Na pewo nie jest to konkurent Wiedźmina 4, pisanie inaczej tylko szkodzi tej grze.
Ewidentnie to nie ten budżet, nie ta skala przedsięwzięcia.
Oceniając teraz dostępne materiały, wygląda naprawdę obiecująco, widać gołym okiem czym inspirowali się twórcy i dobrze oczywiście. Również wampiryczne mechaniki wyglądają ciekawie i zachęcająco.
Nie oceniam gier przez pryzmat grafiki, więc nie ma to dla mnie, aż takiego znaczenia w przeciwieństwie do niektórych graczy za dychę.
Pozostaje czekać i mieć nadzieję, że finalnie dostaniemy kolejny dobry produkt od rodzimej firmy.
Ciekawe skąd te jego zmęczenie, co mają powiedzieć ludzie z UBI, EA czy innych firm klepiących co rok/dwa te same gry.
Nie ma prawa być zmęczony tą marką, biorąc pod uwagę, że jakąś mocno rozbudowaną fabułą HL nigdy nie stało. W końcu to nie RPG.
Niebywałe jak w jednym roku można było upchać tyle hitów.
Wspaniałe czasy, raczej już nie wrócą.
Wygląda świetnie nie ma co. Bardziej remake niż remaster, nie polecieli na łatwiznę.
Na pewno kupię, oryginał na premierę grałem, więc będzie świeże podejście.
W tym przypadku to dobrze, że ludzie kupują. Wiadomo, że dla Sony liczą się tylko cyferki, więc dzięki dobrej sprzedaży może wyjdzie druga część.
Liczę na to.
Zakładam, że chodzi nie tylko o główną fabułę, a ogólnie wszystkie historie przedstawione w danej produkcji. Oczywiście również mowa o dużych grach, najczęściej z wielkim światem.
Patrząc tylko na fabułę, to są lepsze gry od wymienionych w artykule, nawet nieraz Indie gierki się trafią.
W segmencie AAA open world to rzeczywiście szału nie ma.
Ja czuję dyskomfort, jak widzę takie wpisy właśnie, a nie jest to takie rzadkie w tych smutnych czasach. Zwierzątka biedne, niektórzy traktują je lepiej niż ludzi, bo takie dobre, a nie jak ten zepsuty człowiek.
A ta prawdziwa, dzika przyroda jest okrutna i straszna niekiedy, ale oczywiście mało który wrażliwiec, chciałby takie rzeczy wiedzieć a widzieć to już w ogóle.
Zapowiada się naprawdę dobrze. Jeśli fabularnie dowiozą, to może być czarny koń przyszłego roku.
No cóż, brak zaskoczenia z Ciri, chociaż liczyłem na innego bohatera. Średnio ją lubię, czy to z gry, czy z książek, więc zapewne będę podchodził do W4 na chłodno, mimo że jestem fanem wszystkiego z tego uniwersum.
Wiele znaków zapytania, aczkolwiek ciekawe jak wytłumaczą, zrobienie z niej pełnoprawnego wiedźmina i po co biorąc pod uwagę jej potęgę.
Oby sensowne, ale jakoś tego nie widzę.
Liczyłem po cichu na więcej niż kolejna zajawka wersji 2.0. No nic pozostaje dalej czekać z powrotem do gry.
Zawsze wydawało się, że to wydawcy są całym złem branży, a tu proszę nadzieja w nich, że będą patrzyli na pieniądze i wezmą za ryj studia. Niestety, ale taka jest prawda, za dużo wolności twórczej i jeszcze w tych czasach to bardzo niebezpieczna droga. Praktycznie w każdej gałęzi branży tak jest.
Paskudne kolorowe raczysko, które toczy ten świat.
Raczej coś się zmienia jak kolejnej grze się mamona nie zgadza. Czekać tylko jak UBI klęknie po Assassinie. Ludzie powoli, bardzo powoli w końcu zaczynają głosować portfelem. Jeszcze daleko do normalnej sytuacji, ale jest światełko w tunelu.
Czekam od pierwszej zapowiedzi. Spory kawal gry pokazali i wygląda całkiem dobrze. Na pewno jest jeszcze sporo do poprawy, ale jestem dobrej myśli.
To będzie świetna gra, nie ma wątpliwości. Super że zachowali większość mechanik z jedynki.
Wygląda fajnie. Na ten moment jestem spokojny, aczkolwiek poczekajmy do premiery.
Zobaczymy, w jakim stanie technicznym będzie gra.
O klimat i wizualną stronę jestem spokojny.
W końcu i społeczność steama będzie mogła się zapoznać z tym arcydziełem AAAA od złotoustego Ubisoftu.
Wygląda obłędnie, naprawdę mega zapowiedź. Tak to się powinno robić, inni powinni się uczyć.
Na ten moment zapowiada się genialnie, wiadomo zobaczymy jak z optymalizacją, bo jedynka zostawiła niesmak w tym aspekcie.
Nie mogę się doczekać.
Raczej eksplorowanie mapy i wykonywania zadań na różne sposoby.
Gdyby walka mnie nużyła, nie skończyłbym tej gry, jak choćby Divinity: Original Sin II, choć oczywiście nie był to jedyny aspekt, który do tego doprowadził.
Nigdy nie byłem fanem turówek, również Divinity: Original Sin był dla mnie tylko ok, ale tutaj brak mi słów.
Świetna gra, na pewno na więcej niż jedno podejście. 170h poszło za pierwszym razem.
Polecam wszystkim, nawet jeśli nie lubi się gier z turowym systemem walki.
Świetna gra, bardzo czekam na kontynuację.
Wydanie nex-gen patcha na pewno podkręciłoby sprzedaż jeszcze bardziej, bo na konsolach KCD przy wersji pecetowej wygląda biednie.
Nie ma co liczyć na powrót serii, za dużo lat minęło. Valve nie ma za bardzo interesu w tworzeniu HL3, kasa ze steama jest, więc po co ryzykować z tak wyczekiwaną marką.
Za duże oczekiwania.
Ciekawie się zapowiada, nadzieję daję na pewno doborowe grono developerów.
Jeszcze Drew Karpyshyn jest scenarzystą.
Trzeba będzie się zainteresować jak w końcu się zabiorę za BG3. Oburzenie „bojowników o wolność słowa i walczących z dyskryminacją” jak zwykle na poziomie, którego się spodziewałem. Cholernej gry singleplayer już nawet nie można sobie pozmieniać pod siebie. Oczywiście gdy powstają mody, które działają w drugą stronę, to afery i oburzenia nie ma.
