Jak GTA 6 wyjdzie faktycznie końcówką 2026 roku, to konsolki nowej generacji będą już pewnie zaraz za rogiem, więc znowu się wyda najpierw ulepszoną wersję na nowe konsole, a na koniec ultimate wersję na PC i kasa się będzie zgadzać, identycznie jak z GTA 5.
Przecież tylko o to chodziło w tej nagłej zmianie premiery. Obecne konsole są chyba od końca 2020 roku więc już 5 lat lub ponad. Po co sprzedać raz jak można sprzedać 3 razy na 2 generacje konsol+PC xD.
I to niestety działa, sam mam GTA5 zarówno na Xboxie, jak i PC, RDR2 mam w 3 wersjach, podobnie jak Wiedźmina 3 ;)
Dlatego też najpierw wydamy na konsole, potem dopiero na PCty, bo PCty są przyszłością i są najwazniejsze. a potem wydamy jeszcze kilka razy.
Nic nowego, widać to od dłuższego czasu i co jakiś czas pojawiają się o tym nowe wiadomości co łączy się też np. z tym:
Jest tak dlatego, że konsole są dla mas w skali światowej którzy traktują gry jako zwykłą odskocznie i chwilową rozrywkę, a te masy z roku na rok grają w gry coraz to mniej i gry ich nie interesują.
No bo np taki farming Simulator 25 jest mocno ograniczony na konsole w porównaniu do pc.. a płacisz za grę wiecej
I dlatego ich gry wychodzą na kompa rok/dwa lata po premierze na konsolach.
I dobrze, za jakiś czas wyjdzie na pc docelowy produkt, a nie wersja testowa.
To kiedy będą wydawać gry na PC w normalnym terminie? Rynek się bardzo zmienił od czasów PS2 ale u nich dalej to samo nastawienie.
Przecież 15 nadeszła era Post-PC. Smartfony, tablety i inne cuda wianki. PC to skamielina.
Żeby zdech na raka za te przemyślenia, pc to archaiczny syf i to prędzej czy później zniknie z gamingu.
Hahahahahahahahaha ale cię bolą plecy po przeczytaniu prawdy o PC i jego niedorozwiniętej konsolowej konkurencji
Wydaje mi się że w obecnych czasach strzałem w kolano przez konsole jest brak wsparcia w każdej grze dla klawiatury i myszy.
Duża część graczy rezygnuje z zakupu ze względu na konieczność używania pada, bo przecież lepiej i wygodniej jest strzelać myszą.
I tu przychodzi Steam Machine który sporo namiesza, sam system ''SteamOS'' wygląda już dobrze a dodatkowo będzie też możliwość korzystania ze sprzętu jak z komputera w dodatku możliwość używania klawiatury i myszy oraz znacznie szersza paleta gier sporo namiesza na rynku konsol o ile cena będzie przystępna i porównywalna do konsol.
Myślę że gdyby każda gra obsługiwała klawiaturę i mysz na konsoli, to ugryzłyby jeszcze większy kawałek tortu.
Bo przecież ciężko jest złożyć coś mocniejszego od np. PS5 w cenie 1900zł.
ale buldupki konsolarzy walczących w każdej grze o 60FPS przy ustawieniach nisko-średnich haha
Odkąd przesiadłem się na konsole w 2001 roku nie zamierzam już nigdy kupić gamingowewgo PC. Nie potrzebuję mocnego PC do pracy zatem dwukrotnie wyższy wydatek na sprzęt do zabawy jest absurdem. Poza tym niech skupią się na grywalności a nie dążeniu do hiperrealizmu. Mam już 50 lat, przez ten czas konsole różnych generacji kosztowały sporo kasy ale to nic w porównaniu do tego co musiałbym przeznaczyć na piece.
Tak, tak. W tej bajce były też smoki? Latały w 30fps bez wygładzania krawędzi? A żeby je zobaczyć musiałeś opłacić abonament?
Gościu odkrył Amerykę. Jeszcze tylko niech Rockstar wydaje porządne wersje gier na PC, a nie żałosne porty z ograniczeniami przeznaczonymi na te zacofane szroty spod telewizorów i będzie git.