
Świat Xboxa #162
Historia wydanych konsol Xbox przez Microsoft:
- Xbox (XBX) [15.11.2001]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox
- Xbox 360 (X360) [22.11.2005]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_360
- Xbox One (XO) [22.11.2013]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_One
- Xbox Series X|S [10.11.2020]
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Xbox_Series_X/S
Sprzedaż konsol Xbox:
1. Xbox - 24 mln
2. Xbox 360 - 84 mln
3. Xbox One - 58 mln
4. Xbox Series X|S - 28 mln
------------------------------------------------------------------------
Serwisy Informacyjne poświęcone Xboxowi:
https://x.com/Xbox
https://www.youtube.com/c/xbox/featured
https://www.xbox.com/pl-PL
Lista achievementów:
https://www.trueachievements.com/
Przydatne linki:
Biblioteka Game Pass - https://www.xbox.com/pl-PL/xbox-game-pass/games
Microsoft Store - https://www.xbox.com/pl-PL/games/all-games
Support - https://support.xbox.com/pl-pl
Lista naszych gamertagów:
1. cswthomas93pl
2. adam11i13
3. Xfarben87 (Mutant z Krainy OZ)
PSN: Farben87
4. The PaGur (PatriciusG)
5. DarthTusken9767
6. Highl4nder666 (JohnDoe666)
7. raziel88ck
8. dziadek09 (Maverick0069)
9. eucliwood10 (konewko01)
10. Jakkobz (Mr. JaQb)
11. Bartekdmx (dmx) mail: [email protected]
12. Dosq8881 (Crod4312)
PSN: Dosq_X_
13. Jackov15
14. matmafan
15. Trubadurant (zielele)
16. malaycpt (barnej7)
17. truskolodz (Truskolodzix)
18. EnixPL (EnX)
19. captainpabloo (A's)
20. Bartoz1722 (Ognisty Cieniostwór)
PSN: Bartoz_Maestro
21. RavSmolen (Smoleń)
22. adamosis (cycu2003)
23. RainingSinger67 (mk1976)
24. HautamekiPL (Marcinkiewiczius)
25. PiterXoneX (Pitplayer)
26. barth89PL (Barthez x)
27. xanat0s PL (xanat0s)
28. Panini#9200 (MarkcusFetysz)

Ależ to wygląda przeruoczo słabo. Szkoda bo jakiś czas temu gra wpadła na moją linię życzeń - wyglądało jak jakieś połączenie Watch Dogs z Driverem więc od razu się nastawiłem, że wyjdzie coś fajnego. Gra ostatecznie wygląda na gameplayach strasznie - walka to jakieś pokraczne drewno rodem z goticzka, a model jazdy może i wygląda jak z drugiego Watch Dogs, ale raczej ciężko to uznać za zaletę. Kilka ciekawych pomysłów się znalazło, ale niestety chyba żaden nie jest zrealizowany dobrze. Ja rozumiem, że mały budżet, że to tak naprawdę indyk za stówkę, ale mam wrażenie, że devowie chyba za bardzo się przeliczyli ze swoimi ambicjami. Open-worldowe brawlery jak Mad Max czy Sleeping Dogs (boziu jaka to była zajebista gra) to nisza, ale mimo to bardzo bym kiedyś chciał znowu dostać fajną grę z tego gatunku.
Cóż - i tak lepiej niż Mindseye.
https://www.youtube.com/watch?v=jNUVoRaPjdQ
https://www.youtube.com/watch?v=bYdGZ0PhyUU
Gatunkowo bardzo w moim guście, bo uwielbiam Drivery, GTA czy Saints Rowy etc. Aczkolwiek mechaniki widoczne na gameplayach przywodzą na myśl znacznie starsze gry.
PS. Sleeping Dogs rządzi. Prawie wszystko w tej grze przypadło mi do gustu. No może poza tymi krótkimi dodatkami. Fabularnie totalnie mnie kupiła i te moralne dylematy głównego bohatera... cudo.
Ja tylko podważam tutaj twierdzenie , że Xbox ma jakiś kalendarz czy stoją za nimi jakieś reguły, które można podrzucać jako pewnik po ostatnich latach bardzo dynamicznych zmian , czasami z tygodnia na tydzień.
No to grubo się mylisz bo oczywiście że Microsoft ma kalendarz. Natomiast pisanie o jakichś regułach które za nim stoją to oczywiste niezrozumienie tego co pisałem.
Ja bazuję tylko i wyłącznie na faktach.
Jeśli widzisz jak firma budowlana zwozi materiały na jakiś plac to wnioskujesz że pewnie będą budować dom. To stwierdzenie jest tym bardziej prawdopodobne jeśli już wcześniej 3 razy widziałeś jak zwozili te materiały i za każdym razem zaczynali budowę.
I na mniej więcej tym samym opieram moje wnioski.

Jeśli ktoś szuka gry w stylu FlatOut 2 to Trail Out jest takim duchowym spadkobiercą. W razie wątpliwości można wypróbować wersję demo.
Właśnie tego typu gry mi brakuje. Rozwałka, arcade'owe sterowanie, szybkość. Od wreckfest się odbiłem, doszedłem do połowy i brakuje mi tego poczucia prędkości i tak zwanego pierdolnięcia. Dobry chociaż ten Trial Out, czy raczej marna kopia? Nawet hud jest miejscami bardzo podobny
Wreckfest dla mnie byl spoko, ale przechodzenie tej gry to po czasie byla juz ciezka praca na etacie, bo trzy tory na krzyz powodowaly szybkie znudzenie powtarzalnoscia.
ja Trail Out niestety nie polecam.
kochałem FlatOuta, bardzo lubię model jazdy z Wreckfesta, ale mam z nim ten sam problem co koledzy wyżej, wiec ucieszyłem sie na widok TO. niestety, jak juz zacząłem grać to troche dramat.
model jazdy bardzo mi nie pasuje, samochody nie maja żadnej wagi, dziwne to wszystko. humor gry tez jest bardzo specyficzny, widać, ze pochodzi od kolegów zza wschodniej granicy.
zapowiedzieli już dwójkę i jak gadałem z jednym z devów to przyznał, ze faktycznie samochody maja za mało wagi, ale to pierwsza gra przy której pracował i w następnej części nad tym popracuje. wytłumaczył przy okazji, ze to niestety nie jest cos co da sie łatwo zmienić w patchu, bo musiałby przy okazji dostosować "grawitacje" całych map, a to za duzo roboty.
Bliżej poziomu 4. 3 to dno dna, ale czego się spodziewać po Team6.
W ogóle zapomniałem o tym, że jakakolwiek czwórka kiedyś wyszła. Wygląda to całkiem poprawnie, ale raczej ciężko mówić o jakimś powrocie do formy. Flatout Ultimate Carnage to dalej najlepsza część, a do tego na Steamie dzięki warsztatowi można dodać nowe wozy, nowy soundtrack i nawet grać na multi.
Ogólnie jak ktoś chce dobrej fizyki i dobrego modelu zniszczeń to jednak dalej królem pozostaje Beam NG.
Ograłem w ostatnim czasie troche gierek typu destruction derby i również moim zdaniem Ultimate Carnage jest bezkonkurencyjny. To niby tylko ulepszony Flatout 2, ale oprócz lepszej grafiki i nowego soundtracku dochodzą też wyzwania, których w 2 nie było.
Poziom niżej dla mnie są Flatout 1 i Wreckfest. Ogólnie to dałbym Wrecfesta wyżej, bo uważam go za lepszą i bardziej dopracowaną grę, ale jego problemem jest właśnie wspomniana wyżej wtórność. Choć mnie dopadła ona dopiero w ostatniej serii mistrzostw i wcześniej nawet nieźle się wciągnąłem.
Flatouta 4 też ukończyłem i tak jak napisałem w swojej mini recenzji, ciężko jest mi go polecić fanom starego dobrego Flatouta. Fizyka w nim praktycznie nie istnieje, a samochodów jest niewiele i na dodatek ciężko się je odblokowuje. Ogółem nie jest to crap, bo nawet spoko się grało, ale więcej niż 5,5-6/10 bym też grze nie dał.
Obejrzałem na YouTube gameplay z Pragmaty i bardzo mi się podoba. W tym roku wychodzi dużo ciekawych gier. Problemem będzie znalezienie czasu gdyż w prima aprilis urodził się raziel jr. Niezłą datę sobie wybrał. Po 5 latach starań w końcu się udało. Jestem szczęśliwy. <3
Gratulacje. Niech rośnie zdrowo.
Mój się urodził w Halloween :P
Ostatnio jestem na chorobowym i postanowiłem trochę pograć i wykorzystać Xbox Game Pass.
Zagrałem w Ask Dusk Falls i ło panie dobra gierka
Ukończyłem remaster mojego ulubionego NFS czyli Hot Pursuit (2010), rety ile frajdy z tego miałem :)
Dokończyłem Halo Infinite (zatrzymałem się gdzieś na końcówce) i czekam na następne Halo. Remake nowej części pewnie ogram, ale czekam na kontynuację.
Chcę w końcu ukończyć Sunset Overdrive, Just Cause 3 (to są te gry co grałem może 2h i przestałem, nie wiem czemu).

