Cierpliwość jest bardzo ważna. Rzucając się na premierę zostajesz beta testerem. Nie kupuje gier szybciej niż na rok po premierze.
I dobrze, za jakiś czas wyjdzie na pc docelowy produkt, a nie wersja testowa.
Ja też nie mam czasu. Zazwyczaj mam kilka seriali w kolejce, a mogę sobie pozwolić na obejrzenie 1 lub maksymalnie 2 odcinków dziennie. Dlatego, dla mnie jest obojętne, czy serial wychodzi po odcinku, czy w całości. Obejrzę jakiś czas po zakończeniu emisji.
Kiedy zostaną zakazane takie książki jak Biblia? Tam przecież występuje pochwała niewolnictwa, kazirodztwa i ludobójstwa.
Jestem z klanu monitorów panoramicznych. Podbicie rozdzielczości w grach powoduje znaczne spadki klatek. Wolę płynną animacje i zwykła panoramę.
Dawniej grałem w każdą kupioną grę, teraz jest tyle gier za darmo, że mało co kupuję.
A co z błędem w wyniku którego po strzelaninie chodzą zombie bez głów, czy rąk.
Podoba mi się jak taki korpus bez głowy "pyta się" gdzie jestem, bo mnie nie widzi. Trzeba podejść i dobić żywego trupa, by zebrać loot.
W bardzo głębokim poważaniu, mam kolor obudowy jednostki centralnej. Mnie bardziej interesuje co za gamoń zlikwidował w 90% obudów wloty powietrza z przodu, przez co komputer jak odkurzacz ciągnie śmieci z podłogi. Jak zmieniam obudowę co naście lat, to godzinami szukam modelu z wlotem powietrza z przodu.
Drugą dziwną zmianą jest umieszczenie zasilacza na dole obudowy, zamiast na górze, z wlotem powierza do zasilacza, a jakże z podłogi. Z tym nauczyłem się żyć, i montuję zasilacz do góry nogami, dzięki czemu zasilacz dodatkowo zwiększa cyrkulację powietrza przy GPU, nie zmienia to faktu, że nie rozumiem pomysłu.
Twoje odniesienie do polityki nie jest zgodne z prawdą. Mając 51 % w sejmie tak jak ma teraz zjednoczona prawica, cała reszta nie ma znaczenia. Mogą zrobić to na co mają ochotę, poza zmianą konstytucji i odrzuceniem weta swojego prezydenta. Więc tak PO, lewica i cała reszta sejmu może wyłącznie bezradnie patrzeć i protestować. Nie mają jednak żadnej władzy.
Z tego co mi się wydaje, mając 51% udziałów w firmie możesz przegłosować pozostałych udziałowców i przepchnąć to co chcesz.
To zobacz sobie promocję na xcom 2. Standardowa cena 214 PLN. Śmiech na sali.
100 lat po wydarzeniach z BG i jako towarzysz Minsc? Jaheira jako polelfka mogła dożyć, ale miłośnik chomików? Ciekawe jak to zostanie wyjaśnione, zamiana w kamień?
Skoro gra wychodzi na PC i Xbox to nie jest exem. Exem jest wiele gier z PS, w które do tej pory nie możny pograć na innej platformie.
Spolszczenia? muszę poszukać w takim razie, ja mam wersję polską z extraklasyki, ale jak są spolszczenia to super.
Cały czas poluję na elektroniczną wersję F 1, 2 i tactics w polskiej wersji językowej. No nic dalej mam nieliczne powody do posiadania napędu DVD w moim PC (TES3 i pierwsze fallouty)
Naprawy są tańsze, bo po stłuczce, elektryka nie naprawia się, tylko wymienia na nowy. W przypadku stłuczki trzeba bowiem wymienić baterię, co daje szkodę całkowitą.
Świetna wciągająca gra. Pisze oczywiście o grze na lipiec 2022. Warto było poczekać z kupnem i otrzymać połatany, skończony produkt. Wsiąkam na wiele godzin w świat gry. Nie jest to GTA 5, jeśli chodzi o "żyjące miasto", ale jako RPG jest świetna.
Jedynym rozwiązaniem jest pozwać ciężko o kradzież i rządach odszkodowania.
Mój wniosek jest taki, że YouTube dało ciała i to ta firma powinna zostać pozwana. To jest absurdalne, jeśli każdy może podać się za np. menadżera Maryli Rodowicz i zgłaszać filmy do blokowania.
Polski Wiedźmin w porównaniu do tego badziewia od Netflix'a jest arcydziełem. Szczególnie serial, bo film został strasznie wykastrowany.
Ciekawe, czy jabłko znowu się wymiga. Oby nie, ja jednak jestem za pozostawieniem wyboru. Np dodać opłatę recyklingową 500€ za niestosowanie się do standardu.
Mi w ich remastery grało się dobrze. Nie widzę powodu, by poprawiać za dużo w BG2, czy planescape. Poprawili grafikę, rozdzielczość i zostawili to za co kocham te serie. Jeśli tak samo poprawią kotory to z chęcią zapłacę za nie jeszcze raz.
Na GOGu żarty sobie robią. Już drugi raz jest super oferta na CP 2077 na epicu, a na platformie gdzie właścicielem jest CD projekt nic. Masakra. No nic nie zamierzam korzystać ze sklepu epic, pozostaje czekać aż pójdą po rozum do głowy na GOGu.
Lepiej, że Gerald umiera na początku 3 sezonu.
Napisali prawdę, u dużej części graczy to może być przyczyną spadków wydajności. Jeśli nic nie zrobisz to przy starcie, w tle ładuje się:
Ubi launcher
EA launcher
Steam
Gog
Epic
Teamspeak
Discord
Szybkie uruchamianie pakietu biurowego
Itd...
Dodatkowo wielu graczy w czasie gry ma włączoną przeglądarkę (ja mam).
To wszystko zabiera grze zasoby i może być przyczyną przycięć, bardziej wymagających tytułów.
Dlatego zanim zaczniecie narzekać na optymalizację gry, sprawdźcie, czy macie zoptymalizowany komputer.
To że części w detalu kosztują drogo, nie znaczy, że tyle kosztują u producentów. Tyle jeśli chodzi o koszt konsoli.
Co do zalania rynku, to pomysł jest bez sensu, z prostego powodu. Większość scalperów kupuje sprzęt wysyłkowo, więc przysługuje im 14 dni na zwrot. Więc kupują wystawiają na aukcji i jeśli nie uda im się sprzedać to towar wraca do sklepu.
Twój pomysł spowodował by tylko ogromną ilość konsol na półkach w sklepach, a pewnie cześć z nich wróciła by do Sony.
A tak korporacja ma 3 plusy: sprzęt schodzi na pniu, ma dodatkową reklamę i w ramach walki odpalają sprzedaż bezpośrednią, czyli zabierają marzę hurtownikom i detalistom dla siebie.
Moim zdaniem jednym z lepszych windowsów był Windows 2000 (nie mylić z milenium). Był to pierwszy system który działał stabilnie i nie mulił. Co do częstych reinstalacji, to wymagały jej windowsy do win 7. Już win98 (mój pierwszy) nauczył mnie posiadania 2 partycji. Jedna była na system, druga na dane. Jak coś zaczynało słabo działać, to przywracałem partycje systemową programem partycjon magick (chyba tak się nazywał) co pozwoliło mi odzyskiwać już skonfigurowany system w kilkanaście minut.
Coś nie tak z ceną Predatora, z tekstu wynika, że 13,49 USD to 13,49 PLN.
A w jaki sposób wina gry jest to, że karta graficzna pod obciążeniem się pali? Dla mnie to trochę tak, jak pretensje do wodociągów o to, że czajnik spalił mi się przy gotowaniu wody.
Moja karta zazwyczaj działa na 100% i nie mam problemów z przegrzaniem, a gdybym miał, to nie jej winił bym producenta gry, za maksymalne wykorzystanie mojego sprzętu, tylko producenta karty, brud w obudowie lub za mało wentylatorów w niej.
2 sprawy:
- jeśli masz włączonego asystenta to jest to jasne, że cię podsłuchuje. Nieważne, czy wyświetla reklamy.
- jeśli Ci przeszkadza, podsłuchiwanie to po prostu wyłącz asystenta. Ja tak zrobiłem, choć bardziej dlatego że mnie wkurzał, jestem macaczem, a nie gadaczem ;-)
Bardzo ważną moim zdaniem różnica, między pozwoleniem na inne formy płatności, a brakiem 30% marży. Ja to zrozumiałem tak: do tej pory mogłem płacić w aplikacjach z appstore tylko przez płatności Apple, teraz mogę płacić jak chce, ale 30% Apple i tak trzeba oddać, bo taki jest regulamin sklepu.
