Nie pierwszy raz sprawdza się przysłowie "lepsze wrogiem dobrego". Sama idea remasterowania tej gry to dla mnie kompletny absurd. Co prawda ja na 99% do niej już nie wrócę, nowy dodatek też zapewne sobie daruje, ale tak czy siak, nie podoba mi się taka praktyka. Tak jak napisał
Strach się bać, jak czwórka będzie wyglądać na premierę 😍
Tak całkiem serio. Ten remaster mocno zmienia oryginalny styl. W jaki sposób to się różni od tego co robi DLSS5? Tam też po zmianie masa lokacji ma kompletnie inny klimat. Jak wydawca to zmienia to z automatu powinniśmy być ok?
W tym patchu wiele miejsc wygląda gorzej według mnie.
Czytam te wszystkie doniesienia o problemach na konsolach i PC i... oczom nie wierzę. :( Przecież to wszystko musiało przejść przez dział QA.
A podobno CDPR się (już) uczy na błędach.
Tak całkiem serio. Ten remaster mocno zmienia oryginalny styl. W jaki sposób to się różni od tego co robi DLSS5? Tam też po zmianie masa lokacji ma kompletnie inny klimat. Jak wydawca to zmienia to z automatu powinniśmy być ok?
W tym patchu wiele miejsc wygląda gorzej według mnie.
Co do tego że może wyglądać gorzej, to już kwestia mocno subiektywna myśle, grafika jest od 10 lat na takim etapie, że lepiej przemyślany design będzie uważany za ładniejszy, niż taki który obiektywnie pod względem technologii jest lepszy. Ja tam na przykład już nie widzę zbytnio różnic w ustawieniach graficznych od medium w górę
https://www.youtube.com/watch?v=EMZ_qxaPGjQ
Czasem jest ładniej, widać coś lepiej i więcej ale klimatu z oryginału już brak. Sam wolę ciemniejsze barwy niż jasne. Kolejny raz napiszę, wielka szkoda, że totalnie nie zostawili w spokoju wersji z 2015/16 roku by była osobnym klasykiem do ogrania dla słabszych komputerów i z oryginalną grafiką.
Tak, tak jest wybór starszych wersji na Steam... jednak osobna gra to osobna gra. Wtedy byłby oryginał i remaster jak w przypadku wszystkich innych gier.
Mogli zrobić jak 2K z Mafią 2. Dodali by Wiedźmin 3 - Classic, a zaraz obok Wiedźmin 3 - Remaster i po sprawie.
To przecież jest DARMOWY prezent dla fanów Wiedźmina, który wiele czasu wysiłku i pieniędzy kosztował twórcę!
Jak wchodzę do restauracji z ulubionymi daniami a oni mi serwują za darmo coś inaczej przygotowanego - to mam wybór - albo to posmakuję i grzecznie podziękuję (nawet jeśli stara wersja bardziej mi podchodzi).. Albo gdy mam ustalone upodobania.. od razu mówię DZIĘKUJĘ!!
Nie zaczynam kląć, pluć, bić właściciela i dawać głupich komentarzy? Rodzice nie nauczyli podstaw życia społecznego??
Intencja jest oczywista - przypodobać się tym, którzy lubią takie eksperymenty.. A ci którzy nie lubią - niech nie żrą nowinek - tylko pozostaną przy tradycyjnych daniach!!
Stosując twoje porównanie kulinarne. Twoje ulubione danie zostało zastąpione czymś, co ci nie smakuje, ale żeby zrobili ci stare danie musisz specjalnie iść na zaplecze poprosić szefa kuchni.
Nie byłoby tego problemu, gdyby dodali Remaster jako oddzielną kartę produktu. Osoby chcące grać w oryginał graliby w oryginał bez konieczności kombinowania*. To nie prezent, a zastąpienie produktu. Całkiem sprytne i niefajne zresztą, bo oceny w sklepie rzędu 98% pozytywów zostają ze starej wersji. Gdyby remaster był nowym produktem miałby tylko 79%.
*a koniec końców nawet nie będziesz mógł się przesiąść na starą wersję, bo Pieśni Przeszłości wychodzą tylko na remaster
A nawet za nie kupienie DLC3 - nic Tobie ani twoim bliskim - nie grozi? 😳
Nawet spekulanci giełdowi piszą, że z tego powodu DLC kupi zaledwie 11 mln graczy..!