Dzisiaj pojawił się u mnie ten staruszek --->
I do tego gierki które niestety nie są we wstecznej kompatybilności i które chcę ograć:
2010 Fifa World Cup
Forza Motorsport 2
Forza Motorsport 3
Project Gotham Racing 4
Top Spin 4
UEFA Euro 2008 (wersja Xbox 360/PS3 to przepaść z tą z PC)
Xboxa 360 miałem w 2010 roku i chwilę grałem właśnie w Forza Motorsport 3 i Uefa Euro 2008, ale niestety musiałem go sprzedać przez względy rodzinne/finansowe. Teraz w końcu mogę pograć.
Dodatkowo chcę sobie wgrać Dashboard Blades co jest bardzo ryzykowne, ale mody na to pozwalają :)
O Panie wyjmij ją z tej wnęki bo przegrzanko i RRoD dopadnie Cię szybciej niż myślisz :D Ogólnie modowanie 360 to w tej chwili całkiem fajna sprawa - jak ktoś ma umiejki i cierpliwość to można zainstalować RGH, a jeśli chce się łatwiej i przyjemniej to można sobie postawić Aurorę poprzez softmoda z pendrive'a.
Już tak nie strasz, to akurat najtańsza wersja w pewnym okresie na rynku o nazwie Arcade. Była sprzedawana bez dysku i zamiast chromowanej plastikowej tacki miała białą z tego samego materiału co przedni panel, co mi akurat osobiście bardziej się podobało niż ta odpustowa chromowana. No i kolejna zaleta była to już któraś z rewizji gdzie RRoD zdarzał się bardzo rzadko, a do tego była już wyposażona dodatkowo w HDMI zamiast tylko własnego wyjścia AV z premierowych wersji. Oczywiście napęd i wentylatory dalej chodziły jak traktor, ale największe wady zostały wyeliminowane. No i przez brak dysku miała wbudowaną pamięć flash (niestety nie pamiętam ile, ale było to coś 50-150Mb) na zapisywanie gier.
Sam takową miałem dość długo bo wyrwałem nową w Empiku prawie za bezcen, że z dokupieniem dysku wychodziło taniej niż pełnowartościowa wersja. I po dziś dzień ta maszynka służy dzieciakom w rodzinie i się zepsuć nie chce.
X360 to bardzo ciekawa konsola z punktu technicznego, bo przebyła bardzo podobną drogę co PS2 które również miało swoje lepsze i gorsze modele przechodząc masę zmian konkstrukcyjnych będąc na rynku.
Ja też dostałem klaustrofobii widząc to zdjęcie :D
Czy to czasami nie jest arcade jasper? Mój pierwszy Xbox wyglądał identycznie, pytanie z którego jest roku. Mój był chyba z 2009, a jasper swój debiut miał jakoś w ostatnich miesiącach 2008. Z czasem dokupiłem dysk i w końcu mogłem zainstalować sobie jakieś gry, świetne czasy :)
PGR 4 grałem i polecam, nawet chyba na golu w którymś z wątków podarowałem komuś lata temu, prócz tego polecam ufc jeśli lubisz mordobicie. Do dziś uważam, że nie wyszła lepsza gra od serii undisputed, 2009 i 2010 nadal w moim sercu :)
A konsolowa fifa z tamtych czasów latała na nowym silniku, czego nie można było powiedzieć wtedy o wersji pecetowej

