ziemie to miejsce pełne magii, tajemnic i politycznych intryg. Historia może wydawać się nieco bardziej skondensowana niż w Pillars of Eternity, ale czy to źle? Wręcz przeciwnie – dostajemy konkret, bez zbędnego przeciągania. Przypomina to Fallout: New Vegas, gdzie każda decyzja faktycznie coś znaczyła, zamiast być tylko złudzeniem wyboru.
Lore Avowed jest bogate i spójne – miłośnicy Eory poczują się jak w domu, a nowi gracze szybko wciągną się w ten świat. Jeśli ktoś narzeka na długość głównego wątku, warto przypomnieć sobie The Outer Worlds, które miało podobne zarzuty, a mimo to dostarczyło świetną, skondensowaną opowieść.
Avowed nie jest technologicznym potworem, ale za to nadrabia stylem. Świat jest kolorowy, pełen detali i ma w sobie coś, co przypomina stare, dobre RPG-i. Niektórym może brakować fotorealistycznej grafiki, ale umówmy się – nawet Baldur’s Gate 3 nie celowało w realizm, tylko w estetykę.
Lasy, ruiny, podziemia – wszystko wygląda żywo, a oświetlenie świetnie buduje nastrój. Czy są tu drobne problemy z teksturami? Jasne, ale przypomnijcie sobie, jak wyglądały Skyrim czy Wiedźmin 3 w dniu premiery. W takich grach liczy się przede wszystkim atmosfera, a Avowed radzi sobie z tym doskonale.
To, co od razu rzuca się w oczy, to swoboda w stylu gry. Możesz być wojownikiem, łucznikiem, magiem albo łączyć te style na różne sposoby. Walka jest płynna, a czary wyglądają spektakularnie.
Niektórzy narzekają, że system nie jest tak skomplikowany jak w Dark Souls czy nawet w Kingdom Come, ale Avowed nie próbuje być symulatorem fechtunku – to RPG, które stawia na frajdę z eksperymentowania. Jest tu więcej luzu, trochę jak w Fallout: New Vegas, gdzie odpowiednie podejście i wykorzystanie otoczenia mogło diametralnie zmienić przebieg starcia.
Ulepszanie ekwipunku i zarządzanie zasobami dodaje grze głębi, ale bez zbędnego grindu. Trzeba trochę kombinować, ale nie jest to poziom "przekopuj się przez tony niepotrzebnego lootu", jak w niektórych grach z otwartym światem.
Jedną z największych zalet Avowed jest to, że nie zamyka cię w jednej ścieżce. Chcesz zacząć jako mag, a potem przerzucić się na walkę mieczem? Nie ma problemu. System progresji jest elastyczny i pozwala na eksperymentowanie bez karania za „złe wybory”.
Kreator postaci jest może mniej szczegółowy niż w Cyberpunku 2077, ale daje wystarczająco dużo opcji, żeby stworzyć bohatera, który faktycznie pasuje do świata gry.
Jeśli podobały ci się postaci z Pillars of Eternity, to tutaj również się odnajdziesz. Każdy z towarzyszy ma swoją historię, swoje przekonania i reaguje na to, co robisz. Dialogi są dobrze napisane, a wybory faktycznie wpływają na to, jak rozwijają się relacje.
Niektórzy zarzucają, że towarzysze nie są aż tak rozbudowani jak w Baldur’s Gate 3, ale warto pamiętać, że to inny typ gry – tu nie chodzi o telenowelę w obozie, tylko o drużynę, która faktycznie działa razem. Jeśli lubisz interakcje z postaciami, Avowed cię nie zawiedzie.
Ścieżka dźwiękowa świetnie oddaje klimat gry. Nie jest może tak zapadająca w pamięć jak motywy z Wiedźmina 3, ale robi robotę. Dźwięki otoczenia, echo w podziemiach, szum drzew – wszystko buduje atmosferę.
Głosy postaci są dobrze dobrane, a dubbing nie brzmi sztucznie. Widać, że twórcy przyłożyli się do detali, co w grach RPG zawsze jest na plus.
Każda gra Obsidianu miała swoje problemy techniczne na premierę – New Vegas, The Outer Worlds, Pillars of Eternity… Avowed nie jest wyjątkiem. Są drobne bugi, czasem coś się przytnie, ale w porównaniu do tego, co Bethesda potrafiła wypuścić na start, tutaj jest naprawdę przyzwoicie.
Warto też docenić, że Avowed działa płynnie nawet na starszym sprzęcie – optymalizacja jest całkiem niezła, a ewentualne problemy pewnie zostaną załatane w pierwszych tygodniach po premierze.
Avowed to świetne RPG, które może nie zrewolucjonizuje gatunku, ale dostarcza masę satysfakcji. Jeśli lubisz dobre historie, dynamiczną walkę i eksplorację w klimatycznym świecie, to jest to gra dla ciebie.
