Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
3
2

Zagrałem w World of Warcraft Forever i znowu poczułem się jak dzieciak. Blizzard może mieć coś, na co czekali fani starego WoWa

World of Warcraft Forever to nowa wersja klasycznego WoW-a z alternatywną historią, nowymi lokacjami, zadaniami, dungeonami i systemami. Sprawdziłem betę i wiem, czego można się spodziewać, na co mieć nadzieję - i o co się niepokoić.

TL;DR: Czy Blizzardowi udało się unowocześnić Classica bez zabicia tego, za co gracze go pokochali? Moim zdaniem tak, ale na finałową ocenę WoW Forever trzeba będzie jeszcze poczekać.

„O cholera, znowu to samo!”. Teoretycznie tak można byłoby podsumować World of Warcraft Forever, czyli mityczne WoW Classic+. W praktyce jednak najlepiej traktować ten tytuł jak starą wersję króla MMORPG na modach lub piracki serwer prowadzony przez fanów. To ostatnie porównanie jest o tyle istotne, że Blizzard ostatnio rozprawia się z takimi projektami, jednocześnie ucząc się od nich. W efekcie powstał prawdziwy… „WoW killer”! Przynajmniej jeśli tęsknicie za staroszkolną formą rozgrywki, stawiającą mocny akcent na MMO i RPG.

Oto ja i moja przestrzeń.World of Warcraft: Forever, Blizzard Entertainment, 2026.

To nie jest World of Warcraft 2, ale też jest fajnie

WoW Forever w skrócie:

  1. Maksymalny poziom 60. – bez planów podnoszenia level capa;
  2. Alternatywna względem oryginalnego WoW-a linia fabularna;
  3. Nie wymaga osobnego zakupu, wystarczy opłacać abonament;
  4. Oparta o silnik współczesnego World of Warcraft;
  5. Polecam traktować niczym remake WoW Classic tylko z nową zawartością.

Poniższy tekst nie jest recenzją, a jedynie pierwszymi wrażeniami z rozgrywki. Otrzymałem okazję ogrania bety World of Warcraft Forever, więc z niej skorzystałem. I przyznam szczerze, że teraz jeszcze bardziej wyczekuję pełnej premiery, którą zaplanowano na 4 listopada! Spodziewałem się, że Blizzard zafunduje znacznie mniej zmian względem WoW Classic, ale było zupełnie inaczej. Praktycznie od początku widać, że to może nie nowy, ale zdecydowanie samodzielny produkt. Tylko dla kogo?

World of Warcraft: Forever, Blizzard Entertainment, 2026.

No właśnie, to jest trudne pytanie. Z jednej strony WoW Forever to staroszkolne MMORPG, stawiające na podróż, a nie cel. Expi się powoli, jest spory nacisk na współpracę oraz eksplorację, a do tego nie będzie latania. Z drugiej zaś wprowadzono wiele udogodnień i zmian względem oryginału, przez które gra się nieco inaczej. Nie wszystkich to przekona, bo w efekcie projekt ten plasuje się gdzieś pomiędzy „classiciem” a „retailem”. Sporo zależy więc od tego, w którą stronę społeczność będzie pchała to MMO.

Z World of Warcraft znamy się od wielu lat. W ramach ostatniej recenzji Midnight zwróciłem uwagę, że chyba się starzeję i obecna wersja gry zwyczajnie nie jest dla mnie. Podczas kilkunastu godzin z Forever nagle odmłodniałem, ponownie czując zew przygody. Niby widoki były znajome, ale za rogiem zawsze czaiło się coś nieznanego. Dlatego zdecydowałem się zagrać nową rasą po stronie Przymierza.

World of Warcraft: Forever, Blizzard Entertainment, 2026.

