Studio Rockstar Games skomentowało falę przecieków, z których najnowszy wzbudził obawy graczy co do możliwych spoilerów.
Twórcy Grand Theft Auto 6 wreszcie odnieśli się do sprawy ogromnego przecieku. W samą porę, bo w sieci wylądowała kolejna porcja materiałów, a gracze modlą się, by haker oszczędził im spoilerów.
Studio Rockstar Games w końcu udostępniło komunikat w sprawie głośnego i kontrowersyjnego wycieku. Podobnie jak w przypadku podobnej sytuacji sprzed lat, tak i tym razem „leak” okazał się wyjątkowo bolesny dla dewelopera, ale też przeproszono za „tak długi” czas bez informacji i materiałów dotyczących GTA 6. Zapewniono też, że gra jest „już prawie gotowa”.
Wiemy, że wielu z Was czekało na nasze oświadczenie w sprawie wydarzeń z ostatniego tygodnia. Powiedzieć, że wyciek filmów przedstawiających rozgrywkę w Grand Theft Auto VI w ten sposób był dla naszego zespołu bolesnym ciosem, to za mało – oczywiście nigdy nie chcieliśmy, abyście po tak długim czasie zobaczyli grę właśnie w ten sposób. Bardzo nam przykro, że wszystko trwało tak długo – od ukończenia gry (już prawie gotowa!), po udostępnienie dalszych szczegółów i oficjalnego materiału z rozgrywki, a także przekazanie społeczności wszystkich informacji, których oczekujecie.
Nie możemy się doczekać, aż jutro wszyscy będą mogli obejrzeć ten obszerny materiał. Przygotowanie go zajęło nam więcej czasu, niż byśmy chcieli, ale tak jak w przypadku wszystkiego, co robimy, wiemy, że musimy przekraczać Wasze oczekiwania i jesteśmy zdeterminowani, by dostarczyć produkt na poziomie, jakiego oczekujecie i na jaki zasługujecie. Chociaż szkoda, że na zamierzone wrażenia z gry mogą teraz wpłynąć pewne spoilery, mamy nadzieję, że wszyscy poczekają jeszcze chwilę, by 19 listopada sami mogli doświadczyć tej gry.
Chcielibyśmy podziękować wszystkim członkom społeczności, którzy w minionym tygodniu przesłali nam wiadomości z wyrazami wsparcia – Wasze słowa znaczyły dla naszego zespołu więcej, niż możecie sobie wyobrazić. Ostatecznie tworzymy tę grę dla was i bez was nie mielibyśmy przywileju tworzenia gier.
Z niecierpliwością czekamy na to, by wkrótce podzielić się z wami kolejnymi informacjami.
Niestety, Rockstar Games czeka jeszcze trochę bolesnych chwil. Do sieci trafił bowiem kolejny, 15. już przeciek CyberLeeka, skupiony głównie na pojazdach, ale też z krótką cutscenką z Lucią. Na szczęście nie wygląda na to, by zdradzała ona cokolwiek istotnego na temat fabuły. Tyle że część graczy zaczyna się obawiać, czy działania hakera (czy też hakerów) nie poskutkują wyciekiem prologu lub innych nagrań zdradzających historię GTA 6.
Przypomnijmy, że oficjalna prezentacja Grand Theft Auto VI stanie się dostępna wkrótce: jutro o godzinie 21:00 czasu polskiego w serwisie Netflix oraz 28 sierpnia o godz. 3:00 czasu polskiego na YouTube.

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).