BioShock: Pawilon Medyczny (Medical Pavillon) (2)
Aktualizacja:
Ta strona poradnika do gry BioShock zawiera drugą część opisu przejścia etapu Pawilon Medyczny. Sterowana postać może zdobyć nowe cenne toniki i plazmidy, m.in. telekinezę i spopielenie (pozwalające na podpalanie wrogów), jak również silną strzelbę. W pawilonie medycznym do pokonania jest mini-boss - doktor Steinman. Możesz tu też stoczyć pierwszy pojedynek z Tatuśkiem celem złapania towarzyszącej mu Siostrzyczki.
06 - Kucnij i przejdź przez niewielki otwór do niewielkiego biura. Znajdziesz tam kolejnego plazmida - Spopielenie . Weź go i użyj go na pobliskiej plamie oleju, by za jednym zamachem wyeliminować wszystkie Genofagi na zewnątrz.
![]() | ![]() |
07 - Posiadając umiejętność podpalania możesz stopić lód blokujący przejście do Pól Zmierzchu. W zachodniej części znajdziesz drzwi zabezpieczone kodem (0451). W środku jest nieco amunicji. Przejdź dalej na południe i przepłyń przez kanał. Znajdziesz tam tonik - Ekspert Bezpieczeństwa . Gdy będziesz wracał, po drodze zaatakuje cię Zwyrodniały Genofag.
08 - Wróć do głównego holu i zejdź po schodach do sekcji stomatologicznej. Użyj Spopielenia na lodzie blokującym przejście. Jest tu jeden z dzienników.
NAGRANIE : "Zamarzające rury" [Freezing Pipes] - McDonagh
09 - Na środku pomieszczenia znajdziesz shotguna . Weź go, a światła na chwile zgasną i będziesz musiał odeprzeć atak grupy Genofagów. Przy wejściu do Porządnych Protez znajdziesz NAGRANIE.
![NAGRANIE : Bezcelowe Eksperymenty [Useless Experiments] - Tenenbaum - Pawilon Medyczny (Medical Pavillon) (2) | Solucja BioShock - BioShock - poradnik do gry](https://cdn.gracza.pl/galeria/Html/Poradniki/673/449325281.png)
NAGRANIE : "Bezcelowe Eksperymenty" [Useless Experiments] - Tenenbaum
10 - W Porządnych Protezach zobaczysz pomieszczenie o "tenisowym" wystroju. Znajdziesz tu kolejnego plazmida - Telekineza .
UWAGA: Aktualnie masz tylko 2 sloty na plazmidy, tak więc musisz tymczasowo zrezygnować z jednego z dotychczas używanych. Polecamy chwilowo pozbyć się Spopielenia. Z telekinezy korzystasz w następujący sposób: gdy wciśniesz i przytrzymasz LPM, bohater chwyci dowolny, wskazany przez ciebie przedmiot. Gdy puścisz przycisk, bohater wystrzeli go z wielką siłą w stronę wskazaną przez celownik. Możesz używać tej umiejętności w walce, do niszczenia wieżyczek rakietowych, a także do rozwiązywania niektórych zagadek.
NAGRANIE : "Testowanie telekinezy" [Testing Telekinesis] - Suchong
![]() | ![]() |
11 - Przejdź do Panaceum. Jest tu wieżyczka rakietowa, którą łatwo wyeliminujesz przechwytując jej pociski za pomocą Telekinezy i wystrzeliwując je z powrotem w jej stronę. Przejdź dalej i rozejrzyj się po klinice.
NAGRANIE : "Test szału" [Enrage trial] - Suchong
12 - Nieopodal nagrania jest niewielka kratka wentylacyjna - wywal ją, po czym przejdź do ukrytego pomieszczenia. Jest tam bardzo praktyczny tonik: Łomiarz .
13 - By dostać się do Bezbolesnego Dentysty, musisz wskoczyć na parapet okna, wybić je, po czym kucnąć, by przejść pod ramą. Dobrze jest wcześniej zneutralizować pobliskie działko za pomocą Błyskawicy (pamiętaj, że jej efekt trwa tylko kilka sekund!). Znajduje się tutaj jedno nagranie oraz tonik: Szybki haker .