Warto tutaj zaznaczyć, że ogrywałem betę, kiedy maksymalny poziom był ograniczony 20., a od niedawna próg ten został podniesiony do 30. Nie ma więc możliwości poznania wszystkiego, co gra oferuje – wiele rzeczy jest niedostępnych, zatem moje wrażenia z zabawy mogą ulec zmianie. Teraz zachwycam się World of Warcraft Forever, ale za kilka miesięcy nazwa projektu może zmienić się w „Never”, jeśli Blizzard o niego nie zadba. Liczę się z tą ewentualnością, ale po tym, co widziałem, zakładam, że dostanę rozrywkę na przynajmniej 2 miesiące. Patrząc na stan gatunku, to i tak sukces!

Nowe, ale stare szaty króla

Nie będę Wam mydlił oczu, że World of Warcraft Forever to nowy król MMORPG. Dla niektórych może być prawdziwym „WoW Killerem”, bo rozprawi się z klasyczną wersją gry. Czy zagrozi wydaniu retail? Raczej nie, bo ewidentnie próbuje stworzyć trzecią drogę. Dlatego uważam, że bardziej wypełni niszę dla fanów szukających innego typu rozgrywki, dokładnie tak, jak było w przypadku RuneScape i Old School Runescape. Ten ostatni to tamtejszy classic, który poszedł swoją drogą – tak samo robi Forever.

Wygląda na to, że Blizzard odrobił pracę domową i wrócił do korzeni, czyli wzorowania się na innych. W przypadku tego wydania World of Warcraft skorzystali z rozwiązań wspomnianego OSRS, ale także Guild Wars 2, co moim zdaniem wyjdzie projektowi na dobre. Pod warunkiem, że za obietnicami będą stały konkretne rozwiązania! Czas zatem pokaże, co z Forever wyjdzie, ale moje nadzieje względem gry są spore.

World of Warcraft: Forever, Blizzard Entertainment, 2026.

Blizzard obiecuje, że ich WoW Forever nie wyjdzie poza 60. poziom, a zamiast tego dodawać ma kolejne wyzwania dla graczy na maksymalnym poziomie. Wspominana jest horyzontalna progresja, ale póki co są to tylko słowa. Wprowadzono nowe atrakcje w endgame, więc jest szansa, że zbieranie sprzętu będzie miało więcej znaczenia, niż tylko wymiana na lepszy egzemplarz. Sporą innowacją jest system Legacy, który ma ułatwiać expienie kolejnych postaci, więc skorzystają z niego przede wszystkim osoby czerpiące przyjemność z samego levelowania.

To, co mnie zachwyciło, to dodanie nowości dla graczy rozwijających swoją postać. Mamy nowe lokacje, dungeony oraz mnóstwo zadań (ponad 1000!). Dzięki temu nie ma się wrażenia marnowania czasu, aby po prostu przejść z jednej strefy do drugiej, bo cały czas jest coś do roboty. W efekcie expi się szybciej, bo ciągle jesteśmy zajęci. Do tego dochodzi nowa mechanika campingu, w ramach której siedzimy przy ognisku, aby zyskać bonusy. Każdy może dorzucić coś od siebie, aby wzmocnić premię, a do tego to idealna okazja, aby zamienić kilka słów z innymi graczami.

World of Warcraft: Forever, Blizzard Entertainment, 2026.

Zmianie uległy także zdolności rasowe, talenty oraz profesje. Tutaj zaznaczę jednak, że zespół balansowy musi jeszcze sporo się napocić, aby wszystko odpowiednio ustawić. Zdecydowanie jest ciekawiej i całość tchnęła w klasycznego WoW-a nieco świeżego powietrza. Zwłaszcza jeśli chodzi o talenty, dzięki którym więcej specjalizacji jest grywalnych. Szkoda, że klasa rogue, którą lubię, wypada póki co słabo na tle pozostałych, ale do premiery Forever jeszcze czas!