Czy nie sądzisz, że straszliwe „katusze" za „wielkie kombinowanie" nie są wliczone w tą darmochę? Syn mojego kolegi chodzi podstawówki i (nielegalnie) ogarnął to wszystko przez mgnienie oka!
🤣
CD Projekt nie jest pierwszy i to samo zrobiło w 2015 roku studio The Astronauts z Zaginięciem Ethana Cartera. Wszyscy posiadacze oryginału dostali remaster za darmo, tyle że wtedy jako oddzielny produkt. Najwyraźniej da się i nie trzeba zmuszać graczy do kombinowania z cofaniem wersji.
Przed remasterem, na next-genie i ustawieniach średnio-wysokich, wyciągałem jakieś 50–60 FPS-ów. A jak teraz odpaliłem remastera na domyślnych ustawieniach, to gra nie chciała mi się nawet wczytać, a na najniższych miałem ciągle FPS-y dosłownie blisko zera. Zainstalowanie najnowszych sterowników AMD w ogóle nie pomogło. Sorry, ale Redzi zrobili tego remastera na odpie*dol. Ludzie się cieszą, że jest za darmo i że inne studia chciałyby za coś takiego pieniądze. No chciałyby, ale gdyby Redzi chcieli za tego remastera jakiekolwiek pieniądze, to byłoby jeszcze większe xD
Stąd wielu graczy poczuło ogromną wściekłość i niedosyt. Wydanie RDR 1 na PC pod koniec 2024 roku wywołało ogromne kontrowersje, głównie ze względu na chciwość RockStara i zaporową cenę premierową (50 $) za grę, która miała wtedy 14 lat. No ale to nie jest jakieś tam polskie studio, które przyzwyczaiło marudów, że niemal wszystko rozdaje za friko i co gorsze bez mikropłatności.. 😂
Nie pierwszy raz sprawdza się przysłowie "lepsze wrogiem dobrego". Sama idea remasterowania tej gry to dla mnie kompletny absurd. Co prawda ja na 99% do niej już nie wrócę, nowy dodatek też zapewne sobie daruje, ale tak czy siak, nie podoba mi się taka praktyka. Tak jak napisał
To tylko prezent dla kumatych, którzy wiedzą, że CDR ZAWSZE (w przeciwieństwie do większości) poprawia i naprawia swoje gry.. A co najważniejsze, dla tych którzy wiedzą, że NIE ISTNIEJĄ BEZBŁĘDNE PRODUKCJE NA PREMIERĘ!
Ciekawe czemu nie dostrzegasz, że (zdaniem „geniuszy") tylko i wyłącznie od CDR „MUSI" ROBIĆ BEZBŁĘDNE GRY.. wszyscy pozostali we wszechświecie mają taryfę ulgową nawet jeśli za to samo i z błędami - biorą 60$..
lol
A po drugie nikt o tego remastera nie prosil, sami go zrobili i zdecydowali niedorobionego wydać teraz, mogli go wydac za pol roku w dobrym stanie, a oni kolejny raz wydali gowno na premiere. I jeszcze pitolą PRowe bzdury jak to sie nauczyli na Cyberpunku zeby nie popelniac wiecej tego bledu, beka.
Nawet przez tysiąc lat (przy obecnym stanie technologii programowania) nikt nie jest w stanie wydać coś „DOROBIONEGO"!! Każde coś co jest rzekomo - DOROBIONE - to kłamstwo i mit!!
Chociażby potężny i bogaty gigant - Sony - na premierę PS5, nie potrafił stworzyć „dorobionego" systemu i musiał atakiem na CDR przykryć swoje liczne mega-wtopy w tym momencie.. A przecież system to dość prosty i wystandaryzowany (w porównaniu z grami) produkt... na dodatek do dzisiaj potrafi się on wywalić i nie widać poprawek..
A na Cyberpunku nauczyli się żeby nie ufać toksycznym „fanom", i liczyć że staną murem za jedynym studiem na świecie, któremu zależy na graczach - bo nic nie rozumieją w tej branży - i dają sobie wmówić istnienie bezbłędnych premier!
lol
Na graczach im zalezy dobre sobie, ile masz lat? Obstawiam ze niewiele, albo jestes strasznym naiwniakiem.