Serial Herkules to ogólnie była niezła beka z mitologii. W materiale źródłowym, jest on opisywany jako bezmyślny samolubny briual. A tu mamy bohatera-zbawce ludzkości.
spoiler start
bez tego była "zwykłą" fremenką. No dobrze była z tego co pamiętam córką wodza. Nie była jakoś szczególnie ważna, kto inny mógł nauczyć Paula przetrwania na planecie. Nie była również zaplanowana dla Paula przez zakon żeński.
Dla książek jest postacią istotną tylko ze względu na miłość Paula i bycie matką bliźniaków.
spoiler stop
Tak się składa, że na Androidzie, użytkownicy mogą instalować swoje aplikacje niezależnie od sklepu Google. Więc jeśli Epic nie chce płacić 30% to niech wyjdzie z tego sklepu.
Co do partyjotycznej karty, to PiS, a właściwie każdy rząd, zabiera nam od każdych zakupów 23%. Nieraz zastanawiam się nad alternatywnymi sposobami robienia zakupów.
Strasznie słabe te procesory Intela. Mi nie tnie na RYZEN 5 3600 (60% obciążenia), a wcześniej nie cięło na Phenom II X2 560 BE. A wy potrzebujecie tak mocnego procka? W tle macie ustawiona kompresję wideo w czasie gry?
Dokładnie, znośny PC nic nie mówi. Ja bym stawiał na dysk. Właśnie ogrywam i na ultra bardzo szarpał dyskiem (mam 2 w RAID, więc tylko hałasowały).
Stawiam, że nie nadąża z odczytywaniem scen. Procek wydaje mi się, nie jest tu kluczowy, jeśli chodzi o przejście że średnich na wysokie detale.
Najśmieszniejsze jest to, że ludzie nie widzą różnicy między potocznym słowem teoria, a tym użytym w sensie naukowym. Różnica jest taka jak między teorią płaskiej Ziemi, a heliocentryczną.
DVI też nie jest idealne, jak pracuje się z dużymi rozdzielczościami. Z DVI jest często problem, ponieważ karta graficzna/monitor może nie obsługiwać dual link i występuje ograniczenie rozdzielczości do 1080p.
Na 10 LVL pewnie będzie 10 główek kapusty, 50 marchewek i 10 cebul. To się nazywa stopniowanie trudności w MMORPG.
Jaki monopol. Jak niepodoba się steam, to jest epic, gog, m$, sklep ea, Ubisoft. Zawsze można też sprzedawać grę w formie fizycznej. Tam są dużo niższe marże ;-) . Właśnie zmniejszenie marży przez steam można uznać również za praktykę monopolistyczną. W końcu monopolisci w ten sposób wykańczają konkurencję, dając ceny, do których małe firmy nie mają startu.
Nie mogę się zgodzić z misją z GTA: SA. Ta misja była spoko, to na czym dużo ludzi się wywaliło, była nauka latania.
Nie rozumiem o czym ten gość pisze. Jak ktoś w DA:O mógł znać/romansować z bohaterem DA II? Hawk nie występował w 1 części tylko o ile dobrze pamiętam 2 i 3. W części 1 główna postacią był szary strażnik, niezwiązany z bohaterem 2 części.
Co do bycia abominacją to każdy mag miał taką szansę, trochę tak jak z rakiem. Niby każdy człowiek ma szansę mieć raka, ale nie każdego dotyka ta przypadłość (na szczęście).
Nie piję kawy, nie piję perfum (wiskas), GG to zamierzchła przeszłość, SMS-ów nigdy nie nauczyłem się pisać, FB to strata czasu. Widać jestem szczeniak jeszcze
Moja rodzina, myśli, że od 20 lat nie wymieniłem komputera, bo mam cały czas ta samą obudowę. Jednak zmianę myszki żona od razu widzi.
Nie mam rbg, nawet klawiaturę mam podświetloną na biało.
A ja tam się świetnie bawiłem przy tej grze ~200h.
Jak za cenę w ea Access na rok, niez żałuję, ani złotówki. Przy okazji oddałem Andromedę, vampyra itd.
Najważniejsze to nie podniecać się i poczekać aż gra stanieje. Niedługo kupuje cp2077, bo widzę, że cena robi się rozsądną ~100 PLN.
Ja tam lubię seksualizacje w grach TPP. Jak mam przez 100-500 h patrzeć na tyłek postaci to przyjemniej mi jako facetowi patrzy się na ładnie narysowany kobiecy tyłek.
Podziwiam twój gust, mi tam Kroganki, Turianki i Salarianki nie podobają się. Jedyną seksowną cechą kobiet Quarian posiadanie piersi na miejscu. Jeśli zaś myślisz o Asari, to poczytaj sobie więcej o tym gatunku, to będziesz wiedział dlaczego wyglądają jak modelki. W skrócie, prawdopodobnie wpływają na umysł obserwatora i obserwator widzi je tak jak chce. Kroganin widzi piękną Krogankę, Turianin, Turiankę, a że ty drogi graczu jesteś człowiekiem, widzisz modelkę z filmów dla dorosłych.
A tak na prawdę może to być gruby obślizły głowonóg.
To może rozszerzmy to do wszystkich gier. Przecież zamiast grać mógłbyś pracować i miał byś więcej pieniędzy.
3 miechy konta premium w WOT kosztują ~110 PLN. Naprawdę uważasz, że dla kogoś kto pracuje i zarabia nawet najniższą krajową, wydanie ~35 PLN miesięcznie będzie wydatkiem rujnującym budżet?
To co powiesz na grę na 10-20 h za 250 PLN. Bez mikropłatności. To nie wystarczy nawet na miesiąc.
Ja sam robię sobie meczyk premką 8 poziomu z 2 razy w tygodniu, ale na regularną grę już nie mam ochoty.
Szkoda na 5 tierze dobrze się bawiłem.
Dziwię się każdemu, kto nie rozumie dlaczego tylko dla nowych graczy. STEAM pobiera 30% od każdej transakcji. Do tego wymaga, by ceny w sklepie WOT na STEAM były takie same, jak bez STEAM.
I teraz pomyślcie, pozwolilibyście, by klienci z których macie 100% zysków, zamienili się w takich z których macie ich tylko 70%?
Nikt rozsądny tego nie zrobi, a STEAM jest tylko po to, żeby mieć nowych graczy, bo lepiej zarobić 70% niż nic.
Szaleństwo, w ciągu 1,5 h 3 newsy o ME:K. Nie rozumiem, powodu, oddzielenia premiery od wymagań sprzętowych. No nic liczy cię klikanie.
Czyli EGS ciągnie fortnite. Ja w zeszłym roku odebrałem gry za 200 $? A średni 1 użytkownik zostawił w sklepie 1,6 $. Faktycznie sukces.
Wątpię by to był Kotor, stara Republika jest niekanoniczna, od jesieni Disney rozpoczął, świetlistą republikę i stawiał bym raczej na grę the light republic.
To samo było jak wyszedł GF 1060. Też był buum na Marty i kryptowaluty. Pamiętam, że kupiłem 1 kartę, sprzedałem z przebitką na allegro, następnie kolejną i w ten sposób mam swojego GF 1060 za darmo. Ja jednak byłem w o tyle dobrej sytuacji, że mogłem sobie spokojnie czekać. Stara karta działała.
Włączasz ściąganie i grasz w inne gry, oglądasz filmy, sprzątasz mieszkanie. Dla niecierpliwych jest też wspomniany abonament.
Gra bez DRM i 10 mil sprzedanych kopii na samym steam? Nie możliwe, przecież gdyby nie DRM to na PC nie dało by się ani jednej kopii sprzedać.
Żadne osiągnięcie, po prostu nudny, żmudny grind. Więcej zabawy miał pewnie mój tata jak przechodził pasjansa (freecell) w Windows. Nie pamiętam ile tam było rozdań, ale przynajmniej każde inne.
Przetestuje, ale jestem dość sceptycznie nastawiony. Z jednej strony brak obciążenia komputera = cisza. Z drugiej strony brak instalacji lokalnej = brak modów.
I tak klawiatura na kablu najczęściej będzie wydajniejsza, za to bezprzewodowa jest wygodniejsza.
Sam mam do kompa, mam podpięte 2 klawiatury, jedną do grania (mechaniczną) i drugą do pisania, membranę, bezprzewodową.
Klawiatura mechaniczna jest lepsza do gier, a bezprzewodowa lepsza do reszty zastosowań.
Obie sprawdzają się w swojej roli.
Za to od ponad 10 lat używam tylko myszy bezprzewodowej i dla mnie to bezprzewodowa jest najwygodniejsza. Nic mnie tak nie irytuje jak kabelek plączący się za myszką.
