Mów do mnie (Talk to Me) i Oddają ją (Bring Her Back). Horror stał się dla youtuberów najkrótszą drogą do Hollywood. Backrooms i Obsesja pokazują, dlaczego
- Backrooms
- Gdy zgasną światła (Lights Out)
- Pasażer nr 4 (Stowaway)
- Mów do mnie (Talk to Me) i Oddają ją (Bring Her Back)
- Miasteczko Shelby Oaks (Shelby Oaks)
- Iron Lung
- Obsesja (Obsession)
Mów do mnie (Talk to Me) i Oddają ją (Bring Her Back)
Prawdziwie ekscytujące rzeczy w dziedzinie strasznych filmów produkowanych przez youtuberów zaczęły się dziać w 2023 roku i od tego czasu widzowie regularnie otrzymują nowe produkcje w tej kategorii.
Pochodzący z Australii Danny i Michael Phillipou założyli w 2013 roku kanał Rackaracka, który służył im do wrzucania coraz bardziej skomplikowanych technicznie skeczy i filmów, z których najbardziej popularnymi były te o Ronaldzie McDonaldzie w Burger Kingu czy pojedynki Marvela z DC i Harry’ego Pottera z Gwiezdnymi wojnami. To wszystko było, jak się domyślacie, polane mocno komediowym sosem.
Phillipou Brothers / Rackaracka w liczbach:
- kanał na YT: https://www.youtube.com/@Therackaracka
- 6,95 mln subskrybentów
- 150 filmów
- ponad 1,1 mld odsłon
W 2023 roku na ekrany kin wszedł film Mów do mnie (Talk to Me), reżyserski debiut braci Phillipou nakręcony za 4,5 miliona dolarów na podstawie ich scenariusza. Historia młodych ludzi, którzy dla zgrywy korzystają z tajemniczej, zabalsamowanej dłoni pozwalającej podobno kontaktować się z duchami, skutecznie włazi pod skórę i zaskakuje do samego końca. To jest horror, który naprawdę potrafi przestraszyć i został doceniony przez widownię, przynosząc przy okazji 92 miliony dolarów w światowym box office.
Bracia poszli za ciosem i dwa lata później dali miłośnikom gatunku film Oddaj ją (Bring Her Back), który w mistrzowski sposób łączy przyprawiające o dreszcze sceny (kto widział, ten pamięta dziecko z nożem) z głęboką, ludzką tragedią. Ten film pokazuje, że największe emocji wśród widzów mogą wywołać nie te głośne, krwawe czy obrzydliwe sceny, ale bardzo czytelne dramaty ludzi, którzy wcale nie chcą być źli, ale wyrastają na najbardziej znienawidzone postacie w całej tej historii. To oznaka prawdziwego talentu (i przy okazji znowu niezła, choć nie tak efektowna, decyzja biznesowa - 15 milionów budżetu dało niemal 40 milionów w box office).