PGRy dobre gry - praktycznie każda część jest warta polecenia choć chyba największą sympatią darzę dwójeczkę z oryginalnego Xboxa. Tory, vibe, soundtrack i model jazdy uważam za najlepsze właśnie w PGR2, a te nomen omen jest kompatybilne z X360 (choć nie bez lekkich glitchy graficznych). Zdecydowanie polecam zwłaszcza, że można wyrwać oryginalne pudełko za grosze.
https://www.youtube.com/watch?v=UYXzO_n-JXY
Niestety żadna z części nie jest kompatybilna z One/Series i uważam to za ogromny błąd ze strony Microsoftu. Z innych ciekawych wyścigówek na X360 polecam Blur, Midnight Club Los Angeles, Burnouta Revenge i Paradise i Forzę Horizon.
Ja bym dodał jeszcze drivera san francisco :)
/ WolfDale - masz rację. O 6 mam oczy na zapałki i nie widziałem słowa jasper, to mnie zmyliło :p
A jeszcze odnośnie tacki - to nie jest pewny wyznacznik, jak się często powtarza. Microsoft mieszał z częściami i nie trzymał się tego w 100%, przez co można spotkać jaspera z błyszczącą tacką, a falcona z matową, sam widziałem kilkukrotnie takie sytuacje. Najlepszym odnośnikiem co do pewności czy to jasper, jest data produkcji oraz informacja o poboru mocy na etykiecie, jasper miał chyba 12.1A o ile się nie mylę
Natomiast co do tacek to te które osobiście posiadałem plus te z którymi miałem styczność w różnych okolicznościach zawsze miały adekwatną klapkę do modelu.
Wygląda na 7 letni komputer. W kwestii ceny to przy dzisiejszych podwyżkach ciężko stwierdzić, ale pół roku temu wyrwałbys za niższą cenę. Do czego ma służyć?
Do grania w robloxa, minecrafta, cs2, euro trucka, jakies takie gry. No i oczywiscie monitorek 1080 takze nie wymagam cudow.
Ewentualnie da sie potem tu wsadzic lepsza karte?
Wsadzić na pewno się da jeśli się zmieści do obudowy. Tylko potem musiałbyś zobaczyć, czy zasilacz da radę, no i czy nie będzie jakiegoś dużego bottlenecka. Chociaż ten procek wydaje się jeszcze całkiem mocny jak na swój wiek, więc nie powinno być z tym dużego problemu.
Natomiast do grania w tego typu gry taki pecet spokojnie wystarczy.
Na pewno lepsza taka skrzynka i za taką cenę niż jakiś (hatfu) laptok, który może i będzie droższy, ale za to będzie słabszy i bardziej się grzał :P W sumie taka skrzynka też lepsza niż konsola :D
Dzieki za opinie. Chat gpt tez w tej cenie poleca zakup tego komputera, ale wasze zdanie wazniejsze. Teraz trzeba sie z tym slowakiem dogadac :P
Via Tenor
Właśnie ukończyłem Killzone 3. Fajnie było znowu zagrać w FPS'a w starym stylu, w którym liczy się po prostu akcja i przyjemne strzelanie. Lokacje są do bólu liniowe i nie ma ani jednej znajdźki, co uważam za zaletę, bo do opowiadania tak prostych historii nie są one potrzebne.
Na pewno zagram też w Shadow Fall pomimo dużo gorszych opinii. No i chcę też zobaczyć, jak wygląda dzisiaj gra, która miała pokazać moc PS4. Zdaje się, że nie było żadnej aktualizacji na PS5, więc będę miał dokładnie tą samą grę, co na PS4.
Ukończyłem w zeszłym roku i byłem zachwycony. Przydałby się remaster. Graficznie topka gier z PS3.
W 2023 roku zacząłem grać w Killzone HD, ale nie mogłem przejść pewnej misji i porzuciłem. Dopiero 2 lata później wróciłem, zmieniłem postać i od razu udało mi się tę felerną misje ukończyć. Od razu po ograniu jedynki zacząłem grać w dwójkę, która okazała się być zdecydowanie lepszą grą. No i niedługo po ukończeniu dwójki ograłem trójkę.
Spodobała mi się ta seria. Szkoda, że brakuje odświeżonych wersji. Jedynce przydałby się remake, ale dwójce i trójce wystarczą remastery.
Jakbyś kiedyś kupił PS5 lub PS6, to jeszcze Shadow Fall będziesz miał do ogrania.
Szkoda, że Sony porzuciło tą serię. A zresztą nie tylko tą, bo wiele innych ucierpiało przez zachłyśnięcie się grami-usługami, które na szczęście im nie wychodzą. Może w następnej generacji będzie lepiej.
Właśnie ostatnio mnie wspominki wzięły i nie wybaczę im zabicia serii Motostorm
Kontrowersyjna opinia, ale Killzone to bardzo meh marka. Jedynka już w momencie premiery była lekkim krapiszczem (zwłaszcza w porównaniu do Halo), a pozostałe części tak naprawdę nie zapisały się niczym poza ładną grafiką. Imho dobrze, że pozbyli się marki na rzecz Horizona.
Też bardzo lubię Motorstorma. Świetna ścigałka. Niestety potem Sony zachciało się totalnie przeciętnego Drivecluba, który nie osiągnął sukcesu i studio poszło do piachu.
Kontrowersyjna opinia, ale Killzone to bardzo meh marka.
Kiedyś faktycznie niczym szczególnym się nie wyróżniała, ale na tle dzisiejszych przerośniętych gierek taki liniowy shooter to fajne odświeżenie.
Driveclub miał ten problem, że po prostu trafił w ten dziwny trend kiedy social-media, leaderboardy i inne głupoty były u szczytu swojej popularności więc ktoś z Sony albo Evolution Studios postanowił ułożyć całą rozgrywkę pod właśnie te kilka trendów... co sprawiło, że gra bardzo szybko straciła na popularności i tak naprawdę trochę nie było sensu w to grać po jakimś czasie.
Szkoda bo model jazdy i grafika bronią się do dzisiaj.
A co do Killzone raczej zdania nie zmienię - zdecydowanie wolę Horizona ze swoim bogatym światem i ogólną charakterystyką aniżeli szaroburego shooterka :P Oczywiście byłoby fajnie gdyby obie serie po prostu dalej sobie koegzystowały do dzisiaj, ale raczej wszyscy dobrze wiemy, że nigdy do tego nie dojdzie.
Jak dla mnie bardzo fajne fpsy. Jedynce przydałby się remake, a dwójce i trójce wystarczą remastery. Za to Halo do tej pory mnie nie skusiło. :P
Dla mnie Driveclub broni się jedynie grafiką. Cała reszta w tej grze, to niestety duży krok w tył względem Motorstormów. Miałem okazję w niego pograć u kumpla jeszcze zanim wszystko upadło, a i tak ciężko było mi się wkręcić.
Natomiast z Horizonem mam ten problem, że jedynka bardzo mi się podobała. Nawet wbiłem w niej swoją pierwszą platynę i łącznie z dodatkiem spędziłem w niej ok. 130h, bo bawiłem się wyzwaniami na najwyższym poziomie trudności, na co schodziło dużo czasu. No ale teraz jak mam chęć na otwarty świat, to wolę zagrać w coś innego, niż grać w sequel, który pod względem rozgrywki jest identyczny. Gdyby te gry były o połowę krótsze, to nie byłoby takiego problemu, ale niestety są one gigantyczne.
Killzone nie ma takiego problemu, bo przejdziesz go w 8-10h i możesz zabierać się za kolejną grę. Nawet jeśli ogólnie cenię wyżej Horizona od Killzone, to szybciej zagram w krytykowanego Shadow Fall, niż w generalnie chwalonego (poza memami z pyzowatą Aloy xD) Forbidden West.
Nie no KZ jest overrated asf, poza grafiką jest to liniowa strzelanina ala Cod ma 6h co prawda z lepszym modelem strzelania, ale za to z bardzo słabą historią.
Driveclub? Próbowałem kilkukrotnie, bo kupiłem cyfrówkę i szkoda mi było porzucać, ale niestety poza średnim modelem jazdy i ładnej grafiki miałem takie meh.. w pewnym etapie po prostu odpuściłem
Ponad 90% shooterów ma co najwyżej średnią fabułę. Ta w Killzone to jest typowy przedstawiciel tego gatunku. Na szczęście samo strzelanie jest dużo lepiej zaprojektowane. Gdyby było słabe, to bym raczej tej gry nie skończył.
Driveclub? Próbowałem kilkukrotnie, bo kupiłem cyfrówkę i szkoda mi było porzucać, ale niestety poza średnim modelem jazdy i ładnej grafiki miałem takie meh.. w pewnym etapie po prostu odpuściłem
Wygląda na to, że wielu osobom ta gra nie przypadła do gustu. Kumpel, u którego testowałem Driveclub oddał płytkę drugiemu za flaszkę czystej podczas domówki xD

Hades 2 to złoto. Jakiś czas temu przechodziłem jedynkę na ns2 i mega mi siadła. W 2 wszystko jest lepsze, grafika, animacje, muzyka.
Szkoda, ze wciaz nie ma opcji z checkpointami dla noobkow, przez to jedynke porzuciłem, znudzilem sie powtarzaniem ciagle tego samego.
Kurde bele muszę w końcu ogarnąć jedynkę którą kupiłem wieki temu. Od jakiegoś czasu zdecydowanie bardziej ogarnąłem i w sumie przyswoiłem sobie w ogóle kocept rogali więc myślę, że teraz jest dobry moment.
No właśnie mam problem z tym o czym pisze Mutant. Tyle że gram w jedynkę. Ogólnie jest przyjemna ale to przechodzenie od nowa w końcu trochę przeszkadza. Jakbym grał w stare gry na automatach :P
Zagra ktoś ze mną w Battlefield?

Kcd skonczone, wleci od razu dwojka, bo jedynka dla mnie to top gier wszechczasow.
Kurde muszę się w to wreszcie wkręcić bo kiedyś włączyłem i się odbiłem jak od materaca.

W końcu jakaś zmiana otoczenia, już dość miałem zmarzniętych radzieckich terenów. Tomb raider 2013 to to nie jest, ale nie mogę narzekać na rozgrywkę, gra się dobrze, a ponoć jestem mniej więcej w połowie gry, zobaczymy co przyniosą dalsze etapy. A jak u was niedziela, jest coś grane?
Mi ta gierka siadła lepiej niż np uncharted 3 ale boję się takie rzeczy na głos mówić :D
Chce przejść Hadesa 2 i następna w kolejce jest Pragmata (mój pierwszy preorder w życiu)

No wygląda to KCD, wygląda.
Powiem wam że ostatnie 3 miesiące to u mnie śladowe ilości grania ale dzisiaj sobie trochę odbijam. Na Xboxie dwa sztosy Call od Duty: Modern Warfare oraz Replaced no i kupiłem sobie zremasterowane Patapony na Switcha, przypomniałem sobie jak uwielbiam tą grę.
Niestety w żadne uncharted nie grałem, czego mocno żałuję :(
John - Modern Warfare jest już dostępne? Nie sprawdzałem, muszę nadrobić temat
Ja też gram bardzo w kratkę i chyba muszę częściej odpalać krótsze gierki, bo mam parę open worldów rozgrzebanych, ale poza Cyberpunkiem w żadnym nie jestem blisko końca.
Gracie już? Nie było problemów z instalacją?
Trochę miałem bo gra nie do końca wyjaśnia które pakiety są niezbędne do uruchamiania kampanii a które nie. Ostatecznie wku***łem się i zainstalowałem wszystko, zadziałało, ale da się znaleźć opis co potrzeba. W sumie to kontrowersja dotyczy jednego pakietu który nie ma w opisie że jest niezbędny do kampanii a jest.