I tu się mylisz. Niecierpliwi gracze nie kupią dostępu do konta z grą Denuvo, ponieważ jest ograniczenie do 5 instalacji dziennie. Już widzę niecierpliwego gracza, który przez kolejne dni próbuje aktywować grę przez multikonto.
Ja jednak nie kupiłem jeszcze żadnej gry z Denuvo, jestem "cierpliwym" graczem i kupuję dopiero wersje GOTY, a one zazwyczaj tego pryszcza nie mają.
Z resztą ostatnio kupuję gry tylko na GOGu i co tydzień na Epicu (tam to za darmo).
A po jakiego grzyba wbijać na siłę platynę. Ja osobiście lubię eksplorację, ale jam mam wyzwania typu "zrzuć 50 przeciwników z krawędzi kopniakiem", to daje sobie spokój. Gram dla zabawy i jak coś mnie już nie bawi to daje sobie spokój.
Nie uważam jednak, że rozbudowane gry typu AC kiedyś odejdą, mam wbite 2000 godzin w BD online, nigdy pewnie nie osiągnę "platyny", ponieważ jest to zwyczajnie niemożliwe. Najlepsze jest wyzwanie na wykonanie 20 000 questów. Poprzednie to 10 000, jak ktoś wykona 20 000 to pewnie zostanie dodane 40 000 i gra gitara :-)
Zapominasz o 1 rzeczy. Nie wiem jak jest w USA, ale w Polsce konsole kupiona w sieci możesz w ciągu 14 dni oddać. Spekulanci liczą na szybką sprzedaż. Jak nie sprzedadzą w ciągu 14 dni piszesz do sklepu o rezygnacji i zazwyczaj masz kilka dni na odesłanie. Proste. To co sprzedasz z przebitką jest twoje, a resztę bez straty dodajesz.
Ty chyba nie wiesz co to komunizm. Kupowanie tanio i sprzedawanie drogo to właśnie kapitalizm. Zanim powstał socjalizm i komunizm to kapitalizm w czystej postaci wykorzystywał robotników do granic możliwości.
Nie kupuje już na staram za to jak traktują udostępnianie biblioteki w ramach rodziny. Nie mogę grać w tym samym czasie w 2 różne tytuły na 2 komputerach. Rozumiem że nie mogę grać w ta samą grę, ale dlaczego nie mogę w 2 różne?
Długo czekałem na edycję z wszystkimi dlc. Na 100% kupię jak cena spadnie do rozsądnego poziomu.
I standardowo serwery padły, tym razem Elite. Nie można się zarejestrować :-)
Edit: nie sorry, nie padły, po prostu nie można utworzyć konta z linku podanego przez Epic.
Edit 2: Heh teraz dostaję informację o konieczności aktualizacji. Ktoś tego chyba nie przetestował.
Gorzej, zasilanie, jest zrealizowane przez PoE. Ten standard zakłada prędkość 100 Mb. Więcej nie będzie, choć byś był jedynym użytkownikiem na świecie.
To może lepiej nie czytać i nie oglądać tego marketingowego szajsu.
Ja usiadłem do gry, która miała mi zapewnić rozrywkę na kilka/kilkanaście godzin, dobra mechanikę lotu mechem i miało się dobrze strzelać. Wszystko spełniła. A to, że marketing był kłamliwy, nie obchodzi mnie, bo za stary jestem na te numery.
To ci odpowiadam. Recenzję robi się często na wczesnej wersji. Drobne bledy się zdarzają. Ta gra jest świetna przez kilka/kilkanaście pierwszych godzin. Problemem tej gry jest endgame, a właściwie jego brak.
Po prostu przechodzisz fabułę, robisz kilka twierdz i nie masz co robić. W recenzji tego nie ocenisz.
Ja tą grę ogrywałem w ramach abonamentu za 79 pln/rok. Oprócz tego ograłem jeszcze vampyra i kilka innych gier. Spędziłem przy niej ok 150 h i dobrze się bawiłem.
Jak minęła fascynacja, zaczęły przeszkadzać mi bugi i ją odstawiłem, jednak ani przez chwilę nie czułem się oszukany.
Dla mnie to była jedna z ciekawszych strzelanek. Bardzo fajny model lotu. Świetnie się bawiłem. Niestety obraz psuły bugi i problemy techniczne.
Jak wyjdzie 2.0 na 100% wrócę, choćby dla przetestowania.
Zwiększenie budżetu to niekoniecznie zwiększenie zatrudnienia? Cp2077 niestety nie może już sobie pozwolić na czekanie, z jednego prostego powodu. Wchodzi nowa generacja konsol. Kolejne pół roku produkcji i będzie przestarzała. Będą 2 wyjścia, po raz kolejny zwiększyć budżet i kolejne pół roku/rok. Znacie to? Ja znam takie szczęście miał Książę.
Crunch to zwiększenie budżetu. Ktoś pracujący po godzinach ma płacone +50%, w soboty +100%.
Dlatego przepraszam bardzo. Jestem zdania, że crunch był potrzebny i uzasadniony. Niestety czasem nadgodziny są konieczne i to nie tylko przy tworzeniu gier.
Pasta wytrzymuje ok 2-3 lata. Czyli pewnie posypie się po 4. Gwarancja 2 lata. Gdzie tu problem dla Sony?
W polskim prawie jest coś takiego jak chęć naprawienia szkody. Wystarczy, że będzie wpłacał po 5 zł miesięcznie i nic już mu nie zrobią.
Co do tych 48 milionów, to taka prawda, nigdy tego nie ściągną. Pewnie jak tylko minie 3.5 roku zawiasów, to wyjedzie do ciepłego kraju i będzie miał w pupie dług.
I uwierz mi w każdym zakładzie pracy zdarza się, że szef tak mówi. Oczywiście nigdy nie jest powiedziane "musicie", ale dobrze wiesz, że odmowa spowoduje wpisanie na listę do redukcji, jak tylko zrobi się chwilowy przestój.
Ma to czasem swoje dobre strony, nadgodziny zazwyczaj są płatne 100%, soboty to również 100%, miesiąc 12 + soboty to często 3 pensje na koncie.
Z drugiej strony nikt tego nie wytrzyma ciągle, miałem pracę gdzie był ciągle crunch, to się zwolniłem, po co mi kasa, skoro nie mam czasu dla rodziny. Jednak 1-2 miesiące w roku nikomu jeszcze nie zaszkodziły.
Uwierz mi, pracuję w zakładzie, tkalnia, szwalnia + sprzedaż hurt/detal.
Nawet w tak "prostym" procesie jak tkanie, jedna źle naciągnięta nitka w osnowie może spowodować, że dziennie z krosna schodzą 3 m tkaniny, a nie 30 m.
Nikt nie potrafi przewidzieć takiego problemu, następnie tkanina idzie do wykończenia, gdzie znowu może powstać obsuwa, ponieważ proces wykończenia trwa 3 dni jest robiony razy w tygodniu. Wystarczy kilka godzin opóźnienia w tkaniu i mamy 3 dni opóźnienia jeśli chodzi o tkaninę. Następnie są kolejne 3 działy, by finalny produkt trafił do wysyłki.
Uwierz mi wszystko możesz wyliczyć, ale w produkcji jest tyle zmiennych, że proces, który miał trwać miesiąc, trwa 2 miesiące.
Ja dalej gram na 1060 i dopiero zastanawiam się nad wymianą.
Wszystkie nowe gry działają, może zmieni się coś z nowa generacją.
Nie popieram spekulantów, jednak oferta na aukcji jest równoznaczna ze zgodą na zakup po licytowanej cenie. I tu pytanie, czy koleś który sprzedał GF za 50k $, nie może domagać się przed sądem finalizacji transakcji. Pamiętam jak kilak lat temu był przypadek sprzedania samochodu za złotówkę i sprzedawca musiał się na to zgodzić, po przegranym procesie.
Z GTA 5 nie mogę się zgodzić. To jest właśnie sandbox z tym miliardem rzeczy do zrobienia. Moim zdaniem GTA VC było o niebo lepsze.
Co do krytykowanego AC, to po BF przeszedłem jeszcze Unity, Syndykat jednak znudził mnie gdzieś w połowie, za to nowe części były powiewem świeżości.
FC przeszedłem tylko 3 cześć, więc nie wypowiadam się.
WD nie przypadło mi do gustu.
A teraz nie mam już wcale czasu na inne gry bo gram w BDO, taki MMO sandbox, jest tyle aktywności, że doba musiała by mieć 100h i tak wszystkiego nie zrobisz. Chcesz jednak iść na ryby, to idziesz, możesz bić się, bawić w crafting, pływać statkiem i to wszystko daje ci realne korzyści w grze.
Dla mnie o to chodzi w Sandboxach. Musisz mieć żyjący świat i moc robić to na co ma się ochotę.