Scena modderska tak unikatowa w swoich założeniach stała się ideologicznym ścierwem ograniczona do narzuconych ram.
W prawdziwym życiu tez masz za wolne tempo i jedziesz na klawie i myszce
A ona chce grać w prawdziwe życie? Raczej nie wnioskując po komentarzu.
Wielu ludzi nie interesuje VR, tylko Half-Life.
Wszystko pięknie, ale ta gra nie ma grafiki gier z 2023, ba nawet do produkcji z 2016 jej daleko pod tym względem.
Obecnie nawet saper, gdyby wyszedł miałby RTX w wymaganiach.
Next geny same za dychę AAAA.
Coś się kończy, coś zaczyna.
Powodzenia i dzięki za wszystko.
Jakoś w to nie wierzę, dodatkowo przenoszenie gry na inny silnik również brzmi podejrzanie.
Poczekamy, zobaczymy.
Pamiętam te czasy, gdy człowiek się cieszył, że Disney przejmuje stery, a EA bierze się za gry z uniwersum.
Lucas wróć.
Inne duże portale raczej nie mają tak pozytywnych odczuć jak tutaj, więc dziwi ta pozytywna recenzja.
Dosłownie to, co tutaj zostało pochwalone, chociażby główne postacie, gdzie indziej jest krytykowane, więc coś tu nie gra.
Patrząc na opinie ludzi i wstawki z serialu, to chyba z tą recenzją jest coś nie tak.
Valve to ma dobrze, nawet nie musi się męczyć przy remakach swoich gier.
Oczywiście chętnie zagram w odświeżone dodatki do HL.
Chętnie obejrzę, jeśli rzeczywiście będzie wiernie oddawać książki, bez współczesnych bzdur.
Filmy do Więźnia Azkabanu trzymały się kupy i były bardzo dobre jako ekranizacje, jednak im dalej w las, tym gorzej.
Należę do tej grupy, która zaczynała od obejrzenia filmów, a dopiero później wzięła się za książki, więc przez długi czas byłem naprawdę wielkim fanem ekranizacji. Do czasu właśnie przeczytania książek, teraz na zakon feniksa czy księcia półkrwi dla przykładu patrzę z politowaniem. Aż boli liczba wyciętych wątków i innych zmian, których jest nie mało.
Nie mam już zamiaru wracać do tego, bo tylko sobie psuję obraz tego wyjątkowego uniwersum. Nostalgia w tym przypadku na mnie nie działa.
Trzymam kciuki za ten projekt i panią Rowling, oczywiście jak zawsze bez większych nadziei, bo współczesna kinematografia powoduję u mnie odruchy wymiotne.
Płacz na twitterach bezcenny, oczywiście w tym przypadku mówimy o fanach, a nie o toksycznych trollach jak w innych sytuacjach, gdzie leci hejt na twórców. Śmieszne, ten artykuł też żałosny.
https://www.gry-online.pl/users/#/martyn93/z613457b
Regularne obrażanie innych. Parząc na historię typa, to dziwi mnie, że do tej pory nie dostał bana.
Gra bardzo dobra, choć z problemami technicznymi, co w przypadku exów Sony nie jest zbyt częste. Do tego był hajp i ludzie nie widząc ocen na poziomie 9-10 zniechęcili się nie kupując ostatecznie gry.
Jeśli chodzi o „postępowych” dziennikarzy, to oczywiście sama prawda, nie wiem, czy w tym przypadku akurat tak było, bo jakoś specjalnie nie śledziłem, ale w branży growej, czy filmowej zjawisko jest obecne. Z roku na rok zresztą, coraz bardziej ten rak się rozrasta.
Świetna robota, fani nie zawodzą, zobaczymy jak wypadnie Fallout od profesjonalistów.
Ojjjj świetna wiadomość, miałem właśnie się brać za ponowne przejście jedynki, rychło w czas, więc ta zapowiedź.
Nie mogę się doczekać.
Na pewno ogram, jedynka była zaskoczeniem, więc bardzo się ciesze, że druga część również jest bardzo dobra.
Ile na epicu? Coś Ci się pomieszało ALEX, z tego co widzę jest drożej niż na Steamie.
Regularnie wracam do The Long Dark, w zimę, bo latem raczej mało gram. Świetna i klimatyczna gierka.
Fajny artykuł, oby więcej takich.
Przydałoby się coś nowego od ND, a fantasy to świetny kierunek.
Oby coś w tym było.
Nie była to perspektywa, którą kiedykolwiek wcześniej opowiedziałem. Myślę, że uczyniła serial bardziej współczesnym.
Nie dobrze się robi jak czyta się coś takiego. I tak wszędzie, każde uniwersum musi teraz takie być.
Niski słaby facet jak to określiłeś, grający w piłkę jest i tak silniejszy od większości kobiet, tak jesteśmy po prostu zbudowani. Pewnych spraw się nie przeskoczy, co oczywiście niesamowicie boli niektórych.
Najlepszy przykład te słynne sparingi kobiecych reprezentacji z młodymi chłopakami z juniorów, zakończone klęskami pań.
I nie, kobiety nie mógłby grać z powodzeniem w męskiej piłce.
Mimo wszystko polecam poczekać z ocenami do premiery, na szczęście nie robi tego Netflix, jest jakaś nadzieja.
Podoba mi się, zawsze marzyłem o takiej grze, więc czekam.
A jak będzie z jakością, tego nikt nie wie, wszystko wyjdzie w praniu.
A mi odwrotnie, mam zbieżne z nim gusta, dodatkowo gość jest obiektywny jak na standardy yt, nie sprzedał się itp, głównie sam kupuje gry, które recenzuje, oglądam jego filmy od lat, więc coś tam powiedzieć mogę. Mieszkamy w tym samym mieście, wiem, czym się zajmuje na co dzień, więc pokrótce normalny chłop, a nie jakaś gwizadka.
Fajny okres dla fanów gier PB.
Gra na razie bardzo mi się podoba, zobaczymy jak będzie dalej.
Nie poszedł poza sezonem bandyta. Tyle martwych pikseli, że zieloni powinni zrobić strajk stulecia
Beta mi się podobała, ale później jakoś zapomniałem o tej grze. Będzie jak znalazł w gamepassie.
Za te pieniądze, za wszystkie te usługi można wziąć. Nawet jeśli przez ten rok mało się skorzysta.
Niestety twarze to krok wstecz względem pierwszej części. Wygląda to, jak tani plastik.
Łudzę się, że poprawią to w finalnej wersji.