• Dragon's Dogma 2 (2024): Najświeższy i najbardziej jaskrawy przykład. Gra na premierę cierpiała na koszmarne problemy z wydajnością na PC i konsolach (spadki poniżej 30 FPS w miastach z powodu przeciążenia procesora). Dodatkowo Capcom rozwścieczył graczy, dodając mikrotransakcje w grze single-player dokładnie w dniu premiery, o czym wcześniej nie informował recenzentów.
• Street Fighter V (2016): Ta premiera to była kompletna porażka wizerunkowa. Gra wyszła jako pusty szkielet – brakowało podstawowego trybu dla jednego gracza (Arcade), serwery ciągle wyrzucały graczy z walk sieciowych, a zawartość była tak uboga, że fani czuli się oszukani.
• Monster Hunter World: Iceborne oraz Rise na PC: Choć same gry są niby OK, to ich porty na PC w dniu premiery były tragiczne. Iceborne potrafiło usuwać graczom zapisy gry (setki godzin postępu) i powodowało stuprocentowe zużycie procesora. MH Rise na PC na starcie miało błąd, który całkowicie uniemożliwiał niektórym osobom stworzenie zapisu i uruchomienie gry.
• Resident Evil Village (PC, 2021): Gra na premierę zacinała się przy każdym zabójstwie przeciwnika. Co najgorsze, okazało się, że winne było autorskie zabezpieczenie antypirackie (DRM) Capcomu, a nie sama gra. Piracka wersja, z której usunięto zabezpieczenia Capcomu, działała idealnie płynnie, co było gigantycznym wstydem dla studia.
Jest tego jeszcze trochę.. ale psychofanom to i tak za mało?
lol
Jedynym psychofanem to jestes tu ty. Idz lepiej pograc w ten cud techniki od cdpr, o ile sie nie wywali do pulpitu hehe.
Warto zauważyć, że Pragmata miała duże roblemy z optymalizacją na PC. Gracze skarżyli się na częste crashe zwłaszcza podczas podróży do i ze Schronu (Shelter). Okazało się, że gra miewała konflikty z nakładkami systemowymi. Z kolei Resident Evil 7 był pierwszą grą stworzoną na nowym silniku Capcomu. Tworzenie gry równolegle z pisaniem i łataniem silnika graficznego to jeden z najczęstszych powodów powstawania trudnych do wykrycia błędów (tzw. bugów silnikowych). W przypadku Onimusha: Warlords Remaster to przenoszenie archaicznej architektury kodu na nowoczesne systemy (PC, PS4, Xbox One) bez pisania gry od nowa zawsze skutkuje wysypem niespodziewanych błędów (np. wariująca fizyka powiązana z liczbą klatek na sekundę).
Ponadto (jest coś co Cię tłumaczy) prościutkie i łatwe w tworzeniu gry liniowe trwają 8–12 godzin. W tak krótkim czasie i na ograniczonej „pustej" przestrzeni gracz styka się z bugami znacznie rzadziej niż w grze na 200 godzin, przez co szybciej o nich zapomina.
Czyli idąc w Twoją retorykę - porównujesz gówno muchy z kupą słonia! 🤣 Co nie znaczy że muszkowe gówno ze względu na mikroskopijność możesz uznać za bezbłędne!
lol
Jestem pewny ze do czasu premiery dlc to wszystko poprawia i wtedy dopiero zagram.
Strach się bać, jak czwórka będzie wyglądać na premierę 😍
Ale z tą pamięcią - masz rację - tylko paradoksalnie jest na odwrót.. Gram dziesiątki lat w gry premierowe i ani razu nikt nie widział - bezbłędnej gry na premierę - a nikt (włącznie z Tobą) tego nie pamięta!!
A ja pamiętam tą prawdę, że premierowe gry bezbłędne - nie istnieją - i że to MIT!
