Dyrektorzy korporacji nie wiedzą, skąd biorą się rosnące koszty korzystania ze sztucznej inteligencji. Firmy tak bardzo sobie nie radzą, że Amazon i Microsoft stworzyli zespoły odpowiadające za naukę, jak skorzystać na AI.
Wizja zastąpienia człowieka maszyną i tym samym zaoszczędzenie pieniędzy skusiła prezesów oraz dyrektorów generalnych. Zdecydowana większość z nich jednak nie umie poprawnie wdrażać nowych systemów, przez co nawet 80% firm nie osiągnęło zwrotu z inwestycji. Teraz okazuje się, że prawie 1/3 prezesów nie ma pojęcia, dlaczego rosną koszty związane z użytkowaniem sztucznej inteligencji.
Serwis The Register przybliżył wyniki raportu firmy analitycznej KPMG. Wynika z niego, że między innymi Anthropic, OpenAI i GitHub zmieniły swoją politykę cenową i zaczęły rozliczać swoich klientów na podstawie użycia narzędzi sztucznej inteligencji zamiast pobierać stały abonament. W ten sposób okazało się, że wiele korporacji cały czas nie posiada systemów do prognozowania, monitorowania i zarządzania wydatkami na AI.
Na 2 145 ankietowanych dyrektorów z 20 różnych krajów aż 29% nie ma pojęcia, w jaki sposób naliczane są koszty przeznaczane na obsługę sztucznej inteligencji. Część z nich wprost przyznała, że ich niewiedza jest jedną z przyczyn, dla których prowadzone przez nich przedsiębiorstwo nie jest w stanie wykorzystać pełnego potencjału AI.
Na te problemy postanowiły zareagować Microsoft oraz Amazon. Obie korporacje inwestują miliardy dolarów w przygotowanie projektów uczących prezesów, w jaki sposób wdrażać agentów AI oraz co zrobić, żeby generować zysk korzystając ze sztucznej inteligencji. W tym roku wydadzą one łącznie 390 miliardów dolarów na infrastrukturę AI. Z tych środków powołano też zespoły inżynierów: AWS Forward Deployed Engineering (z budżetem 1 miliarda dolarów) i Microsoft Frontier Company (z budżetem 2,5 miliarda dolarów).
KPMG w swoim raporcie poucza korporacje, co powinny zrobić, żeby uniknąć problemów finansowych, w jakie teraz wpadają:
Organizacje muszą ustalić jasne zasady określające, w jakich sytuacjach pracownik powinien zainterweniować, kto odpowiada za koszty związane z AI, jak weryfikuje się jej wyniki oraz jak postępować w razie awarii systemu.
Redakcja serwisu The Register zwróciła uwagę, że analitycy prawdopodobnie piszą to z doświadczenia, ponieważ w 2025 roku w raporcie KPMG „Total Experience: Redefining Excellence in the Age of Agentic AI” odkryto, że na 45 cytatów tylko 5 przekierowywało do prawidłowych źródeł, a pozostałe 40 mogło zostać wygenerowane przez AI.
Zmiany sposobu rozliczeń sztucznej inteligencji wskazują, że skończył się czas taniej sztucznej inteligencji. Już w kwietniu tego roku pojawiły się doniesienia, że w niektórych przypadkach człowiek okazywał się tańszy od maszyny i brak wiedzy o tym, jak wdrażać AI z pewnością miał na to wpływ.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Szwajcarzy przykręcili 5000 paneli słonecznych do ściany zapory. Zimą wynik zaskoczył sceptyków

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.