Keanu mógłby fryzurę zmienić, bo jak wspomnieli inni wszędzie ten Wick. Zbyt charakterystyczna to była postać.
Muzyka z tego zwiastuna też raczej słabo pasuje, ale w filmie może być inaczej, więc nie ma co się czepiać.
Brakuję mi też trochę więcej walki Neo, karate itp, bo tutaj mało tego a więcej boskich mocy.
Osobiście tonuje swoje oczekiwania, bo poprzeczka wisi bardzo wysoko, nie wierzę w podobny sukces, jaki osiągnęła pierwsza trylogia.
Świetny Max, perfekcyjny wyścig. Szkoda, że nie ma wsparcia ze strony Pereza w ostatnich wyścigach, bo jak widać auto mocne.
Robert niezły powrót, prawdopodobnie pożegnanie z F1, więc cieszy taki niespodziewany weekend.
kęsik
Autor w tym filmie wspomina, że nie jest fanem ani Wiedźmina, ani Skyrima, więc jego opinie można sobie wsadzić. Walka w Elex nie jest nawet najlepsza w historii gier PB, więc gdzie jej do gier AAA. Serio trochę obiektywizmu, sam jestem fanem Bjorna i spółki, Elexa skończyłem trzy razy i na pewno drugą część biorę na premierę, ale gdyby ta gra była aż tak dobra, jak niektórzy to malują, byłaby w zupełnie innym miejscu niż znajduje się obecnie.
A czym jest uniwersum Gothica bez tej całej drewnianej otoczki, klimatu oraz wyższego poziomu trudności? Według mnie niczym niewyróżniającym się światem fantasy na tle innych na rynku. Po co więc robić z tej marki klona innych gier jak równie dobrze mogą zrobić coś nowego, a przynajmniej pod nową nazwą.
Co od sprzedaży gier PB to nie ma tragedii, bo nikt im pieniędzy na kolejne gry by nie dawał.
Gier nie robi się z sentymentu, dla fanów tylko dla kasy.
Kolejna gra Ubi po prostu, nic odkrywczego, wiele podobnych rozwiązać z innych sandboxów tego studia.
Osobiście jestem dalej zmęczony po Valhalli, więc za szybko nie sięgnę po ich grę.
Wygląda zacnie, niskie wymagania rzecz jasna to nie AAA, więc nie ma co oczekiwać animacji z pierwszej ligi czy innych ficzerów.
Na pewno będę obserwował.
Oczywiście odwracanie kota ogonem i wyzwiska od mizogina, gdzie mój komentarz w żadnym miejscu nie wywyższa kogokolwiek.
Tak jak Zdzichsiu napisał, Valhalla ma papierowe postaci, gdzie płeć to tylko tekstura i głos. Poprzednia część była jeszcze bardziej żałosna, Kasandra na igrzyskach, ale równolegle mamy quest gdzie pomagamy matce dostać się na stadion, bo jak wiadomo, kobiety nie mają tam wstępu.
I to są te silne postaci kobiece we współczesnych grach i filmach właśnie, wciskane po to, żeby były wbrew jakiekolwiek logice.
Kalbi84
A według ciebie jak to wygląda? Nie ważne, jaka fabuła oby tylko były silne kobietki, to niby nie brzmi jak feministyczny bełkot? Sorry dla mnie ważna jest fabuła, a nie jakiej płci są postacie
I szczerze mówiąc, jeśli tak wygląda przyszłość tego „Asasyna”, to ja się nawet pogodzę z tą fabularną miałkością, byleby tylko dostać kolejne silne i ważne postacie kobiece w następnym DLC.
Co to za feministyczny bełkot? Niebywałe jak można mieć takie podejście do gier.
Współczesne wciskanie „silnych i niezależnych kobiet” to powoli robi się rak czy to w grach, czy w filmach. Gdyby to były naprawdę jeszcze dobrze napisane postacie jak kilka kultowych z przeszłości, ale obecnie to po prostu faceci w spódnicy.
Valheim 16,98 mln? Tu nie ma błędu? Pod koniec maja było chyba ok 8mln.
Wzrost byłby spory.
Długo toczyły się spory o to, czy Denuvo wpływa na wydajność w grach, jednakże w końcu widać światełko w tunelu, skoro sami developerzy to przyznają.
Jak to wygląda z perspektywy gracza, legalnie kupującego gry rzecz jasna?
Jak strzał w ryj co najmniej.
Zły mężczyzna atakuje, ale spokojnie wojownicze kobietki ocalą świat.
Obecnie standard.
Digital Foundry Również potwierdza lepsza wydajność wersji pirackiej. Niezłe jaja.
https://www.youtube.com/watch?v=UXZGCwAJpbM
Już są, bo zapewne pirackie wersje będą wycinać takie rzeczy i tylko uczciwi po raz kolejny będą mieli pod górkę.
Mam nadzieje, że to jakiś starszy build, bo trochę roboty jeszcze mają przed sobą.
Liczę jednak na premierę w tym roku, a wcale nie byłbym tego pewien, jeśli stan gry obecnie jest jak na tym filmiku.
Z tym lataniem to nie będzie tak, że od początku gry już będzie dostępne i wolna amerykanka. W pełni rozwinięty będzie dopiero gdzieś w dalszych etapach gry, to logiczne biorąc pod uwagę właśnie balans gry. W pełni rozwinięty jetpack od początku rzeczywiście mógłby zaburzyć eksploracje.
Dwie dziennie rozpuszczalnej, ale to bardziej napoje kawowe, bo w sumie wychodzi po pół łyżeczki i sporo mleka. Kiedyś nie piłem w ogóle, ale trzeba było znaleźć jakiś zamiennik dla energetyków, z których zrezygnowałem całkowicie.
Obecnie piję również yerba mate, zdarza się więc nie pić kawy w ogóle.
Liczę na wyjście tego projektu przed nową częścią Elder Scrolls. W innym przypadku pewnie zaczną zabawę z przenoszeniem na nowy silnik i tak w koło macieju.
Z opisu Heda wyłania się właśnie to na, co czekam. Jedyna rzecz, która mnie martwi to latanie, w jedynce było to zrobione nieźle, choć oczywiście z marginesem do poprawy. Myślałem o jakimś drzewku rozwoju, gdzie można by było zwiększyć długość lotu albo dodać jakieś umiejętności przydatne w walce np uniki jak w Andromedzie, albo awaryjny wyrzut jak mam mało zdrowia.
Jeśli jednak będzie można dłużej latać niczym Anthem, to rodzi się pytanie, czy nie zaburzy to samej eksploracji, bo dodatkowo wiadomo jest szybka podróż.
