Tom Henderson ujawnił rzekome wyniki sprzedaży Star Wars: Outlaws. Te miały podobno bezpośredni wpływ na decyzję o powrocie gier Ubisoftu na platformę Steam w momencie ich debiutu.
Star Wars: Outlaws zdecydowanie nie jest grą, którą szefostwo Ubisoftu będzie wspominać z uśmiechem na twarzy. Niedawno dowiedzieliśmy się, że nie spełniła ona oczekiwań firmy, a niedługo po tym ogłoszono plan jej ulepszenia. Niestety nie podano liczby sprzedanych kopii, ale do tej informacji udało się dotrzeć dziennikarzowi serwisu Insider Gaming, Tomowi Hendersonowi. Warto jednak zaznaczyć, iż jest to niepotwierdzona wiadomość.
Jak czytamy w opublikowanym wczoraj artykule Star Wars: Outlaws miało rzekomo dobić do miliona sprzedanych egzemplarzy dopiero teraz, miesiąc po premierze. Nie wiadomo, jakiego dokładnie wyniku spodziewał się Ubisoft, ale z pewnością była to większa liczba. Pamiętajmy, iż mówimy tutaj o grze AAA dodatkowo wspieranej ogromną marką Gwiezdnych Wojen.
Aby jeszcze bardziej uzmysłowić Wam, dlaczego ten wynik „nie spełnił oczekiwań Ubisoftu”, warto przytoczyć sprzedaż innych tegorocznych produkcji z tego segmentu:
Ponadto słaby wynik Star Wars: Outlaws miał mieć bezpośredni wpływ na decyzję o powrocie do sprzedaży gier firmy na Steamie w momencie ich debiutu. Co ciekawe, Henderson wspomina, iż wszystkie studia deweloperskie Ubisoftu próbowały przeforsować tę zmianę od wielu lat.
Czy francuska firma wyciągnie z tego wnioski i wyjdzie na prostą? Tego dowiemy się pewnie przy okazji premiery Assassin’s Creed: Shadows, którego domniemane kulisy opóźnienia również zostały ujawnione.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
5

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).