NAGRANIE : "Plazmidy są farbą" [Plasmids are the paint] - Suchong.
14 - By dostać się do Siekaczy, musisz użyć telekinezy na kluczu, który wisi na wieszaku wewnątrz pomieszczenia (ustaw się w tym celu przy oknie na lewo od wejścia). Tak naprawdę znajdziesz tam tylko nieco amunicji i sejf z dwoma apteczkami.
15 - Gdy będziesz wracać na górę, użyj Błyskawicy na mechanizmie przy ostatnim nie zbadanym pomieszczeniu. Znajdziesz tam nieco sprzętu.
16 - Idź korytarzem na zachód.

17 - Pewien Nitro Genofag zablokuje przejście. Gdy inny Nitro zacznie rzucać w ciebie granaty z góry, przechwyć jeden z nich za pomocą Telekinezy i pchnij w stronę gruzu blokującego drzwi. Voila - droga wolna. Idź dalej. Po drodze znajdziesz kolejny tonik - Porażenie .
NAGRANIE : "Symetria" [Symmetry] - Steinman
18 - Znajduje się tutaj sejf z odrobiną ekwipunku oraz nagranie.
NAGRANIE : "Krocząca Afrodyta" [Aphrodite Walking] - Steinman
19 - Tutaj przyjdzie ci zmierzyć się z doktorem Steinmanem. Jest on dość odporny na ciosy i może sprawić ci nieco problemów. Najskuteczniejszym sposobem walki z nim było w naszym odczuciu połączenie Błyskawicy z Shotgunem (strzały oddawane z bliska do sparaliżowanego przeciwnika). Staraj się dużo kryć za elementami otoczenia, gdyż doktorek prowadzi ogień ciągły ze swego karabinu. Gdy pod koniec walki ucieknie w stronę wody, dobij go używając na niej Błyskawicy.
Gdy pokonasz doktora, weź klucz z jego ciała. Przeszukaj też zwłoki, które operował gdy tu przyszedłeś. Znajdziesz nagranie.
NAGRANIE : "Nie tego chciała" [Not what she wanted] - Steinman
20 - Gdy będziesz wracać do głównego holu, Ryan wysadzi jeden z tuneli. Skręć w lewo, a zobaczysz scenkę z udziałem Siostrzyczki . Będziesz musiał podjąć decyzję: uratować ją lub zabić. Wybór ten jest dość znaczący dla przebiegu gry i powinieneś go przemyśleć. Szczegóły znajdziesz w pełnym spoilerów dziale poradnika Siostrzyczki i Tatuśkowie.
![]() | ![]() |
Bez względu na to, którą opcję wybierzesz, zdobędziesz nieco surowca ADAM (160 za zabicie, 80 za uratowanie dziewczynki). Możesz go wydać w pobliskim Ogrodzie Obfitości. Na tym etapie gry chyba najlepiej zainwestować w zwiększenie pasków zdrowia oraz Ewy (dostępny tutaj plazmid - Szał - jest raczej mało praktyczny; możesz za to rozważyć zakup toników). Obok automatu jest nagranie.
NAGRANIE : "Słaby punkt zbieraczy" [Gatherer's Vulnerability] - Steinman
21 - Po drodze do wyjścia z tego poziomu spotkasz jeszcze jedną Siostrzyczkę , ale tym razem w obstawie Tatuśka. Ponieważ w grze masz nieskończoną liczbę "żyć", nie powinieneś rezygnować z walki z nim - mimo, że na tym etapie masz jeszcze zdecydowanie zbyt słabą broń, by walka była sprawiedliwa. Najlepiej ci będzie zabrać się za niego za pomocą Shotguna (najlepiej wyposażonego w elektryczny śrut).
Gdy pokonasz Tatuśka i zbierzesz Adama z Siostrzyczki, zakończysz sprawy na tym poziomie. Skieruj się do wyjścia awaryjnego, przy którym byłeś na początku poziomu, i raz jeszcze użyj znajdującego się tam przełącznika. Wyłączysz tym samym alarm i otworzysz przejście do Skarbu Neptuna.