Ten gameplay miał wyglądać efektownie, więc pokazano akcje. Podejrzewam, że w realnej rozgrywce taka sytuacja skończyłaby się już dawno śmiercią.
Mam podobne odczucia. Zwiastun bardziej mnie zaniepokoił niż zachwycił. Trzeba czekać na zapis rozgrywki
Zapowiada się sztos gierka, sporo rzeczy wydaje się być ulepszone w stosunku do pierwszej części.
Liczę na ciekawą fabułę oraz questy poboczne, bo to w jedynce było średnie, delikatnie mówiąc.
Miasto i frakcje prezentują się znacznie ciekawiej niż poprzednio.
Klimat jest na tej zajawce, ale dalej mało wiadomo. Pozostaje czekać na zwiastun z gameplayem gdzie twórcy konkretnie przestawią swój pomysł na grę.
Książki są solidne, więc jest sporo materiału w razie gdyby coś z tego wyszło.
Wejdź na lubimyczytac i poszukaj sobie z odpowiednimi tagami. Będziesz miał wybór po bardziej miarodajnych opiniach niż niektóre z powyższych, chociażby z odpowiedzi pod twoim postem.
Lepiej uważać na ideologiczny bełkot, bo niektóre gady oceniają najwyraźniej danych autorów po swoim światopoglądzie, a to jest złe i można sporo dobra stracić.
Reklamę to ona ma ładną. Wszędzie się o tym dziadostwie pisze dodatkowo ze zdjęciami.
Nowych adoratorów jej naganiacie, więc zaraz sobie straty odbije.
Kolejny dobry militarny artykuł DM.
Dzięki.
Liczę na projekt pokroju Resident Evil 2, w końcu to remake, a nie remaster jak Mass Effect.
Takie gry zasługują na drugie życie, jedna z lepszych gier z uniwersum w historii.
Urumod ile ci płacą tak z ciekawości?
Ostatnio na jaką stronę związaną z grami bym nie wszedł tam ty. Oczywiście te same wątki EPIC EPIC EPIC oraz ta sama narracja w postach.
Heh nic nowego w grach. Ile to razy znajduje się jakiś wielki skarb i można z niego zabrać tylko parę monet.
Strzelanie do poprawy (hitboxy), trochę animacje poruszania mógłby być lepsze, ale to już trochę czepianie się. Gra nie ma budżetu gier AAA, a i tak prezentuje się zacnie jak na razie.
O wydaniu gry na konsolach deweloper się nie zająknął.
Coś tam się niby się zająknął, są rozważane wersje na konsole nowej generacji.
Produkcja tak naprawdę ruszyła w 2016 po skończeniu pracy przy Wiedźminie, ale jak widać, bzdury się utrwaliły.
Jeszcze nie 1000 tylko z 5000 ludzi dodaj, będzie bardziej okazale.
Na pewno bardziej wartościowy byłby news wyjaśniający Wabbajacka niż to dziadostwo z pieskami.
Osobiście wgrałem moda, żeby mniej szczekały, bo to denerwujące było.
Jakiś zakompleksiony człowiek z tego rainbow bądź pijany jak wspomina kolega wyżej.
Lata temu gdzie piractwo miało złote czasy, opłacało się wydać spolszczenie napisów czy nawet w następnych częściach dubbing narratora.
Teraz w czasach gdzie wydajemy zdecydowanie więcej pieniędzy ma być gorzej?
Żałosne podejście, zresztą trolla poznam wszędzie, pewnie jakieś zbanowane barachło wróciło.
Dobrze, że jest ktoś taki jak Graham McTavish. Chociaż jakaś mała pozytywna informacja.
Jeden z użytkowników steama pytał się podobno supportu MS o ową poprawkę do The Evil Within i ma być na steamie.
Zobaczymy czy to prawda.
Mam nadzieje, że oni tam ciężko pracują nad jakością naprawdę ważnych rzeczy, bo oczekiwania graczy są ogromne. Avalanche nigdy nie stworzyło gry z pierwszej ligi, a zajmowanie się takimi sprawami jak ta z newsa, napawa obawami o odpowiednie priorytety.
Na razie wiemy, że Hogwarts Legacy będzie grą usługą oraz będzie można stworzyć postać transpłciową, jak widać wspaniałe nowiny, można wyczekiwać z wypiekami na twarzy.
Porównania do Division jak najbardziej na plus, bo gameplayowo i wizualnie gra UBI jest bardzo dobra.
W połączeniu z zombie może być ciekawie, ale na dzień dzisiejszy za wcześnie na oceny.
Dobra recenzja, mam identyczne odczucia. Studio dalej nie wskoczyło do najwyższej ligi, mimo że niektórzy na siłę próbują zaklinać rzeczywistość.
Spiders nadużywa backtrackingu w swoich grach, tutaj jest to chyba najbardziej odczuwalne porównując do reszty ich produkcji.
Ale polecam zagrać w obie te gry, ta sama półka(bez DLC)
To nie są gry z tej samej półki, GreedFall to nie poziom AAA.
Zapowiada się bardzo dobrze, lubię taki system walki.
Na pewno będę obserwował, co wyjdzie z tego projektu.
Nie przemawia do mnie RE z pierwszej osoby, oczywiście siódemka to bardzo dobra gra i zapewne Village również zbierze wysokie oceny, ale nie czuje tutaj ducha starszych części.
Bardziej kolejny horror FPP, jakich nie brakuje na rynku.
Pierwszy krok Redów do pierwszej ligi, świetnie oddany klimat książek, wciągająca fabuła i niebanalne questy.
Technologicznie pierwszy Wiedźmin tyłka nie urywał, w końcu to leciwa technologia od Bioware, ale w 2007 aż takiej tragedii nie było.
Dzisiaj rzeczywiście gra się postarzała, choć mimo wszystko chętnie do niej powracam.
To zadanie nie pojawia się na automatycznie na mapie.
https://www.reddit.com/r/cyberpunkgame/comments/kc0imo/anyone_found_the_highwayman_quest_yet/gfofl5r/
Musisz rozpocząć i ukończyć zadanie
Co wcale nie jest prostym zadaniem wbrew pozorom.
Bardziej trafne porównanie według mnie to, Watch Dogs w kwestii miasta, a reszta bardziej Deus Ex.
Jak dla mnie CP2077 i gry Rockstara wbrew pozorom nie mają, aż tak dużo wspólnego.
Z nim jest prosta sprawa, nie lubi gier od Redów.
Masz felietony, jakieś losowe wypowiedzi w materiałach na yt i zawsze narzeka.
