Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 6 lutego 2018, 11:02

autor: Czarny Wilk

Uma Thurman i Quentin Tarantino uczestnikami kolejnego skandalu w Hollywood

Po kilku miesiącach od pierwszych sugestii, że również była ofiarą amoralnych zachowań w Hollywood, Uma Thurman zdradza kulisy sytuacji, w której była molestowana przez jednego z producentów, oraz niebezpiecznego wypadku na planie Kill Billa.

Hollywood wstrząsa kolejny skandal. Tym razem jego głównymi bohaterami są aktorka Uma Thurman, reżyser Quentin Tarantino oraz producent Harvey Weinstein. Thurman wysuwa bardzo poważne zarzuty – o zmuszenie jej do udziału w kręceniu niebezpiecznej sceny, która skończyła się wypadkiem, oraz o molestowanie.

Prowadzenie samochodu podczas zdjęć do Kill Billa dla Umy Thurman skończyło się poważnymi obrażeniami. - Uma Thurman i Quentin Tarantino uczestnikami kolejnego skandalu w Hollywood - wiadomość - 2018-02-07
Prowadzenie samochodu podczas zdjęć do Kill Billa dla Umy Thurman skończyło się poważnymi obrażeniami.

Uma Thurman udzieliła wyczerpującego wywiadu dla The New York Times, w którym ujawnia kulisy wypadku, do jakiego doszło w trakcie prac nad Kill Billem. Quentin Tarantino miał zmusić aktorkę do udziału w kręceniu niebezpiecznej sceny jazdy samochodem, mimo że artystka wyraźnie sprzeciwiała się temu i chciała, by pojazd prowadziła wyszkolona kaskaderka. Reżyser postawił na swoje, co dla Thurman nie skończyło się dobrze – straciła ona panowanie nad pojazdem i uderzyła w drzewo. Efektem było kilka tygodni w szpitalu oraz uszkodzenie kręgosłupa i kolan. Do wywiadu dołączony jest materiał filmowy przedstawiający wypadek, o którego zdobycie artystka miała walczyć przez piętnaście lat.

Kilkanaście godzin temu aktorka ponownie odniosła się do sytuacji, w poście opublikowanym w serwisie Instagram:

Okoliczności tego zdarzenia pełne były tylu zaniedbań, że to w zasadzie było przestępstwo. Nie wierzę jednak, że miały tam miejsce jakiekolwiek złe intencje.

Quentin Tarantino wyrażał głęboki żal i skruchę z powodu tego przykrego wypadku, lata później udostępnił mi także materiał, bym mogła go ujawnić, nawet mimo tego, że sprawiedliwości za te zdarzenia prawdopodobnie nie stanie się już zadość. Zrobił to mając pełną świadomość, że może mu to zaszkodzić. Jestem z niego dumna, że wykazał się odwagą i postąpił właściwie.

ZATAJANIE po fakcie jest natomiast NIEWYBACZALNE.

Za to obwiniam Lawrence’a Bendera, E. Bennetta Walsha i bezwstydnego Harveya Wensteina. To oni kłamali, zniszczyli dowody i wciąż kłamią o trwałym uszczerbku, jaki spowodowali i postanowili utajnić. Ich działania pełne były złych intencji i za to powinni się wstydzić przez całą wieczność.

Opublikowany przez The New York Times wywiad zawiera jeszcze jeden kontrowersyjny wątek, którego niechlubnym bohaterem jest Harvey Weinstein, producent filmowy, na swoim koncie mający m.in. Pulp Fiction oraz Kill Billa. Aktorka już w październiku 2017 roku, gdy amerykańską stolicą filmów wstrząsały kolejne skandale, dała do zrozumienia, że również ma do opowiedzenia historię dotyczącą mrocznej strony Hollywood. Dodała jednak, że aktualnie jest wściekła, a nauczyła się, że gdy mówi coś w złości, to zdarza się jej żałować sposobu, w jaki to zrobiła. Dlatego zamierza poczekać, aż się uspokoi – i dopiero wtedy podzielić się ze światem sekretami, które dotąd trzymała w tajemnicy. Szybko ujawniła natomiast, że jej opowieść dotyczyć będzie właśnie Weinsteina. Był on już wówczas oskarżony o molestowanie przez ponad 90 kobiet.

Na opanowanie emocji Uma Thurman potrzebowała kilku miesięcy, po których udzieliła wspomnianego wywiadu. Tam aktorka dość drobiazgowo opisała swoją znajomość z Weinsteinem, od pierwszych spotkań aż do wieczoru w pokoju hotelowym w Londynie, podczas którego producent molestował aktorkę i próbował doprowadzić do stosunku z nią. Gdy jakiś czas później Thurman spróbowała skonfrontować mężczyznę, ten miał zagrozić jej utratą kariery.

Sam zainteresowany odpiera wszelkie ataki, twierdząc, że faktycznie próbował poderwać aktorkę w Anglii, gdyż źle zinterpretował jej ataki – ale chwilę później przeprosił. Jego zdaniem do niczego więcej nie doszło. Jak donosi Entertainment Weekly, prawnicy Wensteina rozważają możliwość bronienia tej wersji wydarzeń w sądzie i oskarżenie Umy Thurman o zniesławienie.

Ponieważ obie sprawy są rozwojowe, zapewne jeszcze o nich usłyszymy. Ujawnione przez Umę Thurman sytuacje wpisują się natomiast w serię podobnych skandali obyczajowych, jakie w ostatnich miesiącach przetoczyły się przez świat Hollywood i w wyniku których załamały się kariery m.in. Kevina Spaceya czy Bretta Ratnera.