Prime Video niedługo pożegna się z wysoko ocenianym anime kryminalnym, które będzie dostępne na platformie jeszcze przez kilka dni.
Jak to bywa z produkcjami, które trafiają do streamingu w ramach licencji, w końcu są one stamtąd usuwane i właśnie taki los niedługo spotka anime Banana Fish, które jeszcze przez kilka dni można oglądać online.
Banana Fish zostanie usunięte z oferty Prime Video 5 lipca 2026 roku, więc jeśli ktoś planował sięgnąć po ten tytuł, to musi się pospieszyć, ponieważ obejrzenie go później może być niemożliwe, przynajmniej przez pewien czas. Kryminalne anime obecnie jest dostępne tylko na tej jednej platformie.
O czym jest Banana Fish? W Nowym Jorku siedemnastoletni Ash Lynx, chłopak o niezwykłej urodzie i wyjątkowych umiejętnościach bojowych, stoi na czele ulicznego gangu. Pewnej nocy mężczyzna postrzelony przez własnego podwładnego przekazuje Ashowi tajemnicze słowa: „Banana Fish”. To właśnie to wyrażenie często powtarzał jego brat Griffin, który został ciężko okaleczony. W tym samym czasie Ash poznaje Eijiego Okumurę, japońskiego chłopaka, który przyjechał do Nowego Jorku jako asystent fotografa.
Ten kryminalny thriller jest adaptacją mangi Akimi Yoshidy o tym samym tytule, która była publikowana w latach 1985-1994. Serial doczekał się jednego, 24-odcinkowego sezonu, który wyszedł w 2018 roku i to właśnie go można obejrzeć obecnie na Prime Video.
Anime Banana Fish zostało ocenione na MyAnimeList na 8,45/10, czyli całkiem podobnie do mangi, która otrzymała notę 8,61/10.
Odcinki Banana Fish trwają po około 22 minuty, więc obejrzenie całości przed 5 lipca jest możliwe, jeśli ktoś zdecyduje się na seans.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.