Pamiętam też pierwszego Ponga na Odrze i nawet on się zawieszał.. lol
No i rzeczywiscie nie ma co wybaczac, Cyberpunk dziala jak zloto na PS4, tak jak obiecywali. 🤣🤣
A może to jednak spekulanci giełdowi?
lol
Nawet krąży (pewnie plotka) podsłuchana wypowiedź prezesa, że kiedy ktoś na świecie zrobi pierwszą mityczną bezbłędną grę na premierę... to on sobie skromnie marzy - stworzyć chociaż taką następną - nawet jeśli będzie tuż za podium..
xD
Porada dla grających na PC wyłączcie path tracing i zostańcie na ray tracingu a powinno być dobrze. Niestety gra ma już swoje lata bo premiera była w 2015 roku i nawet taki remaster nie naprawi tego że ta technologia źle działa w tym tytule i stąd wynikają te różnice.
DX12 ma ich po prostu więcej, znacznie lepsze oświetlenie (ray tracing czy path tracing), cienie czy cieniowanie, ale też obsługa Mesh Shaders (które pozwalają na renderowanie znacznie gęstszej roślinności i geometrii świata), Async Compute, czyli jednoczesne liczenie zaawansowanej fizyki i grafiki przez kartę. Gra na tych samych ustawieniach wykonuje pod DX12 o wiele bardziej skomplikowane obliczenia fizyczne i wizualne niż na starym DX11.
Powiem ci spróbuj ustawić DLSS na Jakość i FG na 1 lub 2 z włączonym ray tracingiem i zobacz ile fps będziesz miał i czy jakość będzie ci odpowiadała.
Niestety ray tracing w 1440 przy 4070 ti to zabójca wydajności.
Powiem ci spróbuj ustawić DLSS na Jakość i FG na 1 lub 2 z włączonym ray tracingiem i zobacz ile fps będziesz miał i czy jakość będzie ci odpowiadała.
Potestowałem sobie te opcje co pisałeś ale mam wrażenie że wielkiej różnicy nie widzę poza zmienionymi kolorami i wydaje mi się że ostrzejszym obrazem ale po włączeniu ray tracingu komputer chciał mi odlecieć do nie ba więc wolałem się tym dłużej nie bawić. Swoją drogę z tym ray tracingiem miałem też problem w normalnej wersji więc go zawsze wyłączałem.
Znowu zjebali. Któż się spodziewał. W 2.2(czy tam 2.3) cyberpunka jak reklamowali nową technologie nividi, spadło mi w grze bez dlss'a z 60 do 30 fpsów, a dlssem z około 100 do 60 na pathtraicingu, kolega miał to samo z podobnym kompem do mnie.
Pograłem chwile, nagle dialogi się wyciszyły, były ledwo słyszalne. Za chwile Vesmir wskoczył na niewidzianego konia i tak sobie jechał i jechał aż zaczął przenikać przez podłoże i było mu widać sama głowę. A to tylko błędy z podróży do białego sadu xD.
Potwierdzam, że na razie gra wygląda trochę gorzej od tego co było wcześniej. Przerywniki filmowe wyglądają ok, ale podczas samej rozgrywki najgorzej wypadają u mnie "nasłonecznione" sceny, gdzie kolory są wyblakłe i widać tu duży regres w stosunku do poprzedniej wersji. Co do głośności dialogów, też zauważyłem ten problem. Musiałem ściszyć muzykę w grze ze 100 do 50 i uważam, że nadal dialogi są ciut za ciche. Przed aktualizacją problem ten nie występował.
U mnie na RTX 4070 wydajność jest na razie niezła nawet z Path Tracingiem (zwykle 90-100 FPS-ów). Ale gram w 1080p i oczywiście z włączonym DLSS na Jakość lub Balans plus Frame Generation. Zobaczymy jak będzie dalej, bo do Velen jeszcze nie doszedłem.
Co do wyglądu, to jest różnie. W pełnym słońcu około południa sceny rzeczywiście wydają się prześwietlone a kolory trochę wyblakłe. Najlepiej jest o wschodzie i zachodzie. Ogólnie jednak jakość oprawy oceniam na zauważalnie lepszą.
A u mnie działa w pytkę, 110 FPS w full HD, ale ja gram na przenośnym Asus rog ally
Kto miał zagrać i przejść dawno to zrobił i to kilka razy , a ci po 11 latach wypuszczają remaster z błędami jak zwykle
Tylko dla uczciwości należy dodać - Z BŁĘDAMI - JAK ZWYKLE WSZYSCY NA ŚWIECIE!