Czy są rzeczy do poprawy? Pewnie, ale zamiast czepiać się detali, warto spojrzeć na całość – a ta prezentuje się naprawdę dobrze. Obsidian znowu udowodnił, że potrafi tworzyć RPG-i z duszą. Jeśli masz ochotę na solidną przygodę w świecie Eory, nie zastanawiaj się – Avowed to strzał w dziesiątkę.
Ciężko być niezadowolonym ostatnio na Microsoft jeśli chodzi o ilość gier.
Można mieć niedosyt spowodowanym przesunięciem Fable na przyszły rok, ale tutaj co chwilę coś wychodzi.
Może prowadzą dochodzenie jakie to wybitne jednostki czyszczą uszy spinką do włosów wsadzając po sam bębenek
W niektórych grach na Xboxie jak deweloper dopierdzieli wibracji na maxa to jakby się trzymalo udar w rękach xD
Ogólnie wibracje w padzie do Xboxa są slabe
Łącznie wszystkie gry mi się na XSX tyle razy nie wyjebaly co jedynka z tej kolekcji, masakra.
Odpaliłem na premierę żeby zobaczyć, ale widząc stan techniczny stwierdziłem że przed 2026 raczej nie będę kontynuował przygody
I jak interpretować te procentowe statystyki bez żadnych parametrów?
Masa gier indie za 5zł jest tylko w cyfrze, masa gier które miały premierę X lat temu jest w cenie Monsterka.
Poproszę o statystyki pudełka vs cyfra dla dużych gier w okresie premiery.
Jednym słowem gówno to mówi.
Tides of Anihilation, no o od razu lepiej
Strasznie się motali, jeszcze kilka miesięcy temu mówili że nie widzą potrzeby i 30 w zupełności wystarcza, ale celują w przynajmniej 30.
Fajnie, zobaczymy jak stabilnie, bo jeśli tak stabilnie jak w Starfield to żółta kartka będzie
Tryb 60fps na bazowym PS5, jak się przełączy na jakość, to obraz jest oczywiście dużo ostrzejszy, roślinność lepiej wygląda i jest jakby gęstsza.
Mam nadzieję że na PS5 PRO zobaczę ten przeskok jak po zmianie trybu na bazowej.
Screen ze zwykłej PS5, z PRO będę mógł podrzucić po wtorku.
Można grać, nie będziesz wiedział wszystkiego, ale na początku przynajmniej jest dużo ścinków retrospekcji z poprzedniej części, to będziesz znał przynajmniej główną oś fabularną.

Tak, gra śmiga cycuś glancus, w tym przypadku nie ma na co czekać, można brać od razu, to nie jest Outlaws gdzie warto było poczekać te kilka miesięcy
Ja to już całkiem straciłem zainteresowanie.
Zapowiedzieli w 2020 albo 2021, minęło 5 lat i pewnie minie kolejne 5 zanim to wydadzą. Meh
Może tak być, może stwierdzili że walić gamepassa, wola kasę z zakupu na premierę, a kto ma opłacać abo ten będzie to robił
Na dodatek zmniejszy liczbę ministrów.
Ale oczywiście po wyborach prezydenckich się za to "zabierze"
Tylko angielski z napisami ang jak zmienisz język konsoli
Upośledzenie lvl max jak tak robi wydawca
A czym ma jeździć prezes, jakaś Skoda jak bieda Polak?
Stać go, zwłaszcza że publiczne to jak wiadomo niczyje i można a nawet trzeba przewalać, a potem płakać że nie ma w budżecie kilku milionów żeby zakupić sprzęt do szpitala,.tylko trzeba zwiększać biedakom na UoP składkę zdrowotną, jak tu niegospodarnośc dalej można liczyć w miliardach zapewne.
Po WB nie spodziewałbym się niczego innego.
Ma być słodko, grzecznie, dla każdego, czyli nijako.
Nawet w Horizonie są lepsze dialogi
Oczywiście że exy mają wpływ.
Już teraz Xbox tragicznie się sprzedaje w porównaniu do konsoli Sony, a jak będzie można ograć wszystko u konkurencji to jeszcze bardziej spadnie.
Chyba nie trzeba mówić co się stanie jak wylecą premiery day one w gamepassie a wszystko będzie lądowało na PlayStation, gdzie jest jeszcze masa innych gier?
Czyli PS6 gurom, a nowy Xbox jak wyjdzie to po prostu będzie służył jako nowoczesny elektrosmiec na szafce?
