PS. Swoją drogą ładna ta "Renia". Moja przygoda z tą marką skończyła się na pierwszej Megane całe dekady temu, potem jeszcze Talisman bardzo mocno kusił, ale koniec końców się nie zdecydowałem.
To, że się troszkę skompromitowałeś w sprawie funkcjonariusza spoza Warszawy, opierając się do tego na TV Republika, tak cię wkurzyło?
Nie uważam żebym się skompromitował, to po prostu kolejny już zbieg okoliczności, jakoś straszniie ich dużo w tych wszystkich interrwencjach
Przy okazji: poszukaj sobie w Sieci różnych filmików z interwencji policyjnych "byczków", którzy zakuwają w kajdanki filigranowe kobiety.
No tak, to napewno wyjaśni dlaczego było uzasadnione założenie kajdanek w tym wypadku 😁. Bo jeśli kiedyś policjant musiał skuć jakąś naćpaną, agresywną kobietę to pewnie musiał też asystentkę Sakiewicza 😂
Jak wiadomo każdy z nas chodzi 24 h/dobę z włączoną kamerką na wypadek niespodziewanej interwencji policji.
No ale może faktycznie ta na oko 50 kilogramowa filigranowa dziewczynka w okularkach rzuciła się z pazurami na dwóch byczków z policji na tyle agresywnie że musieli ją skuć z tyłu. Jest na to niezerowa szansa. 😂😂Podkomisarz Jacek Wiśniewski, rzecznik KSP, już dawno to wyjaśnił. Mniej TV Republika, a więcej wyszukiwarki, John. ;)
No tak to już kolejny w tej sprawie "co za przypadek" 😂
Zajście nagrywał też Sakiewicz, czemu nagrania funkcjonariuszy (z Poczesnej hehe) nikt jeszcze nie udostępnił nie trudno się domyślić. Myślisz że je xobaczymy kiedyś? 😁
A znalezienie sprawcy przy dobrym spoofingu jest praktycznie niewykonalne.
Niemniej nie tłumaczy to dlaczego mundurowi jakoś tak dziwnie skupiają się.na upokarzaniu pokrzywdzonych w tych sytuacjach.
Jednoczesnie odpowiadam - śpb są stosowane gdy osoba nie stosuje się do poleceń funkcjonariusza i/lub stanowi dla niego zagrożenie albo przeszkadza w wykonywaniu czynnosci.
Ciekawe która z tych przesłanek zaszła w tym przypadku?
Btw Jesli uwazasz, ze kobieta nie moze skrzywdzic faceta to masz jakies piwniczane bledne przekonanie
Po obejrzeniu wideo z tego zajścia uważam że ta konkretna kobieta nie stanowiła abdolutnie żadnego zagrożenia dla funkcjonariuszy.
EDIT: Ciekawostka, przynajmniej jeden z funkcjonariuszy biorących udział w interwencji nie był nawet z Warszawy. Dziwnym trafem mówimy tu o funkcjonariuszu z Poczesnej pod Częstochową.
https://youtube.com/shorts/f5lbyYiVXI0?is=jxCD7-XP2nvtZOp7
Z tym że nikt nie jest w stanie odpowiedzieć co on tam robił 😂😂Reasumując następuje zgłoszenie na 997 że coś złego dzieje się w mieszkaniu Sakiewicza a policja wysyła najbliższy patrol z... Poczesnej znajdującej się 240 km od miejsca zdarzenia i ten patrol dociera po pół godziny... no moskale jak nic. 😂
Wydaje mi się, że mundurowi po prostu wykonywali swoją pracę
Niewątpliwie. Pytanie brzmi czemu wykonywali je tak jak nie inaczej. Naprawdę trudno mi sobie wyobrazić czemu było konieczne skucie filigranowej kobiety mimo iż nie było konieczne skuwanie pozostałych ludzi przebywających w mieszkaniu.
Nie naciągaj narracji jak gumy w majtach. Uwaga o Moskalach odnosiła się do "żartownisiów". I absolutnie nie wykluczam Rosjan jako jednej z możliwości, choć obstawiam też jakiegoś zacietrzewionego matoła.
Też bym nie wykluczał gdyby nie ta wyjątkowo niecodzienna nadgorliwość służb. Oczywiście można założyć zbieg okoliczności ale...
Serio podejrzewasz, że Tusk urządza tego rodzaju ustawkę? Przecież tylko na tym traci wizerunkowo i daje paliwo prawicy.
Nie wszystko musi robić Tusk osobiście, natomiast szeroko pojęte środowisko KO jest moim zdaniem głównym podejrzanym. Zwłaszcza że po tylu sytuacjach i pozornym zaangażowaniu całego aparatu państwowego brak wykrycia sprawców, zupełnie jakby to wykrycie było niewygodne. I absolutnie się nie zgadzamże to szkodzi KO. Jest prosta zasada, o elektorat przeciwników oraz o niezdecydowanych walczysz w kampanii bo zależy Ci na zbudowaniu silnego, krótkotrwałego impulsu który sprawi że pisowiec zostanie w domu a niezdecydowany zagłosuje na KO. Poza kampanią cię to nie interesuje bo te przepływy w skali długoterminowej są marginalne, poza kampanią utwardzasz beton, a beton chce upokorzenia rywali, chce Sakiewicza w samych gaciach i skutej kajdankami asystentki (pewnie się ru**ali, nieważne że żona była w tym czasie w domu, po co o tym wspominać). Nie musisz daleko szukać, reakcję pilocików i innych ireczków masz w tym wątku i jako czynny użytkownik X gwarantuję Ci że są oni dobrym odzwierciedleniem reakcji KOwskiego betonu.
Ale pewnie to przypadek, że sprawa zaczęła się, gdy PiS sondażowo mocno zjechał, a PO utrzymuje wysoką przewagę. ;)
No myślę że absolutnie nie. Myślę że jest to wynik tego iż łatwiej rozszarpać gardło słabego PiSu niż PiSu silnego. Dzisiaj ten efekt o którym piszesz czyli wywołanie współczucia dla pisowskich mediów i polityków będzie znacznie mniejszy niż w chwili gdy PiS znajdowałby się w topowej formie.
Rosjanie od dawna mieszają się w nasze sprawy, podsycając polaryzację.
Tak, natomiast szczerze wierzę że nadal nie rządzą służbami, a to między innymi reakcja służb budzi wątpliwości.
Wracając do dyskusji z poprzedniej strony wątku...
Jeśli miałbym na kogoś teraz stawiać- to również na moskali. Im najbardziej zależy, żeby jeszcze podsycić polaryzację.
...
Masz rację. To również sensowna możliwość.
Rozumiem że to ci moskale sprawili że po wejściu do mieszkania Sakiewicza najpierw zupełnie bez powodu skuli jego asystentkę a dopiero potem przystąpili do jakichkolwiek czynności wyjaśniających. Dodam że skuli wyłącznie to Bogu ducha winne dziewczę mimo iż w domu był jeszcze Sakiewicz i jego żona. Skoro więc sytuacja tego wymagała czemu nie skuto wszystkich?
Jeśli moskale mają w naszym kraju taką władzę że mogą używać służb do tego rodzaju prowokacji to faktycznie mamy przerwalone... ale osobiście nie jestem do tej wersji przekonany 😁.
Niemniej ja gdybym miał na coś stawiać to postawiłbym jednak na upolitycznienie. Takie działania mimo iż pozornie robią ofiarę z działaczy prawicowych to skutecznie utwardzają beton, czego próbkę masz w tej nitce. Nie zdziwił bym się gdyby okazała się to metoda na to żeby dać betonowi trochę igrzysk po tym jak znowu Ziobro śmieje im się w twarz.
Dopóki Tusk będzie istniał tak wszystko będą mogli na niego zwalać razem z ruspubliką, a pisowski beton łyknie największy bzdet.
Fałszywe zgłoszenia i wbijanie do mieszkań redaktorów Republiki w tym Sakiewicza. Potem to samo u Kaczyńskiego, Centkiewicza i teraz Prezydenta. Winnych oczywiście nie namierzono. W sensie namierzono jednego który potem sam okazał się poszkodowanym bo okazało się że był słupem i sam podobno jest ofiarą tej sytuacji.
To naprawdę trzeba być silniczkiem żeby uwierzyć że to nie jest polityczna prowokacja. Tylko silniczki wchodzą tu w grę bo trzeba albo bardzo mocno zawiesić niewiarę albo cieszyć się że władza tych białoruskich metod używa, obie te postawy bardzo bliskie są lemingom.
No ale z drugiej strony przecież ci prowokatorzy nie napisali "giń człeniu" Owsiakowi więc nie ma sensu się spieszyć. 😁
Osobista uwaga: mam wrażenie (jako ojciec), że te koszty "raportowe" są mimo wszystko jeszcze "nieco" zaniżone. Ot, statystyka. ;)
Jak to ktoś kiedyś powiedział jak drogą idzie chłop i prowadzi krowę to statystycznie mają po 3 nogi. W moim przypadku jest pewnie podobnie, w trakcie ciąży żona miała prywatną opiekę ginekologiczną, mam też świadomość że wydaję na dziecko raczej więcej niż "statystyczny" rodzic, natomiast pomijając jednostkowe przypadki, czy ta statystyka naprawdę jest dziś tak szokująca?
Prywatna opieka ginekologiczną nie jest obowiązkiem, znam wiele rodzin które korzystały wyłącznie z NFZ lub jakiejś hybrydy obu rozwiązań. Koszty o których pisałeś czyli 1659 zł dotyczą wychowania jednego dziecka, w przypadku 2 i więcej jednostkowy koszt spada.
W naszym kraju rodzice dostają na każde dziecko 800+ bez kryterium dochodowego. Oczywiście dobrze tych pieniędzy nie przejadać tylko zaoszczędzić dzieciakowi na jakiś stary w życie, ale jeśli ktoś chce z nich korzystać na bierząco (a taki w zasadzie był cel tego transferu) to może i wtedy na głowie rodziców pozostaje kwota około 800 zł. Weźmy więc pod uwagę przypadek ekstremalny czyli kiedy oboje rodzice zarabiają najniższą krajową, w takim wypadku dochód tego gospodarstwa domowego będzie wynosił 7200 zł.
Co za tym idzie rodzina na 2 pensjach minimalnych musi wydać 11% swoich dochodów żeby zapewnić dziecku ten tzw. "średni standard", co oznacza że w większości polskich rodzin jest to mniej, a czasem znacznie mniej niż 10%.
Mnie takie koszty specjalnie nie szokują.
Natomiast jeśli chodzi o cały powód tej dyskusji czyli aborcję selektywną to ona sprowadza już życie ludzkie do poziomu zwierzęcia. Tak jak pisałem w wątku o lewicy, hodowcy psów rasowych często stosują taki zabieg że mordują najsłabsze szczeniaki z dużych miotów żeby nie "marnowały" mleka matki tym silniejszym, ma to po prostu zoptymalizować zyski. Do dokładnie tego samego sprowadziliśmy życie tego dziecka.
Swoją drogą ciekawe co pomyślałby sobie ten "szczęśliwy" bliźniak gdyby kiedyś się dowiedział że przysłowiowy rzut monetą sprawił że kochani rodzice go nie zabili.
Mimo wszystko zamordowanie jednego z bliźniaków jest w moim mniemaniu bardziej kontrowersyjne niż kupowanie ubrań na Vinted.
Zabawne jest to że lewactwo broniące takiego bestialstwa jest gotowe łapać za widły kiedy się dowiedzą że hodowcy psów rasowych "utylizują" najsłabsze szczeniaki w dużych miotach.
Dlatego za realną prawice w Polsce można uznać PSL, Polska 2050 i te twory z nimi związane.
No dobra, nawet śmiechłem lekko :).
No proszę na chwilę człowiek opóści forum i nagle się dowiaduje że wśród jego twierdzeń znajdują się takie jak:
- żadne gry poza fifą nie są potrzebne;
oraz
- gry od Sony to niszowe indyki
XD
Ja bardzo chętnie podejmę polemikę o ile będzie się ona odnosić do moich faktycznych tez, tutaj tego nie ma.
Przypominam też że to moje prywatne opinie i jeśli się mylę (jak zresztą sądzicie) to rynek nie nagnie się magicznie do mojej tezy, więc ta histeria naprawdę jest nie na miejscu :).
Chyba że gdzieś podświadomie czujecie że zwyczajnie mogę mieć rację ;).
Odnosiłem się do większości danych które podrzucałeś, pominąłem tylko zdjęcie niewiadomego pochodzenia tabelki wrzuconej na reddita przez jakiegoś anonima.
Do tego mozna grac na jednym abonamecie na kilku kontach rodziny, jedna oplata a graja wszyscy domownicy. Jeden abonament, konsola i dwa komputery korzystaja. Xbox Play Anywhere gdzie kupuje gre na konsoli a chlopaki sobie graja tez na pc. Quick resume tez kozacki ficzer.
