- Najpotężniejsi bogowie z Dragon Ball. Wyjaśniamy ich rolę
- Zeno
- Najwyższy Kapłan
- Aniołowie (Whis, Vados i reszta)
- Bogowie zniszczenia (Beerus, Champa i reszta)
- Supreme Kai wszechświatów (między innymi Shin)
- Supreme Time Kai (od milionów lat Chronoa)
- Regionalni Supreme Kaioshinowie
- Dai Kaio
- Kaio poszczególnych regionów (między innymi nasz RTL-owy Kaito)
- Emma Daio
- Wężowa Księżniczka
- Ziemski bóg (z imienia znamy Kamiego i Dendiego)
- Shenron (czyli czarodziejski smok)
- Karin
- Lord Konpei
- Annin
- Dabura, Towa, Mira i Fu (?)
Annin

Dragon Ball, 1986–1989, TOEI
- Aktualny wiek: ? (jest nieśmiertelna)
- Do jego kompetencji należy: ochrona Góry Pięciu Żywiołów
- Obszar zainteresowania: Góra Pięciu Żywiołów
- Bezpośredni przełożony: Emma Daio
- Bezpośredni protegowany: Son Gohan Sr.
Na końcu pierwszego Dragon Balla Goku i Chi-Chi wyruszają w podróż. To krótka, lekka minisaga, w czasie której widz poznaje kilka nowych postaci i wita się ponownie ze starymi znajomymi. Walki nie ma tu wiele, ale na koniec Goku musi pokazać przynajmniej część swoich umiejętności w starciu z nieśmiertelną boginią Annin. To czwarty lub piąty (zależy, jak liczyć) przedstawiciel boskiego świata, którego spotyka na swojej drodze główny bohater.
Annin okazuje się naprawdę wymagającą przeciwniczką, ale przecież nie z takich opresji udawało się Goku wyjść cało. Poza tym ostatecznie bogini zgadza się pomóc młodej parze. Nie bez znaczenia jest tu fakt, że funkcję jej asystenta sprawuje Son Gohan Sr., czyli przybrany dziadek Son Goku. Dzięki ich pomocy Chi-Chi może ocalić swojego ojca, Gyu Mayo, od śmierci w płomieniach, które ogarnęły jego zamek.
Jedną z magicznych umiejętności bogini jest przemiana w olbrzymkę, niemal bez utraty prędkości. Annin jest wówczas znacznie silniejsza i na chwilę udaje jej się przytłoczyć Goku. Podobną technikę stosują też niektórzy Nameczanie, na przykład Lord Slug. W gruncie rzeczy saiyański Ozaru to także zaawansowana sztuka zwiększania rozmiarów ciała. Być może, dysponując takimi umiejętnościami, Annin jeszcze kiedyś dołączy do obrońców Ziemi.
