Twórcy Titan Quest 2 zaprezentowali nowe mistrzostwo i system craftingu. Co najważniejsze, obie nowości trafiły już do gry.
Podczas pokazu THQ Nordic Showcase nie mogło zabraknąć oczywiście Titan Quest 2. Produkcja zadebiutowała w zeszłym roku we wczesnym dostępie i dalej jest prężnie rozwijana. Dzisiaj Grimlore Games przedstawiło kolejną porcję nowości, która – co najważniejsze – właśnie teraz trafiła do gry.
Pierwszą nowością jest mistrzostwo Spirit, o którym pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Skupia się ono głównie na przywoływaniu sług z zaświatów, ale posiada również zadające niemałe obrażenia zaklęcia. Na pokazie twórcy zaprezentowali przykładową postać na poziomie dwudziestym, która łączy ze sobą dwa style rozgrywki.
Spirit wprowadza do gry jeszcze więcej różnorodności, oferując znacznie więcej, niż to co pokazano na materiale. Szczególnie że Titan Quest 2 pozwala łączyć ze sobą po dwa mistrzostwa. Dzięki temu gracze zyskają jeszcze więcej możliwości zabawy.
Drugą nowością jest system craftingu, którego do tej pory brakowało w grze. Jego początkowa iteracja oferuje tylko dwie opcje: rozkładanie przedmiotów oraz ich modyfikowanie. Pierwszej raczej nie trzeba szerzej opisywać – niszczymy przedmiot, a w zamian otrzymujemy materiały zależne od jego rzadkości.
Druga opcja, czyli faktyczny crafting, pozwala na przelosowanie wartości wybranego afiksa, zamianę afiksa lub dodanie nowego. W przypadku epickich przedmiotów dostępna jest natomiast możliwość jednorazowego zwiększenia poziomu przedmiotu. W ten sposób mogą nam one posłużyć przez dłuższy czas.
Przypomnijmy, że Titan Quest 2 dostępny jest we wczesnym dostępie wyłącznie na PC, choć w przyszłości zadebiutuje także na konsolach. Niestety gra nie posiada polskiej wersji językowej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam
1

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).