Po tym jak zabili Desmonda to już mnie ten współczesny wątek nie interesuje, bo jednak stwierdzili że chcą ciągnąć serie ile wlezie i zrobili z wątku współczesnego jakieś bagno, chociaż w Valhalli jakoś to próbowali nienajgorzej połączyć. Ale to co zrobili w Black Flag itd to się nie dziwię że każdy ma to w dupie teraz
A ja wolę nie wracac i nie psuć sobie wspomnień, bo ten gameplay polegający na kontrze to jest nudny, dwoma przyciskami pozwalasz 50 wrogów.
Grałeś w Origina w ogóle i dalej?
Gramy gramy.
W końcu uda mi się skończyć Ghost of Tsushima zaczęte w 2022, hmm a może nawet j 2021 roku :P
Ninja Gaiden 2 też grane trochę, ale odłożone na bok bo jednak wymęczyła mnie ta tragiczna kamera po 2.5h gry
Wiadomo że prawie każdy ogra w abonamencie, ale 30fps na konsolach + brak płyty + stado trolli atakujących o DEI to piękna kampania promocyjna gry, microsoft potrafi.
Ciekawe czy na platformie Sony też to przepchną czy jednak będą musieli dać płytę.
Robić w drugiej części z głównego bohatera biseksualną postać jest tak samo głupie jak z biseksualnej postaci zrobić hetereseksualną w kolejnej części.
W jednym i drugim przypadku ludzie się zesraja, tyle że w tym drugim dostanie się łatkę bigota
Nawet fajne to Alone in the Dark.
Nie oglądałem gameplayow wcześniej, po komentarzach spodziewałem się lekkiego drewna niczym Sinking City od Frogwares, a tu całkiem przyjemna gra.
Znośny model walki, nawet ładna grafika, jedynie klimat dość przeciętny, bo przy Silent Hill 2 Remake to jest bardzo słabo.
Mimo wszystko warto, przyjemnie się chodzi i rozwiązuje zagadki.
Tylko ktoś najpierw o tym się musiał dowiedzieć.
Jak dwóch chłopów miało na siebie ochotę i zrobiło sobie dobrze to świat nie wybuchał i nikt nie umierał.
Poza tym śmierć to bardzo ogólnikowy opis tego co się działo po nakryciu.
Różniło się to od regionu. Oczywiście im bardziej chrześcijański tym bardziej narzucał kary za złamanie prawa naturalnego i tutaj w zależności od czasu i miejsca było okaleczanie, kastracja, a nawet faktycznie śmierć.
Oglądał ktoś Netflixowy albo chiński Problem Trzech Ciał?
Teraz kończę drugi tom i się wkręciłem i chciałbym zobaczyć jak byli w stanie to zekranizować.
Nie wiem czy jednak z Netflixową wersją mogę zacząć, bo znając życie nie jada pewnie książkami po kolei tylko mieszają? Pytam, bo nie chce nawet wchodzić na stronę Filmwebu bo zaraz będzie jakiś spoiler w opisie albo obsadzie :P
I bardzo dobrze z zamknęli ten patologiczny serwis który zmuszał do zakupu gry na ich platformie żeby sobie zagrać w chmurze.
Jakoś Nvidia potrafiła sobie ogarnąć możliwość odpalania gier ze Steam
Szkoda że nad tym siedzą, za 2 lata pewnie byśmy dostali trzecią część Horizona, a tak to kto wie kiedy teraz skończą
Jak będzie zelda we wstecznej w 60 klaciorach w wyższej rozdziałce to biorę, dobrze że nie ograłem do tej pory
"Nintendo Switch 2 reveal this week" stało się już dla mnie takim memem że już nawet nie sprawdzałem, miło
Warto zagrać, dobra Ubigra, średni open world, ale ciągle gra w sam raz żeby sobie popykać dla rozrywki jak ktoś lubi tego typu gry.
Branża gier jest dosyć dziwna.
Wszędzie jest stosunek ceny do jakości, tutaj każdy chce sie zabetonować na najwyższym możliwym poziomie - ten co sprzedaje kiełbasy premium i ten co sprzedaje bieda kaszankę.
Nie powinno być na to zgody.
Ja bym i tak poczekał na to co zrobi deweloper po premierze dwójki, bo coś czuję że mogą podnieść cenę jedynki po sukcesie i dać łatkę nextgen/wypuścić remastera żeby więcej zarobić.
Ja bym sobie nie psuł tej gry w wersji z PS4/XONE bo jest na tyle dobra że szkoda się męczyć z ograniczeniami zeszłej generacji konsol
Na konsoli to szkoda grać w jedynkę, chodzi jak gówno i wygląda jeszcze gorzej.
Ja grałem w jedynkę na kompie z GTX 750ti i dawało radę, myszką całkiem przyjemnie się walczyło, chociaż nie było kto wie jak latwo
Nie wiem, dlaczego Tusk na tyle pozwala ludowcom.