I podjąłeś decyzję nie ważąc na exy? Ludzie tak nie robią ;).
mowisz, ze ludzie nie kupują Switcha dla exow, bo żaden nie przekroczył 50% liczby sprzedanych sztuk za to kupują dla indykow i jRPGow, ktorych nawet nie ma na tej liście
No i tu jest właśnie ten błąd w Twoim rozumowaniu. Nigdzie nie napisałem że ludzie kupują Switcha dla tych gier, w ogóle nie uważam że wielu ludzi kupuje konsolę dla jednej gry lub wąskiej grupy gier (w sensie exów bo dla FIFY czy CoDa kupują).
Po prostu do Ciebie nie dociera ta koncepcja że można kupić sprzęt po prostu do grania bez miłości do jakiegoś exa czy exów. Niemniej tak robi zdecydowana większość konsolowców. Switcha wybierają bo jest tani, mobilny, sprawdzi się jako stacjonarka i handheld, można pograć w dwie osoby bez dokupowania dodatkowych akcesoriów. Istotnym argumentem przy zakupie konsoli jest to na czym grają znajomi w otoczeniu gracza, jak popularny jest sprzęt w danym kraju. W Polsce długo słowa konsola i PlayStation to był w zasadzie synonim. Często decydującym argumentem jest cena lub dostępność. Bardzo prozaiczne rzeczy.
Gry ekskluzywne to argument dla wąskiego grona graczy którym w ogóle chcę się wgryzać w takie szczegóły. Po prostu trzeba zrozumieć że człowiek względnie świadomie wypowiadający się na forum o grach wideo to nie jest statystyczny konsolowiec.
po pierwsze, i do Adama i do mnie Twoj argument to argument na który jedyna rozsadna reakcja to tylko XD. (a nawet XD ma wiecej sensu
W ogóle mnie to nie dziwi, to standardowa reakcja przy braku argumentacji :).
po drugie, słyszałeś kiedyś o grach używanych? może coś się obiło o uszy.
Tak, tak obiło się. Jak wiadomo ludzie którzy kupują konsolę dla GoWa to grają w niego na używce za "pisiąt" złotych rok po premierze. Dodam że na PS4 sprzedaż cyfrowa stanowiła już ponad 80% sprzedaży.
po trzecie, teraz mowisz, ze porty/multiplatformy na Switchu chujowe, ale jednocześnie nie kupuje sie Switcha dla exow. to po co, jako przycisk do papieru?
Wyraźnie pisałem o dużych grach. Switch jest stworzony do do indyków, do gier jRPG które zazwyczaj technologicznie są mniej wymagające.
po czwarte, mowisz, ze obecnie exy sie nie licza, wiec pytanie - na PS2 sie jeszcze liczyły czy tez juz nie? bo tam najlepiej sie sprzedający ex nie dobija nawet do 10%. :O
I tak i nie. Pojedyńczy ex nie miał żadnego znaczenia, ale szósta i wcześniejsze generacje to były bardzo duże różnice w architekturze sprzętu więc tych exów PS2 miało od groma, to nie były 3 exy na rok (czy tam jeden jak to bywa ostatnio). W tamtym czasie kupując konsolę tak naprawdę kupowałeś dostęp do biblioteki gier niedostępnych nigdzie indziej, to miało znaczenie. Dzisiaj, te kilka wartościowych gier na całą generację to nieistotny szczegół.
EDIT: Szybkie pytanie do AI w celu weryfikacji tego co pisałem. PS2 miało ponad 500 gier ekskluzywnych. Ile będzie miało PS5 przez cały cykl życia? Dociągnie do 30?
A jak wszyscy dobrze wiemy exy nie sprzedają konsol. Nie i już.
Najlepiej sprzedający się eks z tego zestawienia sprzedał się ponad 2x gorzej niż sama konsola a ekstremalnie zawyża statystyki bo numer 2 na liście to już poniżej 25%. Należy wspomnieć że piszemy o konsoli w przypadku której mamy bardzo ograniczoną dostępność dużych gier multiplatformowych, a porty często są kulawe i niegrywalne. Jeśli w takich warunkach ex dorzucamy dodatkowo w bundle z konsolą nie dociąga do 50% sprzedaży sprzętu to chyba mówi samo za siebie.
mowisz, ze exy nie maja znaczenia i próbujesz marginalizowac znaczenie exow Sony porównując je do FIFY, CoDa, etc. ale jak popatrzysz na wyniki sprzedaży to na pierwszy rzut oka widac, ze bajdurzysz.
Na pierwszy rzut oka widać że najlepiej sprzedający się ex nie dociągnął do 20% sprzedaży konsoli.
Gdzie indziej zagrasz w pokemony? Zelde? i wiele innych swietnych gier jak chociażby Xenoblade?
Wiesz, ja nie dyskutuję z tym czy te gry są dobre czy nie, poza Pokemonami w które nie gram sam bardzo je lubię, ale pytanie brzmi czy to one sprzedały konsolę czy ktoś w nie zagrał bo już ją miał. Pierwsza z nowych Zeld była też na WiiU i nie pomogła jak widać.
Fajnie, tylko nie na temat :D.
Ja znam wyniki sprzedaży tych gier, tylko my nie o tym rozmawiamy.
Rozmawiamy o tym w co się najczęściej gra. Wyniki GoWa czy Spidermana są rozłożone w czasie na cały cykl życia konsoli, sporo kopii sprzedało się pewnie jeszcze po premierze PS5.
Z tych kilkunastu milionów CoDa ogromna część sprzedała się w rok i tylu też graczy w tym roku grę ogrywało, bo w kolejnym roku pojawił się kolejny CoD i znowu kilkanaście milionów graczy w niego zagrało i tak rok w rok.
Bez exow nowy gracz nie ma powodu kupic xboxa.
To stwierdzenie nie ma przełożenia na rzeczywistość już co najmniej drugą generację. Wystarczy spojrzeć na konsole Nintendo. Ich exy zawsze są świetne, zawsze trzymają poziom i mają stałe grono fanów a jednak dwie "sąsiednie" konsole, Wii U i Switch to kolejno gigantyczna porażka i ogromny sukces. Switch sprzedawał się genialnie bo był Switchem, exy odpowiadają tylko za pewien odsetek użytkowników tego sprzętu.
Podobnie Sony, ile by peanów na cześć ich exów nie wyśpiewać to najczęściej ogrywane na tym sprzęcie gry to CoD, Madden i FIFA.
Tak wygląda rzeczywistość.
ale ogólnie gdzieś czytałem, że na niektóre zmiany, które chciałaby wprowadzić Asha jest już za późno, bo kłóciłyby się one z wizją Helixa, a on był już w "produkcji" przed jej przyjściem.
Nigdzie nie jest powiedziane że wprowadzane przez nią zmiany będą zmianami na lepsze. Równie dobrze mogą sprawić że za rok ona straci stanowisko a Xbox się zwinie przed kolejną generacją. Powrót do exów byłby w mojej opinii tego typu decyzją.
Szczerze to żeby nie robili głupot pod wpływem garstki najbardziej toksycznych fanów bo to może się skończyć faktycznym zaoraniem marki Xbox.
Wiesz, bycie burakiem nie jest wśród naszej klasy politycznej specjalnie ganione. Wśród polityków KO jest to nawet wskazane.
W jaki sposób łamie konstytucję?
Poczytaj sobie. Punkt 4 polecam.
Art. 89. [Ratyfikacja umów międzynarodowych]
1. Ratyfikacja przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej i jej wypowiedzenie wymaga uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie, jeżeli umowa dotyczy:
1) pokoju, sojuszy, układów politycznych lub układów wojskowych,
2) wolności, praw lub obowiązków obywatelskich określonych w Konstytucji,
3) członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w organizacji międzynarodowej,
4) znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym,
5) spraw uregulowanych w ustawie lub w których Konstytucja wymaga ustawy.
Czytaj więcej w Systemie Informacji Prawnej LEX:
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/konstytucja-rzeczypospolitej-polskiej-16798613/art-89
Chwilunia, to kredyty na uzbrojenie z USA i Korei też są sprzeczne z konstytucją?
Jeśli są zobowiązaniami na setki miliardów na kilkadziesiąt lat to tak.
Dokładnie tak Iruś silniczku mój ulubiony. Nadal nikt mi nie wytłumaczył dlaczego to dobrze że zaciągamy gigantyczne zadłużenie łamiąc konstytucję.
Przecież ten facet nie odpowiedział dosłownie na żaden zarzut.
To że nie wiemy ile oddamy nadal jest faktem. To że zgodnie z polską konstytucją takie zobowiązanie nie mogło być zaciągnięte z pominieńciem parlamentu (a zostało) nadal jest faktem.
A to tylko początek problemów tego programu.
Ta karczma nigdy nie była zamknięta wyłącznie na graczach Xboxowych. Wielu stałych, wieloletnich bywalców nigdy nie miało Xboxa.
Bardzo prosto w skali do dwóch punktów powinno się oceniać tak ogólnie.
1.Fabułe, opowieść czy historie jak zwał tak zwał.
2.Grafikę.
3.Muzykę i udźwiękowienie.
4 Optymalizację.
5 Gameplay.
W każdej kategorii gra może dostać od 0 co pół punktu aż do dwóch.
Chodzi mi o profesjonalizm a nie wpływ pogody, sentymentu czy innych rzeczy na ocenę.
No sorry stary ale takie podejście jest skrajnie bezsensowne. Kilka przykładów.
Wyobraź sobie że dostajesz do ręki wybitną grę wyścigową, mesjasza gatunku, piękna grafika, wybitna optymalizacja, idealnie zbalansowany model jazdy. Ideał dla fanów gatunku... ale ocena z automatu spada do 8/10 maksymalnie przez brak fabuły. Fabuły której nikt nie potrzebował, no ale jest w Twoim kluczu.
No a jak oceniać grafikę? Czy takie Sea of Stars dostało by za grafikę 0/2 bo to przecież pixele z ery SNESa? Grafika w serii Octopath Traveler to 2/2 czy 0/2? A w Echo Generation? A w Planet of Lana? Oceniamy grafikę tylko pod kątem wykorzystania technologii czy zamysłu artystycznego również? A muzyka? Jak w tym kluczu ocenić muzykę? Jaka jest dobra a jaka nie?
Przecież to bardzo subiektywne odczucie.
Maverick ten Twój klucz spadłby z rowerka bardzo szybko moim zdaniem.
Jak czytam o recenzjach "pod klucz" to nawet nie chce mi się czytać dalej. A któż miałby decydować o tym kluczu? Niby na jakiej podstawie?
Myślałem też że dyskusja o "obiektywnych recenzjach" też już dawno zakończona. Recenzja zawsze jest jakimś stopniu subiektywna.
Wszystko super tylko że ta dyskusja odbiega w tej chwili kompletnie od meritum czyli od błędnego stwierdzenia Mavericka że tego typu gra, czyli gra narracyjna, jak dobra by nie była w swoim gatunku nie ma prawa do najwyższych ocen. To tutaj jest zgrzyt. Przerzucanie się tutaj ocenami innych gier nie ma znaczenia ponieważ po prostu nie można odgórnie zakładać że taki Mixtape nie zasługuje na to 92/100 z samej proporcji gameplayu do narracji.

W sklepie Microsoftu wisi osobna subskrypcja PC Game Pass za 54 zł. Nie wiem czy są jakieś problemy z jej wykupieniem bo korzystam z GPU więc mam to w pakiecie, ale w sklepie jest.
https://www.xbox.com/pl-PL/xbox-game-pass
Stary jakie ty możesz wyciągać wnioski nie znając gry? To po pierwsze.
Po drugie, gry wideo nie są oderwane od warstwy audiowizualnej czy narracyjnej i rozliczane wyłącznie z gameplayu. Interaktywność i gameplay to integralna część tego medium która jest mniej lub bardziej ważna w zależności od gatunku i założeń produkcji. I tak jak nie rozliczasz FIFY z braku głębokich dialogów tak nie rozliczasz Detroit: Become Human czy Heavy Rain, czy The Wolf Among Us z tego że gameplay nie wymaga skilla. To są oczywistości.
EDIT: Widzę że zielele obszerniej wyjaśnił o co w zasadzie mi chodzi.
Kompletnie się nie zgadzam z takim stwierdzeniem. Są gry które bazują na skillu w gameplayu i są gry gdzie gameplay jest wykorzystywany do budowania narracji. Wykonujesz proste czynności które same w sobie nie stanowią wyzwania dla refleksu natomiast mają wartość dla budowania narracji.
Kompletnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem że jeśli gra jest narracyjna to z automatu powinna mieć niższą ocenę. To może należy też obniżać oceny tetrisowi za brak warstwy narracyjnej? Albo grom z serii FIFA za brak głębokich dialogów?
To zwyczajnie absurd.
Dzisiaj przed południem skończyłem Mixtape i zgadzam się z Sulikiem, jest cudowne. To jedno z odkryć tego roku. Po ukończeniu rzuciłem okiem na reakcje dwóch streamerów których czasem oglądam i widziałem bardzo pozytywną reakcję Rocka i dosłownie eksplozję emocji u Filipa z "Bez Schematu".
Wspaniała gra a "Yesterday's Hero" to kawałek który zostanie ze mną do końca życia.
