Studio Eidos Montreal pracowało nad grą w świecie Władcy Pierścieni – w anulowanym tytule odwiedzilibyśmy port Umbar. Produkcja miała oferować zabawę z perspektywy top-down oraz narrację w stylu gier Telltale Games.
W ostatnich latach branża gier przeżywa ciężki okres, w którym entuzjazm wywołany nowymi produkcjami tłumią liczne zwolnienia oraz doniesienia o anulowanych tytułach. Jak poinformował serwis MP1st, w gronie skasowanych projektów znalazła się pozycja osadzona w świecie Władcy Pierścieni – za niezrealizowaną przygodą w Śródziemiu odpowiadało studio Eidos Montreal. Choć współtwórcy takich serii jak Tomb Raider i Deus Ex musieli pożegnać się ze swoim dziełem na wczesnym etapie prac, wyciek danych sprawił, że możemy rzucić okiem na to, co nas ominęło.
Gra miała stanowić połączenie karcianej mechaniki z narracją prowadzoną w stylu cykli autorstwa studia Telltale Games. Prawdopodobnie mogły się w niej więc pojawić decyzje wpływające na świat lub jego mieszkańców z konsekwencjami odczuwalnymi na dalszych etapach zabawy. Portfolio jednego z byłych pracowników Eidos Montreal zdradza, jak prezentowały się poszczególne lokacje na grafikach koncepcyjnych.
W grze odwiedzilibyśmy Umbar, port należący do korsarzy – ludu pochodzącego od Czarnych Númenorejczyków, wśród których zakorzeniona była nienawiść do Gondoru. Miasto mieliśmy oglądać w wersjach sprzed i po upadku, najpewniej spowodowanego licznymi bitwami. Nazwy plików potwierdzają, że zawitalibyśmy również do gospody „Pod Rozbrykanym Kucykiem”, w której po raz pierwszy Frodo wraz z przyjaciółmi spotkał Aragorna.
Zarówno grafiki koncepcyjne, jak i wstępne wizualizacje w postaci trójwymiarowych modelów wskazują, że akcję oglądalibyśmy z kamery zawieszonej nad postaciami. Po wielopoziomowych lokacjach przemieszczalibyśmy się m.in. za pomocą drabin. Z kolei na naszej drodze stanęliby przeciwnicy w plikach określani mianem piratów z Umbaru. Perspektywa może wskazywać na walkę prowadzoną w czasie rzeczywistym, choć niejasna pozostaje kwestia mechaniki opartej na kartach.
Studio Eidos Montreal musiało pożegnać się ze swoją wizją spin-offu Władcy Pierścieni na wczesnym etapie produkcji. Tymczasem komentarze w wątku poświęconym temu przeciekowi w serwisie Reddit zdradzają duże zainteresowanie tytułem. Internauci docenili wybór perspektywy top-down oraz styl grafik koncepcyjnych, a samą informację w większości przyjęli ze smutkiem.
Warto dodać, że studio należy do grupy Embracer, która w ostatnich latach mocno zaciska pasa, m.in. zamykając zespoły deweloperskie lub zwalniając pracowników. Objęło to także studio Eidos Montreal, co zmusiło firmę m.in. do anulowania nowej odsłony cyklu Deus Ex.
1

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.