Jak chcesz podejść patryjotycznie to kup na GOGu, a nie steam, wtedy bardziej wspomożesz twórców. Pudełko to tylko dodatkowa kasa którą skroi, Empik, MM, czy inny pośrednik.
Przez brak czasu nie gram ostatnio w molochy RPG, tylko w MMO BDO. To jest gra, do której możesz przysiąść na dowolną ilość czasu. Jak mam 1-2 godziny to idę na eksplorację, a jak 15 minut to loguje się na inną postać szybkie mikro zarządzanie i dalej AFK fishing.
Przy już nawet Wiesiek 3 zaczął mnie irytować, bo rodzinka nie może zrozumieć, dlaczego jak mnie wołają to nie lecę na łeb na szyję, przecież nic nie robię, gram.
Jak mam niby na szybko udowodnić? Teraz windows automatycznie defragmentuje dysk twardy. Musiał bym, więc specjalnie dla takiego twardo-głowego jak ty włożyć w to kilka lub kilkanaście godzin pracy. Po co? Jak chcesz wierzyć, w jednorożce, smoki i płaską Ziemie, to wierz.
Jedyny magazyn jaki kupowałem dla treści to był Reset. CD Action tylko dla gier.
Ostatnio przy takiej liczbie darmowych gier, to pismo nie ma raczej racji bytu.
Pisze już po aktualizacji. Z tego co widzę, to już pracują nad naprawa problemu. Z jednej strony to normalne na steam. On czas gry liczy od momentu uruchomienia produkcji. Możesz uruchomić grę i na intra iść gotować obiad, lub 2. i już masz godzinę gry zaliczoną.
Co do pobierania to przy grach MMO ze względu na często zmieniający się kontent pliki gry zazwyczaj pobiera zewnętrzny launcher gry. Myślę, że MFS można potraktować jako MMO ze względu na strukturę gry.
Brak automatycznego zwrotu nie pozbawia użytkownika prawa do zwrotu, po prostu trzeba wyjaśnić dlaczego zwraca się po większej ilości godzin. W tym przypadku takie zwroty zostały by pewnie uzane za zasadne. Jednak jak widzę również po swoim dziecku to napisać 3 zdania wyjaśnienia to wielki problem jest.
To nie oceniaj po uszach. W tym uniwersum jest dużo ras o długich uszach. W tym gobliny. To jest chyba przedstawiciel githyanki.
Wolność jest taka sama jak na PC.
Apple z kolei jest specyficzne i jego wyznawcy muszą się przyzwyczaić, jak to w sekcie nie ma wolności.
Ludzie narzekają na cenę, ponieważ tytuł ma już swoje lata. Ja również poczekam, na promocję i tak nie ogram na premierę, bo ta miała miejsce sporo czasu temu.
I to by było na tyle jeśli chodzi o potrzebę posiadania super szybkiego dysku. Wystarczy odpowiednią optymalizacja.
Z jednej strony niefajnie, z drugiej strony, jeśli by to miało być na zasadzie kolejnych wież o ubi to może lepiej, że to wycięli.
Wycięta jazda metrem, pewnie udało im się na tyle skrócić ekran wczytywania, że nie była potrzebna. I pewnie dobrze, po co kolejna winda z ME lub młoda z Thief.
Moim zdaniem żadnego skandalu nie ma. Jeśli ktoś powierza, albo współczuję kochance, to jest chory na głowę. Gdzieś było napisane, że była jego fanką, jeśli tak, to dobrze wiedziała, że ma żonę.
No nic mamy zwykłą zdradę, jakich wiele, nic czym powinna się chwalic.
Wiemy, szukali laptopa z AMD, który będzie droższy i jednocześnie mniej wydajny w grach, Przetestowali i przedstawili rewolucyjne wyniki.
To nic, że karta w laptopie z AMD bierze ~30% mniej prądu. Przecież na wydajność w grach nie ma wpływu karta graficzna, tylko procesor.
To jest manipulowanie danymi, by wyszła nasza teza, czyli oszustwo.
Jak chcesz porównać wydajność procesorów to ładujesz je w blaszaka, z topowymi płytami głównymi i przeprowadzasz test na tym samym egzemplarzu karty graficznej i pamięciach.
A następnie jak chcesz porównać cenę to piszesz nasz procesor kosztuje 200$, a konkurencji 250$, nasza płyta główna kosztuje 300$, a konkurencji (fajnie by było by był to ten sam producent) 330$.
Takie porównanie wydaje mi się uczciwe, jak jedyną zmienną jest płyta główna i procesor.
To jak ma wyglądać, "zaczepienie" kobiety w barze? Nie można już po prostu postawić drinka, tylko najpierw podsunąć papier do podpisu, gdzie trzeba wyrazić na to zgodę? Dla mnie domniemana zgoda jest przyjęcie drinka.
A ja nigdy nie narzekałem na jakość polskiego serialu, powiem więcej, umiarkowanie podobał mi się. Nie było to dzieło sztuki, ale był w miarę dobrze zrobiony. Co do serialu Netflix'a to obejrzałem i na drugi sezon nie czekam.
Dla mnie na razie jedyną platformą jest AMD. Nie dlatego, że jest wydajniejsze, tylko dlatego, że gwarantuje możliwość upgradu. Teraz kupiłem r3600 i wiem że za kilka lat, jak nie będzie mi wystarczał to kupie procesor z końca życia podstawki am4 i ponownie wystarczy mi na 6 lat. Mam więc do wymiany po 6-7 latach procesor za 400 zł, a nie płytę główną, procesor i często pamięć. Dlatego właśnie AMD jest moim zdaniem bardziej opłacalne.
A mi właśnie z wiekiem nic się nie zmieniło i jak dają to biorę. Na początku np. zastanawiałem się, czy wziąć LEGO Batman od Epica. A teraz gram w to z córką.
Dodatkowo, to właśnie z wiekiem przyszła cierpliwość. Spokojnie czekam, aż spadnie cena i załatają grę kręcąc bączki na podłodze ze śmiechu, z tych co kupili grę za 250 zł i walczą z BUGami.
No nic, ja tam jestem zadowolony z rozdawnictwa, choć ostatnio i tak nie mam czasu za dużo pograć.
Niestety to prawda. I tak zazwyczaj kupowałem gry 1-2 lata po premierze (pełne edycję, niższa cena), a teraz nie kupuje gier praktycznie wcale, bo dostaje je w prezencie. Wiem, nie jestem w targecie, kupującym na premierę, ale obecna polityka powoduje, że coraz więcej ludzi nie będzie w tym targecie.
Z poprzednich pokazów wychodzi na to, że ciemnoskórzy będą ginąć jak muchy. Pewnie wolą nie wtykać kija w mrowisko.
To o braku ekranów wczytywania, jest mocno nietrafione. Jak by twórcy chcieli to na PC już bym nie miał ekranów wczytywania. Gry mam albo na SSD, albo na HDD w RAID. Do tego 32 GB RAMu. Niestety gry nie wykorzystują tego. Średnie użycie pamięci mam na poziomie 9 GB, ponieważ gry są optymalizowane pod konsole i nie zaczytują sobie wcześniej tekstur.

Za darmo, ale nie dla wszystkich. Nie mam publicznego IP i tak jak w przypadku GTA V Epic nie pozwala mi odebrać prezentu, bo już ktoś z mojego IP go odebrał.
Ponownie będę odbierał prezenty przez komórkę.
Nie mam jakiegoś wielkiego bulu 4 liter, bo grę mam już na rockstarze, ale wolał bym nawet na tym epicu, bo dzięki temu jest połączone z gog 2.0.
Chyba najbardziej przeciążonym. Launcher nie uruchamiał się i nie mogłem grać w KC:D. A GTA i tak nie mogę przywiązać do konta, bo wyrzuca jakiś dziwny błąd, o zbyt dużej liczbie darmowej, jakie mam. Po prostu szczyt. Dajemy gry za darmo, ale nie korzystaj.
A na poważnie, mam włączoną, choć nawet nie wiedziałem ;-)

Niezła jazda, najpierw rozdają gry, a następnie twierdzą, nie nie można ich brać
Epic jest śmieszny, jak robi promocję to serwery leżą jak mam grać w grę, niekoniecznie GTA?
W końcu gra, która wykorzysta potencjał PS4.
Nie wiem jak robicie w redakcji,ale mi jak popsuje się komputer, to wymieniam popsuta część. I tu już jest pole do popisu z budżetem 1000 PLN.
Trochę sprzeczności. Twierdzisz, że branża gier ma się dobrze, ale jednocześnie nie będziesz kupował gier, tylko nadrabiał zaległości. To że będziesz grał nie da przychodów wydawcom. Dodatkowo gier nie da się w 100% robić w domu. Nagrywanie głosów, itp.
Ta gra była już w jakimś Humble Bundle, lub była rozdawana za darmo? Nie wiem, skąd, ale już mam.
