Gambit królowej (The Queen’s Gambit) – 7 odcinków. Najlepsze krótkie seriale na VOD
- Najlepsze krótkie seriale na Netflixie, HBO MAX i Disney Plus
- Gambit królowej (The Queen’s Gambit) – 7 odcinków
- Czarnobyl (Chernobyl) – 5 odcinków
- Ostatni taniec (The Last Dance) – 10 odcinków
- Patrick Melrose – 5 odcinków
- Godless – 7 odcinków
- Paragraf 22 (Catch-22) – 6 odcinków
- Maniac – 10 odcinków
- Ucieczka z Dannemory (Escape at Dannemora) – 8 odcinków
- Unorthodox – 4 odcinki
- Grace i Grace (Alias Grace) – 6 odcinków
- Kompania braci (Band of Brothers) – 10 odcinków
- Sceny z życia małżeńskiego (Scenes from a Marriage) – 5 odcinków
- Pod sztandarem nieba (Under the Banner of Heaven) – 7 odcinków
- Pam i Tommy (Pam & Tommy) – 8 odcinków
Gambit królowej (The Queen’s Gambit) – 7 odcinków

- Co to: najlepszy serial oryginalny Netflixa 2020 roku
- Showrunnerzy: Scott Frank, Allan Scott
- W rolach głównych: Anya Taylor-Joy, Thomas Brodie-Sangster, Marcin Dorociński
- Rok produkcji: 2020
- Gdzie obejrzeć: Netflix
Netflix przejął rynek VOD w roku 2020, wykorzystując okres pandemii najlepiej, jak tylko się da. Oprócz wielu wartościowych filmów oryginalnych, mających szanse na nominację do Oscara (chociażby Diabeł wcielony czy Pięciu braci) regularnie wypuszczał nowe seriale. Niemniej bank został rozbity całkiem niedawno, bo w drugiej połowie października. Wszystko to zasługa Gambitu królowej – dzieła, które bez żadnych wyrzutów sumienia można przyrównywać do największych artystycznych sukcesów konkurencyjnej platformy HBO GO.
Nie ma też co ukrywać, z serialem tym wiązano spore nadzieje już od pojawienia się pierwszego trailera. Zobaczyliśmy bowiem w nim Anyę Taylor-Joy, czyli jedną z najbardziej utalentowanych aktorek młodego pokolenia, która oprócz wielkiego talentu może pochwalić się tym, że czego by się nie dotknęła, zamienia to w złoto. Wystarczy przypomnieć folkowy horror pod tytułem The VVitch czy nieoczywisty film grozy Split. A za jakiś czas zagra przecież główną rolę w nowym Mad Maxie.
Kreacja z The Queen’s Gambit to z pewnością jej największy sukces w karierze. Cały serial jest bowiem skupiony wokół niej – dziewczyny o wielkich aspiracjach, nieustannie zmagającej się z nałogami i demonami czającymi się gdzieś w jej własnej głowie. Do psychologicznej bitwy z samą sobą dopiszcie jeszcze sporo szachów, perfekcyjną realizację i Marcina Dorocińskiego. W końcu mamy polskiego aktora w Hollywood, który wypowiedział na ekranie więcej niż jedno zdanie (na Ciebie patrzę, Rafale Zawierucho).

The Queen’s Gambit to najlepsze, co przytrafiło się Netflixowi. A także najlepsze, co ostatnio przytrafiło się nam, widzom. Anya Taylor-Joy wciela się w jedną z najfajniejszych i najlepiej przemyślanych kobiecych bohaterek przebojów filmowych i serialowych z ostatnich kilku lat. Co więcej, baśniowa dusza tego pociętego na siedem odcinków filmu może ukoić nasze nerwy, mimo że bohaterkę nęka wiele problemów. Jednak – jak to w baśni – podróż może być straszna, ale ważne jest to, jak główna postać upora się z własnymi demonami. A z tą ostatnią kwestią The Queen’s Gambit radzi sobie po mistrzowsku.
Hubert Sosnowski
