Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 12 lutego 2019, 18:29

Prezentacja systemu walki na nowym filmie z The Outer Worlds

Do sieci trafił nowy gameplay z The Outer Worlds, okraszony komentarzem Tima Caina i Charlesa Staplesa ze studia Obsidian Entertainment. Deweloperzy opowiadają w nim o systemie walki, który ma przypominać klasyczne FPS-y… ale to tylko jedna strona medalu.

Luty upływa fanom gier RPG przede wszystkim pod znakiem The Outer Worlds, na temat którego regularnie pojawiają się kolejne informacje. Dzisiaj mamy dla Was materiał wideo prezentujący system walki, o którym szerzej opowiadają Tim Cain i Charles Staples ze studia Obsidian Entertainment, wzięci na spytki przez redakcję magazynu Game Informer.

Zacznijmy od tego, że punktem wyjścia dla deweloperów były starcia z Fallouta: New Vegas. Autorzy szybko zaczęli jednak modyfikować ich schemat, wprowadzając kolejne elementy. Wszystko w myśl zasady, że choć gra jest RPG-iem, to wygląda jak strzelanka, więc powinno się w niej walczyć niczym w rasowym FPS-ie. Z drugiej strony, pomimo że będzie tu pod dostatkiem prostych starć z przeciwnikami, których „wystrzelamy” bez głębszego zastanowienia, mamy też często napotykać adwersarzy wymagających znacznie więcej wysiłku.

W The Outer Worlds nie zabraknie miejsca zarówno na aspekty skradankowe, jak i na elementy taktyczne, a te drugie objawią się poprzez możliwość wydawania poleceń towarzyszom. Członkowie zespołu przydzadzą się nie tylko do odciągania uwagi wrogów, lecz także będą stanowić realne wsparcie, robiąc użytek ze swoich unikalnych zdolności, a także koncentrując się na atakowaniu wybranych przez nas celów.

The Outer Worlds wygląda jak strzelanka, więc twórcy doszli do wniosku, że walka w ich najnowszym dziele powinna przypominać rasowe FPS-y. - Prezentacja systemu walki na nowym filmie z The Outer Worlds - wiadomość - 2019-02-12
The Outer Worlds wygląda jak strzelanka, więc twórcy doszli do wniosku, że walka w ich najnowszym dziele powinna przypominać rasowe FPS-y.

Ważną rolę w trakcie zabawy odegra również tak zwana „Taktyczna Dylatacja (wydłużenie) Czasu”, czyli nic innego, jak spowolnienie czasu, po którego aktywacji będziemy mogli spokojnie wycelować w konkretną część ciała wroga bądź znaleźć chwilę na przykład na przeładowanie broni. Do korzystania z niego będziemy potrzebować energii, której zapas miał się początkowo kurczyć ze stałą prędkością, niezależnie od tego, co w danym momencie robił gracz. Ostatecznie zaimplementowano jednak rozwiązanie, zgodnie z którym szybkość opróżniania jej paska jest determinowana przez aktywność postaci; o ile więc celowanie „drenuje” go powolutku, o tyle już strzelanie czy poruszanie się po polu bitwy – znacznie szybciej.

Odrobinę uwagi poświęcono również samemu arsenałowi, na który będą się składać produkty rozmaitych firm, co z kolei ma budować wiarygodność świata przedstawionego. Każdą broń poddamy modyfikacjom, dzięki czemu dostosujemy ją do indywidualnego stylu gry. Na znalezienie najlepszych giwer trzeba będzie jednak poczekać, rozwijając swoją postać do odpowiednio wysokiego poziomu.

W The Outer Worlds często będziemy się zatrzymywać, chcąc podziwiać malownicze widoki. - Prezentacja systemu walki na nowym filmie z The Outer Worlds - wiadomość - 2019-02-12
W The Outer Worlds często będziemy się zatrzymywać, chcąc podziwiać malownicze widoki.

Przypomnijmy, że o The Outer Worlds po raz pierwszy usłyszeliśmy podczas gali The Game Awards 2018. Produkcja, która jeszcze w tym roku ma trafić na komputery osobiste, PlayStation 4 oraz Xboksa One, doczeka się polskiej kinowej wersji językowej. Zgodnie z niedawno ujawnioną informacją, jej ukończenie zajmie nam od piętnastu do czterdziestu godzin, w zależności od tego, jaki styl rozgrywki wybierzemy.

  1. Oficjalna strona internetowa gry The Outer Worlds
  2. Outer Worlds to najlepszy Fallout: New Vegas 2, na jakiego możecie liczyć
  3. Wszystko o The Outer Worlds

Krystian Pieniążek

Krystian Pieniążek

Współpracę z GRYOnline.pl rozpoczął w sierpniu 2016 roku. Pomimo że Encyklopedia Gier od początku jest jego oczkiem w głowie, pojawia się również w Newsroomie, a także w dziale Publicystyki. Doświadczenie zawodowe zdobywał na łamach nieistniejącego już serwisu, w którym przepracował niemal trzy lata. Ukończył Kulturoznawstwo na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Prowadzi własną firmę, biega, uprawia kolarstwo, kocha górskie wędrówki, jest fanem nu metalu, interesuje się kosmosem, a także oczywiście gra. Najlepiej czuje się w grach akcji z otwartym światem i RPG-ach, choć nie pogardzi dobrymi wyścigami czy strzelankami.

więcej