Kilka dni temu zorganizowano egzamin z przechodzenia klasycznej przygodówki z lat 80. Ponad 99% graczy poniosło sromotną porażkę.
W miniony weekend studio Woe Industries zorganizowało ciekawe wydarzenie Adventure Game Aptitute Test (za PCGamer), w ramach którego gracze mogli sprawdzić swoje zdolności przechodzenia tradycyjnych przygodówek.
W jego ramach gracze mieli „na żywo” zagrać w jedną z produkcji z tego gatunku wydaną w latach 80. ubiegłego wieku. Aby nie oszukiwali, wykorzystano opracowane z myślą o zdalnych egzaminach uniwersyteckich oprogramowanie AutoProctor, które obserwuje twarz użytkownika za pośrednictwem kamery internetowej i monitoruje okno przeglądarki, aby upewnić się, że egzaminowany nie odwraca wzroku od ekranu w celu znalezienia odpowiedzi ani nie korzysta z innej karty przeglądarki w celu wyszukania rozwiązania.
Dodatkowo uczestnicy nie zostali zawczasu poinformowani, w jaki tytuł zagrają, wiec nie mogli wcześniej się przygotować.
Organizatorzy żartobliwie skomentowali te wyniki w następujący sposób:
Wskaźnik zdawalności wynoszący 0,24% sprawia, że egzamin AGAT jest jednym z najbardziej prestiżowych i rygorystycznych egzaminów na świecie.
Egzaminy SAT, MCAT i większość certyfikatów operatorów wózków mogą co najwyżej płaszczyć się pod naszymi stopami.
Organizatorzy zdradzili też, że jeden z uczestników próbował ich przekupić (zakładają, że był to żart), oferując łapówkę w wysokości 1000 dolarów. Ponadto dodali, że tych dwóch graczy, którzy ukończyli grę w limicie czasowym, zrobiło to w szybkim tempie, więc podejrzewają, że wcześniej grali oni w Maniac Mansion. Jednak nie jest to problemem, bo „nie ma nic złego w nauce przed egzaminem”, zwłaszcza że uczestnicy nie wiedzieli wcześniej, jaka gra zostanie wybrana.
Poza dobrą zabawą, całe wydarzenie jest także okazją do przemyśleń nad zmianami w sposobie projektowania przygodówek. Dzisiaj deweloperzy nie mogą sobie pozwolić na projektowanie ekstremalnie trudnych zagadek, bo jeśli sfrustrują graczy zbyt mocno, to ci najczęściej po prostu poszukają w Internecie rozwiązań.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.