- BioShock - poradnik do gry
- BioShock: Poradnik do gry
- BioShock: Solucja
- BioShock: Witamy w Rapture (Welcome to Rapture) (1)
- BioShock: Witamy w Rapture (Welcome to Rapture) (2)
- BioShock: Pawilon Medyczny (Medical Pavillon) (1)
- BioShock: Pawilon Medyczny (Medical Pavillon) (2)
- BioShock: Skarb Neptuna (Neptune's Bounty) (1)
- BioShock: Skarb Neptuna (Neptune's Bounty) (2)
- BioShock: Kryjówka Przemytników (Smuggler's Hideout)
- BioShock: Arkadia (1)
- BioShock: Arkadia (2)
- BioShock: Targ Farmerów (Farmers' Market)
- BioShock: Arkadia raz jeszcze
- BioShock: Zamek Sybarytów (Fort Frolic) (1)
- BioShock: Zamek Sybarytów (Fort Frolic) (2)
- BioShock: Hefajstos
- BioShock: Główna Rozdzielnia Rapture (Rapture Main Controls)
- BioShock: Olimp (Olympus Heights)
- BioShock: Plac Apolla (Apollo Square)
- BioShock: Punkt Prometeusza (Point Prometheus)
- BioShock: Poligon doświadczalny (Proving Grounds)
- BioShock: Finał
- BioShock: Solucja
- BioShock: Poradnik do gry
Komentarze czytelników
Mógłby ktoś udostępnić wszystkie nagrania audio z tej gry. Najlepiej na maila: ixirafał@gmail.com. Byłbym wdzięczny, bo sam wszystkich nie znalazłem, a chciałbym całość chronologicznie przeczytać, aby lepie poznać fabułę ;)
Chyba mam.
spoiler start
Było nie zabijać Cohena na końcu Fortu Frolic...
Może się komuś przyda.
spoiler stop
Hej!
Mały problemik:
Jak dostać się za te drzwi? Lokacja Olimp, pokój dość charakterystyczny, nie powinno być problemu z przypomnieniem gdzie to - tam gdzie parka Houdinich sobie tańcuje i dopóki im nie przeszkodzimy, zajmują się sobą.
Mapka pokazuje, że za tymi drzwiami są schody prowadzące do lokacji, która jako jedyna jeszcze nie została przeze mnie odwiedzona.

miało nie byc żadnych szkodliwych substancji, a jednak papierosy w grze zabierają "życie"
Pytanie z innej beczki , kto jest silniejszy Uszatek czy Tatusiek
Tez wlasnie skonczylem gre.
spoiler start
Tez sie zawiodlem na zakonczeniu. Zrobione jakby na chybcika i niezbyt tzymajace klimat. Ostatni boss byl latwiejszy niz niejedna walka z daddy'm. Poza tym po ubraniu sie w kostium daddyego, myslalem ze bedzie mozna pochodzic po dnie oceanu a tu kapa - procz pierwszej sceny to w calej grze chyba nie mozna sie bylo zanurzyc pod wode. Jedna rzecz mnie zdenerwowala strasznie, jak przed chwila przeczytalem poradnik - ze najlepsze toniki sa z Researchów, ktore jakos wogole mi nie wychodzily. Robilem setki fotek i jedyne co usprawnilem, to ze z tych pajakow mozna brac serce jako first aid kit, i informacje na kogo dobrze dziala jaki typ amunicji. W ten sposob ominal mnie kamuflaz i te dwa w deche toniki
spoiler stop
Sama gra - swietna. Momentami prosta, niekiedy troche trudniejsza, ale co najwazniejsze - zbalansowana i nie nudna.
Pan Kapitan-> Może kupił ją od ciebie, bo umie myśleć?
Pan Kapitan ---> pewnie dlatego odkupił że wie co dobre
nie wiem czym sie tak jaracie, ta gra to imo nic specjalnego. dobrze ze kumpel odpupil ja ode mnie z 10% znizka za rozpakowane pudelko wiec wiele nie stracilem :P
5 minut temu właśnie skończyłem (bez solucji) i musze powiedzieć że zawiodłem się na zakończeniu .
