- Fiat 126p, dużo Krakowa i papierosy Salem - oto Polska w The Medium
- Jak to było za komuny
- Good Morning Cracow
- Jak to było za okupacji
- Polscy artyści
Polscy artyści
Zdzisław Beksiński
Tego, że estetyka The Medium jest w dużej mierze inspirowana twórczością Zdzisława Beksińskiego, nie możemy nazwać jakimś wielkim zaskoczeniem czy nadużyciem, bo sam Bloober Team przyznaje się do tego w napisach końcowych. To artysta o bardzo określonym stylu, w którym dekadenckie wizje nie z tej planety łączą się z pewnego rodzaju monumentalizmem. Nawet jeżeli (jakimś cudem) nie kojarzycie obrazów Beksińskiego, a widzieliście chociażby urywek gameplayu z The Medium, już wiecie, jakiego typu są to dzieła.
Twórcy nie kopiują jednak prac malarza – to wierna, ale autorska inspiracja. Widać, że poczuli to fikcyjne uniwersum i odnajdują się w nim jak ryba w wodzie. Zestawmy więc ze sobą parę ujęć z gry oraz oryginalnych obrazów, aby dostrzec pewne podobieństwa.
Na obrazku powyżej oraz po lewej stronie grafiki znajdującej się pod nim widzicie zrzut ekranu i concept art tej samej budowli. Reszta to już oryginalne obrazy Beksińskiego (obydwa niezatytułowane) przedstawiające inne obiekty, ale podobne pod względem architektonicznym i z charakterystycznym światłem tego samego koloru.
W redakcyjnym gronie mieliśmy także wrażenie, że i przedstawione wyżej dzieło Beksińskiego, na którym widnieje coś w rodzaju cmentarza umarłych, zostało wykorzystane jako inspiracja projektu zaświatów Niwy, które również złożone są z wielu ciał, czaszek, kości i pustych twarzy. Bardzo nieprzyjemna dla zmysłów, totalnie spaczona lokacja – co widać, słychać i czuć.
FILM O BEKSIŃSKIM
A jeżeli chcielibyście dowiedzieć się nieco więcej o życiu Beksińskiego i jego najbliższych (bo jest o czym), a przy okazji obejrzeć kawał dobrego kina, to z całego serca polecam film Jana P. Matuszyńskiego pod tytułem Ostatnia rodzina. Owo dzieło całkowicie łamie konwencję typowej biografii i przedstawia złożony portret psychologiczny paru bardzo ekscentrycznych osób. Mało tu może obrazów, a więcej smutnego życia, ale nie umniejsza to w żaden sposób wartości artystycznej tej produkcji.
Adam Mickiewicz i Stanisław Niewiadomski
W grze znalazło się też miejsce dla naszego ukochanego wieszcza Adama Mickiewicza, i to nie w byle jakiej formie. Jego miłosna elegia Dwa słowa wybrzmiewa podczas sceny tortur Tomasza Rekowicza. Została ona muzycznie zaaranżowana przez Stanisława Niewiadomskiego, uznanego polskiego kompozytora. Wydanie winylowe tegoż utworu możecie zobaczyć powyżej.
Joanna Chmielewska
Bloober umieścił w grze również wzmiankę o jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich pisarek na całym świecie – Joannie Chmielewskiej. Zrobił to za pomocą okładki czasopisma „Wiosna”, na której – oprócz porad dla kobiet nowoczesnych i miłośniczek krawiectwa – znalazła się reklama „nowego literackiego bestsellera” autorki – Studni przodków. Książka ta to zresztą zabawny kryminał opowiadający o familii pragnącej rozwikłać szereg rodzinnych tajemnic. Wcale jako Marianna nie robimy tego samego...
Subtelny bonus
A na sam koniec warto wspomnieć o niemałym odkryciu naszej redakcyjnej koleżanki Julii, która zauważyła, że podczas jednej z animacji wchodzenia na kontener na ekranie pojawia się pewien trudny do wychwycenia detal pokazujący, iż Bloober nie tylko czerpie garściami z przeszłości i sztuki surrealistycznej, ale i zajmuje aktywne stanowisko w sprawach ważnych społecznie, dotyczących decyzji aktualnej partii rządzącej. Ukrytego komunikatu nie zacytujemy, ale zaznaczyliśmy go dla Was dość wyraźnie, aby przypadkiem nie przeszedł niezauważony. Śpieszcie się go doceniać, póki możecie – gdy tylko zrobiło się o nim głośniej, Bloober Team zadeklarował, że zostanie on przy najbliższej aktualizacji usunięty z gry.
O AUTORZE
Patriota ze mnie żaden, bo za kraj życia bym nie oddał, choć wbrew panującej powszechnie opinii naprawdę całkiem nieźle mi się w nim mieszka (pomimo oczywistych komplikacji i społecznych ekscesów). Dzięki The Medium poczułem nawet coś w rodzaju... dumy. Albo po prostu ekscytacji związanej z tym, że cały świat będzie mógł zagrać w grę, która nie tylko została stworzona przez Polaków, ale i jest na wskroś polska. Naprawdę fajna sprawa.







