Ładunek wybuchowy w Counter-Strike 2 został mocno zmieniony w (nomen omen) wybuchowym stylu w najnowszej dużej aktualizacji gry.
Counter-Strike 2 wzbogacił się o kultową mapę oraz garść fanowskich lokacji, w tym jedną z hołdem dla ulubieńca innego hitu Valve, a tymczasem firma zarobiła już fortunę na Zbrojowni.
Deweloperzy CS2 udostępnili dużą aktualizację, wraz z którą mapę Cache dodano do puli aktywnych map. Kultowa arena, która powróciła w „dwójce” pod koniec kwietnia, teraz zastąpiła Overpass jako część zestawu turniejowego i dostępnego w rankingowym matchmakingu.
Większe przetasowanie zaszło w mapach społeczności, z których usunięto Warden, Stronghold, Alpine oraz Sanctum. Na ich miejsce dodano Debris i El Dorado dla trybu Skrzydłowego oraz Boulder, Fachwerk i Shelter w trybie rankingowym, swobodnym i deathmatchu. Te, jak to często bywa, skrywają parę sekretów. Tak choćby Fachwerk skrywa hołd dla pewnego zmarłego żołnierza, dobrze znanego fanom Valve (i nie tylko).
Prócz tego dodano kolejne kolekcje broni, naklejki etc. do Zbrojowni, co raczej nie dziwi. Według nieoficjalnych statystyk Valve miało zarobić dzięki niej co najmniej 878 mln dolarów, głównie dzięki skrzyniom Gorączki (Fever Cases), przy czym uwzględnia to sprzedaż kluczy.
Co istotniejsze dla rozgrywki, twórcy przerobili ładunek wybuchowy w trybie Rozbrajania bomby, przy okazji zmieniając efekt wizualny eksplozji. Od teraz zasięg i wielkość obrażeń są niejako wbudowane w każdą mapę, a fala uderzeniowa nie uderza wszędzie natychmiastowo, lecz szybko rozchodzi się od centrum wybuchu (gra pokazuje teraz na wskaźniku zdrowia, jak dużo punktów stracimy w zależności od miejsca, w którym się znajdujemy). Jak zauważa Gabefollower, gracze mogą nawet podejrzeć „dystrybucję” eksplozji na danej mapie po wpisaniu odpowiednich komend w konsolę gry.
Skoro o nim mowa, Gabefollower zwrócił też uwagę na kilka ciekawostek z kodu CS2. Te sugerują m.in. powrót tagów klanów oraz wprowadzenie poziomów „kary” dla oszustów. Informator zauważył też usunięcie wzmianek o HLX, czyli rzekomym Half-Life 3. Inny internauta wskazał też na nowe polecenie w konsoli, które pozwala uszkadzać granaty i nawet wymusić ich eksplozję. Na razie opcja jest nieaktywna w faktycznych rozgrywkach.
Z pomniejszych rzeczy wypada wspomnieć o poprawieniu optymalizacji tablicy wyników (jak zabawnie by to nie brzmiało). Nie jest to więc gigantyczna aktualizacja, ale sama „wybuchowa” zmiana najwyraźniej przypadła graczom do gustu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).