Cały ten pomysł naprawde fajny ale zakończenie ... O_O.
Myślałem że chociaż będe mógł później połazić a tu D**A :/
Nie przeczytałem całego, bo nie chcę tracić przyjemności z gry, która dojdzie do mnie dopiero w poniedziałek, ale z tego, co wychwyciłem bardzo skrupulatnie napisany i nie omieszkam przy drugim przechodzeniu gry z niego skorzystać. :)
Świetnie napisany poradnik! Pozdrawiam!
$aimon ---> Całej amunicji chyba nie odbiera, ale sporą część na pewno się traci.
Hellmaker--------->
spoiler start
bronie tak, ale amunicje wywala cala.
spoiler stop
Ta gra rzeczywiscie ma swietny klimat , ale straszna nie jest , bardziej smutna w niektorych momentach , chociaz przestraszyc czasem moze np gdy splicer znienacka Cie zaatakuje ;p Ja tez mialem od groma amunicji dopoki
spoiler start
nie doszedlem do tego miejsca gdzie sie zdobywa aparat dla tego Peacha i trzeba zostawic wszystkie spluwy
spoiler stop
, wtedy mi zabralo prawie cala amunicje i musialem zbierac od nowa , ale teraz znow mam tyle AP do pistoletu i Electrick Buckow ze bez problemu BD rezam :P
A co do trupow tych , to sam widzialem jak po odrabaniu dla ryby glowy ta caly czas mruga albo skacze. Po prostu costam z miesniami jest i sie skurczaja i rozkurczaja , stad te cale zachowanie , przyjmij do wiadomosci ze w BioShocku to poprostu BUG , a nie zamierzone zachowanie :P
TA GRA TO CUDO!! mam ja od wczoraj i brak mi slow !!!
Wintermoon --> hehe, myslisz ze te podrygiwania sa zamierzone? To chce ci milo przekazac ze w jednym z wywiadow Havok sam stwierdzil ze jesli 'zawieszenie' czy kolizja modelu wypadnie na miejsce laczenia ruchomych obiektow - u ludzi to sa chyba stawy - to silnik dazy do zniwelowania nacisku ale z racji samego laczenia nie jest w stanie go zniwelowac. Objawia sie to wlasnie machajacymi lapkami, nogami i innymi czesciami. Havok powiedzial ze jest to w pewnym stopniu ograniczenie przez cpu, wiec gdy wwyjdzie kolejna wersja tego silnika, a juz mamy multi-cpu w standardzie, zmienia system i podrygiwanie sie skonczy. Nawet teraz sie zastanawiam czy tej wiadomosci na GOLu nie bylo. BTW - wszystkie gry korzystajace z Havoka przejawiaja dokladnie ten sam problem. Ewentualnie mozna sobie tlumaczyc ze tworcy ten bug wykorzystali pod fabule gry, ale nie zmienia to faktu ze jest to bug.
Wintermoon -> świetnie, to wszystko o czym piszesz jest nam doskonale znane - ale nie sądzisz, że producenci przy tak dużym tytule, jak Bioshock z całą jego głębią chcieliby przedstawić "żywotność" takiego "napakowanego" ADAMEM trupa trochę inaczej niż przedstawiając go jako - machającego przyjaźnie "rączką" albo "nóżką" "trupka" ? :)
Sorry - ale większość większości - z większości graczy :) odbiera to tak jak powinno - jest to bug w fizyce odpowiadającej za ciała :) Producent jakby chciał to przedstawiłby to najprawdopodobniej w postaci konwulsji ciał, co by było widoczne na pierwszy rzut oka - a te machania są conajmniej komiczne :)
A jak wyjaśnisz mi to, że jeżeli kluczem francuskim uderze puszke, to fruwa jakby była na sznurku albo conajmniej z kauczuku zrobiona ? :) też jest "zadamowana" ? :)
Przestań, zachowaj dla siebie swoje teorie i ciesz się grą - tyle mam do powiedzenia :)
Nie ma potrzeby abyś pokazywał mi grę bo znam ją dobrze. Ukończyłem ją.