Rise of the Tomb Raider to najfajniejsze Uncharted :P No dobra U4 jest blisko ;)
Ja teraz gram bardzo w kratkę bo jakoś mi się nie chce :P Od jakiegoś czasu gram ciągle w Star Wars Jedi Survivor, które jest absolutnie genialne i tak naprawdę została mi już sama końcówka. W międzyczasie postanowiłem odpalić PS3 i wrócić po wielu miesiącach do Gran Turismo 6.
Ostatecznie wku***łem się i zainstalowałem wszystko, zadziałało, ale da się znaleźć opis co potrzeba. W sumie to kontrowersja dotyczy jednego pakietu który nie ma w opisie że jest niezbędny do kampanii a jest.
Ile całość waży? Pewnie zbyt dużo, a u mnie na dysku dość biednie z miejscem :D wolałbym uniknąć instalacji całości, o którym pakiecie dokładnie mówisz, pamiętasz może?
Całość waży 135 GB jeśli dobrze pamiętam, a poniżej podrzucam listę pakietów niezbędnych do uruchomienia kampanii:
- Data Pack 1 (Pakiet danych 1)
- Campaign Pack 1 (Pakiet kampanii 1)
- Campaign Pack 2 (Pakiet kampanii 2)
- Campaign/Special Ops Compatibility Pack (Pakiet zgodności kampanii/operacji specjalnych)
Stary trochę prywaty mam. Będę robił remont salonu niedługo i próbuję przekonać moją to podobnej stylizacji jak to co zrobiłeś u siebie. Chciałbym jej pokazać efekt a nie pamiętam w której odsłonie wątku wrzucałeś zdjęcie. Mógłbyś może wrzucić jeszcze raz? Byłbym bardzo wdzięczny.

DS2 skonczony, fabuła fajna, choc szkoda, ze jest troche cringowch momentow, no i w jedynce byla jednak chyba lepsza
Natomiast lepszy jest za to gameplay, wiecej akcji + auta prawie od samego poczatku
Chyba dałbym 8+, ale cos czuje, ze bede ja wspominał nawet lepiej z czasem
Mamy tutaj kogoś zorientowanego w przenośnych retro konsolach? Miałem okazję pograć chwilę na r36s i muszę przyznać, że całkiem niezły, budżetowy sprzęt, choć imo trochę nieporęczny. Znajdzie się coś podobnego do prostych gierek? A może istnieje konsolka, na której uruchomię płynnie gry z ps1 lub psp? Bo niestety, ale r36s sobie z takim psp kiepsko radzi, nie wiem jak z ps1
tak możliwie najbardziej budżetowo do PSP to MANGMI AIR X - większość gier da radę z rozdzielczości X3, w niektórych trzeba będzie obniżyć do X2.
PS1 bez żadnego problemu.
Jest taka firma Anbernic, która co jakiś czas wypuszcza coś nowego. Nie wiem tylko jak z cenami u nich, ale wydajność jest całkiem niezła, bo gierki z PS2 bez problemu odtwarzają.
Sam się nad tym przez jakiś czas zastanawiałem i może kiedyś się skuszę, bo nadal mam do ogrania troche gierek z PS2 i PSP.

Smartfon i zakładany kontroler jakich na rynku wiele :P W moim przypadku używam GameSir X2s z analogami Halla, ale myślę, że inne modele od właśnie GameSira albo 8Bitdo sprawdzą się równie dobrze. Analogi są małe, ale mi osobiście bardzo pasują po wieloletnim używaniu Switcha, a całość bardzo dobrze leży w dłoniach. Jedyne do czego się mogę przyczepić to dosyć płytkie bumpery. Duckstation oraz PPSSPP są niesamowicie zoptymalizowane i odpalają gry na pełnej prędkości nawet na słabszych modelach telefonów, a do tego dochodzą natywne porty wielu gier, które można nabyć w Google Play i App Store.
Ogólnie sprzęt bardzo fajny i dosyć niedrogi - można go kupić w okolicach 150-200 zł.
Brzydszy od tego z forzy 5, a juz ten byl taki sobie. Ten wyglada jak pierwszy lepszy z laba.

są serpentyny ingame ? są na padzie, plus majtkowy róż kraju kwitnącej wiśni

paskudne kolory samochodów tunningowych ? check
wiec wszystko sie zgadza: cukierkowo-neonowy kraj = cukierkowo-neonowy pad

Pomyślałem o tobie jak robiłem ss :D Zobacz jakie piękności. Pod koniec roku pięknie będzie u mnie wyglądać na półce.
Via Tenor
Za miesiąc 30 to już mogę oficjalnie trumny szukać więc z tą młodością to tak średnio xb
Gra świetna i mocno niedoceniona.
A jeśli chodzi o 30 to magicznie zacznie Cie boleć w kręgosłupie, dla zasady
Za miesiąc 30 to już mogę oficjalnie trumny szukać więc z tą młodością to tak średnio xb
To ja 30 za rok i 4 miesiące więc też wypisuje się wtedy z młodych xD
Mnie już boli. Mentalnie już dawno mam 77 lat, a teraz jeszcze organizm mi się zaczyna sypać :P Refleks też do kitu i dlatego musiałem grać w te Star Warsy na łatwym poziomie trudności :D
Też za miesiąc wbiję 30 level i dosyć dziwnie się z tym czuję. Mentalnie czuję się, jakbym miał maksymalnie 25.
Pod koniec roku pięknie będzie u mnie wyglądać na półce.
Miałem kupić tylko remake, ale jak wydają całą serię na PS5 w pudełku, to chyba też się skuszę. Wbijanie platynki w jedynce to będzie czysta przyjemność :D
Ale za te cebule to minus leci.
W mojej głowie Cal poza godzinami pracy jako Jedi dorabia sobie jako hipsterski barista w saloonie Pyloony.
Miałem kupić tylko remake, ale jak wydają całą serię na PS5 w pudełku, to chyba też się skuszę
Trochę siara, że oni nie wydają tego jako całość w jednym pudełku tylko osobno i to jeszcze w takich chorych cenach. Ja może i gardzę gotikiem, ale gdyby sprzedawali komplet tych gier w cenie około 150-200 zł (coś jak te remastery starych Tomb Raiderów) to uważałbym to za spoko deal. Tak to to jest trochę nieśmieszny żarcik ewentualnie sposób na dobry zarobek u wydawcy w naszym kraju wiedząc, że większość fanów tej gry jest właśnie u nas xb Swego czasu kupiłem całą trylogię jako Gothic Universe na Steama za jakieś 5 zł (fakt, że trzeba to mocno modować i ściągać fixy, które nomen omen powinny być day one na konsolach). Może spróbuję pograć w trójkę, która jest jedyną częścią jaka mi się podobała przed wieloma latami.
Mentalnie czuję się, jakbym miał maksymalnie 25.
Ej, ja też tak chcę :(
A ja właśnie się bałem, że wszystko będzie w jednym pudełku bo chciałem 3 części mieć osobno bo to o wiele lepiej wygląda postawione obok siebie niż takie jedno pudełko.
Fakt cena mogłaby być niższa. Jednak dla mnie też lepsze jest wydanie osobne, bo komplety i tak już mam na PC. Bardzo lubię te wydania, ale fajnie też będzie mieć każdą część w osobnym pudełku.
Ej, ja też tak chcę :(
Nie ma się czym zamiartwiać. Wiek to w sumie tylko liczba :)
Musicie kochac te serie, ze gotowi jestescie wydac szesc stowek na gry, ktore znacie na wylot. Nie lepiej same pudelka se wydrukować za kilka zl? :P
Tak właśnie jest. Gothic to moja ulubiona seria, a pierwsza część to ulubiona gra, którą kończyłem najwięcej razy ze wszystkich gier kiedykolwiek. No i wygląda na to, że jeszcze w tym roku licznik ukończeń jedynki będzie wynosił kilkanaście razy :D
PS. Cieniostwór z mojego nicku to jeden z potworków z Gothica xD
Owszem. Wiedźmin i Gothic to serie, które mogę ogrywać cały czas. Mój nick też jest zaczerpnięty postacią z Gothica tylko zrobiłem w nim literówkę xDDD
Zamiast Cord wyszło Crod i tak zostało bo nie mogłem zmienić.
Ej w nawiązaniu powyższego co trzeba zainstalować żeby goticzek 3 jakoś działał na dzisiejszych kompach? Pamiętam jak grałem z 15 lat temu i mi się podobało tylko już wtedy mi się ta gra wykrzaczała co 20 minut xb
Teoretycznie znalazłem guide, ale na ile on aktualny to nie wiem.
https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?l=polish&id=155304006
Przy okazji znalazłem taki uroczy materiał z tvgry z 2013 roku :D https://www.youtube.com/watch?v=AksA5q3XaQY