Bo w jego interesie jest większość gówno jakie PSL pcha jak dopłaty do kredytów (deweloperów)
Sam ma rączki czyste, unika wypowiedzi na temat, a ma takich chłopków roztropków z PSL co na nich leci cały syf za przepychanie głupot
W lesie to ja nie widzę nawet +40-45fps.
Dobrze że PRO wzięte, bo by była kolejna gra gdzie by się patrzyło na płynność jak świnia na niebo.
Mimo wszystko nie będzie preordera, bo recenzenci/influencerzy nie widzą spadków nawet jak je widać.
Dla mnie dynamiczne strzelanie i celowanie w 30fps to jest niemożliwe.
Trzeba się kleić do ścian i kampic, bo inaczej się nie da przy tak niskiej płynności.
A ten tryb wydajności ze Starfielda jest taki momentami że lepiej jakby go w ogóle nie było, bo straszna szarpanina się robi. Jeszcze w większości stacji/pomieszczeń ujdzie, ale jak zacznie się sinusoida 50-25 to można bełta puścić.
Niestety są te jaja, bo
- 5 miesięcy temu potwierdzili locka na 30 fps -> https://nordic.ign.com/avowed/86268/news/avowed-runs-at-30fps-on-xbox-series-x-and-s-obsidian-confirms
- 2 miesiące temu wypowiadali się że na Series X chcą przynajmniej 30 fps -> https://wccftech.com/avowed-30-fps-xbox-series-x/
Obsidian to zawsze był partaczem od strony technicznej w bardziej rozbudowanych grach 3D
Ostatnio odpaliem na chwile na XSX Mafie 3 i Wiedzmina 2 - obie gry w 30fps i bylo to bardzo zle doswiadczenie
A to częsty chyba problem w ich sklepiku, że nie dało się znaleźć produkcji które wpadały w gamepass, albo nawet wyszukać...
Poza tym jak ma być lock na 30fps, albo ma to działać w trybie wydajności tak jak Starfield to jak dla mnie może wyjść i za 2 lata jak już faktycznie skończą robić tę grę, a nie udawać że skończyli.
Akurat Rockstar to nie partacze jak większość devow która nie osiągnie poziomu RDR 2 do 2040 roku
Jak jeszcze chciałem w to zagrać w listopadzie, tak już teraz nie jestem zainteresowany, pewnie i tak przesuną na jesień
Niestety większość gier ma słabe dialogi jeśli chodzi o NPCe/postacie poza głównym wątkiem, zwłaszcza open worldy.
Niezależnie czy to Assassin's Creed czy Horizon, jak się słyszy co mówi NPC/postać poboczna to ma się ochotę zasnąć/rozchodzić z zażenowania.
Trochę sceptycznie podchodzę, mogą niezłego potworka zrobić
Aż mi się przypomniało że muszę ograc Halo Reach.
Wszystkie części ograłem w 2021 jak kupiłem Xboxa, tylko ta jakoś pominąłem
Potem będziesz miał fale zarażonych, a na końcu znowu zabawisz się w Rambo wybijając kilkudziesięciu chłopa :)
Gra maks 7-8/10 IMO, nawet moje kobieta która bardzo lubi przygodówki została wymęczona przez tą grę.
Nie wiem, bo na telefonie ciężko sprawdzić parametry techniczne i porównać, ale ze swojej strony mogę dodać 3 grosze o tych słuchawkach bo posiadałem (model z drugiego linku)
- jak ma się duży obwód głowy (60+cm) to pałąk jest zwyczajnie za krótki i nawet jak wysuniesz na maksa to dół ucha wystaje
- cena 499 to bardzo drogo, 2-3 lata temu kupowałem za 349zl bez problemu
- jak jakość wykonana jeśli chodzi o ergonomię i miękkość nauszników jak i obicie pałąka oraz sam dzwiek są bardzo dobre, tak plastiki jak i ich montaż są do dupy. Te pokrętła nałożone na głosniki do sterowania dźwiękiem to trzymają się dosłownie na kilku kropelkach kleju, plastik pałąka jest słaby i łatwo go ułamać/ukruszyć po kilku latach użytkowania, również ma słaby punkt na mocowaniu pałąka
Vertigo
Journey to the Savage Planet
Atlas Fallen
Stellar Blade
Silent Hill 2 Remake - ja już serio nie wierzyłem że ten zespół może zrobić coś bardzo dobrego, nawet robiąc remake
The Crew Motorfest
No i
Pierwsza część Red Dead Redemption, ale to głównie dlatego że odpaliłem grę po kilku latach od premiery po przeczytaniu setek opinii wynoszących grę pod niebiosa, a dostałem średnia historię z nudnawym poruszaniem się po pustkowiach.
To samo z The Last of Us.
Baldurs Gate 3 też niestety muszę oznac za gre przehajpowaną, jest bardzo dobra oczywiście, ale ten dział który zapanowal dookoła niej jest wręcz straszny, a bronienie mnogości błędów złożonością gry dosyć smutne, a gra nawet kilka miesięcy po premierze była dziurawa jak ser.