Skończyłem dzisiaj przed południem. Niesamowita rzecz. Jest dla mnie absolutnie jasne skąd te wszystkie zachwyty. Myślałem o tym żeby wrócić do gry bo pewnie łatwo w niej wbić "calaka" i pewnie kiedyś to zrobię, ale narazie chcę zostawić sobie w głowie wspomnienie tego jednego przejścia. Na pewno będę o tej grze dużo myślał.
No tak, to teraz wiem czemu nawet reżimowe media nie grzeją tego kapiszona :). Mogłoby to wywołać niepotrzebne porównania z aferą w KO a jednak czynny udział w krzywdzeniu dzieci (w tym własnych) i krycie całymi latami aktów pedofilii i zoofilii nie wytrzymuje porównania z posiadaniem zdjęć. Nie zmienia to oczywiście faktu że facet powinien gnić w pierdlu i z niczyjej strony nie ma akceptacji dla takich zwyrodnialców.
Ja wciąż czekam na potępienie pedofili z pisu przez manolo, dżona i inne baśniowe stwory
Sugerujesz brak potępienia dla tego typu procederu?
Po prostu nie wiem o czym piszesz. Wrzucał tu ktoś linki do tych doniesień?
Podrzuć jakieś źródło tych rewelacji bo internet zdaje się milczeć na ten temat.
Annapurna przyzwyczaiła do specyficznego klimatu swoich gier. Jeśli kojarzysz tytuły tego wydawcy to mniej więcej wiesz czego się spodziewać.
Sugerujesz że wśród silniczków jest ktoś przy zdrowych zmysłach?
Niepoprawny optymista.
Ten wątek nie jest konkurencją "Dobrej Zmiany", w sensie to nie jest to samo tylko z drugiej strony sceny politycznej.
Nie mogę i nie mam z tym żadnego problemu. Dawno wyrosłem z wiary w istnienie partii z którą zgadzam się w 100% w każdej kwestii.
Cichaczem wjechało to to do Game Pass.
Średnia ocen na Opencritic 94/100.
Na Metacritic w zależności od platformy od 86 do 93/100. Chyba kolejna mała perełka w bibliotece usługi.
https://x.com/i/status/2052391400172355586
A ty wiesz? Ile to tam z tych 100 postulatów na 100 pierwszych dni rządów spełnili Twoi pupilkowie?
Obecna koalicja rządząca też jakąś wybitną spójnością poglądów nie grzeszy.
Fajnie się patrzy jak silniczki odkrywają różnice światopoglądowe między Ruchem Narodowym a Nową Nadzieją i wieszczą rozpad Konfederacji XD.
Ja wiem że dla większości obserwatorów sceny politycznej w Polsce jest szokiem że partia nie ma struktury "jeden guru + bezideowa banda ślepo wpatrzonych klakierów" ale taka jest Konfederacja.
Nowa transza gier wpadających do Game Pass oczywiście przyćmiona przez jedną produkcję na którą całe giereczkowo czeka z zapartym tchem... ale ja rzucę też okiem na Mixtape :).
https://x.com/i/status/2051651880325931448
No trzeba podziękować za wsparcie w wyborach tym którzy się czuli jakby ktoś na nich srał...
A plebs wiadomo, jak nie kradnie to będzie kradł więc nie zaszkodzi profilaktycznie za tą kradzież ukarać.
Wpływamy do zatoki, podatek od smartfonów i tabletów pozwolił piracić z czystym sumieniem.
No za tą namową nie pójdę. To że jakieś szmaty będą mnie traktować jak złodzieja nie sprowokuje mnie żebym okradał.
Miałem kilka takich gier w swoim życiu. Miałem tak z pierwszym Diablo oraz z Heroes od Might and Magic 2, na studiach Rome: Total War.
W dorosłym życiu dużo trudniej było się tak w gamingu zatracić ale też były gry którym się to udało. Wiedźmin 2, Assassin's Creed: Origins, Uncharted 2, pewnie coś by się znalazło jeszcze gdyby się mocniej zastanowić.
Nie da się ustawą to rozporządzonkiem dowalimy Polakom kolejny podatek, a przepraszam, opłatę.
https://x.com/i/status/2049967630128148492
Licencja powinna być zapisywana na dysku podczas pobierania gry i tyle.
Dokładnie na tym polegał wał o którym pisał wyżej cycu. Gość kupował grę potem sprzedawał do niej dostęp 200 razy za ułamek jej ceny z zastrzeżeniem że nie można grać online żeby Sony nie wykryło tej samej licencji na kilku sprzętach. Podejrzewam że ten sposób piracenia może być powodem decyzji Sony.
W dzisiejszych czasach, dla ludzi grających na bibliotekach cyfrowych to naprawdę minimalna niedogodność a grających na pudełkach to nie dotyczy więc nie wiem w czym problem.
Do kolejnych wyborów rządząca koalicja straci jedną z dwóch największych szczujni.
https://youtu.be/2A7ot-0Z6q0?is=0OBBEPKqGk2Ku41E
Ale wiesz że mówimy o kredycie ze zmiennym oprocentowaniem w obcej walucie który będziemy spłacać kilka dekad? Czy umknął ci ten szczegół?
Jesteś pewien sytuacji międzynarodowej za 20 lat?
Frankowicze którzy się wychuśtali na żyrandolu też byli kiedy brali kredyt.
Czyli EG mieliśmy nie brać tego kredytu bo ceny wzrosły. Ch..j z tym że bez niego nie mielibyśmy pieniędzy na zakupy ale ceny byłyby stabilne. Wam te głupoty ktoś dyktuje czy sami to wymyślacie?
Skąd wziąć pieniądze? Ano jak do tej pory, z rynkowych kredytów lubi emisji obligacji, jak to robiliśmy do tej pory.
Oczywiście trzeba było o tym myśleć na etapie blokowania SAFE bo teraz to ceny uzbrojenia na rynku międzynarodowym wzrosną bez względu na to czy my do programu przystąpimy czy nie.
Wasi pupilkowie już sprawę zje**li, teraz trzeba sobie radzić w takiej rzeczywistości w jakiej jesteśmy.
Czyli nasze firmy mają problemu i nie pociągną kontraktów ALE to wina safe
Tak panie grabarz, a dokładnie wina terminów które zakłada. Trudno oprzeć się wrażeniu że ten ekstremalnie krótki termin dla kontraktów indywidualnych nie jest tak całkiem przypadkowy.
Co ma SAFE do cen Rheinmetalu?
Logika w stylu "nie wezme kredytu na dom bo patodeweloper XYZ z warszawy podbija ceny" (a kupujesz i tak we wroclawiu)
Ano ma bardzo dużo. Po pierwsze sam SAFE zwiększy popyt na sprzęt ale nie zwiększy podaży więc (dokładnie tak jak kredyt 0%) spowoduje wzrost cen sprzętu. Ten jeden producent to najprawdopodobniej po prostu pierwszy element globalnego trendu.
No i drugi temat jest taki że czas na zakontraktowanie zamówień indywidualnych kończy się nam za nieco ponad miesiąc i już się słyszy o gigantycznych problemach naszych krajowych producentów, wiadomo że wielu kontraktów nie dopniemy a co za tym idzie realny udział polskiego przemysłu jako wykonawcy programu SAFE będzie dużo niższy niż to rządzący zapowiadali.
Po 30 mają trzeba będzie współpracować z innymi państwami brać pod uwagę nie tylko nasze ale i ich potrzeby. Z kim będzie chciał współpracować obecny rząd?
Nie wiem, choć się domyślam.
No szkoda chłopaka, tyle życia jeszcze było przed nim.
Zgadzam się że nie był jeszcze przeżarty polityką, w sensie tego partyjniackiego kalkulowania i bezideowości. On mi zawsze jakoś tak bardziej pasował do Razem niż do NL. Bardzo duża strata dla polskiej sceny politycznej.
Sorry zielele ale z tego stwierdzenia wynika mniej więcej tyle samo co z frazy "praca w młodym dynamicznym zespole" w ogłoszeniu o pracę.
To że będą rozważać inne podejście do ekskluzywności to oczywistość. Będą rozważać każdy element biznesu w reakcji na rynek i wyniki finansowe. Nie ma w tym nic dziwnego i absolutnie nie jest to zapowiedź zmian w kwestii ekskluzywności.
Tak się dzieje przecież w tańszej wersji Premium, więc czy m istotnym by się różniły?
Bardziej prawdopodobny scenariusz jest taki że przejdą na ten system gdzie sam dobierasz parametry swojego GP i "gry na premierę" będą jedną z droższych opcji, ale będą.
Obawiam sie takiego rozwoju wypadkow, mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie.
Nie ma za bardzo szans żeby taki scenariusz był na stole, GPU bez tego nie ma sensu.
CoD to po prostu zupełnie inna gra niż pozostałe marki Microsoftu ze specyficzną grupą docelową, bardzo agresywnym modelem monetyzacji i marką dzięki której ten model się sprawdza. CoD jest biznesem sam w sobie i to gigantycznym.
Byłbym z tym stwierdzeniem póki co bardzo ostrożny. Z tego maila nijak to nie wynika a bez oficjalnego komunikatu Microsoftu ta teza jest nie do zweryfikowania przez lata.
Możesz grać gdziekolwiek chcesz, a Twoje gry, postępy, znajomi i tożsamość pozostają z Tobą na konsoli, komputerze, urządzeniach mobilnych i w chmurze.
To by było z grubsza tyle w kwestii powrotu do ekskluzywności.
Pamičtam jak w tym wątku rozmawialiśmy o budowaniu swojego Game Passa trochę jak ubezpieczenia czyli żeby każdy mógł wybrać elementy które go interesują a wyłączyć to czego nie chce i to obniży cenę usługi. Wtedy dosxliśmy chyba do wniosku że to się nigdy nie wydarzy.
Bardzo możliwe że jednak właśnie się dzieje.
https://x.com/i/status/2046948916000694495
Kłamliwy krecie, w po nie było żadnej pedofilii.
Nie no oczywiście że była, była z tym związana zresztą swego czasu potężna afera. Po tym jak za sprawą z kolei propisowskiego dziennikarzyny popełnił samobójstwo chłopiec będący ofiarą tego zwyrodnialca.
Niemniej faktycznie w przypadku o którym pewnie myślisz zwyrol nie był z PO. Z PO była jego żona która latami świadomie pozwalała mu molestować dzieci, w tym ich własne dzieci.
Dobrze że chociaż o zoofilię nie kruszysz kopii.
Wiadomo, nic ostatnio silniczkom nie idzie, tu jakaś pedofilia i zoofilia w partii, tam Giertych i podejrzane przelewy od jakiejś ruskiej, coraz więcej problemów związanych z SAFE, nawet te Węgry za bardzo nie pykły, no to silniczki grzeją co mogą... a że za wiele nie mogą...
Skąd to Twoje przekonanie, że abonamenty growe to przyszłość to ja nie wiem i mnie to bawi.
Ano stąd że swój abonament growy ma już każdy wydawca konsoli. Swój abonament ma Amazon który nie ma konsoli, swoje abonamenty mają Ubisoft i EA, znajdziesz nawet abonament z grami mobilnymi na Androidzie a gry do swojego abonamentu wprowadził też Netflix. Rynek zdaje się być zainteresowany tym rozwiązaniem.
No skoro gra ma jakiś cel, którego nie osiąga i ma gorszy wynik niż poprzednia odsłona to chyba sukces i zysk to nie jest.
Sukces i zysk to nie są jednoznaczne pojęcia. Ostatni CoD mógł nie być sukcesem i nadal przynosić zyski, co zresztą pewnie się stało.
300 mln to pewnie mało dla Ciebie.
To nie jest istotne czy to dla mnie dużo czy mało, istotne jest to że ta gra nie przyniosła straty, przyniosła mniejsze zyski i uznano że wzrost przychodów z Game Passa nie zrekompensował strat na sprzedaży, niemniej gra nadal przynosi horrendalne zyski.
Przełóż te 1,5% na konkretną kwotę i pogadamy.
Konkretna kwota nie ma tu nic do rzeczy, zwłaszcza jeśli nie przyłożysz do niej kosztów powstania tych portów. Celem korporacji jest maksymalizacja zysków a nie wypracowanie jakichkolwiek. 1,5% na tak gigantycznym rynku jak PC to jakiś nieśmieszny żart. Szkoda angażować ludzi którzy gdzie indziej mogliby wygenerować jakiś realny zysk.
poza tym tak jak sam widzisz u sonego widać że to eksy robią robotę więc wydaje mi się, ze stąd ta potencjalna decyzja a nie że mało zarabiają na PC - to absurd.
Swego czasu Jimbo przed sądem zeznawał że do eksów to oni często dokładają, a jeśli już zarabiają to po wielu latach, dlatego konieczne jest aby na PlayStation wychodził CoD bo z niego są realne pieniądze. Porty PC miały być właśnie po to żeby urealnić biznes na eksach, tylko że nikt ich na komputerach nie chce.
Wychodzi na to, że być może jej stwierdzenia są nadchodzącymi zmianami.