CP 1.75.14 (Steam sam go chyba już instaluje z tego co wiem)
Update pack (takie uaktualnienie dla 1.75
Parallel Universe Patch 1.0.5 (OBOWIĄZKOWO!!!)
Później według uznania. Ja lubię Quest Pack'a więc instaluje bazę czyli tego 4.2 i później 3.1 INT (chyba ostatni jaki wyszedł). Inni preferują Mod Packa ale tutaj już nie pomogę bo instalowałem go tylko raz i mi się nie podoba. Tutaj jest o nim więcej:
https://sefaris.eu/g3-mod-pack
Ogólnie największy gamechanger to dla mnie Parallel Universe Patch, który ogranicza do absolutnego minimum te mikrościnki, które w G3 są dość powszechne oraz bardzo przyśpiesza ładowanie gry. Ładowanie zajmuje pewnie z jakieś 10s, a stokowy Gothic 3 to pewnie z pół minuty się ładuje.
Do tego w QP można sobie zaznaczyć "daleki horyzont" co diametralnie zwiększa zasięg widzenia w grze. Z Ardeii wtedy widać normalnie Varant. Trawa ma daleki dystans renderowania itd. Można to robić ręcznie edytując plik konfiguracyjny ale jak to w przypadku tego silnika bywa to można przedobrzyć i wysypie ci "Where is GURU".
Ze 115 na 85 bez CoDa na premierę. Jak dla mnie gigantyczny plus. Chociaż i tak przez te ponad pół roku odzwyczaiłem się od abonamentu więc czy to dla mnie dużo zmienia to nie sądzę.
Były jakieś takie ploty, może coś w tym jest. Dla mnie kompletnie bez różnicy, w CoDach gram tylko kampanię, multik jest dla takiego starego dziada za szybki. Nie muszę tego przechodzić na premierę, teraz przechodzę odsłonę z 2019 roku i jest git.
Dla mnie, przynajmniej na ten moment, to bez znaczenia, bo mam wykupione jeszcze na ponad rok, a i cena u mnie to 60 coś zł, więc + do tej pory w żadnego CoDa nie grałem, więc nic mi to nie zmienia. :D
Cod jak cod, sral go pies. Pytanie czy nie pojda dalej i w ogole zrezygnuja z najwiekszych gier day one w gp.
No w szoku jestem xd
Kompletnie nie wiem dlaczego. Wypowiadam się w tym wątku od lat i moje podejście do CoDa jest tu powszechnie znane.
30 zł miesięcznie to 360 zł rocznie. Jak ktoś bedzie chciał zagrać w CoDa, to sobie go kupi za zaoszczędzoną kasę.
Jak dla mnie dobra decyzja. Jakbym opłacał GP co miesiąc, to byłbym zadowolony.
Wiadomo, ze lepiej placic te 30zl mniej, bo cod to tylko jedna gra w roku, w dodatku bez gwarancji jakosci. Ale ja sie serio boje, czy to nie pierwszy krok w odejsciu od premier hitow w gp.
Tak czy inaczej, u mnie ciągle 50 zl kosztuje wiec i tak na tej znizce nic nie skorzystam.
W czerwcu kończy mi się ultimate, zastanawiam się co poczynić dalej. Generalnie głównie zależy mi na możliwości graniu online, w tytuły z gp praktycznie nie gram, ale jeśli trafi się do tego czasu jakaś oferta na ultimate.. to może skorzystam, choć o kupnie w takich pieniędzach jak miałem do tej pory, to mogę zapomnieć :) ukrócili dosyć konkretnie aktywację kodów z innego regionu
Kompletnie nie wiem dlaczego.
Pewnie dlatego, ze cokolwiek MS by nie zrobil to bedziesz zadowolony :)
A sam COD w gamepass to był strzał w kolano od samego poczatku -> słabsza sprzedaz samej gry, abonament do góry i o tym juz od dawna bylo wiadomo, ale ty jak dobrze pamietam broniles :)
Bez spiny, ale nie sposób zaważyć, że strategia chyba jednak nie działa, dodam jeszcze, że mocno ją podzielałaś.
W sensie, że to przyszłość.
Chyba kiepska ta przyszłość skoro trzeba okrajać abonament Z CODa bo się nie kalkuluje i jednak potwierdza, że COD w GP przyniósł stratę a same abonamenty w żaden sposób nie wyparły normalnej sprzedaży gier.
Też uważam, że przypadek Coda powiedzmy przeniesie się na nowego TESA - wiadomo ile tego może się sprzedać detalicznie więc wrzucanie tego do abonamentu wydaje się strzałem w stopę chociaż tak jak nie raz pisałem strategia tego korpo jest nieprzewidywalna.
Wieńczyłeś też smierć eksów a z tego co tam gdzieś się jawi na horyzoncie to:
Sony wraca do eksów i być może nawet na PC nie będzie wydawał swoich gier.
To samo zapowiada ta Pani z którą można kojarzyć obniżkę ceny abonamentu.
Skoro zrobiła to, to może Fable czy taki Blade bądź coś innego wyjdzie już pomijając niebieskich mimo dobrej sprzedaży, eksy jednak budują coś więcej niż tylko chwilowy przychód ze sprzedaży tytułu na innej platformie.
To, że ktoś nie gra w Coda nie oznacza, że nic się nie zmieniło.
Jak widać rzucana tu i ówdzie niczym nie potwierdzona liczba abonentów chyba nie ma za dużo wspólnego z rzeczywistością.
Sama obniżka pozwala przypuszczać, że efekt podwyżki ala Netflix nie miał miejsca bo jednak jakaś częsć bazy musiała odpłynąć skoro jest zmiana cen.
Jak widać abonament "growy" w żaden sposób nie jest uzależniający i jeżeli cena jest za wysoka to branża daje inne możliwości nabycia produktu o czym wszyscy dobrze wiemy.
Via Tenor
Imho sprzedanie Acti-Blizzarda to najlepsze co mogłoby spotkać graczy, którzy mają wywalone na śmiesznego Coda. Ta inwestycja nigdy by się nie zwróciła Microsoftowi, a jeżeli właśnie przez wywalenie tych kilkudziesięciu miliardów dolców musieliśmy spotykać się z ogromnymi cięciami budżetowymi na gry, studia i sam dział Xboxa oraz podwyżkami cen to może warto było się pozbyć raka, który to napędzał. Codowcy i tak kupują nową część co roku więc wywalenie Coda w zamian za obniżenie cen abonamentu i wrzucenie w jego miejsce innych tytułów nie zrobi im różnicy, a dla całej reszty graczy taki zabieg wyjdzie jedynie na dobre.
Od kiedy na stanowisku jest nowa Pani to w końcu pierwszy raz od dawna w dziale Xboxa dzieje się coś ekscytującego. Może w końcu po prawie 15 latach ta marka znowu zacznie coś znaczyć na arenie konsolowo-gamingowej.
Bez spiny, ale nie sposób zaważyć, że strategia chyba jednak nie działa, dodam jeszcze, że mocno ją podzielałaś.
No i podzielam nadal. Należy też zauważyć że strategia się nie zmieniła, a że jest korygowana? To normalne.
Chyba kiepska ta przyszłość skoro trzeba okrajać abonament Z CODa bo się nie kalkuluje i jednak potwierdza, że COD w GP przyniósł stratę a same abonamenty w żaden sposób nie wyparły normalnej sprzedaży gier.
A przypomnij mi kiedy ja twierdziłem że abonamenty wyprą całkowicie sprzedaż gier? Bo odnoszę wrażenie że sam stawiasz chochoła z którym następnie dzielnie walczysz.
A co do CoDa to widocznie jest lepszym biznesem go sprzedawać.
Nie sądzę też żeby ta strategia przeniosła się na resztę gier Microsoftu. CoD jest bardzo specyficzny.
Wieńczyłeś też smierć eksów a z tego co tam gdzieś się jawi na horyzoncie to:
Sony wraca do eksów i być może nawet na PC nie będzie wydawał swoich gier.
To jak się tak byćmoże stanie to będziemy o tym rozmawiać, bo byćmoże się nie stanie i byćmoże będzie to strzępienie jęzora na darmo.
To samo zapowiada ta Pani z którą można kojarzyć obniżkę ceny abonamentu.
To podaj wypowiedź w której to zapowiada. No z tego co pamiętam to po prostu były głosy ze strony fanów że chcą exów na Xboxie a ona odpowiedziała "no zobaczymy, zobaczymy piękny kawalerze". Oczywiście nic takiego się nie stanie bo w sytuacji Xboxa nie może się stać... no chyba że się stanie i rok później ta urodziwa niewiasta straci pracę.
Skoro zrobiła to, to może Fable czy taki Blade bądź coś innego wyjdzie już pomijając niebieskich mimo dobrej sprzedaży, eksy jednak budują coś więcej niż tylko chwilowy przychód ze sprzedaży tytułu na innej platformie.
Kiedyś robiły, dzisiaj już nie, no chyba że masz takie exy jak Nintendo które definiują markę, ale akcyjniaki TPP takimi grami nie są.
Jak widać abonament "growy" w żaden sposób nie jest uzależniający i jeżeli cena jest za wysoka to branża daje inne możliwości nabycia produktu o czym wszyscy dobrze wiemy.
Poraża mnie jak przełomowe jest to odkrycie XD.
A przypomnij mi kiedy ja twierdziłem że abonamenty wyprą całkowicie sprzedaż gier? Bo odnoszę wrażenie że sam stawiasz chochoła z którym następnie dzielnie walczysz.
Nie napisałem, że tak twierdziłeś, ale przeczy to tezie by abonamenty w tej branży były przyszłością, jak widać gry AAA, które przynoszą najwięcej dochodów lądując w GP przynoszą straty a nie zyski.
To jak się tak byćmoże stanie to będziemy o tym rozmawiać, bo byćmoże się nie stanie i byćmoże będzie to strzępienie jęzora na darmo.
Chyba już to bardziej pewne niż mniej pewne chociaż tutaj myślę, że cegiełkę do takiej decyzji dołożył pomysł z konsolą od Valve.
https://gry.interia.pl/newsy/aktualnosci/news-sony-konczy-z-portami-na-pc-ghost-of-yotei-i-saros-tylko-na,nId,22616922
To podaj wypowiedź w której to zapowiada
Ona bezpośrednio niczego nie zapowiada.
Stwierdziła miesiąc temu, że abonament jest za drogi więc nie zapowiedziała nic ale ceny spadły.
Stwierdziła też, że trzeba powrócić do XBOXA i że Xbox zaczyna się od konsoli.
Też niczego nie zapowiedziała ale powrót do xboxa na podstawie tego co się ostatnio zmieniło może oznaczać że już nie będzie grajta na wszystkim a do tego może oznaczać powrót ekskluzywności.
Zauważmy, że te dwie korporacje jednak podejmują prędzej czy później bardzo podobne działania.
Kiedyś robiły, dzisiaj już nie, no chyba że masz takie exy jak Nintendo które definiują markę, ale akcyjniaki TPP takimi grami nie są.
Nie zgodzę się z tym w ogóle.
Jestem przekonany, że gdyby zieloni w przestrzeni nadchodzących 12 miesięcy mieli 3 eksy,GTA6/HOGWART LEGACY 2 i WIEDŹMINA 4 to by zielone konsole poznikały z półek.
Więc gdy mówię o eksach mam na myśli gry rezonujące w branży a nie jakieś pierdoły.
Poraża mnie jak przełomowe jest to odkrycie XD.
A to PARDON, ale mógłbym się założyć, że jak tutaj poszła krytyka za podwyżkę abonamentu i rozlało się WYCIE, że GP straci bazę to użyłeś przykładu Netflixa:)
ale przeczy to tezie by abonamenty w tej branży były przyszłością
Nie rozumiem czemu ciągle zamiennie stosujesz stwierdzenia "abonamenty są przyszłością" a "abonamenty wyprą sprzedaż gier". Tego drugiego nikt nigdy nie powiedział a abonamenty są przyszłością, to oczywiste.
jak widać gry AAA, które przynoszą najwięcej dochodów lądując w GP przynoszą straty a nie zyski.
Stwierdzenie że CoD przyniósł straty jest naprawdę brawurowe :D, natomiast biorąc pod uwagę jaką maszynką do kasy jest CoD możliwe że przyniósł mniejsze zyski niż mógł, stąd ta decyzja.
Chyba już to bardziej pewne niż mniej pewne chociaż tutaj myślę, że cegiełkę do takiej decyzji dołożył pomysł z konsolą od Valve.
W artykule który podlinkowałeś wyraźnie napisano że to nie jest oficjalny komunikat Sony, ale zakładając że te doniesienia są prawdziwe to powód decyzji też masz w artykule i nie jest to sprzęt od Valve. Przychody z tych portów to 1,5% przychodu Sony, nikt tych gier na PC nie kupuje.
Taka decyzja (o ile zapadła) nie była spowodowana stwierdzeniem "musimy mieć eksy bo są nam potrzebne" tylko stwierdzeniem "nie opłaca się robić portów których nikt nie kupuje".
Ona bezpośrednio niczego nie zapowiada.
To po co piszesz że zapowiedziała?
Też niczego nie zapowiedziała ale powrót do xboxa na podstawie tego co się ostatnio zmieniło może oznaczać że już nie będzie grajta na wszystkim a do tego może oznaczać powrót ekskluzywności.
Oczywiście że będzie "granta na wszystkim" i to dosłownie, jednym z flagowych programów związanych z tym środowiskiem jest "Xbox Play anywhere". Nic się też nie zmieniło z projektem nowego Xboxa, będzie to hybryda konsoli i PC i będzie odpalał pecetowe sklepy. Nie ma tutaj zmian względem wizji Phila i Sary.
Jestem przekonany, że gdyby zieloni w przestrzeni nadchodzących 12 miesięcy mieli 3 eksy,GTA6/HOGWART LEGACY 2 i WIEDŹMINA 4 to by zielone konsole poznikały z półek.
A potem przyszłyby troskliwe misie zabrały ci bongo i powiedziały "ty już dzisiaj nie palisz".
Co ty chłopie gadasz? Pomyślałeś o budżetach takich produkcji? Widziałeś w perspektywie ostatniej dekady żeby jakikolwiek wydawca konsoli wydał 3 choćby podobnej klasy bangery? Piszesz o kompletnie abstrakcyjnej sytuacji która w realnym świecie nie ma prawa się wydarzyć.
Więc gdy mówię o eksach mam na myśli gry rezonujące w branży a nie jakieś pierdoły.
Mówiąc o eksach wymieniłeś 3 NIEexy. Właśnie dlatego bo mówisz o nierealnej sytuacji.
A to PARDON, ale mógłbym się założyć, że jak tutaj poszła krytyka za podwyżkę abonamentu i rozlało się WYCIE, że GP straci bazę to użyłeś przykładu Netflixa:)
Jeśli dobrze pamiętam to byłem jednym z pierwszych mocno narzekających, pisałem chyba nawet o rezygnacji z usługi.
Nie rozumiem czemu ciągle zamiennie stosujesz stwierdzenia "abonamenty są przyszłością" a "abonamenty wyprą sprzedaż gier". Tego drugiego nikt nigdy nie powiedział a abonamenty są przyszłością, to oczywiste.
Skąd to Twoje przekonanie, że abonamenty growe to przyszłość to ja nie wiem i mnie to bawi.
Chyba że widzisz dane, których ja nie widzę ilu jest tych subskrybentów GP i jak duży mają wzrost i jakie przynosi kokosy.
Hę?
Stwierdzenie że CoD przyniósł straty jest naprawdę brawurowe :D
No skoro gra ma jakiś cel, którego nie osiąga i ma gorszy wynik niż poprzednia odsłona to chyba sukces i zysk to nie jest.
https://www.gamespot.com/articles/call-of-duty-lost-300-million-in-sales-due-to-game-pass-report/1100-6535256/
300 mln to pewnie mało dla Ciebie.
I to nie jest wina że gra wylądowała w abonamencie tylko jak to często podkreślasz co druga gra jest na nic.
Przychody z tych portów to 1,5% przychodu Sony, nikt tych gier na PC nie kupuje.
https://ithardware.pl/aktualnosci/sony_miliardy_playstation_pc_xbox-48512.html
Przełóż te 1,5% na konkretną kwotę i pogadamy.
Sony się obawia, że wypuszczanie gier swoich na konsolę STEAMA ograniczy ich przychody ze sprzedaży na swojej konsoli poza tym tak jak sam widzisz u sonego widać że to eksy robią robotę więc wydaje mi się, ze stąd ta potencjalna decyzja a nie, że mało zarabiają na PC - to absurd.
Taka decyzja (o ile zapadła) nie była spowodowana stwierdzeniem "musimy mieć eksy bo są nam potrzebne" tylko stwierdzeniem "nie opłaca się robić portów których nikt nie kupuje".
Nie.
Jeżeli zapadła to uznali, że na dłuższą metę wydawanie ich własnych produkcji mimo dobrej kasy którą na tym robią zaszkodzi ich ekosystemowi - coś czego ślepcy z zielonej strony nie widzą a może teraz zauważyli i coś się zmieni.
Poza tym z tego co się czyta to HELIX będzie mógł odpalać gry z PC.
Prawda?
Więc mielibyśmy gry SONy na konsoli XBOXA.
To po co piszesz że zapowiedziała?
Rzuciła kilka haseł w wywiadach w które nie wierzyłem jak Spencerowi.
Aczkolwiek nie minęła chwila a już jedno jej stwierdzenie się zmaterializowało więc ma u mnie kredyt zaufania.
Wychodzi na to, że być może jej stwierdzenia są nadchodzącymi zmianami.
A ja dawno nie pisałem o graniu,ale gram kiedy tylko mogę.
Po ukończeniu Avowed zasiadłem do Forbiden West i w blisko 90 godzin ograłem tego molocha.
Gra jest bardzo dobra, wielki open world wypełniony aktywnościami po brzegi, które wcale tak mocno się nie nudzą.
Ukończyłem, odstawiłem by się nie przejadło i wrócę w tym roku do DLC.
W między czasie z sprawą GP na Xboxie ograliśmy w coope singla SPACE MARINE 2 - o matko i córko jaki to liniowy nudny nie angażujący strzelak.
Idziesz, strylasz, idziesz, strylasz - ot cała rozgrywka.
Nie istnieje żaden rozwój, kilka broni, zero modyfikacji.
Dla mnie 4/10
Gram też od 20 godz w Kingdome Come Deliverence i o ile początkowo wydawało się to dość surowe przez co odrzucające to z czasem chłoniesz to chłopie.
Jeżeli poziom się utrzyma to będzie to dla mnie wielkie odkrycie.
Miłego grania wszystkim :)
Co tam robiłeś przez 90 godzin? Nie pytam złośliwie, platynę chyba w 50 zrobiłem i mnie ciekawi to.
Kcd im dalej tym lepiej. Top gra, takiego klimatu nie ma zadna inna gra, nawet ukochany wiedzmin 3.
Zaczalem od razu dwojke po przejsciu jedynki, graficznie jest przepaść, ale na razie czuje, ze w zlym kierunku poszli. Pierwsza czesc byla wlasnie surowa, wyprana z kolorow, taka prawdziwa, druga jest juz bardzo kolorowa, basniowa wrecz, modele twarzy wygladzone, czuje sie w cutscenkach jakbym disneya ogladal.
Kwestia przyzwyczajenia pewnie.