No i za DARMO! A to już rzadki wyjątek (właściwie to nie znam innego przypadku takiej hojnej darmochy) bo RockStar za największy skandal i bugowisko w historii wszechświata - GTA Trilogy - brał aż po 60$ i jeszcze ich prezes oficjalnie wyzywał graczy od trolli!
xDD
Niestety muszę potwierdzić te doniesienia. O ile opinie o słabym kontraście i wyblakłych kolorach to kwestia bardziej subiektywna, tak obiektywnie można stwierdzić, że na PS5 Pro gra jakoś dziwnie przycina co chwilę. Do tego jest bardzo wyraźny pop-in niektórych detali (i/lub LOD transition) oraz bardzo wyraźna granica gdzie dramatycznie zmienia się rozdzielczość shadow maps. Finalnie, w ruchu wygląda i działa to gorzej niż stara wersja "next-gen". Pozostaje mieć nadzieję, że to naprawią.

Trochę się pozmieniało ale jak dodałem do 4K ultra (balanced) nieprzesadzony filtr dlss5 (balanced) jest miodzik grafika i 60 fps spokojnie. Ale sama gra w zasadzie bez większych zmian, dekada w gamingu robi swoje. Jakby jeszcze ktoś zrobił dobrego moda do walki. Może nie aż soulslike ale chociaż żeby sens miało parowanie i nie było tych kołowrotków tylko walka to by było super.
Wydajność na PS5 jest fatalna – wszędzie występują lagi i przycięcia. Zauważyłem też wyraźny spadek rozdzielczości. Wcześniej obraz w trybie wydajności był ostry, a teraz wydaje się cały czas rozmyty i pojawia się ghosting. Na XSX to samo, gra wygląda gorzej
Ja czekam na poprawki bo z tego co ludzi pisza to troszke jest do ponaprawienia. Gre juz przeszedlem wiec sie nie spieszy.Moge poczekac.
Czytam te wszystkie doniesienia o problemach na konsolach i PC i... oczom nie wierzę. :( Przecież to wszystko musiało przejść przez dział QA.
A podobno CDPR się (już) uczy na błędach.
https://www.youtube.com/watch?v=QtXpZPtP86E
szkoda że to tylko komiks:)
nie ma komu kompetentnemu się zająć tym tytułem.
Gdyby taka figurka była większa i to oko było swego rodzaju lampką to wtedy fajny gadżet :)
Każdy normalny (dorosły) gracz wie doskonale, że nawet kilkugodzinne proste gierki liniowe - typu RE 7 albo puste piaskownice typu RDR2.. miały (i maja nadal) niezliczone ilości bugów na premierę i później.. Nawet były takie które miesiącami (RDR2 na PC) nie dawały się w ogóle uruchomić.. Co przy określeniu „niegrywalne" - jest porównywaniem między niebem a ziemią..
Powinieneś więc napisać A podobno WSZYSCY NA ŚWIECIE w tym „CDR się (już) uczy na błędach".
Tylko po kiego usiłujesz sugerować że to oczywiste i powszechne zjawisko dotyczy tylko Redów??
Szaleństwo!
Nie będę (teraz) przechodził tego tytułu po raz piąty, niemniej porobiłem małe (PC) i większe (PS5 - slimka, zwykła, nie pro) testy i (w moim przypadku) jest to odwrotność "next gen update"😂. Wtedy - bezproblemowo grało mi się na PC (ofc rt masakrował mojego laptopa, ale z polepszaczami, typu "frame generation" nie dając wszystkich suwaków rt "na prawo" grało się komfortowo, obraz był przy tym ładny). W tej chwili - wygląda to słabo, sporo artefaktów (przy ruchu, obrocie, itd.). Do tego trzeba wyłączać "nvidia hair", bo włosy Geralta się świecą i wyglądają na przetłuszczone😬. Nie pamiętam takich "atrakcji" przy "next gen update". Jedyne rozwiązanie, to granie bez rt, wtedy gra chodzi ładnie i wygląda dobrze, ale... kolory i tak wydają się "wyprane", a oświetlenie pozostawia sporo do życzenia. Wcześniej tak nie było.
