Twórcy Palworlda szykują wiele dobrego na premierę wersji 1.0, ale to oznacza także, że lepiej przygotować się na wyjście z wczesnego dostępu.
Palworld nie podrożeje po wyjściu z wczesnego dostępu, ale twórcy mają ostrzeżenie dla miłośników modów.
Studio Pocketpair wiele razy dawało do zrozumienia, że premiera wersji 1.0 będzie czymś więcej niż tylko zmianą numerka. W efekcie deweloper chce uczcić opuszczenie wczesnego dostępu przez Palworlda największą aktualizacją w historii. Taką, która nie tylko doda ogrom nowej zawartości, ale też znacznie zmieni i/lub rozbuduje rozgrywkę.
Dla fanów był to oczywiście powód do ekscytacji, ale i obaw w kontekście ceny. Niejedna produkcja podrożała przed wyjściem ze Steam Early Access, zwłaszcza jeśli od rozpoczęcia wczesnego dostępu projekt znacznie się rozrósł. Pocketpair najwyraźniej również rozważało takie posunięcie, o czym zresztą informowała karta Palworlda na Steamie.
Jak pisaliśmy już wczoraj, ostatecznie deweloperzy postanowili nie podnosić ceny swojego survivalu: Palworld 1.0 nadal będzie kosztować 74,99 zł na pecetach. Przy czym warto dodać, że do dziś (tj. do końca Letniej wyprzedaży) grę można zakupić z małym rabatem, za 69,99 zł.
Druga z obaw graczy w związku z „premierą” dotyczyła fanowskich modyfikacji. Tu, niestety, deweloperzy postawili sprawę jasno: mody do Palworlda mogą sprawić problemy po debiucie wersji 1.0 i lepiej je odinstalować przed powrotem do gry. Inaczej ryzykujemy przymusowe zamykanie aplikacji przy jej uruchomieniu, uszkodzenie plików zapisu oraz blokowanie postępów zadań.
Zasadniczo twórcy zalecają wykonanie kopii zapasowych „save’ów”, ręczne usunięcie plików modyfikacji zweryfikowanie integralności plików, a następnie, jeszcze przed aktualizacją, uruchomienie niezmodowanego Palworlda. Z ponowną instalacją modów lepiej się wstrzymać do czasu, aż ich autorzy dostosują je do nowej wersji gry.
Ta niekompatybilność to efekt „znaczących zmian w systemach gry”, które wprowadzi aktualizacja 1.0. Twórcy nadal nie zdradzili nic więcej, ale wygląda na to, że faktycznie szykują małą rewolucję w Palworldzie. Oczywiście fanów nie cieszy konieczność tymczasowej rezygnacji z zabawy z modami, lecz docenili ostrzeżenie i rady dewelopera.
Na zastosowanie się do tych zaleceń nie zostało wiele czasu. Palworld opuści wczesny dostęp 10 lipca, najpewniej około godziny 5:30 czasu polskiego. Przynajmniej w taką godzinę celuje zespół Pocketpair. Wtedy też przekonamy się, czy faktycznie będzie to spełnione marzenie fanów sandboxowych survivali.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).