Planeta karłowata Ceres kojarzona z serialu The Expanse istnieje naprawdę. Nie jest ona jednak miejscem kolejnej ludzkiej cywilizacji, a jej podziemne oceany mogły gościć życie kilka miliardów lat temu.
Badania naukowców wykazały, że życie na Ceres to nie tylko wymysł twórców fantastyki naukowej. Nie chodzi jednak o obecność ludzi, jak to ma miejsce w serialu The Expanse, tylko o proste organizmy jednokomórkowe, które mogły zasiedlać planetę karłowatą około 4,5 miliarda lat temu. Teraz badacze zdają się znać odpowiedź, jak na Ceres mogły powstać warunki sprzyjające życiu i dlaczego zniknęło.
W 2025 roku grupa naukowców opublikowała artykuł „Core metamorphism controls the dynamic habitability of mid-sized ocean worlds—The case of Ceres”, który wskazuje, że miliardy lat temu na Ceres mogło istnieć życie. Badacze wskazują, co dokładnie zachodziło we wnętrzu planety karłowatej, co pozwoliło rozwijać się prostym bakteriom.
Zdaniem ekspertów w rozgrzanym jądrze Ceres zachodziły procesy uwalniające do podziemnych oceanów planety wodór, metan i dwutlenek węgla. One następnie napędzały reakcje chemiczne utleniania i redukcji oraz były pożywieniem dla ewentualnych mikrobów zamieszkujących zbiorniki wodne.
Proces utleniania i redukcji dotyczy wymiany elektronów. Gdy jakiś materiał lub organizm oddaje elektron, to stopień utlenienia rośnie, a redukcja zachodzi w momencie ich poboru. W procesie oddychania komórkowego glukoza utlenia się, uwalniając energię oraz rozkładając się na dwutlenek węgla i wodę.
Naukowcy wskazują, że za ogrzewanie planety odpowiadał głównie rozpad dwóch radioaktywnych izotopów: glinu-26 i potasu-40. Gdy to następowało, jądro planety osiągało temperatury wynoszące około 277 stopni Celsjusza. Dopóki izotopy się rozpadały planeta była na tyle podgrzewana, że mogły zajść procesy odpowiadające za powstanie życia. Nie jest to jednak czas nieskończony i wystarczył na około 2 miliardy lat.
Ocenia się, że około 2,5 miliarda lat temu zapasy radioaktywnych izotopów wyczerpały się, co zakończyło rozwój życia na planecie karłowatej. Ceres posłużyła za przykład, że ciała niebieskie pozbawione ciepła generowanego przez grawitację pływową (ciągłe rozciąganie i kurczenie spowodowane przyciąganiem większego ciała niebieskiego) mogą w danym okresie swojego istnienia odpowiadać za powstanie życia wyłącznie dzięki ciepłu generowanemu ze swojego wnętrza.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.