A bo ja tak gram.
Lubię te trofea ale nie znoszę odhaczania ich z listy.
Dlatego też nie mam platyn czy 100% ale wbijanie osiągnieć jest dla mnie szalenie satysfakcjonujące gdy robię tylko z tego jak gram.
Aczkolwiek udało mi się wbić platynę w 1 części tam weszło wszystko :)
Najbardziej mnie zaskakuje, że misje można rozwiązać w różny sposób ale nie masz tego w dzienniku.
spoiler start
W sensie miałem znaleźć dwóch bandytów w lesie a na zlecenie wysłał mnie dowódca rycerzy z wioski.
Po ich odnalezieniu , misja się zaktualizowała żeby ich ubić.
Nauczony graniem w inne gry, że masz napisane UBIJ to walcz i tak się mordowałem 10 razy bo poziom niski miałem z racji początku gry i nie dawałem rady.
Wróciłem do wioski, gadam z rycerzami a oni mi chętnie pomogą się zająć teraz zbójami skoro ich znalazłem.
I tak w zasadzie zacząłem podchodzić do każdego zadania i musze przyznać że robi to wrażenie.
spoiler stop
To jest piękne gra nie prowadzi za reke do najlepszego rozwiazania, to jest czesto schowane. Tam czasem zagadasz do wieśniaka mieszkajacego w wiosce obok celu zadania i dowiesz sie czegos co zmienia postać rzeczy. W rozmowie padnie zdanie, ze Zenek z Łużyc pil kiedys z typem, ktorego szukasz, Zenka ci nie oznaczy jako elementu misji ale jak sam go znajdziesz, to sie dowiesz czegoś waznego, co zmieni bieg zadania.
Sa takie smaczki, lecenie za znacznikami to zly sposob grania w to. Trzeba sluchac co gadaja.
Mnie niestety KCD2 strasznie wynudził. Widoczki były super, ale tempo i struktura rozgrywki kompletnie usypiała mój mały skyrimowy móżdżek.
Platynę w Forbidden West zrobiłem w ok. 70h więc zależne od stylu gry. Niektóre osiągnięcia upierdliwe jak te z arenami myśliwskimi bo normalnie bym tej aktywności nie robił.
Akurat areny mi dały w dupe czasem, choc nie były tak upierdliwe jak te z ac origins
Skąd to Twoje przekonanie, że abonamenty growe to przyszłość to ja nie wiem i mnie to bawi.
Ano stąd że swój abonament growy ma już każdy wydawca konsoli. Swój abonament ma Amazon który nie ma konsoli, swoje abonamenty mają Ubisoft i EA, znajdziesz nawet abonament z grami mobilnymi na Androidzie a gry do swojego abonamentu wprowadził też Netflix. Rynek zdaje się być zainteresowany tym rozwiązaniem.
No skoro gra ma jakiś cel, którego nie osiąga i ma gorszy wynik niż poprzednia odsłona to chyba sukces i zysk to nie jest.
Sukces i zysk to nie są jednoznaczne pojęcia. Ostatni CoD mógł nie być sukcesem i nadal przynosić zyski, co zresztą pewnie się stało.
300 mln to pewnie mało dla Ciebie.
To nie jest istotne czy to dla mnie dużo czy mało, istotne jest to że ta gra nie przyniosła straty, przyniosła mniejsze zyski i uznano że wzrost przychodów z Game Passa nie zrekompensował strat na sprzedaży, niemniej gra nadal przynosi horrendalne zyski.
Przełóż te 1,5% na konkretną kwotę i pogadamy.
Konkretna kwota nie ma tu nic do rzeczy, zwłaszcza jeśli nie przyłożysz do niej kosztów powstania tych portów. Celem korporacji jest maksymalizacja zysków a nie wypracowanie jakichkolwiek. 1,5% na tak gigantycznym rynku jak PC to jakiś nieśmieszny żart. Szkoda angażować ludzi którzy gdzie indziej mogliby wygenerować jakiś realny zysk.
poza tym tak jak sam widzisz u sonego widać że to eksy robią robotę więc wydaje mi się, ze stąd ta potencjalna decyzja a nie że mało zarabiają na PC - to absurd.
Swego czasu Jimbo przed sądem zeznawał że do eksów to oni często dokładają, a jeśli już zarabiają to po wielu latach, dlatego konieczne jest aby na PlayStation wychodził CoD bo z niego są realne pieniądze. Porty PC miały być właśnie po to żeby urealnić biznes na eksach, tylko że nikt ich na komputerach nie chce.
Wychodzi na to, że być może jej stwierdzenia są nadchodzącymi zmianami.
Super, tylko nigdy nie stwierdziła że przywróci eksy XD.
Ano stąd że swój abonament growy ma już każdy wydawca konsoli
To prawda, aczkolwiek ja to postrzegam jako raczej ofertę ala TV 3d w każdym domu i też pamiętam, że każda firma miała to w swojej ofercie.
Na dłuższą metę wydaje mi się, że to nie przetrwa - ale zobaczymy.
Konkretna kwota nie ma tu nic do rzeczy, zwłaszcza jeśli nie przyłożysz do niej kosztów powstania tych portów.
Sprawdziłem.
Koszt portu God of War Rangarok to do 5mln.
A oto dane z przychodów na PC. https://gamalytic.com/game/2322010
JA tutaj nie wierzę, że jeżeli Sony zarabia miliony na porcie na PC to rezygnuje, o ile tak zrobi z takich pieniędzy bo mało.
Powód musi być całkiem inny.
Powód musi być całkiem inny.
Powód jest oczywisty. Niechęć do udostępnienia swoich gier 1st party posiadaczom nowego pecetowego xboxa. Całe to gadanie o marnych zarobkach na portach na PC, to po prostu dobra wymówka. Owszem, nie były to jakieś gigantyczne hity, ale parę gier naprawdę dobrze się sprzedało.
U mnie ciąg dalszy grania na PS3. Wróciłem sobie do ostatniej póki co części Fify Street (tej jedynej realistycznej bez gamebreakera) i tak mi się w to fajnie grało po latach, że dokończyłem tryb kariery, który kiedyś zostawiłem rozgrzebany.
Szkoda, że później już nigdy nie stworzyli pełnoprawnej gry w tym stylu, bo gra się w to lepiej, niż w najnowsze części Fify. Niby dodali do jednej z najnowszych części jakiś tryb gry z uliczną pilką, ale to nie to samo.