Wersja PS5: czegóż tu nie ma - podciągnięto tekstury (bardzo mocno!), dołożono jeszcze więcej roślinności. W menu wita mnie zakładka "mody". Poprawiono HDR (nie wiem dlaczego, ale trzeba go ustawiać od nowa, ale to drobiazg). Testowałem głównie tryb wydajności (ten z rt ucina framerate o połowę, co czuć). Czytałem o dziwnych "zacięciach" - wierzę, choć u mnie problem nie występuje. Przy "next gen" update, na PS5, bardzo denerwowało mnie doczytywanie tekstur - gdzieś na trzecim, a czasem i drugim planie było to widoczne (na PC problem ten nie występował), a mam to przed oczami, bo tą wersję przeszedłem wiosną zeszłego roku. To więc sprawdziłem jako pierwsze - Płotka, "gaz do dechy" i.... NIE MA, zniknęło jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
To tyle, jeśli idzie o wrażenia "graficzne". Mechaniki za bardzo nie testowałem - jedyne, co, to na PS5 czuć, że Płotka ma teraz swój ciężar, jak koń w RDR2.
Poza tym, to już dość leciwy tytuł, podciągnięty graficznie na maxa, ale tu i ówdzie czuć już, że ma swoje lata (geometria, niektóre animacje). Do nowych, tych najbardziej wypasionych graficznie gier, nie ma podjazdu. Przy czym zagrać wciąż warto, jak już wyjdą łatki, a wyjdą na pewno.
A przecież wszędzie takie zachwyty były nad tym remasterem, jaranie się świetnymi recenzjami, hasła, że to najlepsza wersja Wiedźmina 3 i nagle się okazuje, że pół internetu zasypane jest przeróżnymi problemami z tą grą? Zjawisko zaskakujące niczym zima drogowców.
Wygląda na to, że jedyna dobrze przetestowana wersja była ta na NS2 :P
Dlatego ja poczekam, zwłaszcza że nowego kompa kupiłem z AMD, a czytam że te grafiki mają zgrzyty z tym remasterem. Niech to kurde załatają, bo nie uśmiecha mi się na maszynie gdzie wszystko najnowsze śmiga aż miło odpalić grę którą znam na blachę i w którą grałem 10 lat temu na złomowatym laptopie i stwierdzić że haczy albo gubi tekstury. Trochę strzał w stopę Redów, czuję że wiele osób zaczęło się obawiać o czwórkę i ten cały dodatek. Oby wyciągnięto wnioski.
Tłumaczyłem że Redzi prędzej by się obsrali niż dali coś darmo, a tutaj proszę jeszcze spartolili ,,pozdro” dla fanbojów
Pokaż może jakieś inne studio, które wydało na premierę coś nie „spartolonego"? 😂 Na dodatek opcjonalnie (nic nie musząc) zaoferowało taki prezent graczom?. Za to większość znacznie bogatszych gigantów, za taki podarunek każe sobie zapłacić 40-60$!
A teraz to piątek, piąteczek, piątunio i weekend.
Gra się nie uruchamia - procek głowny AMD a karta na Nvidi - wstyd Redzi :\
Na razie nie oceniam, bo jeszcze nie miałem przyjemności zagrać. Ale ja czekam na dodatek i dopiero wtedy wracam, tylko nie wiem jeszcze czy będzie to wersja PC lub Switch 2 jeśli na takowego bym się zdecydował.
Mój RTX 3090 wył jak odrzutowiec jak to odpaliłem i pobierał 400 W!!! W 11- letniej grze której remaster wygląda identycznie. No przecież to jakaś kpina. Jak ktoś chce spalić kartę to niech w to gra. Nadmienię że moja karta pobierała 400W BEZ RT/PT włączonego i ustawienia UBER a nie najwyższe UBER+ i rozdzielczość 1080p. Kpina i żenada ta optymalizacja. Weźcie se ludzie odpalcie taką grę jak ARK survival ascended. Na mojej karcie pobiera około 200W i na low detalach zjada ten demaster (bo to demaster a nie remaster dla mnie) pod względem grafiki. A odpalcie se ARK :SA na full. To jest dopiero opad szczęki i ślinotok. W grze która jest w early access od 3 lat a grafa to fotorealizm.