I'm blue da ba dee da ba daa

Jest także kilka innych elementów, które budzą moje wątpliwości. Jednym z nich są profesje. Doczekały się sporych zmian i teraz jest znacznie łatwiej o nie dbać. To z kolei przekłada się na zbyt proste zdobycie niezłego sprzętu na niskich poziomach, co w następstwie trywializuje rozgrywkę. Classic nigdy nie był tak trudny, jak niektórzy twierdzą, ale Forever pod względem łatwości zdobycia porządnego ekwipunku zwyczajnie przesadził. Liczę, że tutaj Blizzard również podziała.

Nie liczę natomiast na kwestię monetyzacji, bo zwyczajnie się jej boję. Na ten moment nie dostaniemy WoW Tokenu ani boostów, ale jakoś firma będzie musiała zarabiać na swoim MMORPG-u. Ale przecież WoW Forever wymaga abonamentu, więc jest to zapłata sama w sobie, prawda? A przestańcie, przecież wiadomo, że to „za mało”.

World of Warcraft: Forever, Blizzard Entertainment, 2026.

Z tego powodu rasa ekskluzywna dla tej wersji gry ukryta została za paywallem. Aby zagrać niebieskimi elfami, znaczy Skyborne’ami, trzeba zapłacić co najmniej 130 złotych. Dostajemy w zasadzie krwawe elfy znane z dodatku The Burning Crusade, ale w innym wariancie kolorystycznym oraz z kilkoma nowymi opcjami w customizacji. Do tego dostępni są dla obu frakcji, mają swoją strefę startową i kilka kosmetycznych atrakcji. W czym problem?

W tym, że trzeba zapłacić, więc Blizzard dał sobie ewentualną wymówkę, aby kolejne rasy w Forever (i nie tylko!) były odpłatne, jako forma DLC. W normalnej wersji World of Warcraft sprzedawane są transmogi, pety i wierzchowce w Item Shopie, więc kto wie, czy niedługo oferta nie zostanie poszerzona. Patrząc jak wielu Skyborne’ów widziałem w trakcie ogrywania, paczka z nimi sprzedała się wyśmienicie (nadmienię, że dopiero droższy pakiet daje dostęp do bety). Czy to tylko precedens, czy coś więcej? Na razie nie ma podstaw, by twierdzić, że będzie źle.

Na „obronę” Blizzarda wspomnę, że tylko Skyborne są płatni, pozostała zawartość WoW Forever dostępna jest „za darmo”, znaczy w ramach abonamentu. Jestem przekonany, że firma spokojnie mogła sprzedać tę wersję gry jako dodatek do Classica, ale zdecydowano się jedynie na rasę. Obniżono zatem próg wejścia (co się chwali!), ale zostawiono furtkę na dalszą monetyzację (przypominam, że to gra pay-to-play!).

Komentuje Zbigniew „Canaton” Woźnicki

Blizzard szykuje trzecią wersję World of Warcraft. Z zapowiedzi wynika, że w planach jest stworzenie systemu przypominającego Guild Wars 2, czyli poziom postaci nie jest zwiększany, a coraz to nowy ekwipunek pozwala tworzyć nowe buildy w ramach tej samej postaci. To MMO, na które szczególnie czekam, ponieważ retail stał się zbyt powtarzalny, a Classic odtwarza te same dodatki i wkrótce będzie „Shadowlands Classic”. Moje obawy dotyczą monetyzacji. Już teraz mamy rasę za paywallem, zobaczymy, co jeszcze wprowadzą.

Za… dobrą zabawę!

World of Warcraft Forever wygląda fenomenalnie, a przynajmniej porównując do wersji Classic. Dodanie nowego oświetlenia i kilku efektów wizualnych sprawiło, że gra nabrała uroku. Może nie prezentuje się tak, jak fanowskie wizje przeniesienia WoW-a na Unreal Engine 5, ale zdecydowanie daje radę! Zachowano klimat oryginału, dodając do tego szczyptę nowych technologii. Miejscami miałem wrażenie, że patrzę na odświeżone Eversong Woods z Midnight, a to było po prostu odmienione Elwynn Forest.