Poruszamy się w świecie fantazji, nie w świecie realnym. W świecie realnym jak pozbawisz kogoś życia to się nie rusza. Ale Bioshock nie jest osadzony w świecie realnym, no chyba ze dla ciebie podwodne miasto z mutantami jest realne. Skoro juz ustaliliśmy, że poruszamy się w konwencji fantastyki, to zapewniam cię, że w tej konwencji mogę ci podać bardzo wiele przykładów ruszających się „zwłok” od zombie po golemy. Animowanie zwłok za pomocą bliżej nieokreślonej „energii” jest całkiem popularnym motywem w książkach i filmach, jak również grach.
Nie widzę, więc powodu, dlaczego mam traktować podrygujące zwłoki, jako efekt błędu w grze skoro idealnie pasują do konwencji i co więcej gra opisuje, dlaczego mogłyby podrygiwać po obrażeniach, po których żaden człowiek nie kiwnąłby małym palcem u nogi.
Nie ma żadnego znaczenia, że „trup” macha ręką w tej grze. W każdej innej grze być może było by to idiotycznie zabawne, ale tu dla mnie nie jest.
Co więcej uważam, że efekt ten, jeżeli nawet niezamierzony jest bardzo dobrym sposobem na budowanie atmosfery nierealności i grozy. Bo nie walczysz przecież z tłumem żołnierzy, walczysz ze zmodyfikowanymi genetycznie ludźmi, którzy ludźmi przestali juz tak na prawdę być, a są stworami, których zachowanie jest nie do końca znane. Nie wiesz, dlaczego LS są nieśmiertelne i nie wiesz, dlaczego zwłoki poruszają się.
Może to trochę makabryczne, ale nie wiem czy wiesz, że podczas rewolucji francuskiej zostało wielokrotnie udokumentowane, że głowy ludzi ściętych ma gilotynie, na krótko po egzekucji mrugały oczami, wyginały ustaw grymasie bólu, a nogi i ręce drgały i podrygiwały.
Z mojej strony to koniec dyskusji na ten temat.
Wintermoon -> Moje "hehehe" wyraża conajmniej zadowolenie z tego, iż jakaś osoba potrafi błędy w silniku przetworzyć na koncepcje własnej wyobraźni i jest zupełnie sympatycznym "hehehe" :)
A Ty za to strasznie się oburzasz i conajmniej agresją zaczynasz reagować czego w tym wątku o wyjątkowo tak dobrym poradniku chciałbym ominąć ;> wystarczy śmieci o bioshocku w innych wątkach ;>
Jednym słowem mówiać - masz rację - najprawdopodobniej przez modyfikacje 'Adam' i jego obecność w bloodstream'ie ciała tak się zachowują :) tak tak tak :P
wysia -> heheh :D - ale stary, on wie, że to i tak Adam więc co mu po filmikach :D Po prostu ADAM - i wszystko jasne :P
Wintermoon --> Twierdzisz, ze to cialo wesolo macha stopa, bo ADAM je ozywia?:)
http://pl.youtube.com/watch?v=LBxM2hrzsAk
A tu wiecej:
http://pl.youtube.com/watch?v=s_WbfBfXn1k
Naprawdę uwielbiam ludzi, których argumentem jest protekcjonalne HEHEHEHE.
Co jest błędem, ragdolla to, że Little Sisters są nieśmiertelne, bo regeneruje je ADAM a zbierają ADAM ze zwłok?