Pewnie jakbym nie czytał tych wszystkich laurek to inaczej bym te gry odebrał, ale po tych wszystkich komentarzach to oczekiwałem od tych gier kilka klas wyższego poziomu, a dostałem zwyczajnie dobre gry, które IMO nic nie robiły na tyle że dać im ocenę powyżej 7-8/10
Edit: No i oczywiście GTA V - bleh
Właśnie skończyłem, super się grało poza kryzysem po kumulacji walki między szpitalem a więzieniem, o którym wspominałem
Dojdź chociaż do Watykanu i tam sobie pochodź godzinkę, dwie i zobaczysz czy Ci przypasuje - jak lubisz eksplorację z puzzlami to powinieneś się wkręcić
Nie, Ci to akurat wydali resztę remaka FF7 na PC, bo jak wiadomo na konsolach wyszła tylko część, a na PC już od 2 lat jest full zrobione
Nie, to się działo 3 dni, po prostu olewalem to.
Czytałem na necie, częsty problem.
Musiałem zrobić soft reset i wszystko hula tak szybko jak nigdy
Rozumiem że wszystkich rodziców którzy pobierają świadczenia, a ich dzieci zaraz po etapie edukacji emigrują będą wysyłać do kamieniołomów żeby "odrobili"?
Śmieszne dosyć, bo ta prawacka strona zawsze warczy o bezsensownych podatkach
A mi się Xbox zatkał i nie chce ładować biblioteki, w ma store nie wczytuje nawet przycisku do zakupu. Robię soft reset, może pomoże.
Musi, bo mam ochotę pograc w AC Odyssey jak diabli
Książki chociaż dobre? (Silos)
Bo tutaj to jest niezły rozjazd, albo ludzie piszą że super albo że do dupy i szkoda czasu
Żeby to jeszcze dymy były, to by się na kibelku poczytało i posmialo, a tak to zwykły pokaz głupoty
Jak nie troll z tym zdjęciem obsługi przycisków lewym kciukiem z ręką i palcami wygiętymi na 99 procent to sam nie wiem czy się śmiać czy nie
Te pady Sony włącznie z tym do PS4 to się nadawały jedynie żeby cisnąć nimi za plot, bo ręce bolały od dłuższego grania na tych symetronach.
Na szczęście w PS5 zwiększyli pada i poprawili ergonomię, dzięki czemu już pad leży dobrze w dłoni i nie bola ręce od tych symetronowych galek
Żeby użyć przycisków na jednym i drugim padzie i tak trzeba zabrać kciuka z lewej gałki, już widzę jak kombosy sądzisz palcem wskazującym, nawet strzałki w dół byś nie nacisnął odpowiednio szybko bez złamania palca
Silent Hill 2 Remake od etapu szpitala, a zwłaszcza od więzienia staje się strasznie żmudną grą, non stop walka, zero napięcia bo ciągle coś wyskakuje na nas, klimat zabity.
Nie pamiętam czy w oryginale też były takie hordy wrogów, grałem z 16 lat temu
Wiadomo że ekspertyza na oko lepsza od tej technicznej DF.
Ty to widziałeś dżunglę w tej grze jak i my na XSX bez full RT i innych dupereli
Na PS5 Pro jest OGROMNA różnica między podstawka a remastered, także bym się dwa razy zastanowił
Niezła libkowa odklejka.
No to powiedz to ludziom którzy ciężko pracowali, albo pracownikom naukowym którzy zarabiają 2-3 tysiące netto więcej od osób które zarabiają od nich 2 razy mniej brutto że są odklejeni i państwo powinno ich jeszcze bardziej doić lewiczkowy odklejencu
Wiadomo, tym razem pójdzie na infrastrukturę i rozwój/usługi publiczne a nie dopłaty do kredytów i defraudacje czy inne ośmiorniczki dla leśnych dziadków pochowanych po resortach i związkach od lat 80-yvh
No to dajcie przykład kraju w Europie gdzie się płaci 41 procent podatku przy zarobkach powyżej 27 tysięcy euro rocznie, a cena mieszkania za metr, gdzie zarabia się takie kwoty to 4-6 tysięcy euro za metr.
Osoba zarabiająca w Warszawie na stanowisku kierowniczym 18 brutto do łapy od września dostanie 9 netto z hakiem i ma jeszcze mieszkanie kupić i założyć rodzinę?
Machający papiez jpg.
Ale tak, trzeba zwiększyć bo za niskie podateczki, bo ktoś tam gdzieś grafikę udostępnił że więcej ktoś płaci.
To już lepiej siedzieć na kasie w Lidlu w powiatowym, skoro bez znaczenia co się nie zrobi to się kończy na podobnej stopie życia.
