Far Cry 7 wciąż nie widać, ale Ubisoft udowadnia, że nie zapomniał o tej kultowej marce. Trzy lubiane odsłony serii otrzymają niebawem ważne ulepszenia.
Ubisoft wyraźnie dał do zrozumienia, że fanów serii Far Cry czekają w najbliższym czasie aż trzy prezenty. Na profilu marki na X zamieszczono bowiem enigmatyczny wpis z obrazkowymi rebusami. Bynajmniej nie okazały się one skomplikowane i społeczność szybko domyśliła się, o co chodzi, a francuska firma skwapliwie to potwierdziła.
Nie trzymam Was dłużej w niepewności – konsolowe wersje Far Cry 3, Far Cry 3: Blood Dragon oraz Far Cry Primal otrzymają za darmo ulepszenia, dzięki którym będą działać w 60 klatkach na sekundę na PS5 i XSX/S. Na początku roku Ubisoft sugerował, że taki los czeka tylko „trójkę”, ale najwyraźniej francuska firma postanowiła pójść o krok, a nawet o dwa kroki dalej.
Pozostaje oczywiście pytanie, kiedy owe ulepszenia trafią do Far Cry 3, Far Cry 3: Blood Dragon oraz Far Cry Primal. Wprawdzie nie poznaliśmy dokładnej daty, ale na profilu marki na X zapewniono, iż stanie się to „już wkrótce”. Następny tydzień wydaje się więc całkiem prawdopodobny.
Przypomnijmy, że w listopadzie 2024 roku podobny update otrzymało Assassin’s Creed: Syndicate. Nie można zatem wykluczyć, iż z czasem więcej produkcji Ubisoftu zostanie potraktowanych w analogiczny sposób, zwłaszcza że „Asasyn”, Far Cry i Rainbow Six stanowią oczko w głowie Francuzów (i Tencentu).
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.