U mnie ostatnio trójka też jest używana codziennie. Gran Turismo jest zwykle świetne, a niedawno też dokupiłem czwartego Sly'a celem ogrania całej głównej serii.
Mam obie te gry. W GT6 też nieźle cisnąłem swego czasu i w sunie dopiero w zeszłym roku przesiadłem się na GT7. Jak nie grałeś w 7, to polecam kiedyś zagrać. To niby tylko więcej tego samego, ale porządnie się do tego przyłożyli i jak dla mnie to druga najlepsza część zaraz po 4.
Z kolei Slg Cooper 4 czekał u mnie, aż skończe trylogię z PS2. Sly 3 ukończyłem w zeszłym roku, więc za 4 też pewnie za jakiś czas się zabiorę.
Pamičtam jak w tym wątku rozmawialiśmy o budowaniu swojego Game Passa trochę jak ubezpieczenia czyli żeby każdy mógł wybrać elementy które go interesują a wyłączyć to czego nie chce i to obniży cenę usługi. Wtedy dosxliśmy chyba do wniosku że to się nigdy nie wydarzy.
Bardzo możliwe że jednak właśnie się dzieje.
https://x.com/i/status/2046948916000694495
Pudelkowe gearsy na ps5 za 59zl
https://youtu.be/ucqE3pt8NAA?is=II6olODZhlX_2VxR
Podoba mi się. Może w końcu przekonam się do Black Flaga, bo na oryginał za późno się zabrałem.
Ależ ja będę tłukł w tego Black Flaga.
Ja mam tą przyjemność, że zabójców zacząłem ogrywać od tych nowych.
Nie miałem styczności z piracką częśćią.
Czyli nie tylko COD, a jednak PRAWDOPODOBNIE wiekszosc marek AAA nie zadebiutuje w gamepass.
No kto by sie spodziewał, ze takie gry potrzebuja dobrej sprzedazy
Zrodlo?
Obawiam sie takiego rozwoju wypadkow, mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie.
Obawiam sie takiego rozwoju wypadkow, mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie.
Nie ma za bardzo szans żeby taki scenariusz był na stole, GPU bez tego nie ma sensu.
CoD to po prostu zupełnie inna gra niż pozostałe marki Microsoftu ze specyficzną grupą docelową, bardzo agresywnym modelem monetyzacji i marką dzięki której ten model się sprawdza. CoD jest biznesem sam w sobie i to gigantycznym.
Bedzie mniej atrakcyjny, ale wciaz te gry moga tam trafiac np. kwartal po premierze.
Via Tenor
Właśnie ukończyłem podstawkę Cyberpunka i powiem krótko, jest lepsza niż w Wieśku 3. Ma dużo lepiej utrzymane tempo rozgrywki, a sama główna historia jest po prostu ciekawsza. Podstawka Wieśka 3 ma oczywiście swoje świetne momenty, ale biorąc pod uwagę skalę gry jest ich dużo mniej, niż w Cyberze.
Ciekaw jestem, jakie będę miał odczucia po ograniu Widma Wolności, bo Serca z Kamienia oraz Krew i Wino są o niebo lepsze od podstawki i ogólnie to dla mnie to jedne z najlepszych kawałków kodu, jakie kiedykolwiek powstały.
Gdyby cały Cybepunk był taki jak Phantom Liberty to mielibyśmy do czynienia z najlepszą grą na świecie. Miałem kaca po skończeniu.
https://youtu.be/a9dNpk9G5h0?is=wdRPk3U7EQBhIuOA
Ja już ukończyłem dwa razy a i tak mam wrażenie że nie ograłem tak jak trzeba więc dorzuciłem do Steama.
Na Xboxie bardzo fajnie się to ogrywało.
https://www.ppe.pl/news/408689/xbox-wraca-do-gier-ekskluzywnych-we-are-xbox-zmienia-zasady-gry.html
Szefowie potwierdzili bowiem, że firma ponownie przeanalizuje podejście do ekskluzywności, okien premierowych i AI. To może oznaczać wszystko - od większej liczby czasowych exclusive’ów, pełną wyłączność, przez późniejsze premiery na innych platformach, aż po powrót mocniejszej polityki „najpierw Xbox”