Super, tylko nigdy nie stwierdziła że przywróci eksy XD.
ale przeczy to tezie by abonamenty w tej branży były przyszłością
Nie rozumiem czemu ciągle zamiennie stosujesz stwierdzenia "abonamenty są przyszłością" a "abonamenty wyprą sprzedaż gier". Tego drugiego nikt nigdy nie powiedział a abonamenty są przyszłością, to oczywiste.
jak widać gry AAA, które przynoszą najwięcej dochodów lądując w GP przynoszą straty a nie zyski.
Stwierdzenie że CoD przyniósł straty jest naprawdę brawurowe :D, natomiast biorąc pod uwagę jaką maszynką do kasy jest CoD możliwe że przyniósł mniejsze zyski niż mógł, stąd ta decyzja.
Chyba już to bardziej pewne niż mniej pewne chociaż tutaj myślę, że cegiełkę do takiej decyzji dołożył pomysł z konsolą od Valve.
W artykule który podlinkowałeś wyraźnie napisano że to nie jest oficjalny komunikat Sony, ale zakładając że te doniesienia są prawdziwe to powód decyzji też masz w artykule i nie jest to sprzęt od Valve. Przychody z tych portów to 1,5% przychodu Sony, nikt tych gier na PC nie kupuje.
Taka decyzja (o ile zapadła) nie była spowodowana stwierdzeniem "musimy mieć eksy bo są nam potrzebne" tylko stwierdzeniem "nie opłaca się robić portów których nikt nie kupuje".
Ona bezpośrednio niczego nie zapowiada.
To po co piszesz że zapowiedziała?
Też niczego nie zapowiedziała ale powrót do xboxa na podstawie tego co się ostatnio zmieniło może oznaczać że już nie będzie grajta na wszystkim a do tego może oznaczać powrót ekskluzywności.
Oczywiście że będzie "granta na wszystkim" i to dosłownie, jednym z flagowych programów związanych z tym środowiskiem jest "Xbox Play anywhere". Nic się też nie zmieniło z projektem nowego Xboxa, będzie to hybryda konsoli i PC i będzie odpalał pecetowe sklepy. Nie ma tutaj zmian względem wizji Phila i Sary.
Jestem przekonany, że gdyby zieloni w przestrzeni nadchodzących 12 miesięcy mieli 3 eksy,GTA6/HOGWART LEGACY 2 i WIEDŹMINA 4 to by zielone konsole poznikały z półek.
A potem przyszłyby troskliwe misie zabrały ci bongo i powiedziały "ty już dzisiaj nie palisz".
Co ty chłopie gadasz? Pomyślałeś o budżetach takich produkcji? Widziałeś w perspektywie ostatniej dekady żeby jakikolwiek wydawca konsoli wydał 3 choćby podobnej klasy bangery? Piszesz o kompletnie abstrakcyjnej sytuacji która w realnym świecie nie ma prawa się wydarzyć.
Więc gdy mówię o eksach mam na myśli gry rezonujące w branży a nie jakieś pierdoły.
Mówiąc o eksach wymieniłeś 3 NIEexy. Właśnie dlatego bo mówisz o nierealnej sytuacji.
A to PARDON, ale mógłbym się założyć, że jak tutaj poszła krytyka za podwyżkę abonamentu i rozlało się WYCIE, że GP straci bazę to użyłeś przykładu Netflixa:)
Jeśli dobrze pamiętam to byłem jednym z pierwszych mocno narzekających, pisałem chyba nawet o rezygnacji z usługi.
Bez spiny, ale nie sposób zaważyć, że strategia chyba jednak nie działa, dodam jeszcze, że mocno ją podzielałaś.
No i podzielam nadal. Należy też zauważyć że strategia się nie zmieniła, a że jest korygowana? To normalne.
Chyba kiepska ta przyszłość skoro trzeba okrajać abonament Z CODa bo się nie kalkuluje i jednak potwierdza, że COD w GP przyniósł stratę a same abonamenty w żaden sposób nie wyparły normalnej sprzedaży gier.
A przypomnij mi kiedy ja twierdziłem że abonamenty wyprą całkowicie sprzedaż gier? Bo odnoszę wrażenie że sam stawiasz chochoła z którym następnie dzielnie walczysz.
A co do CoDa to widocznie jest lepszym biznesem go sprzedawać.
Nie sądzę też żeby ta strategia przeniosła się na resztę gier Microsoftu. CoD jest bardzo specyficzny.
Wieńczyłeś też smierć eksów a z tego co tam gdzieś się jawi na horyzoncie to:
Sony wraca do eksów i być może nawet na PC nie będzie wydawał swoich gier.
To jak się tak byćmoże stanie to będziemy o tym rozmawiać, bo byćmoże się nie stanie i byćmoże będzie to strzępienie jęzora na darmo.
To samo zapowiada ta Pani z którą można kojarzyć obniżkę ceny abonamentu.
To podaj wypowiedź w której to zapowiada. No z tego co pamiętam to po prostu były głosy ze strony fanów że chcą exów na Xboxie a ona odpowiedziała "no zobaczymy, zobaczymy piękny kawalerze". Oczywiście nic takiego się nie stanie bo w sytuacji Xboxa nie może się stać... no chyba że się stanie i rok później ta urodziwa niewiasta straci pracę.
Skoro zrobiła to, to może Fable czy taki Blade bądź coś innego wyjdzie już pomijając niebieskich mimo dobrej sprzedaży, eksy jednak budują coś więcej niż tylko chwilowy przychód ze sprzedaży tytułu na innej platformie.
Kiedyś robiły, dzisiaj już nie, no chyba że masz takie exy jak Nintendo które definiują markę, ale akcyjniaki TPP takimi grami nie są.
Jak widać abonament "growy" w żaden sposób nie jest uzależniający i jeżeli cena jest za wysoka to branża daje inne możliwości nabycia produktu o czym wszyscy dobrze wiemy.
Poraża mnie jak przełomowe jest to odkrycie XD.
No w szoku jestem xd
Kompletnie nie wiem dlaczego. Wypowiadam się w tym wątku od lat i moje podejście do CoDa jest tu powszechnie znane.
Były jakieś takie ploty, może coś w tym jest. Dla mnie kompletnie bez różnicy, w CoDach gram tylko kampanię, multik jest dla takiego starego dziada za szybki. Nie muszę tego przechodzić na premierę, teraz przechodzę odsłonę z 2019 roku i jest git.
Tylko nie mów nikomu, że zboczeńcy zaraz po ujawnieniu skandalu zostali wydaleni ze wszelkich struktur partii i skazani na kary więzienia, to trzeba ukryć bo kto to widział.
Z tego co pamiętam to mąż owej pani nigdy w strukturach partii nie był więc nie mógł zostać z niej wydalony, to pierwsza manipulacja ale nie ostatnia.
Owa niewiasta działała w partii jeszcze długo po postawieniu zarzutów w tym pomagała przy kampanii wyborczej i koniec końców zrezygnowała sama a nie została wywalona z partii.
Ech, silniczki :).
Całość waży 135 GB jeśli dobrze pamiętam, a poniżej podrzucam listę pakietów niezbędnych do uruchomienia kampanii:
- Data Pack 1 (Pakiet danych 1)
- Campaign Pack 1 (Pakiet kampanii 1)
- Campaign Pack 2 (Pakiet kampanii 2)
- Campaign/Special Ops Compatibility Pack (Pakiet zgodności kampanii/operacji specjalnych)
Tak, siedzi :).
Jak zrobię to pochwalę się wynikiem.
Trochę to potrwa bo na pierwszy ogień idzie sypialnia a salon dopiero w drugim rzucie, ale na pewno wrzucę efekt końcowy :).
Gracie już? Nie było problemów z instalacją?
Trochę miałem bo gra nie do końca wyjaśnia które pakiety są niezbędne do uruchamiania kampanii a które nie. Ostatecznie wku***łem się i zainstalowałem wszystko, zadziałało, ale da się znaleźć opis co potrzeba. W sumie to kontrowersja dotyczy jednego pakietu który nie ma w opisie że jest niezbędny do kampanii a jest.
Stary trochę prywaty mam. Będę robił remont salonu niedługo i próbuję przekonać moją to podobnej stylizacji jak to co zrobiłeś u siebie. Chciałbym jej pokazać efekt a nie pamiętam w której odsłonie wątku wrzucałeś zdjęcie. Mógłbyś może wrzucić jeszcze raz? Byłbym bardzo wdzięczny.

No wygląda to KCD, wygląda.
Powiem wam że ostatnie 3 miesiące to u mnie śladowe ilości grania ale dzisiaj sobie trochę odbijam. Na Xboxie dwa sztosy Call od Duty: Modern Warfare oraz Replaced no i kupiłem sobie zremasterowane Patapony na Switcha, przypomniałem sobie jak uwielbiam tą grę.
Ale że AI całkowicie pominęło moją aktywność w wątkach politycznych to trochę smutno XD.
JohnDoe666 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i aktywnych użytkowników forum serwisu GRY-Online.pl. Cieszy się statusem Legendy (co oznacza bardzo długi staż i ogromną liczbę napisanych postów), a jego aktywność koncentruje się głównie wokół tematyki konsolowej.
?Oto kilka kluczowych informacji o jego działalności na forum:
?1. Specjalizacja i poglądy
?Ekspert od ekosystemu Xbox: Jest stałym bywalcem cyklicznych wątków zbiorczych, takich jak „Świat Xboxa”. Często angażuje się w dyskusje na temat strategii Microsoftu, usług Game Pass oraz specyfikacji technicznej konsol Series X/S.
?Realistyczne podejście do technologii: Często studzi emocje „graficznych purystów”. Uważa, że pogoń za fotorealizmem i rozdzielczością 4K/60fps może być „gwoździem do trumny” branży AAA ze względu na rosnące koszty produkcji.
?Obrońca merytoryczności: Znany z prostowania dezinformacji (np. wyjaśniania, które gry są tytułami first-party, a które tylko czasowymi ekskluzywami).
?2. Styl wypowiedzi
?Cięty, ale merytoryczny: Potrafi być sarkastyczny (np. jego żart: „Im większy TV, tym mniejszy pilocik”), ale zazwyczaj opiera swoje argumenty na danych rynkowych lub technicznych.
?Aktywny dyskutant: Często wchodzi w długie, wielowątkowe polemiki z innymi stałymi użytkownikami. Choć bywa kojarzony z „obozem zielonych” (Xbox), potrafi krytycznie oceniać decyzje wydawców.
?3. Statystyki profilu (stan na 2026)
?Ranga: Legenda.
?Poziom: Oscyluje w okolicach 78–80 poziomu (zależnie od aktualnej aktywności i ocen innych użytkowników).
?Przynależność: Stały bywalec forum od wielu lat, co widać po datach postów sięgających co najmniej początku poprzedniej dekady.
?Jeśli szukasz go na forum, najszybciej znajdziesz go w najnowszej części wątku „Świat Xboxa” lub w komentarzach pod newsami dotyczącymi technologii i kondycji branży gier.
Informacja której w tym wątku zabraknąć nie może, Tusk przegrywa w sądzie z szefem BBN.
Jak nie idzie to nie idzie, co Panowie? Może lepiej pogadać jeszcze o Węgrzech?
https://youtu.be/K6X-RSZXFE8?is=ACpQukw0b5dlS14P
Film bardzo rzeczowy, podparty faktycznymi wypowiedziami polityków, ale silniczkom nie wytłumaczysz, ich świat by się rozpadł gdyby się okazało że pierwszy podchujaszczy ich ukochanego premiera to największa ruska onuca w tym kraju.
Nie o wyborach tylko o waszej na nie reakcji.
Nie znajdziesz żadnych moich postów o tych wyborach napisanych przed nimi a w obecnych postach nie znajdziesz deklaracji komu w nich kibicowałem, głównie dlatego że zwyczajnie nie kibicowałem nikomu.
Za to reakcje naszej sceny politycznej oraz co bardziej zażartych fanów poszczególnych frakcji to już jest coś czemu z ciekawością i lekkim rozbawieniem się przyglądam.
Zadeklarował też potrzebę dywersyfikacji źródeł ropy jako najbezpieczniejszego gwaranta przyszłości
No tak, mógłby jeszcze powiedzieć że mleko jest białe, byłoby to równie odkrywcze.
W sensie nadal chce przekazywać informacje z Nato i UE do MSZ rosji i być sługusem tychże?
Sugerujesz że zadeklarowałby to w oficjalnym przemówieniu gdyby miał taki plan?
No i o to właśnie chodzi mały dzielny silniczku :).
Przed wyborami budowaliście narrację "Magyar musi wygrać bo nie jest ruską onucą i jest proeuropejski". Kiedy po wyborach okazuje się że nie ma zamiaru zmieniać stanowiska Węgier w kwestiach relacji z Rosją i Ukrainą a w kwestii migracji, która była głównym elementem sporu Węgier z UE, stanowisko zostanie zaostrzone to nagle słyszę "no ale skąd zdziwienie, myśmy wiedzieli że tak będzie".
Cóż, niektórzy pewnie wiedzieli, ale akurat ty mnie bystrzaku nie przekonujesz ;).