W pracy WiFi, w domu WiFi. Z internetu z komórki korzystam może 1h miesięcznie.
Tak się zastanawiam, dla kogo jest to 5G, pomijam dzieci oglądające tictoka na lekcjach.
Dlatego na zasadzki dla mnie, z wszystkimi statystykami na 20, w razie zasadzki najlepsza taktyką była ucieczka na koniu i ewentualne ostrzelanie wroga z łuku.
Mój kolega z takiego bractwa zawsze mawiał, że największym zagrożeniem dla rycerza w płycie, była banda wieśniaków z widłami.
PS. Chciałem użyć guzika odpowiedz, ale się nie pojawił jak na złość.
Do wszystkich narzekających na stan techniczny. Nie kupować w EA. Ja wręcz kupuję gry rok/dwa po premierze. Wtedy mam produkcję kompletna, załatają i tańszą.
Jak to mawiają, jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy.
Ps. Piszę oczywiście do tych co mają "wielki problem", bo gra ma błędy. Jeśli ktoś lubi EA, oraz lubi pomagać twórcom w dopieszczaniu produktu to chwała mu za to.
Konfiguracja drukarek, słuchawek itp w nowych ustawieniach to porażka
Ten dylemat z wagonikiem to już widziałem. Był on opisany jako test na psychopatę. Podobno jest opracowany przez psychiatrę. Chodzi o to, że tylko psychopata jest w stanie podjąć decyzję o zabiciu kogoś, nawet w celu uratowania innych.
A to nie jest tak do końca tak, że taki transfer obsługuje interfejs, a nie pamięć?
Jestem ciekawy, czy będę mógł ten dysk wyjąć z konsoli, podłączyć pod PC i będę miał te fantastyczne transfery. W końcu ma to być dysk M.2. Jakoś wątpię.
Ciekawe jaka cena wersji PC, skoro na PS4 kosztuje ~50. Pewnie 250 na premierę. Poczekam na poziom ~50.
I tu się myślisz. W otwartej obudowie powietrze stoi i nie ma cyrkulacji. Jeśli dobrze zaplanujesz przepływ powietrza, to zimne powietrze będzie zasysane z przodu i oddawane z tyłu.
Pomijam wygodę że zmniejszenia hałasu i mniej kurzu w radiatorach.
Moim zdaniem najlepsza jest prosta obudowa. Trzeba jednak kierować się kilkoma wytycznymi przy wyborze:
- wlot powietrza z przodu i z filtrem anty-kurzowym, nie ciągnie dzięki temu syfu z podlogi.
- wszystkie niepotrzebne otwory zalepić starymi podkładkami pod myszki lub gąbką, a małe chociaż taśmą.
Pozwoli to na poprawną cyrkulację powietrza, rzadsze czyszczenie i zmniejszy hałas.
Heh już dziesięć. Chociaż ja kliknąłem łapkę w górę przez pomyłkę, może jest więcej takich?
Poczekam aż da epic za darmo ;-)
Gdyby nie było piractwa, to gry by były o połowę tańsze, może jeszcze dołożysz?
Piractwo zawsze będzie, choćby przez zwykły .
Denerwuje mnie Steam i polityka wydawców. Nie mogę grać wraz z członkiem mojej rodziny w 2 różne gry przypisane do jednego konta Steam. Za obie przecież zapłaciłem.
Dlatego poczekam na wersję GOG, albo w ogóle nie kupię. Polityka korporacji wkurza mnie tak, że pomimo 10 letniego, całkowitego poniehania piractwa, coraz bardziej z nim sympatyzuję.
A ilu procentom graczy Epic Store sprzedało grę? Bo dotarcie na zasadzie dania prezentu, to moim zdaniem żaden sukces. To trochę tak jak rozsypać pieniądze na ulicy i chwalić się, że ludzie je podnoszą.
Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego konsola kosztująca 500 - 550 $, ma być tańsza od tej kosztującej 460 – 520 $ ?
Mam problemy z logiką, albo w tekście jest błąd.
Zgadzam się, też wolę grać w przedziale 30-60 FPS z lepszymi teksturami, niż w 100 na low.
Cyt "większym zainteresowaniem cieszyłaby się opcja wykorzystania stanów gry z PS4 lub Xboksa One na Nintendo Switch."
A na to pewnie Sony i MS się nie zgodzi.
Oczywiście, że jest ogromna, ponieważ jak nie grasz w rozdzielczości natywnej dla wyświetlacza, to spada jakość obrazu i nie jest to związane z tym, że 4k jest super potrzebne, tylko z tym, że telewizor 4k nie wyświetla poprawnie 2k. Jak postawisz obok siebie telewizor 4k i 2k to różnica nie będzie już tak widoczna.
Ty chyba nie grałeś w anthem. W tej grze dużo więcej latasz, a to mi wygląda na tradycyjną strzelankę. Nie wiem co ma wspólnego z Anthem.
Ten artwork bardzo przypomina mi ME1. Nie pamiętam nazwy planety, ale chodzi o tą z robalami i marka asari.
No to w Anthem jest taniej. 74 zł wydane na Origin Access (roczna subskrypcja), w tym mnóstwo innych gier.
MTX? Nie bardzo rozumiem. Mikro transakcje są tylko na elementy dekoracyjne (skórki pancerzy), całą resztę uzyskujesz w czasie gry. Te skórki możesz też kupić bez mikrotransakcji. Tygodniowo są 4 skórki pancerza, na jedną można spokojnie uzbierać, bez płacenia.
Łał, jak to pomieściłeś. Pamiętam te czasy, dysk twardy 6,4 GB i gra na 6 cd. stawałem na głowie, by zmieścić 2 gry przy pełnej instalacji.
Powiem szczerze. BG jest nudny i łatwo się od niego odbić. To jest taki prototyp. Dopiero 2 cześć rozwija skrzydła i ma ciekawsza fabułę, postacie itp. BG jest w zasadzie kultowy, tylko dla tego, że był pierwszy, gracze nie mieli tak na prawdę oczekiwań.
Podsumowując, do BG 2 wracam dużo chętniej, tak samo do F2. Części pierwsze tych gier są dobre, ale dopiero 2 cześć rozwija skrzydła.
Dla mnie gra jest super. Bardzo przyjemnie się gra. Jest to świetna odskocznia od codziennych projektów.
Ostatnio nawet przestała mi się sypać. Pewnie po aktualizacji wrócę i ponownie pogram z 2 miesiące.
Szczerze to bym brał. Steam ma chore zasady udostępniania biblioteki rodzinie. Obecnie udostępniam bibliotekę tacie i córce, co powoduje że bardzo przydają się "klony".
Mój tata gra w BG: EE, a ja w F: NV i ratuje mnie to, że BG mam też na GOGu, bo nie moglibyśmy jednocześnie korzystać z różnych gier.
Dlatego właśnie jak coś jest za darmo na innej platformie, to bierz, nie wiadomo kiedy się przyda.
Super, w czasie świątecznej promocji, na gogu chyba, zastanawiałem się nad kupnem. Nie kupiłem, bo w sumie mam dużą kupkę wstydu.
Jak dają za darmo to oczywiście biorę, niech powiększa kupkę wstydu.
Dla wszystkich co marudzą, że to epic i zapomną hasła, niech zainstalują GOG Galaxy 2. Super sprawa, w końcu mam wszystkie gry w jednym miejscu.
Ta tylko chore w tym systemie jest to, że jak udostępniam swoją bibliotekę na steam, powiedzmy córce i ona gra w grę "A", następnie ja uruchamiam komputer i uruchamiam grę "B", to córka już nie może grać. To jest po prostu chore. Kupiłem przecież grę "A" i "B", więc dlaczego nie mogę ich uruchomić jednocześnie na 2 komputerach?
Starość to rzecz względna. Jak byłem na początku średniej, dziewczyny zarywały do gościa na czacie i dowiedziały się, że ma on 24 lata, to rzuciły mu hasło "to ty jeszcze żyjesz?".
Na początku była metodologia badania. Jeśli potrafisz zbadać ile osób na świecie gra w tej chwili w grę, której nie ma na steam to podpowiedź mi jak.
To jest zestawienie starych gier single, w które dalej gra dużo osób, a nie ranking najlepszych gier w historii.
Heh, starość też radość. Z drugiej strony nie ma co wymagać statystyk steam od gier sprzed epoki pary.
Tak ten mądry, zawsze opisze się jako głupiego. Jeśli ktoś się uważa za mądrego to znaczy, że jest głupi, tylko jeszcze tego nie rozumie.
Ta kiedyś to było. Pamiętam jak w latach 90 kupowałem czasopisma o grach tylko by poczytać w co nie pogram.