Czyżby w końcu odzyskanie swojej tożsamości?
Zanęcili grami z xboxa na plejce i teraz beda lowic tych co to beda chcieli dalej grać w kolejne gry zielonych. Chcesz grac w halo, kup xbox, tak powinno byc, nie majac exow nie sprzedasz sprzetu.
Możesz grać gdziekolwiek chcesz, a Twoje gry, postępy, znajomi i tożsamość pozostają z Tobą na konsoli, komputerze, urządzeniach mobilnych i w chmurze.
To by było z grubsza tyle w kwestii powrotu do ekskluzywności.
Byłbym z tym stwierdzeniem póki co bardzo ostrożny. Z tego maila nijak to nie wynika a bez oficjalnego komunikatu Microsoftu ta teza jest nie do zweryfikowania przez lata.
wynika.
Along the way, we will reevaluate our approach to exclusivity, windowing, and AI, and share more as we learn and decide.
na razie żadnych decyzji nie ma, ale przyznają, że będą rozważać inne podejście do ekskluzywności.
Sorry zielele ale z tego stwierdzenia wynika mniej więcej tyle samo co z frazy "praca w młodym dynamicznym zespole" w ogłoszeniu o pracę.
To że będą rozważać inne podejście do ekskluzywności to oczywistość. Będą rozważać każdy element biznesu w reakcji na rynek i wyniki finansowe. Nie ma w tym nic dziwnego i absolutnie nie jest to zapowiedź zmian w kwestii ekskluzywności.
U mnie weekend sie juz zaczal, ucze sie chodzić w kcd2. A wy co tam?
https://www.xbox.com/play/media/tMBszr7Bvk
Chyba narazie nic :( nadrabiam seriale (The boys, daredevill i For All Mankind). Leży rozgrzebany GoW Ragnarok ale ten gnojek Kratisa tak mnie denerwuje, że w ogóle się nie chce.