Seria John Wick – Keanu Reeves – sceny walki. Sceny akcji, które zagrano bez kaskaderów
- Niebezpieczne sceny akcji, które zagrano bez kaskaderów
- Seria John Wick – Keanu Reeves – sceny walki
- Policyjna opowieść – Jackie Chan – zjazd po instalacji oświetleniowej
- Skyfall – Daniel Craig – walka na dachu pędzącego pociągu
- Poszukiwacze zaginionej arki – Harrison Ford – ucieczka przed wielkim głazem
- Salt – Angelina Jolie – wspinaczka po elewacji budynku
- Jeszcze wyżej – Harold Lloyd – wspinaczka na wieżowiec
- Marynarz słodkich wód – Buster Keaton – front budynku spadający na bohatera
- Adrenalina – Jason Statham – walka w helikopterze
- Policyjna opowieść 3: Superglina – Michelle Yeoh – skok motocyklem na jadący pociąg
Seria John Wick – Keanu Reeves – sceny walki

- Co to za film: Niezwykle popularna seria o byłym płatnym mordercy, który dawniej należał do tajnej międzynarodowej gildii zabójców
- Rok produkcji: 2014–2019
- Reżyser: David Leitch, Chad Stahelski
- Gdzie obejrzeć: Player, Cineman, Rakuten
Seria o Johnie Wicku wyznaczyła nowe trendy w Hollywood. Mogłoby się wydawać, że do gatunku filmów akcji trudno wnieść cokolwiek nowego – większość z nich w kółko wałkuje utarte schematy. Często jednak okazuje się, że dobrze znane motywy da się przedstawić w wyjątkowy sposób. Duet kaskaderów stworzył swoistą laurkę dla typowych akcyjniaków, wybierając to, co najlepsze, a następnie nadając temu niesamowicie satysfakcjonującą formę.
Dzięki swoim własnym doświadczeniom David Leitch oraz Chad Stahelski doskonale wiedzieli, jak stworzyć zachwycające choreografie scen walki. Idealnie połączyli ze sobą magię kina z realizmem, serwując widzom spektakularny miks. Z jednej strony potyczki zabójczo niebezpiecznego Wicka cieszą oko i są w wielu aspektach przerysowanie oraz podkoloryzowane, a z drugiej bohater mimo wszystko się męczy, nie jest niezniszczalny, a także co jakiś czas musi przeładować broń (co zostało bardzo drobiazgowo oddane). Wszystko to nie byłoby oczywiście możliwe bez udziału Keanu Reevesa, który z pełnym zaangażowaniem wcielił się w rolę.
Aktor ma spore doświadczenie z filmami akcji, ale tym razem rzeczywiście dał z siebie wszystko. John Wick stał się dla niego okazją do zrehabilitowania się po mniej udanych projektach (m.in. 47 Roninów) oraz przyczynił się do prawdziwego renesansu jego popularności. Większość scen kaskaderskich wykonał sam, a także przez wiele miesięcy trenował sztuki walki oraz posługiwanie się bronią palnej i białą. Jego samozaparcie jest naprawdę imponujące, tym bardziej że w chwili nagrywania pierwszej części był już po pięćdziesiątce. Towarzysząca Reevesowi na ekranie w trzeciej odsłonie Halle Berry wspominała w wywiadach, że tak bardzo chciała mu dorównać, że złamała na planie trzy żebra. No cóż, Keanu rzeczywiście jest breathtaking!