Każdy chyba tak ma, że nie trafia do niego jakiś tytuł mimo świetnych ocen i ogólnego zachwytu większości graczy.
Traktuj to jako zwykłą subiektywną opinię, jakich nie brakuje na forum, bo ludzie krytykują jakby nie patrzyć wszystko, czy to exy Sony, czy RDR2, czy inne hity.
Wiadomo, że takie felietony się sprzedają, bo generują sporo klików i niemały odzew w komentarz.
Ja się nie dziwie, że Kwiść nudzi się w otwartych światach Redów, on woli te od BioWare na czele z Inkwizycją. Gdzie jak wiadomo eksploracja i walka jest wspaniała, a świat żywy i reagujący na nasze poczynania.
A czym ten brak zaufania się objawi? Żyjemy w czasach, gdzie niedopracowanie gier jest na porządku dziennym, gdyby dla przykładu jutro Bethesda zapowiedziała Fallouta 5 to pomimo pewnego projektu z 76 w nazwie gracze sami rzuciliby się do składania preorderów i pewnie padałyby kolejne rekordy zamówień. To samo EA czy Ubi, co by nie schrzanili i tak opychają wszystko jak idzie i zarabiają krocie.
Czy gracze PC nie powinni bojkotować Rockstara za niejednokrotne olanie tejże wersji w kwestii technicznej? Może i tak, ale zamiast tego kupują ich gry jak szaleni.
Reasumując, zaufanie graczy nic nie znaczy dla ludzi, którzy robią gry i rzecz jasna nie mam tu na myśli jakiś szeregowych pracowników.
Najgorsze jest to, że właśnie my gracze do tego doprowadziliśmy.
Pierwsza recenzja na konsolach 3.5/10, coś czuje gruby spadek średniej. Serio świetna gra, ale tak spieprzyć wersje na bazowe konsole to jest kryminał. Na PC spokojnie doszlifują, ale tam raczej nic z tej gliny nie ulepią.
Gdyby Andromeda była poza stroną techniczna bardzo dobra, to również odniosłaby spory sukces. Tak jednak nie było.
Blackthorn
Rozumiem, że bijesz do moich prywatnych ocen?
Tak na szybko KCD, po pierwszym przejściu oceniłem niżej, druga ocena jest po kolejnej sesji z dodatkami, modami oraz łatkami. Zew Prypeci oraz Gothic to oceny po latach, gdzie przegrane mam masę godzin w podstawki czy z modami. Ciężko inaczej ocenić swoje ulubione serie.
A reszta to nie wiem, bugów nie miałem, a bawiłem się świetnie, więc nie wiem, o co ci chodzi.
A.l.e.X
Możesz mi wierzyć, że z całego serca życzę CP2077 ogromnego sukcesu, a materiały rzecz jasna oglądałem.
Mimo wszystko liczy się całokształt i to jak gra będzie wyglądać i działać na wszystkich platformach, a tego jeszcze nie wiemy.
Sam będę grać na PC, ale boję się tych wersji na PS4/XONE, bo tam będzie najwięcej graczy.
Pozostaje czekać do recenzji, nie ma możliwości, żeby gra dostała wysokie oceny jeśli będzie mocno zabugowana, a jeśli tak niestety będzie to czerwona kartka dla Redów i wizerunek runie.
Szkoda by było, ale nie może być taryfy ulgowej.
Serio jak można po tych filmach cokolwiek ocenić, 720p pewnie jeszcze po kompresji.
Oczywiste, że gra będzie wyglądała słabiej na PS4/XONE, nic dziwnego, GTA5 na PS3/X360 również w porównaniu do nowej generacji wyglądał jak nieostra pikseloza.
Z całym szacunkiem, ale koło RDR2 to ten Assasin nie stał.
Mam 70h na koncie i dalej czekam na zapowiadaną dobrą fabułę, od jakiś 20h gram już bardziej z obowiązku, bo ciągle latanie po polach i zbieranie tego samego w kółko jest męczące. Twórcy tłumaczyli również, że brak klasycznych questów pobocznych jest podyktowany tym, że jesteśmy najeźdźcą i musieli podejść do sprawy inaczej przez niechęć do naszej postaci. Ostatecznie nic się nie zmienia i robimy takie rzeczy jak jakiś bezimienny z kolonii karnej, chociażby wyciąganie broszy z owczego gówna dla jakiegoś sasa.
Najbardziej mnie boli AI, które rzecz jasna nigdy nie było super, ale w tej części to jest już regres jak cholera. W poprzedniej odsłonie, aby oczyścić fort itp trzeba było trochę się namęczyć, a tutaj stajesz na murze, walisz z łuku, zwalasz balasty na wartowników, a ci obok coś tam powęszą i nic dalej nie ma alarmu. Słabe
Po odbiorze widać, że opłaca się pisać takie artykuły, pół biedy, że negatywny odzew skoro zainteresowanie i kliki lecą jak szalone.
Przygotowałbym się na ocenę CP2077 poniżej 9/10 niezależnie od ogólnego odbioru.
Dzięki takiej recenzji serwery nie wytrzymają, bo ruch na stronie będzie rekordowy.
A ci od cyferek będą wniebowzięci.
pieterkov
Zgodzisz się jednak, że znajomość książek Sapkowskiego ma spory wpływ na odbiór Dzikiego Gonu.
No ja też normalnie. Najczęściej to ciągłe narzekanie, a tu zobacz ;)
Ja teraz wykupiłem Ubisoft+ paypalem bez podpiętej karty czy konta bankowego, więc da się.
Tak po prawdzie to nawet środków nie miałem, ale o dziwo i tak aktywowali pobierając opłatę parę godzin później.
W sensie z generacji xbox360/ps3?
Czy chodzi ci o obecną, a mylnie nazywasz ją już poprzednią?
No to nowy Assasin pod względem rozgrywki też wygląda jak poprzednia generacja.
Zresztą co ci nie gra w tym krótkim filmiku, bo z tego co widzę, to postać po prostu idzie, w nowej generacji inaczej się będzie szło w pierwszej osobie, może będzie nos widać?
Wystarczy wejść na forum Ubisoftu, masę wątków.
Wczoraj miałem zabugowane zadanie od tego małego czarnego chłopaka, przeciwnicy nie pojawiali się w wyznaczonym miejscu, więc to już poważniejszy błąd jak dla mnie. Oczywiście problem występuje u innych, bo znalazłem wątek na forum.
Ja się tak zaklinowałem więcej niż raz, również NPC to spotyka. Dwa crashe do pulpitu przy próbie synchronizacji punktu.