Jakie Anime. Anime jest Japońskie, a to jest Amerykańskie. Jak robisz oscypka nad morzem, to nie jest to już oscypek, tylko wędzony ser.
Ja od teraz każda nowo kupiona grę będę aktywował na nowym koncie i udostępniał do swojej biblioteki przez udostępnianie biblioteki na steam.
To jest paranoja, że jak mam 200 gier w bibliotece to nie mogę z niej jednocześnie korzystać z córką. Tylko jak się podłączam to ja od razu odłącza.
Szydzenie i naśmiewanie jest dowodem na działania z premedytacją.
Jak ukradniesz ze sklepu telewizor, a następnie wyśmiejesz sklep w internecie, to jak myślisz jest to karalne?
"Twórcy zaznaczają, że serial to fikcja", to zupełnie jak Tora, Biblia i Koran.
Najczęstszym powodem braku dźwięku u początkujących użytkowników komputera to:
1 - odłączony przewód
2 - przewód podłączony w inne złącze
3 - problemy z przewodem/słuchawkami/głośnikami
Ile razy byłem proszony o naprawę komputera, bo nie działa dźwięk i powód był tak prozaiczny, nie potrafię policzyć.
Moim zdaniem zbroje Czarnych to była wtopa równa ze smokiem z polskiego Wiedźmina.
Mi nie przeszkadzał ani jeden, ani drugi paszkwilek.
Rażą mnie oczy Geralta. Naprawdę tak trudno było mu zrobić pionowe źrenice?
Do tego brzydkie czarodziejki - W opowiadaniach są one piękne, a ponieważ przed ukończeniem szkoły były zwyczajnie brzydkie i ułomne, to się tym chwalą.
Nie pamiętam, czy to było ujęte w książkach, czy w komiksie, ale do szkoły czarodziejek szły odpady, których rodzice się wstydzili. Yen nie była wyjątkiem w tej szkole, to była szkoła "dzwonników z Notre-Dame". I ci dzwonnicy zostali obdarzeni nienagannym wyglądem, by licował on z powagą zawodu.
Kobiety robiły z siebie zazwyczaj MILF`ki, a mężczyźni wyglądali zazwyczaj na 50-60 lat, niezależnie od prawdziwego wieku, ponieważ czarodziej nie umierał ze starości.
Problem z sztucznym crunchem jest w USA, bo tam nie płacą za nadgodziny. dostajesz 10 000 $ miesięcznie, ile byś nie pracował. Dlatego zmuszają ludzi do pracy 85 godzin tygodniowo. W Polsce pracownik zarabiający 10 000 miesięcznie, mający 45 godzin nadgodzin tygodniowo zarobił by dodatkowo przynajmniej 16 800. Dlatego opłaca się zatrudnić drugiego pracownika.
Jest jeden warunek, ten pracownik musi być dostępny, a jak czytałeś wypowiedzi z tym jest problem.
Mam 1 zarzut jeśli chodzi o ten artykuł. Autor nie wziął pod uwagę, że ktoś może mieć inny procesor niż Intela i grafikę nVidia.
Sam mam procesor od AMD i grafikę GF. W przypadku karty grafiki artykuł nie jest mi potrzebny, ponieważ tu nie narzekam na kulturę pracy. Co do procesora to jedyna korzyść z tego artykułu to zainteresowanie mnie tematem.
Nie do końca się zgodzę, mi po zamknięciu obudowy temperatura podzespołów spadła. To co zrobiłem to pozatykałem wszystkie zbędne otwory i zaplanowałem z której strony ma wpadać powietrze.
Pomijam moim zdaniem głupie rady by na blaszaka skierować wentylator, to może od razu sprężarkę?
Lepsza grafika zawsze lepiej wygląda na reklamach, niż 60 klatek, więc prędzej będą celować w grafikę.
A kupię kartę z gf 2080 za połowę ceny konsoli? To żadna sztuka pokazać układ graficzny wydajniejszy niż ten w konsoli, pytanie jednak ile kosztuje.
Co to znaczy unikalne doświadczenie? RTS był, crpg był, MMO bylo, FPS był, FPS w multi był i tpp było. Do tego symulatory kosmiczne były. Wydaje mi sie, że była nawet strategia 4x.
To czego nie było? Może planują symulator typu "x" od egosoftu?

To trochę tak mało zgodne z anatomią. Kocie oczy doskonale są widoczne właśnie jak jest jasno. Jak jest ciemno, źrenica rozszerza się tak mocno, że właściwie znika tęczówka, co powoduje, że nie ma pionowej źrenicy.
Dlatego jak jest ciemno to nie ma różnicy miedzy wyglądem kociego i ludzkiego oka, różnica pojawia się dopiero w świetle.
Na razie jest tylko 1 rzecz, którą bardzo mi się nie podoba. Każdy człowiek potrafił rozpoznać wiedźmina, ponieważ jego cechą charakterystyczną były kocie oczy/źrenice. Tu ciągle widzę normalne ludzkie. Czym więc będzie się różnił z zewnątrz wiedźmin od zwykłego wojownika?
A ja czekam na CP 2077, a w kolejce do ogrania to mam jeszcze tyle gier, że nie myślę nawet o innych premierach.
Nie używam od czasów BETY, tylko prawie od premiery. 3 komputery w domu, 23 komputery w pracy. Poza jednym przypadkiem kiedy po aktualizacji trzeba było skorzystać z przywracania systemu nie miałem innych problemów z aktualizacjami. Ogólnie obsługa tych 23 Windowsów zajmuje mi podobną ilość czasu co 10 Linuksów.
Powiedzmy, że na danej mapie pojawia się 10 postaci i każda ma inne tekstury. Tekstura każdej postaci musi być wczytana do pamięci RAM i jak taka postać pojawia się na ekranie to jest ona nakładana na model.
Jeśli byśmy mieli 10 postaci, ale tylko 2 tekstury, to do RAMu wczytywane są 2 tekstury, zamiast 10.
W ten sposób w dużym uproszczeniu oszczędzasz 500% RAMu w porównaniu do wariantu bez klonów.
I z tego powodu tak ważna jest moim zdaniem weryfikacja 2 etapowa. Tak jak się spodziewałem, mój śmieciowy email dostał się w ręce hakerów (8 razy), miedzy innymi dzięki Nexus Mods i Morele, co jednak z tego, skoro na maila się nie dostaną, bo jeszcze muszą mieć moją komórkę, tak samo do steama, orgina, gog'a. Z tego co pamiętam to jedynie Epic nie ma 2 etapowej weryfikacji.
A kiedy będzie ją miał GOL? Jeszcze jakiś haker napisze post w moim imieniu 8-)
2 rzeczy:
- nikt nie łamie danego słowa, w CP 2077 nie będzie mikrotransakcji. Wystarczy, że moduł online nazwa CP online.
- w grach online mikro transakcje nie są problemem, jeśli jest to system oparty na skórkach, a nie na P2W.
Wolę mikrotransakcje niż "martwy" tytuł online, do którego nikt nie dodaje zawartości, ponieważ zwyczajnie nie jest to opłacalne.
Wśród firm zakładających internet jest tak duża konkurencja, że zabijają się o to kto pierwszy podciągnie światłowód.
Szczerze? Nigdy nie zwracałem na to uwagi. A dlaczego niektórzy bohaterowie są niemi? Wydaje mi się, że twórcy mieli problem np: z pracą kamery w dialogach.
A to nie tak, że po miesiącu 40 PLN? Z tego co widzę to 18 PLN jest na powitanie.
Co nie zmienia faktu, że można sobie strzelić miesiąc i za 40 PLN jak komuś już powitanie nie przysługuje i przejść gierkę.
Anthem moim zdaniem nie jest jakimś świetnym przykładem, moim zdaniem gra jest świetna, dzięki lataniu.
Jednak co ja jestem za znawcą. Jest to 2 strzelanka w jaką grałem ostatnio. WOT, Anthem, a wcześniej jeśli dobrze pamiętam SHOGO MAD. Nie liczę oczywiście Deus Ex, Dishonored itp jako strzelanek.
@Hydro2 widzę, że ty chyba nie do końca rozumiesz o co chodzi. Konsola będzie w dystrybucji z nowym padem, ale jak będziesz chciał zagrać z kolegą w FIFE to nie będziesz musiał kupować specjalnie nowego pada, wystarczy ten od starej konsoli jako ten drugi.
Słyszałeś kiedyś by grać w FIFE z kolegą na VR? Gdzie tu widzisz problem ze sterowaniem?
Niestety przez braki w j. angielskim muszę poczekać i mieć nadzieję, że jakaś grupka zapaleńców spolszczy tą grę. Niestety na rasowego RPG po angielsku nie porwę się.
Nie chodzi mi o jakąkolwiek krytykę, ale do czego poza SWATingiem, omijaniem blokad regionalnych i P2P może być potrzebny VPN?
