Polski wydawca Berserka zabrał głos w sprawie bezprawnego wykorzystania postaci z mangi na okładce książki Marcina Roli.
W czerwcu nakładem Instytutu Wiedzy Społecznej im. K. Karonia ukazała się książka Garbate nosy. Kulisy judaizacji autorstwa Marcina Roli, a na jej okładce znalazło się stworzenie, które prędko zostało rozpoznane przez fanów anime i mangi – było to Chimimoryo znane także jako Schnoz.
Polski wydawca mangi Berserk, J.P. Fantastica, w końcu zareagował na publikację, informując na swoich profilach w mediach społecznościowych o tym, że postać z Berserka „bezprawnie” znalazła się na okładce książki Marcina Roli w związku z czym już podjęli odpowiednie kroki prawne, a także dodali: „Z dużym niepokojem przyjęliśmy fakt wykorzystania postaci z Berserk na okładce książki Marcina Roli Garbate nosy. Kulisy judaizacji i w jej promocji bez naszej zgody. Zależy nam na tym, aby utwory, do których posiadamy prawa, były traktowane z szacunkiem dla ich twórcy oraz społeczności fanów.”

Po publikacji pierwszej wersji okładki książki Marcina Roli, internauci prędko zaczęli porównywać ją do ilustracji z Berserka, wskazując na podobieństwa. Po krytyce w internecie okładka została zmieniona, choć umieszczona na niej postać nadal zachowała pewne podobieństwa do Schnoza z Berserka.
Wokół książki Marcina Roli pojawiły się również inne kontrowersje związane z zarzucanym antysemickim charakterem publikacji. W sieci rozpoczęto akcję nawołującą do wycofania Garbatych nosów. Kulis judaizacji ze sprzedaży.
Więcej:Nowością na Prime Video jest kultowe fantasy, które przez lata nie miało sobie równych
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.