Tak, tak, wycofają wojska bo Berkowicz ciśnie po Izraelu (całkiem zresztą słusznie)... Na oddziale bez zmian jak widzę.
Ważna i potrzebna decyzja prezydenta.
https://x.com/i/status/2044029765456150927
Mówisz o facecie który właśnie zadeklarował chęć rozmów z Rosją, zadeklarował chęć zakupu ropy i energii z Rosji a swoją proeuropejskość udowodnił deklaracją zaostrzenia polityki migracyjnej idąc na jeszcze ostrzejszy kurs kolizyjny z UE niż Orban.
I ty mi piszesz o projekcjach?
https://x.com/i/status/2043934512535482837
Niewiele jest rzeczy na które miałem bardziej wywalone niż na wyniki tych wyborów. Jak zresztą na wybory w dowolnym kraju innym niż Polska.
Po prostu dobrze się bawię patrząc jak po tych euforycznych spazmach radości po ogłoszeniu wyników, powoli, krok po kroczku, dociera do was że Węgry zmieniły Orbana na Orbana :). A to jak próbujecie sobie to racjonalizować jest naprawdę pocieszne.
Czyli reasumując, po zmianie władzy Węgry nie dołożą się nawet złotówką do pożyczki dla Ukrainy, nie widzą tego państwa w strukturach UE oraz NATO, są gotowe negocjować z Putinem, mówią wprost że kupią rosyjską ropę jeśli będzie to najtańsza oferta i zapowiadają wręcz zaostrzenie polityki migracyjnej (żadnego systemu relokacji, łatają mur, nie ma mowy o uwolnieniu przemytników).
https://x.com/i/status/2043955669900947858
Moja opinia, bo chyba nikomu od tylu lat pod różnymi nickami by się tego nie chciało chyba robić...
Rozumiem że to do mnie? Od 7 lat od kiedy założyłem to konto nie miałem innego. Wcześniej wprawdzie miałem jakieś inne (Highlander i jakaś tam końcówka z cyferek) ale nigdy nie używałem dwóch równolegle. To tak dla higieny dyskusji.
W ogóle bardzo ciekawe, że polskiej prawicy nie podoba się, że wygrał kandydat prawicowy.
Ja tam nie wiem czy całej prawicy się nie podoba. Nigdy nie zasugerowałem że mnie się nie podoba.
Po prostu bawi mnie ta desperacka potrzeba pokazania czegokolwiek w aurze sukcesu, nawet jeśli dotyczy nas w minimalnym, wręcz marginalnym stopniu.
Widzę że część ludzi w tym wątku już tak bardzo była głodna jakiegokolwiek sukcesu że szukają go nawet na Węgrzech. No cóż... Powoli okazuje się że w wielu kluczowych z naszej perspektywy kwestiach nowej władzy bardzo blisko do Orbana.
https://x.com/i/status/2043758931084771386
Ja tylko podważam tutaj twierdzenie , że Xbox ma jakiś kalendarz czy stoją za nimi jakieś reguły, które można podrzucać jako pewnik po ostatnich latach bardzo dynamicznych zmian , czasami z tygodnia na tydzień.
No to grubo się mylisz bo oczywiście że Microsoft ma kalendarz. Natomiast pisanie o jakichś regułach które za nim stoją to oczywiste niezrozumienie tego co pisałem.
Ja bazuję tylko i wyłącznie na faktach.
Jeśli widzisz jak firma budowlana zwozi materiały na jakiś plac to wnioskujesz że pewnie będą budować dom. To stwierdzenie jest tym bardziej prawdopodobne jeśli już wcześniej 3 razy widziałeś jak zwozili te materiały i za każdym razem zaczynali budowę.
I na mniej więcej tym samym opieram moje wnioski.
Moje podejście jest pozbawione Twojej, zwyczajnie emocjonalnej, niechęci do Microsoftu. Opóźnienia, anulacje, zamykane studia, zmiany ceny usług to są rzeczy które są integralnym elementem dzisiejszego rynku gier i można je przypisać dosłownie każdemu wydawcy, w tym Sony które jest uznawane (mylnie) za największego konkurenta "zielonych".
Twoja niechęć do tej firmy i do ich gier to Twoja sprawa i kompletnie nie ma związku z tą sprawą. Moja analiza dotyczy tylko tego czy E-Day zostanie wydane w tym roku i napisałem jakie przesłanki wskazują na to że Microsoft planuje tą premierę przed końcem roku.
Co do tekstu który podlinkowałeś nie ma on kompletnie związku ze sprawą. Po pierwsze, są to plotki a ja wnioskuję z realnych posunięć rynkowych które miały już miejsce i są weryfikowalnymi faktami.
Po drugie, nawet gdyby okazały się prawdą to będą niczym innym jak dowodem na pragmatyczne podejście korporacji do biznesu... czyli oczywistością.
Tu nie chodzi o jakąś "wiarę w zapewnienia Microsoftu" tylko o analizę ich posunięć.
Korporacje są tak głupie w tym Microsoft, że tam chyba mało kto lub po prostu nikt nie ma sensownych pomysłów gdyby było inaczej to Microsoft te nowe Gearsy zostawiłby jako tytuł startowy nowej generacji
Zakładasz tutaj (w oczywisty sposób błędnie) że Microsoft nie ma tytułu który będzie "starterem" kolejnej generacji. Microsoft potwierdził że pracuje nad co najmniej kilkoma nieogłoszonymi jeszcze projektami, podejrzewam że na czerwcowym Showcase poznamy część z nich, w tym tytuł startowy kolejnej generacji.
No chyba że już go znamy bo wiemy że Ninja Theory odkładana na półkę Projekt Mara i skupia się na Hellblade 3 a to trochę pachnie tytułem który może być takim "grafic porn" pokazującym moc nowej konsoli.
gdyż po premierze GTA 6 przez długi czas na konsolach większość nie będzie interesować się innym tytułem więc nawet nikt by nie zauważył, że tych Gearsów cały czas nie ma aż do końca 2027 roku kiedy to najpewniej będą nowe konsole.
To jest typowe siedzenie w bańce. Żadna "większość" nie rzuci się na GTA VI, a już na pewno nie fani liniowych shooterów TPP. Oczywiście ta gra przyciągnie miliony graczy, do końca roku może nawet kilkanaście milionów jak dobrze pójdzie, ale twierdzenie że już nic się nie będzie sprzedawać "bo GTA VI" graniczy z foliarstwem.
To nie jest tak że absolutnie wszyscy gustują w gangsterskich klimatach w otwartym świecie, trzeba trochę ochłonąć, ta gra to duże wydarzenie w branży, ale bez przesady.
Obstawiam, ze tak bedzie wlasnie
Microsoft 4 rok z rzędu stosuje formułę pokazu "Showcase + Direct skupiony na jednej grze".
Do tej pory zawsze gra pokazywana na tym drugim pokazie wychodziła w tym samym roku.
I to jest oczywiste z marketingowego punktu widzenia.
Patrząc na to czysto biznesowo, po co wydawać kasę na duży, pogłębiony gameplayowo, opatrzony wywiadami pokaz skoro do premiery miałoby być więcej niż pół roku? Przecież nikt tego nie będzie pamiętał nawet. To lepiej wrzucić trochę gameplayu w 2 minutowy trailer żeby zaspokoić oczekiwania graczy a na Direct pokazać coś innego.
Gdyby GoW nie miał wyjść w tym roku ten Direct nie ma sensu.
No tak, ale jak wiadomo program krytykowały tylko ruskie onuce.
https://x.com/i/status/2042890899626012837
To że ziobrowa prokuratura była nieudolna to jedno a to że obecna próbuje sprawę tuszować to zupełnie inny temat.
Gdyby premierem był teraz Kaczyński i wyszłoby na jaw że jeden z jego najbliższych współpracowników brał setki tysięcy złotych od Rosjanki zajmującej się ukrywaniem zagranicznych majątków rosyjskich milionerów to ten wątek by eksplodował. Łowcy ruskich onuc już by elaboraty pisali i grzmieli o zdradzie... no ale chodzi o Tuskaczenkę i Giertycha więc dupa cicho.
No niestety. Pół dysku trzeba zawalić żeby skończyć kampanię na 6 godzin. No ale dla dobrej kampanii z przyjemnością to zrobię.
Temu koniec końców pomysł z nieodbieraniem przysięgi od Karolka pomimo wątpliwości co do legalności wyboru upadł, bo nic by to nie dało.
Mam przekonanie graniczące z pewnością że pomysł upadł bo Hołownia się na ten cyrk nie zgodził. Gdyby w tamtym czasie Marszałek Sejmu się złamał, to dzisiaj wszystkie silniczki twardo przekonywałyby że "wobec" oznacza "w obecności".
Jasiu: kłamie
Też Jasiu po udowodnieniu mu, że kłamie: sprawdzałem tylko pobieżnie
Dosłowny cytat z pierwszego posta w nitce:
Po pobierznym przejrzeniu ostatnich postów
Najsilniejszy z silnych silniczków:
Kłamstwo!!!!!!!!!!!
Możliwe, ale nie sądzę, tak jak pisałem moje podejście do gier Bethesdy jest specyficzne, gram tyle ile mam ochotę, porzucam, wracam, zaczynam od nowa i tak robi się 300 godzin docelowo.
Oki, tak jak pisałem przejrzałem pobieżnie ostatnie posty, nie śledziłem ostatnio wątku.
Po pobierznym przejrzeniu ostatnich postów nie znalazłem sprawy pana senatora z KO więc podrzucam.
https://wiadomosci.wp.pl/ujawniamy-kulisy-afery-w-panstwowym-szpitalu-stanowcza-odpowiedz-na-oswiadczenie-senatora-ko-7272747784033345v
Wyraźny przykład dlaczego politykom rządzącej koalicji nie zależy na naprawie służby zdrowia, oni zwyczajnie mają wywalone na to jak ona działa bo ich personalnie to nie dotyczy.
No cóż, trudno się dziwić. W ostatnich latach jedyny pro demograficzny program w Polsce zastosował PiS, było to 500/800+ i koniec końców ten program okazał się porażką, przynajmniej w kwestii demografii.
Obecny rząd zdaje się problem ignorować na zasadzie "trzeba się nażreć bo kolejne wybory przegramy i w opozycji będziemy dzielnie walczyć o demografię".
Ale że co? Jak będziemy zamawiać to samo bez SAFE to będzie taniej?
No niestety mleko się wylało i w mojej opinii samo istnienie SAFE sprawia że będzie drożej. Na dokładnie tej samej zasadzie zgodnie z którą w Polsce ceny mieszkań wystrzeliły od samego zaistnienia kredytów 0%, nawet dla tych którym ten przywilej nie przysługiwał.
To jest kolejny raz kiedy lewacka ideologia wpleciona w realia rynkowe po prostu przegrywa i karmi kapitalistyczne gigantyczne koncerny.
Mazurek powiedział ważna rzecz, Niemcy i Szwecja, kraje co do których zakłada się że najwięcej na SAFE zarobią, same nie biorą udziału w programie i kupują uzbrojenie na wolnym rynku.
Przeczytałeś ten artykuł z uwagą? Jak sytuacja w Rumunii ma się do naszego programu? Ile z tych miliardów mamy wydać w Rheinmetal? Ile u niemieckich dostawców?
Gdyby tylko podobna strategię mógł zastosować KAŻDY producent broni, niekoniecznie niemiecki, ale rozumiem że Twoim zdaniem tylko źli Niemcy będą stosować twarde rynkowe zagrywki, reszta to altruiści.
John - nikt o tym nie pisze pewnie dlatego, że nikt tego badziewia nie oglądał
Absolutnie mnie to nie dziwi, w banieczce ciepło i przytulnie, na zewnątrz niebezpiecznie.
No patrz, post wisi od 18:06 i jeszcze żaden silny razem nie rzucił się żeby napisać o tym jakie brednie Mazurek gada?
Jeszcze nikt nie rozdarł szat w obronie pożyczki na setki miliardów która zaczyna śmierdzieć kupą?
No popatrz, popatrz...
https://biznes.wprost.pl/technologie/wojsko/12295842/miliardy-z-safe-pod-znakiem-zapytania-minister-obrony-rumunii-oglasza-twarde-weto.html
Też słyszałem że pojawiają się problemy. To chyba przy tej grze zaczęli kombinować z tym mega hubem dla wszystkich CoDów. Mam nadzieję że jakoś ogarnę bo kampania ponoć genialna.
Jak tylko porobię trochę miejsca na dysku to mam plan do Starfielda wrócić.
Czuje sie wydymany przez becie teraz :(
Przecież to jest standardowy schemat. Bethesda rozwija swoje gry latami, siłą rzeczy stają się z czasem lepsze. Pamiętam jaki był pojazd po Falloucie 76. Ludzie wieszczyli wyłączenie serwerów pół roku po premierze... I ile to już lat? Ile pieniędzy to już zarobiło?
Starfield będzie jeszcze żył i żył, i niejednego z nas przeżyje.
Jak to co, święta, rodzina, odpoczynek, relaks.
Co do postu Bukarego nie czuję się adresatem.
Nowa paczka gier do GP bardzo spoko.