Twoja postać potrafi właściwie tylko biegać i skakać jak kloc. Jak trafisz na mały, prostopadły kamień, postać się zablokuje. Nie ma tu chwytania się krawędzi czy podciągania, co jest dziś standardem. Nie potrafili też zaprojektować ciekawego przechodzenia mapy w pionie, więc po prostu dali graczom latające dinozaury (jak Pteranodon czy Argentavis).
Studio Wildcard ma ogromny problem z pokazywaniem fabuły i ważnych wydarzeń bezpośrednio w grze, przez to silnik UE5 służy im głównie do ładnych widoczków, a braki technologiczne i niewystarczające umiejętności maskują filmikami..
Silnik słabo radzi sobie ze skomplikowanymi, oskryptowanymi scenami akcji na żywo. Gdyby twórcy spróbowali zrobić epicką scenę walki bossów bezpośrednio na silniku gry (tak jak robi to np. God of War czy Cyberpunk), fizyka gry by się rozsypała, a dinozaury zaczęłyby przenikać przez ściany i lewitować.
Dlatego też przejścia między mapami, zakończenia wątków fabularnych załatwili „oszustwem" i oglądamy je w formie filmików. Ostatnio twórcy zaczęli nawet zamawiać animowane scenki w stylu anime (od studia tworzącego Jujutsu Kaisen), żeby uatrakcyjnić dodatki, bo wiedzą, że nie potrafią i nie udźwigną takiej reżyserii w czasie rzeczywistym.
Oczywiście gra ma prawo się bardzo podobać... a pójście na łatwiznę zawsze można wybaczać.. Chcę tylko podkreślić że nie jest ona żadnym benchmarkiem przy grach CDR..
Wczoraj odpaliłem testowo i na ultra z PT śmigało płynnie ale komp wył jak kosiarka, choć za wiele nie potestowałrm, zrobiłem kułko po lokacjach i graficznie ta wersja wygląda najlepiej, jednak mam wrażenie że wrócił z nią problem świecącej się miejacami roślinności i jest to coś napewno do poprawy, bo niektóre kszaki w oddali wyglądają jakby ktoś postawił pod nimi lampę.
Błędów nie uświadczyłem, ale to wynika pewnie ze zbyt krótkiej gry, płotka jak głupia była tak jest, w walce nie widzę jakichś qiększych zmian, wydaje mi się że poprawiono kolizję i to w sumie tyle co mogę napisać po tak krótkich testach.
Ogólne wrażenia pozytywne, wgrać kilka modów i powinno być super na kolejne przejście
Jak komuś nagle komputer zaczął wyć jak czołg i sam komputer chciał odlecieć do nieba to tu należy pamiętam że wcześniej mógł mieć grę uruchomioną w trybie dx11 co ta opcja pożerała znacznie mnie zasobów ale oni w tej wersji usunęli dx11 i zostawili dx12. Dodatkowo zresetowały się też ustawienia na uber+ i dodatkowo załączył się też ray tracing. Głównie przez dx12 są właśnie takie problemy z wydajnością i nagłe spadki fps nawet na tych samych ustawieniach. Choć sam też ray tracing potrafi dobić kartę.
Czy jedenastoletnia gra, do której zupełnie niespodziewanie otrzymujesz w prezencie całkowicie darmową aktualizację grafiki i mechaniki, ma być krytykowana tylko dlatego, że niektóre tekstury migoczą np na AMD Radeon (bo brakowało sterownika z winy producenta karty) na moment debiutu? To tak jakbym zaproszony na darmową kolację najpierw ją zeżarł - a potem zaczął pluć i wrzeszczeć na darczyńcę bo zastawa nie była ze złota! Czy jesteście tak samo krytyczni kiedy bogata megakorporacja „daje" to samo z gorszymi błędami ale za 40-60$? Ciekawe, że tylko gry CDR nie mają takiej taryfy ulgowej jak Sony itp? Przypadek? xD
Przecież na GOL-u ludzie mocno krytykowali chociażby darmowy remaster Mafii 2, który działał jak gówno. Płatne remastery są bardzo mocno jechane, najgłośniej było chociażby o trylogii GTA Definitive Edition. Oberwało się też Sony za Horizon Zero Dawn, Marvel's Spider-Man czy The Last of Us 2. Do tego Sony i taryfa ulgowa? Gdzie? Przecież na tym portalu to jedna z najbardziej krytykowanych firm. xD
A przecież post factum wiemy, że (sam grałem na PS4 Slim) grać się dało dla mnie nawet lepiej niż w GTA 5.. a milionowe zwroty okazały się 30-tysiącami na wszystkie platformy..!!