Fajny system do stworzenia milionów dziadów i garstki bogaczy rentierów bez klasy średniej.
Statystyki też trzeba umieć interpretować, a nie uga buga widziałem słupki na grafice
Jedyny wątek na forum gdzie można podyskutować o grach, zamiast czytania wiadra ścieków, więc ma sens.
Rozumiem że golowa kompresja, ale co tutaj się wydarzyło, włącznie z polskim jesiennym kolorem
No i dlatego stale opłacam tylko Netflixa i Amazona (bo tani na rok + amazon prime w cenie).
Resztę biorę na miesiąc, bo się bawią w telewizję polsat z emitowaniem odcinków raz na tydzień.
Netflix też jak widać testuje grunt z dzieleniem sezonów i udawaniem że druga połowa sezoznu to nowy sezon, albo po prostu wydawaniem X odcinków na kwartal bo tak.
No nie tego od platform streamingowych się oczekuje - ma być full sezon od razu i sobie sam dawkujesz w tempie jakim chcesz, inaczej będzie powrót do zatoki, za darmo i jeszcze w lepszej jakości...
Już trochę męczy mnie to netflixowe dzielenie sezonów.
Z Cobra Kai, gdzie ostatni sezon podzielili na 3 części to już przegięli całkiem.
Tutaj ewidentnie pół sezonu jest dane jako cały sezon. Platformy straningowe będą usilnie skręcały w stronę telewizji, najlepiej odcinek emitować raz na tydzień/miesiąc i jeszcze reklamy w większości tierów CEO się marzy
Nieograne w sumie mam tylko World at War i Mondern Warfare 2 (nowe), bo Vanguard to hard pass jak dla mnie
To i moje podsumowanie.
Zaczętych jest jeszcze więcej, bo Outlaws, Metaphor itd dalej nie są ukończone.
XSX:
Indiana Jones and the Great Circle
Still Wakes the Deep
Hercules Poirot - The First Cases
Call of Duty Black Ops 6
Donut County
Life is Strange Before the Storm
Atlas Fallen
Twelve Minutes
This Bed We Made
Motesolo
The Isle Tide Hotel
Journey to the Savage Planet
Hellblade 2
Walking Dead Season 2
Open Roads
Titanfall 2
Firewatch
Virginia
The Chant
Close to the Sun
Madison
Vegas Tales
This is the Police
Kona
Sherlock Holmes Chapter One
Martha is Dead
The ABC Murders
The Sinking City
Vertigo
Sherlock Holmes Crimes and Punishments
Sherlock Holmes the Devils Daughter
Cocoon
The Town of Light
Fobia St Dinfna Hotel
XSX DLCs:
Alan Wake 2
Lake Season Greetings
PS5:
The Crew Motorfest
Final Fantasy Rebirth
Astrobot
Yakuza Infinite Wealth
The Last of Us Part 1
Silent Hill 2
Resident Evil 7
Resident Evil Village
Sherlock Holmes the Awakened
Thank Goodness You're Here
Dave the Diver
Silent Hill the Short Message
PS5 DLCs:
Horizon Frozen Wilds
Switch:
Mario Rabbids Kingdom Battle
Xenoblade Chronicles
Donkey Kong Tropical Freeze
Mario Bros Wonder
Skończyłem w tym miesiącu The Last of us part 1 i tam Ellie też jak ostatni dzban chodziła pod nosem wrogów i oni jej nie widzieli
Poziom trudności w tej grze nie ma sensu, bo przeciwnicy są dalej tak samo głupi, tylko więcej trzeba się namachac rękoma, a walka na pięści z bossami staje się irytujaca
Ogólnie mam wrażenie że głupota przeciwników jest zrobiona z premedytacją, a nie dlatego że nie potrafia.
Czemu mam takie wrażenie?
Bo mapy, umiejscowienie i poruszanie się przeciwników lub nawet brak tego ich poruszania się często wymusza pojedynek na pięści, bo zwyczajnie stoją jak kołki w miejscu gdzie trzeba coś ukraść, a nie reagują na rzucanie butelkami itd
Praktycznie nigdy nie robię calaka w grach, w Indianie poświęciłem kilka extra godzin na znalezienie wszystkich notatek oraz artefaktow i lipa bo 2 notatki są zabugowane.
Czego to duże sieciowki i oficjalni partnerzy Sony/PlayStation nie zrobią żeby nie zarobić więcej tych 30 tysięcy złotych na 100 napędach.
Ja polecam kupować i zwracać po 2 tygodniach aż ogarną się z cenami, bo to wygląda wręcz jak zmowa cenowa.
Jakie pomysły ma Zandberg poza zwiększeniem danin i zwiększaniem dofinansowań wszelkich instytucji?