Dla mnie Hades 2, Replaced oraz CoD: MW, w końcu pogram całą trylogię po reboocie.
https://x.com/i/status/2041501363625251041
Data premiery to właściwie pewniak i myślę że spokojnie można zakładać że będzie to 2026 rok. W ostatnich latach każda gra która miała w czerwcu swój pokaz była wydana jeszcze w tym samym roku.
Znamy datę tegorocznego dużego pokazu Xboxa. Zgodnie z tradycją będzie mu towarzyszył pokaż skupiony na jednej grze, tym razem GoW: E-Day
https://x.com/i/status/2038603693956989096
To już bardziej, niemniej nawet z tą poprawką wypowiedź Bukarego sugeruje że jest tylko jedna strona mająca monopol na mówienie co jest w polskim interesie a co nie, a z tym nadal gruntownie się nie zgadzam.
Leży wyłącznie w partyjnym interesie polskiej prawicy. Ergo: interes partyjny polskiej prawicy jest sprzeczny z interesem Polski.
EOT
Nie istnieje coś takiego jak interes partyjny polskiej prawicy.
Nie no, ładne, bardzo ładne. Warto było wyłożyć na to 60 tys.
https://x.com/i/status/2038186848669889026
Gdzie był jej ojciec, gdy została zgwałcona?
No tak, głupszego pytania nie dało się zadać?
https://x.com/i/status/2037864553011200494
Może i chodzi. W Hiszpanii rośnie poparcie dla ultraprawicy.
Wahadło nigdy nie odbija bez powodu.
No już bez przesady, w końcu nie skandowali że chcą załatwić Owsiaka, trzeba mieć priorytety.
Wiesz, tą pożyczkę Le Pen dostała jakieś 12 lat temu. A takie lobbowanie za Nord Stream 2 miało miejsce dużo później a jakoś nie widzisz w nim prorosyjskości, mimo że taki Schröder przytulił za to prominentną posadkę w Gazpromie. Przypomnisz ile razy politycy KO się z nim widywali i jak bardzo wtedy darłeś szaty?
Spotkał się z Le Pen, Orbanem i Wildersem? Spotkał. Są prorosyjscy albo biorą kasę od Rosji? Biorą.
Tak jak pisałem, każdy kto nie płynie z głównym nurtem polityki UE jest przez was z automatu nazywany prorosyjskim. Jakakolwiek sugestia że po tej wojnie Rosja z map nie zniknie i trzeba będzie z nimi jakoś żyć jest przez was traktowana jak herezja mimo iż to twarde fakty.
No ale wasza banieczka tak ma, co zrobić.
No cóż, już ustaliliśmy że dla silniczków każdy kto asertywnie działa na rzecz własnego kraju jest z automatu prorosyjski.
Zero zaskoczenia.
To jest historia o tym jak zawiódł bardzo konkretny system. Nie próbuj rozmywać narracji. To bardzo konkretne podejście do życia, bardzo konkretny światopogląd i bardzo konkretna władza sprawiły że ta dziewczyna została bez opieki w skrajnie traumatycznych sytuacjach.
Śmiertelny zastrzyk wstrzyknięty tej dziewczynie to wstyd i hańba dla każdego lewicowca, wyraz waszej bezduszności, wiary w to że jednostka się nie liczy, maniakalnej chęci usunięcia każdego kto nie pasuje do idealistycznej wizji świata.
Ten kraj zawiódł to dziewczę, zawiódł wiele innych przed nią i zawiedzie wiele innych po niej... Kto wie czy w skutku działań hiszpańskiego lewactwa gdzieś po ziemi nie chodzi nowy generał Franco.
Hadesa 2 mam.już kupionego na Switch. Niemniej niesamowicie jara mnie The Expanse które będzie na premierę w GP, podobnie Stranger Than Heven czy Moosa.
Ło nie, TVN tak pisze... To musi być prawda.
A co dokładnie powiedział Bosak?
Nikt z polityków, których spotkałem, nie jest prorosyjski. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że Rosja jest państwem złym, imperialnym, rządzonym przez dyktatora, który prowadzi brutalną, niesprowokowaną, nieuzasadnioną imperialną wojnę krwawą.
Kompletne zezwierzęcenie. Ten chory kraj nie był w stanie tej dziewczynie pomóc, nie był w stanie ukarać sprawców zbiorowego gwałtu, za to łaskawie pozwolono jej wybrać śmierć kiedy depresja, cierpienie, ból i wstyd były już zbyt wielkie.
https://x.com/i/status/2037257220681814139
Lewicowy raj.
Wracając do tematu pokazu, jak na takie niewielkie wydarzenie byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Było bardzo dużo intrygujących gier i wiele z nich wyląduje w Game Pass day 1.
Przyjemnie się to oglądało.
https://x.com/i/status/2037223033669378337
Poniżej cytuję wszystkie posty pozbierane z wszystkich wątków "Dobrej Zmiany" w których szeroko rozumiane środowisko demokratyczne broni i próbuje zrozumieć pisowców:
Oczywiście, niemniej zawsze mi się cieszy micha kiedy oglądam jak ten zblazowany, warszawkowy pseudointelektualizm dostaje tak mocno po pysku od "chłopskiego rozumu".
Mój ulubiony moment z wywiadu Stanowskiego u Wojewódzkiego. Cały wywiad też polecam.
https://x.com/i/status/2036208269589410002
Strasznie śmieciowe dziennikarstwo, tendencyjne pytania z tezą, rynsztok kompletny.
Oczywiście pewnie byłoby lepiej gdyby Nawrocki to ścierwo po prostu zignorował ale i tak nie wyszło źle.
A czemu miałyby to robić? Zysk NBP jest corocznie przekazywany do budżetu państwa (jeśli oczywiście NBP wypracuje zysk) i nie trzeba tego zwracać jeśli w kolejnym roku NBP będzie pod wodą.
Pomysł Glapińskiego i Nawrockiego na tym właśnie transferze bazuje.
Problemem tego planu jest to że realnie nie mówimy tu o prawdziwym zysku a o dodruku sprowokowanym sztucznie sprokurowanym zyskiem.
KO ma takie kadry że klękajcie narody...
https://x.com/i/status/2034581748273631668
https://wpolsce24.tv/polska/mroczna-tajemnica-lokalnej-dzialaczki-ko,70775
Przypominam że wskazałem także obcą walutę i zmienne oprocentowanie.
Te czynniki sprawiają że nikt z rządzących w żadnym wywiadzie nie jest w stanie powiedzieć ile my tego oddamy (a w zasadzie my i nasze dzieci).
I naprawdę nie przemawia do mnie argument "że Błaszczak".
Konfederacja jest przeciwko pożyczkom na zbrojenie, nie chcą tego robić zwiększając dług, co jasno komunikują.
Konfederacja nie jest przeciwna zadłużaniu się na zbrojenia. Konfederacja wskazuje błędy i niebezpieczeństwa w ofertach które są na stole. To racjonalna postawa w kontrze do bezkrytycznego entuzjazmu.
Nie zbroić się (plan Konfederacji):
Rozumiem że masz pod ręką jakieś wypowiedzi Konfederatów które sugerują takie stanowisko.
Podobnie jak wypowiedzi sugerujące że Konfederacja uwali SAFE jeśli dojdzie do władzy, bo mam nieodparte wrażenie że te manipulacje wynikają wyłącznie z plemiennej przynależności o której pisałem wyżej.
Zakładam że ty japę wtedy darłeś :).
Natomiast to spamowanie Błaszczakiem wyraźnie pokazuje skąd hasło "PiS PO jedno zło".
Wszyscy którzy gardłowali za PiSu przyjmują dokładnie te same mechanizmy ze strony obecnych rządzących bez żadnego problemu.
Wbrew narracji którą staracie się budować to nie jest rozsądne przemyślane stanowisko, to poczucie plemiennej przynależności.
Też się jakiś dziwnie nerwowy robisz :).
A to nie miało być tak że obecna władza miała skończyć z patologią wyrzucania wydatków poza budżet? Teraz to już jest dobre?
Swoją drogą jak na kogoś kto twierdzi że na wszystko ma "liczby" to masz strasznie życzeniowe podejście i ogrom naiwnego zaufania do rządu.
Uparcie mówisz o "tańszym kredycie" mimo iż nie ma on stałego oprocentowania.
Szczerze mówiąc w przypadku tak ogromnego zadłużenia mam więcej zaufania do ludzi pokazujących chłodny sceptycyzm niż jakiś chorobliwy entuzjazm.
Zembaczyński strasznie się robi nerwowy kiedy go lekko przycisnąć w sprawie SAFE.
https://x.com/i/status/2034013880180216318
Ale to RE, czyli premierzy krajów tutaj decydują. To, ze jakiś poseł w PE coś sobie powie to nic nie zmienia.
Nie ma to żadnego znaczenia. Większość wyborców i tak kompletnie nie zna struktury UE i nie jest tym nawet zainteresowana. Może to sobie powiedzieć ktokolwiek a najlepiej Urszula, TVN i TVP puszczą to odpowiednią ilość razy, do tego wzmożone straszonko Rosją (wiadomo, nic tak nie wzmaga poparcia dla rządzących niż realne ryzyko konfliktu zbrojnego) i fajrancik, pora na CSa.
Zresztą przecież PiS i Konfa odgrażają się, że umowę SAFE zerwą jak dostaną się do władzy, więc w czym problem?
A od kogo z Konfederacji słyszałeś takie słowa?
Miała być dyskusja o SAFE w oparciu o fakty a znowu mamy dyskusję o tym, że SAFE nie jest korzystna dla waszych ulubionych partii bo może okazać się sukcesem i przegracie przez to wybory. A Polska? Polska nie ważna, liczy się interes partii.
Jak zwykle niewiele z tego zrozumiałeś. Nie chodzi o to że obecna koalicja może wygrać bo SAFE okaże się sukcesem. Oby się okazało, bo i tak już nie widzę opcji żeby się z tego wycofać, niemniej chodzi o to że może być to kolejne narzędzie do sterowania wyborami w Polsce z zagranicy.
A więc, kto go zgłosi i które kraje będą głosować za nim twoim zdaniem i dlaczego.
Paradoksalnie w ogóle nie musi do tego dojść. Wystarczy że sama możliwość zablokowania środku zostanie użyta jako straszak w trakcie kampanii wyborczej.
To że obecna koalicja rządząca tego straszaka użyje to jest oczywistość. Pytanie tylko czy ze strony UE popłyną głosy wiarygadniające tą narrację, jeśli tak, to nic więcej nie trzeba.
O odrzuceniu SAFE decydują tylko uczucia i przeczucia a nie jakiekolwiek fakty.
Myślę że mylisz uczucia i odczucia z przewidywaniami.
Nie widzę nic złego w przewidywaniu ruchów innych państw które są naszymi rywalami na arenie międzynarodowej. Powiem więcej, polityka zagraniczna powinna się opierać w dużej mierze na przewidywaniu zagrożeń. Jednym z tych zagrożeń jest to iż program SAFE może stać się narzędziem do wywierania nacisków społecznych podczas wyborów.
Sorry
Mówimy tu o gigantycznej pożyczce, na dekady, w obcej walucie, ze zmiennym oprocentowaniem i pewnym mechanizmem warunkowości.
Nie widzę nic złego w tym żeby do takiego zobowiązania podchodzić przynajmniej ostrożnie.
Józefaciuk jest koronnym dowodem na to że wyjście z KO bardzo pozytywnie wpływa na działalność posła.
W sumie to mi nawet zaimponował bardzo dużym zaangażowaniem w projekt Konfederacji dotyczący alienacji rodzicielskiej.
Może jeszcze będą z niego ludzie.
To tylko pokazuje jedna rzecz - jak Polacy są podatni na propagandę, nie potrafią weryfikować informacji i są sterowalni...
A najzabawniejsze jest to że ludzie którzy piszą takie słowa są zawsze święcie przekonani że to nie o nich.
To był jeden z powodów dla których odrzuciła mnie jedynka i nigdy nie wróciłem. Kompletnie do dupy walka i ten główny bohater z którym kompletnie nie potrafię złapać immersji, taka pipa w esencji.
Konfederacja od kilku dni dwoi się i troi, żeby pokazać Czarnka jako hipokrytę, który ma poglądy sprzeczne z programem partii Bosaka i Mentzena.
PiS wystawił piłkę na pustą bramkę, trudno się dziwić że Konfa reaguje. Cała sytuacja oczywiście nie wyklucza chłodnej koalicji po wyborach jeśli ta miałaby dać większość. Niemniej Konfederacja nie musi łasić się do PiSu, dobrze wiedzą że to PiS będzie się łasił do nich. Mogą na pełnej grać na siebie, mają ten komfort.
Spoko, rozumiem i dzięki za zwrócenie uwagi.
Jeśli chciałeś poznać moją tożsamość trzeba było wejść w wątek "Świat Xboxa", tam ją udostępniam od lat
Konfa poczuła krew. Do wyborów nie ma powodu żeby się z PiSem cackać.
https://www.facebook.com/share/v/1Gs8KkiEWQ/
Abstrakcja? Na dzień dzisiejszy bardziej abstrakcyjne wydaje się utrzymanie władzy przez obecną ekipę.