Jest trochę bugów, nie ma co się oszukiwać, ale z drugiej strony nie ma aż takiej tragedii.
Nie miałem jeszcze jakiegoś krytycznego błędu, który uniemożliwiłby rozgrywkę albo ją mocno utrudnił.
Patch czy dwa i będzie git.
Na dobry PC to trzeba mieć sporo kasy, więc raczej ludzie pójdą w obie konsole jeśli będzie komuś zależało na ogranie wszystkich exów.
Ocena sporo za niska jak na wymienione zalety. Pierwsze 10-15h oceniłbym na 7, ale im dalej, tym lepiej.
Technicznie sporo brakuje do ideału, tu zgoda można odjąć 1pkt.
Ostatecznie jednak wydaje się, że 8-9 to sprawiedliwa ocena dla najnowszego Assasina.
Na razie Redzi uczą się na błędach, bo każda ich gra jest lepsza od poprzedniej, więc poczekajmy na wyjście CP.
Jeśli zawiedzie to czemu ktoś miałby na to przymykać oko? Akurat Wiedźmin tu na golu miał wypunktowane sporo rzeczy, nawet więcej niż konkurencja z podobnymi przypadkami.
Assassinek widzę jakieś spore kompleksy względem wiedźmina, które to już porównanie?
Zresztą na tym filmiku masz grę z reshade, a nie wanilię.
Biorąc pod uwagę ile wyszło Asassinów od premiery W3 nie wiem, czy to taki sukces.
Raczej bardzo długie uczenie się na błędach, bo lat już sporo minęło od premiery Wieśka, a Ubi to nie jakiś tam maluch w branży .
Trochę pograłem i najbardziej przeszkadza mi walka, jakaś taka bezpłodna i łatwa. Po przeczytaniu kilku recenzji warto chyba ustawić go wyżej niż średni, ja gram na najwyższym i jest ok.
Trzeba przyznać, że nie jest to kalka poprzedniej części, jak sądzi większość, ale na jakiekolwiek wnioski za wcześnie.
U mnie pomogła zmiana uplay na angielski.
Paczkę pobrałem na starcie, co w ogóle jest dziwne, bo nie spotkałem się z czymś takim w poprzednich częściach.
Spoko artykuł. Na steamie często trudno wyłapać obiecujące gry, więc podobne teksty się przydają.
Oby więcej takich.
Bardzo dobrze. Dobre seriale nieraz szybko kasują, a takie gnioty przeciągają się na wiele sezonów
Trolli jeszcze bardziej trzeba uświadamiać. Szkoda, że mimo banów wracają.
Pogonić hołotę i byłby spokój.
Jeśli to się uda, to będę wniebowzięty.
Książki są całkiem dobre.
Ciekawe czy uda się oddać ich klimat.
Fajnie to wygląda, nic odkrywczego oczywiście, ale filmy na yt mnie zachęciły.
Takie to jakieś relaksujące.
Crap to mało powiedziane. Gra jest zepsuta na wszystkich platformach. Takim śmieciem to tylko hydro się jara, co akurat pasuje do siebie.
Chciałbym, żeby nie było już żadnych ekranizacji, a jeśli już to pod stałym nadzorem ludzi zajmują się prawami do marki.
Strach się bać, co by współczesne Hollywood zrobiło z tym uniwersum, gdyby miało wolną rękę.
mohenjodaro
Weź się nie ośmieszaj z tym Messim, gość nic nie musi udowadniać w reprezentacji w tych czasach. Jest tylko wybitny, a nazywanie go przereklamowanym świadczy tylko tobie. Ciekawe co by zdobył Xavi i Iniesta bez Messiego, czy Roniego. To pytanie można odwracać tylko po co ?
Widać od razu, dlaczego tak długo zwlekali z pokazaniem materiałów z samej gry.
Akcja w stylu jak zarobić, ale się nie narobić.
Info o modach do Skyrima zawsze spoko, ale moglibyście zrobić jakiś większy przegląd ciekawych modów.
Tak tak zapewne minusy dają sami niewykształceni, oczywiście z Podkarpacia i wiadomo na utrzymaniu z 500 plus. Zapomniałem o głosowaniu na PIS dla jasności.
Oświecona elita wie co lepsze dla świata i jakie filmy w tym przypadku można uznać za godne, a przynajmniej w ich mokrych snach.
Rozczarowanie, a zarazem bardzo dobra produkcja. Tak to bym określił jednym zdaniem.
Do gry podchodziłem jako wielki fan, który ograł pierwszą część z pięć razy i powystawiał 10/10 na różnych portalach. Udało mi się również uniknąć spojlerów, co chyba ważne w przypadku tej gry.
Plusy:
-gameplay, mimo że rdzeń został ten sam dalej, daje sporą frajdę. Oczywiście są ulepszenia, które wychodzą głównie na plus.
-mimika twarzy, ogólnie aktorstwo na wysokim poziomie.
-animacje postaci.
- grafika oczywiście pierwsza liga, dobra optymalizacja.
- niektóre nowe postacie jak Abby i całe jej otoczenie.
- pozostał klimat jedynki, na plus nowi przeciwnicy.
- większe lokacje, w jedynce był pewien niedosyt w eksploracji tutaj jest lepiej, ale...
Minusy:
-gra jest za bardzo przeciągnięta, nieraz aż prosiło się, żeby daną lokację pominąć, na liczniku stanęło na 33h, gdzie jakoś po 70% gry wdzierało mi się znużenie. W sumie moja sesja jest również daleka od wymaksowania, a po 70% już coraz rzadziej sięgałem po skradanie.
-postać Elli, która osobiście drażni mnie od pierwszej części i tutaj nic się nie zmieniło. Jej wybory fabularne są dla mnie całkowicie niezrozumiałe i nielogiczne.
- otoczenie Elli, czyli Dina oraz Jesse, osobiście nie czuje ich relacji, w przypadku gościa to już w ogóle jest wciśnięty na siłę.
- zniszczenie postaci Tommego, mianowicie zrobienie z niego starego wariata. Totalne przeciwieństwo z jedynki.
Pomiędzy:
Ciężko było mi jednoznacznie ocenić niektóre aspekty jako dobre czy złe, więc zostawię je tutaj.
