Warhorse Studios oficjalnie ujawniło, nad czym obecnie pracuje. W produkcji są dwie nowe gry: jedna osadzona w Śródziemiu, a druga w uniwersum Kingdom Come.
W ten spokojny środowy poranek Warhorse Studios zrzuciło na graczy prawdziwą bombę. Czesi postanowili uciąć wszelkie plotki i oficjalnie ujawnili, nad czym obecnie pracują. Okazuje się, że w produkcji jest nie jedna, a aż dwie nowe produkcje.
Jeżeli śledziliście branżowe doniesienia, informacja o nowej grze w uniwersum Władcy Pierścieni nie jest pewnie dla Was szczególnym zaskoczeniem. Plotki na jej temat pojawiły się jeszcze w zeszłym roku, a dwa miesiące temu pojawiła się wieść, jakoby odpowiadało za nią Warhorse Studios.
Najwyraźniej Czesi nie chcieli już dłużej trzymać swoich fanów w niepewności i uznali, że czas najwyższy oficjalnie je potwierdzić. Trzeba przyznać, że przed nimi dość trudne zadanie. Uniwersum J.R.R. Tolkiena ma ogromną liczbę oddanych fanów, więc presja jest całkiem spora. Nie pomaga również fakt, że będzie to pierwsza styczność Warhorse Studios z elementami fantasy.
Niemniej za sprawą serii Kingdom Come deweloperzy udowodnili, że zasługują na zaufanie. Przygody Henryka podbiły serca fanów z całego świata i chociaż ostatni dodatek do „dwójki” zamknął jego historię, to nie oznacza końca całej serii. Wiemy, że następna część powstanie, choć obecnie to wszystkie informacje jakie na jej temat posiadamy.
Co ciekawe, w przypadku nowego Kingdom Come nie wspomniano, że będzie to RPG, ale trudno sobie wyobrazić, by Warhorse zabrało się za inny gatunek. Pod koniec zeszłego roku twórcy sami przyznali czują się w nim jak w domu, a ich ambicją jest zostać „nowymi królami RPG”. Zapowiedziane dzisiaj produkcje z pewnością pomogą im w drodze na szczyt – o ile okażą się wystarczająco dobre.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Wielkie zmiany u właściciela marek Władca Pierścieni, Tomb Raider i Kingdom Come Deliverance
3

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).