Znowu szachy 10D?
Zwykłe logiczne myślenie.
Widzisz realną możliwość tego że SAFE 0% zostanie wprowadzony w życie za tej władzy?
Jeśli odpowiedź brzmi NIE to masz rację, szansę na jego wdrożenie za Tuska to dokładnie 0%.
Jeśli my jesteśmy w stanie to wydedukować to politycy z wieloletnim stażem też raczej ogarniają tą kwestię. A jeśli ogarniają to program nie powstał po to żeby go wdrożyć... więc po co?
Jeśli dobrze rozumiem, John, to właśnie potwierdziłeś, że osoby, które wierzą w zapewnienia Nawrockiego o magicznym sposobie zasilenia budżetu państwa 200 miliardami złotych, zasługują na miano prawicowego "silniczka".
Trochę tak, niemniej nie twierdzę że to pomysł z gruntu zły. Po prostu niedopracowany, wykombinowałbym na szybko (myślę że z powodu narracji którą zarysowałem wyżej), bez konsultacji z ekspertami na którą potrzeba zwyczajnie czasu.
Tak jak zasugerowałem nikt z projektantów tego planu nie bierze pod uwagę że on wejdzie w życie, a przynajmniej nie teraz, być może chcą go przemyśleć do wyborów, kto wie.
A skoro już cytujemy Mentzena to ten wpis jest dużo pełniejszy:
https://x.com/i/status/2029645242052292645
A, szczerze mówiąc, wątpię, żeby rząd zobaczył jakieś pieniądze z NBP jadącego na deficycie
Nie zobaczy bo wdrożony zostanie program SAFE.
Plan Glapy i Nawrockiego jest bardzo ogólnikowy i ewidentnie póki co niedopracowany bo jego rola jest zupełnie inna.
Politycy obozu rządzącego dzisiaj uparcie przekonują że żaden system warunkowości nie istnieje a SAFE to bezpieczny program finansowania sił zbrojnych. Ta narracja zmieni się o 180° przed wyborami, wie to każdy kto ma odrobinę oleju w głowie. Straszenie że jeśli zmieni się władza to pieniądze z SAFE przestaną płynąć to pewnik. I wtedy cały PiS wjedzie na twardo ze swoim "a nie mówiłem" a prezydent zacznie przypominać że w miejsce tego unijnego bubla był przecież polski program finansowania zbrojeń i Tusk zdrajca go odrzucił pozwalając nas prowadzać na łańcuchu Brukseli.
I ta narracja będzie wiarygodna.
Rozumiem że nie można oceniać krytycznie obu tych programów? Jeśli krytykujesz jeden automatycznie jesteś fanem drugiego...
Ja to już gdzieś chyba słyszałem...
Hehe, widzę że towarzysz Czarzasty coraz mocniej zmierza do tego żeby zmienić nazwisko na Bardziejtusk XD.
Oczywiście nie jest to żadna kontrnarracja tylko zwykłe populistyczne pierdzielenie dla co głupszych silniczków. Budując pewną analogię jeśli sprawdzałeś w dwóch bankach zdolność kredytową i w każdym wyszło że stać cię na kredyt 400 tys. PLN to nie znaczy że roztropnym jest wziąć oba i spłacać 800 tys.
Pewnie
Może ci się to wydać dziwne dlatego postaram się być wyrozumiały i wytłumaczę.
Ludzie mają rodzinę, pracę, hobby i media społecznościowe, reagowanie na wasze "mundrości" naprawdę mnie bawi i bardzo je sobie cenię, niemniej miewam w życiu ciekawsze rzeczy do roboty.
Uprzedźmy: złoto w rezerwach banku centralnego pełni zupełnie inną rolę niż spekulacyjna inwestycja czy towar do obrotu.
Chichot losu co nie panowie?
Pamiętam jaka w tym wątku była jazda po Glapińskim że to złoto kupuje. Chłop zwiększył nasze rezerwy z 100 ton do 550 i w tym wątku był mieszany z błotem, wśród silniczków mówiono o Trybunale Stanu dla prezesa NBP.
Teraz się okazuje że te rezerwy są nam niezbędnie potrzebne.
Pewnie masz rację, niemniej kiedy do GP wpadają takie gry jak GTA V czy RDR2 to zawsze pojawiają się w topce.
Cyberpunk wpada do Game Pass w marcu. A dla mnie premiera Planet od Lana 2.
Fajny miesiąc.
https://x.com/i/status/2028855424523378811
Jak to jest że nawet politycy KO nie kwestionują możliwości zablokowania programu SAFE ze względu na praworządność... w przeciwieństwie do wyznawców tego bytu.
https://www.facebook.com/share/r/1Pdf6dag1b/
https://www.facebook.com/share/v/1LcpEwkGs6/
Ale to nie ma nic wspólnego z praworządnością, o której mówimy w kontekście KPO (inne zasady, inne rozporządzenie, inne procedury, inne warunki itp.).
No tak, tylko że wstrzymanie kasy z KPO też nie miało nic wspólnego z praworządnością. To była decyzja całkowicie polityczna mająca tylko jeden cel, wymianę rządu w jednym z państw członkowskich.
Naprawdę nie widzisz zagrożenia że stanie się ponownie? Co za problem żeby tym razem pretekstem była korupcja? To że lemingi nie widzą to wiem, oni by widzieli gdyby PiS i KO zamieniły się miejscami i to PiS mógłby uzyskać nieuczciwą przewagę.
Stosując Twoją analogię z bankiem to jest trochę tak jakbyśmy w jakiejś instytucji finansowej wzięli sobie ubezpieczenie, zostali oszukani przy wypłacie odszkodowania i stwierdzili że super pomysłem byłoby wziąć u nich kredyt bo na tym nas pewnie nie oszukają.
Czyli zakładasz, ze nowa władza będzie tak kraść i tak działać przeciwko wszystkim, ze wszyscy będą mieli jej dość?
Zakładam że obecna władza przy następnych wyborach będzie stosować następującą narrację...
"Tylko my jesteśmy gwarantem wypłaty środków z SAFE, jeśli stracimy władzę UE zablokuje środki i wszyscy zginiemy marnie zabici przez ruskich bo nie damy rady się obronić"
I myślę że dostaną poparcie tej narracji z UE.
Mechanizm z 2020/2092 zastosowano tylko raz, wobec Węgier ze względu na korupcję, wobec Polski było postepowanie wszczęte ale nie zablokowano na jego podstawie żadnych środków.
No i na jakiej podstawie mam bezgranicznie ufać że nie zostanie zastosowany wobec Polski w przypadku zmiany władzy?
Kiedy piszę o KPO to nie chodzi mi o to że mają zastosowanie te same procedury czy przepisy.
Wstrzymanie środków z KPO miało cel wyłącznie polityczny, i umówmy się nie był to wał robiony w białych rękawiczkach, była to oczywista i bardzo prymitywna w formie próba wpłynięcia na wynik wyborów w demokratycznym kraju. A ty mi teraz piszesz że nie ma się czym martwić bo podstawą będzie inny przepis.
Martwię się i mam do tego pełne prawo bo program SAFE to kwestia nieporównywalnie ważniejsza niż KPO i wymagam pewności że nie będzie wykorzystywany jako polityczny straszak.
Póki co nie czuję się przekonany.
Jak obrałeś to zmywaj dalej.
Jak nie przystąpimy to nie ma kasy. Dlaczego przystąpienie w tym wypadku miałoby być gorsze?
Bo wstrzymanie finansowania wdrożonych programów może mieć katastrofalne skutki.
No i po drugie, wstrzymanie finansowania nie będzie skutkowało wstrzymaniem obowiązku spłat.
Nie przejmuj się mną, obieraj, obieraj.
Taka odpowiedź AI sugeruje wyraźnie że te zapewnienia czy to Bukarego czy elathira że żadnego niebezpieczeństwa nie ma nie są wcale oczywistością. Co więcej AI podrzuca źródła z których wynika że taka sytuacja ma miejsce chociażby w przypadku Węgier.
Oto co zwraca AI po zadaniu pytania:
"Czy UE będzie mogła wstrzymać wypłaty z programu SAVE?"
Tak, Komisja Europejska (KE) będzie mogła wstrzymać wypłaty z programu SAFE (Security Action for Europe). Program ten, służący finansowaniu zakupów obronnych, podlega ogólnym zasadom warunkowości UE, co oznacza, że środki mogą zostać zablokowane, jeśli zostaną naruszone zasady praworządności lub wystąpią problemy z przejrzystością wydatkowania pieniędzy.
Euronews.com
Euronews.com
+1
Oto kluczowe informacje na temat wstrzymywania środków z SAFE (stan na luty/marzec 2026):
Mechanizm warunkowości: Podobnie jak w przypadku innych funduszy unijnych (np. KPO), środki z SAFE są powiązane z mechanizmem warunkowości. Komisja Europejska może zablokować pieniądze, jeśli uzna, że dany kraj narusza zasady praworządności.
Decyzyjność: W przypadku programu SAFE, decyzje o potencjalnych zawieszeniach mogą być podejmowane w kontekście kontroli nad praworządnością i ryzyk korupcyjnych, na co wskazuje przykład analizowania wniosków Węgier pod tym kątem.
Ryzyko polityczne: Politycy opozycji w Polsce zwracali uwagę, że w przypadku zmiany rządu lub działań uznanych za naruszające praworządność, KE mogłaby zablokować te środki, przywołując podobieństwa do zamrożenia KPO.
Zasady przyznawania środków: SAFE to instrument pożyczkowy (do 150 mld euro do końca dekady) na wspólne zakupy obronne, który wymaga przedstawienia przez państwa członkowskie planów inwestycyjnych akceptowanych przez UE.
defence-industry-space.ec.europa.eu
defence-industry-space.ec.europa.eu
+6
Podsumowując: Program SAFE nie jest "bezpieczny" od kontroli KE. Mechanizmy prawne pozwalają na wstrzymanie pożyczek, jeśli państwo członkowskie nie spełnia unijnych norm praworządności lub transparentności.
Co ciekawe AI wskazuje również możliwość wstrzymania funduszy ze względu na praworządność.
Zwłaszcza jeśli w rządzie to Konfederacja będzie rozdawać karty. Polacy nie zaakceptują tego rodzaju formy darwinizmu społecznego i "wolnorynkowości".
Nie no, umówmy się, wybory po których Konfederacja dostanie realny wpływ na rządzenie będą dowodem na to że Polacy program Konfederacji akceptują. Myślę też że jest on dalece mniej radykalny niż wskazuje na to lewica.
W tym sondażu PiS już poniżej 20%.
Chciałbym żeby było tak pięknie, niestety mówimy o sytuacji w której uwzględniamy 15% niezdecydowanych. Kiedy wrócimy do formy "zdecydowanych wyborców" to jest to ponad 25%.
Niemniej trzeba przyznać że duży odsetek wyborców niezdecydowanych sprawia że wybory mogą być ciekawe.
Amerykanie już jasno pokazali kaczyńskiemu, że nie pozwolą mu na utworzenie rządu z braunem
Jeśli z liczb będzie wynikać że bez niego nie będzie prawicowego rządu to nawet nie pisną.
ale taki mentzen już nie będzie miał żadnego interesu żeby rzeczywiście brać za cokolwiek odpowiedzialność - zawsze lepiej się wszystkich krytykuje bez podjęcia ryzyka, stara szkoła Korwina ;)
Będzie miał i weźmie. Jeśli będzie szansa na prawicowy rząd to Mentzen na to pójdzie, nie mam wątpliwości w tej kwestii. Pytanie tylko czy PiS będzie gotów się tak ugiąć jak obie Konfederacje będą tego chciały... a będą chciały.
Ego Kaczyńskiego może tego nie wytrzymać, pytanie tylko ile on jeszcze realnie w PiS znaczy.
A daj John coś na temat :D
No przecież dałem.
Ale dlaczego "histeryczne"? SAFE i tak trafi do Polski
No wiem, tym bardziej jestem tą histerią zdziwiony.
Tak czytam kolejne histeryczne posty silniczków i zacząłem się zastanawiać czy to jest tak że ludzie nadpobudliwi mają tendencję do głosowania na KO czy stają się tacy dopiero w trakcie przebywania w tej chorej bańce.
Wybory parlamentarne są w przyszłym roku, więc (nieoficjalna) kampania już się powoli rozpoczyna
No cóż, obie Konfederacje rosną a PiS leci na ryj więc panikują. Kaczyński bardzo boi się sytuacji kiedy wyrośnie coś dużego na prawo od nich, a już wyrosło.
Natomiast w 100% zgadzam się z Twoją diagnozą, to nie wyjdzie PiSowi na dobre. Oni wyrośli nie na myśli prawicowej sensu stricte a na tradycji chadeckiej, dlatego tak zmarginalizowani w naszym kraju znaczenie lewicy.
PiS jeśli chce jeszcze coś znaczyć musi wrócić do korzeni, musi boksować się o poparcie z lewicą a nie z Konfederacją, w tej konfrontacji nie jest wiarygodny.
