Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 11 września 2014, 11:30

autor: Adrian Werner

Zapowiedziano SimCity BuildIt – mobilną odsłonę popularnej serii strategii ekonomicznych

Firma Electronic Arts zapowiedziała SimCity BuildIt, czyli nową mobilną odsłonę popularnej serii strategii ekonomicznych. Gra zmierza na urządzenia z systemami iOS i Android.

Firma Electronic Arts kontynuuje wykorzystywanie swoich klasycznych marek pecetowych do produkcji gier mobilnych. Najnowszym przykładem tego trendu jest zapowiedziane właśnie SimCity BuildIt, które powstaje z myślą o urządzeniach napędzanych systemami iOS i Android.

Na razie informacje na temat projektu są bardzo skromne. Oczywiście ponownie wcielimy się w burmistrza wirtualnego miasta, którego zadaniem będzie zarządzanie metropolią i wprowadzanie w życie planów jej rozwoju. Konieczne ma być także z dbanie o potrzeby mieszkańców, gdyż jeśli podejmiemy zbyt wiele decyzji nie po ich myśli, to możemy liczyć się z nieprzyjemnymi tego konsekwencjami.

Oprawa graficzna wykonana zostanie w pełnym 3D, pozwalając na swobodne manipulowanie kamerą i podziwianie naszego miasta z dowolnego punktu. Autorzy obiecują, że będzie to najbardziej zaawansowana symulacja budowy metropolii, jaką kiedykolwiek została wydana na urządzenia mobilne.

SimCity BuildIt ma się ukazać już wkrótce na smartfony i tablety z systemami iOS i Android. Niestety nie podano konkretnej daty premiery, ale raczej powinna ona nastąpić jeszcze w tym roku. Nie zdradzono również szczegółów odnośnie systemu biznesowego. Electronic Arts do tej pory nie radziło sobie zbyt dobrze z produkcjami typu free-to-play, będącymi adaptacjami klasycznych marek. Ultima Forever oraz mobilne wersje Theme Park i Dungeon Keeper nie wywołały zachwytów, a negatywne opinie graczy dotyczyły głównie zbyt agresywnych mikropłatności.

Warto także wspomnieć, że Electronic Arts przygotowując miejsca dla SimCity BuildIt usunęło starsze SimCity Deluxe z serwisów App Store i Google Play. Była to bardziej tradycyjna odsłona marki, pozbawiona mikropłatności i zapewne firma nie chciała, aby jej najnowsze dzieło musiało konkurować ze swoim poprzednikiem.