Nadal nie znam przypadku takiej darmochy - bo to czy remaster Mafia II był „za darmo” - zależało wyłącznie od platformy (na PC chyba byl) i faktycznie zrobili go w celu szybkiego nachapania..
Na dodatek sama oryginalna gra była „pusta" (a z powodów budżetowych i braku czasu) z gry usunięto wiele zawartości i gra aż skrzeczała liniowością oraz urwanym i bardzo na odpierdol finałem historii Vito i Joe.. (może niektórzy chwalą za klimat, którego nie umiem docenić)..
lol
ma być krytykowana tylko dlatego, że niektóre tekstury migoczą
Wiadomo, za darmo to i ocet słodki XDDD
Nie, nie tylko dlatego.
Tylko dlatego, że chociaż nikt w całej historii nie zrobił jeszcze produktu programistycznego (na premierę) bez usterek..
To właśnie dlatego, że jest to jedyne studio na świecie, któremu zależy na graczach.. Co gorsze takie studio pochodzi z jakiejś tam Polski - gdzie białe niedźwiedzie biegają po ulicach!
Tego niemal żaden Anglosas nie jest w stanie przyjąć do wiadomości..?
Zaraz.. zaraz.. ale większość jęczących pseudokrytyków na Metacritic powtarza te brednie po polsku (czasem z translatora) nie zmieniając nawet ani słowa.. 🤣
To kłamstwa Sony? Przecież to są opinie ludzi i mediów, że gra działała jak gówno, Sony jedynie dogadało się z CD Projektem RED, by w ogóle umożliwić zwroty.
a milionowe zwroty okazały się 30-tysiącami na wszystkie platformy..!!
Nie wiem ile było zwrotów, ale skoro masz dostęp do liczb to poproszę oficjalne dane, chętnie poszerzę wiedzę w tym aspekcie.
Nadal nie znam przypadku takiej darmochy - bo to czy remaster Mafia II był „za darmo” - zależało wyłącznie od platformy (na PC chyba byl) i faktycznie zrobili go w celu szybkiego nachapania..
Tak, ogrom remasterów był wydawany za darmo na PC i nie jest to nic nadzwyczajnego na tej platformie. Natomiast tak, masz rację, na konsolach twórcy często dochodzili do wniosku, że lepiej wrzucić łatkę zwiększającą rozdzielczość i oferującą więcej FPS-ów, zamiast na siłę pudrować grafikę i psuć produkt.
Na dodatek sama oryginalna gra była „pusta" (a z powodów budżetowych i braku czasu) z gry usunięto wiele zawartości i gra aż skrzeczała liniowością oraz urwanym i bardzo na odpierdol finałem historii Vito i Joe.. (może niektórzy chwalą za klimat, którego nie umiem docenić)..
Fajnie, ale mało kogo twoja opinia na temat tej gry obchodzi. Mowa była o krytyce remasterów.
To właśnie dlatego, że jest to jedyne studio na świecie, któremu zależy na graczach.
I dlatego nagminnie kłamali w przypadku Cyberpunka 2077, kłamali że nauczyli się na błędach tejże gry, a obecnie wydali niedopracowany remaster. Przestań łykać po same bile berło tej pazernej korporacji, bo to aż śmieszne. Już prędzej w scenie gier niezależnych znajdziesz ogrom ludzi, którym tak naprawdę zależy na graczach.
A czy działają wam zapisy gry z poprzednich wersji? U mnie ich gra nie widzi.
Uwielbiam artykuły które mówią mi co robię i co uważam.
Bo skoro w tytule jest "gracze" to rozumiem, że o mnie też chodzi?