Ta mechanika po proatu nie ma sensu i jest źle zaimplementowana, znacznie bardziej wolę klasyczne wybory w stylu zrobisz to, to nie zrobisz tamtego, niż liczniczek z dopiskiem masz tyle czasu żeby z gry wyłuskać najlepsze zadania, bo jak się skupisz na pierdołach to nie zdążysz i później nie znając gry nie wiesz czy zabijając jakąś grupkę gdzieś na początku nie braknie ci tych paru godzin na jakąś linię questów pod sam koniec gry bo o zgrozo chciałeś się bawić po swojemu...
Zdradzić ci magiczne rozwiązanie tego problemu? Poczekaj 10 lat i dostaniesz za darmo ten dodatek za który osoby które dostały darmowo dwa poprzednie dodatki po tych 10 czy tam 11 latach musiały zapłacić pełną cenę na premierę... wtedy będziecie kwita 🤷
O grze można swoje myśleć, ale do powyższego tematu idealnie nadaje się panteon z Genshin Impact, cała masa przeróznych Archonów (zarów o żywych, jak i tych już martwych), pomniejszych bóstw, czy tego co wyżej, Cienie, Phanes, Nibelung, Siostry księżyca, czy smoczy suwereni dają jeden z najbardziej rozbudowanych i dość zawiłych panteonów w grach...

Turn away
Another way to be where you didn't want yourself to go
And let yourself go
Is that a compromise?

And let yourself go
You know you didn't lose your self-control
Let's start at the rainbow

So, get away
Another way to feel what you didn't want yourself to know