Podczas gdy Microsoft gasi wywołane przez siebie pożary, fani wspominają słowa reżysera New Vegas sprzed dwóch lat.
Kolejne miesiące zapowiadają się na wyjątkowo ciężkie dla Microsoftu. Dwa dni temu firma ogłosiła swoją restrukturyzację, a co za tym idzie – falę masowych zwolnień. Przed zmianami nie uchroniły się podpięte pod korporację studia, włączając w to najważniejsze oddziały pokroju Obsidian Entertainment, gdzie z pracą pożegnała się 1/4 dotychczasowych pracowników.
W takim rozrachunku deweloperzy musieli zweryfikować swoje plany na najbliższe lata. Wiemy już, że wkrótce rozpoczną się prace nad nową grą z serii Fallout pod przewodnictwem Josha Sawyera – pytanie brzmi, na jakich warunkach?
W świetle zapowiedzi nowego Fallouta (a także pożarów wywołanych przez ogłoszenia Microsoftu), internauci zaczęli wspominać filmik Q&A Sawyera sprzed dwóch lat, na którym reżyser New Vegas przedstawił swoje oczekiwania względem potencjalnej przyszłej współpracy przy tym uniwersum. Deweloper zaznaczył, że istotną kwestią byłyby postawione mu granice twórcze.
Myślę, że w przypadku każdego IP, a zwłaszcza tych, nad którymi pracowałem w przeszłości, pytanie brzmi: „Co chcę zrobić tym razem, czego nie mogłem zrobić poprzednio?”. Jeśli dane ograniczenia naprawdę mnie ograniczają, to nie jest to szczególnie kuszący projekt, no bo kto chce pracować nad czymś, czego nie da się rozwijać w upragniony sposób?
- Josh Sawyer w filmie Q&A #2
Sawyer podkreślił oczywiście, że uwielbia świat Fallouta i wciąż widzi w nim wiele opowieści, które można przekazać graczom – niemniej wolność twórcza nadal jest dla niego istotna, podobnie jak kwestia możliwych ograniczeń. Biorąc pod uwagę wczorajsze ogłoszenie, Obsidian najpewniej zapewnił reżyserowi wystarczające warunki do kreatywnej pracy.
To z kolei wzbudza nadzieję wśród internautów zmartwionych dotychczasowymi wiadomościami z Xboxowego podwórka. Josh Sawyer jest jednym z najbardziej szanowanych twórców na rynku RPG, który wciąż chętnie wypowiada się na tematy związane z tym gatunkiem gier.
Ten facet jest w takim momencie kariery, że nie przyjąłby zlecenia, gdyby nie miał czystej karty po stronie artystycznej. Z tego powodu wierzę, że to będzie dobra gra, nieważne czy mowa o New Vegas 2 czy o czymś innym.
Skoro Josh jest kimś w rodzaju lidera, to ta gra będzie dobra. Trzymam kciuki za niego i ludzi, z którymi będzie pracować.
Na chwilę obecną nie wiadomo, czy falloutowy projekt Josha Sawyera będzie jakkolwiek związany z New Vegas. Sądząc po anulowaniu pozostałych projektów (włączając w to kontynuację Avowed), Obsidian stawia teraz wszystkie karty na post-apokaliptyczny świat Fallouta – o tym, czy to słuszna decyzja przekonamy się za jakiś czas.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.