Chodzi mi o to, by się czegoś dowiedzieć, ponieważ nie widzę jakiegoś większego zagrożenia w tym, że serwer gry-online.pl widzi mój IP, dopóki nie używam gróźb karalnych na forum.
P.S. zapomniałem przydaje się w przypadku nadgorliwego admina, miałem takiego w czasie studiów, w akademiku potrafiło zablokować MAC adres karty za wyszukanie "kur.a" w Google.
P.S.2 oczywiście mam na myśli polskie (europejskie) realia.
A podobno podstawówka ma nauczyć czytać ze zrozumieniem. Abonament ma uprawniać docelowo w 2020 do grania w 4k, 1080p będzie za free. Więc jak kupisz gry i przestaniesz płacić abonament to będziesz miał dostęp do tych gier w 1080p. Tracisz dostęp tylko do gier z abonamentu.
30% to dużo? Moja żona pracuje w hurtowni biżuterii. Marża 50% do ceny producenta. Sklep z kolei nakłada 100% marży. w związku z tym pierścionek, który u producenta kosztuje 10 zł, u hurtownika kosztuje 15 zł a w sklepie 30 zł.
Wynika z tego, że producent dostaje 33% za towar, który wyprodukował. Resztę biorą pośrednicy.
@sir Dexter - nie przytaczaj proszę słów człowieka, który żył dawno temu, w państwie w którym praktycznie nie było służby zdrowia i policji. W USA podatki wcale nie są niskie, Amerykanin jak kupuje towar w sklepie widzi cenę 100$ a płaci 120, bo podatek jest liczony dopiero przy zakupie.
Większość banków oferuje wirtualne karty prepaid. Co prawda nie każda usługa abonamentu przyjmie taką kartę, ale jak ją podłączysz do konta PayPal to już się uda.
Testowałem i nigdy nie było problemu.
Tak niby proste, ale nie do końca działa. Zrobiłem tak jak napisałeś (choć rada nie była akurat potrzebna ;-) i dalej roczny abonament kończy mi się 31 października .
Zobaczę, może jutro się zaktualizuje, a jak nie to piszę do pomocy technicznej. :-)
Nie wiem, gdzie kupujecie pizze, ale jak idę do pizzerii to za 60 dych mam 2 wypasione pizze, do tego 2 piwa i sok dla dziecka.
Myślenie jak najbardziej na miejscu. Jednak cena mnie nie przekonuje. To w co chciałem grać, i tak już grałem, a reszta mnie nie wciągnęła. Z tych 30 dni wykorzystałem może 4. Następnie EA udostępniło w Accessie z rocznym abonamentem a cenie miesięcznego u Ubi Anthem i odpłynąłem na resztę miesiąca, pomimo licznych bugów.
Czyli lepiej dzisiaj anulować, bo jutro jak będziesz chciał anulować to może się okazać, że już ściągnęło 60 PLN z twojej karty.
Bo to był dobry serial, film słaby, bo za bardzo poszatkowany. Krytykowany jest za słabe efekty specjalne, ale w tamtych czasach w Polsce nikt nie robił lepszych. Za to historia i dobór postaci z wyjątkiem jaskra, mi pasował. Nawet buzkowa w roli brzydkiej księżniczki była w porządku.
Jednak właśnie chodzi o sensowność tego szukania piórek. W tekście jest wyjaśnione, że dokumenty znajdują się w biurkach, a nie na szczytach budynków i zawieszone w powietrzu pod sufitem.
Jeśli chodzi o dyski w chmurze, to ciekawym rozwiązaniem jest Chomikuj.pl z ChomikBoxem. Z tego co pamiętam nie ma ograniczenia co do ilości miejsca na dysku.
Mam coraz więcej gier na Epic, jedynym problemem dla nich jest to, że dalej nie zainstalowałem launcher'a.
Jak dla mnie gra jest w porządku. Denerwuje trochę kod sieciowy, który powoduje, że postać nie ładuje się w pełni do rozgrywki. Jak dla mnie free to play nie jest potrzebne, Origin Access Basic na rok kosztuje 80 PLN i masz Mad Maxa, Andromedę, Anthem, Batmany i sporo innych gierek. Sam gram od soboty dzięki abonamentowi. Jedyne co mogli by wyrzucić to powolny wybierak. Do gry można dołączyć się w trakcie, to po co czekać 5 minut na wyszukiwanie graczy? Jak ktoś się dołączy w trakcie to fajnie, jak nie to poradzę sobie sam.
Nie rozumiem jak to przegrzewa konsolę. Podkręca zegary, zmienia napięcie? Może się mylę, ale gra z konsoli powinna wyciskać 100% możliwości, a producent sprzętu powinien zadbać by chłodzenie odprowadziło ciepło.
Każdy kto do mnie przyjedzie dostanie światłowód. Zostało mi 20 m po instalacji. A tak serio to oni nawet pewnie nie myślą nad tym co obiecują.
W grach TPP zawsze jak była taka możliwość gram kobietą, bo zawsze miłej mi się przez 80 godzin patrzy na kobiecy, niż męski tyłek. Jeśli to ma być FPP, to kwestie estetyczne schodzą na drugi plan i wybieram faceta.
Nowa generacja konsol, wzrosną wymagania gier i będę musiał wydać na nowy komputer.
Redzi jak na razie wyrobili sobie dobrą markę to gracze mają do nich zaufanie, mam nadzieję, że nie zawiodą tym razem.
Jak dla mnie gra warta uwagi. Jest teraz w abonamencie na Origin. Wkurza brak systemu szybkiej podróży, ale to co zabolało mnie najbardziej to brak stopu w misji z puszką pandory. Wyświetla się zwykły komunikat, że masz znajdźkę, klikasz TAB i zbieractwo przez całą grę trafił szlag. A wystarczył by komunikat, czy na pewno chcę przeczytać.
Jak dla mnie bardzo ciekawa gierka. Poziom postaci zależy od tego jak często żywisz się mieszkańcami Londynu. Ja się nie żywiłem i skończyłem grę na 27 poziomie walcząc z wrogami na 35-40. Nie miałem większych problemów, choć gra wyraźnie dawała do zrozumienia, że jak będę się żywił to będzie łatwiej. Pewnie by było.
Mam ochotę przejść jeszcze raz i tym razem siać chaos w Londynie, albo choć wyssać kilku sukinkotów.
Polecam za 14,99 w abonamencie z innymi grami jest to świetna propozycja.
@pisz poniewaz przepisy narzucają coś takiego jak marża detaliczna i marża hurtowa. Hurtownik/producent ustala marżę hurtowa i po niej sprzedaje do reselerów. Sprzedawca detaliczny następnie narzuca marżę detaliczną. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by producent sprzedawał swoje produkty w sklepie firmowym z minimalną marżą detaliczną i tak często robią sklepy firmowe ulokowane przy zakładach produkcyjnych.
Haha, steam zły bo ma 30% marży, to ile procent ma uplay, skoro tam gry ubi, są często droższe niż na steamie? Nie rozumiem wydawcy, niech wstawi grę na uplay za 200 zł, steam za 260, a na epic za 200+marża(nie pamiętam już ile ten epic bierze) i ma problem z głowy, konsument wybiera to co mu pasuje, a wydawca zawsze ma ta samą kasę od sztuki.
Ech akurat pola elizejskie są moim zdaniem najgorsze. Najbardziej podobało mi się piekiełko. Ja wyczekałem promocje i za 120 PLN wersje gold kupiłem. Ogólnie nie kupuję już gry od korpo w innej wersji niż z season pass, mam czas i wolę poczekać rok do dwóch.
Bardzo fajna gierka, polecam wszystkim, lubiącym westerny i turowe potyczki. Na GOGu obecnie w promocji za niecałe 9 zł.
Taka kup teraz kartę z RT, bo za 2-4 lat RT to będzie standard. Szefie to jest dopiero szaleństwo. Kupując dzisiaj kartę z RT, za 2 lata będę miał do wyboru grać na low z RT, lub na high bez RT. Ciekawe jak gra będzie wyglądała lepiej.
"Karta nie odda wam energii innym podzespołom, tylko temperaturę trzyma na sobie." - najpierw wyzywasz ludzi od cymbałów, a następnie piszesz coś takiego? Tak się składa, że karta graficzna i procesor mają zamontowane radiator (po twojemu kaloryfer) i wiatrak. To razem działa nie tylko jak sam kaloryfer, ale jak konwektor. Do tego trzeba się zastanowić jakie TDP ma ta karta graficzna. Procesory przekraczają 95W, grafika też spokojnie przekroczy, możliwe, że będzie to nawet 150 W.
Jak to się ma do mocy grzewczej? Jak masz konwektor 1000 W to nagrzeje twój pokój w 10 minut, tak jak taka karta grafiki w godzinę.