-Fabuła: z jednej strony mamy ukazanie świata w odcieniach szarości, gdzie ten z pozoru zły wcale nie różni się wiele od tego dobrego, a mam wrażenie, że wręcz przeciwnie dlatego wątek Abby oceniam bardzo dobrze. Z drugiej strony dążenie do zemsty, na siłę do samego końca, które totalnie mnie nie porwało, cały wątek Elli mi się nie podobał i cieszyłem się z jego zakończenia, żeby na sam koniec gry robić znowu to samo. No i same zakończenia bezpośrednich potyczek bohaterek również ze śmiesznym finałem. Widać na horyzoncie część trzecią, a osobiście sądzę, że finał powinien być inny. Również liczę, na zmianę głównego bohatera, niech nasza chuda laska sobie już odpocznie. Jeśli chodzie o emocję to pierwsza część wypada dla mnie dużo lepiej, wątek Sary, Tess czy Henrego i Sama. Zdecydowanie bardziej były wstrząsające ich zakończenia, a postacie bardziej zapadające w pamięć.
-Soundtrack: był dobry, bardziej stonowany, ale mniej charakterystycznych utworów. Tutaj zdecydowanie wolę jedynkę, zresztą do tej pory zdarza mi się słuchać muzyki z pierwszej części.
-Sztuczna inteligencja: średnio, danie tego w minusach byłoby nie fair, bo ów element kuleje w każdej grze, ale przeciwnicy zachowywali się po prostu jak debile w sytuacji zauważenia zwłok swojego kompana.
-Walka wręcz: w przypadku Abby spoko, dziewczyna ma bica i to, co wyprawia jest całkowicie możliwe, ale Elli robi praktycznie to samo, a wygląda jak jej połowa. Dobrze to, chociaż rozwiązali podczas bezpośredniej potyczki.
W przeciwieństwie do jedynki wątpię, żebym wrócił raz jeszcze do drugiej części. Głównym powodem właśnie dłużyzny, gdzie kolejne przejście robiłem zazwyczaj dla wymaksowania albo zwiększenia poziomu trudności.
Normalnie jakbym czytał postulaty pewnych ugrupowań politycznych, strona po stronie.
Tragedia.
Po twoich ostatnich postach widzę że jesteś takim forumowym obrońcą korporacji, cenzury, poprawności politycznej i dymania odbiorców.
To od lat się ciągnie.
Chyba jednak dobrze, że ten HL3 nie wyszedł, bo nie wiem, po co w fabularnej strzelance losowo generowane mapy.
Nic dobrego z tego by nie wyszło.
Najlepiej gdyby usunęli oceny dziennikarzy właśnie.
Dobrze Eurogamer to rozwiązał i tym tropem powinni pójść inni.
Cóż w swoich komentarzach odniosłem się do pana z filmu głównie i swoich odczuć, nigdzie nie wyrokuje czy gra będzie słaba/dobra, bo to się dopiero okaże.
A jak kogoś takiego rozpoznać?
Ciężko, choć oczywiście jak widać po tym filmie, można się dowiedzieć bezpośrednio od autora. Tutaj na golu też mniej więcej wiadomo, kto jest fanem serii i osobiście opinie tych ludzi raczej mnie nie interesują.
A co do sporu z kęsikiem to nie odpowiem, bo musiałbym się bardziej zagłębić w ten wielki konflikt ;)
Wiem tylko, że miłość do Syndicate jest za duża, a nienawiść do nowych odsłon zbyt wielka ;) Według mnie rzecz jasna.
Tak jak piszę kęsik kogoś z chłodną głową potrafiącego zachować hajp na wodzy, a nie człowieka, który sam się przyznaje, że pewnie nie będzie w stanie dostrzec oczywistych wad. No i oczywiście pełna ekstaza.
Ciekawe jak będzie tu na golu.
Gość mówi, że jest fanem asasyna i sam daje do zrozumienia, że może być stronniczy w ocenie, więc po co w ogóle ktoś bierze pod uwagę jego opinię?
Serio a później dziwota, że ludzie hejtują oceny tych wszystkich redakcji skoro takich „obiektywnych” ludzi nie brakuję w branży.
Wygląda świetnie i tylko jedna osoba nad tym pracuje.
Na pewno będę obserwował ten projekt.
Liczę na powrót do klimatów science fiction, bo totalnie mi nie podchodzi fantasy od Spiders.
Przy GreedFall wynudziłem się na śmierć.
Tylko czy stać na te kilka miesięcy, bo finansowo to oni raczej nie brylują.
Cały ten projekt z tego, co się przyglądam, był raczej nastawiony na szybki i łatwy zysk.
Zapewne będzie remaster, ale gdzie EA by się tak wysilało, żeby przenosić gry na obecną technologię.
Dostaniemy cos w stylu Mafii 2, czyli pójście na łatwiznę.
Mam wrażenie, że nasza redakcja za punkt honoru postawiła sobie dogłębną „analizę” gier redów, bardziej jednak wygląda to na zwykle czepialstwo na siłę. Jak z Wiedźminem.
Szkoda, że do innych gier nie podchodzą z taką „pasją”, mimo wszystko liczę na powtórkę z rozgrywki i ocen na poziomie Dzikiego Gonu nawet jeśli na Golu znowu będzie cyferka niższa od średniej na świecie
Szkoda, że tych danych nie ma jak zweryfikować. W sumie mogli tu sobie podać dowolną liczbę.
Epica zweryfikuje się dopiero przy okazji zaprzestania rozdawnictwa.
Również zgadzam się z większością punktów, choć ostatecznie nie czyni to polskiego Wiedźmina dobrym widowiskiem ;)
No cóż, ocenimy po gameplayu, ale mam nadzieje na pozytywne zaskoczenie.
Liczę również, że oprócz 5 vs 5 w przyszłości pojawią się tryby z większą ilością graczy.
Paskudne to, ale to akurat sprawa drugorzędna. Liczę na inne warianty kolorystyczne.
Czyli to będzie Mad Max bez Maxa?
Mam nadzieję, że tytuł tego filmu nie będzie wprowadzał w błąd.
Najgorsze były Igrzyska Olimpijskie
Tak sztandarowy przykład głupoty i próby dogodzenia wszystkim ze strony UBI.
Z jednej strony rzucają historią i opierają na tym questa, żeby za chwile totalnie to olać.
Mnie to wnerwia i totalnie wybija z gry.
Raczej zostanę przy 2019.
Biorąc pod uwagę, co się dzieje z tym sezonem, nie mam parcia na nową odsłonę.
Spokojnie poczekam na next-gena 2021 mam nadzieje ze sporymi zmianami.
Większym utrapieniem według niej jest powszechny dostęp do mediów społecznościowych, dzięki czemu każdy, kto ma internet, może teraz wyrazić swoją opinię.