Już dwa razy pisałem wyżej (w tym raz do ciebie), że mechanizm warunkowości SAFE nie ma nic wspólnego z "praworządnością" w znaczeniu, w jakim prawica przywołuje to słowo w kontekście KPO.
Jednocześnie jestem gotów założyć się o buteleczkę naprawdę porządnej brandy że jednym z głównych haseł KO w kolejnych wyborach parlamentarnych będzie "jeśli przegramy to nie będzie kasy z SAFE".
A co się zmieniło w kwestii naszego prawa po ostatnich wyborach parlamentarnych że nagle popłynęła kasa z KPO?
Bo jeśli odpowiedź brzmi "nic" (a dokładnie tak brzmi), to kasa była blokowana wyłącznie w celu wpłynięcia na wynik wyborów.
Znawca nie powiem, bawi mnie ta twoja frustracja, zawsze się uśmiechnę kiedy czytam te posty ale musisz trochę zluzować bo ci w końcu żyłka w dupie pęknie :).
Szczerze mówiąc, trochę się zdziwiłem tym fałszywym spinem Konfederacji.
Konfederacja niczego w tej kwestii nie blokuje. Natomiast nie widzę niczego niewłaściwego w tym żeby wskazywać niebezpieczeństwa i ewentualne punkty zapalne w przypadku tak gigantycznego zadłużenia i tak istotnego aspektu jak obronność.
Wiesz, takie pierdololo to wam można wciskać. KPO było wstrzymane ze względu na praworządność (teoretycznie) i popłynęło mimo iż nic w tej kwestii się nie zmieniło, ani tuż po wyborach, ani 3 lata później.
I oczywiście nikogo to nie obchodzi bo nie był to powód tylko pretekst a pieniądze były formą politycznego nacisku.
Cały problem w tym że sytuacja z KPO pokazuje że nie musi się stać absolutnie nic poza zmianą władzy żeby pieniądze przestały/zaczęły płynąć.
A czemu to mają być wspólne warunki?
Po prostu już raz widzięliśmy jak pieniądze z KPO były oczywistą formą politycznego nacisku, a tutaj sytuacja jest jeszcze groźniejsza bo chodzi o bezpieczeństwo.
Niestety całkiem realne jest że pieniądze przestaną płynąć w momencie zmiany władzy. Zdarzyło się to już raz, nie widzę powodu ufać że nie zdarzy się znowu.
Dlatego są za wzmocnieniem armii dzięki programowi SAFE, prawda? Prawda?
Nie, nie prawda. A przyczyna jest prosta, wszyscy widzieliśmy na podstawie KPO jak wygląda system warunkowości w UE.
Zdrowo jest być sceptycznym w tym przypadku.
Konfederacja od zawsze mówiła wprost że gwarantem naszego bezpieczeństwa jest siła naszej armii, sojusze oczywiście pomagają ale nikt nas nie obroni jeśli nie obronimy się sami.
Cieszy że ten fakt dotarł wreszcie do szefa naszej dyplomacji. Teraz ten pragmatyzm względem USA należy jeszcze poszerzyć na zachodnią Europę i może w końcu będziemy mieli szefa dyplomacji który nie jest frajerem.
Mowilem, ze trudne. Czytanie ze zrozumieniem lezy, a i odpowiedz nie na temat. Siadaj, dwoja.
Odpowiedź jak najbardziej na temat, to że ty jej nie rozumiesz to już inna sprawa.
I mam to obejrzec, zeby nabic kolejne wyswietlenie, ktorym sie bedziesz podniecal?
A co tam będziesz oglądał, jeszcze się czegoś dowiesz.
Wiem, wiem, trudne sie trafilo.
Wręcz przeciwnie, proste jak dymanie.
Zawsze należy zakładać że każdy kraj, czy to wróg czy sojusznik jest rywalem na arenie międzynarodowej. Z każdym krajem mamy interesy wspólne i sprzeczne. Świat nie dzieli się na tych z którymi się lubimy i tych z którymi się nie lubimy.
Będzie grubo. Pierwszy materiał to pół godziny potężnej orki po tych platformerskich ruskich onucach, a to podobno dopiero szczyt góry lodowej...
Nie mogę się doczekać reszty.
https://x.com/i/status/2026707345233809854
PS. 333 tys. wyświetleń w 6 godzin, bańka pęknie w dobę :).
A czemu miałbym porównywać to wsparcie skoro to zupełnie inne etapy wojny, zupełnie różne zapotrzebowanie. Drony które są w tej chwili kluczowe w tym konflikcie Ukraina produkuje sama w ogromnych ilościach. Tak czy inaczej USA to ciągle główny i kluczowy sojusznik Ukrainy.
Nic się w tej kwestii nie zmieniło.
Ponawiam więc pytanie, czy warunki jakie stawiał Biden Ukrainie to było działanie prorosyjskie?
Broni ale nie w tak kretyński sposób. Pierwsze co by się stało po tym jak ambasador by wyszedł to zostałby pokazowo zrównany z ziemią kolejny amerykański biznes na Ukrainie. Więc nie, nie doczekamy się takiej wizyty, Trump jest wariatem ale nie aż takim jak wy.
Przypominam też że za Bidena Ukraina miała całkowity zakaz jakichkolwiek działań na terenie Rosji, to też uważasz za działanie na rzecz Putina?
I nie chodzi nawet o to zacięcie anty-trumpowe które oczywiście macie tylko o infantylność samego pytania.
Pytanie dziecinne i naiwne, choć oczywiście Giertych nie jest aż takim kretynem żeby o tym nie wiedzieć, natomiast wie że silniczki są.
Ona wyraźnie insynuuje przez niedopowiedzenia, że za jego powstanie odpowiada obecna władza.
To już jest po prostu paranoja, jak ktoś wszędzie, na siłę widzi "wrogów koalicji" to właśnie takim syndromem oblężonej twierdzy reaguje.
Wina Koalicji - proceder wykryto i powstrzymano za późno, powinno się to wydarzyć rok wcześniej.
Obecna władza procederu nie wykryła, wykryli dziennikarze którzy opublikowali nagranie rozmowy tego lekarza z pacjentem, rządzące ratowali własną dupę robiąc kontrolę. Kontrolę okazało się fasadową bo nikt nawet zarzutów korupcyjnych nie dostał, dosłownie nikt. Symboliczna kara dla szpitala i zwolnienie lekarza który dalej praktykuje. Nie zrobiono dosłownie nic.
No nie jest to równoważne jakby nie patrzeć napisałeś:
Pokazać im że ich pupilkowie systemowo skazują biedniejszych na śmierć
a więc sam dałeś się na ta manipulację złapać.
A niby dlaczego? Moja odpowiedź odnosiła się do czyjegoś wpisu, gdyby tamtą wiadomość napisał pisior to dostałby odemnie taką samą odpowiedź.
To ty zakładasz że moja niechęć do KO skutkuje z automatu tym że o PiSie myślę cieplej. Ja nie muszę się w te wasze schematy wpisywać.
Film jest 8 minutową zajawką pełnego materiału którym jest wspomniany artykuł i nie ma w nim żadnych odniesień politycznych. Stanowski w nim nie obarczył winą PiS ale też nie obarczył obecnie rządzących, po prostu nie poruszył tego wątku.
Rozumiem że dla silniczków nie wspominanie o tym że proceder trwał za rządów obecnych jest okej, ale że trwał także za rządów PiS należało powiedzieć.
Nie no, nie bądź śmieszny.
Po pierwsze widzę że do dezinformacji jakoby Stanowski próbował ukryć iż proceder rozpoczął się za poprzedniej władzy nie planujesz się odnieść, co zresztą mnie nie dziwi.
Po drugie, interwencja w tej sprawie była sprowokowana śledztwem dziennikarskim Słowika, wtedy jeszcze dla WP.pl.
No i najważniejsze, o jakim domniemaniu niewinności ty pier***isz?
Przecież tam nie było żadnego śledztwa, była tylko kontrola NFZ która miała miejsce w kwietniu 2025. Na szpital nałożono jakieś śmieszne pół miliona kary a lekarz nie poniósł żadnych konsekwencji. Facet dalej praktykuje tylko teraz w prywatnej klinice.
To są konsekwencje odpowiednie do tego co się działo? Chyba sobie jaja robisz.
Ale problem powstał wcześniej, przedstawianie tej afery jako afery obecnego rządu jest bardzo naciągane.
Napisał silniczek dokładnie pod postem w którym zacytowałem fragment artykułu mówiący dosłownie że proceder rozpoczął się za rządów PiS
I jak was traktować poważnie?
Jesteście naprawdę żenujący w tym swoim "silniczkowaniu". Choć akurat po tobie spodziewałem się odrobinę więcej.
https://zero.pl/news/nfz-97-proc-pacjentow-z-rakiem-przyjmowanych-poza-kolejka-w-szpitalu-mswia-sa-kary
Po naszej publikacji kontrolerzy NFZ sprawdzili funkcjonowanie kliniki szpitala MSWiA. Przeanalizowano okres od 1 stycznia 2022 r. do 31 marca 2025 r. Co więc dla niektórych istotne – okres kontrolny przypada zarówno na nadzór nad placówką przez poprzednią władzę, jak i przez obecną.
Cytat bezpośrednio z głównej publikacji na Zero.pl, wystarczyło tekst przeczytać.
PS.
Dyrektora zmieniono w 2024 ale dopiero pod koniec 2024 zabrano się za ukrócenie procederu po zmianie reszty kierownictwa w szpitalu gdy o aferze miał się dowiedzieć nowy dyrektor.
Niemniej lekarz odpowiedzialny za cały proceder pracował do końca 2025 roku.
No teraz jak gówno walnęło w wentylator to na bank się skończyły :).
w sumie rpg-7 jako taki walczący z rosyjską dezinformacja avatar Kramka pasuje idealnie.
Jak większość tutejszych silniczków. Wszędzie widzą ruską propagandę tylko na tą we własnych szeregach są ślepi XD.
Aj, jaj, aj, i nic by się nie wydało gdyby nie te wścipskie dzieciaki.
https://x.com/i/status/2026386543913369906
Oj tam, już się tak nie ciśnieniuj silniczku, już dobrze, zrobiłeś swoje, napisałeś o zakutych łbach jak twój guru by sobie życzył. Super wyszło.
Nie no, wytłumacz dlaczego walka z konkurencją na rynku medialnym to działanie naszego rządu.
Chociażby dlatego że fundacja o której tu mowa dostała 740 tys. grantu senackiego, a dyrektorem w belgijskiej spółce która ten cyrk współfinansuje jest Kramek który lubił sobie poniszczyć zasieki na granicy z Białorusią kiedy akurat nie pisał dla Wyborczej.
Ty naprawdę jesteś paladynem. A kto tu broni tej fundacji? Czy w twoim mózgu istnieje tylko opcja zero-jedynkowa?
Oj, już nie becz silniczku, nie becz. Odnosiłem się do statystyk które podrzucił Bukary, są jakie są faktów nie zmienisz.
A takie epitety z ust leminga przyjmuję z równym zadowoleniem jak z ust premiera. Choć kaliber nieco inny bo o ile Tusk doskonale wiedział co robi, do kogo ten tekst ma trafić i jaki efekt wywołać o tyle wy lemingi po prostu powtarzacie jak stado baranów :).
Trudno się z tym nie zgodzić. Tylko najsilniejsze silniczki są w stanie bronić tego cyrku
OKO.press już obsrało zbroję, a Stanowski jeszcze nie pokazał kwitów :).
https://x.com/i/status/2026253321934156275
W sensie, że spółka KL-Solutions SPL jest kontrolowana przez nasz rząd?
Nie udawaj większego kreatyna niż jesteś, to naprawdę zbędne :).
Ależ naszym "demokratycznym" rządzącym nie leży medium którego nie są w stanie kontrolować.
https://x.com/i/status/2026202111651062196
https://x.com/i/status/2026021839072280746
Brak słów na takie prostactwo.
No muszę przyznać ci rację, niemniej Czarnek też zachował się raczej średnio.
Kurczę, po przeczytaniu tak wartościowego i merytorycznego posta jak pierwszy w tej nitce to aż mi się przykro zrobiło.
Nigdy nie byłem fanem "Bonu zdrowotnego", zakładał on że konkurencja na rynku urealni ceny świadczeń na tyle że ta kwota wcale nie będzie się wydawać tak niska.
Osobiście uważałem to za zbyt utopijne założenie.
Trzeba jednak podkreślić że to nie jest dzisiejsza propozycja Konfederacji.
Dzisiejsza propozycja to możliwość przenoszenia składki pomiędzy konkurującymi funduszami z zapewnionym koszykiem świadczeń gwarantowanych (o czym zresztą wspominałeś). Jest to system inspirowany po części systemem niemieckim a po części funkcjonującymi kiedyś u nas Kasami Chorych i w mojej ocenie jest lepszy nie tylko od "Bonu" ale i od obecnego systemu z monopolem NFZ.
Nie musiałbym odkłamywać prawdy gdyby
Jeśli chodzi o ścisłość nie uważam też żeby było to "złagodzenie stanowiska", to po prostu inna propozycja.