Miałem także okazję sprawdzić rozgrywkę na padzie i jestem coraz bardziej przekonany, że World of Warcraft trafi w końcu na konsolę Xbox – jeśli nie obecnej, to przyszłej generacji. W ten sposób gra się przyjemnie, chociaż nie wiem jak kontroler sprawdzi się na wyższych poziomach. Niemniej na Reddicie widziałem już szaleńców grających na Steam Decku, więc wszystko jest możliwe.

World of Warcraft: Forever, Blizzard Entertainment, 2026.

Nie mogę zaprzeczyć, że przyjemnie się gra w to World of Warcraft Forever. W zasadzie to taki udany remake, który podkręcił grafikę, zmienił kilka rzeczy i dodał garść nowości, przy okazji eliminując bolączki. Brzmi jak produkt doskonały? Nie mam złudzeń, że Blizzard coś skaszani w pewnym momencie. Zdaję sobie także sprawę, że patrzę na projekt przez różowe okulary, bo trafia w moje (i nie tylko!) oczekiwania. Dlatego staram się być wobec niego krytyczny i nie przymykać oka na jego niedociągnięcia.

Odnoszę jednak dziwne wrażenie, że WoW Forever może być jedną z najważniejszych, o ile nie najważniejszą premierą MMORPG dekady. Co brzmi dziwnie, skoro mówimy o odświeżonej wersji gry sprzed ponad 20 lat. Chociaż skoro wtedy zawojowała rynek i rozsiadła się na jego tronie, to czemu nie miałaby powtórzyć tego sukcesu? Może nie na taką skalę, ale z pewnością World of Warcraft znowu będzie na ustach wszystkich. Od Blizzarda tylko zależy, czy w pozytywnym, czy w negatywnym sensie, ale o tym przekonamy się jakiś czas po premierze.

World of Warcraft: Forever, Blizzard Entertainment, 2026.

Nie mam bowiem wątpliwości, że miesiąc miodowy projektu Forever będzie udany, ale co dalej? Wolę się nawet nie zastanawiać, bo boję się rozczarowania! Oby te wielkie obietnice znalazły pokrycie, bo zwyczajnie szkoda mi potencjału tej gry. Niezależnie od wszystkiego, zamierzam się przy niej dobrze bawić tak długo, jak będzie to możliwe. Coś czuję, że zarwę kilka nocek, dokładnie jak za młodu. W końcu kiedyś to było, ale teraz też jest!

World of Warcraft: Forever

World of Warcraft: Forever

PC
Data wydania: 5 listopada 2026
World of Warcraft: Forever - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać
World of Warcraft

World of Warcraft

PC
Data wydania: 23 listopada 2004
World of Warcraft - Encyklopedia Gier
9.0

GRYOnline

8.6

Gracze

Oceń Grę
World of Warcraft Classic

World of Warcraft Classic

PC
Data wydania: 27 sierpnia 2019
World of Warcraft Classic - Encyklopedia Gier
7.6

Gracze

7.9

OpenCritic

Oceń Grę

2

Patryk Manelski

Autor: Patryk Manelski

Chciał być informatykiem, potem policjantem, a skończyło się na „dziennikarzeniu” na UŚ. Tam odkrył, że można połączyć pasję do grania z pisaniem. Następnie bytował w kilku redakcjach, próbując przekonać wszystkich, że gry MMO są najlepsze na świecie. Tak trafił do działu publicystyki na GOL-u, gdzie niestrudzenie kontynuuje swoją misję – bez większych sukcesów. W przerwach od walenia z axa hoduje cyfrowe pomidory, bawiąc się w wirtualnego farmera. Nie mając własnego ogródka, zadowala się opieką nad drzewkiem bonsai. Kręci go też jazda na rowerze, zaś czytać lubi mangę i fantastykę. A co najważniejsze, pochodzi z Sosnowca, gdzie zresztą mieszka i z czego jest dumny!

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl