We’re in the endgame… time for fishing. Lord of Hatred sprawia, że znów jaram się Diablo 4, ale kilka aspektów wciąż spędza mi sen z powiek

Hubert Sosnowski

24

We’re in the endgame… time for fishing

Streamerzy, dziennikarze i fani już od dawna prosili o nadanie pewnego sensu endgame’owi w Diablo 4. Czy raczej – o nadanie kierunku. Bo jasne, na premierę był dosyć podstawowy, ale potem się rozrósł do sporej ilości aktywności, tylko że to wszystko wydawało się rozproszone i nieprzesadnie ze sobą powiązane. Jasne, różne warianty rozgrywki służyły różnym rzeczom i na różnych etapach endgame’u, ale generalnie można było stracić zapał przez brak poczucia celu (chyba że komuś wystarczyło wbijanie frakcyjnej reputacji i odklepywanie kolejnych szczebelków przepustki sezonowej).

Diablo IV: Lord of Hatred, Blizzard, 2026.

Wraz z Lord of Hatred w grze wylądują plany wojenne czyli możliwość określenia aktywności, z których będziemy czerpać najwięcej korzyści oraz dodawać im modyfikatory, które wpłyną na rozgrywkę. Przypomina to trochę ideę stojącą za drzewkiem Atlasa w Path of Exile, ale cóż… jak się uczyć, to od najlepszych. I oby Blizzard ogarnął ten temat w sposób zbalansowany oraz pomysłowy. Nie potrzebujemy uproszczonej kopii, a ciekawej alternatywy. Czasami potraficie, lecz nie zawsze, a konkurencja nie śpi… No, ale na graczy ma też czekać nowe wyzwanie, czyli klepanie nieskończonych hord wrogów w ramach Ech Nienawiści.

Co ciekawe, w dokumentach i zapowiedziach mogliśmy też przeczytać o… łowieniu rybek. Tak tak, fanatykiem wędkarstwa może zostać i paladyn czy barbarzyńca. Z jednej strony to może być ciekawe drobne urozmaicenie, z drugiej brzmi to jak kolejna mechanika, która pcha Diablosa głębiej w objęcia konwencji MMO. Zupełnie jakby porażka Cytadeli nie dała Blizzardowi do myślenia o tym, co czują gracze o zbyt gruntownym przemeblowaniu struktury lubianego hack’n’slasha. Ale może to tylko niewinny dodatek do craftingu i alchemii.

Kilku problemów pewnie zresztą gra jeszcze nie wyeliminuje – jak na przykład paskudnego okna ekwipunku i całej związanej z tym ikonografii. To samo z niemożnością postawienia zamkniętej gry, choćby i w trybie online. Ot, kolejne „ale” przypadające na każdą porcję podjaru, jaki mam do tej gry, ale… i tak czekam.

Diablo IV

Diablo IV

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 6 czerwca 2023
Diablo IV - Encyklopedia Gier
7.7

GRYOnline

6.2

Gracze

6.4

Steam

8.8

OpenCritic

Wszystkie Oceny
Oceń
Diablo IV: Lord of Hatred

Diablo IV: Lord of Hatred

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 28 kwietnia 2026
Diablo IV: Lord of Hatred - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

3

Hubert Sosnowski

Autor: Hubert Sosnowski

Do GRYOnline.pl dołączył w 2017 roku, jako autor tekstów o grach i filmach. Do 2023 roku szef działu filmowego i portalu Filmomaniak.pl. Pisania artykułów uczył się, pracując dla portalu Dzika Banda. Jego teksty publikowano na kawerna.pl, film.onet.pl, zwierciadlo.pl oraz w polskim Playboyu. Opublikował opowiadania w miesięczniku Science Fiction Fantasy i Horror oraz pierwszym tomie Antologii Wolsung. Żyje „kinem środka” i mięsistą rozrywką, ale nie pogardzi ani eksperymentami, ani Szybkimi i wściekłymi. W grach szuka przede wszystkim dobrej historii. Uwielbia Baldur's Gate 2, ale na widok Unreal Tournament, Dooma, czy dobrych wyścigów budzi się w nim dziecko. Rozmiłowany w szopach i thrash-metalu. Od 2012 roku gra i tworzy larpy, zarówno w ramach Białostockiego Klubu Larpowego Żywia, jak i komercyjne przedsięwzięcia w stylu Witcher School.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl