Kłopoty z serwerami spowodowały problemy u sporej grupy graczy ARC Raiders. Poszkodowanych fanów było tak wielu, że Embark Studios wyjątkowo przyzna im „rekompensatę”.
Kiedy cześć fanów strzelanki ARC Raiders zmagała się z niezdarnym członkiem drużyny, inni gracze musieli pogodzić się ze stratą zdobytego wyposażenia przez problemy z serwerami. Żeby wynagrodzić im ten błąd techniczny, twórcy postanowili zrobić wyjątek i przyznać poszkodowanym rekompensatę, o czym poinformowali w komunikacie z detalami nowego patcha.
Embark Studios zdecydowało się na taki krok, ponieważ usterka serwerów dotknęła „dużą liczbę graczy”. Aktualnie firma sprawdza, którzy użytkownicy ucierpieli, aby w ciągu kilku dniu zwrócić im stracone przedmioty.
Problemy z serwerami w zeszłym tygodniu spowodowały, że część z Was utraciła swoje wyposażenie nawet po udanej ekstrakcji. Analizujemy te przypadki i w ciągu najbliższych kilku dni zwrócimy przedmioty tam, gdzie będzie to możliwe. Choć zazwyczaj nie oferujemy rekompensaty za każdy incydent, ta awaria dotknęła dużą liczbę graczy, dlatego robimy wyjątek – przekazało Embark Studios.
Niejako w cieniu powyższej sytuacji, deweloper przedstawił nam również szczegóły małej aktualizacji 1.19.0. Usunęła ona kilka błędów występujących w rozgrywce (np. bug powodujący wielokrotne wyświetlanie się tego samego przedmiotu w oknie sprzedaży i recyklingu). Ponadto fani otrzymali drobną porcję nowości – od teraz mają oni do wyboru dwie świeże fryzury, a także skórkę Devotee.
To nie pierwszy raz, kiedy pewna część graczy została poszkodowana przez błędy techniczne Embark Studios. Ostatnim głośnym problemem tego rodzaju było zapisywanie danych użytkowników z oficjalnego serwera strzelanki na Discordzie. Na szczęścia ta usterka też została już wyeliminowana.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.