Grupa Embracer ogłosiła plan podziału na dwie spółki. Wpłynie to na sposób zarządzania największymi markami firmy.
Embracer Group, właściciel takich marek jak Władca Pierścieni, Tomb Raider czy Kingdom Come: Deliverance, ogłosił plany podziału na dwie niezależne spółki giełdowe, co ma przynieść firmie lepsze zarządzanie i większą elastyczność biznesową.
Nowy, zapowiadany od pewnego czasu podmiot pod nazwą Fellowship Entertainment rozpocznie działalność w 2027 roku i przejmie kontrolę nad najważniejszymi i najbardziej dochodowymi markami koncernu. Oprócz flagowych hitów w jego portfolio znajdą się serie Metro, Dead Island, Darksiders oraz Remnant.
Do nowej firmy przejdą też czołowe studia, w tym Crystal Dynamics, Eidos-Montréal, 4A Games, Warhorse Studios oraz polskie Flying Wild Hog. Nowa spółka skupi się na rozwoju i licencjonowaniu gier, a także zewnętrznych partnerstwach dla innych znanych marek, takich jak Deus Ex, Thief czy Saints Row. Na jej czele stanie dotychczasowy dyrektor generalny Embracera, Phil Rogers.
Samo Embracer Group przejdzie reorganizację, stając się przestrzenią dla mniejszych wydawców i deweloperów oraz skupiając się na fuzjach i przejęciach (M&A). W jego strukturach pozostaną m.in. THQ Nordic, Aspyr, Milestone i Plaion.
Będą oni zarządzać takimi markami jak Gothic, Titan Quest, Wreckfest czy Reanimal od Tarsier Studios, które właśnie przekroczyło próg miliona sprzedanych egzemplarzy i w trzecim kwartale roku otrzyma pierwszy dodatek DLC. Korporacja rozpoczęła już proces rekrutacji nowego dyrektora generalnego, który pokieruje odświeżoną strukturą firmy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.