Games Workshop zdecydowało, że wśród ich marek nie ma miejsca dla generatywnego AI. Fani Warhammera wyraźnie odetchnęli z ulgą.
W ostatnim czasie można odnieść wrażenie, że absolutnie każdego ogarnęła gorączka ekscytacji AI. Mimo to, coraz częściej widać też opór przed wszechobecnym stosowaniem sztucznej inteligencji. Wystarczy tu wspomnieć chociaż o beskompromisowej postawie twórcy Manor Lords czy zmianie planów Larian Studios. Teraz do swoistej „osi oporu” względem AI dołączyło także Games Workshop.
Games Workshop to firma znana przede wszystkim z dwóch marek: Warhammera i Warhammera 40 000. Obie franczyzy cieszą się olbrzymią popularnością na całym świecie, ale choć same są uwielbiane, to działania ich właścicieli często budzą kontrowersje. Tym większym szokiem dla fanów była ostatnia decyzja, która wzbudziła ich powszechny entuzjazm i daje nadzieję na dalszy rozwój tych wirtualnych światów bez AI slopu.
Brytyjska firma zabroniła bowiem używania sztucznej inteligencji w swoich działach kreatywnych. Decyzję ogłosił CEO, czyli Kevin Rountree. Jak sam stwierdził, żaden ze starszych menedżerów zajmujących się działaniami Games Workshop nie jest aktualnie zbyt podekscytowany perspektywami użycia AI. Część z nich co prawda będzie w pewnym zakresie testować możliwości nowych technologii, ale nie będzie to w żaden sposób wpływać na twórczość firmy.
Ponadto ogłoszono, że Games Workshop nie tylko nie będzie redukować liczby swoich pracowników na artystycznych stanowiskach, ale wręcz zwiększyło ich szeregi.
Będziemy nadal mocno angażować się w ochronę naszej własności intelektualnej i szanować naszych ludzkich twórców.
- Kevin Rountree
Tak wyraźne stanowisko przeciw wykorzystaniu AI w sferze artystycznej bardzo szybko wzbudziło entuzjazm fanów Warhammera. Widać, że wielu z nich martwiło się o dalszy los marki i sądziło, że tylko kwestią czasu jest obecność AI slopu w kolejnych kodeksach oraz projektach. Teraz zaś mogą wreszcie odetchnąć z ulgą.
GW zajmuje tu ważne i znaczące stanowisko. Płace, sklep internetowy, ceny i większość krytyki, z jaką się do nich zwracam, to decyzje związane z funkcjami firmy. Decyzje finansowe, decyzje prawne. Decyzje dotyczące efektywnego zarabiania pieniędzy, tak jak u każdej innej firmy. I te zawsze będą podlegać zmianom. Jednak powyższe stanowisko anty-AI jest decyzją kreatywną. To decyzja wyznaczająca wyraźny kierunek. To dowód na to, że dusza, jakkolwiek dobrze ukryta, wciąż istnieje w procesie decyzyjnym w firmie.
- 144tzer
Chwała Omnizjaszowi! Przeżyłem już całe tygodnie pełne kanałów o lore robionych przez AI na YouTube i mogę z pewnością stwierdzić, że generowane treści z Warhammera ssą. Szczególnie biorąc pod uwagę jak dobre są arty z Warhammera.
Pozostaje więc mieć nadzieję, że Games Workshop pozostanie przy swoim postanowieniu i nadal będziemy mogli się cieszyć nowymi dziełami ze światów Warhammera bez udziału AI. Pytanie czy decyzja tak dużego gracza na rynku zachęci także innych do podjęcia podobnych działań.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Dell przyznaje: prawie nikt nie chce komputera z AI, bez względu na to, jak bardzo branża się stara
1

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.