Supreme Kai wszechświatów (między innymi Shin). Najpotężniejsi bogowie z Dragon Ball
- Najpotężniejsi bogowie z Dragon Ball. Wyjaśniamy ich rolę
- Zeno
- Najwyższy Kapłan
- Aniołowie (Whis, Vados i reszta)
- Bogowie zniszczenia (Beerus, Champa i reszta)
- Supreme Kai wszechświatów (między innymi Shin)
- Supreme Time Kai (od milionów lat Chronoa)
- Regionalni Supreme Kaioshinowie
- Dai Kaio
- Kaio poszczególnych regionów (między innymi nasz RTL-owy Kaito)
- Emma Daio
- Wężowa Księżniczka
- Ziemski bóg (z imienia znamy Kamiego i Dendiego)
- Shenron (czyli czarodziejski smok)
- Karin
- Lord Konpei
- Annin
- Dabura, Towa, Mira i Fu (?)
Supreme Kai wszechświatów (między innymi Shin)

Dragon Ball Super, 2015–2018, TOEI
- Aktualny wiek: 5 milionów lat
- Do jego kompetencji należy: teoretycznie władza nad całym wszechświatem
- Obszar zainteresowania: Siódmy Wszechświat
- Bezpośredni przełożony: Whis
- Bezpośredni protegowany: Kaioshinowie czterech części Wszechświata (teoretycznie), Dai Kaio, Kibito
„Nasz” Kaioshin, nazywany często po prostu Shinem (lub w wersji RTL-owskiej Neptunem), odpowiadał niegdyś jedynie za wschodnią część Siódmego Wszechświata. Po tragicznej w skutkach bitwie z Majin Buu musiał jednak z konieczności przejąć pieczę nad całym uniwersum. Dawny Grand Supreme Kai poświęcił bowiem swoje życie, by uratować właśnie Shina i dzięki temu dać światu szansę na przetrwanie.
Grand Supreme Kai nie zginął tak do końca – jego część żyje w umyśle Grubego Buu. Z reguły jednak bóg nie jest w stanie przejąć kontroli nad udomowionym przez Mr. Satana demonem (bo i po co?), obowiązki jednego z najważniejszych bogów w uniwersum sprawuje więc nawet po pokonaniu przez Goku złego Buu Shin.
Do jego umiejętności należy błyskawiczna teleportacja oraz telepatia. Shin całkiem nieźle radzi sobie również w walce. W czasie sagi Buu okazał się nieocenionym wsparciem dla drużyny Z. W pewnym momencie scalił się z Kibito, swoim podwładnym, aby zwiększyć moc. Nie na wiele się to jednak zdaje, a mimo że teoretycznie mieli oni zostać połączeni do końca życia, ostatecznie znaleźli sposób na rozdzielenie się. Potem Shin już nie walczył i wrócił do swoich boskich obowiązków.