Miałem raz taki problem około roku 2003 po transakcji w internecie. Od tej pory nigdy i nigdzie nie podaję numeru mojej karty dołączonej do konta. Do transakcji w internecie mam wirtualna kartę prepaid. Oferuje je większość banków. Kupuje za 10 PLN i tyle przelewam na kartę, na karcie mam nieraz jakieś resztki ok 1 pln i nikt mnie nie okradanie.
Czyli nawet jak nie masz nic od Intela, NVIDIA i AMD, to leżysz ponieważ masz pewnie kartę dźwiękową lub sieciową od Realtek.
Eeee tam, gier Obsydianu i tak lepiej nie kupować na premierę. Lepiej poczekać rok/ 2 lata na fanowski patch.
W większości zawodów nie ma. Opłaca się zwiększyć zatrudnienie i nie płacić nadgodzin.
nie rozumiecie. On jest zadowolony bo już tyle nie pracuje. Ona jest zadowolona, czyli wyszło.
Prosta odpowiedź dla polityków. Co się zmieniło? Prezydent się zmienił. Teraz jest Tramp, który nawołuje do nienawiści wobec innych nacji, niż rodowici, biali amerykanie z dziada, pradziada. Cała reszta won.
Eeee tam, wyszło. Ona ma obowiązek - ploteczek, paznokcie, włoski i maraton w galerii.
Najlepsza jest porada, ze sprawdzeniem, czy jest włączone zasilanie. Bardzo cenna i pozwala uniknąć zakłopotania po przyjeździe informatyka.
Ile razy bylem wzywany do "popsutego" komputera, z którego przy sprzątaniu wysunął się kabel zasilający/sieciowy/USB :-)
Ja kupiłem miesiąc temu w promocji wersje gold za ~130 zł. Jak chcesz okazji to szukać.
@Eniust to nie jest takie proste. Jak importujesz to płacisz vat. Dba o to urząd celny. Oni wykorzystywali inny myk. Fikcyjnie sprzedawali do Czech, a komputery wcale nie jechały. A od sprzedaży 0%vatu, bo towar wyjazd za z Polski.
Szkoda tylko, że nie podali wartości błędu statystycznego badania. Często wynosi on 3-5%, co sugeruje, że część wartości mieści się właśnie w tym błędzie, a zmiany to wszystkie się w nim mieszczą.
Nie mniej faktycznie serwisy streaming'owe faktycznie mogą mieć pozytywny wpływ na spadek piractwa.
Problem może się pojawić przy zbyt dużym rozdrobnieniu, choć jak ktoś zauważył można żonglować serwisami, to wtedy traci się to co jest największą zaletą tych serwisów: "oglądam to co chcę i gdzie chcę".
Nie rozumiem, zawsze były ganione preordery, bo kupujesz kota w worku. Teraz preordery są dobre, pod warunkiem, że dostaniesz dodatkową skórkę na broń. Ludzie opanujcie się, po grzyba mi skórka na broń, jak chcę skórkę na broń to instaluję moda i zamiast miecza Geralt ma dildo z SR3. Wymyślacie głupoty. Jak ktoś lubi hazard to kupuje preorder (ewentualnie pieniądze go parzą i jak teraz nie wyda to przepije). Ja jestem zdania, że lepiej poczekać kilka miesięcy od premiery, wtedy kupujesz produkt zoptymalizowany i żadna skórka na broń nie przekona mnie do zmiany zdania. Jednak jeśli ktoś chce zapłacić wcześniej to jego pieniądze i mi nic do tego.
Niech próbują z karty prepaid. Tylko taką kartą dokonuję transakcji przez internet :)
Może źle zrozumiałem, ale wydaje mi się, że nie będzie można zabijać NPC kluczowych dla fabuły. To teoretycznie nie przekreśla możliwości wywołania wojny na ulicy.
Nie rozumiem twojego bicia piany. W którym Wiedźminie można było zabijać dzieci i NPC niezbędnych dla fabuły?
Tak po prawdzie to Nintendo nie miało trochę wyjścia, wydaje mi się, że to jest zapis w całej UE, że dziecko do lat 13 nie ma zdolności do czynności prawnych, więc zakup był nielegalny. Nikt nie miał prawa nic sprzedać tym dzieciom.
Ja tam w gry TPP wolę grać kobietami. Jak mam się przez kilka godzin patrzeć na tyłek jakiejś postaci to niech chociaż będzie to kobiecy tyłek.
Podejrzewam, że większość amerykańskich filmów klasy B miało większy budżet niż ten serial.
No faktycznie powalają. 800 zł za płytę z procesorem 2000 zł. Podobny wydajnościowo procesor Intela kosztuje 1800 zł. Ta cena mnie powala.
Moim zdaniem, odpowiedź w pięknym stylu. Ci deweloperzy narobili szumu o nic i dostali odpowiedź.
Ciekawy jestem ile to kluczy, zakupionych na G2A, przekażą do weryfikacji, a które były zdobyte przy pomocy kradzionych kart płatniczych. Pewnie żadnego, ponieważ nikt przy zdrowych zmysłach w takiej sytuacji nie odda kasy, nie będąc stroną transakcji.
Tradycyjny podział zysków między hodowcami świń, a sklepami jest skandaliczny. Za kilogram tucznika płacą 3,5 zł, a w sklepie mięso kosztuje 20 zł za kilogram. W porównaniu z tym zyski dewelopera to fortuna.
Sorry, ale to trochę pokrętne myślenie. Jeśli kupuję kod na Allegro i on przestaje działać to z pretensjami zwracam się do sprzedawcy. Jeśli płaciłem kartą to reklamuję transakcję. Jeśli kupiłem bezpośrednio na Steam to korzystam z pomocy technicznej. Na jakiej podstawie miałbym składać reklamacje do dystrybutora? Pracuję w firmie odzieżowej, mamy sprzedaż hurtową i detaliczną na cały świat. Jak ktoś kupuje bezpośrednio to my załatwiamy reklamacje, jak przez hurtownika lub z drugiej ręki, to załatwia sprawę z osobą od której kupił i dopiero osoba, kupująca bezpośrednio zwraca się do nas. Moim zdaniem, powinno to działać tak samo w przypadku gier.
Rozumiem, że generuje to maile, na które trzeba odpowiedzieć w delikatny sposób "spadaj na drzewo", ale bez przesady nikt nie oddaje pieniędzy, których nie dostaje.
Bardzo proszę o wyjaśnienie, skąd na G2A są klucze na których twórcy nie zarabiają. Pomijam kupowanie gier kradzionymi kartami. To jest sprawa dla policji. Jeśli są to klucze dla recenzentów/blogerów, to chyba podpisywali jakaś umowę i można się domagać odszkodowania. Na całej reszcie deweloper powinien zarabiać. I nie uważam, za kradzież kupienia gry taniej. W takim przypadku pojechanie do Czech po piwo jest kradzieżą? Nie, pojechałem bo mam taką możliwość i kupiłem piwo. Na tym polega wolny rynek. Jeśli ktoś sprzedaje grę o wartości 100 zł za 50 zł to twórcy/policja powinni się przyjrzeć skąd on ją ma. Jednak szczerze to jak bym dostał najnowsza Fifę, to bym sprzedał i n
za 10 zł. Jak ktoś by ode mnie ją kupił to też by narazi dewelopera na straty?
Rok temu Turcja zestrzeliła myśliwiec Rosji, też twierdząc, że naruszyła ich terytorium. Sytuacja o tyle groźniejsza, że mogli zabić pilotów. Tu zestrzelili bezzałogową zabawkę, wielkie mi halo.
Nie wiem w jakim świecie żyjesz. Na komputer jak go składałem w 2009r wydałem 2000, przez 10 lat dołożyłem ramu, wymieniłem procesor i 2 razy grafikę. Wszystkiego razem na przestrzeni 10 lat będzie może 5k. Jednak w okresie bumu na karty troszkę spekulowałem i sprzedając 2 karty zarobiłem 1500 zł. Owszem PC jest droższy niż konsola, ale w odróżnieniu od niej nie jest wyłącznie przystawka do telewizora.
No nie do końca, Logitech G602 wygląda całkiem normalnie, w porównaniu z dużą częścią tanich myszek. Zależy czego szukasz. Sa udziwnione modele dla dzieciaków i wygodne dla graczy.
Moim zdaniem najlepsza do grania jest Logitech G602. Wszystko zależy oczywiście, w co się gra, ale we wszelkich MMO i grach z otwartym światem, gdzie potrzeba dużej liczby konfigurowalnych przycisków, wymiata. 6 przycisków pod kciukiem robi swoje.
Od dłuższego czasu, wyznacznikiem dla mnie przy zakupie myszy to co najmniej 4 przyciski pod kciuk.