Hehehe -> jeszcze raz gratuluje wyobraźni ;) tak, to jest błąd ragdolla jakkolwiek byś sobie tego nie tłumaczył tudzież 2k :)
a jak dalej wierzysz w swoją teorię to proszę nagraj kawałek gameplay'a patrząc się nieruchomo na trupa machającego "rączką" przez 5 minut i daj do oceny tutaj na Golu - choćby graczom, którzy nie mieli styczności z Bioshockiem - a zobaczysz co Ci powiedzą :)
Strasznie się rozgadałeś, a ja napisałem tylko, że trupy nie umierają do końca, bo ożywia je w pewien sposób ADAM. Taka teoria jak każda inna. Nie mam ci, co wyjaśniać, przecież grałeś w grę i wiesz, o co chodzi, dlaczego mieszkańcy Rapture zachowują się tak a nie inaczej, dlaczego chodzą po ścianach, teleportują się i mają tak poranione ciała i dalej chodzą? Dlaczego Little Sisters są niezniszczalne? To też moja „wybujała koncepcja”?
Ja wiem że łatwiej to wytłumaczyć „zepsutym ragdollem” ale ja tego nie widzę w ten sposób.
A poradnik fajny.
Racja, gra straszna nie jest, klimat za to ma świetny. :)
Ragdolle są ewidentnie spaprane. Każda gra, w której jest ragdoll ma jakiś problem z fizyką ciał.
W Bioshocku wystarczyłoby zdjąć ten przeklęty limit klatek z obiektów fizycznych, poprawić to "machanie" kończyn i mielibyśmy imo jeden z lepszych ragdolli w grach.
Wintermoon -> no way - mówisz to serio czy to jakaś prowokacja :P tudzież Twoja własna koncepcja na "podrygiwanie" :P
Bo jak by to nie powiedzieć :P - generalnie to wygląda jak wygląda - a wygląda na proste niedopracowanie - raz macha łapkami, raz nie :P strzele - przestaje machać, strzele jeszcze raz i się ułoży jakoś inaczej - znów macha :D
Are you serious ? :P Bo wydaje mi sie, że sorry ale sam sobie taką teorie wymyśliłeś - prosze o fakty - nie o teorie ;] Może przeoczyłem coś w fabule jak do tej pory - ale jakoś mi się nie wydaje.
Jak na razie to traktuje to jak Twoją wybujałą koncepcję wprost z wyobraźni :D - ale gratuluje :D dzięki takim zabiegom jakaś przykładowa gra i nawet z mega bugami może stać się bestsellerem :P
Ja na swoim przykładzie powiem - kto teraz potrafi grać we Frontiera First Encounters na przykład - bez używania w 70% swojej wyobraźni by wszechświat ubarwnić i urzeczywistnić ? :) Druga sprawa jaki procent graczy w dzisiejszych czasach w ogóle wie co to jest FFE heheh :P
Tak czy siak - czekam na wyjaśnienie :)
Amo ---> oni mają podrygiwać bo ożywia ich ADAM
$aimon -> Generalnie też tak miałem :) konserwacja amunicji na wypadek późniejszych "rzeźnickich" zmagań z tatuśkami itd. tymbardziej, że od początku gram na 'hardzie' - ale później jak zaglądasz wszędzie oraz "w każdego trupa" :P to starczy zapasu ;)
Odnośnie elementów horroru w tej grze - to albo już jestem za stary, albo po pierwszym egzorcyście i silent hillu 2 nic nie jest w stanie mnie przestraszyć na tyle sugestywnie bym to odczuł w postaci wyrazistszej niźli mały dreszczyk zaskoczenia :)
Gra trzyma w napięciu - ale do horroru jej daleko - za to klimatem bije niejeden horror :)
Odnośnie bugów - najgorszy ukrywa się w havoku a oznajmia się "latającymi i machającymi do nas zachęcająco" łapkami, oraz dolnymi kończynami umarlaków, zimno leżących już od dawna na posadzce a jednak poddrygujących ochoczo w rytm 'The Ink Spots' przypuśćmy ;]
Ale klimat na tyle daje przebaczyć, że przypominam sobie dopiero o tym po wyjściu z gry :)
Wszystkim, którzy nie grali oraz czekającym na premiere zwykłej edycji polecam - grać na najwyższym czyli 'trudnym' poziomie "trudności" :P Wyzwanie plus ekstra klimat gwarantowany ;)