No bo ani razu nie słyszałem żeby chciał coś zreformować, a jak inni wyżej już wspomnieli partia razem to martwy twór jeśli chodzi o projekty poselskie/społeczne. Z dziurawym projektem podatku "od flipperów" stworzonym pod wybory prezydenta Warszawy się tylko ośmieszyli niczym Mentzen
No chyba że Polak musi dostać ostro po dupie podatkiem zdrowotnym minimum 2500 miesięcznie żeby zauważyć że samym finansowaniem nic się nie zmieni?
Under the Waves - kolejna świetna przygodówka którą łatwo pominąć.
Obok Vertigo największe pozytywne growe zaskoczenie w tym roku (gry nie są z 2024)
Prawda taka że od kilku miesięcy gier w pudełkach na XSX na premiere albo nie da się kupić, albo są u 2 sprzedawców na krzyż.
Metaphor musiałem wziąć na PS5
Indiana na XSX też jest bardzo słabo dostępny.
Próba zrobienia digital only tylko odbije im się czkawką po raz kolejny, mimo wpisów Johna mówiących o tym że 90 procent to sprzedaż cyfrowa.
Tylko że
- gamepass redukuje presję do zakupu gier na własność o dobre 50 procent jak nie więcej
- doliczamy tysiące gier indie za dwa pisiont sprzedawanych wyłącznie digital
- doliczamy masę staroci za trzy pisiont na promocjach
Sony znowu wypuści klipa z instrukcją jak się dzielić z kolegami grami na ich platformie i pozamiatane.
Poza tym panie i panowie od excela w Microsofcie zaczną tak kombinować z opłatami i tierami w gamepassie w kolejnych kilku latach że tylko zniechęcą obecnych graczy których mają w rzyci, bo oni mają wizję tych milionów nowych których mogą pozyskać.
Zaczęli te generację wręcz wzorowo bo myśleli o dolarach jak i graczach, teraz zaczynają urządzać się w dupie bo myślą tylko o dolarach.
No chyba że chcą stać się całkowicie platforma dla dżesiki i brajanusza, którzy będą odpalać wieczorem tv i obok netflixa będą grali na tv z padem w jakieś mobilki w abonamencie.
Chyba powinieneś zacząć używać swojej mocy ukrywania postów tego onanisty powyżej który usilnie przychodzi się tutaj zdefekować z niewiadomego powodu.
Niedługo nie będą mieli z kim walczyć na naszym rynku.
50zł z tak słabą ofertą, nie wiem kto to będzie opłacał miesiąc w miesiąc szczerze mówiąc.
Za dużo ludzi zaczyna pajacować wokół marki Xbox, kompletnie niezwiązanych z gamingiem i tak to się kończy.
Wydanie tych kilkudziesięciu miliardów na AB ztriggerowało atak lawiny szczurów korporacynych
No cóż, każdy ma swoje szklane domy, dla microsoftu to podniecanie się myśla, że masa ludzi będzie grała przez chmurę z padem wpiętym do telewizora.
Oby nie zrezygnowali z konsoli w następnej generacji bo się pogniewamy
Wątek religijny może być świetny nawet w sci fi - Hyperion :)
Najważniejsze żeby uniknąć banałów i ckliwego moralizatorstwa.
Zobaczymy, jak dla mnie ultimate test dla Druckmanna czy potrafi sam stworzyć scenariusz powyżej średniej
Ogólnie na tym forum im ktoś bardziej się flexuje swoją 3060 czy innym mid sprzętem, tym bardziej wiadomo że piraci.
Bierz PRO, szkoda się męczyć z tym FATem jeszcze 4 lata
Ewentualnie poczekać na kolejną promkę w sklepach + jak napęd będzie w sensownej cenie - ja już pisałem że na premierę w MM wziąłem PRO i po uwzględnieniu kuponów wyszła za 3k.
Troszkę przespałeś bo ostatnie 2-3tygodnie co chwilę można było wyrwać nowego slima z napędem za 1900-2000zł - sprawdzaj peppera na pewno jeszcze się zakręci w okolicach 2000zł
Przecież Ciri w grze będzie wyglądała inaczej niż w cinematicu.
Gerald tez w cinematicach inna miał twarz
Dzięki.
Tego się obawiałem właśnie, że świetny klimat jest zmieszany z dużą ilością nudy/monotonii
Grał ktoś w The Long Dark?
Warto?
Opinie są dosyć skrajne, sam nie wiem co myśleć
Fajny FPS ze statycznej sceny, tymczasem odpalam filmik jak ktoś gra na tej karcie na medium bez DLSS i są piękne dropy, może ktoś lubi grać z klatkarzem sinusoidalnym https://youtu.be/c3wtYT-dBAY?feature=shared&t=723
To ty przypadkiem nie pisałeś że nie włączasz DLSS bo wolisz jakość?
