Netflix ma nowy hit, który mimo sporej oglądalności nie spotkał się z pozytywnym odbiorem.
Nawet jeśli Netflix wypuści jakiś niewypał, to często taki tytuł i tak zostaje hitem platformy, którego oglądalność po premierze zapewnia mu miejsce wśród najchętniej oglądanych tytułów. I Ostatni dom, który 7 sierpnia ukazał się na platformie, mimo że nie został dobrze przyjęty przez widzów czy krytyków, stał się dużym przebojem – w dniach 3-9 sierpnia został numerem 1 wśród anglojęzycznych filmów.
Oglądalność Ostatniego domu w podanym okresie wyniosła 27,5 mln wyświetleń, co oznacza, że oglądano go przez 51,4 mln godzin. To świetny wynik, który pozwolił mu zostawić za sobą 72 godziny i filmy o Spider-Manie granym przez Toma Hollanda, po które widownia sięgnęła zapewne w związku z ostatnią premierą w kinach czwartej odsłony jego przygód.
W Ostatnim domu uwięziona we własnym domu rodzina musi walczyć o przetrwanie w obliczu kurczących się zasobów i tajemniczego zagrożenia, które nie pozwala im opuścić murów budynku. W głównych rolach wystąpili Wagner Moura oraz Greta Lee i chociaż obsada została doceniona przez krytyków, to ona nie zdołała ocalić „rozczarowującego” filmu, który zmęczył część krytyków. W wyniku tego na Rotten Tomatoes jest on polecany przez zaledwie 24% recenzentów oraz 28% widzów.
Ostatni dom został nakręcony przez Louisa Leterriera, reżysera, którego możecie znać z takich produkcji, jak Transporter, Incredible Hulk czy Szybcy i wściekli 10. Za scenariusz odpowiada Matthew Robinson, który wcześniej napisał Baw się dobrze i przeżyj oraz Dora i Miasto Złota.
Film:Ostatni dom(The Last House)
premiera: 2026horror, sci-fi, thriller
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.