Rzeczywiście problem dla takich gniotów jak ostatni SW.
No cóż, ciężko się nie zgodzić. Pudełka krok po kroku odchodzą, jedynie konsole przedłużają ich żywot.
Do czasu niestety.
Soulcatcher
Ankiety ze steama obalają twoje bzdury o tym bogatym zachodzie, co smiga w 4K na ultra.
Również wszelakie metacritici i podobne, gdzie cały świat graczy jedzie po bandzie.
Po wszystkich grach z tekstu jechali równo wszyscy z całego świata, ale akurat średnia ocen graczy z gola jest wyższa niż ta, chociażby z meta. Kolejny obalony mur.
No, chyba że w twojej chorej głowie za wszystkim stoją Polacy.
Polecam silne leki i w kaftan.
Rage 2 był co najwyżej średni, więc wątpię w jego kontynuacje.
Co innego Prey, kawał dobrej gry.
Pewnie nie ma możliwości jak w poprzedniej części.
Może na pełnego anglika, ale z PL napisami to szczerze wątpię.
Zapewne tak jak pecetowcy rzucili się na exy Sony po tych wszystkich fenomenalnych recenzjach.
Jak ktoś do tej pory nie ograł, to nie ogra wcale no, chyba że właśnie wyjdzie na PC
Serio A.l.e.X uważasz inaczej?
No coś tam się stykaliście różdżkami z Ogame_fan w komentarzach, w końcu obaj oderwani od świata, ale aż tak?
Ogame_fan to troll, jakich mało, a nie żaden fan.
Od lat to potwierdza swoimi durnymi wpisami.
Jeśli Doom Eternal jest chociaż zbliżony do do Rage'a pod względem fanu ze strzelania to mi to wystarczy.
Dziwnie to brzmi biorąc pod uwagę, że rozwałka w Rage 2 to kopiuj/wklej z Dooma.
Jedi1990pl
Dobrze powiedziane, sam zawsze miałem takie odczucia, że pierwszy Gothic był powiewem świeżości w tamtych czasach.
Takie gry po prostu szybciej się starzeją niż tytuły w rzucie izometrycznym. Dla mnie nawet KOTORY były bardziej drewniane niż Gothic 1/2 mimo późniejszego wyjścia.
W 2001 roku Gothic na pewnie nie był niskobudżetowy drewniany action RPG.
Teraz już będzie.
Przeglądam sobie wyniki tych ankiet i za głowę się łapię po prostu, praktycznie większość elementów oceniona na 4/5 gdzie pięć to perfekcja. Naprawdę grafika, animacje czy system walki są aż tak dobre?
Oczywiście jako fan na pewno i tak w to zagram, ale aż dziw bierze, że ludzie tak bezkrytycznie podchodzą do tego Gothica.
Ciekawe, która grupa zdominowała te ankiety, wątpię w oddanych fanów, z drugiej strony współcześni gracze raczej patrząc w kierunku strony audiowizualnej, a ta gra za dobrze to nie wygląda.
Chyba rzeczywiście tu chodzi tylko i wyłącznie o to, że coś ruszyło w tym uniwersum, tyle najwyraźniej wystarczy.
Doom jest całkiem spoko na odmóżdżenie po tygodniu pracy
Niedobrze mi się robi jak widze takie argumenty przemawiające na korzyść danego filmu.
Rozumiem, że recenzenci są wniebowzięci i same 9/10 lecą? Oczywiście można negować oceny graczy z meta, ale gdzie nie widzę opinii dziennikarzy, to praktycznie wszystko się pokrywa. Wiadomo, że 0.5 to przesada i jest to bardziej wyrażenie swojego ogromnego rozczarowania, ale do cholery ten remaster to porażka i trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby sądzić inaczej.
Również napotkałem ten problem. Na najnowszym patchu wszystko działa poprawnie, więc raczej brak zgodności z 9.7, starsza wersja tekstur 1.7 również się wysypuje.
Coś nie było czuć tego, że premiera niedługo i mamy finał :)
Niech szlifują, jeszcze technicznego bubla brakowało.
Zbiegiem okoliczności mod został wypuszczony ;)
W wersji beta więc spore zaskoczenie, idealna okazja, żeby ponownie wrócić do zony.
https://www.youtube.com/watch?v=IvfO4D6V8UU
Gunslinger rzeczywiście robi cuda, ale na premierę dzieła strifera raczej bym nie liczył.
Jest to adaptacja, bo gdyby była mowa o ekranizacji pewnie jako obeznany z tematem, widziałbyś spore odstępstwa od książek.
A czemu porównujesz ten remake do G1? To chyba oczywiste, że stara gra nie równa się pod względem technologicznym ze współczesnym tytułem, ja porównuje tę grę z Elexem i jak dla mnie to ostatni tytuł Pirani jest bardziej Gothiciem 1 niż ten twór Arcaniopodobny.
Jak widać ta garstka wystarczy, żeby Piranha Bytes dalej istniała i robiła gry.
Już było takie studio jak Spellbound które miało zrobić swojego Gothica, dla wszystkich.
Nieźle tak obrażać ludzi, dzięki którym marka żyje od lat, dalej powstają modyfikacje, a fani nawet robią własne dubbingi. Bez tych entuzjastów, to studio PB dawno byłoby melodią przeszłości.
Najwyraźniej nie masz pojęcia o tej społeczności.
Najlepiej gdyby fani Gothica przeprosili tych wielkich specjalistów z Barcelony za krytykę, choć oni sami proszę o opinię.
Nikt nie neguje pomysłu na remake, ale niech to będzie zrobione dobrze, a nie jak widze po niektórych postach, byleby było.
Gdzie niby ten jad, bo gdzie nie czytam, to przeważa konstruktywna krytyka.
Zrobić byle co to każdy potrafi, a gra ma być chyba dla fanów Gothica w głównej mierze (nawet ankieta daję takie wskazówki), bo jeśli celują w szersze grono, to niech wykreślą Gothic z tytułu. To nigdy nie była seria dla wszystkich.
Był taki twór Gothicopodobny, który udostępniał nawet opcje zmiany palety barw z mrocznej na bardziej baśniową, tak chcieli zrobić grę dla wszystkich. A wyszedł syf.
To chyba logiczne że zmiana silnika wymusi zmiany w rozgrywce i wyglądzie
Logicznym wyjściem byłoby przejście na silnik z ELEXa, zmiany dalej byłyby możliwe, a podobieństwo do gier PB zostałoby zachowane. To w końcu jest Gothic, a ELEX jest w miarę świeżym tytułem.