Watykan był nawet ładny, w Gizie pustynia słabo wygląda.
Z ciekawosci Sam Lake to tez grafoman?
Jak stworzy ciężkostrawne, nudnawe rozwleczone historyjki i będzie chodził nadęty jak Neil to będzie grafomanem.
Póki co twórczość Sama Lake'a powoduje uśmiech na twarzy i daje poczucie powiewu świeżości.
Jak grałem w Part 2 to już miałem dosyć momentami i bałem się że zaraz z telewizora wyjdzie Druckmann i palcem pokazując zacznie mi do ucha szeptać co mam myśleć o Abby, bleh.
Można dać jednak kredyt zaufania i nie ma co skreślać kolejnej gry na podstawie poprzedniej, może chciał sobie sprawdzić inny kierunek prowadzenia scenariusza, jednak na pewno nie będzie wzięte na premierę...
Intergalactica (jaki głupi tytuł btw)
Myśle ze tytuł całkiem pasuje tutaj do stylistyki, mocny vibe lat 80-ych, synthwave etc
Nie interesuje mnie zbynio wyglad bohaterki.
Do gry podchodzę sceptycznie z prostego powodu - grafoman sprawuje całkowitą pieczę nad tą grą, to będzie ostateczny test czy jeszcze kontaktuje z ziemią czy odleciał w kosmos odklejony w swoim samouwielbieniu.
Przynajmniej wiadomo że gameplay będzie dopracowany, w końcu to Naughty Dog
Tam w RGG wciągają wóz z kokainą że mają takie tempo robienia gier.
Co chwilę nowa Yakuza, Judgement, teraz Virtua Fighter i jeszcze ten nowy projekt.
Liczę na dużo lepszy model walki, bo w pierwszej części odpadłem po 20h właśnie z powodu strasznego drewna, a tak to była przyjemna gierka
Niby Fable na 2025 obiecywali jeszcze. Za dobrze to wygląda żeby wszystko wyszło
Wygląda brzydko, zaraz FS zostanie w tyle jak Team Ninja jeśli chodzi o technikalia.
Niby multi i pewnie chcą żeby to działało na ziemniakach, ale ciągle multiki dużo lepiej wyglądają obecnie
No jest niezła kicha, już praktycznie dobę leży.
Dziwi mnie bardzo że oni te statystyki generują na bieżąco jak się wchodzi na tę stronę, a nie przygotowali sobie tych danych wcześniej na podstawie zdarzeń zapisanych w chmurze.
Nic dziwnego że wyjebało jak zaczęli zaciągać z baz dane dla miliona ludzi, tragiczny design, można powiedzieć że juniorzy z Pakistanu im to chyba klepali.
10h w Indianie, ciągle w Watykanie.
Jest to chyba najlepsza gra w jaka zagrałem w tym roku, kocham taką eksplorację.
Gra od strony technicznej na XSX również bardzo wysoki poziom, zero spadków płynności, zero błędów i glitchy na ten moment.
Jedyne co boli to tragiczne AI przeciwników, no są głupi jak but, wykrywanie przez kapitanów też działa dziwacznie.
Również nie do końca dobrze zrobione jest odwracanie uwagi przeciwników.
Czasem żeby wyczyścić mapę trzeba się przebrać i wejść na przykład do namiotu gdzie siedzą żołnierze i trzeba ukraść trochę rzeczy. No i nie da się odwrócić ich uwagi bo na przykład siedzą na krześle przyspawanie dupą i żadne rozbijanie butelek itd ich nie triggeruje, co powoduje że trzeba im dać po ryju i brać nogi za pas zanim kapitan zacznie gwizdać i zleci się na nas cała mapa.
Psy też są strasznie upierdliwe, ale po pierwszej interakcji już unikam ich jak ognia i nie mam z nimi problemów.
Tak to nie ma się do czego przyczepić, gierka cycuś malina.
Widok FPP to był absolutny strzał w dziesiątkę.
Rockstar paraliżuje i jednocześnie motywuje do podnoszenia cen, bo reszta czeka jak hieny na sygnał.
Wiadomo że burger z wątpliwej jakości mięsa z brudnej budy musi kosztować tyle samo co burger złożony ze składników 10 razy droższych i 5 razy smaczniejszych, bo przecież ten burger kosztuje 100 zł to każdy burger trzeba za tyle sprzedać, nie biorąc pod uwagę budżetu jak i jakości.
Brzmi idiotycznie? A no tak idiotycznie wyceniane są gry właśnie i takie myślenie mają wydawcy swoich odgrzewanych kotleciorów.
Czekamy na cyrk zapoczątkowany przez price reveal dzieła Rockstara.
Kozacki ten Indiana, 4 godziny na jedno posiedzenie minęło nie wiadomo kiedy, świetnie się eksploruje mapę w Watykanie