W Rapture nie jesteś "Gościem" ... ;] Jesteś zaledwie ... gościem ;]
Jestem gdzies w kasynie i jak do tad, nie wiem jak mozna zabladzic w tej grze. Zwlaszcza ze strzalka zazwyczaj pokazuje kierunek, wszystko jest opisane w briefiengu, a jak sie pokrece dluzej w jednym miejscu gra sama mi proponuje zajrzenie do podpowiedzi. Chyba ze chodzi o secrety ( ale jak ktos gra podobnie do mnie - tzn jakies 2x dluzej niz srednia - zwiedza zakamarki i wszystko przeczesuje - nie ma bata zeby czegos nie znalezc) Poza tym - wbrew temu co pisali recenzenci i zapowiednicy :) nie trzeba uwazac na amunicje. Przestraszylem sie zapowiedzi i do uzyskania 6-tej giwery nie wystrzelilem ani naboja, ciagle z kluczem biegalem, a co rusz znajdowalem ammo. Teraz mnie to tito i nawalam z giwer jak popadnie. Tak czy siak - gra klimatyczna - cos pomiedzy Blood'em i Falloutem. Nie raz dostalbym zawalu serca. Jeszcze jej nie ukonczylem ale szczerze polecam. Na koniec slowo krytyki - dostrzeglem juz kilka brzydkich babolów w tej grze, zwlaszcza zwiazanych z Havokiem, fizyka i clippingiem. W paru miejscach tekstury brzydko nalozone, i kilka razy widac ewidentne skryptowanie - np jakis chlopek przeskakuje nagle z miejsca w miejsce (nie mowie o teleporcie). Ogolnie - nie doskwiera to tak zeby nie czerpac przyjemnosci. Mucios gracias senior! :)
Jak tylko coś znajde grając dam znać na pewno, ale najpierw musze pierwszy raz ukończyć grę :P Dopiero później dogłębnie przejrze poradnik z mapkami ;) Fabuła i smaczki = 70% gameplay'a :) Imho w przypadku tej gry przynajmniej :)
Lordareon spędził nad grą wiele godzin ja mu pomagałem, pomagał deSade i Hellmaker ale jestem pewien że i tak pewnie coś przegapiliśmy bo przecież czasu nie było zbyt wiele, jak coś znajdziecie czego nie ma w poradniku to piszcie w komentarzach.
Soulcatcher - i to widać, czuć i ... no powiedzmy słychać :P w każdym razie - na pewno jest na tyle czytelny, że wiele osób z niego skorzysta, nawet nie po to by ukończyć pomyślnie grę, co grając 2gi raz pozbierać wszystkie nagrania itd. :) Jeszcze raz - jestem na TAK :)
Potraktowaliśmy to ambicjonalnie :), to świetna gra, nalezy jej się szczególnie dokładny poradnik.
Itiasz ---> spolszczenie będzie w grze sprzedawanej w sklepie przez Cenega.
Cóż nie moge nie przyznać po przeczytaniu poradnika powierzchownie (bez treści dotyczących etapów - co by mi nie zespoilerowały gry), że jest to naprawdę bardzo dobra pozycja wśród poradników ;D Postaraliście się - jest wszystko jak na dłoni + czytelnie - a to ważne ;) g-job ;)
Cieszą też 2 (no powiedzmy 3 - ale skoro różni się tylko charakter intonacji głosu ... :) zakończenia :) Can't wait 2 see ;]
W tej grze chyba nie da sie zgubic ze wzgledu na mozliwosc wlaczenia wskazowek. No ale dla obrazkow , tresci i porad zawsze poradnik mozna przejrzec :)
Heheheh - "GRy Online przypomina" heheh :D
Generalnie tak "potężne" ;] tytuły odkrywa się samemu, ale rozumiem, że poradnik to coś przydatnego dla młodszych tudzież "mniej zorientowanych" graczy :P tak czy siak - zawsze warto rzucić gałką ;]
Dziwi mnie tylko jedna rzecz poraz kolejny ;> skoro poradnik jest zbudowany na podstawie wersji PL, to czemu premiera = 21 wrzesień ;> Z jakiej okazji taki delay ???
Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.
Copyright © 2000 - 2026 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.






